Zaproszenie na spotkanie z ks. Robertem Skrzypczakiem wokół jego książki pt. „Między Chrystusem a Antychrystem”

Już 8 czerwca w Warszawie o g. 18:30 w Centrum Prasowym Foksal odbędzie się specjalne spotkanie autorskie z ks. Robertem Skrzypczakiem wokół jego najnowszej książki pt. „Między Chrystusem a Antychrystem”. O antychryście, znakach które poprzedzą jego przyjście oraz książce ks. Robert będzie rozmawiał z Grzegorzem Górnym

W najnowszej książce „Między Chrystusem a Antychrystem”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Esprit, ks. Robert Skrzypczak analizuje tajemniczą postać ANTYCHRYSTA. Powracając do znamiennych zapowiedzi biblijnych, objawień maryjnych i spostrzeżeń wybitnych postaci czasów współczesnych, stara się odczytać konkretne znaki czasów. Przywołuje wstrząsające nauczanie kard. Biffiego oraz profetyczne słowa z książki Włodzimierza Sołowjowa i dostrzega, że Antychryst będzie miał twarz pojednawczą, będzie zwodzicielskim, „UŚMIECHNIĘTYM TRUCICIELEM”. Wniesie do świata wiele humanizmu, lecz jednocześnie zrobi wszystko, by samym sobą zakryć prawdziwego Chrystusa. Jak się temu przeciwstawić?

Wstęp na wydarzenie jest wolny. Po spotkaniu będzie możliwość zakupu książki oraz zdobycia autografu autora

Miejsce: Centrum Prasowe Foksal, ul. Foksal 3/5 Warszawa

Data: 8 czerwca (środa), start: 18:30

Prowadzenie: Grzegorz Górny, znany i ceniony dziennikarz oraz publicysta. Przewidziany jest czas na pytania od publiczności

Szczegóły na wydarzeniu: https://www.facebook.com/events/2194868684027927

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

56 odpowiedzi na „Zaproszenie na spotkanie z ks. Robertem Skrzypczakiem wokół jego książki pt. „Między Chrystusem a Antychrystem”

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. Kasia pisze:

    Kochani czytelnicy proszę Was o modlitwę. Od pt dopadlo mnie , jak myślałam, przeziebienie. Od soboty czuje coś na oskrzelach ale myślałam, że inhalacje pomogą. Wczoraj bylam z corką u lekarza ima zapalenie oskrzeli…choc w sumie wszystko jej minęło. Mnie teraz powaliło, zaczęła się temp, gardło oskrzela zawalone czuję, glos tracę. Mąż w delegacji, bedzie jutro pòźnym wieczorem. A ja od 2 godz leże. W promieniu 200 km żadnej rodziny. Wspomnijcie o mnie, proszę.

    • Małgorzata pisze:

      +++

    • Ania G. pisze:

      Kasiu to chyba jakiś wirus bo u nas w Białymstoku też dużo ludzi ma tak jak ty. +++ Chyba nas podtruwaja, nie pamiętam żeby ludzie tak chorowali

      • Kamilbolt pisze:

        Albo chemtrails, których w ostatnim czasie rozpylali pełno, albo coś innego.

        PS. w weekend w Kielcach była podwójna tęcza 🙂
        Oczywiście pamiętam o zapowiedziach z nadzwyczajnymi znakami na niebie.

      • cv pisze:

        kto mialby podtruwac i po co? lukaszenka troche za slaby na takie zabawy. sami sie trujemy zlym stylem zycia i dieta. przez izolacje zwiazane z kovidem ludzie potracili odpornosc na roznorakie patogeny

        https://pulsmedycyny.pl/prof-kuna-wirusy-paragrypy-nie-sa-blahymi-zakazeniami-moga-miec-rownie-ciezki-przebieg-jak-covid-19-czy-grypa-1150460

        • eska pisze:

          „Kto miałby nas podtruwać i po co?” – to samo pytanie zadają ci, którzy uwierzyli „ekspertom kowidowym” i pobiegli się szczepić kolejnymi dawkami uważając innych za szurów.

