21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 15. Odnoś sukcesy, nie szkodząc innym

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień piętnasty
Dzięki władzy sędziowskiej Świętego Michała
Archanioła odnoś sukcesy, nie szkodząc innym

Istnieją dwa typy ludzi, czyli „dobrzy” i „źli”,
szatan budzi w sercach „dobrych” skrupuły i smutki,
a w sercach „złych” skłonność do przyjemności zmysłowych

Szatańskie sugestie na początku dają nam poczucie bezpieczeństwa, lecz w efekcie tracimy zaufanie w pomoc Bożą, a także czujemy rozpacz. Dlatego tak ważne jest, by dostrzec złudność tych sugestii zaraz na początku, jak również by ze wszystkich sił duszy stawiać opór tym pierwszym szatańskim wysiłkom – z obawy, że na skutek naszego lenistwa i tchórzostwa staną się coraz śmielsze i w efekcie zwyciężą nas i zapanują w naszych sercach.

Ponieważ istnieją dwa typy ludzi, czyli „dobrzy” i „źli”, ów nieprzyjaciel budzi w sercach „dobrych” skrupuły i smutki, a w sercach „złych” skłonność do przyjemności zmysłowych. Jednych atakuje gwałtownie, powodując w nich wzburzenie i niepokój; do innych natomiast podchodzi w sposób miły, łagodny, stosując metodę, która mogłaby ich mu zjednać. Postępuje w tak różnorodny sposób, gdyż każda dusza ma własne skłonności, odmienne od innych dusz. Do duszy, która jest mu przeciwna, duch zbliża się w sposób hałaśliwy, niespokojny, a więc jego metody można łatwo rozpoznać. Kiedy jednak zbliża się do duszy, o której wie, że łagodnie mu się podda, zachowuje się spokojnie i bez wysiłku, tak jakby przychodził do własnego, zawsze dla niego otwartego domu

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie przymierze zawarte kiedykolwiek w moim życiu z jakimkolwiek demonem czy królestwem rozpusty.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Ustanowisz sobie sędziów i urzędników we wszystkich miastach, które ci daje Pan, Bóg twój, dla wszystkich pokoleń. Oni sądzić będą lud sprawiedliwie. Nie będziesz naginał prawa, nie będziesz stronniczy i podarku nie przyjmiesz, gdyż podarek zaślepia oczy mędrców i w złą stronę kieruje słowa sprawiedliwych. Dąż wyłącznie do sprawiedliwości, byś żył i posiadł ziemię, którą ci daje Pan, Bóg twój”. (Pwt 16, 18–20)

„Bóg więc mu powiedział: «Ponieważ poprosiłeś o to, a nie poprosiłeś dla siebie o długie życie ani też o bogactwa, i nie poprosiłeś o zgubę twoich nieprzyjaciół, ale poprosiłeś dla siebie o umiejętność rozstrzygania spraw sądowych, oto spełniam twoje pragnienie i daję ci serce mądre i pojętne, takie, że podobnego tobie przed tobą nie było i po tobie nie będzie. I choć nie prosiłeś, daję ci ponadto bogactwo i sławę, tak iż za twoich dni podobnego tobie nie będzie wśród królów. Jeśli zaś będziesz postępować moimi drogami, zachowując moje prawa i polecenia za przykładem twego ojca, Dawida, to przedłużę twoje życie»”. (1 Krl 3, 11–14)

„Lepiej mieć mało z prawością niż wielkie zyski z bezprawiem”. (Prz 16, 8)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na twój dar sprawiedliwości Bóg dał ci moc sądzenia dusz w godzinie śmierci.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, abym zdołał pokonać wszelkie przeszkody, które stają na mojej drodze do sukcesu i które mogłyby mnie nakłaniać do szkodzenia innym, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 14 Komentarzy

23 września – św. Ojca Pio

Święty o. Pio z Pietrelciny
On nie robił z Mszy św. show, a na jego Mszy św.,
która trwała kilka godzin,
gromadziły się tysiące wiernych ❤

O. Pio urodził się w Petrelcinie (na południu Włoch) 25 maja 1887 r. Na chrzcie otrzymał imię Franciszek. Już w dzieciństwie szukał samotności i często oddawał się modlitwie i rozmyślaniu. W wieku 5 lat objawił mu się po raz pierwszy Jezus. W wieku 16 lat Franciszek przyjął habit kapucyński i otrzymał zakonne imię Pio. Rok później złożył śluby zakonne i rozpoczął studia filozoficzno-teologiczne. W 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie. Już wtedy od dawna miał poważne problemy ze zdrowiem. Po kilku latach kapłaństwa został powołany do wojska. Służbę przerwał ze względu na zły stan zdrowia. Pod koniec lipca 1916 r. przybył do San Giovanni Rotondo i tam przebywał aż do śmierci. Był kierownikiem duchowym młodych zakonników.

20 września 1918 r. podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa ukrzyżowanego o. Pio otrzymał stygmaty. Na jego dłoniach, stopach i boku pojawiły się otwarte rany – znaki męki Jezusa. Wkrótce do San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów i dziennikarzy, którzy chcieli zobaczyć niezwykłego kapucyna. Stygmaty i mistyczne doświadczenia o. Pio były także przedmiotem wnikliwych badań ze strony Kościoła. W związku z nimi o. Pio na 2 lata otrzymał zakaz publicznego sprawowania Eucharystii i spowiadania wiernych. Sam zakonnik przyjął tę decyzję z wielkim spokojem. Po wydaniu opinii przez dr Festa, który uznał, że stygmatyczne rany nie są wytłumaczalne z punktu widzenia nauki, o. Pio mógł ponownie sprawować publicznie sakramenty.

Ojciec Pio był mistykiem. Często surowo pokutował, bardzo dużo czasu poświęcał na modlitwę. Wielokrotnie przeżywał ekstazy, miał wizje Maryi, Jezusa i swojego Anioła Stróża. Bóg obdarzył go również darem bilokacji – znajdowania się jednocześnie w dwóch miejscach. Podczas pewnej bitwy w trakcie wojny, o. Pio, który cały czas przebywał w swoim klasztorze, ostrzegł jednego z dowódców na Sycylii, by usunął się z miejsca, w którym się znajdował. Dowódca postąpił zgodnie z tym ostrzeżeniem i w ten sposób uratował swoje życie – na miejsce, w którym się wcześniej znajdował, spadł granat.

Włoski zakonnik niezwykłą czcią darzył Eucharystię. Przez długie godziny przygotowywał się do niej, trwając na modlitwie, i długo dziękował Bogu po jej odprawieniu. Odprawiane przez o. Pio Msze święte trwały nieraz nawet dwie godziny. Ich uczestnicy opowiadali, że ojciec Pio w ich trakcie – zwłaszcza w momencie Przeistoczenia – w widoczny sposób bardzo cierpiał fizycznie. Kapucyn z Pietrelciny nie rozstawał się również z różańcem.

