Czy wiesz, że Niemcy chcieli zbombardować Jasną Górę lecz Maryja na to nie pozwoliła?

Niemieckie bombowce ruszyły na Jasną Górę
Nagle piloci stracili kontrolę nad sterami

Jasna Góra już na samym początku II wojny światowej miała zostać zbombardowana. O tym dlaczego tak się nie stało, traktuje przekazywana z ust to ust opowieść. Wspomniano o tym również w częstochowskiej prasie

Stanisław Biegalski, mieszkaniec Wielkopolski, który w lipcu 1939 r. przyjechał do pracy do Pawlowitz opowiedział o cudzie, którego miał dokonać się za wstawiennictwem Matki Bożej:

„Wasza Madonna wczoraj i dzisiaj dokonała wielkiego cudu i nie pozwoliła zbombardować Swojej siedziby w Częstochowie. Wczoraj wysłano eskadrę samolotów celem zbombardowania Jej Kościoła. Piloci wrócili i mówili, że otrzymali złe szkice, ponieważ w miejscu celu było wielkie jezioro i tam bomby rzucili. Dowództwo orzekło, że jest to sabotaż, pilotów oddano pod sąd polowy. Po południu tego dnia wysłano drugą eskadrę, i ci zawiedli, ponieważ w miejscu celu widzieli wielki bór leśny. I chociaż rzucili tam bomby, podzielili los swoich poprzednich kolegów. W dniu 2 IX 1939 r. rano wysłano trzecią eskadrę, ale z załogą składającą się z samych oficerów SS, a do tego ochotników. Nikt z tej eskadry do bazy nie wrócił. Co się z nimi stało – na razie nikt nie wie.

Jak pisze w swojej pracy Jackowski, istnieje jeszcze jedna wersja przedstawionych wydarzeń. Są to słowa ich uczestnika, który wówczas stracił nogę:

W dniu 2.09.1939 r., będąc lejtnantem lotnictwa wojskowego formacji SS, zgłosiłem się na ochotnika do eskadry, której celem było zbombardowanie kościoła z obrazem Schwarze Madonna w Częstochowie. W dniu 2.09.1939 r. zażądali ochotników dlatego, ponieważ dwie poprzednie eskadry na skutek sabotażu czy dywersji nie wykonały tego zadania. Postanowiliśmy wykonać to zadanie za wszelką cenę, gdyż taki był rozkaz naszego dowództwa SS. Zaraz po wystartowaniu, początkowo lot odbywał się normalnie. Gdzieś w połowie trasy stery nasze zaczęły działać samoczynnie i zauważyłem, że wszyscy lecą w różnych kierunkach, nie osiągając celu. Ja wylądowałem w Czechosłowacji na kartoflisku z braku benzyny. O losie kolegów nic nie wiem. Wiem, że kaleką będę do końca życia, ponieważ z Bogiem nie wolno walczyć. To moje kalectwo jest dla mnie cudem odzyskania wiary”.

Nie zachowały się dokumenty wskazujące na autentyczność tych doniesień. Jednak dotarły one do paulinów jeszcze podczas wojny. Odnotowano je też w klasztornych księgach. Z II wojną światową związanych jest jednak sporo takich opowieści, których prawdziwości nie możemy być pewni i nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę.

Źródła:
Jackowski A., Jasna Góra w pierwszych dniach września 1939 r. – fakty i legendy
Hektor K., 1984, Opis cudownej obrony Jasnej Góry w dniu 1 i 2 września 1939 r., „Jasna Góra”

Wpis za: https://misyjne.pl/niemieckie-bombowce-ruszyly-na-jasna-gore-nagle-piloci-stracili-kontrole-nad-sterami/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Czy wiesz, że Niemcy chcieli zbombardować Jasną Górę lecz Maryja na to nie pozwoliła?

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Nabożeństwo ku czci Świętego Michała Archanioła (1 wtorek kwietnia 2022)

    W Miejscu Piastowym koło Sanoka znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium św. Michała Archanioła. Tu w każdy pierwszy wtorek miesiąca o godz. 18.00 jest odprawiane specjalne nabożeństwo do św. Michała. Zapraszamy do duchowego połączenia się w modlitwie:
    – w nabożeństwie godzinek do św. Michała Archanioła (godz. 18.00-18.30)
    – w litanii i modlitwie o uwolnienie od zniewoleń i uzależnień z Miejsca Piastowego, w której kapłan modli się także w intencjach Widzów EWTN, z aktem oddania św. Michałowi i specjalnym błogosławieństwem (godz. 18.30-19.00)
    – we Mszy św. z sanktuarium z kazaniem (godz. 19.00 – 20.00).