        • Monika pisze:

          W to nie wierzyłam dokąd sama nie widziałam na własne oczy. Czytałam o tym „zjawisku” już lata temu i ciągle zadawałam sobie pytanie: wierzyć czy nie wierzyć? Ale ja to widziałam u siebie w terenie nieskażonym, można powiedzieć dziewiczym, bez chemii praktycznie, bo u nas totalna dzicz a rolnicy w większości za biedni na stosowanie jakiejkolwiek chemii na polach z dziada pradziada. Nawet nasion się nie zaprawiało, żadnych oprysków chemicznych, czysta ekologia, nawozy tylko organiczne czyli obornik. U nas przy granicy samolotów przeróżnych zawsze dużo latało ale czegoś takiego to nie było aż do teraz – więc i do nas to już doszło. To co widziałam nie tak dawno nie było naturalne i jak zobaczyłam na własne oczy, to mnie zatkało i stanęłam jak wryta, to było dla mnie szokujące i od razu zadzwoniłam do Ewy a Ona się wcale nie dziwiła. Całe niebo wyglądało dokładnie tak, jak wygląda kartka w linię z zeszytu, linie jedna przy drugiej i wszystkie dokładnie równoległe do siebie, całe niebo. Co możemy zrobić? Patrzymy i obserwujemy.
          Jak był „Czarnobyl”, to też wmawiano nam od strony wschodu, że nic nie było, awarii żadnej nie było, pamiętam to, wypierano się jakiś czas a jednak braliśmy płyn Lugola. A teraz prawdopodobny skutek katastrofy w Czarnobylu i tego płynu, to m.in.: Hashimoto, którą mamy okazuje się na dużą skalę, choruje coraz więcej osób, więcej niż dotychczas i więcej niż podaje się w internetach – lekarz specjalista w dziedzinie endokrynologii z Lublina powiedział mi to oraz to, że to najprawdopodobniej właśnie ta teoria jest prawdziwa i ponosimy skutki, jeśli chodzi o choroby tarczycy. Nauka dalej to bada, obserwuje i wyciąga wnioski skąd tyle przypadków i jak to się rozkłada w jakim terenie ale takie są stawiane tezy, bo wszystko na to wskazuje.
          Chmury skondensowanych pyłów chemicznych stosowanych raz po raz na różne obszary na razie możemy tylko obserwować a skutki zobaczymy albo zobaczą dalsze pokolenia. Na razie oficjalnie to zalicza się, jak i wiele spraw, do tzw. teorii spiskowych ale jak słyszeliśmy od Rafała Piecha z Siemianowic, że te teorie spiskowe powoli przestają takimi być, bo oficjalna narracja zmienia się i takie teorie już w wielu aspektach przestają takimi być, są zamierzone, celowe, skoro sprawcy sami się do tego przyznają. Przygotowują grunt, by ludzie się oswoili z tym, jak z wszystkim co obserwujemy. Chyba w ostatnim lub przedostatnim pokazanym na WOWIT wystąpieniu Pana Rafała właśnie o tym mówił.

        • Monika pisze:

          Dopowiem, że gdy obserwowałam te linie to one były widoczne bardzo długo, żadnej chmurki na niebie wtedy nie było, tylko te linie i było zupełnie bezwietrznie, więc tych sztucznie naniesionych linii nie miało co rozgonić, miały więc szansę opaść sobie swobodnie.

        • Marta3 pisze:

          W Krakowie niebo prawie cały czas jest w paski. Nie tylko w paski. Są też pentagramy, łączące się w jednym miejsu linie… I co mam zrobić? Nie wychodzić z domu? Nasza rodzina cały czas choruje, czy wychodzimy czy też nie.. Kiedyś załamana z tego powodu poszłam do kościoła… Uklęknełam w przedsionku… W szybie odbijało się niebo i jednocześnie było na tej szybie widać wiszący w kościele obraz Matki Bożej. Wyglądało to jakby wizerunek Maryi wisiał na niebie. Odczytałam to, że Maryja jest królową nieba, też tego fizycznego. I niech tam sobie pylą. Przestałam się przejmować. Chorujeny dalej ale psychicznie trochę lepiej

        • cv pisze:

          najwiecej trucizn jest w zywnosci ktora spozywamy szczegolnie takiej przetworzonej. tu akurat wielkie korporacje maja interes zeby nam ja wciskac. a prosta zdrowa zywnosc staje sie po prostu niesmaczna i nieatrakcyjna w zhedonizowanym spoleczenstwie. a co do chemtrials: czy wielcy tego swiata bogacze politycy miliarderzy i inni wladcy sa na to jakos uodpornieni? Czy moze oni zyja pod innym niebiem i oddychaja innym powietrzem? Mieli by podtruwac sami siebie i swoje dzieci?

          Najprawdopodbniej u podloza wiekszosci chorob pzewleklych i cyiwilizacyjnych leza zaburzenia flory bakteryjnej ktorych siei nabawilismy zle sie odzywiajac. Raz zdewastowanej flory bakteryjnej praktycznie nie da sie naprawic. Dlatego najwazniejsza jest ochrona dzieci. Faszerowanie dziecka slodyczami jest tak samo szkodliwe jak dawanie mu papierosow.

