Śp. ks. Jan Pęzioł: Pamiętajmy: Różaniec jest prywatnym egzorcyzmem człowieka! Ile diabeł porozrywał różańców!

Ś.p. ks. Jan Pęzioł zawsze będzie mi nauczycielem:
„Moglibyśmy bez przerwy mówić, czym jest Różaniec. Jaka jest jego siła. Ja o tym bardzo dużo wiem, bo jestem egzorcystą. Ile diabeł porozrywał różańców. Jak on się boi Różańca. Pamiętajmy: Różaniec jest prywatnym egzorcyzmem człowieka. Nigdy nie wychodźmy z domu, żebyśmy w kieszonce, czy na palcu nie mieli Różańca (…)”

Ks. Jan Pęzioł, egzorcysta archidiecezji lubelskiej
Niepokalanów, 09.08.2017, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi

Homilia ks. inf. Jana Pęzioła, egzorcysty z Wąwolnicy, z 27.10.2018

Matka Boża do ks. St. Gobbiego: „Nie dziwcie się, jeśli w tej bitwie upadną wszyscy, którzy nie chcieli lub nie umieli używać broni, którą Ja Sama wam dałam. Tą bronią jest modlitwa prosta, pokorna i Moja: Święty Różaniec”
I drugi fragment z „Niebieskiej Książeczki” „Wzywam was do coraz większego szerzenia Wieczerników, o które tak wiele razy was prosiłam. Różaniec, który odmawiacie, posiada wielką moc wobec zła i licznych pokus Mego przeciwnika”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

48 odpowiedzi na „Śp. ks. Jan Pęzioł: Pamiętajmy: Różaniec jest prywatnym egzorcyzmem człowieka! Ile diabeł porozrywał różańców!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    • Antonina pisze:

      Ewo, bardzo dziękuję za ten wpis ! Ogromnie ważny…. Ks. Jan pomógł mi kiedyś i nadal proszę Go o pomoc, a On pomaga 🙂 bo teraz może jeszcze więcej 🙂 Ogarniam modlitwą i zawierzam Ciebie i wszystkch Wowitowców Dobremu Bogu przez wstawiennictwo św. A. Boboli przy Jego relikwiach….

      • wobroniewiary pisze:

        Ja wpuszczam Twój komentarz jako ostatni na jakiś czas.
        Potrzebuję odpocząć od zarzutów w mailach, w komentarzach itp.
        Sama modlę się codziennie 4 taj. chwalebną o beatyfikację ks. Jana i robię sobie przerwę kilkudniową w prowadzeniu strony, bo zaczynają mną rządzić emocje.

        Wyliczanie mi ile jem czekolady, gdy podkreślam, że gorzką traktuję jako lek i zero wszelakich słodyczy, do tego dziwne maile i wiadomości na messengera.
        Jestem tylko człowiekiem, potrzebuję odpoczynku…

        A tym wszystkim co krytykują wszystko, co napiszę, zostawiam pod rozwagę:
        Biuro podroży „U Brata Józefa” działało bez wpisu do rejestru organizatorów turystyki – poinformował mazowiecki urząd marszałkowski. Sprawę skierowano do organów ścigania. To właśnie to biuro było organizatorem tragicznie zakończonej pielgrzymki do Medjugorie

        Wobec zaistniałej sytuacji w środę 10 sierpnia urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania. Wszczęto także postępowanie administracyjne w sprawie wydania z urzędu decyzji o zakazie wykonywania działalności objętej wpisem do rejestru przez okres trzech lat dla właściciela biura podróży „U Brata Józefa”.

        https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wypadek-w-chorwacji-bedzie-sledztwo-sluzb,nId,6214379

        • eska pisze:

          Ewo, Damian powiedział, że zjadłaś wszystkie kostki jako czyste bez „niespodzianek”, a nie że je zjadłaś – to bylo w kontekście czestosci zdarzenia, że coś się w produktach znajduje niewłasciwego. Potwierdza to zresztą następna część zdania, gdzie nawiązuje do statystyk. Jego komentarz nie miał mic wspólnego z wypominaniem, ile zjadłaś, lecz Ty nie poczytalas do końca i zarzucasz coś, czego tam NIE było. Faktycznie emocje nie pozwoliły Ci spokojnie doczytać, jeśli jeszcze po tylu godzinach od wpisu nadal sądzisz to, co teraz napisałaś. 😦
          Jestem na wczasach, mam mały dostęp do netu ale to chciałam napisać -nie do publikowania ale dla Ciebie.
          Z serca życzę Ci odpoczynku, także od strony, bo to jest duże brzemię.
          🙏❤️