  3. m-gosia pisze:

    Trzeba zadbać i zabezpieczyć się na miarę naszych możliwości.Ile osób czyta materiały gov.pl?
    Tu trafne b podsumowanie z Twittera:

    Piotr Witczak
    @PiotrWitczak_
    ·
    7h
    Straszyli wirusem – daliśmy się zamknąć w domach bez właściwej opieki medycznej, zamknęliśmy firmy i szkoły

    Teraz straszą wojną i wykorzystują naszą empatię – zaakceptujemy inflację, głód i ubóstwo

    Mają nad nami pełną kontrolę

    Tylko nieliczni widzą tę obłudną grę na emocjach
    A propos wirusa.Podstawą założycielską pandemii były testy Pcr i na tych testach opierali leczenie bądź raczej nie leczenie.Kwarantanny,zamknięcia firm,szkół.Ciężkie miliony kosztowały te testy.Ile osób zmarło z zawałami,udarami czekając na wynik testu.Kierowanie na oddziały covidowe osób z innymi chorobami , ale z pozytywnym testem i tam ich trzymano i często nie leczono.Teraz okazuje się ,że te testy jednak nie były wiarygodne o czym od samego początku informowali naukowcy i lekarze, ale ich nie dopuszczano do głosu.Do tej pory lekarze mają postępowanie przed rzecznikiem.Kilka dni temu opublikowano Zalecenia postępowania diagnostycznego w sytuacji zmniejszenia
    zagrożenia epidemicznego związanego z COVID-19
    i taki podpunkt
    2. Testowanie w kierunku SARS-CoV-2
    2.1. Nie zaleca się rutynowego testowania w kierunku SARS-CoV-2 pacjentów bezobjawowych (bez gorączki i/lub objawów infekcji dróg oddechowych) przed wizytą w POZ oraz planową lub nagłą hospitalizacją.
    Uzasadnienie:
    Trafność diagnostyczna zarówno testów antygenowych, jak i genetycznych w pacjentów bezobjawowych jest niższa niż u pacjentów objawowych – wysoki odsetek wyników fałszywych:
    • przy niskim rozpowszechnieniu choroby (1%) – odsetek wyników fałszywie pozytywnych wśród osób z pozytywnym wynikiem testu: 85-91% dla testów PCR; 53-63% dla testów antygenowych;
    • przy wysokim rozpowszechnieniu choroby (10%) – odsetek wyników fałszywie pozytywnych wśród osób z pozytywnym wynikiem testu: 34-66% dla testów PCR; 87- 91% dla testów antygenowych.
    W sytuacji spadającej liczby przypadków SARS-CoV-2 zastosowanie testów PCR lub testów antygenowych w populacji osób bezobjawowych może prowadzić do uzyskania wyników fałszywie dodatnich, co może powodować niepotrzebne odsunięcie w czasie m.in. planowych hospitalizacji, leczenia chorób podstawowych pacjenta, a tym samym potencjalnie wpływać na pogorszenie stanu zdrowia.Koniec cytatu.
    Sami teraz przyznają , że testy nie były wiarygodne.Czytałam na twitterze Krzysztofa Bosaka,że byli poinformowani o tym na zamkniętym posiedzeniu i co co oni zrobili w tym kierunku.Oni czyli wszyscy ci co o tym wiedzieli.Kłamali ,kłamią i będą dalej kłamać.Właśnie znalazłam ten tweet:
    Krzysztof Bosak 🇵🇱
    @krzysztofbosak
    ·
    Apr 2
    Od wczoraj covid jest już formalnie normalną infekcją więc mogli podać publicznie to co wiedzą od zeszłego roku. Wiem, bo sam słyszałem jak prof. Horban na zamkniętej naradzie wszystkich partii mówił w Sejmie przy wiceministrze zdrowia o problemach z wiarygodnością testów.

