31 października – módlmy się za wstawiennictwem Sługi Bożego o. Matteo da Agnone

Kiedy przyniesiono do klasztoru opętaną przez diabła kobietę, demony zaczęły krzyczeć: „Żebyście wiedzieli, że nigdy nie wyjdziemy, chyba, że przyjdzie brat Mateusz z Agnone, bo tylko on nas może pokonać pokorą.” Matusz wówczas uczył się w swojej celi, a kiedy przyszedł, obawiał się prowokacji i znów chciał wracać do siebie. Uciekając przed pokusą pychy, nie chciał się tą kobietą zajmować, lecz z rozkazu przełożonego został zmuszony wyjść do opętanej. Na jego widok od razu diabeł powiedział: „Tutaj … wśród tych co przyprowadzają Mateusza do mnie? Już nie mogę dłużej wytrzymać” I w jednej chwili uciekł, pozostawiając kobietę wolną. Działo się też wiele innych podobnych rzeczy. Na trzy miesiące przed śmiercią Ojciec Mateusz z Agnone został przydzielony do klasztoru San Severo, gdzie zmarł i gdzie jest jego grób. Proces na szczeblu diecezjalnym oficjalnie rozpoczęto 19 czerwca 1996.

Wicepostulatorem procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożego kapucyna Ojca Mateusza z Agnone jest kapucyn Cipriano de Meo. Publikuje książki teologiczne i jest jednym z największych włoskich egzorcystów, z bardzo długim stażem posługi i opinią autorytetu. Jego główna metoda egzorcyzmowania polega na przywoływaniu do opętanego duchowej obecności Sługi Bożego Mateusza z Agnone, poprzez prosty fakt postawienia omadlanej osoby w bezpośredniej bliskości ściany w której obecnie znajdują się szczątki zmarłego. Obowiązkowo obecne są silne osoby przytrzymujące opętanego, ponieważ niekiedy już samo doprowadzenie w to miejsc może być już nieco trudne, ponieważ szatan bardzo się temu sprzeciwia.

O Cyprian podczas 56 lat posługi egzorcyzmu doświadczył, że kontakt z grobem Ojca Mateusza z Agnone, to dla opętanych coś szczególnego i szatan jakby zmuszony jest szybko ujawnić swoją obecność i prędko odchodzić. Wielokrotnie diabeł twierdził, że wezwanie Ojca Mateusza jest dla niego bolesne, dręczy go. Takie jest działanie pokory. Ojciec Cyprian zebrał w dwóch dużych tomach te rozmowy z diabłem, jakie miały miejsce podczas egzorcyzmów nagrywanych od 1986 do 2003 roku. Taka lektura umacnia wiarę daje i ważne wsparcie dla sprawy kanonizacji Ojca Mateusza. Oto fragment:

Diabeł wypowiada się ze złością: „Nie lubię Mateusza, bo mi śmierdzi z powodu Chrystusa! Śmierdzi … szczęściem i świętością, i nie mogę tego znieść … Nie chcę słyszeć o nim, mogę spowodować poważne uszkodzenia, jak będziesz tak robić. Nie masz go znać !” Egzorcysta: „Sprawa beatyfikacji księdza Mateusza jest bliska mojemu sercu …”. Diabeł: „Nie wiesz co robisz. Przestań.”Egzorcysta: „Dlaczego tak mówisz ?” Demon: „Ponieważ ten martwy człowiek jest bardzo niebezpieczny, bardziej niebezpieczny, niż kiedy był żywy, a będzie jeszcze bardziej, jeśli sprawa pójdzie do przodu i najgorzej, jeśli będzie uwielbiony, ponieważ wówczas będzie razem z tobą.”

Sługa Boży Mateusz z Agnone zmarł 31 października, tego dnia promowany jest w sposób szczególny jego kult, w dacie jego „narodzin dla nieba”. Demony twierdzą, że to bardzo psuje im ich święto – Halloween

MatteoLitania do Sługi Bożego, Ojca Mateusza z Agnone (czyt. Anione)
(Litania do Servo di Dio, Padre Matteo da Agnone)
(do prywatnego odmawiania)

Kyrie, elejson, Chryste, elejson, Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami.

