Medjugorie: orędzie Matki Bożej z 25 stycznia 2023

„Drogie dzieci!
Módlcie się ze mną o pokój, bo szatan pragnie wojny i nienawiści w sercach i narodach. Dlatego módlcie się i poświęcajcie wasze dni na post i pokutę, aby Bóg dał wam pokój. Przyszłość jest na rozdrożu, bo nowoczesny człowiek nie chce Boga. Dlatego ludzkość zmierza ku zatraceniu. Wy, kochane dzieci, jesteście moją nadzieją. Módlcie się razem ze mną, by się zrealizowało to, co rozpoczęłam w Fatimie i tutaj. Módlcie się i świadczcie pokój w waszym otoczeniu i bądźcie ludźmi pokoju. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

77 odpowiedzi na „Medjugorie: orędzie Matki Bożej z 25 stycznia 2023

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej Krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła – naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI


    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Maggie pisze:

    Tak, módlmy się o pokój i aby polscy politycy nie zgłupieli. Słucham dziś wiadomości o wielkim wsparciu … cha, cha, cha … 😳 tzn 2 czołgach oferowanych przez Niemców Ukraińcom z zastrzeżeniem❗️,😳 że to … 🤕🔨?! Polacy mają je dostarczyć … i co ?płacić potem „frycowe” za te dwie „igły ze stogu siana” …? To czy Niemcy nie mają swoich pancero-tank-kierowców? … bo Polska jeśli to na ich prośbę.. chyba może przepuścić (nawet pod eskortą z powietrza) … zwłaszcza tranzytem przez granice.

    Znamy z historii wiele manipulacji naszych sąsiadów i obwinianie niewinnych Polaków o wywoływanie choćby IIWŚ to nie nowina – np pamiętając w tym miejscu „radiostację gliwicką”. W ogóle nie podoba mi się, że Polska jest pchana do czynnego udziału i że nade wszystko … nie dostała pieniędzy z unijnej puli na unijną pomoc prawdziwym uchodźcom, których przyjęła po chrześcijańsku, no i że uzbraja się kraj, w którym coraz bardziej „u wierchowki” banderyzm jest czczony …
    Jest różnica między nacjonalizmem narodowo-patriotycznym a: nacjonalizmem banderycznym/hitlerowskim/stalinowskim…
    Dodajmy, że bliźnim się pomaga, a oprawców unika. Ocean modlitwy konieczny. Bez polityki …l ale z rozumem trzeba patrzeć … bo „sojuszników” przeszłych czasów i obecne „przyjaźnie jednostronne” nie mogą być kosztem Polskiego Narodu. Mówił o tym dobitnie śp.kard.Stefan Wyszyński, że pomoc tak, ale nie niszczycielskim kosztem dla własnego Narodu.
    Jezus jest Panem❣️Jezu Ty się tym zajmij❣️🙏🏻💕

    • Tymoteusz pisze:

      Ja patrzę na to tak: naród, który masowo odchodzi od Boga staje się narodem pogańskim. Naród pogański nie modli się o swoją władzę, idzie na wybory i wybiera tych, których podsunie im szatan. W takim narodzie dzieje się coraz gorzej, świecka władza sprowadza na złą drogę kolejnych wybranych. I tak do upadku narodu.
      A my? Czy gorliwie modlimy się przed wyborami o polityków? Oni tymczasem wprowadzają między nas podziały, a my zaczynamy ich nienawidzić (a nienawiść nie pochodzi od Boga) i w ten sposób szatan wciąga nas do tej szatańskiej gry.
      Dawajmy sobą świadectwo żywej wiary na codzień, darujmy innym winy, odważnie chwalmy Jezusa Chrystusa i Maryję Dziewicę przy innych – to naprawdę dodaje wiary innym, tym zagubionym, tym letnim, tym wahającym się. Wprowadzajmy przykazanie miłości w życie i kochajmy naszych wrogów (choć to tak bardzo boli).

      PS: nie dwa czołgi Leopard, tylko czołgi „Leopard 2” w ilości niewiele większej. Nie wnikaj w tę wojnę, płaczmy nad sobą, bo taki sam los nas spotka, jak się nie nawrócimy. Wysyłanie tam broni, która zabija, to w mojej ocenie złe działanie, bo występujemy przeciw V przykazaniu oraz przykazaniu miłości . Kiedyś był „różaniec do granic”, dzisiaj liczymy tylko na czołgi 😦

      • wobroniewiary pisze:

        Proponuję wszystkim wysłuchanie tego odcinka – WSZYSTKIM bez wyjątku. A potem róbmy to, co do nas Polaków należy – z różańcem w ręku nieśmy nadzieję światu, ten odcinek mówi o Polsce

        Anna słyszy m.in. takie słowa, że świat czeka „okres oczyszczenia” – czas katastrof, klęsk żywiołowych i wojen, w których użyta zostanie broń jądrowa. „Zginą miliony ludzi, przestanie istnieć wiele państw, nastąpi ruina gospodarcza”.
        Ks. prof. Jan Sieg kierownik duchowny „Anny” jeździł po całej Polsce i głosił prelekcje z tym związane

        https://pl1.tv/title/co-czeka-swiat-ostrzezenie-mistyczki-anny-dambskiej

        • Victor pisze:

          Zachęcam również do odsłuchania części trzeciej.

          https://pl1.tv/title/niechciany-nie-przyjde-proroctwo-dla-polski-czesc-3/

          Część druga mówi o niesamowitych proroctwach związanych z Polską. Są one optymistyczne, że na terenie polski nie będzie działań wojennych, że nie będzie wybuchów jądrowych, że Warszawa nie zostanie zniszczona.

          Piękne prawda!!!???

          Ale jest też mowa o zagrożeniach. szatan wie o tych proroctwach i będzie chciał, aby się nie wypełniły.
          Tym co może je zniweczyć może być wojna domowa. WOJNA DOMOWA.

          Nie możemy do tego dopuścić.
          I Matka Boża w trzeciej części wywiadu wskazuje, jak możemy tego uniknąć.

          MATKA BOŻA prosi (jak to brzmi jaka POKORA, Matka nas prosi), abyśmy odmawiali różaniec w następującej intencji:

          Szczegółowa intencja.
          Jest taki wskazówka, nacisk abyśmy modlili się w imieniu wszystkich.

          TO JEST INTENCJA MARYI!!!!

          -„Ojcze, oddajemy Tobie, wspólnie z Maryją, w imieniu całego narodu, naszą wolną wolę służenia Tobie w Twoich planach odrodzenia świata. Kochamy Cię i pragniemy być Ci wierni. Prosimy za cały nasz naród, aby on stał się Twoim dojrzewającym dzieckiem. Oddajemy Ci w imieniu narodu, całą naszą wolną wolę. Czynimy to przez Serce naszej Matki Mistrzyni ufności.”.

          TO JEST INTENCJA MARYI!!!!

          Pana Jezusa odpowiedział następującymi słowami:

          -„Dzieci uradowaliście mnie teraz. Nigdy o tym nie zapomnę”.

          Bardzo proszę o utworzenie NOWEGO POSTU z NOWĄ NOWENNĄ POMEJAŃSKĄ NA GŁÓWNEJ.

