Dziś rozpoczynamy Nabożeństwo Dwudziestu Sobót, które zakończymy przed świętem Królowej Różańca Świętego!

Łaskami słynące Nabożeństwo Dwudziestu Sobót

Zwyczaj odprawiania nabożeństwa 15 sobót, które Kościół zatwierdził i obdarzył odpustami, wywodzi się z Francji i sięga XVII w. Nabożeństwo zapoczątkowali dominikanie. – Nabożeństwo to rozpowszechniło się na całym świecie głównie za sprawą bł. Bartola Longo, którego szczególny charyzmat oparty był na natchnieniu, jakie usłyszał w głębi serca: „Kto szerzy ten różaniec, ten jest ocalony”. Wskazywał on skuteczną drogę wszystkim potrzebującym, proszącym jego modlitewnego wstawiennictwa: „Chcesz otrzymać łaskę? Odpraw nabożeństwo 15 sobót”.

16 października 2002 r. papież Jan Paweł II wprowadził tajemnicę światła. Od tego czasu odprawia się nabożeństwo 20 sobót. Niezwykła praktyka Dwudziestu Sobót obejmuje udział w Eucharystii (do pełnego uczestnictwa potrzebna jest spowiedź i komunia św.) oraz rozpamiętywanie wraz z Matką Bożą życia, męki i chwały Jezusa Chrystusa pogłębione w każdą kolejną sobotę przez odmówienie całego różańca lub przynajmniej jednej części, których całość stanowi ewangeliczną historię naszego życia.

O NABOŻEŃSTWIE 20 SOBÓT POPRZEDZAJĄCYCH UROCZYSTOŚĆ KRÓLOWEJ RÓŻAŃCA ŚWIĘTEGO

W wieku XVII różaniec ugruntowuje swą pozycję. Dołączono do różańca Credo i Gloria Patri (Chwała Ojcu…).Odtąd już na trwale słowa te towarzyszą różańcowi, nobilitując go poprzez odwołanie się do Trójcy Świętej, a równocześnie wskazując, że różaniec nie jest mariocentryczny, lecz ma znacznie szerszy wymiar i odmawianie go jest jak ewangeliczna podróż.

Wtedy też wybudowano w Paryżu świątynię pod wezwaniem ,,Naszej Pani Zwycięskiej” (jest to jeden z najsławniejszych kościołów paryskich), a OO. Dominikanie zapoczątkowali odprawianie nabożeństwa 15 sobót różańcowych, które to kościół zatwierdził i obdarzył odpustami. 

W dniu 16 X 2002 r. papież Jan Paweł II wprowadził tajemnicę światła. Od tego momentu odprawia się nabożeństwo 20 sobót.

,,Papież różańca” – Leon XIII w 1883 r. ogłosił Encyklikę Supremi apostolatu officio, którą poświęcił modlitwie różańcowej, wskazując ją jako skuteczne narzędzie duchowe wobec bolączek społeczeństwa. To właśnie u niego mocną zachętę i oparcie do szerzenia dzieła ,,Piętnastu Sobót” otrzymywał Bartolo Longo – apostoł różańca. 

W dużej mierze dzięki niemu to nabożeństwo rozpowszechniło się na całym świecie.

Spośród papieży również Jan Paweł II wyróżniał się w promowaniu różańca.

W 2002 r. do biskupów, duchowieństwa i wiernych skierował List Apostolski Rosarium Virginis Mariae (O Różańcu Świętym) odwołując się często do bł. Bartolo Longo, którego szczególny charyzmat oparty był na natchnieniu, jakie usłyszał w głębi serca: ,,Kto szerzy różaniec, ten jest ocalony”.

Zwłaszcza przez dzieło,, Piętnastu Sobót” rozwinął on chrystologicznego i kontemplacyjnego ducha różańca.

Dalej Jan Paweł II zachęca:
,,Odmawiajmy wytrwale Różaniec we wspólnotach kościelnych i naszych rodzinach. W trakcie powtarzanych wezwań zjednoczy on serca, doprowadzi do zgody, ożywi nadzieję i obdarzy pokojem i radością Chrystusa(…).

,,jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem.(…). Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy.”

Ojciec św. w modlitwie różańcowej widział źródło mocy dla Kościoła w trzecim tysiącleciu chrześcijaństwa i o potrzebie jej odmawiania nieustannie nam przypominał: ,,Historia różańca pokazuje skuteczność tej modlitwy(…). Czemuż nie wziąć znowu do ręki koronki z wiarą tych, którzy byli przed nami?(…) Weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia.”

Nabożeństwo Dwudziestu Sobót (nie praktykowane dotychczas w Polsce) może być naszą najwspanialszą odpowiedzią na apel Papieża.

Nabożeństwo to rozpoczyna się dwadzieścia sobót bezpośrednio poprzedzających Święto Matki Boskiej Różańcowej.

Czciciele Królowej Różańca św. przygotowują się do odebrania obfitych łask w dniu Jej uroczystości tj. w pierwszą niedzielę października.

Niebieska Królowa ujawnia upodobanie do tego nabożeństwa, darząc swoich czcicieli uzdrawiającą mocą i szczególnymi łaskami, o czym świadczą liczne świadectwa.