Najświętsza Maryjo Panno Wniebowzięta, oręduj za nami.
Padre Matteo da Agnone – Ojcze Mateuszu z Agnone, wstawiaj się za nami
Padre Matteo, pokorny sługo Boży
Padre Matteo, człowieku wiary i modlitwy
Padre Matteo, wzorowy naśladowco Chrystusa
Padre Matteo, przykładzie życia Ewangelią
Padre Matteo, mistrzu życia duchowego
Padre Matteo, czcicielu Najświętszej Eucharystii
Padre Matteo, wzorze żarliwego dialogu z Bogiem
Padre Matteo, pałający wzruszeniem podczas Mszy Świętej
Padre Matteo, głęboki znawco Pisma Świętego
Padre Matteo, mały Bracie doskonałego posłuszeństwa
Padre Matteo, mały Bracie największego ubóstwa
Padre Matteo, mały Bracie nieskalanej czystości
Padre Matteo, blasku Braci Kapucynów
Padre Matteo, miłośniku ciszy i życia ukrytego
Padre Matteo, radosny w pełnieniu najskromniejszych posług
Padre Matteo, nieczuły na powab dóbr doczesnych
Padre Matteo, ufający Bożej Opatrzności
Padre Matteo, mężny pokutniku
Padre Matteo, kaznodziejo nawrócenia serc grzesznych
Padre Matteo, wsłuchany w pragnienia każdej duszy
Padre Matteo, roztropny w postępowaniu
Padre Matteo, czyniący cuda
Padre Matteo, czcigodny „ziemski aniele”
Padre Matteo, wielki czcicielu Męki Pańskiej
Padre Matteo, heroicznie krzyż dźwigający
Padre Matteo, u stóp krzyża płaczący
Padre Matteo, miłosierny dla grzeszników
Padre Matteo, współczujący ludzkim słabościom
Padre Matteo, podziwu godny w błaganiu o przebaczenie
Padre Matteo, opiekunie chorych i cierpiących
Padre Matteo, hojny dla potrzebujących
Padre Matteo, najdroższy przyjacielu ubogich
Padre Matteo, pogromco złych duchów
Padre Matteo, potężny egzorcysto
Padre Matteo, obrońco Wniebowzięcia Maryi
Padre Matteo, czule wzywający Jezusa w chwili własnej śmierci.

Niech będzie błogosławiony Bóg w swoich Świętych,
niech będzie błogosławiony w pokornym Słudze Bożym Mateuszu z Agnone

Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu,
jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na „31 października – módlmy się za wstawiennictwem Sługi Bożego o. Matteo da Agnone

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Uważajmy na furtki dla demonów
    „Furtki” dla złego ducha (demonów) to obszary, w których człowiek jest bardziej narażony na działanie Złego. Szczególnym momentem, kiedy człowiek utrudnia sobie życie z Bogiem, szczęście, pokój ducha są działania związane z okultyzmem. Bo to właśnie te rzeczy w sposób szczególny odwracają uwagę człowieka od Boga, od zaufania Mu, od powierzenia życia kochającemu Bogu.

    Zagrożenia duchowe:

    – numerologia,
    – korzystanie z usług jasnowidza,
    – czytanie horoskopów,
    – wróżka: wizyty, Internet z wróżbami, telewizja (programy ezoteryczne), linia ezoteryczna,
    – czytanie gazet: Wróżka, Szaman itp.,
    – czytanie książek ezoterycznych, pogłębianie zainteresowania ezoteryką,
    – senniki,
    – wizyty u astrologa,
    – palenie różnego typu kadzidełek (na nich często wypisane są imiona demonów),
    – karty tarota, zainteresowanie nimi, internetowy tarot,
    – czytanie i korzystanie z podręczników magii i czarów, księgi zaklęć itp.,

    – przeklinanie kogoś, życzenie mu czegoś złego,
    – prowadzanie dzieci do czarownic, osób zajmujących się odczynianiem uroków itp.,
    – wywoływanie duchów (choćby w dzieciństwie),
    – udział w seansach spirytystycznych (czynny lub bierny),
    – okultyzm, udział w czarnej mszy satanistycznej,
    – czytanie biblii szatana, czytanie o praktykach okultystycznych,
    – przyzywanie złego ducha (świadomie lub dla żartów),
    – podpisywanie układów ze złym duchem, paktów, cyrografu,