    Jaka jest wiarygodność naszych przedstawicieli ,rządu , a przede wszystkim mediów.
    Ja nie wierzyłam im i dalej nie wierzę.
    U mnie w kościele dalej kilka osób zamaskowanych.
    Jedynie Chrystus jest drogą,prawdą i życiem.

    • m-gosia pisze:

      Tweet dr.Witczak kończy się na „Tylko nieliczni widzą tę obłudną grę na emocjach”.Dalej to moje przemyślenia.

  4. Oko pisze:

    Proszę, jeśli kto może o modlitwę, ofiarę, post, cokolwiek za młodego Jędrzeja który porzucił stan kapłański… Po ludzku sprawa beznadziejna, żyje z kobietą, nie chce wracać…

    • Bernadeta pisze:

      +++

    • duszyczka pisze:

      Odmówię dziś za tego kapłana Koronkę do Krwawych Łez Matki Bożej.

      Matka Boże w jednym z objawień powiedziała:
      „Odmawiajcie Koronkę do Krwawych Łez!
      ROZPOWSZECHNIAJCIE JĄ! Zły duch musi uchodzić z tego miejsca gdzie odmawiana jest ta Koronka.

      Matka Boża trzymając Różaniec, której paciorki lśniły jak słońce i były białe jak śnieg powiedziała: „Oto Różaniec Łez Moich. Syn Mój chce Mnie uczcić w szczególny sposób i z radością udzieli wszelkich łask za przyczyną Moich Łez. Różaniec ten posłuży do nawrócenia wielu grzeszników, a zwłaszcza opętanych przez diabła”.

      Natomiast Pan Jezus powiedział:
      „Módlcie się do Mnie przez Łzy Mojej Matki. O cokolwiek ludzie Mnie będą prosić przez Łzy Mojej Matki, chętnie im tego udzielę.”

      MODLITWA ŚW. FAUSTYNY ZA KAPŁANÓW
      O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie.
      .
      Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana – bo Ty wszystko możesz. Amen.

      Zachęcam również do włączenia się w inicjatywę „15 Koronek” do Krwawych Łez Maryi ze zgodą i błogosławieństwem ks. biskupa Andrzeja Jeża za kapłanów. Tutaj modlimy się za III grupy kapłanów:
      I – wszystkich kapłanów z Polski: 42 000 kapłanów.
      II – wszystkich proboszczów z Polski: 10 262 proboszczów.
      III – wszystkich kapłanów pracujących w Watykanie: 3702 kapłanów.
      https://15koronek.pl/

      Fragment z książki Glori Polo „Trafiona przez piorun. Stałam u bram nieba i piekła”

