Ks. Dominik Chmielewski, Rafał Piech i inni: Czas Boży i okoliczności wyreżyserowane przez Boga!

To był niesamowity czas, znowu Czas Boży i okoliczności wyreżyserowane przez Boga! Nie wiedząc o tym, że 25 marca o godz. 17.00 Franciszek poświęci Rosję i Ukrainę Niepokalanemu Sercu Maryi, uzyskaliśmy wiele dni wcześniej pozwolenie na odprawienie w kaplicy sejmowej 24 godzinnego Nabożeństwa rozważania MĘKI JEZUSA właśnie z 24/25 marca, najbardziej strategicznym miejscu w Polsce, gdzie zapadają decyzje wagi państwowej

Przedstawiciele Wojowników Maryi, Wspólnoty Passio Christi ze Świętej Wody, posłowie i senatorowie, którzy modlili się z nami w różnych częściach dnia i nocy, wołając o Miłosierdzie Boże i Błogosławieństwo Boże dla Rządu, Parlamentu, wszystkich osób decyzyjnych w naszym Państwie

Skończyliśmy o godz. 17:00 poświęcając Niepokalanemu Sercu Maryi Rosję, Ukrainę i nasza Ojczyznę, Sejm i wszystkich Rządzących w łączności z papieżem Franciszkiem. Bądź uwielbiony Boże za wszystko co czynisz tak niesamowicie w tak idealnym czasie i miejscu!+🙏❤️🙏

dodatkowo:
Rafał Piech – jak leczyć powikłania poszczepienne

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Ks. Dominik Chmielewski, Rafał Piech i inni: Czas Boży i okoliczności wyreżyserowane przez Boga!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen
    Święci Aniołowie i Archaniołowie – BROŃCIE NAS I STRZEŻCIE NAS. AMEN!

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!
    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    Modlitwa do św. Józefa pochodząca z 1700 roku

    „Chwalebny Patriarcho, Święty Józefie, w którego mocy jest uczynienie możliwym tego, co niemożliwe, spiesz mi na pomoc w chwilach niepokoju i trudności. Weź pod swoją obronę sytuacje bardzo poważne i trudne, które Ci powierzam, by miały szczęśliwe rozwiązanie. Mój ukochany Ojcze, w Tobie pokładam całą ufność moją. Niech nie mówią, że przyzywałem Ciebie na próżno, a skoro z Jezusem i Maryją możesz wszystko uczynić, ukaż mi, że Twoja dobroć jest tak wielka, jak Twoja moc. Amen”

    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    • ewa pisze:

      Bogu Najwyższemu niech będą dzięki! Nie mam wątpliwości, że to za przyczyną Maryi Wszechpośredniczki Łask i naszej Królowej. Ufam, że także Św. Andrzej Bobola miał w tym także swój udział 🙂

      • Leszek Winkowski pisze:

        Panie Jezu Chryste i Twoja i nasza Matko Waszą jestem własnością i do Was należę jako szczęśliwy Wasz niewolnik pragnę jedynie aby się wypełniała Wola Bożą w moim życiu i w życiu każdego człowieka!

  2. Maggie pisze:

    O problemach ze spowiedzią:

  3. klasv pisze:

    „Dlatego tak bardzo boleję nad zamkniętymi kościołami i nad tym, że przez tak wiele dni pozostaję sam, opuszczony, w tabernakulum. Chcę przyciągnąć dusze do Mojego otwartego Serca; chcę, by doświadczyły, czym jest trwanie w blasku Mojego Eucharystycznego Oblicza. Oddałbym siebie samego w akcie zażyłej przyjaźni tym duszom, które przychodzą do Mnie w Sakramencie Mojej Miłości, ale wy – kapłani, pasterze dusz, zapomnieliście, że otwarcie kościołów jest nieodłączną częścią waszej świętej posługi. Pasłbym dusze w Mojej Eucharystycznej Obecności, ale wy, zamykając kościoły, udaremniacie i sprzeciwiacie się pragnieniom Mojego Eucharystycznego Serca. Całe niebo boleje z tego powodu. A przecież to nie takie trudne zostawić kościoły otwarte i zaspokoić potrzeby duchowe tych, którzy chętnie do nich wchodzą w poszukiwaniu Mojej przyjaźni. Prawdziwą przeszkodą nie jest to, o czym myślicie, że nią jest; przeszkodą jest brak wiary, utrata wiary w Moją prawdziwą obecność. Kapłani poniosą odpowiedzialność za chłód i izolacje, jakie otaczają Mnie w sakramencie Mojej Miłości. Jak bardzo pragnę zobaczyć otwarte kościoły! Otwórzcie drzwi Moich świątyń i zaufajcie, że wypełnię je osobami adorującymi Mnie w duchu i w prawdzie!”
    In Sinu Jesu

    • wobroniewiary pisze:

      czyje to jest?
      Nawet na ich stronie nie pisze kto to i co to…

    • Ann pisze:

      Tez chcialabym wiedziec kto napisal to słowo,poniewaz pokrywa sie ono z innym proroctwem ,ktore jest mi bliskie sercu.
      —-
      ❤️dostalam info dzis z biura Mszy Sw Wieczystych, ze zamowienie przyjete ❤️
      ———–

      Aniu bardzo Ci wspolczuje,praca fryzjera to ciezka praca. Nie wytrzymalabym tyle stac na nogach. Sa specjalne rajstopy odciazajace
      limfe i naczynia.

