Potężne Modlitwy na czas wojny abpa Fultona Sheena

Już od prawie dwóch miesięcy jesteśmy świadkami tragicznej wojny na Ukrainie. Wielu ludzi cierpi, traci swoich bliskich i swoje domy. Co możemy zrobić w obliczu tego bestialstwa? Arcybiskup Fulton Sheen w 1943 roku ułożył wyjątkowy modlitewnik dla żołnierzy idących na front. Sięgnijmy dziś do modlitw i rozważań spisanych przez tego wielkiego duchownego, które dały pokrzepienie tysiącom serc w trakcie II Wojny Światowej

Modlitwa o pokój

O Boże, od którego pochodzą święte pragnienia, dobre rady i sprawiedliwe uczynki; daj sługom swoim ten pokój, którego świat dać nie może; spraw, aby serca nasze były skłonne przestrzegać Twoich przykazań, aby zniknął strach przed wrogami, a dzięki Twojej opiece w naszych czasach zapanował pokój. Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

O Boże, sprawco i miłośniku pokoju, którego poznanie daje życie, a służba jest panowaniem, osłaniaj swoje wierne sługi od wszelkich napaści, abyśmy ufając Twej opiece, nie bali się już żadnego wroga. Amen.

Modlitwa o oświecenie

Oświeć mnie, Jezu, blaskiem wewnętrznego światła, rozprosz ciemności w domu mojego serca. Spraw, abym przestał już ciągle się błąkać, i wyrwij ze mnie tę siłę, która jest przyczyną pokus.

Walcz dzielnie po mojej stronie i pokonuj dzikie bestie, oszukańcze pożądania, niech nastanie wielki pokój Twojego zwycięstwa, a w świętym przybytku sumienia niech brzmi nieustannie Twoja chwała. Rozkaż wiatrom i burzom, powiedz morzu: Ucisz się!, a wichurze: Nie wiej! – i spłynie wielka cisza.

Ześlij Twoje światło i prawdę, niech jaśnieją ponad ziemią, bo ziemią jestem jałową i próżną, póki jej nie oświecisz. Zlej z góry łaskę, pokrop serce rosą niebieską, spuść strumienie pobożności, niech zwilżą glebę, aby wydała owoc dobry, owoc doskonały. Podźwignij duszę przygniecioną ciężarem występków i wznieś moją tęsknotę ku niebu, niech pokosztuje słodyczy szczęścia wiecznego i z niechęcią myśli o sprawach doczesnych.

Porwij mnie i wydrzyj spośród nietrwałych radości świata, bo nic, co stworzone, nie zdoła w pełni zaspokoić mojego głodu i dać mi radości prawdziwej. Powiąż mnie z sobą nierozerwalnym węzłem miłości, bo dla tego, kto kocha, wystarczy jedno: Ty sam, bez Ciebie zaś cały świat to fraszka.
O naśladowaniu Chrystusa 

Modlitwa na czas wojny

O Boże, który gasisz pożary wojny i osłaniasz swą tarczą nas wiernych, co w Tobie pokładamy nadzieję; Ty, który obalasz tych, którzy na nas napadli; pomóż nam, sługom swoim, błagającym Twojego zmiłowania, zniszcz potęgę naszych wrogów, a nigdy nie przestaniemy Cię uwielbiać i Ci dziękować.

O Boże, który masz we władaniu wszystkie królestwa świata i nad wszystkimi królami panujesz, który uderzając, uzdrawiasz, a przebaczając, zbawiasz, rozciągnij nad nami swoje miłosierdzie, abyśmy dzięki Twej pomocy cieszyli się pokojem i ukojeniem, i wykorzystali je dla uzdrowienia i naprawy życia.

Fragmenty pochodzą z książki abpa Fultona Sheena
„Modlitewnik na czas wojny”, Wydawnictwo Esprit

Duchowa zbroja na czasy niepokoju

Arcybiskup Fulton Sheen w czasie II wojny światowej przygotował dla słuchaczy swoich audycji wyjątkowy modlitewnik. Wiedział, że w walce potrzebujemy nie tylko broni, ale przede wszystkim duchowej zbroi, którą dla każdego z nas jest modlitwa.

