6 stycznia: Święto Trzech Króli – uroczystość Objawienia Pańskiego

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Księga Izajasza 60,1-6.

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą. I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza 

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.  A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Od XV/XVI w. w kościołach poświęca się dziś kadzidło i kredę. Kredą oznaczamy drzwi na znak, że w naszym mieszkaniu przyjęliśmy Wcielonego Syna Bożego. Piszemy na drzwiach litery C+M+B, które są pierwszymi literami łacińskiego zdania: (Niech) Chrystus mieszkanie błogosławi – po łacinie: Christus mansionem benedicat. Zwykle dodajemy jeszcze aktualny rok. Trzej Królowie, Trzej Mędrcy (nazwa Trzej Magowie nie jest fortunna) idą od Kosmosu i Gwiazd do Chrystusa. Dzisiaj ludzie ochrzczeni idą w przeciwnym kierunku – od Chrystusa z powrotem do Gwiazd i Kosmosu, które powtórnie ubóstwiają. Przyjmują bezprawnie pogańskie i neopogańskie inicjacje

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

31 odpowiedzi na „6 stycznia: Święto Trzech Króli – uroczystość Objawienia Pańskiego

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej Krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła – naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI


    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. wobroniewiary pisze:

    Do @czytam
    Jeśli uraziłam Cię moim komentarzem, to przepraszam, ale jedynego czego chciałam, to aby pomyśleć zanim damy jakiś komentarz szkalujący Kaplanów, bo ludzie nie będą patrzeć, że to zrobił jakiś tam suspendowany ks. Michał, ale będą „ujadać” na wszystkich kapłanów i na cały Kościół

    I w ogóle przepraszam wszystkich, dla kogo byłam czy bywam obcesowa.

  3. kasiaJa pisze:

    KOMUNIKAT

    W reakcji na fałszywe oskarżenia i obelżywe sformułowania w wypowiedzi ks. Daniela Galusa, suspendowanego duchownego archidiecezji częstochowskiej, zawarte w nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube w dniu 5 stycznia br., publikujemy pełną treść pisma Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego z dnia 21 grudnia 2022 r. skierowanego do tego kapłana.

    Przypominamy, że wszelkie decyzje biskupa diecezjalnego wobec ks. Galusa zostały uznane przez Stolicę Apostolską za ważne i zasadne, a sam ks. Galus oraz zgromadzona wokół niego grupa wiernych prowadzi swoją działalność poza Kościołem katolickim

    ks. Mariusz Bakalarz

    rzecznik prasowy archidiecezji częstochowskiej

    Częstochowa, 5 stycznia 2023 r.

    * * *

    ARCYBISKUP METROPOLITA CZĘSTOCHOWSKI

    Częstochowa, 21 grudnia 2022 r.

    L. dz. 2321/6.6/2022

    Wielebny Księże,

    Począwszy od listopada 2020 roku, po moich ówczesnych decyzjach, z bólem i szczerym smutkiem patrzę na Księdza postępowanie. Moja decyzja o czasie odsunięcia od posługi i podjęcia przez Księdza czasu koniecznej refleksji nad własną posługą oraz postawą była motywowana wyłącznie dobrem Księdza oraz grupy wiernych, którą Ksiądz wokół siebie zgromadził. Stolica Święta rozpatrzyła złożony przez Księdza rekurs, potwierdzając słuszność moich decyzji, a nawet je zaostrzając. Od tego czasu Księdza nieposłuszeństwo – nie tylko wobec mnie, ale teraz już także wobec Ojca Świętego – było powodem dalszych decyzji, w tym nałożenia kary suspensy.

    W ostatnich dwóch latach w Księdza wypowiedziach pojawia się mnóstwo nieprawdziwych informacji. Chciałbym wierzyć, że wynikają wyłącznie z bezkrytycznego powielania plotek lub kalumnii, ale chyba od kapłana wymagać należy, by głosząc – zwłaszcza w czasie liturgii – zadbał o to, by nie propagować niesprawdzonych informacji.