Święto to zostało ustanowione przez papieża św. Piusa V (oddanego czciciela różańca) po zwycięskiej bitwie nad Turkami pod Lepanto (7 październik 1571 r.).

Ten wielki triumf przypisuje się cudownej interwencji Królowej Różańca Świętego.

Aby uwiecznić to wspaniałe zwycięstwo chrześcijaństwa, zostało ustanowione święto Matki Boskiej Zwycięskiej, które dwa lata później przyjęło nazwę święta Matki Boskiej Różańcowej .

Papież Klemens XI, po kolejnym zwycięstwie odniesionym nad Turkami pod Belgradem w roku 1716, rozszerzył to święto na cały Kościół katolicki.

Papież Leon XIII w roku 1885 polecił odmawiać różaniec przez cały październik.

Niezwykła praktyka Dwudziestu Sobót obejmuje udział w Eucharystii (do pełnego uczestnictwa potrzebna jest spowiedź i komunia św.) oraz rozpamiętywanie wraz z Matką Bożą życia, męki i chwały Jezusa Chrystusa pogłębione w każdą kolejną sobotę przez odmówienie całego różańca lub przynajmniej jednej części. 

W trakcie Nabożeństwa Dwudziestu Sobót jest pięć pierwszych sobót wynagradzających za grzechy świata, o które prosi Matka Boża w Fatimie ukazując się siostrze Łucji.

Wyjątkowość   różańcowych nabożeństw Dwudziestu Sobót można ocenić patrząc na różaniec jako na modlitwę najdroższą dla Maryi, ulubioną przez świętych, uprzywilejowaną przez papieży, rozpowszechnioną wśród narodów, potwierdzoną przez samego Pana Boga zdumiewającymi cudami i wielkimi obietnicami Najświętszej Dziewicy.

Dwadzieścia Sobót to skuteczny środek odkryty przez duchowość chrześcijańską do otrzymania łaski Niebios.

Rozpoczynamy nabożeństwo dwudziestu sobót, które zakończymy przed świętem 7 października w święto Królowej Różańca Świętego!

By godnie odprawić to nabożeństwo należy spełnić kilka istotnych warunków:

  • być w stanie łaski uświęcającej lub przystąpić do spowiedzi świętej;
  • należy przyjąć Komunię świętą;
  • należy pomodlić się różańcem – jedna tajemnica, którą poddaje się 15-minutowemu rozważaniu.

Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Rozważ w sercu fragment Pisma Świętego: Łk 1, 26-38

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, ».Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł.

Rozważania

W końcu otworzyło się niebo i zszedł na świat Ten, który przez proroków jest nazywany Sprawiedliwym: pragnienie patriarchów, oczekiwany przez ludzkość, wysłany przez Pana. Wypełniły się dni Daniela, proroctwa Jakuba, następnie berło Judy przeszło w ręce Heroda, obcego króla. Wtedy młoda dziewczyna, pozostając dziewicą, porodziła Człowieka, który jest Synem Najwyższego.

O duszo, czy rozumiesz, co to znaczy, że Słowo stanie się ciałem? O dobroć i miłosierdzie nieskończone Pana! Tak bardzo zostałeś ukochany przez Boga, że zechciał, aby jego jedyny Syn ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, por. Flp 2, 7. Uczynił to, aby cierpieć i umrzeć na krzyżu, by wykupić cię z bram piekielnych i otworzyć ci drzwi raju!

Uczynił to, aby każdego dnia stawać się ofiarą na ołtarzach i zawsze żyć z tobą, dając ci siebie jako pożywienie podczas Eucharystii.

Najświętsza Trójco, uwielbiam Cię pokornie i dziękuję za Twoją wielką miłość. Ojciec dał ludziom Syna, Słowo stało się człowiekiem, a Duch Święty ofiarował się, by działać w tej wielkiej tajemnicy.

Jaka jest moja odpowiedź na tak wielkie miłosierdzie?

Rozważ, duszo moja, z jednej strony, wielką godność i zasługi Matki Bożej, z drugiej, jej wielką pokorę. To Bóg stworzył Niepokalaną, która miała zostać Matką. Od momentu jej poczęcia rosła w niej świętość ponad wszelkie szczyty. Oto słowa Pana w „Pieśni nad Pieśniami”: „Sześćdziesiąt jest królowych i nałożnic osiemdziesiąt, a dziewcząt bez liczby, [lecz] jedyna jest moja gołąbka, moja nieskalana, jedyna swej matki, wybrana swej rodzicielki” Pnp 6, 8-9. Jest to Matka Boga, wybrana przez wzgląd na pokorę, która w niej jaśnieje.

Święty Bernard stwierdza: „Jeżeli Maryja spodobała się Bogu z powodu swojego dziewictwa, to i również dzięki pokorze poczęła Syna Bożego”. Święta Dziewica potwierdza to w hymnie: „Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” Łk 1, 48-49.

Pokorne były oczy Maryi, jak prostej i pokornej gołębicy, którymi rozważała wielkość Boga, którym nic nigdy nie umykało. I przebywał Najwyższy w jej łonie: „O jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Oczy twe jak gołębice za twoją zasłoną” Pnp 4, 1.