Ten modlitewnik został przygotowany z myślą nie tylko o żołnierzach, ale też o wszystkich, którzy choć zostali w domu, żyją w niepewności i strachu z powodu toczącej się tuż za naszymi granicami wojny. W niebezpiecznych i niepewnych czasach, w jakich przyszło nam żyć, najgroźniejszy wróg, z jakim mamy do czynienia, to szatan, który oferuje nam tylko gniew, nienawiść i rozpacz. Ten modlitewnik każdemu z nas pomoże w wewnętrznej walce tak, byśmy mogli założyć duchową zbroję i pokonać zło, które nas doświadcza

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „Potężne Modlitwy na czas wojny abpa Fultona Sheena

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. Estera pisze:

    Już 3 miesiące ogarniam u siebie pocovidowe problemy zdrowotne. Korzystam z m.in baniek, uważam, że pomagają. Polecono mi ostatnio bym zakupiła matę do masażu z kolcami ( taką za ok 50 do 100 zł, nie chodzi o naciągaczy) i na tej macie próbowała leżeć i chodzić. Podobno korzystnie pobudza organizm do walki z problemami zdrowotnymi, coś podobnie jak bańki. Ale ja znowu mam problem. Bo takie maty należą do akupresury traktowanej przecież jako zagrożenie duchowe. Tyle że mnie o żadne czakry nie chodzi, a jednie o masaż. Podobnie przy stopach, przecież ludzie przez wieki chodzili boso i miało to także korzyści zdrowotne. Dziś też poleca się chodzenie boso po kamieniach. Jak myślicie, czy korzystanie z takiej maty bez odwoływania się do jakichś filozofii wschodnich, może być zagrożeniem duchowym ?

    • nauczycielka pisze:

      też mi ją polecano, ale tam są kwiaty lotosu… te firmy czerpią z filozofii wschodnich, także mimo namawiania na zakup przez lekarza czy znajomą nie kupię tej maty. Wg mnie to zdecydowanie za duże ryzyko, bo te maty są „przesiąknięte” tą filozofią

  3. duszyczka pisze:

    Odmowa wiernej udzielenia Komunii św. która chce klęczeć.
    Niestety przyjmowanie na rękę Pana Jezusa Eucharystycznego stało się już chlebem powszednim, a teraz dochodzi już do takich sytuacji 😥😥😥

    • wobroniewiary pisze:

      Owszem, postawa kapłana naganna, ale tej pani jeszcze gorsza!
      Obydwu stronom zabrakło pokory – niestety 😦
      Msza św. to żywa Ofiara a nie spektakl z miejscem an rozmowy. Ja na jej miejscu porozmawiałabym po Mszy św. z kapłanem i ewentualnie zmieniła kościół.

      • duszyczka pisze:

        Oczywiście Ewo masz rację, przede wszystkim pokora, a nie dyskusje na Ołtarzu w czasie sprawowania Ofiary Mszy św.

        • Bogumiła pisze:

          To jest polski kościół katolicki w Londynie, na Ealingu. To była Liturgia Wielkiego Piątku. W tym kościele nikt nie może przyjąć Komunii Świętej na klęcząco bo każą wstać. To są księża Marianie z Lichenia. Najciekawsze jest to, że po prawej stronie siedział wizytator parafii. Pani, która klęczała wiedziałą, że w tej parafii proboszcz nie udzieli Komunii Świętej na klęcząco, ale to był Wielki Piątek i bardzo chciała. Dlatego walczyła.

        • Bogna pisze:

          Bogumiło

          W Kościele Św Andrzeja Boboli w Londynie można przyjąć Pana Jezusa na klęcząco.
          Ta pani powinna zmienić Kosciol ( może nie wie o tym ze w innych kościołach jest możliwa prawidłowa postawa ), polecam kościoły angielskie Katolickie np Kosciol św James w Londynie tu można klęczeć są balaski, Kosciol św Patryka na Soho,
          Brompton Oratory etc właściwie w każdym angielskim katolickim kościele można Pana Jezusa przyjmować na klęcząco. Przykre ze w polskim Kościele nie można.
          Bardzo przykre

      • Renata Anna pisze:

        Nie zobaczyłam tego filmu do końca, bo się przeraziłam. Pokuta, pokuta, pokuta.

      • gosc pisze:

        To u nas w Polsce?

        • Janek pisze:

          U nas w Polsce by się nie odważyła.
          „Solidarna Polska przedstawiła projekt zmian w Kodeksie karnym, których celem jest zaostrzenie przepisów za obrazę uczuć religijnych. W nowelizacji znajdzie się m.in. przepis wprowadzający do dwóch lat więzienia za zakłócanie nabożeństw.”