        • wobroniewiary pisze:

          Ten nie miał nic wspólnego z wypominaniem ale jak zło podłapie to kosz i spam oraz maile pełne jadu są od innych

        • Aga pisze:

          A ja mam takie pytanie z innej beczki. Nigdzie kolo mnie nie rośnie czarny bez, a szukamy sprawdzonego źródła gdzie mogłybyśmy z koleżanką kupic sok z kwiatów czarnego bzu lub owoców. Tylko , że w małych butelkach, a nie w 3 litrach. Może znacie sprawdzona firmę co wysyła? Musimy się zaopatrzyć bo slynna zaraza wokół nas krąży i co i rusz ktoś chory…

        • klasv pisze:

          Pani Ewo
          Tyle razy nas pani ostrzegała, że nie powinniśmy być w żaden sposób przywiązani do zła, nawet gdy symbolizuje je jakiś przedmiot: książka, amulet czy figurka przywieziona z wakacji. Tak często doradzano nam na pani stronie, by natychmiast takie rzeczy wyrzucić precz. O ileż bardziej są niebezpieczne współczesne diabelskie środki. Dzisiaj najbardziej skuteczne w walce ze Świętą Wiarą Katolicką są antyreligijne strony internetowe. Dlatego dziwi mnie bardzo, że przekierowuje pani dzieci Boże, by czerpały wiedzę o świecie wchodząc na stronę Interii jak powyżej czy wcześniej RMF. Przecież wie pani świetnie, że po wejściu na tą stronę dzieli nas tylko jedno kliknięcie od takich treści:
          https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-polskie-czakramy-i-miejsca-mocy-gdzie-sie-znajduja,nId,2722945
          https://kobieta.interia.pl/horoskop-dzienny-tarotowy
          https://kobieta.interia.pl/horoskop-kariera-i-finanse
          https://kobieta.interia.pl/horoskop-majow
          https://kobieta.interia.pl/horoskop-chinski
          https://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-uzdrawiajaca-moc-archaniola-rafaela,nId,412544
          Wszyscy popełniamy błędy ale nie tkwijmy w nich uporczywie.
          Czy zostałem już ostatnim Polakiem, który takich stron dobrowolnie nie odwiedza i nie ma pojęcia co to jest facebook?

        • wobroniewiary pisze:

          W sumie masz rację ale gdzie znajdę pogodę czy takie informacje jak ta poniższa….

          Poszkodowani w wypadku autokaru w Medjugorie mają na głowie kolejny problem. Okazuje się, że mogą nie być objęci gwarancją ubezpieczeniową. Właściciel biura „U Brata Józefa” wskazuje, że tylko pomagał przy organizacji wyjazdu. Odpowiedzialność zrzucił na siostrę zakonną. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazało, kto opłaci transport poszkodowanych do kraju.

        • Antonina pisze:

          @Klasv- ma sporo racji… jako katolicy i Polacy zaniedbaliśmy sprawę mediów… Warto sięgnąć/ wrócić do wykładów/ książek bp. A. Lepy , przeczytać choćby ” świat manipulacji „… A gdzie szukać informacji? Mimo wszystko jakiś wybór jest…. radio wnet, do rzeczy, tysol, rdc, radio warszawa ( choć oczywiście to bardziej lokalnie) fronda, idziemy…. jest późna pora i czas kończyć ale możnaby znaleźć coś jeszcze poza radiem Maryja i innymi toruńskim mediami….