      „…Godzina śmierci – nasza „ostatnia godzina” Te konsekrowane ręce kapłana… och, jak bardzo demon ich nienawidzi! Strasznie nienawidzi tych rąk, mających pełnomocnictwa z Nieba. Diabeł tak bardzo odczuwa wstręt do nas katolików, bo mamy Eucharystię, bo jest ona otwartą bramą do Nieba i jest jedyną bramą. „Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne!”. Bez przyjęcia Eucharystii, to znaczy Ciała i Przenajdroższej Krwi Pana, nie można wkroczyć do wiecznej szczęśliwości. Pan jednak przychodzi do każdego umierającego człowieka – obojętnie jaką wiarę wyznawał czy nie wyznawał – do każdego z osobna przychodzi Pan w jego ostatniej godzinie i objawia się mu, mówi mu pełen miłości i miłosierdzia: „To Ja, twój Pan!” Gdy ten człowiek przyjmuje swego Pana i prosi o przebaczenie swoich grzechów, dzieje się coś niesłychanego, co trudno wyjaśnić: Pan błyskawicznie zabiera tę duszę do miejsca, gdzie sprawowana jest Msza św. i ów człowiek przyjmuje wiatyk. To mistyczna komunia. Ten bowiem tylko, kto otrzymuje Ciało i Krew Pana, może wejść do Nieba. To tajemnicza łaska, którą dał Bóg naszemu Kościołowi. A tak wielu jest ludzi, którzy klną na Kościół. Jednak tylko w Kościele Katolickim możemy znaleźć zbawienie. Ci umierający mogą wówczas dostąpić zbawienia. Idą do czyśćca, ale są uratowani. Tam nadal czerpią łaskę z Eucharystii. Dlatego też diabeł tak bardzo nienawidzi kapłanów. Dopóki są księża, dopóty chleb i wino są przemieniane. Z tego względu naszym obowiązkiem jest modlić się wiele za księży, gdyż demon atakuje ich nieprzerwanie. Pan pokazał mi to wszystko. Jedynie przez kapłana możemy na przykład otrzymać sakrament pokuty i pojednania. Jedynie przez kapłana otrzymujemy przebaczenie naszych win. Wiecie, czym jest konfesjonał? To wanna, kąpiel dla duszy. Nie kąpiel z mydłem i wodą, a z Krwią Chrystusa. Gdy dusza jakiegoś człowieka stała się wskutek grzechu brudna i czarna, może on ją umyć Krwią Chrystusa podczas spowiedzi. Ponadto zrywane są pęta, którymi szatan związał nas ze sobą.
      Jest zatem logiczne, że diabeł najbardziej nienawidzi kapłanów i chce ich doprowadzić do upadku. Nawet ci kapłani, którzy sami są wielkimi grzesznikami, mają moc odpuszczania grzechów jak i ważnego szafowania każdym sakramentem. Pan ukazał mi, jak to się dzieje. A dzieje się to w Ranie Jego Serca. Są rzeczy, które przekraczają ludzkie pojęcie, ale to duchowa rzeczywistość. Przez tę Ranę Pana dusza wznosi się do Boskiego wymiaru, wznosi się do Miłosierdzia Bożego, do bram Bożego Miłosierdzia; dusza wznosi się i oczyszczana jest w Sercu Wiecznego Arcykapłana, Jezus z Krzyża oczyszcza ją Najświętszą Krwią w Swoim wiecznym teraz.
      Widziałam, jak moja dusza została oczyszczona dzięki wyznaniu grzechów. Przy każdym grzechu, za który szczerze żałowałam i wyznawałam go, Pan rozwiązywał pęta, które mnie mocno trzymały przy szatanie. Jaka szkoda, że oddaliłam się od sakramentu pokuty i pojednania. Wszystko to jest dla nas możliwe tylko dzięki kapłanowi. Tak samo w przypadku pozostałych sakramentów: przyjmujemy je dzięki kapłanowi. Dlatego mamy obowiązek modlić się za księży, aby Bóg strzegł ich, oświecał i prowadził. Teraz można pojąć, dlaczego diabeł nienawidzi Kościoła i kapłanów, bo święty kapłan ma moc wyrwania szatanowi wielu dusz…”

    • Anna pisze:

      Pod Twoją Obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko. Naszymi prośbami racz nie gardzic w potrzebach naszych ale od wszelakich złych przygod racz nas zawsze wybawiac. ..Królowo Kapłanów módl się za nami. Amen.

    • Beata pisze:

      🙏🙏🙏

  5. wobroniewiary pisze:

    Kochani,
    ja ze względu na chorobę uczestniczę w rekolekcjach on-line (ale od soboty będą jeszcze w innym kościele, to mam nadzieję już być osobiście)
    Niemniej jednak – teraz uczestniczę zdalnie w bazylice i słucham O. Jerzego Kielecha (pochodzi z mego miasta) obecnie jest proboszczem na Bachledówce k/Zakopanego.
    Jego nauki to po prostu „mega rewelka”.
    Jak postępować z mężem, żoną, dziećmi. Ba! opis jak postępować z teściową – to swoisty majstersztyk (uchylę rąbka tajemnicy – a wszystko oparte na Ewangelii)
    Tak więc Piotr stał w drzwiach (bał się chłopina podejść) ale Pan Jezus, Który Jest Miłością, podszedł wysłuchał, ujął za rękę, podniósł – kobiecina wyzdrowiała. Bo wy faceci macie nas tylko i aż słuchać a nie rozwiązywać problemy. Słuchać, trzymać za rękę, … itd.
    Wy faceci macie jeden wyłącznik w mózgu (włącz/wyłącz) a my kobiety mamy ich ze 150 i wszystkie na raz świecą… 😀
    Z nagrań z mojej bazyliki jest kilkanaście godzin (kamera chodzi non stop) nie da się wyciąć, ale te same sprzed miesiąca znalazłam na yt z Anina
    Daję wam na zachętę tylko jedną cześć – sami powiedzcie, że to wyższa szkoła jazdy i że trzeba publikować całość 🙂

  6. Krystyna pisze:

    Nowe nagranie z 4 kwietnia o pismach Alicji Lenczewskiej.

