Święty Andrzej Bobola – strażnik naszych granic. Niezwykłe orędzia ze Strachociny otrzymywane przez ks. Józefa Niżnika

Przez cztery kolejne lata, dokładnie o 2.10 w nocy ks. Józef Niżnik spotykał tajemniczą postać. Sparaliżowany strachem nie pytał, kim jest jego gość. Znacznie później usłyszał: „Jestem św. Andrzej Bobola. Zacznijcie mnie czcić w Strachocinie”. Wiedział już, że to, co go spotkało, nie było przypadkowe. Od wielu lat ks. Niżnik dzieli się z wiernymi swoim duchowym doświadczeniem, rozwija kult św. Andrzeja i przypomina, dlaczego to on jest niezłomnym Patronem Polski, obrońcą naszych granic i orędownikiem pokoju.

🔹 Czego dokładnie oczekuje od nas św. Andrzej Bobola?
🔹 Jakie słowa przekazał, objawiając się ks. Niżnikowi?
🔹 I co my, Polacy, możemy zrobić, żeby spełnić prośby kierowane do nas przez Świętego?

✅ Zobacz więcej w książce „Św. Andrzej Bobola. Bohater Chrystusowy” – 👉 kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

100 odpowiedzi na „Święty Andrzej Bobola – strażnik naszych granic. Niezwykłe orędzia ze Strachociny otrzymywane przez ks. Józefa Niżnika

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Najpierw śmierć dr. Zbigniewa Hałata, a teraz wyłowiono z rzeki ciało mecenasa Tomasza Zgody (zaginął 21 marca) . Podobnie jak dr Hałat, od kilku lat współpracował ze Stowarzyszeniem STOP NOP. Wyrazy Współczucia dla Rodziny. 🙁

  3. Maggie pisze:

    Ku Bogu: Koronka Krwawych Łez – a potem wyjasnienie Objawienia Maryi dającej tą modlitwę:

  4. Mateusz PWWM pisze:

    Chciałbym i ja poprosić o modlitwę, choć króciutką. W intencji wzmocnienia woli… Bo jeśli chodzi o spełnienie woli Bożej w każdym z nas, to właśnie trwamy w nowennie pompejańskiej i oby przyniosła ona dobre owoce. Niestety albo i stety odczuwam mocne pokusy albo i wręcz nachalne odczucia do nieczystości, poprostu koszmar, ale z Maryją wiem że dam radę. Pamiętam był tutaj czytelnik Patryk z awatarem Jezu Ufam Tobie, dawno się nie odzywał a wiem że również dużo walczył. Patryk jeśli zaglądasz jeszcze na „naszą” stronę to wiedz że walczymy i dajemy radę. W twojej intencji również odmówię modlitwę wieczorną.
    Z Bogiem i Maryją

    • wobroniewiary pisze:

      Powiem Ci tyle Mateusz, że już kilka osób z naszej strony i z tej Nowenny walczy z pokusami nieczystości – coś w tym musi być…

      • eska pisze:

        Właśnie wczoraj słuchałam rekolekcji o. Dominika o osądzaniu i on tam wspomniał (chyba w 4 cz.), że grzechy nieczystości atakuja najbardziej osoby mające problem z osądem. A jest to chyba nasza narodowa wada. Dlatego zastanawiam się, czy te pokusy nie są złożone na barki modlących się w nowennie aby uwolnić wielu od osądzania. To częste nawet wśród ludzi religijnych.
        Niedawno byłam na spotkaniu wspólnoty religijnej. Wywiązał się pewien temat i wypowiedzi do niego były pełne pochopnego osądu właśnie. Wyszłam stamtąd zdołowana…
        +++ za wasze wytrwanie ❤

        • marekk pisze:

          eska -to jest 100% prawdy , tylko ludzie myślą , że jedno z drugim nie ma nic wspólnego

      • Elżbieta W. pisze:

        Coś w tym jest, ja nie dołączłam się do noweny ale ataki myśli nieczystych jest potężny. Oddaję Jezusowi tę walkę. Pozdrawiam.

    • babula pisze:

      +++ Mateuszu bardzo pomogła mi modlitwa 3 zdrowaś Maryjo:
      „Początki jego sięgają pierwszych wieków Kościoła. Matka Boża obiecała Św. Gertrudzie i Św. Mechtyldzie, że ustrzeże od grzechu śmiertelnego w danym dniu każdego,
      kto odmówi tę modlitwę w tym dniu rano i wieczorem:
      Dziękujemy Trójco Przenajświętsza
      za potęgę udzieloną NMP.
      Zdrowaś Maryjo…

      Dziękujemy Trójco Przenajświętsza
      za mądrość udzieloną NMP. Zdrowaś Maryjo…

      Dziękujemy Trójco Przenajświętsza za
      słodycz i miłosierdzie udzielone NMP.