        • Antonina pisze:

          „Nie organizowałem wyjazdu do Medjugorie”. Prowadzący firmę „U Brata Józefa” zabiera głos
          https://www.tysol.pl/a89125-nie-organizowalem-wyjazdu-do-medjugorie-prowadzacy-firme-u-brata-jozefa-zabiera-glos

        • wobroniewiary pisze:

          I jutro też nie organizuje? Z mego miasta jadą osoby, którym próbowałam przemówić do rozsądku, że ma zakaz, że nie ma wpisu, że ubezpieczenie…
          Ja jutro porozmawiam z p. Piotrem, który ma wpis do Izby i chyba zacznę znowu promować wyjazdy z tym biurem (pielgrzymki, pielgrzymko-wczasy) i tam wiadomo, kto jest gdzie, wpisany, zarejestrowany i nie ma spychologii, „to nie ja to ktoś tam… ja tylko pomagałem dla znajomych itp itd.”

        • wobroniewiary pisze:

          A na stronie biura Motyl czytamy:
          OŚWIADCZENIE
          Niniejszym oświadczamy, że nasze biuro podróży nie organizowało pielgrzymki do Medjugorie w dniu 05.08.2022 i dlatego nasza firma nie ponosi odpowiedzialności za ten wyjazd.

          We wcześniejszym okresie firma „U Brata Józefa” pośredniczyła w sprzedaży kilku naszych imprez turystycznych na zasadzie agencyjnej. Jednakże nasze biuro podróży nie brało udziału w organizowaniu żadnego wyjazdu do Medjugorie w sierpniu 2022 roku.
          https://motyl.pl/

        • Damian pisze:

          @Aga
          Polska Róża sprzedaje sok z czarnego bzu wysyłkowo. Ja od nich kupuję sok z róży (lepszy od cytryny)

        • Emma pisze:

          To ten pan co byl na pogrzebie mamy? Co mial byc na pielgrzymce?
          A ta siostra zakonna co miala niby zalatwiac zajac sie pielgrzymka zyje? Moze to potwierdzic?

          Wspolczuje tym osobom. Ale tu czuc klamstwo,cos sie nie zgadza.

        • wobroniewiary pisze:

          Zakonnica nie żyje…

        • Emma pisze:

          A ja mysle ze bdb sie stalo ze przez interie..bo weszlam w ten.link kobieta interia i dzieki temu dowiedzialam sie jakich miejsc nie odwiedzac!!!!a z mezem duzo jezdzimy po zabytkowych miastach i ruinach!
          Przypomnialo mi sie tez jak pisalam, jak diabel sie chwalil.ze w Czestochowie ma swoja siedzibe…
          I czytam teraz:
          „Co ciekawe, właśnie w tym świętym miejscu (Czestochowa)religia katolicka przecina się z wierzeniami w nadprzyrodzone moce. Według nich, na Wawelu krzyżują się linie geomantyczne, czyli łączące miejsca mocy na ziemi/../.

          Jedna z linii prowadzi przez Częstochowę, Rzym i Jerozolimę. Z linią tą pokrywa się aleja Najświętszej Marii Panny, która prowadzi do klasztoru Paulinów znajdującego się na szczycie jasnogórskiego wzniesienia. Jest to miejsce bijącej szczególnie mocno energii, która działa na pielgrzymów ..”
          O rany..

          A teraz wam cos napisze niedaleko Sanoka jest Miedzybrodzie i stara cerkiew. Obok niej jest cmentarz.