      Do fryzjera chodze co dwa miesiace..i mozna sie tam dowiedziec wszystkiego.. ale miejsca dla Boga to tam malo. A nawet kobiety z 1lawek , ktore szanowalam przychodza do fryzjera na ploty.. krzyze pozdejmowane a ja uwazam ,ze powinien byc krzyz i patron miejsca. Ja w swoim gabinecie powiesilam krzyz Benedykta uzywany w egzorcyzmach i spadl.i sie roztrzaskalo piekne turkusowe wypelnienie..powiesilismy to co zostalo..widac taki Pan Jezus ma byc tu,pokiereszowany. Solimy tez sola egzorcyzmowana,olej i woda poniewaz przychodzi do mnie wiele biednych duchowo osob. Pogubionych bardzo. Czesto mam mlodych chlopakow gejow i jest to dla mnie trudne. A nie moge ich wyrzucic za to ze sa biedni,dlatego sole ile sie da..

  4. Ania G. pisze:

    Cudownie. Ja mam tyle pracy teraz (fryzjerka jestem) że żadnego czuwania u mnie nie było, ból nóg i obrzęki sprawiły że poszłam spać ze zmęczenia. A to dopiero początek wariacji przed świętami, fryzury i koloryzacja i to co będzie na stołach ważniejsze od Zmartwychwstania Chrystusa. I jak rozmawiam z klientami to ręce mi opadają. Zero refleksji. Pomódlcie się za mnie proszę o siłę.

  5. agicam pisze:

    Odpowiem tutaj ponieważ pod treścią „Witold Gadowski: Czy musiało dojść do wojny?…” było już tak wiele wpisów. Szczególnie chcę się odnieść do postu Witka ale oczywiście chodzi mi o wszystkich, którzy tak myślą. Zacznę cytatem „Ada super wpis-wtedy jedna z osób przyznała mi rację, której rodzina była potraktowana na Ukrainie. Tak Polacy mają wielkie serce ale i twardą dupę.”
    Otóż rodzina mojego męża mieszkała na kresach -oboje jego rodzice. Uratowali się bo ostrzegł jednych i drugich Ukrainiec, podczas gdy inni Ukraińcy robili rzeź. Ucieczkę do Polski nie przeżyli z powodu trudów podróży noworodek-brat teściowej i jej ojciec. Jako mała dziewczynka z matką znalazła się w moim mieście, gdzie poznała męża (mojego teścia) też uciekiniera. Oboje dostali dom po niemieckich wysiedleńcach. Ci Niemcy byli u nas, chcieli tylko obejrzeć kąty swojego dzieciństwa. Był to ten jeden raz-nie utrzymywaliśmy kontaktu. Moi teściowie zawsze wspominali majątki zostawione na Ukrainie (oboje byli nauczycielami, mieli dworki i służbę) ale nigdy tych miejsc nie odwiedzili ( już nie żyją). Oboje mieli ogromną traumę ale zgodnie podkreślali- byli tacy co zabijali (niestety większość) ale i tacy co ostrzegali i ratowali z narażeniem życia.

    Taka jest prawda o Wołyniu. Teraz też mogą zdarzyć się roszczeniowi Ukraińcy ( tak jak na zachodzie roszczeniowi – kombinatorzy Polacy) ale to nie powód by nawoływać do nie udzielenia pomocy. Uciekają tu Ukraińskie kobiety z dziećmi by ich mężowie mogli w spokoju walczyć o ojczyznę (nie martwiąc się o swoje rodziny). Jeśli oni nie będą walczyć w kolejce na zajęcie czekają dalsze kraje-w tym Polska. Rosja wcale się z tym nie kryje.

    Co mówimy w pacierzu Ojcze nasz-przebacz jak my przebaczamy. Co mówił Jezus ( Mt 5,38-48
    cytat 5,44 ” a ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują(…) 46″ jeśli bowiem miłujecie tych którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?Czyż i poganie tego nie czynią?(…) {polecam przeczytać całość}.
    To słowa naszego Pana – jego powinniśmy słuchać. Słusznie mówił kś Dominik, że Polska jest pogańska bo chce tylko wyzywać Rosję a powinna się za nią modlić. Jezus mówił Rz12,14 „Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie” (gdzie indziej jest, że powinniśmy błogosławić by otrzymać) błogosławieństwo).