    W Księdza wypowiedziach pojawiły się także bardzo poważne oskarżenia wobec mnie oraz moich współpracowników. Oskarża Ksiądz mnie o przynależność do masonerii lub co najmniej działanie na jej zlecenie, a także rzekomy zamiar zniszczenia „Wspólnoty «Miłość i Miłosierdzie Jezusa»”, fałszowanie nawet pism Stolicy Apostolskiej czy Nuncjusza, ale przede wszystkim zarzucał mi Ksiądz tuszowanie przestępstw, w tym pedofilii czy homoseksualizmu wśród duchowieństwa archidiecezji częstochowskiej. Po raz kolejny wzywam: jeśli wie Ksiądz o przestępstwach lub zaniedbaniach, których dopuścić miałbym się ja sam, moi współpracownicy lub inni duchowni archidiecezji częstochowskiej, winien Ksiądz niezwłocznie poinformować właściwe organy ścigania państwa polskiego oraz Stolicę Apostolską, przedstawiając dowody potwierdzające te oskarżenia. Jeśli zaś oskarżenia są nieprawdziwe, oczekuję ich publicznego odwołania i przeprosin wobec osób, które tymi zarzutami zostały znieważone. Tego domaga się nie tylko ludzka sprawiedliwość, ale przede wszystkim to, co zawiera się w ósmym przykazaniu Dekalogu.

    Nie mogę także zrozumieć pokrętnej interpretacji posłuszeństwa, jaką począł Ksiądz głosić po kolejnych decyzjach moich i Stolicy Świętej. Doskonale Ksiądz wie, że dekret Kongregacji ds. Duchowieństwa podnosi także tę kwestię i wykazuje błędność Księdza myślenia i bezpodstawność argumentacji.

    Nie mogę się także zgodzić z podnoszonym przez Księdza argumentem, że przyczyną kolejnych kar i decyzji jest sprzeciw wobec szczepień, obostrzeń sanitarnych w czasie pandemii czy negacja jej istnienia. Pomijam nieodpowiedzialność tych wypowiedzi, ale wie Ksiądz doskonale, że postawa nieposłuszeństwa Księdza wobec mnie, swego przełożonego, ma swój początek znacznie wcześniej: w oporze wobec decyzji o usunięciu z terenu tzw. „Pustelni” posługujących tam kobiet, w powoływaniu bez mojej zgody kolejnych fundacji, w budowie bez mojej wiedzy tzw. „Domu Maryi”, w braku współpracy w uregulowaniu statusu „Wspólnoty «Miłość i Miłosierdzie Jezusa»”, w sytuacjach związanych z obecnością na Przeprośnej Górce. Nieprawdą jest zatem twierdzenie, że moje działania i wspomniane sankcje wynikają z przywołanych wypowiedzi na temat pandemii. To również domaga się odwołania i sprostowania.

    Głęboko zatrważające są także ostatnie fakty, jak posługa i zamieszkanie (bez mojej zgody) w budynkach na terenie tzw. „Pustelni” ks. Grzegorza Durbasa i „zwolnienie” go z nałożonej przez jego ordynariusza suspensy, współpraca z ks. Łukaszem Prausą SAC, również suspendowanym. Także Ksiądz, mając wynikający z kary suspensy zakaz pełnienia funkcji kapłańskich, sprawuje sakramenty i sakramentalia, negując zarówno same kary, jak też wprowadzając w błąd wiernych co do tego, że korzystając z sakramentów przez Księdza sprawowanych nie otrzymują łaski i popełniają grzech ciężki.

    Niewymienianie imienia Ojca Świętego oraz biskupa miejsca w liturgii (nawet tej niegodziwie sprawowanej) stanowi akt jawnego zerwania jedności z Kościołem. Podawana przez Księdza argumentacja uwłacza zdrowemu rozsądkowi i jest raczej kpiną, zaś sam fakt należy oceniać jako deklarację schizmy.