          W 1995 roku bylismy tam z nauczycielem na wagarach..oczywiscie robieglismy sie we wszystkie strony..ja z kolega oparlam sie o dziwny grob i tam ..weszlismy w jakis dziwny stan i czulam obca energie i jakis strach pomieszany z podnieceniem..kolega tez to czul. Szybko stamtad ucieklismy…
          Niedawno bylam z mezem przy tej cerkwi bo tam jest sciezka rowerowa i czesto tam Ewa Chodakowska jezdzi nagrywac filmiki..
          Pelno ludzi dzieci..i patrzymy z mezem jest to miejsce ten grob co w 1995 roku siedzialam z kolega oparta plecami o skale(tak wtedy myslalam)..mielismy ze soba sol egzorcyzmowana (bo wozimy w samochodzie i osalamy miejsca w ktorych kiedys jako buntownik przebywalam i czynilam głupoty)
          I wyobrazcie sobie ze mnie do tego grobu nie dopuscilo z sola!!!!
          Poty mnie zlały i taki paniczny lęk, ze myslalam iz rozum strace i tam padne.czulam ze poqietrze jest gęste i jest jak masa.i co sie okazalo!!!ze ten grob to piramida..to znany naukowiec lekarz sobie wybudowal ten grobowiec w południowej części greckokatolickiego cmentarza przy cerkwi Świętej Trójcy w Międzybrodziu powstał w latach 30. XX w. okazały grobowiec w formie piramidy. Budowla z bloków piaskowcowych ma wysokość 3 m. Nad wejściem do krypty kamienny krzyż maltański. Wybór formy grobowca jako piramidy należy przypisać Jerzemu Kulczyckiemu, który odbył szereg podróży naukowych, w tym także do Egiptu, gdzie we wnętrzu piramidy Cheopsa w Gizie spędził podobno na samotnej kontemplacji najszczęśliwszą godzinę swojego życia. Według prof.dra hab. Joachima Śliwy, egiptologa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, budowla jednoznacznie nawiązuje do Wielkiej Piramidy w Gizie, będąc jej modelem w skali 1:50. Natomiast wejście do wnętrza krypty grobowej przypomina niszę piramidy w Deir el-Medina…

          Czulam zlo i energie,kiedy chcialam.podejsc do piramidy z sola uslyszalam skrzek:” nie zblizaj sie zdrajczynio,popamietasz co nam zrobilas”

          Tylko maz dal rade tam podejsc i obsypac sola ale jemu pozniej tez sie dostalo.

          W kazdym razie ja przestrzegam.przed tym miejscem. Dodatkowo kilka lat temu jakis gosc z gangu innego tam zastrzelil niedaleko tego cmentarza.

          W naszym miasteczku ten grob to zabytek podobnie grob Beksinskich..bez krzyza czarna masa ,bryla wysoka jakby blok czarny w pomniejszonej skali..tam tez czułam lęk..
          Dlatego warto przeczytac o takich miwjscach na stronach weoga zeby wiedziec gdzie sie przez przypadek i niewiedze nie dostac!

        • Monika pisze:

          W jednym z artykułów z 8 sierpnia swoją opinię wyraził ksiądz:
          „Z moich informacji wynika, że od nas, znaczy się z naszej parafii, pojechały cztery świeckie osoby plus siostra Janina. Te cztery osoby są w szpitalach, dwie z nich w ciężkim stanie. Teraz na każdej mszy modlimy się w intencji poszkodowanych w tym wypadku — mówi nam ks. Janusz Smerda, proboszcz parafii pw. św. Mikołaja w Jedlni.
          — Ktoś mnie zapytał: gdzie był Pan Bóg, gdy doszło do tego wypadku? A co może Pan Bóg, gdy człowiek chce być od niego mądrzejszy i zamiast w nocy odpoczywać — nadrabia kilometry. Zwrócił pan uwagę, że do takich tragedii dochodzi zawsze w nocy albo nad ranem? Ja sam też byłem trzy lata temu na pielgrzymce do Medjugorie. I zatrzymaliśmy się po drodze i przenocowaliśmy w hotelu na Węgrzech, żeby odpocząć i nabrać sił na dalszą drogę. Noc jest po to, żeby spać. Tak, jak w niedzielę należy odpocząć po tygodniu pracy i poświęcić ten dzień panu Bogu i rodzinie — podkreśla nasz rozmówca.”

          Jego zdaniem do wypadku mogło by nie dojść, gdyby kierowca nie musiał jechać w nocy i „gdyby ta podróż trwała np. o jeden dzień dłużej, ale była spokojniejsza”. – Jest takie powiedzenie: gdy się człowiek spieszy, diabeł się cieszy. […] Ta tragedia pokazuje nam, że powinniśmy się częściej zatrzymywać w naszej pogoni za czasem i pieniądzem – dodaje

          https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Wypadek-w-Chorwacji.-Pielgrzymi-z-Jedlni-jechali-do-Medjugorie.-Mocne-slowa-proboszcza

        • Emma pisze:

          Dokladniу tak jest Damianowi chodzilo o prawdopodobienstwo
          Czyli najglupszy dzial matematyki. Nie cierpie tegp dzialu 🙂
          Ale jest on potrzebny.
          Ewus od tego nas masz ze jak spam pisze brednie to wolasz nas i my Cie chronimy modlitwa,dobrym slowem,wsparciem czym sie da. Marsem sie z toba nie podziele bo nie chce Cie cukrem zabic ale koszykiem czarnych jezyn???