          Polacy sa jednym z najbardziej otylych narodow na swiecie i nie jest to wina ani putina ani amerykanow ani niemcow ani bila gejtsa.
          https://www.mp.pl/pacjent/dieta/aktualnosci/146670,polacy-w-pierwszej-piatce-najbardziej-otylych-narodow-w-europie

          https://www.mp.pl/pacjent/dieta/aktualnosci/126237,145-mld-zl-pochlania-walka-ze-skutkami-otylosci

          https://www.mp.pl/pacjent/dieta/aktualnosci/146277,polacy-waza-coraz-wiecej

          kto nie jadl w tym miesiacu czekolady niech pierwszy w chemtrialsy rzuci kamieniem 🙂

        • wobroniewiary pisze:

          „kto nie jadl w tym miesiacu czekolady niech pierwszy w chemtrialsy rzuci kamieniem 🙂”

          Ja!

        • cv pisze:

          monika na hashimoto jest plaga zachorowan w caly zachodnim swiecie a nie tylko w europie srodkowowschodniej tak samo jak na astme pcos i wiele innych chorob autoimunologicznych. powstaja ciagle nowe jednostki chorobowe jak np. cos takiego jak nieceliakalna nadwrazliwosc na gluten
          tutaj masz jeden z wielu blogow gdzie ciezka praca i samozaparciem kobieta uzyskala trwala reemisje w hashimoto https://calkiemzdrowo.pl/wyleczylam-chorobe-hashimoto/

      • eska pisze:

        U nas w rejonie też plaga zachorowań.
        +++

        • Kamilbolt pisze:

          Jeszcze tylko dla pewności się zapytam z ciekawości, czy to przypadkiem nie najbardziej wyszczepione na cowid miejsca?

        • eska pisze:

          Przyznam, że nie wiem, jaki tu mamy stopień wyszczepienia (dawne woj. bielskie), ale moje dzieci szczepione nie są a też je brało. Natomiast niebo od dobrego tygodnia mamy w paski.

    • Anna-Asia pisze:

      Nasza Matka Boża nawiedziła dziś Świętą Elżbietę więc proszę aby nawiedziła i Ciebie z dobrą nowiną, z Jezusem, który wszystko może. Jutro Dzień Dziecka a my wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi i dziećmi Maryi, więc jeśli nie zdąży Cię nawiedzić nasza Mama dziś spodziewaj się Jej jutro z prezentem, darem zdrowia od Jezusa. Amen. Duchu Święty działaj, bo Ty działasz poza czasem. Amen.

    • Mateusz PWWM pisze:

      Dokładnie chciałem prawie to samo napisać, tyle że mnie od czwartku męczy.
      +++

      • Damian_32 pisze:

        Jak się leczycie? W sumie mi też coś siedzi w klatce piersiowej, gorzej sie oddycha, żona osłabiona, a dzieci chorują już miesiącami, co wyzdrowieją to znowu coś, z tym, że w tej chwili nie wymagają antybiotykoterapii.

        • gosc pisze:

          @Damian
          zamów balsam kapucyński, poczytaj stara ulotka

        • Anula pisze:

          Damian,

          Moja średnia córeczka (6 lat) całą jesień, zimę i wiosnę przechorowała- katar i kaszel, czasami gorączka. Tydzień w przedszkolu, dwa tygodnie w domu i tak w kółko, dwa razy miała antybiotyk. Aż w Wielki Piątek przyjechała moja siostra, posłuchała tego kaszlu (dziecko brało antybiotyk piąty dzień, plus jeszcze jakieś syropy, poprawy nie było, miało dwa razy w nocy po dwa półgodzinne ataki kaszlu, najpierw suchy, a potem coś się odrywało i przechodziło w mokry) i zrobiła syrop z cebuli. Szczerze mówiąc nie bardzo wierzyłam, że pomoże, nawet próbowałam się wymigać, że i tak bierze teraz antybiotyk, ale siostra nie bacząc na protesty zabrała się do siekania cebuli. Rano po pierwszej dawce była już wyraźna poprawa ( syrop już po godzinie udało się uzyskać , choć nadal „się robił”) Córka dostała 3 dawki po 5ml (strzykawką po syropie) i to była pierwsza noc, kiedy nie kaszlała. Żałuję, że tak późno się dowiedziałam jak cudownym lekarstwem się okazał ów syrop. Dwa tygodnie 3 razy dziennie i po kłopocie. Dla siebie brałam 3x 10ml

          Polecam!!!