  7. An pisze:

    Nie nasza ale Twoja wola Panie niech sie wypelni bo Ty Boze znasz serca kazdego z nas i wiesz co dla nas najlepsze+

  8. Monika pisze:

    Rekolekcje:
    Życie w Woli Bożej Według pism Luizy Piccarrety – o. Benedykta M. Thomas Seldmair C.O. – odc. 1

  9. wobroniewiary pisze:

    Mirjana o fałszywych objawieniach – fragment książki: „MOJE SERCE ZWYCIĘŻY” MIRJANY DRAGICEVIC-SOLDO

    „To ważne, żeby Kościół był ostrożny, ponieważ wiele rzekomych objawień okazuje się nieprawdziwymi. Matka Boża ostrzegła nas, że są fałszywe objawienia na świecie i ludzie powinni być czujni, żeby nie zostali zwiedzeni. Niektórzy rzekomi widzący nawet przyjeżdżali, żeby ze mną porozmawiać. Zawsze się zastanawiam, dlaczego oni chcieli opowiadać mi o swoich przeżyciach. Jeśli rzeczywiście widzieli Matkę Bożą, co innego może im być potrzebne? Czasami mogłam dojść do wniosku, że kłamią, ale nie chciałam się im przeciwstawiać. Zamiast tego modliłam się, aby zrozumieli, że popełniają wielki grzech. Ich rzekome orędzia, z których większość przewiduje nieszczęścia i nadejście strasznych czasów, ewidentnie nie były od Matki Bożej.
    Jezus w Ewangelii według św. Mateusza (7,15-16) mówi: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? ”
    Kiedy pielgrzymi pytają mnie o takich „widzących”, mówię im, że nigdy nie należy wierzyć tym, którzy szerzą strach, ponieważ wiara, która pochodzi ze strachu, nie jest prawdziwą wiarą, a Matka Boża nie chce, aby ludzie kochali Ją ze strachu.
    2 sierpnia 2006 roku powiedziała: „Droga do pokoju prowadzi tylko przez miłość”.

    • Antonina pisze:

      2 sierpnia 2006 roku powiedziała: „Droga do pokoju prowadzi tylko przez miłość” – Otóż to – DROGA DO POKOJU PROWADZI TYLKO PRZEZ MIŁOŚĆ! W sercu gdzie jest niechęć, nienawiść do kogokolwiek nigdy nie będzie pokoju… wojna zaczyna się w naszych sercach! Wczoraj znajoma nauczycielka powiedziała mi, że są rodzice, którzy zabierają dzieci ze szkoły, awanturują się z powodu tego, że do klasy ich pociech dołączono dwoje ukraińskich dzieci… Wiem, że takie osoby są wśród czytelników tej strony, ich zachowanie bardzo mnie zaskoczyło… Zastanówcie się dokąd dojdziecie ze swoją niechęcią…Czego uczycie swoje dzieci… Czy JEZUS CHRYSTUS, nasz Pan , chce byście karmili swoje dzieci nienawiścią do innych, czy taka jest Jego Wola ? Mamy Wielki Post , błagam spójrzcie na Krzyż…. BÓG JEST MIŁOŚCIĄ. DROGA DO POKOJU PROWADZI TYLKO PRZEZ MIŁOŚĆ!

  10. Witek pisze:

    Przesyłam film z NAJLEPSZYCH REKOLEKCJI.
    Jeżeli ktoś jeszcze przyjmie Pana Jezusa na łape to jest…. nie powiem co sami sobie dopowiedzcie.

    Kapłani zachęcam do obejrzenia filmu. Śmiało zobaczcie KOGO trzymacie w dłoniach.

  11. Danka pisze:

    Znalazłam właśnie 2 interesujące kazania
    1. o. Augustyna Pelanowskiego – diabeł wmówił to wielu ludziom na ich zgubę

    i Ks. S. Koczwary kuszenie Chrystusa,druga pokusa
    cz.2 / rekolekcje wielkopostne /

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s