21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 13. Zamknij wszystkie drzwi, które mogłyby wprowadzić nieprzyjaciela

21 dni ze Św. Michałem Archaniołem

„Kościół powinien mówić o demonie. Grzesząc, upadły anioł nie stracił całej władzy, jaką posiadł zgodnie z planem Bożym, w celu zarządzania światem.” Benedykt XVI

Dzień trzynasty
Mocą prężnego ramienia Świętego Michała Archanioła zamknij wszystkie drzwi, które mogłyby wprowadzić nieprzyjaciela do twojego życia

Jeśli w dalszym ciągu będziemy wybierać nieuczciwość, kłamstwo,
gniew,
irytację, a lekceważyć prawdę, wówczas pozostawimy
w naszym życiu drzwi otwarte, szczeliny, z których
diabeł skorzysta, by przez nie przeniknąć

Kiedy postanawiamy oddać nasze życie Bogu, powinniśmy zakazać diabłu dostępu do niego. Powinniśmy uświadomić sobie, że jeśli w dalszym ciągu będziemy wybierać nieuczciwość, kłamstwo, gniew, irytację, a lekceważyć prawdę, wówczas pozostawimy w naszym życiu drzwi otwarte, szczeliny, z których diabeł skorzysta, by przez nie przeniknąć. Natomiast jeśli zdecydujemy jednoznacznie stanąć przy Bogu, zamykając drzwi przed grzechem, wówczas diabeł oddali się, gdyż nie znosi życia uświęconego. Zauważmy, że osoby wykonujące zawody niebezpieczne – wojskowi, strażacy, płetwonurkowie – przed przystąpieniem do pracy ubierają się w odzież ochronną, w kamizelki kuloodporne lub skafandry ogniochronne… Jak nakazuje logika, osoby wykonujące zawód cieśli powinny nosić kaski ochronne, a jednak wielu robotników podważa tę konieczność i dyskutuje na ten temat ze swoim zwierzchnikiem. A przecież tu chodzi o ich bezpieczeństwo. W życiu chrześcijan obowiązuje ta sama zasada: Bóg chce nas duchowo wyposażyć. W Liście do Efezjan zostało napisane: „Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw duchowym pierwiastkom zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 11–12).
Kiedy oddasz swoje serce Bogu, stajesz się prawie „nagi”, zostaje ci zaledwie kask zbawienia. Bóg nie chce ci dać całej broni w jednej chwili, bo nie umiałbyś od razu wszystkiego użyć. Potrzebujesz czasu, by się nauczyć nią posługiwać. I nawet jeśli Bóg zechce coś przyspieszyć w twoim życiu, jeśli zechce, byś działał szybciej, nie zgodzi się, byś pominął jakikolwiek potrzebny ci etap.

Według Listu do Efezjan (6, 14–18) twoja broń duchowa powinna zawierać:
a) prawdę jako pas,
b) sprawiedliwość jako pancerz,
c) gotowość głoszenia dobrej nowiny jako buty,
d) wiarę jako tarczę,
e) hełm zbawienia,
f ) miecz Ducha,
g) ciało, duszę i ducha obmyte we krwi Jezusa

Szatan będzie wiedział, że przyjąłeś broń daną ci przez Boga, i prędzej czy później, widząc twoje Boże wyposażenie, wycofa się i ucieknie daleko od ciebie, alleluja!

Bądź gotowy do pełnego zaangażowania się w walkę

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 
Rachunek sumienia: Krótka chwila ciszy, w której postaraj się przypomnieć sobie to wszystko, co w twoim życiu mogłoby się nie spodobać Bogu.

Spowiadam się Bogu Wszechmogącemu i wam, bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego. 

Panie Jezu, ufny w opiekę, jaką mi zapewnia Twoja Najświętsza Krew przelana na krzyżu dla mojego odkupienia, wyrzekam się Szatana i jego działań.
W imię Jezusa piętnuję i odrzucam wszelkie szkodliwe przymierze oddziałujące na moje życie i sprowadzające na nie przeciwności losu, nędzę, łzy i kłopoty.