        • Damian_32 pisze:

          Stosowaliśmy syrop z cebuli, a ostatnio własnoręcznie robiony syrop z młodych pędów sosny. Jednak teraz najwięcej niepokoju budzi katar u najstarszej córki, który się jej trzyma ponad miesiąc z różnym natężeniem. Kaszlą dziciaczki to głównie rano, jak wstaną, noce przespane, także nantą chwilę nie jest źle🙂

        • Anula pisze:

          A wiesz Damian, kiedyś się „poskarżyłam” mojemu lekarzowi (świetny specjalista, dobry, bardzo wierzący człowiek), że córki mają często katar, a pan doktor na to (przepraszam za kolokwialny język, ale cytuję lekarza) : „Pani Aniu, to że dzieciak lata z gilami do pasa, to tak ma być. Tak się kształtuje jego odporność i tak ma być. Przejdzie w podstawówce”. Od tamtego czasu już się katarem nie przejmujemy i faktycznie najstarsza jest w drugiej klasie i w tym roku szkolnym chyba tylko raz miała katar. Młodsze mają często, ale wtedy dajemy pod głowę dwie poduszki, żeby całkiem na płasko nie spały, otwieramy okno na noc, a jak za zimno to chociaż na godzinę, żadnych osuszaczy powietrza, do kąpieli dodajemy olejek eukaliptusowy, dziewczynki się pluskają i przy okazji inhalują (tylko tutaj trzeba uważać, bo olejki eteryczne dla niemowląt są niebezpieczne) i czekamy aż przejdzie. Generalnie katar u dziecka trwa maksymalnie dwa tygodnie. U nas przeważnie pojawia się, kiedy dzieciom wyrasta jakiś ząbek. Może i u Was też tak jest?
          Serdeczności i dużo zdrowia dla Ciebie i Twoich Najbliższych!
          Z Panem Bogiem!

        • Anula pisze:

          Chociaż wiesz, tak mi do głowy przyszło, czy to nie jakaś alergia, skoro od miesiąca jest katar? Teraz taka pora roku, że dużo osób się męczy z katarem siennym. Może w tym kierunku warto by to zbadać?

        • wobroniewiary pisze:

          A i ja od ponad miesiąca mam katar i do tego duszenie w klatce…. całą jesień i zimę nie miałam kataru a teraz tak….

        • Damian pisze:

          Poranny katar i kaszel może być oznaką alergii. Sugeruję zbadać dzieci w tym kierunku.

        • Monika pisze:

          Teraz akurat pyli żyto, które jest bardzo silnym alergenem.
          Temat rzeka a testy wykażą na co jest alergia.
          https://www.medme.pl/artykuly/alergia-krzyzowa-rozpoznanie-i-tabele-reakcji-krzyzowych,67319.html

        • Damian_32 pisze:

          Wielkie dzięki wszystkim za odpowiedzi i wskazówki tamże zawarte 🙂

    • Grażyna1 pisze:

      +++🙏

    • babula pisze:

      W Ranach Jezusa nasze zdrowie. Ukryjmy się w nich +++

  3. Pietrucha pisze:

    Jeśli jeszcze nikt nie wspominał na forum to informuję, że w Polsce jest ks. Marcello Stanzione z konferencjami w Anielskiej Sprawie.
    https://facebook.com/events/s/spotkanie-w-anielskiej-sprawie/580349766851712/

  4. AnnaTch81 pisze:

    Pani Ewo natrafiłam na filmik z wypowiedziami wpływowego pana, który ostatnio był nawet w Polsce i miał spotkanie z naszym premierem. Z jego wypowiedzi wnioskuję, że nastąpiła otwarta walka z Panem Bogiem i etap pozbawiania ludzkości wolnej woli. I jak powiedział – wyeliminowanie zbyt dużej liczby ludzkości. Mam w związku z tym prośbę: czy mogłaby Pani zorganizować Nowennę Pompejańską z intencją powstrzymania tego szaleństwa? Za chwilę pozbawią nas gotówki zapewne.
    Przesyłam link do filmu: https://rumble.com/v10…. (edycja)

    • wobroniewiary pisze:

      układajcie intencję a tę Nowennę kończymy 25 czerwca wiec od 1 lipca możemy startować, tyle, że obecna intencja wypełnienia się Woli Bożej w każdym z nas zakłada wypełnienie się Planów Boga a nie jakiegokolwiek człowieka 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Weszłam na to rumble a tam w opisie taki kfiatek:
      (…) cenzura skasowała moje publikacje dotyczące wiary i fałszerstwa w kościele katolickim, z obecnym – fałszywym papieżem na czele
      Nie potrzebuję tego tutaj!!!

      • AnnaTch81 pisze:

        Rzeczywiście. Nie widziałam tego. Przepraszam. Proszę zatem skasować ten mój post. Lepiej nie rozprzestrzeniać tego. Nie mniej jednak na tym forum ekonomicznym z tego co nawet mówił Witold Gadowski było poruszane umieszczenie czipów w głowach ludzi w ciągu 10 lat.