W 1922 r. powstała inicjatywa wybudowania szpitala w San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio gorąco ten pomysł poparł. Szpital szybko się rozrastał, a problemy finansowe przy jego budowie udawało się szczęśliwie rozwiązać. „Dom Ulgi w Cierpieniu” otwarto w maju 1956 r. Kroniki zaczęły się zapełniać kolejnymi świadectwami cudownego uzdrowienia dzięki wstawienniczej modlitwie o. Pio. Tymczasem zakonnika zaczęły powoli opuszczać siły, coraz częściej upadał na zdrowiu.

Zmarł w swoim klasztorze 23 września 1968 r. Na kilka dni przed jego śmiercią, po 50 latach, zagoiły się stygmaty.

W 1983 r. rozpoczął się proces informacyjny, zakończony w 1990 r. stwierdzeniem przez Kongregację Spraw Kanonizacyjnych jego ważności. W 1997 r. ogłoszono dekret o heroiczności cnót o. Pio; rok później – dekret stwierdzający cud uzdrowienia za wstawiennictwem o. Pio. Beatyfikacji o. Pio dokonał Jan Paweł II 2 maja 1999 r. 16 czerwca 2002 r. Ojciec Święty dokonał jego kanonizacji.

Należę całkowicie do wszystkich, każdy może powiedzieć:
„Ojciec Pio jest mój”

Jeden z licznych cudów św. Ojca Pio – cud wskrzeszenia

Był maj 1925. roku. Maria miała małe dziecko, które było chore od urodzenia. W związku z tym Maria była bardzo zatroskana o los swojego dziecka. Po wizycie lekarskiej powiedziano jej, że jej dziecko ma bardzo skomplikowaną chorobę. Nie było dla niej żadnej nadziei, żadnych szans na wyzdrowienie. Wtedy Maria zdecydowała się pojechać pociągiem do Rotundy San Giovanni. Mimo że mieszkała w maleńkiej miejscowości na południu Puglii (biedny rejon południowych Włoch), dotarły do niej opowieści o Ojcu Pio, o zakonniku, który był znamienny jak Jezus, czynił cuda, uzdrawiał chorych i dawał nadzieję zdesperowanym. Natychmiast wyjechała w stronę Rotundy, lecz po drodze dziecko zmarło. Czuwała przy nim całą noc a potem położyła do kufra i zamknęła wieko. Następnego dnia dotarła do Rotundy San Giovanni. Nie miała nadziei lecz nie utraciła wiary. Tego wieczora poznała Ojca Pio. Czekała w kolejce do konfesjonału i niosła na rękach kufer, gdzie znajdowało się ciało jej synka, który zmarł dwadzieścia cztery godziny wcześniej. Kiedy stanęła przed Ojcem Pio, uklękła, zapłakała i błagała o pomoc. On przypatrywał się jej uważnie i wtedy ona uchyliła wieko i pokazała Ojcu zwłoki dziecka. Ojciec Pio, do głębi serca poruszony jej żalem, wziął maleńkie ciałko jej synka i położył na jego czole swą dłoń. Modlił się, zadzierając głowę do Nieba. Nagle dziecko ożyło. Zaczęło ruszać rączkami, nóżkami i wyglądało tak, jakby dopiero co przebudziło się z długiego snu. Zwracając się do matki, Ojciec Pio rzekł: „Matko, czemu płaczesz? Twój syn spał!” Okrzyki radości matki i zebranych wypełniły cały kościół i wydarzenia tego dnia i cudu, jaki uczynił Ojciec Pio były na ustach wszystkich.

Jak zostać dzieckiem duchowym Ojca Pio? 

Wypowiedź brata Modestino, zm. 23.08.2011 r., („Skromniutki”),
który
osobiście znał Ojca Pio.

Każdy katolik, któremu bliska jest duchowość Ojca Pio marzył o tym, żeby stać się jego duchowym synem (córką). Zasłużenie sobie na ten tytuł nie było wcale takie łatwe, ponieważ O. Pio zanim przyjął kogoś pod swoją duchową opiekę, od samego początku wymagał nawrócenia, zmiany dotychczasowego życia oraz wkroczenia na drogę ascezy, którą  zresztą on sam kroczył.

W 1956 roku, przebywając w klasztorze w Agnone, rozmyślałem o pożytkach duchowych jakimi cieszyli się synowie i córki mojego współbrata, a zarazem o tych, którzy nie mogli się udać do San Giovanni Rotondo, aby poprosić go o adopcję duchową. Z jeszcze większą intensywnością i zatroskaniem myślałem także o tych, którzy po śmierci O. Pio chcieli by cieszyć się z tego tak zacnego miana jakim jest bycie jego „duchowym dzieckiem”.

Pragnienie to łączyło się z innym, które tkwiło we mnie od czasu kiedy zacząłem myśleć o kapłaństwie: “Być krzewicielem pobożności Maryjnej poprzez codzienne odmawianie Różańca.” Tego to roku, z wymienionymi pragnieniami w sercu, przyjechałem na wakacje do San Giovanni Rotondo, aby spędzić kilka dni blisko Ojca.

Podczas spowiedzi w zakrystii, po wyznaniu grzechów, za poruszeniem wewnętrznym i po zdobyciu się na odwagę zapytałem: „Ojcze, chciałbym założyć w Agnone grupę twoich duchowych dzieci.” Ojciec Pio, z wyrazem zrozumienia w swoich wielkich, błyszczących oczach, odpowiedział z niewymowną słodyczą: „Na czym miałoby polegać to o co prosisz?” Zachęcony tym wyrazem oczu, dodałem: „Ojcze, chciałbym przyjąć do twoich duchowych dzieci tych wszystkich, którzy podejmą się odmawiania każdego dnia, jednej części różańca oraz zamówią od czasu do czasu jedną Mszę św. w twoich intencjach. Mogę to zrobić czy nie?” Ojciec Pio, wyciągając ramiona, podniósł oczy ku niebu i wykrzyknął: „Czyżbym mógł bracie Modestino zrezygnować z tak wielkiego dobrodziejstwa? Rób to o co mnie prosisz, a ja będę cię wspierał.” Po powrocie do Agnone rozpocząłem z entuzjazmem nową misję. Różaniec święty rozprzestrzeniał się, a duchowa rodzina O. Pio powiększała się także dzięki mojej skromnej osobie.

Pewnego dnia zbliżyłem się do O. Pio, zagłębionego w modlitwie, z zapytaniem: „Ojcze, co mam powiedzieć twoim duchowym dzieciom?” Odpowiedział mi głosem przepełnionym miłością: „Powiedz, że jestem z nimi całym sercem, byleby tylko pozostawali wytrwali w modlitwie i dobru.”