    Wszelkie moje działania były podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem, są legalne i właściwe. Korzystając z przysługującego prawa złożył Ksiądz rekurs wobec mojej decyzji o skierowaniu na czas refleksji i pokuty. Decyzja została uznana za zgodną z prawem. Zna Ksiądz zresztą treść obszernego dekretu Kongregacji ds. Duchowieństwa, którego autentyczność, potwierdzoną przez Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, publicznie Ksiądz negował. Od kolejnych decyzji nie składał Ksiądz odwołań, zatem trzeba przyjąć, że tym samym uznał Ksiądz ich ważność. Ja sam prosiłem Kongregację i Dykasterię ds. Duchowieństwa o ocenę moich działań, przesyłając obszerną dokumentację i kopie akt. Moje działania zostały uznane za uzasadnione i zgodne z prawem. Nade wszystko były one podejmowane po rozważeniu wobec Boga i w trosce o Księdza duszę.

    Zważywszy na to, co powyżej, ale przede wszystkim mając przez oczyma wyłącznie Boga samego i troskę o Księdza zbawienie oraz dobro Kościoła Chrystusowego, wzywam Księdza do poprawy, odwołania nieprawdziwych twierdzeń, zastosowania się do decyzji wydanych przeze mnie oraz przez Stolicę Apostolską, do porzucenia zgubnej i błędnej drogi nieposłuszeństwa, którą siebie samego oraz wiernych prowadzi Ksiądz poza wspólnotę Kościoła narażając na zatracenie wieczne. W imię Boże, wzywam Księdza do opamiętania!

    Wobec tego oczekuję, że w terminie tygodnia od daty otrzymania niniejszego pisma:

    publicznie (korzystając z kanałów przekazu, jakimi jest udostępniane Księdza nauczanie) oraz pisemnie (we własnoręcznie podpisanym i przesłanym mi piśmie) odwoła Ksiądz wszelkie nauki niezgodne z nauczaniem Kościoła,

    uzna Ksiądz władzę Ojca Świętego Franciszka oraz moją (a także naszych prawnych następców na urzędzie Biskupa Rzymu i Biskupa Częstochowskiego),

    podporządkuje się w posłuszeństwie papieżowi i swemu ordynariuszowi,

    przyjmie wszelkie dotychczas podjęte decyzje i uzna ich legalność,

    odwoła fałszywe oskarżenia wobec mnie, moich współpracowników oraz duchowieństwa archidiecezji częstochowskiej, a znieważonych tymi kłamliwymi zarzutami przeprosi.

    Jak to już wspomniałem w moim liście z lutego br., wybaczam Księdzu wszelkie zniewagi i kłamstwa. Czekam zatem na spotkanie i rozmowę. Nie na wiece pod budynkiem kurii, ale na rozmowę biskupa ze swym kapłanem, w której mam nadzieję wyjaśnić wszelkie sprawy i znaleźć najlepsze rozwiązania. Chciałbym, by udało się zażegnać wszelkie problemy. Doprawdy nie chcę iść dalej drogą, jaką wskazuje prawo kanoniczne, ale jeśli nie zmieni Ksiądz swej postawy, nie odwoła fałszywych twierdzeń, nie powróci do jedności z Kościołem i nie zastosuje się do moich decyzji, będę zmuszony – dla sprawiedliwości – podjąć te kroki.

    W imię Boże – raz jeszcze wzywam do opamiętania, nawrócenia i zejścia z drogi zatracenia siebie oraz utraty jedności wiary członków Wspólnoty.