          Nie dajemy sie draniom i walczymy..kazdy z nas toczy swa kule pod gore..jak ten „gnojarz z pszczolki Mai” 🙂
          Czasami kule wypada z rąk i ucieka w dol i trzeba znowu pchac ten wozek…
          A spam niech se pisze i tonie w swej gnojowce 🙂

          Nawet z interii wyszlo dobro bo mozna ostrzec innych, ja bardzo skorzystalam bo podali ppdejrzane miejsca jak na dloni.

          A emocje to czesto robia z igly widly. Ja tam mam ze swoimi..pozniej doczytuje to samo zdanie i brzmi zupelnie inaczej.

        • czytam pisze:

          @ Damian , Aga
          sok z bzu, sok z rózy sprzedaje też sklep internetowy Manufaktury Kapucynów

  2. Kasia pisze:

    Pani Ewo, zły atakuje ze wszystkich stron Panią…tyle dobra płynie z Pani pracy. Skoro ja czuję, że jestem atakowana…choć zapewne tak mało robię dobra…to w Panią „walą pioruny” dosłownie. Ja po powrocie z tych pielgrzymek do świętych miejsc, po tych modlitwach, ktore tam zanosiłam…dziś pękłam….ogarnęła mnie taka beznadziejność, bezsens tego wszystkiego…że siedzę i ryczę dosłownie…ale jednoczesnie modlę się na Różańcu…
    Takie przykrosci mnie spotkały…do tego dziś boli całe ciało…takie rzeczy mnie spotykają po powrocie…a dziś odprawiała się pierwsza ze Mszy Świetych zbiorowych, które zamówiłam w Łagiewnikach i ciężko jest bardzo…czy to przypadek? zbyt dużo ostatnio tych „przypadków”. Tylko proszę Maryję, bym wytrwała do końca! Zły wie, gdzie boli najbardziej.
    Niech dobry Bóg przytuli Panią mocno do Swojego Najświętszego Serca!

    • Emma pisze:

      Kazdy zbiera baty..
      U mnie po Mszach Sw Wieczystych cala rodzina sklocona, moj ojciec skoczyl do mnie z piesciami na oczach moich dzieci..
      Tez pęklam kilka godzin po spowiedzi..do kosciola w tygodniu nie doszlam.
      Codziennie jem naproxen bo wszystko boli..a wczoraj kuchnie oblazlo robactwo..
      Szukalam zrodla i znalazlam w pudelku po lodach byl zamkniety owies..i stad..
      Na post nie weszlam za to obzarlam sie marsami
      O i masz!
      A musze zamowic Msze Sw Wieczyste za babcie i dziadka..na pewno dla okolo 10 osob jeszcze

    • Kaśka pisze:

      Może podzielę się swoim doświadczeniem… od jakiegoś czasu miewam sporadycznie napady dziwnego smutku, nazywałam to ,,ciemnościami duchowymi’’. Lekarz nie stwierdził nieprawidłowości, depresji czy innych zaburzeń. Ksiądz tez nie umiał się w tej kwestii wypowiedzieć. W końcu postanowiłam, po wielu modlitwach zaniesionych do Boga o uwolnienie od tego, po prostu to przyjąć jako moją ofiarę za grzeszników. Z zaskoczeniem po kilku dniach przeszło i na razie (tydzień) nie wróciło. Może taka metoda pomoże komuś jeszcze. Pozdrawiam serdecznie!