Innego znowu dnia towarzysząc mu w drodze z chóru do celi i zadałem pytanie: „Ojcze, liczba twoich dzieci duchowych jest już bardzo duża! Co mam robić, przyjmować innych, czy już nie?” A O. Pio rozkładając ręce, głosem, który wprawił w drżenie moje serce odpowiedział: „Synu mój, powiększaj grupę jak tylko możesz, ponieważ oni otrzymują więcej dobrodziejstw od Boga niż ja.”

Muszę się przyznać, że czasie rozlicznych spotkań, jakie odbyłem z O. Pio, zawsze prosiłem go o jakąś pamiątkę w darze, ale nigdy nie byłem wysłuchany, aż do 1968, kiedy przebywałem w Isernia. Przybył wtedy do mnie pewien współbrat z następującą wiadomością od O. Pio: „Powiedz bratu Modestino, że kiedy przyjedzie do San Giovanni Rotondo, otrzyma ode mnie piękną rzecz.”

Kiedy zatem 20 września odbywało się tam międzynarodowe spotkanie grup modlitewnych, pobiegłem do niego. Po odprawieniu uroczystej Mszy św. zaprowadzono O. Pio na taras. Byli obecni z nim O. Honorat Marcucci i Tarcisio da Cervinara. O. Pio był bardzo wzruszony, mówił z trudem i często popłakiwał. Było to skutkiem wielu emocji przeżytych w czasie tego pracowitego dnia. W pewnym momencie dał mi znak, abym zbliżył się do niego. Zdjął swój nieodłączny różaniec z nadgarstka i złożył go w moich rękach, ze wzrokiem którym zdawał się mówić: „Oto powierzam ci święty różaniec. Rozprzestrzeniaj go wśród moich dzieci”. Było to potwierdzenie misji, tego przepięknego zadania.

Dzisiaj, po jego śmierci liczba dzieci duchowych O. Pio jest nie do policzenia. Cała ta wielka rodzina gromadzi się duchowo, każdego wieczoru o 20.30, dookoła grobu O. Pio. Jestem tam także i ja, brat Modestino aby przewodniczyć modlitwie różańcowej. Wszyscy ci, którzy mimo że pozostają we własnych domach będą się z nami łączyć duchowo, w tej wybranej przez Ojca godzinie różańcowej (20.30-21.00), oraz co jakiś czas zamówią Mszę św. według intencji O. Pio, będą mogli stać się jego dziećmi. Zaświadczam to na moją własną odpowiedzialność. Będą się cieszyć nieustannym wsparciem Ojca oraz naszej modlitwy przy jego grobie.

Kto podejmie obowiązek odmawiania różańca, powinien oczywiście  odrzucić grzech i o ile to możliwe naśladować O. Pio. Po tym będą mogli być rozpoznawani jego duchowi synowie i córki: będą kochać, modlić się i cierpieć tak jak to robił O. Pio, dla dobra własnego oraz dla zbawienia grzeszników.

Niezliczone telefony zaświadczające o łaskach otrzymanych, są dowodem wierności O. Pio złożonym obietnicom, który w sposób szczególny chroni tych, którzy nie zaniedbują wieczornego spotkania z Dziewicą podczas odmawianego różańca o 20.30-21.00.

Na podstawie książki: “Io, testimone del Padre”, Fra Modestino da Pietrelcina.
Za: kliknij

Ojciec Pio nie wypuszczał różańca z rąk!
Czyń podobnie – kliknij

„Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”.
„Podajcie mi moją broń – mówił Ojciec Pio, gdy czuł, że traci siły w walce ze złem. – Tym się zwycięża szatana – wyjaśniał, biorąc do ręki różaniec”
Często, nawet w godzinie śmierci powtarzał : „Zawsze odmawiaj różaniec”.

„Ledwie się obudzisz, nie pozostawiaj ani sekundy szatanowi, zaczynaj odmawiać Różaniec. Nawet wtedy, gdy pracujesz: myjesz naczynia czy cokolwiek innego robisz, módl się – bo wtedy nie dajesz miejsca szatanowi, żeby pracował w twoich myślach. A poza tym kroczysz w wolności i zawsze jesteś spokojny” św. O. Pio

Kiedy O. Pio konał:
„Kiedy konał i już z nami nie mógł rozmawiać, jego jedyną odpowiedzią było pokazanie różańca i szeptane słowa: Zawsze, zawsze…”

Św. Ojciec Pio powiedział:

„Przyjmuję cię chętnie za mego syna duchowego, ale pod warunkiem, że będziesz zawsze szlachetnie postępował i dawał dobry przykład życia chrześcijańskiego”

Błogosławieństwo od św. O. Pio – archiwalne nagranie 

Definicja świętego według o. Pio:
„Święty jest grzesznikiem, który nie zgadza się na to, żeby nim pozostać. Każdego dnia mówi: „pomyliłem się i nie będę więcej popełniał tego błędu”. Powtarza to do końca swojego życia” 

Na kilka dni przed śmiercią Ojciec Pio powiedział swoim współbraciom:

,,Należę całkowicie do wszystkich. Każdy może powiedzieć: Ojciec Pio jest mój. Kocham moich synów duchowych na równi z moją duszą. Odrodziłem ich dla Jezusa w bólu i miłości. Mogę zapomnieć samego siebie, ale nie moje dzieci duchowe. Jestem pewien, że kiedy Pan mnie zawoła do Siebie, to Mu powiem: Panie, ja zaczekam u niebieskich drzwi, wejdę, gdy zobaczę, że weszło do nieba ostatnie z moich duchowych dzieci”

Opublikowano Aktualności | 12 Komentarzy

21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 14. Żyj w bliskości z twoim Aniołem Stróżem

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień czternasty
Dzięki anielskiej wyższości Świętego Michała Archanioła
żyj w bliskości z twoim Aniołem Stróżem