    Z zapewnieniem o nieustannej modlitwie w Księdza intencji i osób, które stanowią „Wspólnotę” i „fundacje”

    ✠ Wacław DEPO

    ARCYBISKUP METROPOLITA

    CZĘSTOCHOWSKI

    https://www.niedziela.pl/artykul/87813?fbclid=IwAR2e4ey1_NNtgqtP4Aw9_84OzlRZ5yVoeZ0IGV_vYc11KcneVk29Z_jc9MY

  4. duszyczka pisze:

    ” … CZYSTOŚĆ I OKRESOWA REZYGNACJA Z POKARMU ŚWIADCZĄ O ZAINTERESOWANIU ŻYCIEM WIECZNYM…”-słowa Papieża Benedykta VI na temat postu i czystości
    Post umożliwia zachowanie skromności i czystości. Święty Benedykt daje dwa wskazania na życie duchowe: „miłować post!” i „miłować czystość!”. Kardynał Ratzinger (Benedykt XVI) potwierdza: „Płciowość i odżywianie należą do podstawowych składników ludzkiej cielesności: malejące zrozumienie dla czystości towarzyszy malejącemu zrozumieniu potrzeby postu […] [przecież] czystość i okresowa rezygnacja z pokarmu świadczą o zainteresowaniu życiem wiecznym. Nawiasem mówiąc: ktoś, kto w trosce o ciało zdolny jest wyrzec się pokarmu, łatwiej uniknie, z tych samych motywów, grzechu nieczystości w spojrzeniu czy wyobraźni”.

  5. Klara pisze:

    Oni czekają na naszą pomoc. Ks. Marek Kujawski SAC
    Prośba o pomoc na budowę wioski hospicyjnej.
    https://www.youtube.com/watch?v=CeksZ_IUpTs

  6. Betula pisze:

    Hołd Trzech Króli
    audiobook z objawień Marii z Agredy „Mistyczne Miasto Boże czyli Zywot Najświętszej Maryi Panny”
    https://www.youtube.com/watch?v=i9-aaeu_UkU

  7. Euzebia pisze:

    O czci oddanej Dzieciątku Jezus – rozmyślanie na Święto Trzech Króli ze Świętym Alfonsem Liguorim

  8. wobroniewiary pisze:

    Kochani – bez komentarza, filmik mówi sam za siebie wszystko 😦

    • Mateusz PWWM pisze:

      Tego się już nie da komentować…
      Dramat

      • Maggie pisze:

        Mateuszu, komentarze zbędne, bo mowę odbiera, więc może tylko w sercu pytania. Natomiast w Twoim wcześniejszym wpisie jest 🙏🏻lekarstwo, które niżej dodałam.

      • Elizeusz pisze:

        Pan Jezus do pewnej duszy/osoby:
        „Ja Jestem Najczystszym Sakramentem i nie można Mnie brać do ręki. Ja nie jestem rzeczą, którą bierze się do rąk. Mówicie, że język jest bardziej grzeszny niż dłoń. To dlaczego jest grzeszny? Tak żyj człowiecze, aby twój język, tylko błogosławił a nie złorzeczył (por. Jk 3,9n). Językiem nie weźmiesz nic brudnego do ust, to dlatego jest on najczystszą częścią twego ciała.”

    • Maggie pisze:

      Nawet w takich „układach” .. Czy jeśli nie ma ministranta to pomocnik z pateną to przeżytek i jak niepotrzebny, „antyczny rekwizyt”?

      Św.JPII miał niewątpliwie natchnienie, dodając Różańcowe Tajemnice Światła.
      ZAMIAST OBURZENIA, szczególnie od pogrzebu BXVI, czerpajmy ze skarbu modlitwy.

      Modlitwa za kapłanów ❣️🙏🏻❣️
      Świętej Teresy od dzieciątka Jezus:

      O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie,
      zachowaj Twoich kapłanów w opiece
      Twojego Najświętszego Serca,
      gdzie nikt im nie może zaszkodzić.

      Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają
      Twojego świętego Ciała.

      Zachowaj czystymi ich wargi,
      które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią.