      Zdrowaś Maryjo…

      Skuteczność tego nabożeństwa poznasz po jego owocach…”
      ( ze strony https://adonai.pl/modlitwy/?id=95 )
      W młodości często walczyłam z pokusami nieczystymi. Pocieszę Cię, że z wiekiem to mija:) Łączyłam się wtedy przed odmówieniem 3 zdrowaś z wszystkimi ludźmi na świecie, którzy walczyli z nieczystymi myślami, uczuciami, wyobrażeniami. Pomaga.
      Szczęść Boże -wytrwaj ❤

    • Ann pisze:

      To i ja sie dopisze..o dziwo nie mam pokus ale ozieblosc straszna..a zawsze wlasnie mialam pokusy ponad 30lat uzalezniona od ducha nieczystego..
      Teraz mam mysli zeby skonczyc ze soba
      jest ciezko.. u was tez..czyli tak ma byc
      .za dwa dni moja corka ma 1Komunie Sw za rydzien 14 maja moje 45 urodziny..
      A 18 maja mam jechac do ks Reczka..
      Nie mam sil na nic..robie jak robot sama siebie zmuszam..slowiadam sie co tydzien..jestem wycienczona a nic nie robie wielkiego..a jednak..msze sw wieczyste spowodowaly potezne koszmary..w nocy diabel meczy mnie..budze sie sparalizowana i przerazona..dalam za mame biologiczna za mnie i meza oraz corki..starsza..zablokowala mnie ta co sobie budde wyatuowala..wyrzekla sie mnie z dnia na dzie ..Jezu ufam Tobie..dzis proby w kosciele 3 h..teraz zrobilam kanapki mezowi i corce na jutro i padam na twarz…cos jest na rzeczy..

      Jeszcze pisalam ma fcb na str ks Lukasza P tego co zawieszony i ma stygmaty..co lrowadzil moitwy o uwolnienie..i lytam lo co wklejaja sznur kyorym sie ponoc biczuje..cy we krwi
      .po co? To sie robi za zgoda kierownika i w ciszy..po co wklejac sznur na fcb??we krwi..jak cyrograf..to mnie zbanowali..i mam jakiegos dola..chcialam dobrze to mnie wzieli za.wroga..ten ksiadz jest w tarapatach powaznych i nie widzi tego
      .Jezu..co sie dzieje czemu w ro brnie
      .Msze sw odprawia w Czatachowej razem z O Danielem…straszny rozlam.i.podzialy…co to dalej bedzie.. 😦

      • eska pisze:

        Ann, Odnośnie zbanowania, nie traktuj tego osobiście. Widocznie trafiłaś w sedno i diabeł broni terenu. Też tego doświadczałam towarzysząc pewnym osobom. Nauczyłam się w tym widzieć, gdzie jest problem i o co należy walczyć, modlić się. I jeśli wcześniej miewałam wątpliwości, czy dobrze coś diagnozuję i postrzegam – to po takich reakcjach wiedziałam już lepiej, że faktycznie tak. To pomagało ukierunkować dalsze działania (modlitwy, ofiary…) i było w sumie pożyteczne.
        Tak więc nie martw się potraktowaniem Ciebie, raczej potraktuj to jako informację, z której można wyciągnąć wnioski.
        +++ za Twoją córkę.

        • Ann pisze:

          Esko zebym miala choc troche Twojej madrosci..
          Trzeba u mnie jeszcze wielu uzdrowien ze zranien (odrzucenie w łonie matki)

          Dlatego bardzo bliski kest mi D Cmok. Z tym ze On madrzejszy 🤣mimo ze mlodszy 😎 coz kazda gruszka inaczej dojrzewa..w swoim czasie.🍐

          Pozdrawiam z Bogiem

        • Ola pisze:

          Czy ojciec Łukasz P.robi coś niezgodnie z nauczaniem Kościoła Świętego? Rzadko tu zaglądam i nic nie wiem …. Nie mam FB ,więc nie jestem na bieżąco co się dzieje.

        • wobroniewiary pisze:

          został suspendowany

        • Ola pisze:

          Nie miałam pojęcia o tym …
          Czyli jest w nieposłuszeństwie KK,bo odprawia Mszę Świętą . Przykre ,smutne . Ojciec Pio i ks.Dolindo pokornie przyjęli „wyrok” ,kiedy zostali poddani próbie .
          Jezu, Ty się tym zajmij 🙏

        • Ola pisze:

          Tzn. pochopnie oceniłam ,gdyż nie mam pewności ,czy o.Łukasz odprawia Mszę Świętą.

        • wobroniewiary pisze:

          razem z o Danielem w Czatachowej…

      • Monika pisze:

        Przy pomocy obrazu (jak tu) Jezus też potrafi do nas mocno przemawiać – CUDA JEZUSA! (MILAGRES DE JESUS!)
        Link i komentarz Marty podaję za: „Tu się ŻYJE aż do śmierci”:
        „W dzisiejszej Ewangelii z ust Jezusa Maria słyszy swoje imię.
        W każdych innych brzmiało jak tandetna atrapa godności…
        Twoje imię w Jego ustach może wszystko.
        Uzdrowić, wskrzesić, zatrzymać nad przepaścią i uwolnić…
        -Mario”

    • Bożena pisze:

      Mateusz nie szarp się z tym , tylko pozwól działać swojemu Aniołowi Stróżowi.Pozwól mu walczyć za ciebie, ale ty musisz go o to poprosić, dlatego, że nasze Anioły bardzo szanują nasza wolną wole. Widzę to po tym, jak postępuje mój. Gdy menda piekielna zaczyna się czepiać , mój Anioł czeka na tylko, żeby się z nim rozprawić, ale nic bez mojej zgody. Czasem naszarpię się jak głupia, zanim się zorientuję co znowu przypełzło i mam wrażenie, że mojego Anioła to nie raz miecz parzy w ręce, bo nie możne się doczekać, aby w okamgnieniu pogonić mendę tam, skąd przypełzła. To, co napisałam, to wszystko z własnego doświadczenia, a nie dawno moja przyjaciółka wreszcie posłuchała mojej rady i chwilę później dostałam sms-a: ” Hura! To naprawdę działa!”

