24 czerwca 2022 godz. 21.00 – z nami jest Jezus!

To tylko i aż 24 minuty – 24 czerwca 2022 godz. 21.00!

To będzie kluczowe i niesamowicie ważne dla Polski: ten Akt, ten dzień, ta godzina, gdzie zaczniemy od Apelu Jasnogórskiego, potem od Poświęcenia, Zawierzenia i Modlitwy Różańcowej, bo Pan Bóg mówi jasno: dzisiaj najpotężniejszą modlitwą jaka jest, jest Różaniec.

Najpierw o śmierci ludzi związanych ze szczep..ionkami, ale też o tym co się dzieje w gospodarce, zdrowiu ludzi itp. oraz o tym, co najważniejsze: 24 czerwca 2022 roku!

To co najważniejsze w tym wywiadzie:
Rafał Piech mówi o przygotowaniach, w Polsce i na całym świecie Polonii, do dnia 24 czerwca, do Święta Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie o godz. 21:00 we wszystkich Parafiach (w tylu ilu się da to uczynić) wierni będą się poświęcać Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, Niepokalanemu Sercu Maryi i ustanowią Chrystusa Królem swoich Rodzin i Królem swoich Serc.

To będzie kluczowe i niesamowicie ważne dla Polski: ten Akt, ten dzień, ta godzina, gdzie zaczniemy od Apelu Jasnogórskiego, potem od Poświęcenia, Zawierzenia i Modlitwy Różańcowej, bo Pan Bóg mówi jasno: dzisiaj najpotężniejszą modlitwą jaka jest, jest Różaniec. Ona jest potężniejsza od atomu ale to musi być Różaniec milionów Polaków. Jeżeli do tego dojdzie, to Polska rozbłyśnie i to szybko.

– To jest bardzo ważne dla całego narodu polskiego.
– Za chwilę pojawią się materiały z tych wszystkich wspólnot, które to przygotowują

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „24 czerwca 2022 godz. 21.00 – z nami jest Jezus!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Nikt, kto odmawia codziennie Różaniec, nie popadnie w herezję ani nie zwiedzie go diabeł. To oświadczenie, które chciałbym podpisać moją krwią – św. Ludwik Maria Grignon de Montfort

  3. wobroniewiary pisze:

    Piszecie w komentarzach dużo na temat I Komunii św. dla dzieci, że na stojąco, albo i gorzej, bo „na łapę”. Chcę Wam dać dziś świadectwo, co może uczynić ufna pokorna modlitwa. Zamiast słów dwa zdjęcia z dzisiejszej I Komunii św.

    Na foto 1. dziewczynka klęczy przed samym ołtarzem dziękując za to, że wreszcie „nastał dziś ten dzień” i na 2 foto pokazuję, jak wszystkie dzieci przyjmują Pana Jezusa ❤

    • Alutka pisze:

      Nie wiem, czy w mojej parafii takie cuda by przeszły , od lata mamy nowego proboszcza , a wczoraj modlitwa różańcowa na siedząco, tylko Ojcze Nasz i Chwała Ojcu ..na stojąco. Mam nadzieję , że ta praktyka nie wejdzie na stałe . Ale kilka buntowniczek się znalazło, które z kolan nie wstawały i Chała Panu. Zamiast zginać nam kolana przed Panem Bogiem, prostuje nam się je.

      • Estera pisze:

        To jest takie znamienne, że w dzisiejszym Kościele często kapłanom przeszkadza człowiek, który klęka przed Bogiem.

    • Renata Anna pisze:

      W naszej Parafii nawet w trudnych 2 latach, dzieci miały możliwość przyjęcia Pierwszej Komunii Świętej do ust przy klęcznikach.

