Ks. Dominik Chmielewski zaprasza: zawierz się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu NMP

24 czerwca 2022 – godz. 21.00

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

52 odpowiedzi na „Ks. Dominik Chmielewski zaprasza: zawierz się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu NMP

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    15 czerwca opublikuję Nowennę na głównej!

  3. Czytelniczka pisze:

    Na stronie Paruzji jest prośba o modlitwę za Ks. Adama Skwarczyńskiego, który zmaga się z alergią gardła i strun głosowych. Proszę o modlitwę za Ks. Adama.
    Panie zanurzam Ks. Adama w Twojej Przenajdroższej Krwi, opieczętuj Swoją Krwią Jezu chore miejsca swojego wiernego sługi

    • wobroniewiary pisze:

      Biskup nie wymaga od ks. Skwarczyńskiego zamykania drzwi kaplicy. Jednak ze względu na pogłębiającą się u niego alergię gardła i strun głosowych kaplica będzie latem (do końca sierpnia) otwarta tylko w niedziele o godz. 10.00 oraz w Pierwsze Soboty Miesiąca o godz. 18.30: 2 lipca, 6 sierpnia, 3 września.
      Jeżeli stan jego zdrowia się nie poprawi, kaplica po 3 września otwarta będzie już tylko w Pierwsze Soboty: 1 października, 5 listopada, 3 grudnia.

      Ks. Adam prosi o modlitwę, by mógł do końca bez przeszkód wypełnić wolę Bożą

      • Maggie pisze:

        Nawet jeśli to wołającemu na puszczy… głos potrzebny. Jezu Ty się tym zajmij, bo żniwa wielkie i niedługo, a robotników coraz mniej 💕 🙏🏻❣️

        Rozumiem problem i ew.frustrację, zwłaszcza, że GŁOSU KAPŁANA BOJĄ SIĘ ZŁE MOCE.

        Nie jestem lekarzem, ale również pewien rodzaj nadkwasoty lubi objawiać się pieczeniem gardła i chrypką z pokaszliwaniem (znam to z osobistej autopsji), czasem i bólem głowy, bywa, że latami mylnie zakwalifikowanymi jako „alergia” . Picie wody przynosi ulgę – dodam, że brakuje tej specjalnej posługi ks.Adama: tzn pierwszo-sobotniej o 10-tej rano, bo i tu była dodatkową pomocą.

        • Longin pisze:

          Byłem wielokrotnie w kaplicy u ks. Adama i nigdy wcześniej nie doświadczyłem tak wielkiego przeżycia Mszy Św, gdzie zarówno celebracja, głębokie i żarliwe jej sprawowanie przez tego umęczonego kapłana pozwalają widzieć jakby dopełnienie jego męczeństwa.

          Tak Maggie, te słowa (…) „GŁOSU KAPŁANA BOJĄ SIĘ ZŁE MOCE” jak najbardziej odnoszę do ks.Skwarczyńskiego mimo że po ludzku ten głos jest słabo słyszalny, także w dosłownym tego znaczeniu – utraty strun głosowych.

          Sam widok Jego wysiłku, aby dojść do ołtarza (ksiądz ma zaburzenia błędnika), a później każde wypowiedziane zdanie okupione przenikającym kaszlem i bólem nawet w trakcie wypowiadania słów konsekracji – pozwalają dostrzec, że do Ofiary jaką sprawuje dołączana jest wprost jak kadzidło jego ofiara.
          Tam widać jak na dłoni autentyczną szczerość i świętość.

        • babula pisze:

          Panie Boże proszę Cię ulżyj ks. Adamowi w cierpieniu. Dałeś mu Panie tak ciężki krzyż więc pozwól mu od czasu do czasu odpocząć. Ty też Jezu w Twojej Drodze Krzyżowej miałeś chwile odpoczynku gdy przyszła Weronika i kobiety izraelskie by nad Tobą płakać.
          Dziś my prosimy wesprzyj Swojego kapłana, uzdrów go, błogosław mu, umocnij na dalszą drogę życia by mógł spełnić Twoją Wolę ❤

  4. AGA pisze:

    Polecam świetną książkę o odpustach zupełnych, cząstkowych: S. Anna Czajkowska „Odpusty odkryć skarb na nowo”.
    W środku wszystko dobrze wytłumaczone więc dla tych co ciągle nie wiedzą co to, jak uzyskiwać itd.

    • AGA pisze:

      W Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa (przyszły czwartek) jest możliwość uzyskania odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami za odmówienie bądź odśpiewanie modlitwy „Przed tak wielkim Sakramentem”. Przypominam, że odpust zupełny można otrzymać raz dziennie (wyjątek: godzina śmierci) za siebie lub zmarłego.