  5. babula pisze:

    Kochani -przynajmniej u mnie- mocno się pojawia ostatnio na YT Walsch-a „Rozmowy z Bogiem”.
    NIE CZYTAJCIE TEGO! TO ROZMOWY Z SZATANEM!

    • wobroniewiary pisze:

      wpisałam w google i tyle mi wystarczyło – pismo automatyczne, brrrrrrrr

      „Narracja oparta jest na bardzo luźnej, dla niektórych czytelników ta swoboda może być nieprzyzwoita, rozmowie z Bogiem. Jak autor sam przyznaje, zarówno pytania, jak i odpowiedzi spisane zostały pismem automatycznym, jako przesłanie samego Najwyższego”

      • Bogdan pisze:

        Wiem że u Horak występuje pismo automatyczne z książki „Piękna Pani” tak dla jasności tytuł książki Piękna Pani nie odnosi się do Maryi tylko do świętej zakonnicy, która jako pierwszy przyszła do Horak i kazała pisać dyktando Fula nic nie słyszała co mówi święta podczas dyktanda a jej ręka sama pisała w ciemności bez oświetlenia w bodajże w jej pokoju.

        I pytam jak się do tego odnieść bo jest tam bardzo wiele dobrych i pożytecznych treści dla duszy?

      • Antonina pisze:

        Obejrzyj film „Wielki Post to nie sprawa jedzenia, ale rozrywania kajdan zła – homilia o. Krzysztofa Piskorza OCD” w YouTube
        https://youtu.be/-IunbOCtk8o Wprawdzie mamy już okres wielkanocny ale kwestia duchowego aspektu postu jest zawsze aktualna… Zachęcam do wysłuchania tego bardzo wartościowego i ” na czasie ” kazania

      • Antonina pisze:

        Obejrzyj film „Zwiedzenie a posłuszeństwo – głos karmelity bosego w sprawie o. Daniela Galusa” w YouTube
        https://youtu.be/oPtIW6ayXYY Kilka miesięcy temu ten film był na wowicie ale naprawdę warty przypomnienia i wysłuchania….

  6. Mzz pisze:

    Pomodlcie się za pewnego młodego chłopaka, pobłądził w życiu i o rozwiązanie pewnej ważnej sprawy z nim związanej.

  7. Ann pisze:

    Co.do.ksiazki rozmowy. Bogiem to.ostrzegam!!!to czysty szatanizm..to sa.rozmowy z szatanem.nie Bogiem
    .
    Niestety moja corka zaraz.po tatuazu z budda kupila sobie te ksiazki.. a pozniej zablokowala mnie jako patologiczna matke..teraz z tym budda na rece i innymi tstuazami w niedziele przyjdzie.na
    1Komunie sw mojej mlodszej corki 😦
    Co za koszmar..a rodzina zachwycona starsza..i wszyscy wierzacy..ech

  8. cvb pisze:

    cos z Ameryki Pld.: (tlumaczone translatorem) .. Świat musi spojrzeć na Jezusa Miłosiernego i zrozumieć – nie ze strachem, ale z pokorą – że przeżywacie czasy walki, czasy bitwy, czasy ostateczne. To nie koniec świata… ale to czas, kiedy jeśli nie zadbasz o siebie, zło zrobi wszystko, aby cię zniszczyć… czasy, w których żyjesz, nie będą łatwe. Każdego dnia zobaczysz wielkie i silne udręki. Jedno z najgorszych jeszcze nie nadeszło dla ludzkości: duchowe cierpienie… które istnieje, ale nie jest obecne na świecie tak silnie, jak ludzkość wierzy.
    W dniu, w którym zobaczysz duchowe cierpienie tu na Ziemi, kto nie ma przygotowania miłosierdzia, nie będzie w stanie go znieść… Nie da się tego uniknąć. Jeśli nie będzie nawrócenia ludzkości, takie cierpienie nadejdzie… Czas mija bardzo szybko, dostrzegasz znaki proroctw Bożych, proroctwa, które się wydarzą…”

  9. Maggie pisze:

    Antychryst – a najnowsze plany:

    PYTANIE:
    CZY
    Gates piekielne gates (tj bramy) otwiera,
    kluczem pychy miliardera,
    a ojciec kłamstwa, czyli rogaty,
    migiem wypełnia piekielne vacaty?
    JAK WIEŚĆ NIESIE:
    ODPOWIEDŹ CZAS PRZYNIESIE.

    • Bogusia pisze:

      @ Maggie, „…covid bedzie ostatnia….” – pod warunkiem,ze sie wszyscy wyszczepimy i w krotkim czasie… rano sie nie obudzimy (tak,jak odeszla moja siostra -zmuszona do szcepien). Gates ma swoja biblie a my mamy swoja BIBLIE…!!!

