Ks. Piotr Glas: Maryja broni nas przed herezją. razem z Nią przejdziemy przez noc bluźnierstw!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Ks. Piotr Glas: Maryja broni nas przed herezją. razem z Nią przejdziemy przez noc bluźnierstw!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej Krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła – naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI


    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Uczeń Jezusa i Maryi pisze:


    Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi
    Najświętsza i Najdroższa Matko moja, Królowo Pokoju i Matko Miłosierdzia, ja, nędzny grzesznik, w uniżeniu najgłębszym, upadam przed Tobą i z miłością najgorętszą przepraszam Ciebie za grzechy swoje i za grzechy wszystkich grzeszników, że w takiej boleści pogrążaliśmy Twoje Niepokalane Serce. Ty się gniewać nie umiesz. Matko Najsłodsza, Ty kochać i cierpieć umiałaś, żyjąc na tej ziemi, a teraz, gdy królujesz w niebie, kochać i przebaczać umiesz. Więc przebacz nam, że tak okrutnie umęczyliśmy i tak strasznie ukrzyżowaliśmy Syna Twojego: przebacz nam, że dotąd grzechy nasze nieustannie Go na krzyż przybijają, przebacz, że tak znieważamy Jego łaski. Jego natchnienia, Jego słowa głoszone w Kościele i Jego święte Sakramenty. Przebacz wszystkie bluźnierstwa bezbożnych przeciw Tobie miotane. Przebacz nam wszystkie grzechy nasze: przebacz wszystkie zbrodnie całego świata, które ja, najniegodniejszy twój sługa, jako moje własne do Ciebie przynoszę. Zdejmij Je ze mnie, Matko Miłosierdzia, i rzuć w Rany Boskiego Syna Twojego, Przenajdroższą Krew Jego ofiarując za nas ojcu Przedwiecznemu, uproś łzy pokuty i zechciej od nas odwrócić straszne karanie, na które tak słusznie zasłużyliśmy. O Maryjo, Matko nasza, wszystkie krzywdy przez nas Twemu Niepokalanemu Sercu wyrządzone, nagradzamy Ci Przenajdroższym Sercem Jezusa, Jego miłość i błogosławieństwo ofiarując Tobie. O Maryjo, bądź za wszystko i bez końca uwielbiona! Niech będzie uwielbione Twoje Niepokalane Poczęcie, Twoje nienaruszone Dziewictwo, Twoje cudowne Wniebowzięcie, Twoje chwalebne królowanie nad niebem i ziemią. Twoje wszechmocne do Boga pośrednictwo, Twoje miłosierdzie bez granic, Twoje boleści na ziemi wycierpiane i wiekuiste radości Twoje. Cała i we wszystkim bądź pochwalona, o Maryjo wszelkiej chwały i miłości godna. Pozwól nam wielbić Ciebie nieustannie na tej ziemi i rozszerzać coraz więcej cześć ku Niepokalanemu Sercu Twojemu, a po śmierci zaprowadź nas do nieba, abyśmy z Tobą, o Matko Jezusa i Matko nasza. Trójcę Przenajświętszą po wszystkie wieki chwalili. Amen.
    Wynagradzamy bo jest za co, przypomnę też że co miesiąc w 1 sobote na Krzeptowkach jest odprawiana Msza Święta w intencji osób należących do Krucjaty jednej intencji.
    Ave Maryja 🌹❤️🙏

    • Estera pisze:

      Piękny jest ten akt wynagrodzenia. Chciałabym jednak wiedzieć skąd pochodzi i czy ma imprimatur ? Dzisiaj mamy wysyp różnych modlitw pochodzących z fałszywych objawień. I choć nie ma w nich często żadnych niezgodnych z nauką Kościoła treści, to jednak nie mają zatwierdzenia. Ten akt dotknął mojego serca, chciałabym włączyć go do moich modlitw, ale muszę znać jego pochodzenie.

  3. Małgosia pisze:

    https://parafia.nowohuckie.pl/
    Dzisiaj o 15 00 Msza Św z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z parafii Matki Bożej Pocieszenia przewodniczy ks.Reczek.