      • Kraszkiewicz pisze:

        W mojej Parafii też ,my mamy młodego proboszcza ale bardzo oddanego Bogu ,Maryi i ludziom On nie zamkną kościoła w czasie tej całe pandemii ,nie liczył ludzi i nigdy nie pozwolił przyjmować komunię na rękę,w naszej Parafii na środy poświęcone Matce Bożej Nieustającej Pomocy są Pierwsze piątki i Pierwsze soboty wynagradzające NMP

    • Elżbieta pisze:

      U naszych Zmartwychwstańców też pięknie dzieci przyjmowały Pana Jezusa. Aż serce się raduje. Na chwałę Pana.

    • Ela pisze:

      Szczęść Boże
      W kontekście udzielania Komunii św, to myślę, że Cuda Eucharystyczne doskonale pokazują, Kto kryje się pod białym chlebem po konsekracji. Skoro wierzymy, że Eucharystia to najcenniejszy dar, to instynktownie kolana uginają się przed Majestatem Boga i chcemy przyjąć Jezusa godnie.
      Był opisywany na tej stronie jeden z cudów Św. Antoniego, kiedy to udowodnił zagorzałemu heretykowi, że w Hostii ukryty jest żywy i prawdziwy Jezus Chrystus Pan. Użył do tego wygłodniałego muła , który zaraz po tym jak został zwolniony z głodówki i miał do wyboru miskę jedzenia a obok stał Święty z Monstrancją, wybrał Boga i zginął nogi do ukłonu przed Najświętszym Sakramentem.
      Dlatego tak ważne są nawet małe gesty.
      Ja do klękania dorosłam po oddaniu się Maryi, dorosłam również do tego, żeby nie skupiać się na sprawach tylko osobistych i rodzinnych , ale o większym ” zasiegu”. Modlić się za swoją parafię, kapłanów, Ojczyznę, Papieża, rządzących i świat.
      Dokładnie w takiej kolejności .
      Od kilku lat odmawiam Litanie Narodu Polskiego w dni,w które są najczęściej wspominani ujęci tam Święci i Błogosławieni.
      Dziś zgodnie z apelem Ks. Dominika byłam na Eucharystii zawierzyć się Św. Andrzejowi Boboli. Odmówiam polecane modlitwy, oddając wszystko i wszystkich Jego potężnemu orędownictwu.
      Za każdym razem jak przygotowuje się, aby odmówić to Litanie Narodu Polskiego to przychodzą mi do głowy słowa z pieśni .
      Liczę na Ciebie Ojcze, liczę na miłość Twą, liczę na Ciebie Ojcze, na Twą Ojcowską dłoń. Liczę na Ciebie Ojcze, liczę na każdy dzień, Liczę na Ciebie, ufam Tobie i nie zawiode się. Zbyt dobrze wiem, kim jestem,
      pyłkiem i liściem na wietrze, i wiem, Kim jesteś, Ty wielki Boże, więc wołam w dzień i w noc.
      Ty znasz mnie Panie, wiesz kiedy wstaję i kiedy oczy zamykam, znasz moje serce, odmawiam to z nadzieją, że ten mój cichy głos prośby i błagania wzmocnią Ci, których powołałeś też z pyłu, prochu i uczyniłeś Świętymi dla naszej pomocy. Racz Ich wysłuchać i daj nam i Ojczyźnie naszej potrzebne łaski.
      Święci ” czekają ” na nasze prośby. Codziennie Któryś święty czeka, aby ” wywołać ” Jego po imieniu i zanosi nasze sprawy przed Boży tron. Tylko chciejmy z tego korzystać.
      Błogosławionego dnia dla wszystkich i polecam wszystkie wymienione intencje, aby Bóg je spełnić raczył zgodnie ze Swoją Wolą.
      Szczęść Boże

  4. wobroniewiary pisze:

    Ks. Dariusz Oko w mailu: Krótki komentarz z Berlina do mojego procesu

    • Danka pisze:

      A tutaj wywiad z KS. prof. Oko wyjaśniającym całą sprawę tego procesu / czyli sprzeciwiającemu się sodomie i gomorze w Kościele /, który ma mieć miejsce w Kolonii 20 maja:

  5. Ann pisze:

    Pisalam tu niedawno o ajkido. Dziekuje wam za swiadectwa i wskazowki.
    Chlopczyk bierze leki ale psycholog uparl sie na ajkido, podobniez lekarz,doszlo do tego ze okrzyczal matke ze jakies wymysla glupoty(ona pokazala lekarzowi liste zagrozen duchowych:wysmial ja i zagrozil ze doniesie do mopsu, ze matka nie chce pomoc dziecu czyli zapisac syna na ajkido. On sam ma sie za wierzacego i uprawia joge 😉 bez komentarza)
    Kiedy zaczelam wysylac mojej kolezance wasze linki to zaczelo mi wykrecac prawa dlon. Widzieli to moi rodzice. Chcialam wzywac pogotowie myslalam ze to jakis paraliz , rwa albo półpasiec. Bol straszny. Lzy w oczach…cudem wyslalam jej te informacje i nagle wszystko sie uspokoilo i nie wrocilo ,dzis moge to napisac bo czekalam dwa dni czy to sie powtorzy. Odzyskalam swoja reke i przestalo mnie bolec.to musi byc naprawde bardzo wazne ze tak sie stalo! Kolezanka odmowila psychologowi ajkido a ten powiedzial..w takim razie dziekuje pani za wspolprace i prosze sobie szukac innego psychologa dla syna..kolezanka stracila psychologa i nadzieje a ja czulam nadzieje i pokoj w sercu,czulam ze musi byc strata aby był zysk i czulam mocno obecnosc sw Jana Bosko i sw JP2.(powiedzialam o tym mojej kolezance ) i nagle kolezanka dzowni do mnie po calym tym zamieszaniu ,ze znalazl sie czlowiek ,ktory zajmuje sie dziecmi z adhd i dziecmi trudnymi..trenuje z nimi na workach i wspinaczkach jest wierzacy a swoja dzialanosc opiera na zyciu Jana Bosko! Znalazl sie przez „przypadek”

    Ktos ta moja kolezanka odwiedzil po 8latach nie widzenia sie i sam z siebie o tym czlowieku od Jana Bosko zaczal opowiadac. Niesamowite..gosc z Jasienicy Rosielnej prowadzi warsztaty na zadupiu podkarpacia 20km od naszego domu..nie trzeba nawet w Rzeszowie szukac czyli 90km dalej…
    Gosc sam mial ze soba problemy i cale zycie zawierzyl Janowi Bosko…przy okazji dowiedzialam sie ze patronowie tego chorego chlopaka to wlasnie Jp2 i Jan Bosko!!!! Szok szok szok..tyle potwierdzen a ja wciaz watpiaca..jak Tomasz…
    Jeszcze tylko o tym winku musze jej napisac bo zapomnialam.


    Prosze dzis o modlitwe za dusze mojej mamy. Dzis jest 45 rocznica gdy urodzila mnie a pozniej ze lzami w oczach oddala mnie do domu dziecka.
    Czuje jej cierpienie..to musialo byc straszne patrzec na swoje malenstwo i zostawic..ona nie miala wyjscia …nie wiem czy dalabym rady.. bardzo jek wspolczuje i rownoczesnie dziekuje za dar zycia. Boze daj Mojej Mamusi Niebo.
    Mame znalazlam przypadkowo* jadac na pielgrzymke(tez przypadkowo) do Lichenia.
    Bog zaplac. Blogoslowianego dnia

    • eska pisze:

      Piękne świadectwo ❣️
      Wszelkich Bożych błogosławieństw dla Ciebie w dniu urodzin 💐
      🙏 w intencji Twojej i Twojej mamy.

    • gosc pisze:

      Ann jak jestem na forum to patrzę za Tobą i czytam twoje komentarze. Wzruszona jestem Twoim życie.
      Wszystko co najlepsze w urodzinki. Błogosławieństwa Bożego

    • Czytelniczka pisze:

      Chwała Panu, że tak pokierował.
      +++ w intencji Mamy

    • Bożena pisze:

      Ann 🌹🌹🌹niech MARYJA Otula Cię Swoim Macierzyńskim Płaszczem OPIEKI ❤
      🙏🙏🙏w intencji Twojej i Mamy

    • Ann pisze:

      Dziekuje jeszcze raz.
      Czuje ogromne wzruszenie.