    • Estera pisze:

      Z tego, co widać, to wierni mogą przyjąć Komunię Świętą do ust. U mnie w parafii nie klękam, chociaż takie pragnienie noszę głęboko w sercu. Ale kapłan stoi na wysokim stopniu i musiałby do mnie, niskiej osoby mocno się pochylić, a ja wstając mogłabym uderzyć głową w kielich. Jestem szczęśliwa, że w ogóle mogę przyjąć Jezusa do ust.. Klękam i uwielbiam Pana zaraz po tym jak Go przyjmę. Więcej, póki co, nie jestem w stanie zrobić. Niemożliwe jest, bym w ten sposób robiła cos złego. A ci ,którzy twierdzą, że tak obrażam Boga są po prostu tyranami.
      Postawa tej Pani jest karygodna, odstawiła teatr i tyle. Powinna pójść po Mszy Świętej do zakrystii i zapytać, dlaczego odmówiono jej Komunii Świętej.

      • Elizeusz pisze:

        Ale co by się stało temu kapłanowi, gdyby zszedł z tego „wysokiego stopnia”. Korona z głowy by mu spadła? Był do niego przyspawany? Co, do owych tyranów jak mówisz Estero, to powiem wprost i bez ogródek: takie rozumowanie jest oznaką duchowej maligny. Może i Ty, Estero powinnaś – jak radzisz tej Pani – pójść do zakrystii i zapytać, dlaczego to ów kapłan nie może/nie chce zejść z owego „wysokiego stopnia”, by mógł Ci podać Komunię św. na klęcząco i do ust.

        • Estera pisze:

          Elizeuszu, jeśli kapłan zejdzie z tego stopnia to i ja się muszę cofnąć do tyłu uderzając o osobę, która stoi za mną. Nie mam siły na taką „walkę” z kapłanami. Nie wszyscy jesteśmy herosami, Bóg przychodzi także do nas, ludzi słabych, którzy nie jesteśmy sobie w stanie poradzić z tym co ustalili odpowiedzialni za parafię. Przyjmuję Jezusa do ust i zaraz potem klękam. Jest to zgodne z nauką Kościoła od przynajmniej 20 lat . Jeszcze raz zapytam : jak można być takim tyranem, by za duchową dojrzałość i postawę najlepszą uważać ciągłe przeciwstawianie się kapłanom i manifestowanie, że ja wiem lepiej? Tak sobie myślę o znanych świętych, że żaden z nich nie zachowałby się chyba w taki uparty sposób. Trzeba też uwzględnić, że żyjemy w bardzo trudnych czasach. I jeśliby przyjąć, że tylko ci najsilniejsi, z mocnym charakterem, pyskaci i wygadani , którzy idą na „wojnę” z kapłanami i przyjmują Komunię Świętą jedynie na klęcząco i do ust, to są ci najlepsi, prawdziwi katolicy, znajdujący uznanie w oczach Boga, to wypaczylibyśmy całkowicie istotę katolicyzmu. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że po śmierci Bóg powie mi : ponieważ przyjmowałaś mnie na stojąco bo nie chciałaś kłocić się z kapłanem, to lecisz do najcięższego czyśćca.

        • DOROTA pisze:

          Dokładnie, przestańmy wszystko zmiękczać !!!!!!!!!!!!

    • Elizeusz pisze:

      To, co robili/robią ci kapłani (a nie są oni przecież jakimś wyjątkiem niestety) z Ciałem Pańskim jest oznaką, że i w tej parafii kapłani zachorowali na wirusa ohydy spustoszenia, oznaką braku wiary tak naprawdę w realną obecność Pana Jezusa w św. konsekrowanej Hostii (Flp 2,10a).
      Zaiste do tej całej sytuacji odnosi się ten oto fragment Orędzia nr 141 Matki Bożej do Jej umiłowanych synów, Kapłanów:
      … f W Eucharystii Jezus jest prawdziwie obecny ze Swoim Ciałem, Krwią, Duszą i Bóstwem.
      g Wy, Kapłani, odnawiacie rzeczywistość Jego narodzenia w czasie.
      h Również dziś – jak wtedy – to przyjście odbywa się w ukryciu.
      i Wtedy przyjęła go grota, dziś – kamień ołtarza. W przeszłości delikatne ciało małego Dziecka zakrywało Jego Bóstwo, dziś ukrywa Je biała postać chleba.
      j Jednak jak wtedy w małym Dziecku, tak teraz w konsekrowanej Hostii jest rzeczywiście obecny Syn Boży.
      k W tę Świętą Noc Moje matczyne Serce jest na nowo rozdzierane. Widzę bowiem, że nawet wśród samych Kapłanów szerzą się wątpliwości co do Boskiej obecności Mego Syna Jezusa w tajemnicy Eucharystii.
      m Niestety, wzrasta liczba Kapłanów, którzy sprawują Eucharystię, chociaż już w nią nie wierzą. Jedni z nich przeczą rzeczywistej obecności Mojego Syna Jezusa, inni chcieliby tę obecność ograniczyć tylko do czasu celebrowania Mszy św. Jeszcze inni sprowadzają ją do obecności czysto duchowej i symbolicznej.
      n Błędy te szerzą się, mimo że właściwa nauka została jasno potwierdzona przez nauczanie Kościoła – szczególnie przez Papieża.
      o Niestety przyjdzie czas, że ten błąd będzie miał jeszcze więcej zwolenników, a w Kościele prawie zaniknie woń adoracji i Najświętszej Ofiary. Przez to ohyda spustoszenia – która już weszła do Świętej Świątyni Bożej – osiągnie swój szczyt. … (24.12.1977)
      Z tego też m. in. powodu płyną często krwawe łzy z figur, obrazów Pana Jezusa i Maryi.

    • eReM pisze:

      Wstrząsający obraz! Przecież ci kapłani staną kiedyś przed obliczem Boga… Ich zachowanie… po prostu brak słów! Czy po takim doświadczeniu znajdą się odważni świeccy, by starać się przyjmować Komunię św. na kolanach i do ust?
      Pan Jezus ulitował się nad „skomlącą” Kananejką, która wiedziała, że to nie jest jej czas, o cud uzdrowienia z opętania jej córki… Tutaj kobieta pomijaniem i lekceważeniem jej postawy została zmuszona do „skomlenia” do szafarzy sakramentów św. o niełamanie jej sumienia i godne przyjęcie Przenajświętszej Hostii… Wierna, która zapewne łoży datki na utrzymanie tego kościoła a więc posługującego tam duchowieństwa (a nawet gdyby nie)… ona trafiła na ich kamienne, kowidowe serca. Być może zabrakło jej pokory… a może była pierwszym ewangelicznym „gwałtownikiem” w tej parafii, dzięki której może przełamać się to kowidowo-kościelne szaleństwo… to wie tylko Pan Bóg!
      O dziwo, nawet w ostatnim dokumencie polskiego episkopatu na czas wielkanocny jest mowa o respektowaniu przez komunikującego szafarza różnych form przyjęcia Komunii św. przez wiernego świeckiego, a więc na kolanach i do ust także! Czy ci kapłani nie zdążyli się z nim zapoznać?
      Panie Boże, dla Ciebie nie ma nic niemożliwego, błagam o nawrócenie tych kapłanów, tych konkretnych, których widzimy na tym filmie, aby stali się Alter Christus!

    • Anna Iva pisze:

      Ale ci kaplani beda miec pokute, w Kanadzie w angielskim kosciele bylo to samo ale to jest Polska zmienilam kosciol I w nastepnym angielskim ksiedz wspanialy. Sa 3 kleczniki tu ludzie od dawna sa nauczeni przyjmowac Komunie Sw na Dlon ,ale jest mnostwo mlodych
      Tradycjonalistow nie moge w to uwierzyc ze to jest nasza kocham ojczyzna.

  4. Aleksander pisze:

    Byłem dziś u spowiedzi, miałem do wypowiedzenia 2 grzechy ciężkiej materii (tak je ocenilem), po wypowiedzeniu pierwszego ksiądz przerwał mi, wszedł w słowo jakby poddenerwowany, powiedział jedno zdanie co za pokutę i natychmiast udzielił rozgrzeszenia, nie zwracał uwagi że chciałem mówić dalej. Co w takiej sytuacji ? Czy mam spowiadac się jeszcze raz ? Czy spowiedz jest ważna ?

    • wobroniewiary pisze:

      Jest ważna, Ty nic świadomie nie zataiłeś!