    – uczestniczenie w koncertach (prywatkach, imprezach, dyskotekach) z muzyką satanistyczną, wrogą chrześcijaństwu (treści przeciwko Panu Bogu lub wzywające do kultu osób),
    – słuchanie muzyki techno, uczestniczenie w koncertach (szczególnie imprezy halowe typu Mayday),
    – praca w firmach lub dla firm, które są związane z obcymi kultami lub satanizmem,
    – noszenie, trzymanie w domu znaków kultycznych lub satanistycznych (pentagram, znak węża, smok),
    – demoniczne gry komputerowe (np. Diablo),
    – noszenie i/lub trzymanie w domu amuletów (niby mających magiczną moc ochrony przed nieszczęściami), talizmanów (niby mających przynosić szczęście), noszenie pierścienia Atlantów itp.,

    – biżuteria z Egiptu, Indii, Chin, Japonii (z różnymi znakami, napisami),
    – kupowanie, przyjmowanie, dawanie innym magicznych figurek, bożków, posążków,
    – szkodzenie innym przez praktyki czarnej magii (np. voodoo),
    – wizyty u szamana,
    – Feng Shui, walki wschodnie lub różnego typu otwieranie się na energię kosmiczną (noszenie znaku Ying Yang, smoków azjatyckich),
    – medytacje wschodnie, medytacje transcydentalne, New Age itp.,
    – taichi, joga z duchowością (taoizm),
    – wizyty u Harisa, bioenergoterapeutów, radiestetów i innych tzw. uzdrowicieli,
    – praktyki pseudo uzdrowicielskie: Reiki (zwłaszcza powyżej l stopnia),
    – otwieranie czakramów,

    – przyjmowanie leków homeopatycznych, leków energetyzowanych (dawanych przez „uzdrowicieli”),
    – oglądanie programów, udział w seansach, podczas których przekazywano jakąś „energię” (Nowak, Kaszpirowski itp.),
    – medycyna tybetańska, medycyna chińska, masaże energetyczne, masaż polinezyjski,
    – irydologia, akupunktura, kinezjologia edukacyjna,
    – hipnoza, wprowadzanie w trans,
    – metody Silwy (metody szybkiego uczenia się języków obcych – oddziałujące na podświadomość),
    – metoda NLP (programowanie neurolingwistyczne, neuroedukacja itp.),
    – radiestezja, zabawy z wahadełkiem,
    – diagnostyka paramedyczna, metoda Oberonu (aparat Oberon, skanujący organizm człowieka na poziomie komórkowym),
    – metody szybkiego energetycznego wychodzenia z uzależnień,
    – terapia Berta Hellingera, spirytyzm itp.,
    – kurs pozytywnego myślenia (otwieranie się na energię kosmiczną),

    – czytanie książek typu „Harry Potter”, gazet typu „Witch” (gazetka dla dziewczynek z magicznymi gadżetami) itp.,
    – przekleństwa w rodzinie (do czwartego pokolenia),
    – odsyłanie kogoś do złego ducha (rzucanie przekleństw słownych, pisemnych lub w myślach),
    – aborcja, pornografia, grzechy nieczyste (zatajone na Spowiedzi),
    – brak przebaczenia drugiej osobie, sobie lub Panu Bogu (ukryte lub jawne pretensje),
    – nienawiść, zazdrość, gniew, pycha, chciwość.

    Siła wpływu danej furtki na życie człowieka zależy od jego codziennych decyzji, w tym od stopnia świadomości i podejścia do sprawy. Wszystkie wymienione furtki można bardzo łatwo otworzyć, lecz zamknąć można je tylko podczas Spowiedzi św. (sakrament pokuty i pojednania). Bardzo często pozostałością po tych furtkach są lęki. Należy koniecznie powiedzieć o nich spowiednikowi.

    https://misyjne.pl/przerwa-artykul/uwazajmy-na-furtki-dla-demonow

  3. Maggie pisze:

    Ku Bogu: Maria Simma „Moje przeżycia z duszami czyśćcowymi”:

  4. Mariusz pisze:

    Szczęść Boże! Mam pytanie, czy jedna doba Holter EKG jest wystarczająca by wykluczyć powikłania po covidzie (a właściwie po trzech), czy może kontynuować to badanie trochę dłużej. Dodam że pierwsza doba będzie lekko odbiegać od codziennej aktywności ze względu na podróż (45 km łącznie samochodem) i zmianę planu dnia (mama zawsze zmęczona po podróży i lubi po niej trochę pospać;) ).