Pan nie chciał zesłać Syna przed usłyszeniem od Maryi zgody. Posyła więc Archanioła Gabriela, by oznajmić o wielkim planie wcielenia Słowa, mającego zstąpić do jej łona.

O wielka pobożności Maryi! Ty uczyniłaś tę Matkę małą dla samej siebie, ale wielką przed Bogiem! Niegodną w swoich oczach, ale godną w oczach Pana, tak wielkiego, że nie może objąć go świat. I tak, o Pani, pytam wraz ze św. Bernardem, jak byłaś w stanie połączyć w Twoim Sercu tak pokorny obraz siebie samej, z tak wielką czystością, niewinnością i pełnią łaski, którą posiadasz?

O Królowo najpokorniejsza, przez Ciebie i od Ciebie Bóg rozpoczął dzieło naszego zbawienia. Uczyń mnie częścią Twojej pokory i podaruj mi swoją miłość nieskalaną i Twojego Syna.

Cnota, jaką chcemy w sobie rozwijać: Pokora.

Zadanie

Uniż się wewnętrznie, widząc swoją żałość. Uniż się zewnętrznie, zajmując ostatnie miejsce i dając pierwszeństwo innym. Przyjmuj nagany słuszne i niesłuszne bez wymówek. Zduś dumę, mówiąc zawsze pokornie, i nie mów o samym sobie ani dobrze, ani źle.

Akt strzelisty

O Maryjo, Dziewico piękna i niepokalana, uczyń serce moje czystym i pokornym, podobnym do Serca Twego.

Do następnej soboty!
Za: www.pompejanska.pl

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Dziś rozpoczynamy Nabożeństwo Dwudziestu Sobót, które zakończymy przed świętem Królowej Różańca Świętego!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Jutro beatyfikacja Pauliny Jaricot od Żywego Różańca
    To w dniu Jej wspomnienia 9 stycznia powstała ta strona 🙂

    • Monika pisze:

      Obfitości Łask Bożych i Światła Ducha Świętego z okazji 10-lecia istnienia strony dla Adminów i nas wszystkich czytelników oraz dla księży opiekunów.
      Niech Matka Boża prowadzi nas wszystkich do Boga, za wstawiennictwem Św. Pauliny Jaricot.

  3. ela pisze:

    Szczęść Boże. Kilkakrotnie prosiłam wspólnote Wowit o modlitwę w intencji uzdrowienia mojego męża,który od 8 lutego był pod respiratorem ponad 40 dni,stan jego był krytyczny,lekarze nie dawali szans na przeżycie nastąpiła niewydolność wielonarządowa,Pozostając sama w domu, codziennie ofiarowałam ,przez ręce Maryji ,Komunię św. w jego intencji.Słuchając kazań ks. Dominika Chmielewskiego o skuteczności modlitwy uniżenia,poddalam się woli Bożej prosząc ,by nie zabieral mi męża bez pojednania się z Panem Bogiem i bez przyjęcia sakramentów św.Na oddziale OiOM nie było to możliwe.
    Kiedy już wszystko wydawało się przesądzone,nagle ,jakby ktoś kolejno dotykał chore miejsca i mąz z dnie na dzień wracaał do zdrowia,dzisiaj wymaga już tylko reehabilitacji.pomijam wiele wątków ,ale wszyscy lekarze twierdza,że jest to cud.Teraz,kiedy mąż jest już w domu doznaję niesamowitych ataków nerwowości i zlości,nie potrafię nad sobą zapanować, jestem przekonana,że to sprawka złego,któremu wyrwano kolejną duszę.Bardzo proszę o modlitwę za mnie i męża,o Boży pokój w naszej rodzinie.Przepraszam za chaotyczny wpis,ale wiele mnie kosztowało to wyznanie,zabierałam się za nie 2 tygodnie.Szczęść Boże i dziękuje za każde ZdrowaśMaryjo.

  4. Czytelniczka pisze:

    +++ w Waszej intencji 🙂 Chwała Panu za cud uzdrowienia Twojego męża 🙂

  5. Małgosia pisze:

    Ewo ja też nie dawno usuwałam ząb. Był to trudny zabieg i pojawił się tzw suchy zębodół. Chirurg zakładał mi do rany Nipas, jest to po prostu aspiryna kwas acetosalicylowy. Działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo. Jeśli nie ma przeciwwskazań taki leczenie jest bardzo skuteczne. Mnie żadne środki przeciwbólowe nie pomagały.Bol był całej szczęki i promieniował do ucha.

    • Malgosia pisze:

      Za wstawiennictwem Pauliny Jaricot oraz św Rity modlę się o ulgę w cierpieniu dla Ewy.
      Jeśli mogę coś jeszcze doradzić, to przy poprzednim usuwaniu zęba dostawałam do wnętrza dziąsła żel, który też pomagał.

  6. CelinaP. pisze:

    Bog zaplac wszystkim za swiadectwa przekazane. na stronie a zwlaszcza za ostatnie ,,od ela” to wiekie umacnianie dla wielu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s