      • Witek pisze:

        Odnośnie nagrania. Ok Ewo winne obie strony. I wydawać by się mogło karawana idzie dalej.
        Ale nie do końca…..
        Należało bu powiedzieć kilka gorzkich słów….
        Ale zgorszenia które widziało całe zgromadzenie wiernych w kościele i oglądających ten film nie da się powstrzymać.
        Tak zgorszenie.
        A to grzech ciężki. To wolno Kapłanowi odprawiać dalej Mszę Świętą?
        Pewnie, pewnie że tak. Bo kto mu zabroni. Żaden kapłan nie zareagował, a to już jeszcze większe zgorszenie.
        No cóż? Krótka refleksja….
        Kto zdradził Pana Jezusa?
        Jeden z Apostołów, można powiedzieć najbliższy i zaufany. Czyli kardynał.
        Kto skazał Pana Jezusa na Śmierć!
        Ówcześni biskupi i kardynałowie….
        Kto się wyrzekł wiary powołując się na boga i dobro ludu?
        Ówcześni biskupi i kardynałowie.
        Kto kazał kłamać, że Pan Jezus nie zmartwychwstał?
        Ówcześni biskupi i kardynałowie.
        A teraz….
        Kto sprofanował Najświętszą Świątynię św. Piotra?
        Nie powiem.
        Kto zamknął kościoły z powodu wyimaginowanej pandemii?
        Nie powiem.
        Kto zezwolił na profanowanie Ciała i Krwi Pana Jezusa ( przecież świecki nie puryfikuje rąk po przyjęciu Pana Jezusa na łapę, a kapłan to robi? po co się pytam? Po co skoro tyle razy Pan Jezus jest deptany przez tzw. penitentów? Co to za obłuda).
        Nie powiem.
        Odnośnie kobiety…. Pełna zgoda z Ewą. To jest Msza Święta. Nie można na Mszy Świętej dyskutować z judaszami, bo to jest Msza Święta. My mamy uczestniczyć, ale niczego nie dodawać..
        Co było powodem zdrady Pana Jezusa?
        Pieniądze i władza, a nie służba….
        Pamiętacie Wielki Czwartek co Pan Jezus zrobił?
        A co robią obecnie kapłani?
        Nie odpowiem bo Ewa nie puści, ale powiem inaczej.
        Kapłani robią to….obejrzyjcie biczowanie Pana Jezusa z filmu Pasja.
        Właśnie to……

        • duszyczka pisze:

          @Witku, no właśnie. Ostatnio nawet mówiłam do męża, czy to nie jest, jak piszesz ..obłudne..’, bo przecież kapłan z takim namaszczeniem umieszcza Hostię w Monstrancji, którą również potem błogosławi nakrywając jeszcze swoje dłonie szatą liturgiczną. Sama Monstrancja podkreśla królewskość Pana Jezusa, wzbudza większy respekt dzięki swej formie, ale przecież jeszcze parę minut przed adoracją ten sam kapłan udzielał wiernym Jezusa Eucharystycznego na rękę! My tą obłudę widzimy, ale wierzymy też, że to sam Chrystus składa Ofiarę Bogu Ojcu w czasie Mszy Świętej, pomimo wszystko. Zwróciłeś też Witku uwagę na istotny fakt puryfikacji.

        • Longin pisze:

          Kiedyś na wątpliwości Alicji Lenczewskiej czy słowa Pana zamieniają się na rzeczywistość, otrzymała taką odpowiedź Jezusa:

          „One są rzeczywistością w chwili, gdy je wypowiadam.
          Słowo Boga jest ciałem. Nie ma oddzielenia między słowem a jego ucieleśnieniem.
          Wszystko, co istnieje jest z mocy Słowa. Stanowi jedność we Mnie i w czasie, który odczuwasz.
          Nie ma czasu – wszystko jest we Mnie, a Ja jestem wieczną teraźniejszością (…)” (24.VIII.86)

          Można zatem dodać, w kontekście tego co pisze Witek, że dziś jest jak wczoraj…różnica praktycznie żadna.
          Myślę, że nie nam to oceniać dlaczego tak się dzieje, choć na pewno nie możemy pozostać głusi lub z zamkniętymi sercami na podobne profanacje.
          Z pomocą przychodzi Pismo, które mówi wyraźnie: „„Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego, co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu się to wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić” (1 Kor 2, 14).
          Czy jednak taka argumentacja dla kogoś o „zamkniętym sercu” trafi…nie wiem, choć to już nie należy do nas co zresztą Pan Jezus wyjaśnił w zacytowanym przez Ewę fragmencie.