  5. Paweł pisze:

    Najnowsze orędzie do Luz Maria de Bonilla mówiące, że i POKARM nawet [„serwowany” nam przecież chyba głównie ‚za sprawą’ +POTENTATÓW+ jego produkcji na ZACHODZIE] jest ZATRUWANY (przez ludzi będących „rękami SZATANA”):

    {Pani von der Leyen życzmy więc jutro W Warszawie… „SMACZNEGO”!!!}

  6. Witek pisze:

    Rekolekcje ks. Dominik Chmielewski
    cz.1 https://www.youtube.com/watch?v=Gkb9hpiwC_M

    cz.2 https://www.youtube.com/watch?v=nAfUBH149QY

    To nie przypadek, że Papież wydał Dekret 11.04.2022 o Heroiczności cnót Rozalii Celakównej.
    Rozalia kilka lat prosiła o nawrócenie narodu (do dzisiaj największe tragedie świętujemy w naszym kraju, jako święto narodowe) brrrr co za święto , a nawracać się nie chcemy.
    Objawienia Matki Boże na Siekierkach w Warszawie. i co? wiadomo szkoda słów….
    Warszawa jako stolica domów publicznych Europy została została potraktowana tak aby zmyć te grzechy krwią….
    Kraków – hmmm taki sam los miał spotkać to miasto co Warszawę, ale „znalazła” się s. Faustyna, która ofiarowała się za to miasto i… Kraków nie został zburzony. Pan Jezus dyktuje s. Faustynie Koronkę do Bożego Miłosierdzia.
    Ale Wisłą płynęły płody dzieci….zapraszam do odłsuchania.

    Ukraina 20 mln aborcji w okresie 30 lat – Ukraina centrum aborcyjne Europy,, surokatki rodzą dzieci i sprzedają je parom homoseksualnym, sprzedają dzieci do rytuałów satanistycznych…, co będzie dalej?
    A dodam, że Ukraińcy którzy są w Polsce i słyszę relacje od nich to mówią że są obrażeni na Boga. Świąt nie będziemy obchodzić.

    cz. 3. https://www.youtube.com/watch?v=3Dl2wx5rDYI
    Zła jest tyle na świecie, bo jest tak mało świętych Kapłanów.

    Mam złe przeczucia odnośnie tych słów wypowiedzianych przez ks. Dominika. Znajdą się zaraz bracia, którzy w imię odo za oko… będą „pałali braterską miłością”.

  7. Witek pisze:

    Dodam: Pan Jezus powiedział Rozalii Celakównie, że jeżeli Episkopat i Rząd i Naród ogłosili Pana Jezusa Królem w dniu 31.08.1939 roku to UWAGA WOJNA BY NIE WYBUCHŁA.

    Episkopat i Rząd i Naród ogłosili Pana Jezusa Królem w dniu 31.08.1939 roku to UWAGA WOJNA BY NIE WYBUCHŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Musiałem to powtórzyć bo jest to niesamowita informacja!!!!!

    Ja jestem wstrząśnięty……………….

    Szkoda, że nasze wpisy czytają tylko ludzie wierzący, decydenci, czy świeccy czy kościelni ich na pewno nie czytają. Bo i po co. A my sobie piszmy, piszmy, piszmy….

  8. Witek pisze:

    Co można uczynić? Analiza Apokalipsy św. Jana

    Podaje streszczenie słów z kazania o. Augustyna Pelanowskiego

    Powiedz to całym sobą tak jak jeszcze nigdy nie mówiłeś do Boga!

    Panie Jezu złam siedem pieczęci grzechów we mnie:
    pychy,
    zazdrości,
    wstydu, nieczystości,
    nieumiarkowania,
    lenistwa,
    gniewu,
    chciwości, egoizmu.

    Panie Jezu weź księgę mojego życia i zbaw mnie w taki sposób jak chcesz.
    Bo ja nie mogę przełamać tych pieczęci. I postaw Pieczęć Ducha Świętego na mnie bym ja był już własnością Twoją na wieki. I żeby nikt już mnie nie ukradł. Żeby każdy demon bał się wyciągnąć rękę bo zobaczy Pieczęć Twojego Ducha. Amen

    • wobroniewiary pisze:

      DOKŁADNIE PIECZĘĆ DUCHA Świętego!
      A nie jakieś pieczątki na papierze autorstwa niejakiej MBM

    • EM pisze:

      Witku, poczytując Twoje wypowiedzi od dawna wyczuwam najczęściej wiele dobra i autentycznego ofiarowania, oddania, zawierzenia się Panu Bogu. Dziękuję Matce Przenajświętszej i Panu Niebios za Twoje wpisy.

    • Ann pisze:

      @ Szkoda, że nasze wpisy czytają tylko ludzie wierzący, decydenci, czy świeccy czy kościelni ich na pewno nie czytają. Bo i po co. @
      Wielu kaplanow nie wierzy w oredzia i ignoruje..proctwa to mamy to co mamy.