          Nie możemy, powiem więcej nies stać nas, abyśmy zaprzepaścili taką szansę, aby nasz naród nie był zniszczony, aby w naszym kraju nie było wojny, aby w naszym kraju nie było głodu, aby nasz naród stał się tą zapowiedzianą ISKRĄ.

          NIE MOŻEMY ODMÓWIĆ MARYI.

          NIE MOŻEMY

        • Goga pisze:

          Pani Ewo,czy jest 3 część i następne.Wspaniałe, dziękuję.Goga.

        • Nadzieja pisze:

          Anna Dąmbska na polecenie Pana zapisywała treści rozmów. Wiadomości, które przytaczają rozmówcy są w książkach, których okładki widać na ekranie w obu częściach filmu a także w części 4.
          To od naszego narodu ma rozpocząć się odrodzenie ludzkości. Jeśli my zawiedziemy, to ludzkość czeka zagłada, bo jest za mało czasu, by przygotować inny naród do tej misji. Za nami orędują miliony anonimowych świętych, którzy zginęli walcząc w powstaniach, wojnach obronnych, w łagrach i po II wojnie św. torturowani w więzieniach.
          Zapamiętałam, że broń jądrowa nie będzie użyta nad Polską, Warszawa nie będzie zniszczona. Może dotrzeć jednak pył radioaktywny.
          Dn. 22 VI 2004 r. Anna zapisała : „Wy w Unii też będziecie toczyli ciągłe spory, oszukiwali się wzajemnie wskutek czego narastać będzie podejrzliwość, niechęć i pragnienie zerwania kłopotliwych, a wiążących paktów. Ostatecznie Unia przestanie istnieć, gdy Ja przystąpię do działania (żywioły).”
          Viktor tak pięknie napisał. Chyba wszyscy czujemy, że musimy stanąć na wysokości zadania, nie możemy zawieść jako naród. To zadanie dla każdego z nas.

        • Nadzieja pisze:

          Teraz w 2023 r. ukazało się nowe papierowe wydanie książki „Świadkowie Bożego miłosierdzia”, do której wydania internetowego link był podawany kilka dni wcześniej.

        • Slawek pisze:

          Mnie osobiscie wielu ostatnich lat wizjonerow typu Anna Dabska, Adam Czlowiek Tomaszow Klimoszki Louisow , Gizeli oraz wielu wielu innych po prostu nie przekonuje. Tak wielu jest tych roznych oredzi jedni mowia bedzie trzecia wojna swiatowa drudzy nie, niektorzy juz zapowiadali calkowita zaglade, albo ze komety sie juz rozbily i Ziemia odwrocila swoj bieg itp. Pod koniec grudnia ktos tam mowil juz wiecej sniegu nie zobaczycie, ktos inny mowil papiez Benedykt zwola nastepny sobor i tak dalej. Potem te wszystkie oredzia ginia w szumie nowych oredzi, objawien pochodzacych rzekomo od Boga Ojca Michala Archaniola, Ojca Pio….Niektorzy zas zamiast wziac do reki Pismo sw czytac i sluchac prawdziwego glosu Boga buduja swe zycie na prywatnych objawieniach.

          Z drugiej zas strony Pan Bog moze sie objawiac komu chce i nie twierdze, ze nie ma wsrod nas tych , do ktorych on kieruje swe slowa, ostrzezenia i proroctwa.Tak bylo ze swietymi.Wydaje mi sie jednak, ze szatanowi teraz udalo sie w sposob doskonaly zagluszyc i stlumic tych prawdziwych swiadkow.Ja widze sam po sobie, ze latwiej mi wejsc na internet i czytac lub ogladac rozne proroctwa i wizje, niz wziac do reki Pismo sw. Ja sam moge byc na internecie zapatrzony i zasluchany w takie czy inne video spedzic nawet dwie czy trzy godziny a jednoczesnie kiedy czytam Slowo Boze po pieciu minutach jestem znuzony , zmeczony i przysypiajacy. Dlatego nie oskarzam nikogo, jezeli te proroctwa zblizaja Cie do Boga i pozwalaja odkryc i oddac wiecej czasu dla Niego to bardzo dobrze. Pomysl tylko o jednym Pan Bog nie tylko mowi do innych , ale takze do Ciebie. Jezeli chcesz wiedziec co czeka Polske w przyszlosci, sam sie go zapytaj. Nie musisz szukac odpowiedzi u innych, ale dotrzyj do samego zrodla bo On na Ciebie po prostu czeka.

        • wobroniewiary pisze:

          Ale słowa Pana Jezusa do św. Faustyny, że z Polski wyjdzie iskra, czy słowa MB do Mancinnellego „ja ten naród wybrałam” – chyba Cie przekonują? 🙂

        • Slawek pisze:

          Tak te slowa Pana Jezusa do sw Faustyny o Polsce jako iskrze mysle , ze sie wypelnily w osobie sw Jana Pawla II. Nie pamietam jaki ksiadz to powiedzial ale on porownal osobe sw Jana Pawla do sw Jana Chrzciciela.Wydaje mi sie , ze to bardzo trafne porownanie.Wiem, ze wiele Polakow wciaz mysli, ze ta iskra nadejdzie, albo, ze Polska bedzie wielka, bedzie siegala od morza do morza, lub trzecia wojna swiatowa nie dosiagnie Polski. tego nie wiem, wiem tylko, ze chwila jest bliska , a Pan stoi u naszych dzwi i kolacze…

        • Tymoteusz pisze:

          do Sławek. Bardzo szanuję Twoją wypowiedź. Ale nie po to, by wzbudzać w Tobie poczucie pychy, ale dlatego, że napisałeś dokładnie to, co mi też gra w duszy. Bo Prawda jest tylko w Ewangelii Świętej. I będą mówić wam, że będą wojny, ale nie idźcie tam ! bo to musi się najpierw wydarzyć.
          Komentarz Pani Ewy z kolei był nieco ironizujący – nie powinien mieć miejsca, nie wnosił nic dobrego do wypowiedzi Sławka. Bardzo celne spostrzeżenie ws. osoby św. Jana Pawła II – bardzo ciekawe.
          Wszyscy nadal czekają na iskrę, a serc swoich nie odmieniają. Ja też czekałem.
          Jeśli nie chcesz się nużyć przy czytaniu Pisma, to proponuję lectio divina pięknie opisane na stronie cspb kropka pl/lectio-divina-od-czego-zaczac/
          Z Panem Bogiem !

        • Kaśka pisze:

          Słąwek dopowiem jeszcze, że zbytnie zajmowanie się proroctwami czasem odwodzi nas od zajmowania się najważniejszym dla nas, czyi naszą duszą i pracą nad sobą.

      • Kamilbolt pisze:

        @Tymoteusz i Maggie:
        No właśnie, te nieszczęsne podziały, które celowo nas antagonizują.
        Dobitnym przykładem katastrofa (optuję za oficjalną wersją) smoleńska – żadna sprawa nie wywołała takich szkód w naszym narodzie i nikomu, nawet Kaczyńskiemu nie zależy ani nigdy nie zależało na jej rzetelnym wyjaśnieniu.
        Tym bardziej skoro nasze elity niestety próbują za pomocą domniemanego zamachu (zmanipulowane raporty Macierewicza) ściągnąć na nas wojnę.