      • Maggie pisze:

        @Bogusia:
        Już „uprzywilejowani” szaleją z planami „artificial intelmigence” dla przemienionych genetycznie… i ożenionych z „zacyfryzacjonowaniem”…
        Ktoś powiedział, że trzeba uciekać gdzie pieprz rośnie przed szprycówką … no ale i tam z nią docierają w ramach „humanitaryzmu altruistycznego”, a ewentualne szukanie schroniska w kniejach i sąsiedztwe sasquatch’a odpada…

        Do tych błyskotliwości dochodzi inny, kanadyjski „sukces hematologiczny”, gdyż nie zabraknie w szpitalach Kanady krwi i zeń preparatów, bo Justin Trudeau zalegalizował ze swoją ekipą, w porozumieniu z „badaczami”, kiedy przed paroma dniami …. równouprawnił 😳 homoseksualistów .. przy oddawaniu krwi … a więc pod jego ukochaną egidą 🤕: „bez dyskryminacji i poniżających” pytań” … … (tu pamiętajmy, że najważniejszym lekarzem kraju jest ex-mężczyzna przenicowany na super dr Theresę Tam).

        Pozostaje by otulając się Psalmem 91, uciec tj uciec SIĘ (!)… pod płaszcz Maryi ….
        Bogusiu 💕niech Matka Najświętsza otrze Twe łzy 🙏🏻i pocieszając, otoczy Opieką, a Twoja śp siostra niech 🙏🏻się cieszy szczęściem wiecznym. Niezliczone tysiące już zabitych i okaleczonych szprycówką … ale: w imię kaduka … poszła w las nauka.

  10. kasiaJa pisze:

    Podpisz petycję do Ministra Zdrowia i Minister Pracy i Polityki Społecznej o powstrzymanie swoich ministerstw od zmuszania przeciwników aborcji do jej promocji! ✍️ Petycja dostępna pod linkiem: https://doscpromocjiaborcji.pl/?ka=060238

  11. wobroniewiary pisze:

    Dziś I piątek miesiąca – wynagradzajmy, a jest za co!

    I piątek miesiąca – pójdźmy wszyscy dziś do kościoła, odprawmy
    „nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków”

    Link:https://wobroniewiary.com/2022/03/04/dzis-i-piatek-miesiaca-wynagradzajmy-a-jest-za-co/

  12. eska pisze:

    Ann, kochana, odpowiem cytatem z netu, bo doskonale pasuje:
    „Nie jestem mądra, jestem doświadczona. Gdybym była mądra, nie byłabym taka doświadczona”. 😉😂😘

    • wobroniewiary pisze:

      Kradnę to powiedzenie 🙂

    • duszyczka pisze:

      Esko i ja skradnę ten cytat, bo nie tyle doświadczenia w nim jest ile mądrości, a szczególnie wtedy, kiedy zarzucają ci, że jesteś przemądrzała, a to wcale tak nie jest. To właśnie doświadczenia życiowe uczą człowieka, upadki, niepowodzenia, bo jak sielanka jest przez całe życie, to jak taki człek nabierze mądrości życiowej, doświadczenia w dobrym tego słowa znaczeniu.

      • eska pisze:

        No to drugi cytat: „Nasza mądrość bierze się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.” 🙂
        Pozdrawiam, @duszyczko 🤗

      • Kamilbolt pisze:

        Najkrócej rzecz ujmując inne powiedzonko: „nie myli się tylko ten, co nic nie robi” 😉

  13. gosc pisze:

    Mam prośbę. Oglądał moze kto program Elżbiety Jaworowicz, gdzie było o strasznych rzeczach, ludzie którzy doświadczali na odległość cięć, ukłuć? Czy można to na necie powtórnie obejrzeć ten odcinek?

    • Bogdan pisze:

      A po co ci to drogi gosciu ??? trzymaj się Boga i sakramentów (Eucharystii i spowiedzi), unikaj to co od Boga nie pochodzi, zajmowanie się takimi rzeczami przyciąga złe duchy co w konsekwencji prowadzi do problemów duchowych, a może to się skończyć wizytą u księdza egzorcysty.

      Zamykam Cię w Niepokalanym Sercu Maryi ❤

    • Bogdan pisze:

      Tu masz link do filmu powołany bardzo dobry film opowiadający o kapłaństwie i ludziach, którzy doświadczyli Miłości Boga w swoim życiu

  14. wobroniewiary pisze:

    Pisze z błedami ale nic nie poradze
    Zniszczyly mi sie dzis okulary a mam duze szkła +5 z kawałkiem i do środy tylko komentarze bez wpisów, bo zle widze i nie dam rady robic nowych.
    Prosze wasx o modlitwe

  15. Kasia pisze:

    Z DZIENNIKÓW ALICJI LENCZEWSKIEJ:

    Jezus mówi:
    Bo w sercu ludzkim jestem jak dziecko: bezbronny i zdany na wolę człowieka.
    Wolna wola jest tak absolutna, że w swoim sercu człowiek może ze Mną uczynić, co chce.
    I czyni. Tak bardzo oddałem się każdemu człowiekowi.
    Rzeczywistością pokazaną światu stało się to w chwili pojmania i później, aż do śmierci na krzyżu. Ale także rzeczywistością pokazaną światu było Moje ludzkie dzieciństwo: zupełne uzależnienie od woli Matki od chwili poczęcia przez trzydzieści lat.
    Takim bezbronnym i wyczekującym na twoją serdeczność i miłość Dzieckiem jestem nadal w twoim sercu. I pragnę, abyś była dla Mnie taka, jak Moja Matka: czuła, troskliwa, opiekuńcza, okazująca miłość. Zawsze o Mnie pamiętająca i wyczulona na Mój głos.
    Zwracaj się do Mojej Matki – Ona cię nauczy.
    Moje dzieciństwo ludzkie ma też jeszcze jedno znaczenie: jest dla was, ludzi, wzorem, jacy wy macie być wobec Boga – wobec Mnie.
    Wasza zależność ode Mnie jest taka, jak dziecka wobec matki od chwili poczęcia w jej łonie.
    Chcę, abyś była tak zależna ode Mnie, tak ze Mną zespolona. Nawet nie jak niemowlę, ale jak embrion, który żyje życiem matki pod każdym względem.
    Tak jest rzeczywiście i dlatego najdoskonalszym czynem człowieka na ziemi jest oddać Mi całkowicie swoją wolę. Oddawać ją nieustannie w akcie najczystszej miłości.
    Bądź matką dla Mnie w twoim sercu i jednocześnie dziecięciem w Moim Sercu. Taka jest jedność Miłości doskonałej i czystej.
    W ten sposób stanowimy Jedno: Ja w tobie i ty we Mnie.
    Ja oddaję się całkowicie tobie, a ty Mnie.
    Z takiego twojego oddania wynika wielka moc, bo oddaję ci do dyspozycji wszystko, co Moje. Wtedy możesz czynić to, co Ja: przenosić góry, chodzić po wodzie, wskrzeszać umarłych.
    Tak czynili ci, którzy zawierzyli Mi do końca i oddali się Mojej woli zupełnie. Taka możliwość jest otwarta przed każdym człowiekiem.
    Aby tak było, trzeba też do końca uwierzyć w swoją zupełną niemoc i trwać w doskonałej pokorze dziecka.
    Droga dziecięctwa czyni człowieka mocarzem Moją mocą [podkr. A.P.] (Świadectwo, nr 830).

  16. wobroniewiary pisze:

    1 Zdrowaś za ks. Adama Skwarczyńskiego, dziś obchodzi 76-te urodziny

  17. Darek pisze:

    Sytuacja dotycząca ks. Daniela Galusa jest złożona i wielowymiarowa. Sam ks. Daniel usiłuje ją sprowadzić wyłącznie do rzekomego karania go za jego sprzeciw przeciwko zasadom bezpieczeństwa sanitarnego czy wypowiedzi na temat szczepień, choć takie wypowiedzi uważać należy także za nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Przy tej okazji jeszcze mocniej ujawniła się jednak narastająca od dłuższego czasu postawa nieposłuszeństwa, którą coraz bardziej przejawiał w ostatnich latach. Uznałem więc za konieczne, aby sam ks. Galus określił swą sytuację pustelnika i dalsze zamiary. Pismem z dnia 12 kwietnia 2017 r. przyznał bowiem, że nie składał nigdy ślubów pustelniczych, nie jest pustelnikiem i być nim nie zamierza. Podjął także działalność duszpasterską, której nie da się pogodzić z tym, co właściwe dla życia pustelnika. Ks. Daniel powołuje się na domniemane zobowiązania złożone wobec śp. ks. abp. Stanisława Nowaka. Jeśli takowe deklaracje nawet miałyby miejsce, to związane były z zamiarem życia pustelniczego, które – jak wspomniałem wcześniej – ks. Galus porzucił faktycznie jeszcze za życia mojego Czcigodnego Poprzednika. Ponadto takie zobowiązania nie mają żadnych skutków prawnych, gdyż prawo kanoniczne takich nie przewiduje, co zresztą potwierdziła także Stolica Apostolska

    • Basia pisze:

      Szczęśc Boże. Chciałam dodać moje zdanie dotyczące KS. Galusa. Myślę że te wszystkie komentarze nie są potrzebne. Posłuszny, nieposłuszny. Taki, nie taki. Tak powiedział,nie tak powiedział. Każdego z nas osądzi Pan Bóg. Każdego. KS Galusa, mnie, każdego, biskupa etc. My powinniśmy się modlić modlić i jeszcze raz modlić. Co z tego wyniknie wie tylko nasz ukochany Ojciec w niebie. Nie dajmy się wciągać w takie dyskusje. Za chwilę nas ktoś może osadzić. Z błogosławieństwem dla wszystkich. Z Panem Bogiem

        • Longin pisze:

          Nie wydawałbym zbyt pochopnych sądów jak to czyni ks.Kostrzewa – bez gruntownego rozeznania i zbadania sprawy.
          Niejednokrotnie już zbytni subiektywizm zniszczył wiele dobrych dzieł, a brak rozeznania wydał niedojrzałe owoce jak np. w przypadku „Dzienniczka” św.Faustyny, gdzie ks.Sopoćko też był traktowany z niedowierzaniem i odrzuceniem , wręcz jak dziwak.

        • Bogdan pisze:

          Drogi Longinie dobre dzieło jeśli pochodzi od Boga to się ostoi , sam Bóg zatroszczy się o to dzieło a nawet gdy będzie trzeba to je wskrzesi . Jeśli się nie mylę to zakon Pijarów przez ok 100 lat był zakonem martwym i się odrodził, Kościół Maronicki przez kilkanaście wieków był odłączony od Kościoła mimo że nie było w nim herezji i Bóg też o ten Kościół się zatroszczył.
          Tam gdzie wyczerpały się ludzkie możliwości wkracza Bóg.