      Chcialam dodac ze moja coreczka 8 maja przyjela 1 raz w zyciu Pana Jezusa..na kleczaco i do ust. Nikt nie dawal Pana Jezusa na reke. Bylo przepieknie!!!
      Wiem ze diabel cos wymysli bo ucichla epidemia i wraca normalne zycie w Kosciele..wiec na pewno cos wyszykuje nam wszystkiem na jesien..ale wiem tez ze bedzie dobrze bo Maryja czuwa 🙂

      18 maja czyli juz w ta srode jade do łagiewnikow..do ks Reczka na osobiste spotkanie i modlitwe..dlugo na to czekalam i bardzo sie ciesze.To tez dzieki wam bo tu uslyszalam o takich miejscach i osobach Bogu dziekuje ze jeszcze ks Reczka nie uciszono..
      W planach sa tez odwiedziny kochanej siostry Faustyny i sw JP2 oczywiscie zawioze siebie moja rodzine i Was bo i wy mnie zabieraliscie w podroze!

      W sobote i niedziele bede w Czestochowie. To sa moje prezenty dla siebie samej 🙂 .nie robilam urodzin, nie robilam imprezy , nie chcialam prezentow materialnych..to byl ciezki trudny rok pragne odpoczac w tych pieknych miejscach. Noclegi zamowione w lasach po drodze obok ruin zamki..cos pieknego..tak sie ciesze. Cieszy mnie Maryja maj i zielen..uciekam od huku i miasta. I wam tego zycze abyscie odwiedzili miejsca za ktorymi tesknicie. Abyscie odpoczeli duchowo i psychicznie w pieknych Maryjnych miejscach. Kolejnym marzeniem jest Medjugorie..i niebieski krzyz :-*

      Po roku ciezkich krzyzy rok SPa duchowego 🙂

      Ps jak sie to winko uzdrawiajace nazywalo nie moge odszukac.

      • wobroniewiary pisze:

        Winko Gidelskie – Gidle k/ Częstochowy

        • Ann pisze:

          Bede 800 m od tego miejsca(Gidle) niesamowite!.oby bylo czynne sobota i niedziela za tydzien 🙂

      • Ann pisze:

        Kazdemu kto ma problemy z drzewem genalogia. Z przodkami polecam Msze Sw wieczyste…jest atak jest cierpienie ale po miesiacu diabel ma dosyc i odpada jak pijawka..nie ma sily ssac krwi…czuje jak Msze sw wieczyste robia robote…dotykaja dusz w czysccu za ktorymi zamowilam i tych zyjacych. Dotykaja duszy zamawiajacej i duszy za ktora bylo zamowione a takze siegaja korzeni i oczyszcaja! Widze ze ogromny ciezar spada z tych dusz..choc diabel mąci na codzien..po ludzku widac ze gorzej ale w swiecie duchowym widac ze diabel jeczy w bolach jak do porodu! Te Msze sw wieczyste sa jak egzorcyzm! Dla calej rodziny, nie ma sie co zastanawiac tylko trzeba zamawiac. Duch Sw sam podpowie czlonkow rodziny…przypomni nawet pradziada..cyrki sie dzieja..serio! Ale warto mimo poczatkowego cierpienia i uderzen diabla.. kiedy zamowilam te Msze Sw to czulam sie jak kobieta chora krwawiaca, ktora uchwycila sie plaszcza Chrystusa..dotknela sie Boga a moc wyszla z Boga
        Dokladnie tak sie czulam.
        Kiedy zamowilam Msze Sw za bliskich i siebie poczulam ze dotykam samego Boga a jego szata nas uwalnia i uzdrawia..czulam ulge
        tak jak dusze cierpiace w czysccu w ogniu dostaly pic.tak i ja dostalamnpić. Msze sw wieczyste daly mi nowe zycie ,odzyskalam sily i przestalam byc odwodniona..i pragne wiecej wiecej wiecej.
        Jezu daj mi pic.