      ++++

      Pawel jesli to Ty ,nasz Pawel to milo Cie widziec.
      Wszelkiego dobra 🙂

      • Antonina pisze:

        @Ann – przepraszam ale muszę się odezwać bo napisałaś ” Wielu kaplanow nie wierzy w oredzia i ignoruje..proctwa to mamy to co mamy.” Problemem jest brak wiary w Pana naszego Jezusa Chrystusa, Jego realną obecność w Eucharystii… kształcenie w seminariach… I in. Wierzyć mamy w Pana Boga, Objawienie…patrzeć też na Tradycję Kościoła…. Nie mamy obowiązku wierzyć czy brać pod uwagę orędzi i proroctw…. Mamy za to Pismo Święte…. Słowo
        Boże jest żywe… nasz Pan prowadzi nas też przez swoje Słowo…. I na tym należy się skupić, a nie na prywatnych proroctwach…
        Oczywiście pisma np. ks. Gobbiego czy A. Lenczewskiej mogą być pomocne… ale współczesne ” orędzia ” wielu wyprowadzily na duchowe manowce,.a często i poza Kościół… Pozdrawiam Cię. Błogosławionego dnia

        • Ann pisze:

          Cóż, ja sama nie wierze w wiele z nich( mowa szczegolnie o tych ostatnich wspolczesnych prorokach i ich oredziach. Jestem ostrozna i na pewno nie zyje samymi oredziami,raczej sa dodatkiem )

          Ale jednak Bog mowi i mowil takze przez prawdziwych prorokow. A nie tylko falszywych. Dlatego ja nie gasze proroctw i oredzi ,choc jestem ostrozna. Badam, pytam, szukam i modle sie o swiatlo.

          Wiec Antonino, Pismo Sw na 1miejscu ale trzeba miec tez uszy otwarte. Nie skupiam sie na proroctwach ale tez nie przekreslam ich. Co dobre i wartosciowe zachowywuje.
          Bog przemawial 2000lat temu i dzis tez przemawia. Kazdy niech rozeznaje ze swoim kierownikiem duchowym.

          *
          A co do kaplanow to
          Mialam na mysli takich kaplanow,ktorzy odrzucaja np objawienia w Fatimie czy inne wazne i sprawdzone. Po prostu w to nie wierza.

          Wazne jest aby w swojej ostroznosci nie utracic prawdziwego slowa,ktoro Bog kieruje do nas (nadal) aby nas chronic przed cierpieniem i zguba.

          I ja zycze Blogoslawionego dnia i uciekam pracowac 🙂

      • Paweł pisze:

        Tak, to ja. Dzięki.
        W ‚międzyczasie’ zaś – natrafiłem na taki oto [POCIESZAJĄCY chyba / być może, i to bardzo – o ile go w ogóle dobrze interpretuję] fragment z najnowszych orędzi danych Vassuli Ryden, tych, które to JESZCZE nie mają polskiego tłumaczenia (więc – poniżej – ten fragment sam przetłumaczyłem):
        – – – Z orędzia datowanego na 27 STYCZNIA 2021:
        http://tlig.org/pl/messages/1209/
        (…) these are the End of Times when darkness appears to be prevailing, but be reassured that soon, even though today’s world lies in the power of the Evil One, be reassured and know that My Return is imminent, because the Triumph of My Mother and Mine are nearer than you think; yet, before this Triumph, the world would have to go through expiating their crimes and repenting, crimes that could bring the earth to shake and tremble while the stars would be losing their brilliance from the columns of smoke, devouring its inhabitants in a blazing fire; for they 6 have scattered My sheep because of their division, unwilling to bend in humility and love to unite; My House in its division has been brought down to ruin; let a year or two pass you by and you will see…(…)
        – – – – – – – – – – CZYLI: „(…) To są CZASY KOŃCA [= KONIEC CZASÓW], gdy ciemność zdaje się przeważać, lecz zapewniam was ponownie, że WKRÓTCE, pomimo tego, iż świat dzisiejszy leży w mocy Złego – zapewniam was ponownie, byście [to] wiedzieli – Mój Powrót będzie [spodziewany] lada chwila, ponieważ Tryumf Mój i [jednocześnie] Mojej Matki są bliżej, niż myślicie. Jednakże przed tym Tryumfem świat będzie musiał [= dosł.: MUSIAŁBY (jeszcze)] przejść przez ekspiację za swoje zbrodnie i [szczerze] pożałować ich; a TO będzie [mogło być] powodem trzęsień ziemi i jej drżenia, podczas gdy gwiazdy [na pewien czas] utracą [dosł.: utraciłyby] swoją światłość z powodu kolumn dymu, pochłaniających mieszkańców świata w gorejącym ogniu. A to dlatego, że ONI [i tu w przypisie 6 Vassula wyjaśnia: ‚Jak sądzę, słowo +ONI+ oznacza tu Jego pasterzy’] rozproszyli Moje owce, poprzez swój podział, niechętni, by się ugiąć w pokorze i miłości, tak ażeby się [wreszcie] zjednoczyć. Mój DOM – w swoim [historycznym] podziale (= schizmie) – został doprowadzony do ruiny. Niechaj [tylko] przeminie wam ROK lub DWA, a ZOBACZYCIE…”
        – – – – – – – – – – – – – – – – – – – CZYŻBY to OZNACZAŁO, że do KOŃCA STYCZNIA przyszłego roku [= 2023] będzie to wszystko już „DOKONANE”? Czyżby już WTEDY miało być… „po wszystkim”???
        Ten tekst nie jest całkiem jednoznaczny, tzn. nie jest pewne tutaj, CZY ten powyższy termin, podany w ostatnim zdaniu („za ROK lub DWA”, licząc od dnia dania TEGO orędzia, czyli: od 27 stycznia 2021), odnosi się tak w ogóle do całego TRYUMFU Jezusa i Maryi, o którym to mówi pierwsze zdanie powyższego fragmentu, czy też odnosi się on TYLKO (niestety) do ‚nastania czasu EKSPIACJI’, o której mówi z kolei drugie zdanie, zacytowane powyżej z tego orędzia…