  4. Danka pisze:

    Bez komentarza :

    • Maggie pisze:

      Wyrzuciłam dwadzieścia parę lat temu darmową, w twardej okładce i na dobrym gatunkowo papierze angielskojęzyczną Biblię, jaką wręczono mi urzędowo na własność. Nie czytałam…przekartkowałam … ale coś mnie odrzucało odeń – zwłaszcza, że nie widziałam imprimatur tylko jakie wydawnictwo.
      A reszta o czym tu mowa to tylko wierzchołek lodowej góry.
      Jezu, Ty się tym zajmij💕🙏🏻❣️

  5. Monika Anna pisze:

    Szczęść Boże. Mam do Was pytanie. Mam pewną sprawę, za którą się modlę. Od tej sprawy zależy bardzo wiele w życiu moim i córki. Kiedy podwajam modlitwę, lub proszę na przykład siostry zakonne o modlitwę w tej sprawie, zaczynają się dziać ciężkie rzeczy. I nie wiem, czy aby napewno to o co proszę jest zgodę z wolą Bożą. Boje się, że wymuszam moją wole – bo nie odpuszczam modlitwy w tej sprawie. Mówię ” Bądź wola Twoja ” a jednocześnie boje się rozwiązania tej sprawy nie po mojej myśli. I ogarnia mnie strach. Tak mecze się już dłuższy czas. Czy to świadczy o tym, że mam nie tylko słabą wiare, ale także o tym, że nie ufam Panu Bogu ?

    • Monika Anna pisze:

      Zapomniałam dodać, iż ta sprawa częściowo się rozwiązała na moją nie korzyść. Oczywiście mogę jeszcze wykorzystać ostatnią deskę – drogę sądową. Lecz mam już wątpliwości, czy nie wymuszam rozwiązania na Panu Bogu. Boje się przyjąć ten krzyż, który mnie a także moją córkę czeka, jeśli nie wygramy tej sprawy.

      • Maggie pisze:

        Moniko Anno: Pomyśl, jaki to dziwny „przypadek”, że akurat tu jest powyższe nagranie o ocenzurowaniu Słów Jezusa, nt możliwe, że dotyczący Twojej sprawy. Słów Jezusa, który zalecił … modlitwę i post. Posłuchaj do końca tego nagrania. Módl się zawsze, nie rezygnuj, ale sama dodawaj w tej modlitwie Panie Boże i niech się dzieje Twoja Wola.
        💕🙏🏻❣️

        • Monika Anna pisze:

          Maggie dziękuję za dobre słowo. Poniżej piszesz, że być może chodzi o molestowanie. Od razu powiem, że nie. Moja córka jest osobą niepełnosprawną , a pewien urząd uznał, że jest zdrowa i ma iść do pracy, a ja nie mam prawa do opieki i rezygnacji z pracy. Więc nie tylko nie wiem, jak wyjść z tej sytuacji,ale też wiem ,że bez mojej opieki moja córka odpłaci to własnym zdrowiem. Magiczne 16 lat okazuje się czasem w którym dzieci dotąd chore , okazują się być zdrowe. Mnie się to w głowie nie mieści.

      • ania pisze:

        @Monika Anna i ja kiedyś w swoim życiu miałam kilka tragicznych sytuacji w życiu np. kiedy groziło mi więzienie gdyby nie przeżyło dziecko które chciało popełnić samobójstwo na moim dyżurze. Pamiętam, że wtedy powiedziałam Bogu, że zgadzam się na wszystko nawet na pójście do więzienia jeśli taka jest Jego Wola bo ja pragnę ją przyjąć. Na drugi dzień dziecko odzyskało przytomność a na trzeci wyszło ze szpitala całkowicie zdrowe lekarze byli w szoku bo dziecko było w stanie agonalnym. Drugi przypadek miałam rok temu puls około 150. Tak nagle wieczorem w niedzielę mi skoczyło nie miałam wtedy samochodu byłam sama w domu z 70 letnią mamą. Nie mogłam oddychać pogotowie nie mogło akurat przyjechać mama wzięła rower i około 24 w nocy poszłyśmy na pogotowie jakieś 40 minut drogi. Nie wiem jakim cudem doszłam kiedy stanęłam przed szpitalem powiedziałam Jezusowi zgadzam się na wszystko na zostanie w szpitalu i nawet na śmierć jeśli taka jest Wola Boża. Po konsultacji lekarskiej wróciłam z powrotem do domu i bez leków doczekałam następnego dnia bo rano badania musiałam zrobić. Do tej pory wszystko się unormowało i wyzdrowiałam. Od tamtej pory modlę się już tylko bądź Wola Twoja Panie choć wiele rzeczy nie rozumiem i nie pojmuję dlaczego to ja tego doświadczam ale pragnę przyjąć wszystko….