        Jeśli nawet był jakikolwiek sabotaż, to może – jak zwykle w historii naszego narodu – prawdziwych winnych powinniśmy poszukać gdzie indziej, aniżeli tam, gdzie od dekady nam się sugeruje? Ci bowiem, których mamy za naszych sojuszników już nieraz wbili naszemu narodowi nóż w plecy.

        • wobroniewiary pisze:

          Te nieszczęsne podziały….
          Czy Ty nie widzisz jak sam dzielisz???
          Piszesz „Dobitnym przykładem katastrofa (optuję za oficjalną wersją) smoleńska” – od razu insynuujesz matactwa i manipulacje w raportach Macierewicza i potem się zdziwisz jak dostaniesz 25 innych odpowiedzi w kontrze do Ciebie?

          Oczywiście nie dostaniesz, bo żadnej politycznej wypowiedzi już tu nie wpuszczę – a dlaczego?
          PONIEWAŻ POTRZEBA NAM JEDNOŚCI, WIARY I MODLITWY!
          I ta strona jest po to właśnie

        • Kamilbolt pisze:

          Tylko pokazuję, co bez względu na stronę sporu i to, co popieramy te sprawy z nami robią i jak jesteśmy nimi przesiąknięci. Ale fakt, te duchy osądu i oskarżyciela braci dają mi się we znaki. Nie wiem, co jest ze mną nie tak i nie wiem, jak się z tych rzeczy wyplątać. Jak się wyplątać z oceniania przez pryzmat własnych emocji i uwolnić z rzeczy, które jeszcze mnie czynią nieczystymi w oczach Stwórcy 😥 Dodać tylko mogę, że nie prosiłem się o te wszystkie antagonizmy, w które zostałem wciągnięty na przestrzeni całego mojego życia.

        • cav pisze:

          kamil na silownie dawaj to sie odantagonizujesz:P

      • cav pisze:

        no tak kara smierci zla wojna sprawiedliwa nie istnieje. bron palna tez powinismy zdelegalizowac bo zabija?

      • Bogusia pisze:

        @Tymoteusz
        +++

    • Maggie pisze:

      Tymoteuszu, chyba nie zauważyłeś u mnie dozy kpiny z sarkazmem – nie ważne przecież dla zaczepki 2 czy 20, czy 200 czołgów. Czy Polska to ma być jak chłopiec: na posyłki i do bicia i obdarcia ze skóry ?

      Chodzi o to, że my nie mamy zaczynać wojny z nikim .. a „ktoś” jednak uparcie prze do tego i chce nas wplątać/wciągnąć bezpośrednio – ale oby z tego nie wyrosło większe nieszczęście … oby nie takie „ostatnie dla świata/ludzkości”(bo były próby np te inicjacyjne, śmiertelne rakiety w rolników, teraz z drugiego „frontu” sprawa „dostawy”czołgów z polskimi ! operatorami, a do tego nikt nie zamierza się choćby tylko odciąć od „spuścizny” Wołynia).
      Na Wschodzie giną jednak ludzie/bliźni. Ogromnie cierpią cywile, w strachu i głodzie oraz chłodzie .. a dzieci rosną, ucząc się nienawiści, odwetu i może grabieży …. Nic też nie zapowiada końca „eskapady cara Władimira”. Drugi zaś Władimir tylko woła o śmiercionośny ekwipunek i gdy swoich „ubywa”, możliwe, że tylko czeka, aż Polacy będą się też wykrwawiać … W tych dniach pokazały się przetasowania kadrowe we władzach, bo jakoś wyszła ciut, ciut (czyżby konkurencja za czupryny … jak ten „kozak tatarzyna”, na arenie się wzięła? ): Korupcja z robionych „importo-interesami” i to takimi w targowiczańskim stylu z „mamoną światową, która w pełnej krasie, chowa swe „inwestycyjne oblicze” za plecami tych, którzy przelewają krew w imię szczytnych haseł. ”

      „Polskie wojny” w historii były, generalnie mówiąc obronnymi i o/za wolność, ale też nie wszyscy święci, bo są też i u nas targowiczanie żyją – gdyż hydra ma odrastającą głowę. Prawdziwa wolność jest w Bogu i z Bogiem i dla Boga. Dlatego trzymajmy się razem, dzierżąc Różańce i czyńmy z nich użytek, bo różaniec to nie rekwizyt teatralny lecz potęga.

      Dlatego tak, jak było za Cudu nad Wisłą, musimy pamiętać i bronić Naród i Ludzkość pod auspicjami Maryji i Jej orężem, tj kulomiotem św.o.Pio, mierzmy zaś prosto w zło. Polska jest wolna TYLKO wtedy gdy przy naszej Królowej obstaje i broni tego co Boże z miłości Boga i bliźniego oraz po chrześcijańsku pojętej Prawdy i obyczajów.
      💕🙏🏻❣️

      • Tymoteusz pisze:

        Maggie , nie ma sprawy 🙂 też tak półżartem napisałem o tych czołgach. Po prostu w tv napisali leopard 2 i u mnie w otoczeniu śmieją się, że 2 czołgi, a to tylko model czołgu. Ale żeby było śmieszniej, to tych czołgów ma być 14 od nas i 14 od Niemców. Co nie zmienia istoty, że dajemy broń do zabijania. Miłego i błogosławionego dnia i weekendu (zapiątku) dla Ciebie.

  3. AgaM pisze:

    Proszę o radę, jak to jest z wykonywaniem czytań mszalnych przez kobiety? Bo mam wątpliwości czy to jest dobre, a znalazłam taką odpowiedź:
    „Biskup Stefan Cichy: Warto sobie poszukać na stronie Komisji http://www.kkbids.episkopat.pl instrukcję Episkopatu Polski z dnia 11 marca 1987 r. wydaną z okazji ogłoszenia nowego Mszału rzymskiego dla diecezji polskich. Tam jest wszystko napisane. Przytaczam tylko istotne słowa z nr. 23.: „W odprawianiu liturgii powinni czynnie uczestniczyć ministranci, lektorzy, psałterzysta i schola. W czasie Mszy odprawianych z udziałem ogółu wiernych czytania poza Ewangelią winni wykonywać odpowiednio przygotowani lektorzy: chłopcy lub dorośli mężczyźni. Psalm responsoryjny winien śpiewać psałterzysta. W wypadkach szczególnych funkcję lektora i psałterzysty może pełnić kobieta, wykonując czytania i śpiewy z miejsca głoszenia słowa Bożego” (por. nr 8 niniejszej Instrukcji).

    Kobiety mogą więc czytać słowo Boże z ambonki.

    Najnowsze Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego mówi ogólnie w p. 101: „Gdy nie ma ustanowionego lektora, do wykonywania czytań z Pisma Świętego winny być upoważnione inne osoby świeckie, nadające się do pełnienia tej funkcji i starannie przygotowane, ażeby wierni, słuchając natchnionych czytań, przejęli się żywą miłością Pisma Świętego”.