        • gosc pisze:

          Ja też mam zamówione Msze Wieczyste za przodków których pamiętam.
          Ann jak odprawisz Krucjatę Eucharystyczną to też nam napisz na forum co się działo, to tak dla innych.
          Bedziesz w Łagiewnikach mozesz kupić obraz Jezusa Miłosiernego, rózańce i poproś aby Ci poświecili , dotknąć do trumny św.Faustyny, obrazu, czasami widzę jak siostry tak robią.

        • Ann pisze:

          @ Drogi/-a Gosciu
          Te Msze sw za siebie bede robic po spotkaniu z ks Reczkiem i po powrocie z Czestochowy. Potrzebuje najpierw modlitw rozeznania i pokierowania.
          🙂
          @
          Bedziesz w Łagiewnikach mozesz kupić obraz Jezusa Miłosiernego, rózańce i poproś aby Ci poświecili , dotknąć do trumny św.Faustyny, obrazu, czasami widzę jak siostry tak robią.”@

          Nie wiem czy pisalam ale ja nad lozkiem mam ten obraz od 2016 roku. Poswiecony 🙂 mam tez olejek sw Faustyny. Rozance poswiecone . Mam mawet rozaniec od sw JP2

          Kiedys jezdzilam na egzorcyzmy jak Dawid Cmok z filmu Powolany. I na egzorcyzmy przychodzila zawsze sw Faustyna z olejem. Kiedy nie trzeba bylo juz modlitw uwolnienia zaczelismy odwiedzac sw Faustyne osobiscie 🙂

          Ja sama dostalam od Boga dar rysowania. Skonczylam budownictwo ale pisze ikony oraz rysuje Swietych. Kiedy zylam w ciemnosci rysowalam ciemnosc. Teraz rysuje /maluje swietych niestety jestem wtedy bardzo dreczona z zewnatrz. I z tym tez jade do ks Reczka aby rozeznal czy tak ma byc. Rysowanie w trudzie. Moje wszystkie obrazy sa swiecone blogoslawione /sol,woda, olej egzorcyzmowany/
          Robilam tez na zamowienie Jezusa Milosiernego .
          I pragne poswiecic sie wlasnie Niebu rysujac Swietych oraz portrety dzieci ,dziadkow b&w . Kocham czarno biale zdjecia i lubie z nich rysowac. Chcialabym wykorzystac dar , ktory otrzymalam od Jezusa.
          Wszystkie inne demoniczne tematyki mnie juz nie pociagaja i nie interesuja!

          Napisze jeszcze taka historie. Moja corka wplatala sie w beznadziejny zwiazek. Nie potrafila odejsc od toksycznego chlopaka. Kiedy mial urodziny chciala zrobic mu prezent i poprosila mnie abym ja i chłopaka narysowala ze zdjecia. Zrobilam ich portret..a z tylu w obrazku podkleilam Szatke Dzieciatka Koletanskiego z Krakowa. Poswiecona, do tego tradycyjnie juz 🙂 olej woda i sol egzorcyzmowana 🙂
          i wiecie co sie stalo…chlopak nie dal rady wziasc obrazka do ręki..wpadl w panike i tak sie sklocili ze w tym samym dniu zerwali ze soba…po kilku latach dramatycznego zwiazku (oczywiscie ani corka ani chlopak nie wiedzieli o Szatce malego Jezusa,polecam kazdemu z was nowenne do Dzieciatka Koletanskiego byc moze Ewa gdzies na stronie ma )