Została wam dana łaska przywoływania aniołów, aby uwalniali oni waszego ducha od szkodliwych myśli i kłopotliwych zajęć. Nie możecie nie wiedzieć, że stoją oni u waszego boku, by was prowadzić właściwą drogą i przekazywać wam Boże polecenia, czy to twarzą w twarz, czy to w snach, czy za pomocą różnych znaków, oczywiście pod warunkiem, że będziecie mieć oczy szeroko otwarte, a szczególnie jeśli będziecie odmawiać Litanię do świętych aniołów.
Musicie również wiedzieć, że aniołowie w swoich relacjach z ludźmi pełnią różne funkcje służebne. Mogą się wam ukazywać w snach, tak jak w przypadku Józefa, kiedy to na polecenie Boga anioł polecił mu, by wziął Dzieciątko Jezus i uciekł do Egiptu… A później nakazał mu wracać, gdyż ci, którzy nastawali na życie Dzieciątka, umarli. Tak więc Józef powrócił do Nazaretu. Jeden z aniołów powiedział wcześniej do niego: „Nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło”.
A dlaczego i wy nie mielibyście usłyszeć tego, co wam sugeruje wasz Anioł Stróż? Aniołowie uwielbienia są skupieni wokół tronu Bożego, wielbią Boga na kolanach. Odprawiają oni rytuał uwielbienia, a jeśli widzą człowieka potrzebującego ich posługi, bezzwłocznie zaczynają mu służyć. Są również aniołowie niższej rangi, duchy w służbie Boga. Duchy te kochają ludzi, toteż jedynym ich pragnieniem jest ich ratować. Jeśli chcecie sprawić przyjemność aniołom, wzbudźcie w sobie skruchę, gdyż każdy z nas, niezależnie od tego, kim jest, ma sobie coś do zarzucenia, choćby najmniejszy grzech. Wówczas aniołowie zawołają wam: brawo! Wielka radość jest w niebie z powodu każdego grzesznika, który żałuje za swoje grzechy.
Aniołowie zbierają wasze modlitwy i w swoich złotych kadzielnicach zanoszą je Bogu, by na złotym ołtarzu znajdującym się przed Jego tronem złożyć je w ofierze. Jeśli wasze modlitwy są czyste, wówczas nasz Pan od razu posyła anioła, by je zebrał do swojej złotej kadzielnicy. A ich zapach niczym woń kadzidła wznosi się do Niego…
Jeśli natomiast idziecie niewłaściwą drogą, aniołowie poproszą was o poprawę waszego zachowania.  Jeśli tego nie zrobicie, będą was obserwować i czekać, aż zaczniecie postępować właściwie. Cóż innego mogliby uczynić? Jeśli będziecie się żarliwie modlić do swoich Aniołów Stróżów, nabiorą oni zwyczaju „mówienia” do was – możecie być tego pewni – i to bezustannie, za pośrednictwem znaków.
Więź człowieka z jego Aniołem Stróżem potrafi przemienić, przeobrazić całe życie ludzkie, zarówno duchowe, jak i materialne, gdyż moc Anioła Stróża jest nieograniczona…
Anioł Stróż gorąco pragnie doskonałej komunii z wami, gdyż lepiej niż ktokolwiek zna zarówno wasze pragnienia, jak i kłopoty. Będzie się starał za wszelką cenę na nie odpowiedzieć, a wy zyskacie poczucie głębokiego porozumienia i rzeczywistej obecności waszych przyjaciół w niebie.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie szkodliwe przymierze i każdą okazję do grzechu, które przeszkadzają mi żyć w bliskości z moim Aniołem Stróżem.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Lecz Mądrość wybawiła swych czcicieli z utrapień. Ona Sprawiedliwego, co zbiegł przed gniewem brata, po drogach prostych powiodła; ukazała mu Boże królestwo i dała znajomość [rzeczy] świętych. W mozołach mu poszczęściła i pomnożyła owoc jego trudów. Była przy nim wśród zachłannych jego gnębicieli i obdarzyła go bogactwami. Ustrzegła go przed wrogami, uchroniła przed gotującymi zasadzki. Rozstrzygnęła na jego korzyść ciężkie zmaganie, by wiedział, że pobożność możniejsza jest niż wszystko”. (Mdr 10, 9–12)

„Pan cię strzeże,
Pan twoim cieniem
przy twym boku prawym.
Za dnia nie porazi cię słońce,
ni księżyc wśród nocy.
Pan cię uchroni od zła wszelkiego,
czuwa nad twoim życiem.
Pan będzie strzegł
twego wyjścia i przyjścia
teraz i po wszystkie czasy”. (Ps 121, 5–8)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na twoją anielską wyższość Bóg dał ci moc przydzielenia każdemu człowiekowi jego Anioła Stróża.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, abyś zechciał mnie pojednać z moim Aniołem Stróżem, który pomoże mi przezwyciężyć przytłaczające mnie trudności, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 23 Komentarze

21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 13. Zamknij wszystkie drzwi, które mogłyby wprowadzić nieprzyjaciela

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień trzynasty
Mocą prężnego ramienia Świętego Michała Archanioła zamknij wszystkie drzwi, które mogłyby wprowadzić nieprzyjaciela do twojego życia

Jeśli w dalszym ciągu będziemy wybierać nieuczciwość, kłamstwo,
gniew,
irytację, a lekceważyć prawdę, wówczas pozostawimy
w naszym życiu drzwi otwarte, szczeliny, z których
diabeł skorzysta, by przez nie przeniknąć

Kiedy postanawiamy oddać nasze życie Bogu, powinniśmy zakazać diabłu dostępu do niego. Powinniśmy uświadomić sobie, że jeśli w dalszym ciągu będziemy wybierać nieuczciwość, kłamstwo, gniew, irytację, a lekceważyć prawdę, wówczas pozostawimy w naszym życiu drzwi otwarte, szczeliny, z których diabeł skorzysta, by przez nie przeniknąć. Natomiast jeśli zdecydujemy jednoznacznie stanąć przy Bogu, zamykając drzwi przed grzechem, wówczas diabeł oddali się, gdyż nie znosi życia uświęconego. Zauważmy, że osoby wykonujące zawody niebezpieczne – wojskowi, strażacy, płetwonurkowie – przed przystąpieniem do pracy ubierają się w odzież ochronną, w kamizelki kuloodporne lub skafandry ogniochronne… Jak nakazuje logika, osoby wykonujące zawód cieśli powinny nosić kaski ochronne, a jednak wielu robotników podważa tę konieczność i dyskutuje na ten temat ze swoim zwierzchnikiem. A przecież tu chodzi o ich bezpieczeństwo. W życiu chrześcijan obowiązuje ta sama zasada: Bóg chce nas duchowo wyposażyć. W Liście do Efezjan zostało napisane: „Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 11–12).
Kiedy oddasz swoje serce Bogu, stajesz się prawie „nagi”, zostaje ci zaledwie kask zbawienia. Bóg nie chce ci dać całej broni w jednej chwili, bo nie umiałbyś od razu wszystkiego użyć. Potrzebujesz czasu, by się nauczyć nią posługiwać. I nawet jeśli Bóg zechce coś przyspieszyć w twoim życiu, jeśli zechce, byś działał szybciej, nie zgodzi się, byś pominął jakikolwiek potrzebny ci etap.

Według Listu do Efezjan (6, 14–18) twoja broń duchowa powinna zawierać:
a) prawdę jako pas,
b) sprawiedliwość jako pancerz,
c) gotowość głoszenia dobrej nowiny jako buty,
d) wiarę jako tarczę,
e) hełm zbawienia,
f ) miecz Ducha,
g) ciało, duszę i ducha obmyte we krwi Jezusa

Szatan będzie wiedział, że przyjąłeś broń daną ci przez Boga, i prędzej czy później, widząc twoje Boże wyposażenie, wycofa się i ucieknie daleko od ciebie, alleluja!