        • Monika pisze:

          Oj, Paweł dobrze, że jesteś. Ja też miałam przeczucie, że to Ty.
          Kochamy Cię, trwaj z nami.

        • Paweł pisze:

          Dzięki!
          A jako jeszcze – tak w uzupełnieniu do poprzedniego – pewnego rodzaju (może) „kropkę nad i”, wklejam TAKIE OTO określenie PORY ROKU, w której czekać nas ma ponoć ‚to i owo’ [= „Boże, ojcowskie LANIE, przygotowane dla uparcie +NIEGRZECZNEJ+ w dzisiejszych czasach ludzkości”, CZYMKOLWIEK ono tak naprawdę będzie… (czy TYLKO np. samym Ostrzeżeniem = ‚Oświeceniem sumień’??? – TEGO jeszcze „nie wie nikt”!)], według książki „Boże Wychowanie” {cytat ze str. 88 części 2 – Wydawnictwo WAM, Kraków 1995, NIHIL OBSTAT: Przełożony Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego ks. Mieczysław Kożuch SJ, Kraków, 12 XII 1994 r., L.dz. 156/1/94}:
          http://www.objawienia.pl/anna/anna/bw-07.html
          (…) Przekaż (Janowi), że nie chcę wam podawać DNIA, ale podałem już PORĘ roku (Iz 18, 5) i MIEJCIE ją w PAMIĘCI!
          [Oto ona:]
          „Bo PRZED WINOBRANIEM, gdy kwiaty opadną
          i ZAWIĄZANY owoc stanie się DOJRZEWAJĄCYM gronem,
          wtedy On OBETNIE gałązki winne nożycami,
          a odrośle odciąwszy odrzuci.” { http://biblia.pl/rozdzial.php?id=490 } (…)

        • Longin pisze:

          W innych „nowych”, orędziach „Prawdziwego Życia w Bogu” (jak sądzę wspaniale tłumaczonych przez p.Ewę Bromboszcz) nie ma wprawdzie żadnych dat, za to mamy jakby esencję naszego ocalenia i uzdrowienia, co może nas lepiej przygotować na Przyjście Pana i wtedy mniej istotne będą konkretne daty (za rok, czy dwa), chociaż może wielu zostanie jakby „zdopingowanych” do szybszego biegu.

          z orędzia z 10.01.2022 https://www.vassula.pl/rok-2022.html
          „(…) Jestem waszym łagodnym Opiekunem, który was podtrzymuje, który wieńczy was Miłością i Czułością, który was zbawia. Jestem Pieśniarzem śpiewającym wam słodkie niebiańskie melodie, aby oczarować wasze serca, ukoić słabość i strach.

          Wiesz? Kiedy patrzę na ten świat, na straszne widoki i ogłuszający zgiełk pochodzący z tego świata, Moje serce krwawi. Jednak, Moja Vassulo, znajduję odpoczynek w ciszy tych serc, które Mnie kochają. Posłuchaj Mnie, ujawnij to, czego się ode Mnie tak pilnie uczyłaś, i przekaż to wspaniałomyślnie temu pokoleniu. Wkrótce Niebo nachyli się, bo usłyszane zostały westchnienia tych, którzy teraz są w niewoli. Jestem Bogiem Miłości, jestem Bogiem Dobroci, jestem znany z tego, że zawsze jestem po stronie uciśnionych.