    • Maggie pisze:

      Mariuszu, lekarz powinien wiedzieć czego szuka i na jak długo monitoring. Kilka lat temu miałam parę razy holter i to na różny okres kiedy, co jakiś czas był powtarzany – nie jestem na żadnych tabletkach jeśli nie liczyć różnych moich witamin i hormonu tarczycy, który w 7 lat od Czernobyla zaczęłam brać. Dokładna analiza krwi też może być wskazana.

      Zmęczenie i senność mogą być z różnych powodów – np tak przy niskim jak i wysokim poziomie cukru lub ciśnieniu, albo przy niedoborze czegoś w organiźmie (choćby hormonu TARCZYCY , czy minerałów/witamin).

      Dobrze, że mama jest pod kontrolą, bo po C19 to konieczne sprawdzanie. Monitorować i kontrolować trzeba, bo 😉„strzeżonego Pan Bóg strzeże”. Otulam Zdrowaśką Twoją mamę i Ciebie oddając w Opiekę Matki Bożej. 💕🙏🏻❣️

      • Mariusz pisze:

        Bóg zapłać za odpowiedź i modlitwę. Mama nie jest pod opieką kardiologa. Jej zmęczenie i senność nie odbiegają od normy. Chcieliśmy zrobić Holter (nie wiemy jak długo), żeby sprawdzić czy covidy nie pozostawiły po sobie śladu.

        • Tymoteusz pisze:

          Mariusz – podstawowe pytanie, czy mama była szczepiona p/c19? No i dlaczego akurat padło na Holter ekg? Co się dzieje? Zwykle wymyślane przez ludzi badania (lub wyczytane w necie) wykrywają nieprawidłowości fizjologiczne lub niewielkie nieprawidłowości, a potem są źródłem niepotrzebnego stresu, nerwów i zbędnej diagnostyki.

      • cav pisze:

        no wlasnie badanie cukru to podstawa. meggie jakich marek bierzesz teraz witaminy?

    • cav pisze:

      no jak holter to warto z stresem i jakims wysilkiem fizycznym. ogolnie musi sie duzo dziac.( stres u starszej osoby mozna latwo uzyskac poprzez udawane uciecie kabla od telewizora) 🙂 warto tez zrobic doppler tetnic szyjnych. Didimery aptt fibrynogen. sa tez markery uszkodzenia serca ktore sie z krwi robi. mozna tez zrobic usg serca.

      • Mariusz pisze:

        To dopytam Cię jeszczę ile dób byś proponował u 58-letniej osoby? Czy u niej też muszą zdarzyć się określone najlepiej stresowe sytuacje by holter coś wykazał? Czy może pominąć codzienne zajęcia? Widzę że wprowadziłem w błąd pierwszym postem. Przepraszam

        • Kaśka pisze:

          Może jedna pełna doba okraszona modlitwą by jeśli coś miało wyjść wyszło?

        • cav pisze:

          standardem jest jedna doba. po prostu warto zeby podczas tej doby cos sie dzialo. nie mowie tutaj zeby isc na silownie no ale juz na jakis solidny spacer. do tego zostawic np. z 2 letnim dzieckiem pod opieka na 2 godzinki. do tego pojsc na zakupy itd. no po prostu jak taka osoba bedzie caly dzien siedziec przed telewizorem to slabo troche. jezeli masz jakies watpliwosci to warto skonsulotwac to z lekarzem. wiem ze teraz nawet lekarze pierwszego kontaktu kieruja na calkiem fajne badania wlasnie w zwiazku z potencjalnym powiklaniami po kovid.

  5. Kasia pisze:

    Bardzo proszę o chociaż jedno ,Zdrowaś Mario’ w intencji pracy mojego męża. Jedna osoba robi wszystko, żeby go wyrzucić i najlepiej zająć jego stanowisko, po trupach do celu.

    • Jacek pisze:

      Moja żona właśnie przez to przeszła. Kobieta chciała ją wykończyć psychicznie. Kobieta,której symptomy życia wskazują że jest narzędziem złego i złem w czystej postaci Mówiłem jej nie raz by odeszla. Szefostwo ściągnęło ją z pracy jaką miała, lepiej płatnej i spokojnej. Szef wybudował kościół , noszony na rękach przez proboszcza. A prywatnie o zachowaniach które wskazuje że jest na autostradzie do piekła. Właściwie dokładnie tak jak nasz Papież Franciszek. Żona z przemęczenia zaczęła mieć nawet obfite krwotoki. Aby zachować Ją przy zdrowiu a zapewne i przy życiu-Pan Bóg dopuścił by szef Ją wyrzucił nagle. Bogu dzięki! Teraz ta kobieta może spokojnie robić wałki w firmie,a szef jest bardzo widocznym przykladem że ten świat,ci ludzie chyba oszaleli. Dokąd to zmierza ?Prywatnie szef jest najbliższym kuzynem Żony i właścicielem m.in Bociana jak nie masz siana.
      Ot taka ciekawostka z kilkoma morałami.