    Polecam adminów i wszystkich czytelników Matce Bożej. Bóg zapłać za tę stronę!

    • Tymoteusz pisze:

      Tak się to właśnie pomału zmienia w tym świecie. Kiedyś, to kobiety zasiadały po lewej stronie nawy głównej, a mężczyźni po prawej, potem stopniowo to zanikło. Kiedyś kobiety nie mogły nawet wejść do prezbiterium, dzisiaj są pielgrzymki do zakrystii (bo tak buduje się kościoły) przez prezbiterium. Kiedyś Słowo czytał subdiakon, potem z braku kapłanów – ministrant lektor, potem ministrant byle umiał czytać, potem może ktoś z wiernych, bo ministrantów jak na lekarstwo, a potem kobiety zachciały. Potem wszyscy chcieli nawet, jak ubiór nieprzyzwoity, jak nie umie czytać, aby tylko zaistnieć. A teraz synod o synodalności wywróci wszystko do góry nogami, kobiety czytają, kobiety udzielają Komunii Św., kobiety to, kobiety tamto, kobiety … 🙂
      Oczywiście kocham Was kobiety miłością prawdziwą. Ale tu rozchodzi się o nasze serca, o to, co mamy w środku. Moja żona po okresie letniego katolika, neofityzmu, obecnie doskonale sama czuje (to bardzo ważne, bo rozumiała to już wcześniej), że nie jest godna zbliżyć się do ołtarza, gdzie sprawuje się Najświętszą Ofiarę, nie potrzebuje też splendoru lektora. Ja podobnie, po tych samych przejściach, czytam, kiedy sprawuję funkcję ministranta lub czasami na prośbę kapłana, kiedy ma chore gardło i nie może dużo mówić, to wyjdę z ławy i czytam. Ale wiem gdzie wchodzę, wiem do Kogo podchodzę, czuję w sercu uniżenie, uniżam się przyklęknięciem w prezbiterium w stronę tabernakulum, uniżam się przed kapłanem skłonem do niego, uniżam się przed ołtarzem skłonem w kierunku ołtarza. Potem pełen uniżenia podchodzę i czytam. Schodząc z prezbiterium oddaję rewerencję poprzez przyklęknięcie Jezusowi Chrystusowi w tabernakulum.
      Wprowadzenia do Mszałów zmieniają się co edycję – są bardziej liberalne. Ale mojej wiary nie zmieniają, staje się ona coraz bardziej dziecięca. I kocham za to Pana Boga naszego.

      • Estera pisze:

        Tymoteuszu podział na prawą nawę dla kobiet i lewą dla mężczyzn nie był moim zdaniem dobry. Być może w dawniejszej mentalności i zwyczajach sprawdził się, ale obecnie jest nie do przyjęcia. Dlaczego? – bo dzieli rodziny. Nie wyobrażam sobie, byśmy w Kościele jako mąż i żona nie mogli usiąść obok siebie. A dzieci, takie które jeszcze chodzą z rodzicami, to gdzie miałyby być? Dwadzieścia lat temu jako świeżo upieczona mężatka byłam zawiedziona, gdy w mojej małej miejscowości podczas procesji Bożego Ciała mężczyźni szli oddzielnie od kobiet. Więcej na procesje nie poszłam do czasu, aż coś się zmieniło i rodziny mogły wreszcie pójść razem za Eucharystycznym Jezusem.

        • Monika pisze:

          Obecnie jest nie do przyjęcia? Może i jest dla niektórych nie do przyjęcia ale u nas nad Bugiem nadal to funkcjonuje, a przecież nikt nikomu nie każe siadać z prawej czy lewej strony ale i tak 2/3 wiernych wciąż tak siada jak kiedyś, czyli większość mężczyzn – właściwie prawie wszyscy mężczyźni – siadają z lewej strony (patrząc na ołtarz a nie od strony ołtarza). Kobiety natomiast w większości po prawej. Ja akurat siadam z mężem po lewej. Tylko kilka razy zdarzyło się po prawej, bo tylko tam było miejsce. Mąż nie chce siadać po prawej tylko z przyzwyczajenia. Dziwnie się czuje, bo zawsze siadał z lewej. Trudno walczyć z przyzwyczajeniem ale nie ma mi za złe, że siadam po lewej razem z nim i wcale jemu to nie przeszkadza. Spytałam przed chwilą męża czy to jest takie istotne czy ktoś siada po lewej czy po prawej? To odpowiedział: najważniejsze, żeby przyszedł do kościoła. Zdecydowanie ten dziwny podział nadal obowiązuje ale czasami żony siadają z mężami raz po prawej a raz po lewej.

        • Tymoteusz pisze:

          Estero, ja nie napisałem, co jest dobre, co nie. Pokazałem, jak to się zmienia na przestrzeni krótkiego czasu. Do czego to prowadzi – widzimy sami. Sami też musimy poczuć, co jest dobre. Jeśli pytasz o dzieci, to dzieci kiedyś były w krużgankach kościoła z opiekunką, dzieci po Komunii Św. siedziały przy rodzicu. Dzisiaj dzieci wchodzą do prezbiterium podczas Mszy Św. Nie wiem, czy tak ma być. Też lubię siadać razem z rodziną, ale moje dzieci były zawsze przy nas, nawet jak byliśmy letni. Ale jak trafiamy na Mszę Trydencką, to moja żona stosuje się do zasady, a ja do służby liturgicznej biegnę.
          Moniko – pozdrawiam Cię serdecznie, mój tata z Terespola pochodzi 🙂 mam sentyment do rzeki Bug. Dobrze, że pielęgnujecie tradycję mimowolnie.

      • jacek pisze:

        Już od ładnych paru lat z tęsknotą wyglądam by ktoś przyklęknął w kierunku Tabernakulum w czasie czytań na Mszy św.
        Tymoteuszu,Tyś chyba jest ostatni Mokchikanin

      • ela pisze:

        U mnie na Mszy św. jeśli jest diakon to czyta Ewangelię . Wczoraj to nawet mówił kazanie. Ludzie mają dosyć.

    • Maggie pisze:

      Ks.kard.Wyszyński miał powiedzieć, przy jakiejś okazji, że 1-na kobieta w Prezbiterium to o … 40 mniej …. powołań kapłańskich (nie pamiętam liczby ale była wysoka i dwucyfrowa z zerem na końcu .. więc podałam 40, bo to ważna liczba w zdarzeniach ewangelicznych).

      • Kaśka pisze:

        Kiedyś słyszałam takie powiedzenie, że jak do jakiejś wspólnoty pozwoli się zapisywać od początku kobietom, to żaden mężczyzna się tam nie zapisze. Pół żartem pół serio, ale źdźbło prawdy może i tam jest…

  4. Maggie pisze:

    Wskrzeszenie w Lublinie:

  5. Alutka pisze:

    Asystował przy aborcji kilkumiesięcznej dziewczynki i zrezygnował z pracy. Animacja . Uwaga, drastyczne .