        • AGA pisze:

          Aniu, niesamowite te świadectwa. Dziękuję.
          Kochani, a może ktoś ma podobne świadectwa kiedy był w beznadziejnej sytuacji i Bóg Wam pomógł. Potrzebuję takiego duchowego wzmocnienia właśnie.

        • Kasia pisze:

          Dziękuję za to świadectwo…tak bardzo pomaga!
          Z Bogiem!

    • Kaśka pisze:

      Z własnego doświadczenia wiem, że zbytnie upieranie się przy tym, co chcemy od Boga uprosić mocno zamyka na Jego łaskę i wprowadza do duszy niepokój i zamęt. Mało tego, może nawet doprowadzić do zwątpienia, a następnie rozpaczy. Sama doszłam aż tam. Postaraj się raczej modlić oddając Bogu swoją sprawę, ale to Jemu pozostawiając decyzyjność co do czasu i sposobu wysłuchania modlitwy. Pracuj nad ufnością w sercu, nawet jak sprawy przybierają zły obrót, pracuj nad tym, aby nie dopuścić do siebie zwątpienia w Bożą Pomoc. Najlepiej oddawaj Maryi swoje serce i modlitwę i proś Ją o pomoc, aby taką ufność, wiarę i nadzieję otrzymać. I pod żadnym pozorem nie porzucaj modlitwy!!!
      Jeśli zaś chodzi o drogę sądową, ta sprawa wymaga dobrego rozeznania. Czasem warto odpuścić nawet, jeśli po ludzku dotknie nas niesprawiedliwość. Dla własnego spokoju, szczęścia i zdrowia.

      • Monika Anna pisze:

        Gdyby to dotyczyło tylko mnie to jestem w stanie przyjąć wszystko, ale kiedy wiem, że to dotykanie mojej córki – to już wtedy cierpię wewnętrznie i nie jestem w stanie sobie z tym poradzić. Moja córka wycierpiała już tyle, że każde następne jej cierpienie po prostu mnie załamuje.

        • Kasia pisze:

          Rozumiem Cię doskonale Moniko Anno…🙏🙏🙏

        • Kaśka pisze:

          To tym bardziej patrz i licz na na Maryję. Ona najlepiej wie jak to jest przyjąć bolesną Wolę Boga w życiu swojego dziecka. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę pokoju serca!

        • Maggie pisze:

          Mam nadzieję, że źle zrozumiałam ALE Moniko Anno, jeśli to chodzi o molestowanie lub skłanianie się do pre-molestowania, to nie tylko poważne ale i niebezpieczne nawet dla życia Twojego, jako żeś przeszkodą i córki. Żądze tak jak nienawiść są orężem i domeną piekła …
          Jezu, Maryjo, Józefie = Święta Rodzino Ty się tym zajmij 💕🙏🏻❣️

    • Estera pisze:

      Moniko Anno Twoje dylematy są normalne, tak funkcjonuje nasz ludzki umysł i kobiece serce. Nie zadręczaj się, tylko to, co myślisz i czujesz oddaj Jezusowi, najlepiej na adoracji. Wylej przed Nim swoje serce i powiedz : ” Jezu, Ty się tym zajmij, ja to widzę tak… ale Ty wiesz lepiej, uwielbiam Cię „

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s