          !!!
          Chcialam ostrzec tez przed Beksinskim i jego tworczoscia. W jego zyciu i pracach az sie roi od demonow smierci. Kiedys bylam nim zachwycona . Mialam jego album i robilam swoje kopie. Dzialo sie to w latach 1994/20o5 od tamtej pory bylam dreczona demonem smierci i cierpialam na depresje i dziwne choroby.
          Grob Beksinskiego nie ma krzyza. Jest czarna bryłą. Pan Zdzisław zabronił krzyza na grobie ,ktory sam sobie zaprojektowal. Mieszkam niedaleko jego grobu. Mam 10 minut pieszo. Kiedy zylam w ciemnosci przychodzilam pod jego grob i czulam ze jakas „energia ” laczy sie z moja…potem to juz bylo coraz gorzej… 😉
          Po latach cierpien poszlam z mezem na ten grob i zadziałaslismy po Bozemu: Rozaniec a potem woda mnostwo egzorcyzmowanej wody, sol,olej..byla reakcja..oj byla.
          Jako, ze mialam praktyki na zamku i w skansenie moglam dotykac jego obrazow(!) tylko Bog jeden wie ile zla wtedy w siebie wchlonelam jako poraniona mloda dziewczyna. Kazdy kto ma jego obraz u siebie w domu wystawia sie na dzialanie diabelskie. Nie jest przypadkiem ze Beksinski umarl w taki sposob oraz ze jego syn popelnil samobojstwo.

          Rozmawialam o tych obrazach z D Cmok i mamy podobne zdanie..

          Czym sie karmisz tym sie stajesz..mozesz miec w domu Jezusa Milosiernego i rozaniec ktory dotknal trumny sw Faustyny(a ktorej diabel nienawidzi) a mozesz miec w domu demony jesli przyniesiesz niewlasciwy obraz(pan Beksinski) beda problemy 😉
          Wolna wola czlowieka.
          Co sobie kupi to ma 🙂
          Ja wybieram Niebo ! Przez okolo 7lat wynosilam zlo z mojego domu. Oczyszczalam strych . Nawet nie wiemy co sie kryje w starych szafach. Dlatego trzeba robic generalne porzadki i nie zalowac wody swieconej 🙂
          Przepraszam, ze tak duzo pisze ale nie chce spamowac i chce zeby to bylo w jednym topiku. Moze komus sie przyda. Cos komus przypomni..

        • gosc pisze:

          Ann dobrze ze piszesz o wszystkim, aż weszłam na internet i poczytałam o Beksińskim, nie znany mi, nie miałam do czynienia z jego obrazami.
          Było było na WOWIT o Dzieciątku Koletańskim, ja też mam szatke , wodę.
          Wiele osób nie wie o sakramentaliach egzorc. Dzięki tej stronie dużo sie nauczyłam.
          Polecam też wszystkim książki ks.Amortha

        • gosc pisze:

          Ann w Łagiewnikach można nabyc balsam miłosierdzia, ale to też chyba wiesz

        • Ania pisze:

          Ann, od niedawna szukam kogos kto pisze ikony, a tu proszę:). Z tego, co zrozumiałam, to najpierw pragniesz to rozeznać z kapłanem, ale czy byłaby potem możliwość zamówienia u Ciebie napisania ikony lub ewentualnie rysunku Świętego? Dziękuję Ci bardzo za rady dotyczące zamówienia mszy wieczystych.

        • Damian pisze:

          Pamiętam jak byłem młodszy (ze 25 lat temu), to wszyscy się zachwycali Beksińskim. Mnie jednak te obrazy napawały jakimś niepokojem. Kiedyś byłem z siostrą na wystawie jego prac i bardzo mi się nie podobało, a jego sztukę określiłem jako brzydką (usłyszałem wtedy że się nie znam).
          Dzisiaj niestety tego typu sposób ekspresji wśród młodych nawet osób jest dość popularny – koszulka z jakimś ciemnym monstrum, albo pierścionek z czaszką nie są dzisiaj czymś rzadko spotykanym. Co ciekawe najlepiej różnice pomiędzy tą ciemniejszą a jaśniejszą kulturą widać gdy jakiś protest/marsz się zbiera. W przypadku gdy jest to marsz dla życia i rodziny, to prawie wszyscy ubrani są w jasnych kolorach, a wśród maszerujących osób rzadko się uświadczy kogoś z tatuażami. Gdy jednak jest to marsz LGBT/pro-abrocyjny, to dominuje kolor czarny, a mnóstwo osób ma na sobie brzydkie tatuaże.