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie szkodliwe przymierze oddziałujące na moje życie i sprowadzające na nie przeciwności losu, nędzę, łzy i kłopoty.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Wezwał bowiem Pana Najwyższego, który dał prawicy jego siłę, by zgładzić człowieka potężnego w boju, by wywyższyć moc swego ludu”. (Syr 47, 5)
„I dałem im rozkaz: «Nie otworzy się bram jerozolimskich, aż słońce będzie dopiekać; i dopóki strażnicy są jeszcze na nogach, zamknie się wrota i zatarasuje oraz postawi się mieszkańców Jerozolimy jako strażników: jednych na wyznaczonym posterunku, drugich przed własnym domem». (Ne 7, 3)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na twoją siłę Bóg dał ci moc zamknięcia wszystkich drzwi w moim życiu i w mojej rodzinie przed nieprzyjacielem.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby mocą swej Krwi Chrystus zamknął wszystkie drzwi przed przeciwnościami losu, nędzą, płaczem i kłopotami w moim życiu, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 20 Komentarzy

Ks.Dominik Chmielewski: Patrick Peyton- szaleniec Niepokalanej.Co łączyło go z Maksymilianem Kolbe?

Opublikowano Aktualności | 22 Komentarze

21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 12. Odpieranie ataków Szatana skierowanych przeciwko twojemu otoczeniu

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień dwunasty
Uzyskaj szybką i zdecydowaną interwencję Świętego Michała Archanioła w odpieraniu wszelkich ataków Szatana skierowanych przeciwko twojemu otoczeniu, a mających na celu niszczenie twoich sukcesów

Bracia mojego ojca byli związani z pewną sektą z naszego regionu.
Te relacje niszczyły naszą rodzinę – przez jej zubożenie, problemy finansowe, brak jedności i niezrozumienie.
(…) Członkowie rodziny
ze strony mojej matki rzucali na siebie nawzajem wiele klątw.

Bóstwa opiekuńcze wielokrotnie mi powtarzały, że prawdziwie biedni czarownicy nie istnieją. Aby jednak osiągnąć bogactwo, należało złożyć najwyższą ofiarę. Polegała ona na zabiciu człowieka. Potrzebne było ludzkie życie, żeby wszystko ułożyło się pomyślnie. Biorąc pod uwagę to wszystko, czego karły się ode mnie domagały, doszedłem do wniosku, że trudno mi będzie odpowiedzieć na ich oczekiwania. Zastanawiałem się, skąd się biorą moje szkolne kłopoty, dlatego postanowiłem spojrzeć wstecz. Stwierdziłem, że wszyscy członkowie mojej rodziny byli ochrzczeni i często chodzili do kościoła. Usiłowałem więc ich naśladować w nadziei, że w ten sposób uda mi się zerwać z moimi towarzyszami. Pewnego wieczoru karły mocno mnie zbiły. Doskonale wyczuwały, że brak mi entuzjazmu wobec ich poczynań, toteż stawiały mnie w sytuacjach dość trudnych, abym w końcu przyjął ich propozycje.
Mój ojciec oraz jego bracia pracowali razem w rodzinnym przedsiębiorstwie. Kiedy karły zauważyły, że firma może nam w przyszłości pomóc w nawiązaniu porozumienia, zorganizowały atak na moich krewnych.
Bracia mojego ojca byli związani z pewną sektą z naszego regionu. Te relacje niszczyły naszą rodzinę – przez jej zubożenie, problemy finansowe, brak jedności i niezrozumienie. Niektórzy spośród braci ojca, z pewnością nieświadomie, uczestniczyli w obrzędach, które uczyniły z nich osoby uzależnione. A ponieważ byli spętani tymi więzami, siły nieczyste bez trudu mogły oddziaływać na ich dobra – lecz nie na ich życie. Aby mieć wpływ na życie, potrzebna była moja wcześniejsza zgoda. Tak więc moi kuzyni ze strony ojca widzieli upadek przedsiębiorstwa, nie wiedzieli jednak, z czego to wynika. Nic im się nie udawało, sytuacja stawała się coraz trudniejsza.
Członkowie rodziny ze strony mojej matki rzucali na siebie nawzajem wiele klątw. Najważniejszy jednak wydawał się fakt, że wszystkie dzieci były powiązane ze sobą siłami zła, sprowadzającymi niepowodzenia, nieporozumienia i porażki. Został na nich rzucony urok, toteż łatwo było nimi manipulować. Wiedziałem, że osoby należące do mojego klanu w różnych okresach regularnie atakowały moich krewnych, zarówno ze strony matki, jak i ojca, lecz byłem zobowiązany do zachowania tajemnicy. Nic się nie działo bez mojej wiedzy; za każdym razem dowiadywałem się o działaniach i atakach organizowanych przeciwko moim krewnym.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie szkodliwe przymierze, które mogłoby wiązać osoby z mojej rodziny i stanąć na mojej drodze do sukcesu.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Pewnego dnia, gdy synowie i córki jedli i pili w domu najstarszego brata, przyszedł posłaniec do Hioba i rzekł: «Woły orały, a oślice pasły się tuż obok. Wtem napadli Sabejczycy, porwali je, a sługi mieczem pozabijali, ja sam uszedłem, by ci o tym donieść ». Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: «Ogień Boży spadł z nieba, zapłonął wśród owiec oraz sług i pochłonął ich. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść». Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: «Chaldejczycy zstąpili z trzema oddziałami, napadli na wielbłądy, a sługi ostrzem miecza zabili. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść». Gdy ten jeszcze mówił, przyszedł inny i rzekł: «Twoi synowie i córki jedli i pili wino w domu najstarszego brata. Wtem powiał szalony wicher z pustyni, poruszył czterema węgłami domu, zawalił go na dzieci, tak iż poumierały. Ja sam uszedłem, by ci o tym donieść»”. (Hi 1, 13–19)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na twoją siłę Bóg dał ci moc obrony mnie i mojej rodziny przed atakami Szatana.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby mocą swej Krwi Chrystus uniemożliwił wszelkie ataki Szatana skierowane przeciwko mojemu otoczeniu, a które byłyby przeszkodą w mojej drodze do sukcesu, szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 18 Komentarzy

21 dni walki duchowej ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 11

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień jedenasty
Przez wzgląd na siłę, jaką w walce okazuje Święty Michał Archanioł,
uzyskaj wyzwolenie twojej duszy, którą Szatan manipuluje,
by wywierać wpływ na twoje życie

(…) Święty Michał ukazał się trzykrotnie świętemu zakonnikowi, dodał mu otuchy i upokorzył demona, wypowiadając te pocieszające słowa na użytek dusz oddanych mu w opiekę: „Przyjmij do wiadomości, że nigdy nie będziesz miał żadnej władzy nad tymi, którzy się do mnie uciekają i pozostają pod moją opieką”.