      • cav pisze:

        juz z tym papiezem franciszkiem mogles sobie odpuscic jacek. moze jednak Duch sw dziala przez Papieza a my po prostu pewnych rzeczy nie rozumiemy.

        • jacek pisze:

          Tak. Jeżeli ojciec przychodzi do domu o późnej porze od kochanki to też udawajmy że nic złego się nie dzieje bo to Ojciec.
          A owoce mówią że pijak i babiarz.
          Trzeba mówić jakie są owoce. I za ojca się modlić. A gdy wszyscy milczą udając że ojciec jest święty
          To pewnego dnia tatuś przyprowadzi nową mamusię! Te zgniłe owoce są chyba już zanadto widoczne. Myślę że w Toronto została dokonana nowa intronizacja złego. Świadomie. Aby to zło było silniejsze.
          Modlić się. Modlić się. Modlę się za tego Ojca. Czuję się jednocześnie na tyle osamotniony w tej modlitwie gdy wszczyscy udają, że nawet ostatnio się modlę żeby go Pan Bóg wypierniczyl. A mówiąc po bibilijnemu – odwrócił się plecami że słowami „zejdź mi z oczu szatanie”! Zaprawde, gdzie Piotrowi do Franciszka…

        • wobroniewiary pisze:

          Myślę, że przegiąłeś..
          ja też widzę dużo złego ale modlę się i nie wchodzę w skórę Pana Jezusa, bo kto wie czy pierwsza bym tych słów nie usłyszała…
          Ja też bym krzyczała „Panie nie przyjdzie to na Ciebie”, bo tak wiele razy chcemy tego, by to nasza wola była…

        • jacek pisze:

          Ile razy dam na nowennie w klasztorze oe Franciszka to oczywiście nie będzie odczytana. Ale brak modlitwy sprecyzowanej powoduje że po prostu żyje On bez niej wg swego planu. Plan zaś widać jest czysto masoński. Rozmawiałem nawet na spowiedzi z ks.superiorem i nic,tylko że „też widzimy !”.
          No to módlmy się mocno za niego. Razem. Ja jestem pikuś za mały !
          Putina otaczam modlitwą o płaszcz Maryji i ile jeszcze osób się modli ? Może kilka.
          Czy możemy coś zrobić?
          Pamiętam jak Papież Benedykt XVI powiedział kiedyś z okna „módlcie się za mnie bo mnie wilki chcą przepędzić” . Czy ktoś to usłyszał i się pomodlił? Ja jeden raz zaledwie. A powinien cały Kościół.
          Oczywiście za ok miesiąc tzw. poszedł na emeryturę. Poprzez bierność w intencjach jesteśmy winni bezczynności. Nie jestem złośliwy. Kocham Jezusa i Kościół św.. przez pewien czas myślałem że należy milczeć bo to ludzi zgorszy,odejdą od Kościoła. Straszna odpowiedzialność. Po czasie myślę że ta bierność i udawanie jest czymś gorszym.
          Temat jest potężny. Pani Ewo ,ratunku ! Boże daj rozeznanie. Ławka się nie zatrzymuje. U mnie w mieście szykuje się albo testuje ludzką wytrzymałość żeby byli akolici. Mają nawet kazania prawić. Za Jana Pawła II by tego nie było. A ile on prosił o modlitwę ..? Raz nawet poprosił o dzień postu. Franciszek o dziwo też prosi o modlitwę, zwłaszcza Polaków na audiencji. No to zacznijmy jakoś razem, ale nie tak ogólnie by głosił Jezusa bo to robi. A pod stołem robi co innego.

        • wobroniewiary pisze:

          „Czy ktoś to usłyszał i się pomodlił?”

          A wiesz, że wystarczy, bo po to masz Anioła Stróża, by nosił Twoje intencje, a Ty mówisz „za wszystkich, którzy mnie prosili o modlitwę i którym modlitwę obiecałem” i co chcesz – dziesiątek czy 1 Zdrowaś czy Pod Twoją obronę i Komunia św.