  6. Ada pisze:

    Kochani bardzo Was proszę o modlitwę, chciałam sobie wziąć coś na odporność a wychodzi na to że uszkodziłam sobie całkiem brzuch (i żołądek, i jelita, i wątroba). Proszę Was żeby to się udało zaleczyć i by nie było nic poważnego. Myśli mam złe niestety. Trwam na nowennie o złamanie mocy zła a tu od tego czasu od razu sama wlazłam w jakieś zło niechcący.

    • Anna-Asia pisze:

      Pod Twoją obronę..

    • Alutka pisze:

      Może do szpitala trzeba, to może być poważna sprawa, jak będzie za późno to i Święty Boże nie pomoże.
      Czasami jak czytam czym wy sobie odporność podnosicie ,i jakie wy zdrowe rzeczy jecie to dziwię się , że jeszcze żyjecie . Gastroenterolog też by się za głowę złapał.
      Cały czas uczulam na żoładek i jelita , żeby nie przedawkować, nie uszkodzić, bo wtedy cały organizm wysiada.
      +++

    • Bożena pisze:

      Moja znajoma nie wiedziała że jest bardzo uczulona na Dalacin C i zażycie leku doprowadziło to do takiego uszkodzenia układu pokarmowego że lekarze byli bezradni. Żadne leki nie pomagały, konała z bólu i nie mogła nic jeść. Uratowały ją zioła szwedzkie. Dzięki nim i diecie powoli wróciła do pełnego zdrowia. Wystarczy wpisać wyszukiwarkę zioła szwedzkie Marii Treben a wyskoczą wszystkie informacje. Sama mam te zioła cały czas i jak mi się kończą to zaraz robię następne.

      • cav pisze:

        Najgroźniejszym powikłaniem w przypadku stosowania klindamycyny jest rzekomobłoniaste zapalenie jelit spowodowane rozsiewem Clostridium difficile.

        dalacin tylko stomatolodzy uzywaja zawsze lepiej poprosic o amoksyckline ma mniej skutkow ubocznych.

    • Małgorzata pisze:

      +++

    • Maggie pisze:

      💕🙏🏻❣️
      Pójdź do lekarza, jeśli to tak poważne. Dietą z tzw „postem przerywanym” polegającym na 12-14 godzinnym wstrzymaniu się od jedzenia, wliczając w to oczywiście czas snu, też leczą, zdaje się, że taki „post” to tylko co któryś dzień. Tłumaczą tu że: Jeśli się nie je na noc i później zaczyna lekkie/zdrowe dla trawienia posiłki, to organizm odpoczywa i się regeneruje.

    • cav pisze:

      ale czym konkretnie sie strulas? napisz konkretnie zeby innni tez mieli nauczke. tak sie wlasnie konczy ta alternatywna medycyna w stylu jerzy zieba.
      ogolnie watroba sie szybko regeneruje z jelitami i zoladkiem troche gorzej.

      • Monika pisze:

        Pierwsza nominacja do Biologicznej Bzdury Roku 2023 dla Jerzego Zięby za wypowiedź na temat wirusów i wirusologii:
        „Żaden wirusolog nigdy nie widział wirusa. Cała wirusologia jest oparta tylko na domniemaniach.”
        – To zdanie mniej więcej obrazuje potężną wiedzę słynnego pseudolekarza, propagatora pseudomedycyny.

        „Sakowski pokazał na dowód prawdziwości swoich słów wideo, na którym Zięba odradzał korzystanie z usług ortopedów i kardiologów i nagranie dziennikarki „Newsweeka”, na którym Zięba poleca rezygnację z chemioterapii. W sieci krąży też materiał z wystąpienia Zięby, na którym twierdzi on, że za pomocą hipnozy można powiększać piersi u kobiet. Na rozprawie Jerzy Zięba przyznał też, że dostanie się na jego wystąpienie rzeczywiście wymagało dokonania wpłaty.”
        https://www.rp.pl/dobra-osobiste/art37812521-bloger-wygral-proces-z-jerzym-zieba-nazwal-go-szarlatanem

        To samo w innym artykule:
        https://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/315409,dziennikarz-naukowy-i-bloger-wygral-proces-sadowy-z-inz-jerzym-zieba

        Przy okazji krótki artykuł, w którym czytamy m.in. czym są wirusy i jak je odkryto: https://www.totylkoteoria.pl/czy-wirusy-istnieja-dowody/

        W linku poniżej, w skróconym filmiku Zięba mówi: „czyńmy dobro”, tylko zapomniał dodać swój punkt widzenia: za potężne pieniądze (bo przecież nigdy za darmo).
        A gdzie honor? W rzeczywistości szkodzić ludziom – świadomie i uważać, że czyni się dobrze. Czy aby to nie jest szczyt bezczelności?
        https://www.totylkoteoria.pl/lukasz-sakowski-jerzy-zieba/
        – Warto poczytać sobie jak zachowywał się w Sądzie i przed rozprawą, i co mówił, by wyrobić sobie zdanie, czy warto wierzyć temu człowiekowi.
        Wiele osób go broni w internecie, myśląc, że mówi prawdę i ma patent na prawdę, tylko dlatego, że krytykuje medycynę i szczepienia.

        • m-gosia pisze:

          „Badania w zakresie medycyny uczyniły tak niezwykły postęp, że praktycznie nie mamy już ani jednego zdrowego człowieka.”

          Aldous Huxley
          „Nowy wspaniały świat”- napisany 1931r.

        • o. pisze:

          Organizatorem spotkań z J. Ziębą był Rafał Piech. https://www.youtube.com/watch?v=v_YDOpnoE7Y Nie rozeznał i zaprosił oszusta do miasta?

        • Monika pisze:

          Rafał Piech nie jest Jezusem. Nie jest też wróżbitą. A skoro nie jest Bogiem, ani prorokiem, to logiczne, że nie może wszystkiego wiedzieć na każdy temat. Może w ogóle nie słuchał nigdy Zięby, więc skąd ma wiedzieć, kto to?
          A jeśli na jego wykłady nie chodził, nie słuchał i nikt go nie ostrzegł, to może nie wie, że to kłamca, który działa zawsze jedynie pod publiczkę, by mieć swoich wyznawców i klientów, by móc dalej się bogacić, nawet po trupach?