        • Elizeusz pisze:

          EWO, tu chodzi o sprawę zasadniczą tyczącą się Osoby samego Pana Jezusa ukrytego w św. Hostii. I w tej kwestii nie może być żadnych wątpliwości. Po tym, co zobaczyłem na tym krótkim filmie oddałem całą tę sytuację i głównych jej aktorów/kapłanów w modlitwie Panu Jezusowi, by raczył te swoje sługi oświecić, by zrozumieli co robią, jak był oświecił umysły apostołom i uczniom, aby rozumieli Pisma (Łk 24,45) odnoszące się do Niego.

    • DOROTA pisze:

      A ja bym poszła do innego Kaplana po uleczenie duszy….

    • AGA pisze:

      Aleksandrze, ostatnio miałam podobne wydarzenie na pierwszą sobotę miesiąca. Ksiądz przyszedł 5 min. przed Mszą Św. do spowiedzi, a ustawiła się długa kolejeczka penitentów. Zaczęłam się spowiadać, (nie lubię takich szybkich spowiedzi, bo się stresuję i czasem z tego wszystkiego mogę coś pominąć) i zaczęłam dodawać, że mam takie 2 grzechy z przeszłości, których nie pamiętam czy kiedyś wyspowiadałam i zaczęłam mówić, a on mi przerwał i dał rozgrzeszenie. Byłam tak wytrącona z równowagi, że całą Mszę Św. zastanawiałam się czy jednak mam przystąpić do Komunii Św. i czy spowiedź jest ważna. Odczułam, że jest, bo to nie moja wina, że tak się stało, chciałam dobrze się wyspowiadać i nic nie zatajać. Jednak przy następnej spowiedzi powiedziałam te same grzechy, przy których mi wtedy ksiądz przerwał.

    • Witek pisze:

      To prawda Ewo,
      -„Nie zważaj na to co czynią inni wokół”

      Wybór jest najważniejszy, ale żeby wybrać właściwie trzeba znać prawdę, a prawda nas wyzwoli.

      Czasami lepiej jest przemilczeć, bo słowa niczego nie zmienią, a bynajmniej tych co powinny zmienić.

      • Duzo tu jednak hypokryzji, kochani. Kobietka byla w szoku i NIE – nie jest winna, a SLOWA Pana Jezusa chyba niezupelnie zrozumiane – jakos nikt tu nie przemilcza niczego bo nie byloby komentarzy – KOBIETA z POKORA kleczala….i 25 komentarzy w przewyzszaniu ‚madroscia’ – to NIE SA KAPLANI – to sa ZABLAKANI niewierzacy – a teraz maski opadly – a nie wszyscy moga ‚zostawic” kosciol i isc do drugiego i nie reagowac. Tu trzeba reagowac – Pan Jezus wyrzucil tych duzo mowiacych i radzacych ze swiatyni – alez… jak mozna mowic, ze kobieta winna – toz to SZOK tego nieuctwa kaplanskiego maski OPADLY. Powolan nie ma. Z zalem tylko blagac o przemiane. I – nawrocenie grzesznikow. Niby nie rozumiejacych karierowiczow.

        • wobroniewiary pisze:

          Reagować – po Mszy św. a nie w trakcie!!!

          Ps. Gdyby kobieta tylko klęczała i to przy balaskach czy na schodkach prezbiterium – i odeszła w skrusze serca z Komunią duchową w sercu – mogłabym mówić o pokorze.
          A ona najpierw klęczała a potem weszła w dyskusję w rozmowy, w zaczepianie kapłana, teatralne (moim zdaniem) całowanie ołtarza – po prostu wyszło przedstawienie, gdzie z pokory zrobiła się fałszywa pokora

        • Julia M pisze:

          Szczesc Boze. To zajscie nie jest w trakcie Mszy Swietej, to byl Wielki Piatek. Ta kobieta nie zaklocila Mszy Swietej.
          Ja znam ten kosciol w Londynie; niektorych parafian z tego kosciola widze na Mszy Sw. w naszym koscile na Putney. Najwyrazniej przebywaja oni dluga droge do innego kosciola aby godnie przyjac Pana Jezusa (u nas mozna na kolanach i do ust).
          Ja osobiscie nie widze w zachowaniu tej kobiety przedstawienia, czy falszywej pokory. Odpowiadala na pytania ksiedza i tlumaczyla mu swoje prawa. Jest wyrzutem sumienia dla tych kaplanow i reszty wiernych. Pozdrawiam!