      • Krystyna pisze:

        Świadectwo @Kaśki (dziękuję za nie) zachęciło mnie do napisania kilka zdań od siebie. Ja mam częste smutki i przygnębienia. Niedawno było bardzo ciężko, czułam okropną samotność i opuszczenie, jakbym była jedyna, samiuteńka na świecie, a przecież mam męża w domu i przyjeżdżającego 2-3 razy w miesiącu. Nie wiem skąd to? Wydaje mu się, że całe życie jestem taka smutna. Też byłam u lekarza, ale leki nie działają. Szukam przyczyny daleko … może za daleko? … Mój tato nie znał ojca, bo zginął na wojnie jak był maleńki. Mama miała 2 latka, jak nagle zmarła jej mama. Jak ja miałam kilka lat to miało urodzić się mogę rodzeństwo, ale się nie narodziło. Pamiętam mamę leżącą w łóżku, w domu jakieś zamieszanie i w końcu brak mamy przez kilka dni. Do dziś nie wiem co się stało.
        Ataki smutku i przygnębienia nawracają. Niedawno było tak ciężko, że prosiłam na stronie o westchnienie, bo trudno mi było odmawiać różaniec nowennowy. Niechętnie to zrobiłam, bo wydaje mi się, że są bardziej potrzebujący. Byłam zaskoczona, bo poczułam nie tylko ulgę, ale dziwną cudowną lekkość i dobry nastrój, co u mnie jest czymś niespotykanym. Uświadomiło mi to, jak wielkim darem jest strona WOWiT. Bardzo dziękuję Pani Ewie za prowadzenie strony i wszystkim czytelnikom modlącym się.
        Staram się pamiętać o rodzinie WOWiT i modlić się we wszystkich intencjach. Z Panem Bogiem i Maryją. 🙏

    • Kate pisze:

      W mojej rodzinie też od jakiegoś czasu dzieją się złe rzeczy. Mojej młodszej siostrze wyszły dziś zmiany nowotworowe w piersiach 😞 mama czeka na wyniki tomografii, ma jakiegoś guza w nerce i również podejrzenie raka. Tato i ja mamynstany depresyjne i czujemy straszny bezsens życia, druga siostra użera się ze swoim mężem. Kumulacja problemów nastąpiła w tym roku. Czasem zastanawiam się, czy nie jest to właśnie „skutek” modlitw za innych… Przy czym główny atak nie nastąpił na mnie, ale na młodszą siostrę z którą mam bardzo bliską relację. Westchnijcie proszę przynajmniej za nią, jeśli zechcecie i będziecie mieć czas. Załamała się dziś i siadła psychicznie

  3. Monika Anna pisze:

    Byłam dziś na Mszy Swietej w swojej parafii. Odprawiał kapłan z innej parafii. Był wprost napełniony miłością do Boga. Było to widać i słychać po gestach i słowach. Przy takim kapłanie mogłabym modlić się cały dzień. Odprawiał tzw. nowa mszę. Okazuje,że i na takiej mszy postawa i zachowanie kapłan może być godne i pełne miłości do Boga. I nie chodzi o to,że kapłan ten przysłaniał mi Boga, lecz wprost przeciwnie odsłaniał Jego majestat, Jego potęgę i miłość. Były momenty ciszy,aż można było słyszeć bicie własnego serca. Ach. Tyle się mówi, że trzeba na innych się otwierać, o tych i tamtych spoza kościoła myśleć. Tymczasem, tak mi się wydaje, że o tych którzy są w kościele mało się dba. Trudno dziś wyspowiadać się tak jak należy. Trudno o adorację, a jak już jest to 30 minut. Trudno usłyszeć i zobaczyć miłość kapłana do Eucharystii, to jak my szarży ludzie mamy zobaczyć i usłyszeć w sercu tą miłość, która rozlewa się na każdej Eucharystii. Pozostaje tylko modlitwa za kapłanów. Ps. Kapłan ten dziś spowiadał 30 minut jedną osobę. Cóż znaczy dobra spowiedź. Ona jest tak ważna. Szkoda, że dziś już tak nie modna i szybka.Nasłuchałam się kanału ” Trudno być katolikiem ” wiem, że trzeba na ten kanał uważać. Jednego tylko im zazdroszczę, zachowania sacrum i uszanowania Eucharystii tak jak na to zasługuje. Mnie, boli kiedy kobieta wchodzi podczas Mszy Świętej do prezbiterium,kiedy kapłan mija się z kobietą przy ołtarzu. Ach. Boli mnie to bardzo. Nowa czy stara Msza Święta. W obu jest żywy Bogu, a my mam wrażenie że już o tym zapomnieliśmy. I nie trzeba fajerwerków na Mszy Swietej, żeby poruszyć serce w stronę Boga. Czasem nie trzeba jechać na pielgrzymkę by spotkać Boga i to są właśnie te małe cuda. Dziękuję,za tą stronę internetową.

