Piękna modlitwa, którą dedykuję wszystkim Czytelnikom ❤

Niech Bóg będzie zawsze przed Tobą, aby Ci pokazać właściwą drogę.
Niech Bóg będzie zawsze obok Ciebie, aby Cię trzymać w swoich ramionach i Ciebie ochraniać.
Niechaj Bóg będzie zawsze za Tobą, aby Cię zachować od ciosów złych ludzi.
Niechaj Bóg będzie zawsze pod Tobą, aby Cię pochwycić, gdy upadniesz i wyciągnąć Cię z matni.
Niechaj Bóg będzie zawsze w Tobie, aby Cię pocieszyć, gdy ogarnie Cię smutek.
Niechaj Bóg będzie zawsze dookoła Ciebie, aby Cię ochronić, gdy inni atakują.
Niechaj Bóg będzie zawsze ponad Tobą, aby Ci błogosławić.
Tak niech Ci błogosławi dobry Bóg. Amen!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

42 odpowiedzi na „Piękna modlitwa, którą dedykuję wszystkim Czytelnikom ❤

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. Goga pisze:

    Dziękuję.

  3. AgaMK pisze:

    Piękna modlitwa! Dziękuję i wzajemnie dla Pani Ewy i wszystkich czytelników: niech błogosławi Wam dobry Bóg!

  4. Anna-Asia pisze:

    Amen. Amen. Amen.

  5. Euzebia pisze:

    31 lipca – 3-ci dzień Nowenny do Boga Ojca
    https://www.youtube.com/watch?v=4QN79Fe6rI8

  6. AGA pisze:

    Kasia tu niedawno pisała o migrenach (niestety nie mogę już znaleźć tego wątku). Właśnie teraz słucham na YouTube o anemii i często właśnie podczas anemii występują migreny. Miałaś robione badania dotyczące żelaza i ferrytyny? Może tu jest ten trop częstych Twoich migren.

  7. Estera pisze:

    Ostatnio dość często przewija się tutaj temat naszej pompejanki i ataków zła jakich w tym czasie nieraz doświadczamy. No mocna ta nowenna, na pewno przyniesie błogosławione owoce, jeśli wytrwamy. Ja modlę się skromniutką dziesiątką, ale często około 9pierwszej w nocy. Jestem nocnym markiem. Tylko się czasem zastanawiam, czy po północy to się jeszcze liczy do dnia, który minął? Bo to często jest trochę zaniedbanie, ale też w ciągu dnia nie umiem się skupić, zwłaszcza w czasie wakacji, gdy modlę się aktami strzelistymi lub modlitwą Zdrowaś Maryjo podczas codziennych zajęć.

    • eska pisze:

      @Estero
      Mój mąż zawsze traktuje dany dzień jako porę od momentu wstania do pójścia spać. I jeśli np. chodzi o piątkowy post, to nie leci do lodówki po kiełbasę po północy 😉 , tylko dotrzymuje do pójścia spać. Sądzę, że jeśli się ma takie stałe ustalenie i dotyczy ono wszystkiego, to można tak liczyć i nie ma w tym nic złego. Wtedy także czas na odmówienie modlitw przypadających na dany dzień jest od wstania do pójścia spać.
      .
      +++ we wszystkich intencjach.

  8. Klara pisze:

    Człowiek wielkiego formatu, lekarz który tak odważnie głosił prawde o davidzie-19 i szczepionkach oraz jak leczyć, mimo wileu grózb i ostrzeżeń. A przede wszystkim proklamował wiare w Boga. Były lekarz prezydenta Trumpa i wielu innych. Miał raka. Jego ostatni wykład, także odważny i pełen prawdy .
    HIT-OSTATNIE-SLOWA-DR-ZELENKI-DO-LUDZKOSCI-lektor-PL
    https://www.cda.pl/video/114413381d

  9. Edyta pisze:

    Pani Ewuniu Bóg zapłać,piękna modlitwa ❤

  10. Alutka pisze:

    Bóg zapłać Ewo! Tobie i Twojej rodzinie też dedykujemy tę modlitwę błogosławieństwa .