Bóg mówi dziś do ciebie 

„Wezwał bowiem Pana Najwyższego, który dał prawicy jego siłę, by zgładzić człowieka potężnego w boju, by wywyższyć moc swego ludu”. (Syr 47, 5)
„I dałem im rozkaz: «Nie otworzy się bram jerozolimskich, aż słońce będzie dopiekać; i dopóki strażnicy są jeszcze na nogach, zamknie się wrota i zatarasuje oraz postawi się mieszkańców Jerozolimy jako strażników: jednych na wyznaczonym posterunku, drugich przed własnym domem». (Ne 7, 3)

Rozważanie: Co oznaczają dla ciebie słowa, które Bóg dziś do ciebie kieruje? (znajdź czas potrzebny ci na rozważenie tych fragmentów biblijnych)

Zaproś Świętego Michała Archanioła do udziału w twojej walce w tym dniu

Święty Michale Archaniele, przez wzgląd na twoją siłę Bóg dał ci moc zamknięcia wszystkich drzwi w moim życiu i w mojej rodzinie przed nieprzyjacielem.
Wiem, że ze względu na przyjaźń, jaką Bóg cię darzy, zechce On przemienić mój płacz w radość, a przenikające mnie ciemności w światłość, jeśli ty będziesz je niósł razem ze mną. Dlatego dziś przychodzę pokornie cię prosić o pomoc i orędownictwo, aby mocą swej Krwi Chrystus zamknął wszystkie drzwi przed przeciwnościami losu, nędzą, płaczem i kłopotami w moim życiu, a szczególnie… (przedstaw sprawę, w której podejmujesz tę modlitwę)

Święty Michale Archaniele, bądź mi obroną w mojej codziennej walce ×3
Amen!

Odmów codzienne modlitwy

Modlitwa o zwycięstwo nad Szatanem i jego uczniami

Panie Jezu, władzą, którą mi nadałeś podczas mojego chrztu, z błogosławieństwem biskupa (wypowiedz imię osoby pełniącej funkcję biskupa w miejscu, w którym się znajdujesz) i z pomocą Świętego Michała Archanioła zwyciężam Szatana i jego uczniów.
Mocą Twojej Przenajświętszej Krwi wiążę i składam u stóp Twojego świętego krzyża tych wszystkich, którzy uczestniczą lub uczestniczyli w jakimkolwiek zgromadzeniu satanistycznym przeciwko mnie. Ty, Panie, rozsądź, co z nimi uczynić. Ogłaszam klęskę wszelkiego złowróżbnego planu uknutego przeciwko mnie. Amen.

Poniższą modlitwę odmawiają jedynie ochrzczeni, gdyż jedynie chrzest łączy człowieka z Chrystusem i czyni go uczestnikiem misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Chrystusa,
W
ażne jest również, by tę modlitwę odmawiać w pozycji stojącej, tak jak Mojżesz w walce Izraela z Amalekitami: „Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, przewagę miał Amalekita” (Wj 17, 11).

Modlitwa do Maryi

Święta Królowo Niebios i Pani Aniołów, Ty, któraś otrzymała od Boga moc i misję starcia głowy Szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij niebieskie zastępy, by pod Twoimi rozkazami ścigały one demony, zwalczały je w każdym zakątku świata, hamowały ich śmiałość i spychały je w otchłań. 
Któż jest jak Bóg? (powtórz tę sekwencję trzy razy)
O dobra i czuła Matko, zawsze będziesz naszą miłością i nadzieją.
O Matko Boża, ześlij świętych aniołów, aby nas bronili i daleko od nas odsuwali okrutnego nieprzyjaciela.
Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, strzeżcie nas. Amen

Twoja obietnica, która ma dziś uradować serce Boże
Panie, dziś obiecuję… (w tym dniu ofiaruj Bogu to, co chcesz i możesz)

Książkę można nabyć tutaj: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

20 odpowiedzi na „21 dni walki ze Św. Michałem Archaniołem: dzień 13. Zamknij wszystkie drzwi, które mogłyby wprowadzić nieprzyjaciela

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    • wobroniewiary pisze:

      Nowenna do św. Ojca Pio – dzień 8

      Czysty Św. Pio z Pietrelciny, doświadczyłeś wielkiej miłości do swoich dzieci duchowych i pomogłeś im poprzez wykupienie ich dla Chrystusa własną krwią. Daj nam, którzy Ciebie osobiście nie spotkali, możliwość być uważanymi za Twoje duchowe dzieci. W ten sposób, za Twoją opieką, przywództwem i mocą, otrzymasz dla nas szczególne błogosławieństwo od Boga, abyśmy mogli Go spotkać przy bramach nieba w dzień naszej śmierci.