    • Alutka pisze:

      Pół godziny jedną osobę spowiadał , to inni grzesznicy nie mieli szans na pojednanie . To powinno być wyważone. Jeżeli to była generalna Spowiedż , a nie było kolejki , to ok.

      • wobroniewiary pisze:

        Alutka – zostawmy to Bogu. Mój kierownik też spowiada po 20-30 min 🙂

        • Bożena pisze:

          Mój też nie spieszy się przy spowiedzi,każdemu poświęca tyle czasu ile potrzebuje i wszyscy w kolejce spokojnie czekają. A jeśli chce się być na początku kolejki to wiadomo, że trzeba przyjść jakieś 45 min wcześniej. Taki spowiednik to prawdziwy dar od Boga.

      • cav pisze:

        zgadzam sie z toba alutka jezeli jest spowiedz przed Msza sw. wiadom oze ludzie chca zdazyc do Komuni sw. i tu nie ma miesca na blokowanie konfesjonalu na jakies zabawy w psychologa czy inne spowiedz iz calego zycia. na dlugo spowiedz to sie nalezy umowic telefonicznie itd. Pamietajmy kochajmy blizniego swego jak siebie samego.

  4. Bożena pisze:

    Piszemy o różnych trudnych sprawach a dziś pomyślałam, aby opowiedzieć o wielkim dobru które wydarzyło się w mojej dalszej rodzinie, choć początek był bardzo trudny. Zaczęło się ok 7 lat temu, gdy moja kuzynka urodziła swoje pierwsze dziecko i niedługo po powrocie do domu zaczęła się coraz gorzej czuć, była coraz słabsza. W końcu pojechała do lekarza a ten stwierdził, że ma anginę i przepisał jakieś tam leki. Było coraz gorzej, traciła siły a nie chciała iść do szpitala bo w domu maleńkie dziecko. W końcu udało się ją namówić, ale była tak słaba, że mąż na rękach zaniósł ją do samochodu. W szpitalu przyjęli, dali coś na tę rzekomą anginę i zostawili. ( taka powiatowa”umieralnia”). Na szczęście na nocny dyżur przyszedł kardiolog i od razu zorientował się co jej dolega – zapalenie mięśnia sercowego i za późno na ratunek, stan beznadziejny. Karetka zawiozła ją do szpitala wojewódzkiego i tam została podłączona do sztucznego serca i wpisana w kolejkę oczekujących na przeszczep. Serce w ogóle nie pracowało. Wtedy zaczął się szturm do nieba i trwał parę miesięcy. W pierwszych dniach maja lekarze powiedzieli, że to ostatni miesiąc, kiedy mogą ją tak utrzymywać przy życiu, jeśli nie będzie przeszczepu, nic nie da się zrobić. I tu wkroczyła Matka Najświętsza. Na nocne czuwanie do Wąwolnicy pojechał sąsiad, modlić się za tę dziewczynę i po powrocie powiedział, że wszystko będzie dobrze. Po 2 czy 3 dniach serce zaczęło pracować, a po ok. 2 tygodniach młoda mama wróciła do domu i wreszcie mogła przytulić swoją córeczkę. Z medycznego punktu widzenia to nie miało prawa się wydarzyć, ale gdy Matka Boża czymś się zajmie… .Po trzech latach małżonkowie zdecydowali się na drugie dziecko i wtedy się okazało, że żaden lekarz nie chciał się podjąć opieki. Kuzynka nasłuchała się jaka to jest nieodpowiedzialna i że ma natychmiast usunąć ciążę. W końcu znalazła się pani doktor, która podjęła się opieki i szczęśliwie urodziło się drugie dzieciątko, a w tym roku w wakacje rodzina powiększyła się o trzeciego potomka. Wszystko jest w porządku , kuzynka funkcjonuje tak, jakby zawsze była zdrowa. Widać też, że te przejścia bardzo zbliżyły wszystkich do Boga.

    • Emma pisze:

      @Bozenko!