  11. Renata Anna pisze:

    Dostałam wiadomość, że ks. Niżnik ma w Strachocinie teraz objawienia od św. Andrzeja Boboli i od św. Maksymalna Kolbe. Jestem bardzo sceptyczna co do takich informacji, bo wielokrotnie okazuje się, że są one nieprawdziwe. Tym bardziej, że są to informacje siejące niepokój. Czy ktoś z Was ma możliwość sprawdzenia jej? Będę wdzięczna. Informacja ta krąży na WhatsApp.

    • Oko pisze:

      A może można zadzwonić do Strachocina i zapytać czy te informacje (nie wiem o czym mowa) są prawdziwe?

      • Alutka pisze:

        To ksiądz Ci może potwierdzić że ma takie objawienia albo nie, ale nie ma prawa stwierdzać ich autentyczność.

      • Alutka pisze:

        Jeżeli się sorawdzą to mogą być prawdziwe ale na teraz nie na takiej opcji, żeby to stwierdzić , nawet Kościół potrzebuje czasu Jedynie co można , to że nie szkodzą, nihil obstat .

        • Renata Anna pisze:

          Dziękuję wszystkim. Chodzi mi o to, że często ludzie wprowadzają do netu fałszywe informacje, po to by siać zamęt. Księdza ze Strachociny o to nie posądzam.
          Szczęść Wam Boże i niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Serdecznie pozdrawiam.😘

        • Sylwek pisze:

          Ja chce zajechac do Strachociny czwartek lub piatek

  12. Bożena pisze:

    Piękna modlitwa, dziękuję.

    +++ we wszystkich intencjach

  13. Marta z Reguł pisze:

    Dziękuję za tę modlitwę. Akurat jutro mój syn jedzie pierwszy raz na obóz. To chyba specjalnie dla niego została napisana;-).

  14. kasiaJa pisze:

    Bóg zapłać Ewo ❤
    +++

  15. duszyczka pisze:

    Ta modlitwa jest lepsza niż życzenia noworoczne. Warto w ich miejsce ją właśnie napisać, bo gdzie Bóg błogosławi tam się wszystko zaczyna. Zapisuję i dziękuję 🌷nasza kochana Ewo ❤❤❤

  16. wojtekm49 pisze:

    Modlitwa NIECHRZEŚCIJAŃSKA – NIE MA ZŁYCH LUDZI TYLKO TACY , KTÓRZY SĄ POD WPŁYWEM DIABŁA , A TO ZASADNICZA RÓŻNICA. I jeszcze kto i jakim prawem tych „złych” już osądza. Takiej modlitwy Pan Bóg nie wysłucha !!!

    • wobroniewiary pisze:

      Miłego dnia 🙂
      Tak, tak – nie ma złych ludzi, tylko diabeł jest zły, a ludzie wszyscy sa „Cacy” ui wszyscy pójdą do nieba…. – otwórz bracie oczy! Ludzie źli, to ludzie pod wpływem diabła i należy nazywać rzeczy po imieniu!

    • Bogdan pisze:

      To że nawet najgorszy grzesznik i zbrodniarz ma prawo do Miłosierdzia Bożego dopóki żyje do ostatniego tchnienia to chyba jest jasne. Ale twierdzenie że nie ma złych ludzi jest naiwne w Piśmie Świętym znajdziesz wiele takich określeń jak: bezbożny, nieprawy, kłamca, Plemię żmijowe itd. itp. Pisząc że takiej modlitwy Bóg nie wysłucha sam osądzasz innych, to nie do ciebie ani nie do mnie należy ocena jakiej Bóg wysłuchuje modlitwy a jakiej nie.