          Odsłuchałam i nie ma tam wypowiedzi Zięby, nie występuje. Pan Rafał Piech mówi sam o sobie, że jest w sprawach zdrowej żywności i zdrowego odżywiania amatorem i dopiero teraz zaczyna to poznawać i zaczyna dopiero dochodzić czym jest zdrowa żywość, czym GMO i czym ta chemia, trucizna, którą nas faszerują, dodając, że jeszcze z 70 – 80 % społeczeństwa w tym jest totalnie nieświadome i On jeszcze niedawno też był w tym gronie. Czyli dopiero się uczy tych zagadnień. Medycyny, żywienia, biochemii, biotechnologii zdaje się nie studiował?
          Może czas, by ludzie Kościoła zaczęli sami widzieć zło, ale tylko tam gdzie ono faktycznie jest? Może warto rozeznawać jak jest naprawdę, szukać a odpowiedź na pewno przyjdzie. Warto rozróżniać w tych tematach wszelkich naturalnych metod, które są od Boga a które są tanią podróbką diabła, z szyldem” naturalne”. Zły zawsze umie się wcisnąć prawie wszędzie, skoro wśliznął się nawet do Kościoła i w Kościele też czuć jego swąd. Prezydenta Siemianowic, jeśli o tym nie wie, może warto Go uświadomić, zapytać, bo jak na razie to wielu, całkiem niemało katolików popłynęło za panem Ziębą.
          Pod filmem z konferencji są też zagrożenia duchowe i kontakt do osób (w tym podane telefony), które promują zagrożenia, osób, które siedzą w zagrożeniach duchowych.
          Podam tu ewidentnie dwa przykłady tam zamieszczone:
          – BIŻUTERIA MAGNETYCZNA i inne produkty – rabat – 10% i podany link do konkretnej firmy en…, z symbolem żaby, gdzie promuje się fałszywą wiedzę na temat magnetoterapii, sprzedaje się opaski magnetyczne, pisze się o wodzie strukturyzowanej – chyba wystarczy?
          – REFLEKSOLOGIA – ZABIEGI – WARSZAWA – Urszula … tel. …
          Zadzwoń i umów się, podaj kod…, a otrzymasz rabat – 10%
          Nie wiem czy Pan Rafał Piech w tym maczał palce i w ogóle czy o tym wie?
          Sam nic o tym nie wspominał, przesłuchałam i nie było tam wystąpienia Zięby ani nikt o nim nie wspominał w tym materiale – jednak owszem, widoczne są tu linki z zagrożeniami, w tym do Zięby i Czerniaka, brak tylko 3 głównego szarlatana Jaśkowskiego. Oni szczególnie na tym skorzystali, że mieliśmy „pandemię”.
          A czy Rafał Piech ich promuje? – Wątpię, bo to niewolnik Maryi. Wszyscy jesteśmy w drodze do Nieba, więc błądzimy. Nic nadzwyczajnego.
          Wątpię, że On ich świadomie promuje, choć nie mam pewności – znając sztuczki szatańskie i podstępną działalność Zięby. Trzeba by samego Rafała Piecha zapytać co On na to, że pod tym filmem widnieją te linki z zagrożeniami duchowymi.
          Przy okazji przypomniało mi się jak Pan Braun lansował się za pomocą znanego jogina, o czym też było na Wowit. Do tego Braun, choć uchodzi za katolika, to lansował karę śmierci, dostęp do broni dla każdego. Miało nie być o polityce ale jak do niej nie wracać, skoro ona wszędzie jest obecna, nawet gdy świadomie staramy się jej unikać. Jednak nie można zamykać oczu, nawet jak to tylko polityka, bo przecież do wyborów dobrze byłoby potem pójść i wiedzieć co nieco. Ostrzegać zawsze warto, jeśli widzimy, że gdzieś coś jest nie halo, zwłaszcza jeśli chodzi o typowe, już zdemaskowane sidła szatańskie.

        • Monika pisze:

          M-gosiu, przytaczasz takie zdanie:
          „Badania w zakresie medycyny uczyniły tak niezwykły postęp, że praktycznie nie mamy już ani jednego zdrowego człowieka.”
          To znaczy, skoro je przytaczasz, to rozumiem, że chyba w to wierzysz, że tak samo myślisz? Czy rzeczywiście cała wina, że chorujemy i to chorujemy wszyscy bez żadnego wyjątku, spada na medycynę? A co z tymi, którzy są zdrowi? Rzeczywiście takich nie ma?
          Skoro ta medycyna spowodowała, że są choroby i że wszyscy chorujemy (zawdzięczamy je badaniom z zakresu medycyny), to tylko owa jedyna nauka pod nazwą medycyna jest wszystkiemu winna, że ludzie chorują? Ci znani uzdrawiacze, których nazwisk już nie wymienię, z wiadomych powodów i im podobni tylko zacierają ręce, na takie poglądy. To może zaprzestańmy jednogłośnie i konsekwentnie raz na zawsze korzystać ze szpitali, przychodni, ośrodków zdrowia, aptek, przestańmy odtąd rehabilitować się, jeździć do sanatoriów, w ogóle zaglądać do lekarzy? Taka konsekwencja i wybór zgodny z poglądami. Czy dobrze na tym wyjdziemy? Dr Hałat nie bez przyczyny zwracał szczególnie uwagę i grzmiał wprost na lekarzy, że po pandemii muszą odbudować swój autorytet u pacjentów i że nie będzie to łatwe, ale… że nie mają wyjścia. Bo w ich miejsce wejdą szarlatani, znachorzy i ci co na oszustwach się jedynie znają. Wykorzystają z pewnością tę niszę. Dr Hałat kochał naukę, medycynę i nigdy jej nie zdradził, dlatego był tak kochany i słuchany. Był autentyczny i wierzący w Boga, w przeciwieństwie to tych co Boga się nie boją i kpią do tego z katolików swoją postawą, słowami i czynami. Zostali wszyscy oszukani, i pacjenci, i lekarze, i nie bez powodu grzmiał na lekarzy, że dali się podejść, oszukać, zmanipulować. A przecież mając wiedzę, nie powinni, bo z myślenia nikt nikogo nie zwalnia. Przestali wierzyć nauce, medycynie a uwierzyli pieniądzom. Wierząc rozumowi i nauce nie zdradza się Boga, wręcz przeciwnie. Nauka jest podporządkowana Bogu, tak jak wszystko, a nie odwrotnie.
          Bądźmy konsekwentni, skoro medycyna nam tyle złego zrobiła i skutkiem istnienia medycyny wszyscy chorujemy, to może przerzućmy się na naturopatów, zielarzy (głównie tylko z nazwy), z których większość tak naprawdę jednak nie ma pojęcia ani o medycynie ani o leczeniu ziołami, nie zna nawet podstaw fizjologii i biochemii. Większość mimo wszystko tylko udaje, że coś wiedzą, by odnieść osobiste finansowe korzyści. Przykładów aż za wiele.
          Najsłynniejsi szarlatani, uzdrawiacze, którzy doskonale wiedzieli jak wybić się na pandemii, jak zdobyć i ugruntować większą popularność, i wykorzystać niewiedzę ludzi i ich biedę, zagubienie, rozgoryczenie, bezsilność, po to by jedynie rozszerzać bezkarnie swoją działalność. Przeróżne teorie i terapie, niby to ukryte a nie poparte absolutnie faktami z dziedzin naukowych. Medycyna opiera się na bardzo wielu dziedzinach nauki i z wielu czerpie.
          Kto odważy się potępić i skazać na niebyt całość medycyny, ukazując ją jako źródło wszelkich chorób, może dla własnego dobra przypomnieć sobie i śmiało wrócić do takiej książki jak „Stulecie chirurgów”. Ku rozwadze, taka refleksja, by zdać sobie ostatecznie sprawę: czy warto odwrócić się plecami od prawdziwej nauki, warto od medycyny odejść? By podążać w to co wydumane i nieprawdziwe a udające naturalność i prawdę?
          W przeciwieństwie do powyższej książki Huxley’a z dziedziny jednak fantastyki, ta odnosi się do prawdziwej historii medycyny, konkretnie historii chirurgii, która jest niezwykle ciekawa, zdecydowanie ciekawsza od fantastyki. Są opisane fakty o początkach chirurgii i mimo, że historie opisane są niewyobrażalne, to jednak prawdziwe i nie ma tam nic z fantastyki.