          Niestety z PAP dowiedziałem się że ks. Daniel przestał wymieniać w liturgii papieża Franciszka i swojego biskupa a wymienia tylko emerytowanego papieża Benedykta XV i ogólnie biskupów, to znaczy że dobrowolnie zerwał jedność z Kościołem.

          W jednym w ze swoich publicznych oświadczeń gdzie domaga się dymisji biskupa Depo stwierdza dokument z Nuncjatury Apostolskiej w Polsce dot. jego osoby został spreparowany przez kurię Częstochowską co jest kompletnym kłamstwem gdyż ten sam dokument jest na stronie Nuncjatury Apostolskiej.

      • Bogdan pisze:

        Wybaczy pani Basia, ale to jest naiwne co pani pisze, czy to nie pani pod innym artykułem na tej stronie wcześniej nie pisała że czarny się uczepił posłuszeństwa?
        więc tu być może się powtórze.

        Jak anioł buntu, Lucyfer może czepić się posłuszenstwa skoro to on pierwszy Bogu okazał, nie posłuszeństwo i m szczególne upodobanie w ludziach jemu podobnych

        u ks. Daniela byłem wiele razy, i też się nim zachwycałem, ale już wtedy miałem co do niego pewne obawy, ks. Daniel został poddany próbie jak wielu świętych, takich jak ojciec PIo, ks.Dolindo, Św. Ludwik de Montfort oni gorsze od ks. Daniela próby przeszli i się nie buntowali a w posłuszeństwie i pokorze wszystko mężnie znosili. a ks. Daniel robi z siebie wielce poszkodowanego bo biskup chciał go na półroczne odosobnienie wysłać w porównaniu z tym przez co święci musieli przejść to jest nie poważne.

        św. Faustyna była też posłuszna do końca swoim przełożonym nie pyszniła się i nie buntowała, gdy jej coś zabraniano nie mówiła : co wy mi będziecie rozkazywać, ja wiem lepiej od was, bo mnie Jezus sie objawia nie wam – tego nigdy nie powiedziała.

        Jezus jej wyraźnie powiedział ze dla Niego milsze jest jej posłuszeństwo swoim przełożonym.

        Kiedyś Jezus kazał wypełnić pewną pokutę umartwienie, św Faustyna poszła do przełożonej o zgodę na to umartwienie, ale zgody nie dostała, a Jezus ją pochwalił za to że okazała posłuszeństwo swojej przełożonej

        Z wieloma rzeczami, które głosi ks. Daniel zgadzam się, szczególnie gdy chodzi o koronawirus, ale nie popieram jego nieposłuszeństwa biskupowi.

        bo nawet Pan Jezus Alicji Lenczewskiej wyjaśnia żeby w pokorze przyjmować decyzje swoich przełożonych i ofiarować Mu to wyszystko.

      • Ann pisze:

        Codziennie o tym mysle.
        Ze zostali zbyt szybko uciszeni.
        Za duzo kaplanow odsunieto od stycznia tego roku..pozostaje modlitwa za biskupow i tych kaplanow.
        Cos tu nie tak..moje serce mowi mi ze biskup sie pomylil, zle rozeznal w kilku przypadkach.. Pozostaje modlitwa

        • Bogdan pisze:

          Droga Ann wklejam fragment komentarza który już tutaj napisałem gdybyś go nie odnalazła:

          Niestety z PAP dowiedziałem się że ks. Daniel przestał wymieniać w liturgii papieża Franciszka i swojego biskupa a wymienia tylko emerytowanego papieża Benedykta XV i ogólnie biskupów, to znaczy że dobrowolnie zerwał jedność z Kościołem.

          W jednym w ze swoich publicznych oświadczeń gdzie domaga się dymisji biskupa Depo stwierdza że dokument z Nuncjatury Apostolskiej w Polsce dot. jego osoby został spreparowany przez kurię Częstochowską co jest kompletnym kłamstwem gdyż ten sam dokument jest na stronie Nuncjatury Apostolskiej.

  18. zorza pisze:

    W Dniu Urodzin Ks.Adama Skwarczynskiego najserdeczniejsze życzenia zdrowia,wielu Lask Bożych, w intencji urodzin Koronka Do Bożego Milosierdzia.

  19. AnnaMaria pisze:

    Dla Ks.Adama Skwarczynskiego najserdeczniejsze życzenia zdrowia,wielu Lask Bożych, z okazji urodzin !!! Wraz z ogromna wdzięcznoscią za pracę i wkład do naszego rozwoju duchowego którego takbardzopotrzebujemy!!! Smutno że księdza Adama z nami nie ma w tych trudnych czasach !!

  20. wobroniewiary pisze:

    Jutro wazny dzien to przekleje wpis sprzed roku i prosze o modlitwe, okulary z jednym uchem trzymaja sie 2 min i spadaja wiec tylko komentarze