Czerpiąc inspirację z dzieł Świętego Augustyna, ksiądz Soyer słusznie zauważył, że dusza zgubiona lub potępiona oznacza niejako klęskę Świętego Michała i zwycięstwo złego ducha. Również pewien wybitny biskup, mówiąc o naszej śmierci, powiedział, że jest ona walką między Świętym Michałem a demonem, że Archanioł podwaja wówczas wysiłki, by odeprzeć nieprzyjaciela przypuszczającego atak na zbawienie człowieka, gdyż kocha nasze dusze i wie, że wybrani w niebie przyczyniają się do chwały Bożej. 

W III wieku Święty Pantaleon twierdził, że ochrona umierających była odwiecznym i uznawanym przez wszystkich przywilejem Świętego Michała. Tę samą opinię wyraził również Święty Hieronim, który uważał, że Święty Michał pomaga duszom od chwili ich pojawienia się na ziemi, a szczególnie w tej trudnej godzinie przejścia z życia do wieczności.

Przywołujmy jak najczęściej na nasze wargi tę piękną modlitwę, którą Święty Anzelm odmawiał każdego dnia przed odprawieniem świętej ofiary Mszy: „Święty Michale, Archaniele Boży, strażniku nieba, przyjdź mi z pomocą w chwili mojej śmierci; bądź mi obroną przeciwko duchowi zła i zaprowadź moją duszę do chwały raju”.

Święty Anzelm opowiadał, przywołując historię śmierci pewnego zakonnika z opactwa w le Bec, którego był przełożonym, że Szatan próbował zakłócić spokój biednego umierającego, przypominając mu jego grzechy i zaniedbania w spełnianiu obowiązków religijnych. Lecz Święty Michał ukazał się trzykrotnie świętemu zakonnikowi, dodał mu otuchy i upokorzył demona, wypowiadając te pocieszające słowa na użytek dusz oddanych mu w opiekę: „Przyjmij do wiadomości, że nigdy nie będziesz miał żadnej władzy nad tymi, którzy się do mnie uciekają i pozostają pod moją opieką”.
Zaledwie święty Archanioł wypowiedział te słowa, a już demon uciekł, wydając przeraźliwe okrzyki, a biedny chory umarł w spokoju.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam każdego wysłannika ciemności, który podejmuje zgubne działania przeciwko mojej duszy, chcąc w ten sposób oddziaływać na moje życie

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Powiesz: Tak mówi Pan Bóg: Biada tym, które szyją wstążki na przeguby obydwu rąk i sporządzają zasłony wszelkiego kształtu na głowy, aby usidlać dusze. Łowicie dusze ludu mego, a własne dusze chcecie przy życiu zachować? Bezcześcicie Mnie przed ludem moim dla garści jęczmienia i kęsa chleba, zabijając dusze, które nie powinny umrzeć, a oszczędzając dusze, które nie powinny żyć, gdy okłamujecie mój lud, który chętnie słucha kłamstwa.
Przeto tak mówi Pan Bóg: Oto wystąpię przeciwko wstążkom, którymi usidlacie dusze jak ptaki. Pozrywam je z ramion waszych i dusze przez was usidlone wypuszczę na wolność. Pozrywam wasze zasłony i tak jak ptaki wyzwolę lud mój z rąk waszych, aby już więcej nie był łupem w waszych rękach, i poznacie, że Ja jestem Pan”. (Ez 13, 18–21)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na siłę prowadzonej przez ciebie walki Bóg dał ci moc uwalniania dusz utrzymywanych w stanie cierpienia przez Szatana.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby K7rew Chrystusa zerwała okowy i wyzwoliła moją duszę, którą Szatan utrzymuje w zależności od siebie, chcąc w ten sposób wywierać wpływ na moje życie i stwarzać wszelkiego rodzaju blokady, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 11 Komentarzy

21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 10. Zniszcz wszelkie niewidzialne sidła, jakie Szatan zastawia na ciebie

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień dziesiąty
Powołując się na walkę, jaką prowadzi Święty Michał Archanioł,
zniszcz wszelkie niewidzialne sidła, jakie Szatan zastawia na ciebie

Chrześcijanie bardzo często ulegają takim próbom rozproszenia ich uwagi. Kiedy ich modlitwa już zaczyna przenikać skałę (…) diabeł ponawia próby jej zakłócenia. Na przykład nagle zaczyna dzwonić telefon…

Kiedy słudzy diabła zajmują swoje stanowiska w królestwie niebieskim i kiedy chrześcijanie zaczynają się modlić na ziemi, wówczas modlitwy te ukazują się złym duchom pod trzema postaciami. Wszystkie one są niczym dym unoszący się do nieba:

Niektóre z nich rozwiewają się i znikają w powietrzu. Te modlitwy pochodzą od osób, które w życiu grzeszyły i nie są gotowe zerwać z grzechem. Ich modlitwy są tak słabe, że rozpraszają się i rozpływają w powietrzu.

Innego rodzaju modlitwy również mają postać dymu, który wznosi się aż do szczytu skały, lecz nie może przez nią przeniknąć. Te modlitwy pochodzą zazwyczaj od ludzi usiłujących się oczyścić, lecz niewierzących w siłę własnych modlitw. Zwykle ludzie ci nie są świadomi ważnych aspektów modlitwy

Modlitwy trzeciego typu są niczym dym z wciąż podsycanego ognia. Ogień ten, unosząc się, jest tak gorący, że kiedy sięgnie skały, roztapia ją, jakby była z wosku. Dym przenika przez skałę, po czym wydostaje się na zewnątrz i wznosi ku niebu.

Kiedy ludzie zaczynają się modlić, często ich modlitwa przypomina pierwszą postać modlitwy, lecz w miarę jej kontynuowania przybiera postać drugą. A jeśli człowiek modli się dalej, jego modlitwa nagle się rozpłomienia, nabiera mocy i przenika przez skałę. Słudzy zła zauważają, że modlitwa zaczyna się zmieniać, że gotowa się rozpłomienić i wówczas porozumiewają się z innymi złymi duchami na ziemi, by te rozproszyły uwagę modlącej się osoby, wyrwały ją ze stanu modlitwy i sprawiły, by przestała się modlić.