          I nawet jak Ty zapomnisz wymienić, to Twój Anioł Stróż ma duży pojemny worek na te intencje

        • Kaśka pisze:

          Jacku. Po licznych perypetiach moich w życiu, uświadamianiu innych, martwieniu się o wiele spraw ,,bożych” Pan Bóg uparcie i konsekwentnie upierał się w jednym… Ja nie mam zbawiać świata i Kościoła… Ja mam żyć w swoim powołaniu, w najzwyklejszej szarości dnia, w całkowitym ukryciu, nieraz nawet nie oglądać owoców swoich modlitw. Do zmiany świata powołane są nieliczne osoby. Do życia cichego, ukrytego powołana jest większość z nas. Jak wiele razy dyskutujemy na ważkie tematy, a przy tym tracimy możliwość spotkania z człowiekiem i nacieszenia się jego obecnością… Tak przy okazji jutrzejszych spotkań z rodziną 🙂

        • Kaśka pisze:

          Jeszcze jedno chciałam dodać… Jak często zajmujemy się ,,ważkimi” sprawami świata, a niedostatecznie podejmujemy pracę nad swoim sercem w naszej codzienności, a to z tego będziemy sądzeni, a nie z tego, czy rozpoznaliśmy ewentualne błędy i herezje papieża.

        • cav pisze:

          jacek obawiam sie ze po franciszku przyjedzie papiez ktory juz oficjalnie bedzie realizowal doktryny masonskie np. niejaki kardynal parolin.

          z papiezem franciszkiem jest tak ze on jest strasznie antyzachodni i antykapitalistyczny i trudno mu sie dziwic widzac ile zla „kapitalizm” wyrzadzil argentynie.

          pozostaje tez pytanie na ile papiez ma w ogole realna wladze w watykanie. tam rzadza kliki i mafie a papiez pewnie nie moze sie doczekac zeby juz odejsc na emeryture. ja osobiscie mu wspolczuje.

      • Fakty – https://www.youtube.com/watch?v=K64HYduV3OU

        Niektorzy Jacku chca powiedziec ‚my tego nie rozumiemy.” Absurd, rozumiemy – owoce sa, wiadomo KOGO biskup Rzymu mianuje na rozne pozycje. Falszywa pokora – ‚nie rozumiemy…”

        Wiecej – https://www.youtube.com/watch?v=K64HYduV3OU

        itd. Masz racje Jacku, a inni – czytajcie, uczcie sie, to zrozumiecie. Z Panem Bogiem.

      • Istota mechanizmu Jacek – moze to bedzie – bo nie widac mojego poprzedniego komentarza – powielany model ‚niezrozumienia’ – https://www.youtube.com/watch?v=Dm_spmGkarg

        • Monika pisze:

          Bardzo dobrze, że podajesz te linki, bo są ważne i istotne jest, by to zrozumieć – nieco wcześniej ten „Zrównoważony rozwój. Jawny spisek przeciwko ludzkości!” już był na stronie, bo też go dałam. Warto jednak przypominać.
          Ale „gnaz2015” musisz zrozumieć, że Ewa jest sama do moderowania wszelkich treści i wszystkie komentarze zatwierdza ręcznie i nie ma do pomocy nikogo. Warto zdać sobie sprawę, że: od początku 2012 roku, czyli już prawie 11 lat Ewa robi dobrą robotę dla wszystkich, którzy tu zaglądają i czytają i to za całkowitą darmochę – i chyba wiele osób wie, że nie ma drugiej takiej strony, bez reklam, wulgaryzmów, ubliżania, poniżania, przybliżającej nas autentycznie do Boga – i robi to przypłacając to wszystko atakami złego każdego dnia bez wyjątku, mniejszymi ale też i potężnymi atakami, ciężkiego kalibru – ale Ona nie jest robotem, maszyną, komputerem, serwerem, tylko człowiekiem, jest tytanem pracy ale tylko człowiekiem.
          Dlatego cierpliwości na zatwierdzane ręcznie komentarze by się więcej przydało. Ewa nie jest przykuta do kompa ani przywiązana i chyba nie o to chodzi by była przykuta 24 na dobę. Ma też jak każdy z nas swoje życie i swoje obowiązki, lepsze i gorsze dni, zdrowie poważnie nadszarpnięte, choć mało tu się żali, bo nie uzewnętrznia się, co też jest i sprytne i dobrą taktyką na złego a mnie upomina od początku, i niejeden raz, by o Niej nie pisać, bo to nie jest strona o Niej, ale zrozummy wszyscy, że Ewa też potrzebuje jakiegoś czasu na odpoczynek i regenerację, chociażby na odpieranie ataków z każdej strony, które Ją bardzo wykańczają pod każdym względem, fizycznym i psychicznym, rujnują zdrowie, bo ataki uderzają też w to co ma najcenniejsze, w Jej Rodzinę. Cierpliwość dzisiaj jest szczególnie w cenie, bo jest unikatem, brylantem, oryginalnością nieprzeciętną, bo niemal każdy bywa dziś roszczeniowy, bo ma być tu i teraz, i niestety to jest już norma. Piszę dla przypomnienia bo nie wszyscy bywają tu stale. A potem są różne nadinterpretacje i niepotrzebne oskarżenia. Ewa nie robi tego celowo, że trzeba czasem poczekać, a że niektórzy pochopnie oceniają i to zwykle na niekorzyść, bo dobra się nie widzi ale wszędzie widzi się osaczające, ukryte zło. Ewa czasem też tego nie wytrzymuje, bo to nie jest miłe. Nie wiemy tu przecież co dzieje się w spamie – i lepiej żebyśmy nie wiedzieli bo dzieje się, tak jak zawsze było od początku działania strony. Twórczość złego kwitnie poprzez ludzi, którzy na to pozwalają.
          Ale jak śpiewał Czesław Niemen, wierzmy w to, że ludzi dobrej woli jest więcej.

    • Joanna pisze:

      Jezu Ty się tym zajmij +++

  6. Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

    Przepraszam bo może Ewa doda post zawierający odpusty ale trochę się pogubiłem…Bo 1 i 2 listopada trzeba przyjąć Komunię Świętą, nawiedzić cmentarz, odmówić Ojcze nasz Wierzę w Boga, pomodlić się w intencjach papieskich, i być bez żadnego grzechu a moje pytanie jak zyskać odpusty przez kolejne dni listopada prosiłbym o dokładne wytłumaczenie, i czy to prawda że 1 Zdrowaś Maryjo w listopadzie przez wstawiennictwo Płomienia Miłości Serca Maryi uwalnia dusze z czysca… Dziękuję z góry ponieważ chcę zmarłym pomóc i wiem że w niektóre dni nie dam rady przyjąć Komunii Świętej i trudno wytrwać przez dłuższy czas od grzechu… Pozdrawiam was droga rodzino i pamiętam o was w modlitwie zwłaszcza różancowej 🙏

    • wobroniewiary pisze:

      Jutro dodam już jest zaplanowany wpis

      • Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

        Dziękuję Ci Ewa co byśmy zrobili bez Ciebie❤️
        Serce Jezusa przez Serce Maryi opiekuj się Ewą i całą rodziną WOWiT 🙏

    • AGA pisze:

      Uczeń Jezusa i Maryi – jeśli chcesz otrzymać każdy odpust zupełny trzeba:
      – wykonać czyn – tutaj iść na cmentarz i się pomodlić za zmarłego
      – przyjąć Komunię Św. (lub być w stanie łaski uświęcającej)
      – pomodlić się w intencjach Papieża
      – nie mieć przywiązania do grzechu nawet powszedniego.
      Jak nie wypełnisz czegoś np. nie przyjmiesz Komunii Św. to wtedy masz odpust cząstkowy (zamiast zupełnego) a to tak czy tak duża pomoc dla dusz czyśćcowych.

      • babula pisze:

        Aga -napisałaś „przyjąć Komunię Św. (lub być w stanie łaski uświęcającej)”.
        Jeśli nie przyjmie się Komunii Św nie można uzyskać odpustu zupełnego chociaż będzie się w stanie łaski uświęcającej.
        Tak mnie uczyli 🙂

        • AGA pisze:

          Myślałam o spowiedzi lub byciu w stanie łaski uświęcającej. Powinnam to wyżej napisać. Przyjęcie Komunii św. to kolejny warunek. Dzięki za spostrzeżenie.
          Komunia Św. musi być do odpustu zupełnego, zgadza się.