  21. Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

    Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi.
    Najświętsza i Najdroższa Matko moja, Królowo Pokoju i Matko Miłosierdzia, ja, nędzny grzesznik, w uniżeniu najgłębszym, upadam przed Tobą i z miłością najgorętszą przepraszam Ciebie za grzechy swoje i za grzechy wszystkich grzeszników, że w takiej boleści pogrążaliśmy Twoje Niepokalane Serce. Ty się gniewać nie umiesz. Matko Najsłodsza, Ty kochać i cierpieć umiałaś, żyjąc na tej ziemi, a teraz, gdy królujesz w niebie, kochać i przebaczać umiesz. Więc przebacz nam, że tak okrutnie umęczyliśmy i tak strasznie ukrzyżowaliśmy Syna Twojego: przebacz nam, że dotąd grzechy nasze nieustannie Go na krzyż przybijają, przebacz, że tak znieważamy Jego łaski. Jego natchnienia, Jego słowa głoszone w Kościele i Jego święte Sakramenty. Przebacz wszystkie bluźnierstwa bezbożnych przeciw Tobie miotane. Przebacz nam wszystkie grzechy nasze: przebacz wszystkie zbrodnie całego świata, które ja, najniegodniejszy twój sługa, jako moje własne do Ciebie przynoszę. Zdejmij Je ze mnie, Matko Miłosierdzia, i rzuć w Rany Boskiego Syna Twojego, Przenajdroższą Krew Jego ofiarując za nas ojcu Przedwiecznemu, uproś łzy pokuty i zechciej od nas odwrócić straszne karanie, na które tak słusznie zasłużyliśmy. O Maryjo, Matko nasza, wszystkie krzywdy przez nas Twemu Niepokalanemu Sercu wyrządzone, nagradzamy Ci Przenajdroższym Sercem Jezusa, Jego miłość i błogosławieństwo ofiarując Tobie. O Maryjo, bądź za wszystko i bez końca uwielbiona! Niech będzie uwielbione Twoje Niepokalane Poczęcie, Twoje nienaruszone Dziewictwo, Twoje cudowne Wniebowzięcie, Twoje chwalebne królowanie nad niebem i ziemią. Twoje wszechmocne do Boga pośrednictwo, Twoje miłosierdzie bez granic, Twoje boleści na ziemi wycierpiane i wiekuiste radości Twoje. Cała i we wszystkim bądź pochwalona, o Maryjo wszelkiej chwały i miłości godna. Pozwól nam wielbić Ciebie nieustannie na tej ziemi i rozszerzać coraz więcej cześć ku Niepokalanemu Sercu Twojemu, a po śmierci zaprowadź nas do nieba, abyśmy z Tobą, o Matko Jezusa i Matko nasza. Trójcę Przenajświętszą po wszystkie wieki chwalili. Amen.

  22. Edyta pisze:

    +++ w intencji Pani Ewy
    Kochany Księże Adamie w dniu urodzin życzę Księdzu Błogosławieństwa Bożego i opieki Maryi ❤

  23. wladyslaw pisze:

    mimom iż spóźnione ale nie mniej serdeczne ( nie zawsze mam czas na czytanie komentarzy – staram się czytać gł. wpisy) życzenia dla ks. Adama błogosławieństwa Bożego, wielu łask, opieki Maryi – pamiętam też o nim w codziennych modlitwach

  24. Longin pisze:

    Drogi Bogdanie (21:09), tak masz rację pisząc „(…) dobre dzieło jeśli pochodzi od Boga to się ostoi”, a zatem hierarchów i kapłanów wspierajmy modlitwą, a nie osądzajmy, gdyż sąd nad nimi Pan Bóg zastrzegł sobie samemu.

    Wiemy, że Duch Święty ubogaca Kościół niesamowitym darami, mamy ewangelicznych „maluczkich” oraz „mądrych i roztropnych”, gdzie ci pierwsi otrzymują od Boga światło, zaś ci drudzy – nie. Można by rzec, że na naszym „poletku” mamy współczesnych szaleńców Bożych jak płomiennego ks.Dominika,, który powiedzmy nie przekroczył jeszcze całkowicie „owej” granicy radykalizmu wiary oraz „mędrca” o.Augustyna, ks.Skwarczyńskiego, ks.Murzińskiego czy wielu innych podobnie uciszonych.

    Aktualnie na „tapecie” jest ks.Galus posądzany tu m.in. o zerwanie więzi z Kościołem, bo przestał wymieniać w liturgii papieża Franciszka na rzecz papieża emeryta. Z tego co wiem, papież Benedykt żyje i wciąż pozostaje w jedności z Kościołem…a zatem to zarzut wątpliwej materii 🙂
    Co do pozostałych zarzutów trudno mi się wypowiadać – nie mam w tych kwestiach należytej wiedzy, nigdy też nie byłem w Czatachowej. Poświeciłem jednak trochę czasu na przeanalizowanie kilku jego homilii i wypowiedzi, w tym niesamowitych niekiedy świadectw uzdrowień, uwolnień (a są ich tysiące) – na podstawie których widzę tylko dobre owoce jego posługi oraz szerzej, że wszystko co jest napisane w Piśmie Świętym właśnie się wypełnia – Pan daje wizje nędznym i małym wybudzając nas ze snu i letargu – wystarczy jedynie otworzyć uszy, aby rozpoznać wołanie Pasterza.

    Oczywiście w warstwie „dowodowej” te argumenty są do podważenia tzw. poprawnością „czystości wiary”. A zatem jedyne co pozostaje dla tych, którym bliska jest ta narracja – to zastosować postawę, która została określona w języku biblijnym jak bycie „przebiegłym jak węże, lecz nieskazitelnym jak gołębie”.

    Musimy bowiem pamiętać, że nikt nawet przełożony nie ma prawa żądać od nas czynienia tego co jest niezgodne z naszym sumieniem, bo posłuszeństwo Bogu i Jego Prawu jest ponad posłuszeństwem człowiekowi.