      Chwała Panu!
      Chwala Jezusowi!
      Chwala Maryi!
      Piekne swiadectwo az mnie scisnelo w ❤

    • Antonina pisze:

      @ Bożena- Niech Pan Bóg będzie uwielbiony! Wspaniałe świadectwo… Bardzo dziękuję! Ave Maria! ❤

    • Anna-Asia pisze:

      Chwała Panu i wdzięczność Matce Najświętszej za wstawiennictwo. Piękne świadectwo.
      A ja Ciebie proszę Maryjo, Matko która nosiłaś pod sercem Jezusa o orędownictwo u Syna w sprawie uleczenia dzieciątka w łonie Magdaleny.

      • babula pisze:

        Panie Boże dziękuję Ci za wielkie łaski, które zsyłasz rodzinie WOWIT-owej, za radości i cierpienia. Matko Boża przez Twoje niepokalane serce ofiaruję Bogu Ojcu wszystkie bóle, depresje, wszystkie sytuacje trudne w naszym życiu w zjednoczeniu z Najdrogocenniejszą Krwią Jezusa, z Jego Ranami, z Twoją męką nasza Mamo na przebłaganie za nasze grzechy a szczególnie w intencji osób zagrożonych wiecznym potępieniem.

    • Witek pisze:

      Wow! Pięknie.

      Mamusia jest KOCHANA!!

  5. Łucja Lewandowska pisze:

    Szczęść Boże Księdzu🕊️😍💒,taka jest prawda i tego zwycięstwa Maryjnego na mojej drodze mojego krzyża doświadczam od 35 lat i się niczego nie lękam i nie boję bo Jezus Jest zemną,Duch Święty to moc Boga Ojca i Syna i całego Nieba,ludzie nie mają wiedzy Jak wielkie Dzieła czyni nam Maryja przez Modlitwę Różańcową rozważając tajemnice od Poczęcia do Śmierci Pana Jezusa ,klepią zdrowaśki a nie kontęplują Miłości którą Zesłał nam Bóg .Różaniec to miecz Ducha Świętego Maryja Matka Boga I Syna Jezusa Chrystusa zwycięża zło na naszych dróżkach i wyborach po ludzku.Maryja to Skarbnica Wieczną Ducha Świętego ,kto Ją prosi otwartym sercem nieustannie Ona Matka Oręduje za nami grzesznikami u Tronu Boga Stwórcy każdego istnienia.Jak się modlę tak otrzymuję .Bóg to nie zabawa i nie zwątpienie ,Bóg to Potęga Mocy Świętej.Dał nam właśnie Matkę abyśmy zobaczyli i uwierzyli że niema innego Zbawiciela Jak Jezus Chrystus.Biedni to wybrańcy którzy nie wierzą ,nie ufają i nie starają się o przyjęcie Słowa Bożego do życia do własnego serca ❣️👍 Wielka to marność nad marność każdego z nas gdy nie klękamy z różańcem w ręku na modlitwę o którą Tak serdecznie Prosi Maryja w Swoich Objawieniach abyśmy nie zginęli a żyli wiecznie w Jezusie tu na ziemi ,czynili w Jego Imię Dobro miłując się nie przeklinając siebie ,Ufając Jezusowi I Jego Matce Mryji że Niebo jest dla nas Bo Jezus nas Zbaw8ł i w Niebie doświadczy naszą dusza Królestwa Boga Ojca jako w Niebie tak i na ziemi jesteśmy Przecież ochrzczeni na Chwałę Ojca i Syna w Duchu Świętym aby żyć Miłością bo Bóg Jest Miłością.Tą miłość poznałam na Krzyżu i od tej Miłości nie oderwie mnie nikt,nawet ten co nie śpi a czycha na ofiary!!! Bo Jezus Moim Panem i Bogiem To Jezus Ofiarował za mnie swoje Życie i Wyrwał mnie z tego łez padołu To Jezus i Matka Jego i nasza Matka byRatunkiem dla nas Jest 🙏🙏🙏💒💓🥰🌹🌹🌹💙Królowo Różańca Świętego Módl się za Wybranym Narodem Którzy słuchają Słów Twojego Syna Jezusa Chrystusa nie zostawiaj nas samych Matko Miłości Wiecznej Ratuj życie człowieka przed zagładą🙏💙❤️

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s