          Poczekaj, a zobaczysz… Miłość cię kocha! ic

          oraz z orędzia z 2.03.2022r. https://www.vassula.pl/rok-2022.html
          „(…) Stworzyłem cię, aby cię wychowała Mądrość dla pouczenia na nowo ludzkości o Mojej Sprawiedliwości i Moim Majestacie! Ukazałem Moją Świętość wam wszystkim. Nigdy nie przestałem wzywać do pokuty i modlitwy – modlitwy, która uzdrowi duszę i ciało. Przez modlitwę nauczycie się wypełniać Moją wolę i poznacie Moje Drogi; nauczycie się nimi kroczyć, a one zaprowadzą was do Mnie. Kto Mnie znajdzie, znajdzie Życie. Przez wzgląd na Moją Chwałę i Dobroć udzieliłem temu pokoleniu Boską Mocą wszystkiego, czego potrzebuje ono, aby osiągnąć boskość poprzez prawdziwe oddanie i zbliżenie się do Mnie po to, aby Mnie poznać. Tak, przypomniałem wam wszystkim te same prawdy, które są zapisane w Moim Słowie.

          Przyjdź teraz! Tylko we Mnie jest odpoczynek dla twojej duszy. Nie szukaj gdzie indziej pokoju i harmonii, bezpieczeństwa i odpoczynku.

          Vassulo, pragnę, abyś stale miała Mnie w pamięci. Rano, gdy się obudzisz, zwróć swoją pierwszą myśl ku Mnie, napełniając Mnie swoją miłością. Zakończ swój dzień ze Mną, nigdy Mnie nie opuszczając, a w ciągu dnia, nigdy nie przestawaj Mnie uwielbiać, pouczając otoczenie o Mojej chwale, o Mojej wszechmocy. Pozwól Mi być radością twojego serca, tak jak ty jesteś radością Mojego Serca!…”

        • Ewa pisze:

          Wszystkie Orędzia są na bieżąco tłumaczone na stronie http://www.vassula.pl w tym również od bardzo wielu miesięcy jest przetłumaczone i to, jakie Pan cytuje https://vassula.pl/rok-2021.html Jednak wyznaczanie jakichkolwiek dat i interpretowanie zbyt dosłowne nie jest w duchu ani „Prawdziwego Życia w Bogu”, ani innych autentycznych Bożych przesłań, w których wiele zapowiedzi jest warunkowych. Dodawanie dat, według własnego sposobu rozumienia, może powodować nieporozumienia, a w konsekwencji uderzać brakiem zaufania w proroka. Oczywiście jest zrozumiałe, że wszyscy pragnęlibyśmy w tych czasach ciemności jakiegoś ostatecznego rozstrzygnięcia, jednak naszym zadaniem jest modlitwa i wynagradzanie, pokutowanie, a nie nadinpretowanie…

        • wobroniewiary pisze:

          Ewo dziękuję Ci za Twój cenny głos na naszej stronie. Niech Bóg i Maryja zawsze będą z Tobą 🙂

  9. m-gosia pisze:

    Powtórzę za Moniką .Paweł kochamy Cię. Trwaj z nami.

  10. Ewa pisze:

    Wszystkie Orędzia są na bieżąco tłumaczone na stronie http://www.vassula.pl w tym również od bardzo wielu miesięcy jest przetłumaczone i to, jakie Pan cytuje https://vassula.pl/rok-2021.html Jednak wyznaczanie jakichkolwiek dat i interpretowanie zbyt dosłowne nie jest w duchu ani „Prawdziwego Życia w Bogu”, ani innych autentycznych Bożych przesłań, w których wiele zapowiedzi jest warunkowych. Dodawanie dat, według własnego sposobu rozumienia, może powodować nieporozumienia, a w konsekwencji uderzać brakiem zaufania w proroka. Oczywiście jest zrozumiałe, że wszyscy pragnęlibyśmy w tych czasach ciemności jakiegoś ostatecznego rozstrzygnięcia, jednak naszym zadaniem jest modlitwa i wynagradzanie, pokutowanie, a nie nadinpretowanie…

    • Longin pisze:

      Pozwolę sobie przypomnieć drogim paniom Ewom, ze ja tylko napisałem „…W innych „nowych”, orędziach „Prawdziwego Życia w Bogu” (jak sądzę wspaniale tłumaczonych przez p.Ewę Bromboszcz) nie ma wprawdzie żadnych dat, za to mamy jakby esencję naszego ocalenia i uzdrowienia, co może nas lepiej przygotować na Przyjście Pana i wtedy mniej istotne będą konkretne daty (za rok, czy dwa), chociaż może wielu zostanie jakby „zdopingowanych” do szybszego biegu…”

      Przytoczyłem również tekst ostatnich orędzi ze strony, o której Pani Ewa pisze.

      Żadnych konkretnych dat nie wskazywałem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s