      • Alutka pisze:

        W Boże Ciało to chyba odpust za publiczne odśpiewanie Te Deum czyli Ciebie Boga wysławiamy …

        • AGA pisze:

          Nie. Za publiczne odśpiewanie Te Deum odpust zupełny jest w Sylwestra. A poza Sylwestrem odpust cząstkowy. (Sprawdzona informacja).

          PS. Szukałam teraz w kliku źródłach i chyba wkradł się błąd (za co przepraszam). W Boże Ciało odpust zupełny jest za udział w procesji.

          A w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa: za publiczne odmówienie aktu wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Pana Jezusa „O, Jezu Najsłodszy, któremu za miłość bez granic” też można uzyskać odpust zupełny. (U mnie w parafii niestety nie odmawia Ksiądz tej modlitwy, ale może w Waszych parafiach tak).

    • Czytelniczka pisze:

      Bóg zapłać za tę informację o książce :):)….zamówiłam

  5. Maggie pisze:

    PILNE‼️ i WAŻNE‼️ Legalna aborcja do kosza. PETYCJA PRZECIW ABORCJI

    https://twojepetycje.pl/petycja/poslowie-legalna-aborcja-do-kosza/#nbpa

    Hydra głowę znów podniosła
    i do Sejmu projekt wniosła,
    By mordować legalnie dzieci,
    jak „surowiec” 🤕lub na śmieci.

    Hydrze w oka mgnieniu trzeba utrzeć głowę
    i PODPISAĆ co w powyższym linku już gotowe:
    rzeczowo, zwięźle i pełne troski
    by NIE przeszedł plan czartowski.

  6. gosc pisze:

    Proszę pomódlcie sie za Olę, jest w trakcie chemii, ciężko przechodzi

  7. Ann pisze:

    Jest mi bardzo smutno..od wyjazdu do Krakowa i Czestochowy duzo problemow.
    Duzo dobra ale tez duzo atakow.
    Od tygodnia czekamy co z praca meza…od tygodnia leze z jelitowka dziwne ze tylko ja..od tygodnia tata pije. Sa tez zgrzyty i klotnie. Nie odzywam sie z mama 😦
    Od 2 tygodni modle sie nowenna do O Wenantego Katarzynca o pomoc finansowa i prace i dzis maz mial wypadek..pod koniec dnia..jechal na masaz i znowu jestesmy w plecy. Ja wlasnie nie mam pracy az do wrzesnia a teraz to.Mam mysli smutne i zlosc do.O Wenatntego ze innym pomaga a nam dosrywa..Wiem ze to od diabla.i oddaje to Bogu ale nie bede klamac..mam zlosc..i zniexierpliwienie, zniechecenie,rozczarowanie..czemu tak..czemu ciagle cos..
    Modlilam sie o pomoc a tu jakby gorzej zamiast lepiej. Mam zniechcecenie..strach sie modlic..no strach.. a to wypadki, a to choroby a to klotnie o „gowniane sprawy”a przeciez ks Reczek odcial to wszystko…Boze ile tych dopustow…ja juz nie mam sily..tak , wlanie tak..nie mam sily. Leze,rycze i kwicze.. mam tez zlosc do meza ze po cholere na ten masaz jechal..
    Jezu pomoz. Daj jakies swiatleko w tunelu

    • Lucyna pisze:

      +++
      Panie Jezu Ty się tym zajmij,pomóż Ann.

    • Krystyna pisze:

      Jezu, Maryjo kocham Was – ratujcie dusze.
      🙏

    • jacek pisze:

      Ann. Współczuję Ci. Na pewno wielu Ci współczuję, którzy to czytają. Wydaje się czasem że wystarczy jakaś super modlitwa, super zmuszająca by było dobrze,byśmy się nie obrażali na Opatrzność. Ale każdy z nas miał, ma lub będzie miał takie dni, że wyć się chce, chce się paść na twarz i ryczeć wołając – czemu ?
      Wtedy moralizowanie jest jak posypanie solą rany.
      Dlatego po prostu mówię Ci wytrzymaj. Pochylam się przy Tobie w duchu współczucia. A jezeli ja, marny proch tak czuję na widok bólu Twojego to o ile bardziej Jezus boleje …

    • eska pisze:

      🙏❤️

    • AGA pisze:

      Ann, pisałam do Ciebie niedawno, ale chyba nie przeczytałaś tego komentarza. No więc teraz już w skrócie. Zamów Mszę Św. lub kilka Mszy Św. za dusze w czyśćcu cierpiące i proś je o pomoc z pracą.
      Mam kilku znajomych u których były beznadziejne sytuacje z pracą, załamki, nic nie pomagało, a potem się ułożyło wszystko.

      • Ann pisze:

        @A jezeli ja, marny proch tak czuję na widok bólu Twojego to o ile bardziej Jezus boleje …@

        ❤️ Pieknie napisane, poczulam ta milosc i troske i to dodalo mi sil.
        Dziekuje Wam.