      Osobiście uważam ktoś może się z tym nie zgadzać, że Bóg wysłuchuje modlitwy szczerej, nawet gdy jest pełna bólu, pretensji, gniewu niż taką udawaną, że chwalmy Pana, wszystko cacy i ręce podniesione i śmianie się na siłę, takiej modlitwy nie cierpie, wole stanąć przed Bogiem w prawdzie taki jaki jestem i wyrzucić przed Bogiem wszystko co mam w sercu czy dobre czy złe. Jeśli się cieszę na modlitwie to się cieszę, jeśli coś mnie trapi, lub czuje gniew, złość to nie chowam to w sobie a oddaje to Bogu, zdarza mi się że tak powiem „tupać nogami ” przed Bogiem, ale to właśnie mnie trzyma po Mszy Świętej, spowiedzi ,różańcu i koronce do Miłosierdzia Bożego, przy Bogu przy Jezusie i Matce Bożej.
      Ktoś może po po prrzeczytaniu tego uznać to za pychę, powiem tak lepsza pycha jawna niż fałszywa pokora ( ukrywana pycha) np.:
      „bo ja się boję na krzyczeć na czy do Boga wyrazić swój ból, gniew, żal żeby sie na mnie nie obraził, czy nie ukarał” uważam że takie myślenie jest mylne, Bóg sie nie obrazi jeśli wylejesz przed nim swoje serce nieważne w jakiej formie (byle na wulgaryzmy uważać na modlitwie) i tak cię będzie kochał i nie odrzuci. Sam Jezus powiedział św. Faustynie żeby dusza się modliła w takim stanie w jakim się obecnie znajduje.

      A tu cytaty z Pisma Świętego nt. złych ludzi

      Mt 3,7 A gdy widział(Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: «Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? 8 Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, 9 a nie myślcie, że możecie sobie mówić: „Abrahama mamy za ojca”, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi.

      Iz 55,6 Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć,
      wzywajcie Go, dopóki jest blisko!
      7 Niechaj bezbożny porzuci swą drogę
      i człowiek nieprawy swoje knowania.
      Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje,
      i do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu.

      1 Kor, 9 Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, 10 ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. 11 A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego.

    • Bogdan pisze:

      Przemyślałem na szybko to co napisałem i powinienem dodać 😦 jeśli ktoś myśli) np:
      ” boję się na krzyczeć na lub do Boga by się na mnie nie obraził, czy nie ukarał” to uważam że takie myślenie jest mylne…

      • eska pisze:

        Tak, takie myślenie jest mylne. Natomiast nie zawsze jest wyrazem fałszywej pokory. Bywa (całkiem często), że jest wynikiem zranień z dzieciństwa z powodu postawy własnych rodziców, którzy nie pozwalali być sobą, za wszystko karcili, na och miłość trzeba było zasługiwać grzecznością.
        Co zaś się tyczy koncepcji, jakoby nie było złych ludzi i że nie wolno nikogo oceniać, to @wojtekm49 zapomniał, że czyny nam oceniać wolno, bo to właśnie umiejętność oceny sytuacji, czynów itd pozwala nam odróżniać dobro od zła i dokonywać wyboru. Jeszcze 30-40 lat temu świat był normalniejszy i dzieciom czytało się dla ich edukacji wierszyki typu „Samochwała w kącie stała”, „Na tapczanie siedzi leń” -właśnie po to, by się od małego uczyły odróżniać postawy właściwe od złych. Jeśli jednak wybierały konsekwentnie źle -stawały się z czasem złymi ludźmi. To dopiero dzisiaj w tym pokręconym świecie jest zakaz zwracania dziecku uwagi, „bo się źle poczuje”, występuje nazywanie każdej uwagi krytycznej hejtem (co sprowadza rozmowy z poziomu rozumu i argumentacji merytorycznej na poziom emocji i imputowania krytykującemu nienawiści w miejsce rozeznania rozumowego). Jest to celowa manipulacja diabła aby zamącić i oduczyć ludzi rozeznawania, co jest dobre a co złe.
        @wojtekm49 wpadł zdaje się w tę pułapkę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s