        • Ann pisze:

          @ ANIU jeśli potrzebujesz ikon pisanych to znam ludzi którzy piszą 🙂 z automatu ze tak powiem..

          co do mnie…ja nie chce tu znowu spamować..ale miałam wiele trudności duchowych. Rysowałam od małej dziewczynki gdy miałam 5 lat, jednak rodzice którzy mnie adoptowali zabraniali mi, twierdzili ze marnuje papier (rysowałam na papierze śniadaniowym) ,rysowałam gdzie się dało…rysowałam wszystko życie ,Boga ,komiksy oni tego nie rozumieli.

          Nigdy nie zaakceptowali moich prac wiec jakoś w 1999 przestalam rysować az do roku 2014?juz nie pamiętam. Były chwile ze malowałam zło i dobro. kiedy zaczęłam rysować dobrych miałam same problemy, doszło cierpienie fizyczne. Na średnio 20 prac 14 nie ukończyłam bo takie miałam dręczenia i uczucie pustki. Pociesza mnie SW Ojciec Brat Albert, który podobnie cierpiał. Obrazy wiecznie nie skończone. A to bez ręki z chlebem a to wiele innych prac… Brat Albert cierpiący katusze, depresje, wrażliwy, impulsywny, wybuchowy.. poszukujący!!! NIECIERPLIWY JAK JA i jak A BOBOLA.. Bogu dziękuję za nich, jestem dla siebie zbyt surowa ale w nich ma nadzieja.. Ja tez mam takie prace,, niedokończone. I z tym jadę na modlitwy..

          To nie jest reklama raczej prośba o modlitwę o rozeznanie, jestem samoukiem zaczęłam od ołówka i kredek. Wiele razy porzucałam rysowanie i wiele razy słyszałam…nie marnuj tego co ci dałem. I dlatego postanowiłam wrócić i zawalczyć. bo będę kiedyś z tego rozliczana…a boje się SADU 🙂

          nie wiem czy się wklei link. Jak nie to Ewa wywal ten post, dzięki i z Bogiem.

          https://zapodaj.net/9e2a5d3df6cc7.jpg.html

        • gosc pisze:

          @Ann
          Tego P.Jezusa to Ty namalowałaś?

        • Ann pisze:

          @gosciu drogi.

          Tak, kredkami szkolnymi corki. Na polamanej płycie z gipsu. Ozdobilam sztukateria z gipsu. To moj pierwszy Pan Jezus po uwolnieniu. Z okolo 2015r.
          Pisalam o tym ,ze cierpie gdy rysuje do siostr z Rybna i ks Reczka oraz egzorcysty. Otrzymalam odpowiedz, ze cierpienie jest potrzebne. Jutro dowiem sie wiecej 🙂

          Lubie olowek i kredki , nie przepadam za farbami.

        • Ania pisze:

          @Ann, dziękuję Ci za informacje dotyczące ikon. Zastanowię się i odezwę. Mówiąc szczerze, to myślałam o Tobie, ale rozumiem, ze może to być dla Ciebie obarczone zbyt wielkim cierpieniem ( choć właśnie dlatego na pewno Twoje prace są wyjątkowe).
          Masz talent! Ja uwielbiam malarstwo, zwlaszcza impresjonizm, niemniej rysować/malować nie potrafię. Będę się za Ciebie modlić. Niech Pan Cię prowadzi!