        Aga czytalam i zamowie . Chcialam odp i w tym natłoku nie odpisalam.
        Ide teraz na Msze Sw dziekowwc Bogu za wczoraj dzis i jutro i za Was rodzine Wowitowa🌹

      • Estera pisze:

        Aga dziękuję za podpowiedź. zastanawiam się tylko, czy wystarczy taka ogólna intencja za dusze w czyśćcu cierpiące, czy też za konkretne osoby ? Mam właśnie taką beznadziejną sytuację i modlę się o pracę w niepełnym wymiarze godzin. Przekroczyłam 50 lat, bardzo mało pracowałam zawodowo, bo musiałam zostać w domu z dziećmi. Mąż wychodził przed 5 rano, wracał po południu. Mieszkamy poza miastem, nie miałam też miała długo prawa jazdy…Dorabiałam na czarno, ale to się nie liczy. No i teraz coś znaleźć to jest mistrzostwo świata. Ale ufam i modlę się. Jest coraz trudniej przeżyć z jednej średniej pensji. Dodatkowo muszę znosić kpiące uwagi, że mam tak na własne życzenie. A mówią to osoby z rodziny, które mają 1 dziecko zawsze zaopiekowane przez babcie i ciocie, więc mogły bez przeszkód pracować i zwyczajnie mają pieniądze. Z pracy. A mnie się podobno „nie chciało”…no to teraz nie mam.

        • AGA pisze:

          Nie trzeba wymieniać konkretnie,wystarczy ogólnie za dusze czyśćcowe.
          Świadectwo: Przybliżę tutaj świadectwo pewnej Francuzki, która wspominała o tradycji zamawiania dziewięciu Mszy św. za dusze w czyśćcu cierpiące, o tzw. „Nowennie za zmarłych” oraz o ich pomocy. Syn owej Francuzki ukończył z wyróżnieniem studia. W całym regionie, gdzie mieszkali, panowało wysokie bezrobocie. Znalezienie tutaj pracy było niemożliwe. O zatrudnieniu na innym terenie mężczyzna nie chciał nawet słyszeć. Po odprawieniu przez kapłana dziewięciu Mszy św. za dusze czyśćcowe, syn otrzymał upragnioną pracę w swoim mieście. Rok później takim samym problemem spotkała się córka, która ukończyła farmację. Matka zwróciła się do dusz czyśćcowych, z prośbą o podobną pomoc dla swojego dziecka i zamówiła kolejną nowennę dziewięciu Mszy świętych. Również i dla niej znalazła się praca w miasteczku, w którym żyli. Na zakończenie kobieta składająca świadectwo, dodała: „Wiem, że w jednym i drugim przypadku pomoc przyszła przez wstawiennictwo dusz czyśćcowych”. Ze strony http://www.pompejanska.pl/468,uslysz!…-rozdzierajace-wolanie-o-pomoc-….-.html prawie na samym dole.

          Ale nie trzeba aż 9 Mszy Św. Moja znajoma zamówiła chyba 2 i duszyczki pomogły, a miała bardzo złą sytuację (kilka miesięcy bez pracy, wysyłane cv i brak odzewu, była zrozpaczona i ciągle tylko mówiła do mnie, że ma już dosyć, a po tych Mszach Św. nagle coś się ruszyło). Moja druga znajoma miała podobną sytuację.

        • AGA pisze:

          Chyba się dobrze nie wkleił link do tekstu. :/

        • AGA pisze:

          I post o chlebie i wodzie pomaga na beznadziejne przypadki.

        • Estera pisze:

          Odnośnie postu o chlebie i wodzie. Zawsze mam z tym problem, tzn z intencją . Stosuję różne formy powstrzymywania się od jedzenia, całkowicie odrzuciłam cukier itp z powodu skłonności do tycia i niewiarygodnych wręcz trudności, by zrzucić choć 1 kg. I przy takim poście to zaraz mam w głowie pierwszą myśl, że może chociaż troszeczkę schudnę. Dlatego, choć potrafię pościć, to nie umiem tego przenieść na życie duchowe.

        • AGA pisze:

          Wiem coś o tym, bo mnie samej takie myśli się pojawiają, że przy okazji trochę schudnę.

  8. Jolantae pisze:

    Czy ktoś ma jakieś porady najlepiej naturalne na pozbycie się nuzenca z twarzy?

  9. wobroniewiary pisze:

    Jestem w totalnym szoku…..

  10. kasiaJa pisze:

    Szokujące i bardzo smutne…

  11. Jolanta pisze:

    Szczęść Boże. Czy wiecie gdzie znajdę tresci Aktów zawierzenia Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Maryi właśnie na 24 czerwca o których mówi ks. Dominik Chmielewski.?Z góry dziękuję za pomoc.

  12. Ania pisze:

    Pomyliłam się.. Nazywa się „profiltaktyka”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s