Chrześcijanie bardzo często ulegają takim próbom rozproszenia ich uwagi. Kiedy ich modlitwa już zaczyna przenikać skałę, kiedy oni sami zaczynają odczuwać skruchę, kiedy ich wiara coraz bardziej się ogniskuje, wówczas diabeł zauważa, że ta modlitwa przybiera na sile, i ponawia próby jej zakłócenia. Na przykład nagle zaczyna dzwonić telefon. Często my sami, pogrążeni w bardzo intensywnej modlitwie, słysząc dzwonek telefonu, sądzimy, że możemy odebrać go, a następnie powrócić do przerwanej modlitwy. Lecz kiedy do niej wracamy, musimy ją zacząć od początku. A diabeł właśnie na to czeka. 
Możemy się także spotkać z innymi próbami odwrócenia uwagi, odczuwanymi choćby w ciele, na przykład nagłym bólem, a nawet głodem, sprawiającym, że idziemy do kuchni, żeby coś  zjeść. Jeśli tylko te próby zdołały was wyrwać ze stanu modlitwy, to już odniosły nad wami zwycięstwo.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie szkodliwe przymierze, zarówno dopiero co zawarte, jak i wygasające, powodujące mój upadek, skupiające i rozpraszające, wprowadzające mnie w błędne koło i narzucające mi pracę, która nie przynosi owoców.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Bo On sam cię wyzwoli
z sideł myśliwego
i od zgubnego słowa.
Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła;
Jego wierność – to puklerz i tarcza.
W nocy nie ulękniesz się strachu
ani za dnia – strzały, co leci,
ani zarazy, co nadchodzi w mroku,
ni moru, co niszczy w południe.
Choć tysiąc padnie u twego boku,
a dziesięć tysięcy u twojej prawicy,
ciebie to nie spotka.
Ty ujrzysz na własne oczy,
będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.
Albowiem Pan jest twoją ucieczką,
za obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.
Niedola nie przystąpi do ciebie,
a plaga się nie zbliży do twego namiotu,
bo swoim aniołom nakazał w twej sprawie,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Na rękach będą cię nosili,
abyś nie uraził swej stopy o kamień”. (Ps 91, 3–12)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na siłę prowadzonej przez ciebie walki Bóg dał ci moc krzyżowania wszystkich zamiarów Szatana, wymierzonych przeciwko dzieciom Bożym.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby Krew Chrystusa zniszczyła wszelkie narzędzia, które Szatan rozstawił wokół mnie i które pozwalają mu manipulować mną, i w wielu dziedzinach kończyć moje starania porażką, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 29 Komentarzy

21 dni walki duchowej ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 9. Zerwij wszystkie złe więzy, które sobie narzuciłeś dobrowolnie

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Zerwij wszystkie złe więzy, które sobie narzuciłeś
dobrowolnie lub niezależnie
od swojej woli

Dzień dziewiąty
Przez wstawiennictwo Świętego Michała Archanioła, wodza zastępów niebieskich, zerwij wszystkie złe więzy, które sobie narzuciłeś dobrowolnie lub niezależnie od swojej woli i które zakłócają twoją życiową równowagę

Od zawsze i na całym świecie istnieją praktyki spirytystyczne,
będące drogą prowadzącą prosto do powiązań demonicznych.
Relacje ze złym duchem nawiązywane są poprzez wróżby.

Więzy blokują silniej niż sama osoba, są one swoistym brzemieniem czy spętaniem, przeciwnością w pewnych okolicznościach, mającą odebrać chrześcijaninowi odwagę, ostudzić jego zapał, wypaczyć go moralnie i doktrynalnie. Więzy ostatecznie są przeszkodą w rozwoju duchowym i w królowaniu Boga w życiu konkretnej osoby.
Więzy między demonem i jednostką ludzką mogą powstać wskutek otwarcia drzwi demonowi. Zdarza się, że są one wynikiem fascynacji wschodnimi praktykami, takimi jak joga czy medytacja transcendentalna. New Age i fałszywe doktryny, różowy krzyż, masoneria, Eckankar i Mahikari i tak dalej – to potężne źródła demonicznych więzów. Fałszywymi są te wszystkie idee, które negują Bóstwo Jezusa i Jego wcielenie. Przez nie przemawia Antychryst.
Od zawsze i na całym świecie istnieją praktyki spirytystyczne, będące drogą prowadzącą prosto do powiązań demonicznych. Spirytyzm jest bowiem chęcią nawiązania kontaktu z bytami z przeszłości, ze zmarłymi już członkami rodziny, za pośrednictwem kogoś, kogo nazywa się medium. Tych zmarłych przywołuje się, by prosić ich o różne rzeczy i uzyskiwać od nich odpowiedzi na pytania. Należy zrozumieć, że zmarli nie mogą nam odpowiedzieć; to demon, który zna żywych i umarłych, odpowiada na pytanie, udając głos zmarłego. Proszenie o radę ducha oznacza związanie się z nim.
Relacje ze złym duchem nawiązywane są poprzez wróżby. Tym sposobem zawiera się porozumienie ze złym duchem, by otrzymywać od niego przekazy. Czarownicy bardzo często posługują się
tym sposobem. Astrologia, geomancja, kartomancja, chiromancja, konsultowanie poprzez orzechy koli czy porcelanowe monety i tak dalej są formami wróżenia. Wiele rodzin, odwołując się do wróżb, organizuje specjalne uroczystości w celu poznania zmarłego przodka czy bóstwa mającego być patronem poświęconego mu dziecka. W ten sposób dzieci zostają powiązane z tymi duchami czy bóstwami, a ich życie jest naznaczone różnego rodzaju trudnościami i kłopotami. Dziecko związane z duchem zmarłego zostanie naznaczone charakterem i tym wszystkim, co w szczególny sposób wyróżniało owego zmarłego krewnego jeszcze za jego życia. Kiedy za patrona dziecka uznaje się bóstwo, dziecko, aby uniknąć kłopotów, musi stać się czarownikiem. Fetyszyzm nigdy jednak nie zapewnił fetyszystom życia w pokoju.
Odwoływanie się do czarowników, fetyszystów, marabutów z prośbą o znalezienie wyjścia z trudnej sytuacji oznacza oddanie się we władzę sił tajemnych. Takie osoby sprzedają chętnym czarne proszki gotowe do spożycia lub wprowadzenia do krwi poprzez nakłuwanie skóry, a także talizmany, pierścienie spiralne lub niespiralne, pasy, łańcuchy,
wonności, spreparowane kawałki materiału poświęcone demonowi, rzekomo mające moc uchronienia przed wypadkami, siłami czarodziejskimi, moc uczynienia niewidzialnym dla wroga czy każdego niebezpiecznego zwierzęcia, które zechce zaatakować i tym podobne. Ta chęć ochrony, znak braku wiary w miłość Boga i w Jego zawsze potężną opiekę, doprowadziła bardzo wiele osób do rozpaczliwych sytuacji, które niekiedy naznaczają na całe życie. Lecz imię Jezusa, Jego Najdroższa Krew, której zwycięstwo głosimy, Eucharystia mogą człowieka wyzwolić, jeśli wróci on do Boga i będzie żył w pełnym zaufaniu do Jego miłości.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie negatywne, niszczące mój los porozumienie, jakie diabeł ustanowił w mojej rodzinie albo jakie ja sam z nim zawarłem, świadomie lub nieświadomie.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Zostaliście zaprzedani poganom, ale nie na zatracenie; dlatego zostaliście wydani nieprzyjaciołom, iż pobudziliście Boga do gniewu. Rozgniewaliście bowiem Stworzyciela swego ofiarami składanymi złym duchom, a nie Bogu”. (Ba 4, 6–7)