        • Monika pisze:

          Do „o”
          – to jaki z tego wniosek i o czym to świadczy? Skoro zdjęcia sobie robi z Rafałem Piech i zamieszcza u siebie?
          Mnie zaraz przypomniał się Zieliński. Z kim on sobie zdjęć nie robił, by się uwiarygodnić i popularność podbić? A tu zdjęcie wymowne: patrzcie, oto nawet Rafał Piech mnie popiera! I mi wierzy? Czy tak to odbierasz?
          Sama nie wyraziłaś/eś tu swej opinii co wg Ciebie należy o tym myśleć. Jakie jest Twoje zdanie? Czy myślisz, że należy to odbierać jakoby Rafał Piech popierał w całej rozciągłości działalność wszystkich tych osób z Ziębą na czele i że im wierzy, i to znaczy, że wg Ciebie On już to rozeznał i wybrał, i że nie błądzi? Że taki jest Jego wybór? Czy taka jest Twoja wersja? Bo nie napisałaś o co Ci chodzi i jak Ty to odbierasz.
          A może po prostu szukasz prawdy i nie wiesz co o tym myśleć? Bo co można powiedzieć na podstawie tych linków?

        • Kaśka pisze:

          Kochani, ja od początku uważałam pana Piecha za oszołoma, nie powiem wilka w owczej skórze, bo nie przypuszczam, że działa w złej wierze, ale po prostu człowieka, który zbytnio wierzy w teorie spiskowe. Nie twierdzę, że nie jest oddany Matce Bożej, że nie jest pobożny. Jego wiarę podziwiam i szanuję, dlatego że się z nią nie kryje i zorganizował kilka bardzo dobrych inicjatyw. Jednak sama wiara nie wystarczy aby mądrze przewodzić innym.

        • Kaśka pisze:

          Tak Ewo, tak napisałam. Nie umiem określić inaczej człowieka który puszcza w eter niesprawdzone, wyssane z palca przez innych (może nawet celowo) rewelacje, nie zachowując zdrowego rozsądku.

        • wobroniewiary pisze:

          To niekatolickie

        • Kaśka pisze:

          Masz rację Ewo. Przepraszam

        • o. pisze:

          Monika

          Pytasz gdzie moja opinia. Napisałam, ale nie wysłałam.
          Nie wiem jak to ując by było ładnie i delikatnie.

          więc: zaplanowana przerwa

          Rafał Piech, Jerzy i Z. Hałat – znają się, lubią, współpracują i organizują wspólne prelekcje https://planetazdrowia.com/nagranie-konferencji-czego-ci-lekarz-nie-powie-z-dnia-13112021-rzeszow-jasionka-p-5356.html

          Tutaj Z. Hałat też miał dojechać ale mu się nie udało https://www.youtube.com/watch?v=xa7qsIXdztM

          współorganizatorem spotkania była klinika kawkaje, gdybyś ktoś szukał prasy to są wolne etaty https://kawkaje.pl/praca/

          i znów przerwa

        • o. pisze:

          Monika

          Co do Brauna. Mój mąż kiedyś tak się zaangażował, że chodził po osiedlu i podpisy dla Brauna zbierał. Potem w mieście klub poparcia czy sztab (Pobudka?) się formował i w centrum było spotkanie sympatyków. Kilkanaście osób, poszliśmy do pizzerii, zajęliśmy największy stolik i ja byłam jedyną osobą co zamówiła herbatę i tosta. Reszta nic, zero. Tylko brudna podłoga (listopad) po nas została. Dla innych klientów stolika nie było.

      • Ada pisze:

        dziękuję Wam kochani za modlitwę. wszystko już jest w porządku. wzięłam takie specjalne olejki eteryczne na odporność, i myślałam że to mi zaszkodziło. choć koleżanka bierze i jej nic nie jest. aż w końcu już byłam umówiona do gastrologa, i trafiłam za namową koleżanki do takiego starego lekarza, też wierzącego, i wiecie co się okazało? to wszystko było przez nagromadzony i trzymany w sobie potężny stres. i w ten sposób zareagował organizm przez jelita, a ja skojarzyłam sobie z tymi olejkami bo nie pomyślałabym że przez nerwy może być taka odpowiedź organizmu. dał mi leki na uspokojenie jelit, i otoczył dobrym słowem i doświadczeniem i jestem naprawiona. a miałam do niego nie iść bo to prywatnie a szkoda mi było pieniędzy, ale prosiłam Boga o pomoc, i myślę że Wasze modlitwy to wspomogły że poszłam do tego lekarza. jeszcze raz dziękuję.

  7. Małgosia pisze:

    Najprościej modlić się w intencjach naszej Mamy Maryi i być do jej dyspozycji a Ona już wie co dla nas, naszych rodzin, naszej ojczyzny jest najlepsze.

  8. agicam pisze:

    +++ za Adę Pod Twoją Obronę

      • Victor pisze:

        Zauważam jakąś tendencję do nieporozumień na naszym blogu. Jest mi z tego powodu smutno. Dyskusje pełne emocji wywołują wpisy związane z modlitwą.
        I jak sobie przypominam przejechano się po mnie przy obecnie trwającej Nowennie Pompejańskiej.
        Przy Nowennie do Płomienia Miłości Matki Bożej nie było zbyt dużego zainteresowania.
        W obecnym wpisie zwróciłem uwagę na objawienia i prośbę Matki Bożej i zasugerowałem, aby odpowiedzieć Matce Bożej na jej wezwanie.
        A tu tyle nieporozumień.

        Kochani jak wśród nas jest tyle nieporozumień, to co się dziwić co się dzieje na świecie.
        Nawet jak ktoś popełni jakiś wpis to niech się zastanowi czy swoją wypowiedzą nie sprawi komuś przykrości.

        Bardzo współczuje Ewe, że mając tyle własnych problemów, prowadzi tę stronę modlitwy.
        Zastanówcie się czy doznalibyście kiedykolwiek tyle łask gdyby nie ta strona!
        Czy modlilibyście się tyle, gdyby nie te inicjatywy modlitewne!
        A ilu niebezpieczeństwom żeście uniknęli dzięki tym modlitwom?
        Co myślicie że to za darmo!
        Dlaczego Ewa tak musi cierpieć?
        Myślicie że to jakiś tik tok z polubieniami!

        No nie.

        Nie stwarzajcie jej swoimi wypowiedziami kolejnych trudności.

        Osobiście dziękuje Maggi za jej wpisy i często bronienie mnie. Ja niem mam na to siły. Ale wiem, odpowiem tu Sylwkowi, mam zawsze potwierdzenie kiedy muszę wesprzeć jakąś inicjatywę modlitewną. Ale to tylko moja i Matki Bożej słodka tajemnica.

        Chciałem jeszcze napisać kilka słów ale pozostanę tyko przy prośbie: kochani szanujmy się nawzajem w swoich wpisach, przebaczamy sobie, używajmy słowa przepraszam, i nie wyrywajmy jednego słowa z kontekstu opierając na nim cały poemat.