  5. Bogdan pisze:

    Św. Ignacy : ” Źle mierzy się postęp duchowy według oblicza, gestów, łatwości natury lub zamiłowania do samotności. Miarę te należy brać z mocy, z jaką ktoś przezwycięża samego siebie.”

    Zamiast patrzeć na tą kobietę z filmiku co niby pokorę pokazuje to polecam się zapoznać z modlitwą św Tomasza a Kempis którą zamieściłem poniżej, w tej modlitwie znajdują się wszystkie elementy prawdziwej pokory:
    Zgodzę się że kapłanowi i tej kobiecie zabrakło pokory.
    Bo trzeba z postawą prawdziwej pokory upominać i z postawą prawdziwej pokory przyjąć upomnienie, a upominanie bliźniego publicznie jeszcze przed kamerami jest zwykłym poniżaniem tego bliźniego

    Dodatkowo napiszę że chyba zapomnieliśmy o czterach zasadach upominania bliźniego, które wyłożył nam Pan Jezus:
    1. Najpierw upomnij w cztery oczy
    2. Jak to nie pomaga weź świadków
    3. Jak i tamto nie pomaga donieś Kościołowi
    4. Jeśli żaden z tych punktów nie zadziałał, niech osoba, którą upomniałeś będzie dla ciebie jak poganin i celnik, oczywiście pamiętając że za nich też mamy się modlić

    Dodam, że mam wrażenie że zamiast brać przykład z Maryi naszej Mamusi, to chwalimy tych którzy pokorę tylko udają, że zamiast wybierać Jezusa wybieramy współczesnych barabaszy, krzykaczy co niby walczą o Kościół zapominając że to sam Bóg za ten Kościół walczy tak jakby oni byli wstanie sami uratować nasz Kościół, którzy lubią być w centrum uwagi, którzy lubią być głośni.

    Modlitwa Tomasza a Kempis
    Litania Pokory do Jezusa

    O, Jezu cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie.
    Wyzwól mnie, Jezu z pragnienia aby być cenionym,
    z pragnienia aby być lubianym,
    z pragnienia aby być wysławianym,
    z pragnienia aby być chwalonym,
    z pragnienia aby wybrano mnie przed innymi,
    z pragnienia aby zasięgano mojej rady,
    z pragnienia aby być uznanym,
    ze strachu przed poniżeniem,
    ze strachu przed wzgardą,
    ze strachu przed skarceniem.
    ze strachu przed zapomnieniem,
    ze strachu przed wyśmianiem,
    ze strachu przed skrzywdzeniem,
    ze strachu przed podejrzeniem.

    I także Jezu, daruj mi te łaskę bym pragnął…
    aby inni byli więcej kochani niż ja,
    aby inni byli wyżej cenieni ode mnie,
    aby w oczach świata inni wygrywali, a ja bym przegrywał,
    aby inni byli wybierani, a ja bym był pozostawiony,
    aby inni byli chwaleni a ja bym był niezauważony,
    aby inni byli we wszystkim uznani za lepszych ode mnie,
    aby inni mogli stać się świętszymi ode mnie,
    o ile tylko ja będę tak święty jak powinienem.
    Amen.

  6. Szczesc Boze. Dobry kontekst slow Pana Jezusa do sw. Faustyny – najpierw pomyslec ‚o sobie’ – ale trzeba ZNAC kontekst – https://www.youtube.com/watch?v=KDK2AVGobdA

    Naszym ludziom glos i serce sie lamia, bol – https://www.youtube.com/watch?v=oiyBp46DKg0
    Trwa lata – nikt tego nie zrozumie jak nie bedziemy MY rozumiec i jak inni tego nie zrozumieja, zyjemy iluzja.

  7. Dorota pisze:

    Szczęść Boże.
    Bardzo proszę o modlitwę za moją córkę Katarzynę, jest nastolatką od jakoś czasu zamęcza mnie prośbą, o pozwolenie przebicia ucha trzecim kolczykiem, wiem, że piercing ma znamiona demoniczne. Moje argumenty do niej nie trafiają,
    Proszę o radę i modlitwę w jej intencji

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s