„Przychodziło też wielu tych, którzy uwierzyli, wyznając i ujawniając swoje uczynki. I wielu też z tych, co uprawiali magię, poznosiło księgi i paliło je publicznie. Wartość ich obliczono na pięćdziesiąt tysięcy drachm w srebrze”. (Dz 19, 18–19)

„Drogocenna jest w oczach Pana
śmierć Jego czcicieli.
O Panie, jam Twój sługa,
jam Twój sługa, syn Twojej służebnicy –
Ty rozerwałeś moje kajdany”. (Ps 116, 15–16)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, ustanawiając cię wodzem zastępów niebieskich, Bóg dał ci władzę zrywania wszystkich złych więzów, którymi Szatan utrzymuje dusze pod swoim panowaniem.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby krew Chrystusa zerwała wszystkie złe więzy nałożone świadomie lub nieświadomie, które wprowadzają niepokój w moje życie, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 29 Komentarzy

21 dni walki duchowej ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 8. Uzdrowienie z ran wewnętrznych od chwili poczęcia

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień ósmy
Z duchową pomocą Świętego Michała Archanioła uzyskaj uzdrowienie

z ran wewnętrznych zadawanych ci od chwili poczęcia

Bóg pragnie również uzdrowić przeszłość, to wszystko, co zmagazynowaliśmy w naszym życiu, wszystkie rany naszych serc

Podczas gdy Jezus pragnie leczyć zranione serca, nieprzyjaciel chce nas zniszczyć lub przynajmniej sprawić, byśmy pozostali więźniami naszych problemów. Jezus mówi, że został posłany przez Ojca, aby leczyć zranione serca, „ubogim nieść dobrą nowinę, więźniom głosić wolność, a niewidomym przejrzenie, i aby uciśnionych odsyłać wolnymi” (Łk 4, 18).
Nie zapominajmy jednak, że nieprzyjaciel cieszy się, kiedy chrześcijanie przez całe swoje życie zachowują otwarte rany, które ich osłabiają. Nie znosi widzieć nas szczęśliwymi, wyzwolonymi, w pełni rozkwitu, a więc zdolnymi przychodzić z pomocą innym, by ich z kolei prowadzić ku wolności. On jest „mordercą”, „prześladuje nasze dusze”, przychodzi „gubić, rujnować i niszczyć”, sprawiać, byśmy wątpili w słowa Boże: „Czy Bóg naprawdę powiedział, że potrafi uleczyć rany mojego serca i mojej podświadomości?”.
Spryt nieprzyjaciela polega na sugerowaniu nam, że jego nie ma, że nękają nas tylko nasze myśli, i na wyolbrzymianiu naszych problemów do tego stopnia, że popadamy w rozpacz, przekonani, iż nie uda się nam ich przezwyciężyć. O ile potrafimy rozpoznać Szatana w pokusach przychodzących z zewnątrz, o tyle często zapominamy, że znajduje on dostęp do nas poprzez nierozwiązane problemy naszego życia. „Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne […]” (Mt 15, 19). „Jakby uciekał człowiek przed lwem, a trafił na niedźwiedzia; jakby skrył się w domu i oparł się ręką o ścianę, a ukąsił go wąż” (Am 5, 19). Jeśli ukąsi nas wąż, oznacza to, że zdołał się on prześliznąć przez jakąś szczelinę, a ściana stanowi tutaj wyobrażenie naszej osobowości.
Tak więc nieprzyjaciel zrobi wszystko, by nie dopuścić do załatania ubytków naszej osobowości, gdyż jeśli zabraknie ubytków, jeśli rany się zabliźnią, wówczas silni naszą wiarą będziemy mogli powiedzieć tak jak Jezus: „nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie” (por. J 14, 30).
Bóg może uzdrowić teraźniejszość, Bóg pragnie również uzdrowić przeszłość, to wszystko, co zmagazynowaliśmy w naszym życiu, wszystkie rany naszych serc (w dziedzinie uczuciowej, intelektualnej czy innej), to wszystko, co nie pozwala nam bez skrępowania wybiec na spotkanie Pana. Bóg może i chce je uzdrawiać, współpracując z nami, abyśmy mogli uwolnić się od przeszłości, by właściwie żyć teraźniejszością i zwracać się ku przyszłości. Dlatego musimy uwolnić się od ciężaru przeszłości. Pan Bóg pragnie wybaczać przeszłość, jeśli się przed Nim wyspowiadamy, lecz pragnie również uzdrawiać nas teraz.

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
Wołając do zwycięskiej Krwi Jezusa, piętnuję i odrzucam każdą wewnętrzną ranę, przez którą wpuszczam w moje działania jad szatańskich wzorców niepowodzeń, chorób i blokad.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Lecz Ty, Panie, mój Panie,
ujmij się za mną przez wzgląd na Twoje imię;
wybaw mnie, bo łaskawa jest Twoja dobroć.
Bo jestem nędzny i nieszczęśliwy,
a serce jest we mnie zranione.
Niknę jak cień, co się wydłuża,
strząsają mnie jak szarańczę.
Kolana mi się chwieją od postu
i ciało moje schnie bez tłuszczu.
Dla tamtych stałem się urągowiskiem;
na mój widok potrząsają głowami.
Dopomóż mi, Panie, mój Boże;
ocal mnie w swej łaskawości,
aby poznali, że to Twoja ręka,
żeś Ty, o Panie, tego dokonał.
Niech oni złorzeczą, ale Ty błogosław!
Niech się zawstydzą nastający na mnie,
Twój sługa zaś niechaj się cieszy!” (Ps 109, 21–28)

„On leczy złamanych na duchu
i przewiązuje ich rany.
On liczbę gwiazd oznacza,
wszystkie je woła po imieniu.
Pan nasz jest wielki i zasobny w siły,
mądrość Jego jest niewypowiedziana.
Pan dźwiga pokornych,
a poniża występnych aż do ziemi”. (Ps 147, 3–6)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na pomoc duchową i sąd, jakie zapewniasz duszom w godzinę śmierci, Bóg dał ci władzę prowadzenia żywych na drogi wiecznego szczęścia.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby Krew Chrystusa uleczyła wszystkie moje wewnętrzne rany zadane mi od chwili poczęcia i stanowiące przyczynę blokad w moim życiu, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Opublikowano Aktualności | 3 Komentarze