      Byłoby największą nagrodą, gdyby Bóg spełnił jedno moje życzenie (jeśli byłoby to możliwe); żeby powiedział „Wstąp do nieba!” To jest moje jedyne, prawdziwe życzenie; „Aby Bóg mnie wziął do nieba w ten sam czas kiedy weźmie ostatnie z moich dzieci i ostatnią z osób, które oddały się mojej opiece duszpasterskiej”. Padre Pio

      Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa wg Św. O. Pio

      I. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone”, wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę …
      Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
      Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

      II. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam”, wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę …
      Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
      Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

      III. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą”, wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę …
      Ojcze nasz… Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu…
      Najświętsze Serce Jezusa, w Tobie pokładam nadzieję.

      Módlmy się:
      O Słodkie Serce Jezusa, dla którego jedno jest tylko niemożliwe, mianowicie, aby nie mieć litości dla strapionych, więc miej litość nad nami, biednymi grzesznikami, i udziel nam łaski, o którą Cię prosimy przez Bolesne i Niepokalane Serce Maryi, przez Twoją, a naszą czułą Matkę. Amen.
      Witaj Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
      Święty Józefie, przybrany ojcze Jezusa − módl się za nami.

      link:https://wobroniewiary.com/2021/09/14/nowenna-do-ojca-pio/

  2. Alutka pisze:

    Oszczędnościowy termostat, zamawiajcie się póki jeszcze są dostępne, trzymajcie się ciepło. 😁

  3. duszyczka pisze:

    Od paru lat odmawiam we wrześniu modlitwy „Miesiąc ze św. Michałem Archaniołem” . W dzisiejszym odcinku mowa jest o kamieniach z groty św. Michała Archanioła / które zresztą kupiłam od Ciebie Ewo/, jak wielką one były ochroną na czas dżumy.

  4. wobroniewiary pisze:

    Idzie czas grypy i przeziębień. Z całego serca polecam Wam nalewkę bursztynową. Moja Ania wczoraj cały dzień w łóżku, zrobiłam herbaty z tą nalewką (bo nalewkę robię od lat) całą noc przespała i katar mija. W pracy połowa chora kaszle, kicha, prycha, ja razem z Anią wypiłam herbatę z nalewką. Trzymam się, chociaż zaczyna mnie brać, ale mam nadzieję na szybkie „pozbycie się dziada, zanim się na dobre rozmieści w moim organizmie”

    Nalewka bursztynowa pomaga na:
    – przeziębienia
    – różnego rodzaju bóle, m.in. na reumatyzm i stawy
    – gorączka
    – drgawki
    – problemy z tarczycą
    – nadciśnienie
    – kołatanie serca

    Nalewka bursztynowa: najczęstsze wskazania i dawkowanie:
    1. astma – 5 kropli nalewki na szklankę ciepłej herbaty
    2. częste infekcje – 5 ml (mała łyżeczka) rozpuszczone w 125 ml wody dwa razy dziennie
    3. biegunka – 10 kropli nalewki rozpuszczone w 125 ml szklanki ciepłej wody
    4. arytmia serca – po 3 krople nalewki do każdej szklanki wypijanej herbaty
    5. nadciśnienie tętnicze: codziennie rano przed śniadaniem należy wypić 125 ml wody z dodatkiem trzech kropli nalewki bursztynowej, codziennie zwiększając dawkę do 10 kropli, potem trzeba zrobić sobie 10 dni przerwy i ponownie wrócić do cyklu od 3 do 10 kropli. Cykl należy powtórzyć sześciokrotnie

    Nalewkę z bursztynu można stosować zewnętrznie
    Niewielką ilością nalewki nacieraj klatkę piersiową lub plecy (ten sposób zalecany jest przy łagodzeniu przeziębienia, zapalenia oskrzeli i zapalenie płuc).
    Nacieranie nalewką skroni i czoła pomaga ponoć zmniejszyć ból głowy, nacieranie miejsc pod kolanami – obniża gorączkę, a smarowanie miejsc dotkniętych reumatyzmem łagodzi ból.
    Wcieranie nalewki w nozdrza pomaga przy uporczywym katarze, a płukanie nią gardła (1/2 łyżeczki od herbaty rozcieńczona w 125 ml wody) łagodzi ból podczas infekcji|