        • Ann pisze:

          Aniu tu nie chodzi o samo cierpienie bo jesli jest od Boga to przyjme z radoscia. Ja potrzebuje miec pewnosc ze wszystko duchowo jest ok. Ze wszystko pozamykane i nikomu nie zaszkodze. Chodzi mi tylko o dobro duchowe innych. Jesli ks poblogoslawini powie rysuj dla innych tak zrobie z radoscia. Bez blogoslawienstwa kaplanskiego nic nie zrobie 🙂

          Co do tego cierpienia to mysle , ze to moj egoizm.. bo jeetem niecierpliwa i chcialabym wszystko bez przeszkod..a tu przeszkody. Moze mam sie cwiczyc w cierpliwosci.
          Znam wiele osob, ktore pisza ikony ale nie omadalaja. Sa w roznym stanie duchowym. Robia dla zysku. Taka praca.
          Ale sa osoby,ktore poszcza i modla sie piszac ikony.
          Moj nauczyciel historyk , ktory byl narkomanem , a ktory jest niesamowicie inteligentny i uzdolniony nawrocil sie po 50r zycia i teraz wlasnie pisze ikony. Z sercem i modlitwa i taki czlowiek jest wiarygodny. Mam nadzieje, ze i ja sie taka staje albo stane.

      • Kasia pisze:

        Ja wróciłam niedawno z Apelu Maryjnego z procesją ze światłami. Było pięknie! Jesteśmy w Licheniu z rodziną po spotkaniu Wojowników Maryi. Jest pięknie. Nie potrafię opisać tego wszystkiego, tyle wzruszeń. I tak piękna przyroda tutaj w maju….byłam już kilka razy tutaj ale tyle łask dziś spłynęło, tyle wzruszeń. Wszyscy śpią a ja nie potrafię, choć już tyle godzin na nogach. Musiałam napisać. Ave Maryja!

    • cv pisze:

      na ukrainie bylo sporo objawien po 2 wojnie swiatowej niestety ciezko cokolowiek na ich temat odnalezc w jezyku polskim czy angielskim. Te objawienia ktore kiedys czytalem mowily o ciezkich czasach i wojnie na ukrainie. Jak ktos ma wiecej materialow o ukrainskich objawieniach to fajnie by bylo gdyby wrzucil.

  6. Kamilbolt pisze:

    Miłościwie nam panujący pięknie nabili ludzi w butelkę:
    https://wydarzenia.interia.pl/autor/irmina-brachacz/news-zamkniete-przez-lockdown-restauracje-musza-oddac-miliony,nId,6022754
    Polacy raz jeszcze dali się zwieść fałszywym prorokom, ta letniość już zaczyna wychodzić nam bokiem. A będzie jeszcze ciekawiej.

  7. Longin pisze:

    @Ann
    Dzięki za ten komentarz, w którym m.in ostrzegasz przed twórczością Beksińskiego. Przyznaję, że w młodości też miałem krótki okres fascynacji ilustracyjnością jego obrazów, które jakby otwierały nieznane przestrzenie wyobraźni budząc przy tym grozę. Myślę, że były one wyrazem jakiejś niesamowitej walki w jego duszy, bo choć zdominowane fantastyką i dziwnymi figurami tak naprawdę zawierały w sobie przerażenie i pustkę.
    Dlatego należy uważać, aby nie „zarazić” się tą twórczością, która zamienia Prawdę na Kłamstwo.

    Odnośnie „rysowania” niedawno jeden ze znajomych dał takie świadectwo o obrazie św. Andrzeja Boboli. Otóż jedna z malarek rzeszowskich otrzymała zlecenie namalowania postaci św.Andrzeja Boboli wg swojej wizji. Kiedy ów znajomy wrócił z sanktuarium z Rakowieckiej w Warszawie przywożąc zdjęcie obrazu św. Andrzeja, stanął jak wryty ujrzawszy identyczną twarz/obraz Boboli, o której wyglądzie artystka nie miała pojęcia bowiem nigdy tamtego obrazu nie widziała, a namalowała identyczną twarz. To świadectwo zostało publicznie przekazane podczas rekolekcji męskiej grupy Św. Andrzeja Boboli w Rzeszowie u o.Pijarów.
    Obraz jest fascynujący tj. przypominający ikonę – generalnie poprzednie „portrety” św Andrzeja albo bazowały na luźnych fantazjach ich twórców albo były dziwnymi kopiami twarzy znanych osób (p.Bińczycki) 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s