        • Kaśka pisze:

          Ze strony mojej parafii:
          Ważne: Trzy warunki: spowiedź, Komunia św. i modlitwy mogą być dopełnione w ciągu wielu dni przed lub po wypełnieniu danej czynności nagradzanej otrzymaniem odpustu, ale musi być między nimi łączność. Po jednej spowiedzi sakramentalnej można uzyskać wiele odpustów zupełnych, a po jednej Komunii św. i jednej modlitwie można uzyskać tylko jeden odpust zupełny.

  7. Ania G. pisze:

    Kochani bardzo proszę o modlitwę za Eugeniusza który jest teraz w szpitalu i lekarze nie dają już mu dużo czasu

  8. Malwa pisze:

    W Seulu doszło do tragedii podczas imprezy hallowenowskiej.

    https://www.radiomaryja.pl/informacje/tragedia-w-seulu/

  9. Victor pisze:

    do @jacek i innych.

    Myślę, że Jacek nie miał złej woli wypowiadając i tak okrojone informacje na tematy i osoby bardzo ważne. Myślę, że ta emocjonalna wypowiedź wynika z troski o Kościół, którego jesteśmy członkmi.

    Mogę powiedzieć, że ja wielokrotnie na różnych forach wypowiadałem się jeszcze bardziej emocjonalnie na zasygnalizowane tematy i osoby.

    @Jacek myślę, że trochę nie tak. Możesz śmiało wypowiedzieć swoje bolączki Panu Jezusowi. Ale jeżeli Twoje słowa niczego nie zmienią a dodatkowo pogłębią Twoje obawy i zwątpienie wypowiadane na forum czy do innych ludzi to POKOJU one nie przyniosą w Twoim sercu.

    Ja tak miałem. Nic to nie zmieniało. Teraz wybieram modlitwę, post i inne uczynki miłosierdzia.

    Czy myślisz, że cokolwiek by się zadziało w Kościele, w Świecie, w Życiu każdego człowieka, jeżeli Bóg by na to nie pozwolił?!!!

    Odpowiem. NIE

    A to co się dzieje w Kościele, Świecie jest po to aby wyszły zamysły serc…. każdego serca.

    • Kamilbolt pisze:

      Albowiem na obszar zamieszkany została rzucona próba, aby wypróbować wszystkich mieszkających na ziemi. No i tym w sumie w moim odczuciu jest to, co dzieje się od ponad 3 lat, a będzie jeszcze ciekawiej:
      – krzywdzący niech jeszcze krzywdę wyrządzi
      – brudny niech się jeszcze ubrudzi
      – sprawiedliwy niech jeszcze sprawiedliwie postąpi
      – święty niech się jeszcze uświęci
      – kto ma zginąć od miecza, ten zginie od miecza
      – komu w niewolę, temu w niewolę
      Niech nikt się nie łudzi co do tego, która część Pisma się wypełnia – widzimy to wszyscy, którzy nie ignorujemy znaków ani czasów i chwil.

      • Kamilbolt pisze:

        PS. finał polskiego tańca z gwiazdami – dwóch chłopów tańczy ze sobą 😀
        Wiadomo, dokąd to zmierza.

        • Kaśka pisze:

          Do tego, że coraz więcej Polaków nie ma telewizora w domu 😛

        • babula pisze:

          U nas jest ale w ogóle go nie oglądam. Ograniczam się do internetu -na ile mi czas pozwala. I z przerażeniem słucham ludzi w rodzinie, którym myślenie całkiem już spreparowali.

    • babula pisze:

      Ja też myślę, że Jacek nie miał złej woli. Powiedział prawdę o papieżu. Często przychodzi mi na myśl, ze osądzamy go na podstawie tego co robi (nie po Bożemu robi) a nie wiemy czy nie jest do tego w jakiś sposób zmuszany.
      Mamy masonerię w kościele -to już każdy wie, tylko nie zdajemy sobie sprawy z tego jak dalece może ona manipulować ludźmi. Może papież współpracować z masonami a może też jest odwrotnie -jest cichym, ukrytym bohaterem powstrzymującym zło na ile to jest możliwe. Dlatego nie śpieszyłabym się z wydawaniem wyroków.

      • babula pisze:

        Zapomnialam dopisac, ze uwazam za sluszne i pozyteczne oprotestowanie decyzji papieza promujacych
        osoby postepujace niezgodnie z nauczaniem Kosciola, oprotestowanie poparcia dla dzialan wymierzonych przeciwko Kosciolowi
        . Ale nie osadzam samego papieza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s