    Jak przygotować
    Około 25 g bursztynu należy rozdrobnić w moździerzu na mniejsze kawałeczki, przesypać na sitko o bardzo drobnych oczkach, przepłukać ciepłą wodą (w gorącej bursztyn straci swoje właściwości) i wsypać do butelki, a następnie zalać 250 ml spirytusu i odstawić w ciepłe miejsce na dwa tygodnie – co jakiś czas butelką należy potrząsać.

    https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/leki/nalewka-bursztynowa-wlasciwosci-zdrowotne-aa-TXRW-mSSj-p1Tv.html

    Ps. To samo wkleję do „pomagamy sobie”

  5. AGA pisze:

    A ja serdecznie polecam sok z czarnego bzu – jeszcze są owoce. 🙂 Również na przeziębienie i grypę, a smakuje wyśmienicie.

    • agicam pisze:

      Czwartek – Godzina Święta.

      Faustyna tego dnia jest tak niezwykle umęczona, że chce jej się już tylko spać. Jedynie siłą woli podtrzymuje swoje powieki, stoi zrezygnowana nad swoim łóżkiem, … Boże drogi, jak mi się chcę spać.
      Siada jednak na krześle i postanawia poczekać tak na 23:00.
      Zaczyna się Godzina Święta, Faustynka nie ma siły nawet uklęknąć.
      Nie ma siły się modlić.
      Nie ma siły myśleć o Męce Pana.
      Siedzi tak tylko skulona na krześle,
      „i łączyłam się w duchu z tymi duszami, które już w sposób doskonały wielbią Boga.”
      Nagle, parę minut przed północą ukazuje się jej Jezus, który z
      „niewypowiedzianą słodyczą spojrzał się na mnie i rzekł:
      Niezmiernie Mi jest miła twoja modlitwa.”
      (Dz 691)

      Bóg dobry patrzy na nasz wysiłek, serce nasze.
      ❤️ ( Nie mój tekst skopiowany….)

    • Lucija pisze:

      I syrop z kwiatu czarnego bzu!

      • Aga pisze:

        I nasmarowac się amolem i wypocić;)
        Bardzo dużo ludzi mających dzieci przedszkolne szkolne teraz choruje. Polecam jeszcze profilaktycznie sok z pigwy i czarnej porzeczki. U nas chyba koniec wirusa….

        • Kasia pisze:

          Tak, potwierdzam…choć u nas głw na katarach się skończyło…jak zawsze niezawodny Balsam Kapucyński polecam!

        • Lucija pisze:

          Wirusy jesienną porą rzecz normalna, ale mimo to, przynajmniej w moim przypadku, widzę, niepokojącą mnie, zmianę : dawniej, tzn. w czasach przedkoronawirusowych sporadycznie coś łapałam i kończyło się na pokichaniu, posmarkaniu. Teraz już poważniej: temperatury ponad 38,trudności z odkaszlnięciem, problemy z zatokami. Nie szczepiłam się, więc skutki tego mnie nie dotyczą, a jednak widzę różnicę w podatności na łapanie infekcji i w jej przebiegu. Mam też od marca/kwietnia 2020 niemal nieustanny problem z oczami.Tamtej wiosny brałam 3 rodzaje kropli z antybiotykiem, jedne po drugich, bo po każdych był powrót infekcji. Na chwilę pomogło, potem wróciło.I tak na okrągło.
          Przestałam już brać te krople, bo ile można?! Przepłukuję solą fizjologiczną. Może to zamknięcie ludzi w domach, dystans itp. sprawiły, że normalne rozchodzenie się wirusów i uodpornienie w populacji ludzkiej zostały zaburzone? Nie znam się na tym, z medycyną nie mam nic wspólnego, ale widzę, że coś jest nie tak, jak dawniej. Dodam, że przed rozkręceniem koronawirusowego szaleństwa nie przechodziłam żadnych chorób, operacji itp, które by mogły mnie uczynić bardziej podatną na infekcje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s