    • Ann pisze:

      W 100% podpisuje sie pod wypowiedzia Longina.

      Błogoslawionej niedzieli nam wszystkim.🌻🌞

    • Bogdan pisze:

      Chciałbym Ci uświadomić drogi Longinie że obecnym papieżem jest papież Franciszek i że sam Benedykt XVI po swojej rezygnacji przysiągł posłuszeństwo Franciszkowi. Jest jakaś część która uważa że tylko Benedykt jest prawowitym papieżem mimo że on sam odcina się od tego.
      Nie wymienianie imienia obecnego papieża czy biskupa w liturgii jest równoznaczne z zerwaniem jedności z Kościołem. Gdyż obowiązek wymienia imienia obecnego papieża i biskupa miejsca spoczywa na wszystkich kapłanach. Wiem o tym od swojego księdza, i każdy ksiądz o tym wie bo te same przedmioty w seminarium wszyscy seminarzyści się uczą i te same egzaminy zdają jak np. z telogii, z filozofi, z psychologi czy z Prawa Kanonicznego

      Oczywiście można dołączyć poprzedniego biskupa jeśli żyje czy teraz emerytowanego papieża Benedykta, ale on wtedy jest na drugim miejscu.

      A z tego co piszesz odnosi się wrażenie że podważasz ważność wyboru papieża Franciszka.

      Sprawa cudów i uzdrowień jeśli dany cud lub uzdrowienie się dzieje na jakimś spotkaniu modlitewnym czy na Mszy to nigdy nie jest zasługa księdza czy jakiegoś tam charyzmatyka to zawsze jest zasługa Boga, ale jeśli jakiś charyzmatyk mówi np o uzdrowieniach, które Bóg dokonał posługując się nim to warto by było by Kościół badał to tak samo jak bada w przypadku prywatnych objawień.

      Dlatego do przemyślenia wkleję fragment tekstu na temat charyzmatyków :
      https://apologetyka.org/witek-wilk-cuda-znaki-czy-prawdziwe/
      „W mojej opinii, aby świecki ewangelizator, który głosi Słowo Boże, tłumaczy je ludziom, dokonuje własnej interpretacji świętych tekstów, prorokuje uzdrawia i wypędza złe duchy był wiarygodny i nie szerzył prywatnej wersji chrześcijaństwa, powinien być weryfikowany przez stosowną władze kościelną. Myślę, że w jakimś stopniu pomogło by udzielanie misji kanonicznej takim osobom, ale również ścisły nadzór i weryfikacja głoszonych treści, cudów i znaków, które według charyzmatyków na ich spotkaniach mają miejsce. Rzeczywistość jest taka, że nie ma nad tym absolutnie żadnej kontroli, a w tych sprawach często kompetentne władze kościelne nie reagują, co mylnie rozumiane jest jako akceptacja i przyzwolenie na działalność poszczególnych charyzmatyków.”

      • Longin pisze:

        Szanowny Bogdanie, nie zamierzam w tonie polemicznym prowadzić dalej tej dyskusji, bowiem jeśli czytałeś ze zrozumieniem jej meritum zawarłem we wpisie poprzednim :).
        Nie znaczy to, że mam absolutną rację, choć tak mi dyktuje sumienie, a jak wiesz wolność działania mamy zapisaną przez Pana obydwaj taką samą.

        Zaspokoję jednak twoją ciekawość tj. odpowiem, że uważam Franciszka za papieża, nawet jeśli on sam mówi o sobie, że jest biskupem w bieli https://www.ampolska.co/art-1880-Modlitwa-Ojca-Swietego-Franciszka-w-Fatimie-12-V-2017.htm

        Zwracam na koniec uwagę, że ks.Galus nie jest świeckim ewangelizatorem, tylko kapłanem Kościoła Katolickiego

        Pokój z Tobą

        • Bogdan pisze:

          Prawda że nie jest świeckim ewangelizatorem i jest księdzem ale to nie znaczy że skoro jest księdzem to jego świadectwa o uzdrowieniach czy innych cudach są nie podważalne i nikt nawet Kościół, papież, biskup nie ma prawa tego badać bo to co głosi ksiądz jest „świętą prawdą”.

          I tak jak ty powiedziałeś Longinie i Maryja nasza Mama w Medugorje mówi że mamy się modlić za kapłanów i biskupów za papieża.

          A jeśli jakiś ksiądz publicznie atakuje swojego biskupa nazywając go masonem i że dokumenty z Nuncjatury Apostolskiej są spreparowane i mówi to na forum publicznym bez przedstawiania konkretnych dowodów.
          To źle świadczy o takim księdzu gdyż szczególnie on powinien być posłuszny swojemu biskupowi jaki by nie był i wzywać w pokorze ludzi do modlitwy za niego, a nie atakować swojego biskupa w mediach i robić widowisko.

          Zamykam Cię w Niepokalanym Sercu Maryi ❤
          Pokój z tobą

      • Bogdan pisze:

        Mała poprawka ksiądz ma obowiązek wymieniać w liturgii imię biskupa pod którego podlega, jeśli np. Ksiądz podlega pod biskupa diecezji A a będzie w diecezji B to wymienia w liturgii biskupa diecezji A pod którego podlega i ma obowiązek wymieniać imię obecnego papieża. Zakonnicy dodatkowo jeszcze wymieniają imię swojego genarała.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s