        Pokój i dobro

        • Emma pisze:

          Pokoj i dobro
          Nie wiem o co chodzi bo dlugo mnie nie bylo. Ale trwam na nownnie z Wami
          Jestem nadal w szpitalu antybiotyki nie dzialaja
          Beda mi robic testy na skorze bo w szpitalu zaatakowala mnie jakas infekcja, najpierw bole ucha prawego a teraz ogromna egzema na skorze oporna na masci . Oddzial jest zamkniety bo zaatakowala grypa.
          Byc moze w lutym wyjde i reszte badan zrobie w innym szpitalu
          Niech was Bog blogoslawi.
          Mialam dwa pogrzeby w tym tyg nie moglam byc bo leze na izolatce w szpitalu ale prosze o modlitwe za te dwie dusze. BOG ZAPLAC +♡+

  9. wobroniewiary pisze:

    Dziś proszę Was też o modlitwę za moją siostrę. W ostatnim czasie nasilenie zdarzeń losowych i chorób

  10. wobroniewiary pisze:

    Boże mój, co się dzieje 😦

    „Pan dyrektor zaczął czytać wypowiedzenie, że 10 grudnia 2022 roku dokonałam konsumpcji towaru z lady tradycyjnej oraz jednego lizaka z opakowania zbiorczego.
    I jak tłumaczy, w pierwszej chwili w ogóle nie mogła przypomnieć sobie opisywanej sytuacji. W końcu dotarło do niej, że chodzi o historię sprzed miesiąca kiedy jeden z pracowników częstował kasjerki połamanymi lizakami, które leżały na magazynie przeznaczone do wyrzucenia. „Nie wzięłyśmy ich sobie z półki” – zaznacza kobieta.

    Gdy próbowała to wyjaśnić, dyrektor miał stwierdzić, że jeśli chce się tłumaczyć, to zaprasza ją do sądu.

    https://www.o2.pl/informacje/dyscyplinarka-za-lizaka-i-plaster-szynki-polowa-pracownikow-zwolniona-6860011269806752a

  11. Krzysztof pisze:

    Bardzo rzadko zabieram tutaj głos chociaż śledzę tę stronę regularnie.
    I również zauważyłem u komentujących tendencję do sporów i schodzenia rozmów na wiele wątków tak, że w pewnym momencie nie wiadomo już o czym jest mowa.
    Myślę, że jednym ze sposobów aby tego unikać, byłoby skupienie się wyłącznie na temacie pod jakim zamieszczamy swój wpis. Natomiast sprawy z nim nie związane (np. naszego zdrowia) omawiać w innym miejscu.
    Czasami bowiem, poprzez zejście rozmowy na takie całkiem luźne tory gubi się okazję do podzielenia się uwagami cenniejszymi dla wzajemnej pomocy we wzrastaniu w wierze.

  12. Tymoteusz pisze:

    Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus !
    Krzysztof i Viktor – mam podobne wrażenie. Wyraźnie zaczęło się od … śmierci Benedykta XVI. Przejrzyjcie wpisy – to się w głowie nie mieści. Sam też częściej przyjąłem ton moralizatorski i pyszny.
    Uderz w pasterza, a stado się rozpierzchnie. Czyż nie? Trwajmy na modlitwie w pokorze i cichości. Ja postanawiam wstrzymać komentarze, bo potem i tak tylko zaglądam co i kto napisał, zamiast skupić się na merituum. Będę czytał i się modlił.
    Zostańcie z Bogiem umiłowani w Chrystusie.

  13. m-gosia pisze:

    Strona prowadzona przez Ewę, a pierwotnie również przez Kazimierza, którego przy okazji pozdrawiam , na pewno przynosi niebywałe korzyści duchowe o czym wie tylko Pan Bóg i Maryja. Ciężka harówka Ewy, ale widocznie Pan daje Jej jeszcze tyle sił, że daje radę. Nie raz to dzieło wisiało na włosku, a ile ostrej wymiany zdań,poglądów, racji.Ile spamu , można zobaczyć. Żyjemy w realnym świecie, a na dodatek żyjemy w takich „ciekawych”czasach, że spory będą. Nie dajmy się. Niech Maryja będzie naszą przewodniczką, a Pan Bóg niech nam błogosławi o co usilnie błagamy.
    We wszystkich intencjach †††
    Z Panem Bogiem i Maryją.

  14. ania pisze:

    Dziękuję Pani Monice za tak mądre i cenne komentarze. Nie miałam pojęcia, że ludzie pokroju p. Zięby czy Czerniaka to szarlatani i oszuści. Odnośnie zdrowego odżywiania u nas zawsze była przyjęta zasada jemy mniej ale kupujemy produkty droższe i bez sztucznej chemii. Nie chodzimy do marketów spożywczych dyskontów ze śmieciowym jedzeniem ale kupujemy u znajomych rolników. Mam szczęście znać jeszcze smak prawdziwego pachnącego mleka ciepłego prosto od krowy, białego sera, masła które kiedyś także jadłam u mojej babci na wsi. Nigdy nie kupowaliśmy mięsa w żadnym sklepie rosół był zawsze z kury z gospodarstwa domowego. Często pieczemy własny chleb bez ulepszaczy i konserwantów. Z tego co obserwujemy na wirusa ciężko chorowali kilka razy u nas w rodzinie ci którzy robią tylko zakupy w hipermarketach zaś ci którzy omijają je szerokim łukiem do tej pory są zdrowi. U nas nie ma codziennie obiadów wyszukanych dań podstawą jest mleko które pijemy w dużych ilościach. Mamy dużo siły i energii choć ciężko pracujemy. Mama po 70 – tce nie bierze leków, jeździ do miasta rowerem prowadzi cały dom i codziennie uczestniczy we Mszy Świętej. Czasami zauważam że ma lepszą pamięć od mojej. Dziękuję dzisiaj moim rodzicom, że tak bardzo troszczyli się o nasze zdrowie odkąd pojawiliśmy się z rodzeństwem na świecie.

  15. wobroniewiary pisze:

    ⛔🌍🔥”Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przedstawiła wytyczne dla krajów Unii Europejskiej, w jaki sposób mogą one przetrwać katastrofę nuklearną w razie, gdyby Kreml użył broni masowego rażenia podczas „wojny z Zachodem”.
    Stefano Sannino, sekretarz generalny Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych Unii Europejskiej, ogłosił dzisiaj, że Rosja zmieniła punkt ciężkości swojej inwazji na Ukrainę. Przemawiając na konferencji prasowej w Tokio, w ramach podróży po Azji i Pacyfiku, powiedział, że Władimir Putin „przeszedł od koncepcji operacji specjalnej do koncepcji wojny przeciwko NATO i Zachodowi”.
    Tuż po tym kontrowersyjnym oświadczeniu, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przedstawiła wytyczne dla krajów, dzięki którym będą mogły się odpowiednio przygotować do katastrofy nuklearnej, gdyby Kreml użył broni masowego rażenia lub dokonał ataku na elektrownie jądrowe.”
    __________________

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s