      Zachowaj czystymi ich serca
      naznaczone wspaniałą pieczęcią
      Twojego kapłaństwa.

      Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.

      Wraz z mocą przemiany chleba i wina
      udziel im również mocy przemiany serc.

      Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce.

      Niech dusze którym służą, będą ich pociechą tu na ziemi, a także wieczną
      koroną w życiu przyszłym.
      Amen.

      • Estera pisze:

        Kapłan a obok ministrant lub zakrystiami z pateną i Komunia Święta udzielana do ust i na klęcząco to bardzo rzadki widok w polskich kościołach, przynajmniej w moich okolicach. Bo zawsze czegoś braknie tzn albo kapłana albo pateny albo nie można ( jest to utrudnione) przyklęknąć lub też przyjąć do ust. Kapłani w zdecydowanej większości nie wykazują należnej czci Jezusowi Eucharystycznej. Taka prawda

      • Mateusz PWWM pisze:

        Ja byłem ministrantem ok 10 lat, ale gdy u siebie w kościele widzę że nie ma ministranta to wstaje z ławki idę i przebieram się aby służyć przy ołtarzu. Kłuje mnie w oczy gdy kapłan sam stoi, więc staram się pomagać ma tyle ile umiem. Oczywiście kolejnym plusem dla mnie jest to że mogę być i służyć tak blisko Jezusa w Hostii ukrytego 😇

  9. hanna.ha pisze:

    Bardzo proszę o modlitwę za mojego syna Zbyszka ma właśnie wycinany wyrostek. Bóg zapłać

  10. Wojtek pisze:

    Ja jeszcze dodam głos do sprawy ks. Galusa. W internecie są umieszczone filmy z modlitw ks. Galusa, na których słychać krzyki, w opisie filmów są wyjaśnienia że są to krzyki osób opętanych. Jeśli nie jest to inscenizacja, tylko prawdziwa demonstracja demona, to chyba racja w sporze z ks. arcybiskupem jest po stronie ks. Galus. Dodam jeszcze że homoseksualizm hierarchom polskiego kościoła zarzuca nie tylko ks. Galus ale np. także ks. Isakowicz -Zalewski, który stwierdził że polskim kościołem trzęsie nieliczna ale wpływowa homoseksualna mafia.

    • wobroniewiary pisze:

      Diabeł to kłamca a ty wierzysz jego krzykom, przecież on chce śmierci każdego i żaden człowiek nie jest mu przyjacielem – on tak samo nienawidzi o. Daniela jak i ks. arcybiskupa, Ciebie, i mnie, i nas wszystkich!

      • Bożena pisze:

        Pamiętam opowiadania znajomych ( miało to miejsce kilka lat temu), którzy jeździli regularnie na na Msze odprawiane przez ks. Galusa na Przeprośnej Górce. W ich relacjach nie ważna była osoba Jezusa, homilia, nie ważne otrzymywane łaski, świadectwa cudów, nawróceń, ale wrzaski i wszelkie ekscesy wyczyniane przez osoby będące pod wpływem złego ducha. Szatan bardzo skutecznie skupiał uwagę na sobie. W centrum nie był Jezus Chrystus – i ta sytuacja powtarzała się wielokrotnie. Po owocach poznacie…!

        • wobroniewiary pisze:

          Ja się modlę tu o prawdziwe dary Ducha Św. i posłuszeństwo Woli Bożej
          Jednocześnie nie zgodzę się ze słowami o. Daniela (na yt odpowiedź na ten list), że ks abp go atakuje czy ośmiesza – list jest pełen troski i wyciąga rękę do pojednania oraz do rozmowy jak ojciec z synem

  11. Maggie pisze:

    Świadectwo Cudu Miłosierdzia:

  12. wiech pisze:

    Pani Bożeno , bardzo słuszne i trafne odczucie i spostrzeżenie – „kto „tu jest najważniejszy. Myślę że wielu ludziom otworzą się oczy i dostrzegą prawdę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s