    Mamy pamiętać (nikt tego nie kwestionuje) ale mamy tez pomagać. I tu nie ma się nad czym rozwodzić, że konie trojańskie itp. To nie jest myślenie Chrześcijańskie, nie tak uczył Jezus. Nie „bawmy się w politykę”, Jezus się też w nią „nie bawił”. wszyscy myśleli, że jak przyjdzie Mesjasz to wyzwoli Izrael a ON tylko -oddajcie cesarzowi co cesarskie…

  6. Danka pisze:

    Wczoraj wchodząc do kościoła znalazłam tę nowennę i sądzę, ze warto ją odmawiać; zresztą była to codzienna modlitwa Ojca Świętego Jana Pawła II, za przyczyną świętych i błogosławionych prośmy Pana Boga o wolność i suwerenność dla naszej Ojczyzny,żeby Polska zawsze była niepodległa ! / znalazłam w necie /:
    LITANIA NARODU POLSKIEGO

    https://docplayer.pl/223357102-Litania-narodu-polskiego-do-prywatnego-odmawiania-odnowiona-8-grudnia-2021.html

  7. Oko pisze:

    Idzie drożyzna…. Info od rolnika – cena podstawowego nawozu we wrześniu 900 zł a teraz 3500 zł…. I zboże to będzie sprzedane jesienią – czyli wzrost cen będzie trwał do kolejnego roku co najmniej…. W sklepie piersi z kurczaka u mnie o 9 zł w górę poszły w 1,5 tygodnia….

    • xcvb pisze:

      no to teraz rzeczywiscie czas robic zapasy. olej kasza gryczana ciecierzyca.

    • Lucija pisze:

      U mnie w sklepie, nie zagraniczej sieciówce, filet z kurczaka 25,99 za kg. Jak 19,99 to promocja. Najciekawiej było, jak leżał ten drogi kurczak a obok niego w promocji filet z indyka za 21,99 🤔😉

  8. Mich pisze:

    Szczęść Boże. Proszę o modlitwę za 11 letnia córkę pewnej osoby. Pękł tetniak w głowie ma nikłe szanse na przeżycie

  9. Krystyna pisze:

    We wszystkich intencjach: ” Pod Twoją obronę uciekamy się święta Boża Rodzicielko….”

  10. Ania W. pisze:

    Maryjo Uzdrowienie chorych módl się za tym dzieckiem

  11. olla pisze:

    Między 22 XII https://www.nia.org.pl/2021/12/27/obowiazek-szczepien-przeciw-covid-19-pracownikow-medycznych-rozporzadzenie-ministra-zdrowia/ a 26 III nie było możliwe: szczepienie, ciąża, badanie prenatalne w kierunku ZD, nowenna i kolejne badanie wykluczające chorobę.

  12. beatkaa11 pisze:

    https://www.modlitewnik.com.pl/modlitwy/244-tajemniczy-list-znaleziony-w-watykanie
    „Modlitwa ta została znaleziona na Grobie Jezusa Chrystusa w 50. Papież przesłał ją Karolowi Wojtyle, gdy ten działał na wojnie. Kto ją czyta nie utopi się, nie spali się, trucizna nie otruje go, nie wpadnie w ręce nieprzyjaciela i nie będzie zwyciężony w bitwach. Rodząca podczas porodu, gdy czyta lub słucha czytanej tej modlitwy lub ją ma przy sobie. Szybko wyzwolona będzie i stanie się czułą matką. Na dziecko narodzone należy położyć tę modlitwę przy prawym boku a uniknie wielu wypadków. Kto nosi tę modlitwę nie dostanie ataku epilepsji, a widząc epileptyka należy położyć modlitwę przy prawym boku. Będę Błogosławił, mówi Pan, tego, kto modlitwę przepisuje dla drugich, a pokutować będzie ten, kto z niej szydzi. Dom, w którym ta modlitwa się znajdzie, chroniony będzie od piorunów i burzy, a kto odmawia ją codziennie, uprzedzony będzie Znakiem Bożym 3 dni przed godziną śmierci swojej.”

    • wobroniewiary pisze:

      Stop łańcuszkom i zabobonnym modlitwom

      • Katarzyna pisze:

        Geneza i „cudotwórstwo” tej modlitwy to: baśniopisarstwo „najwyższej” próby.
        .
        Który Papież przesłał? W jaki sposób przesłał? Pocztą pantoflową?
        Karol Wojtyła? Dla katolika, On nie jest obywatelem a Świętym.
        Znakiem Bożym, o określonym charakterze czy bliżej nieokreślonym?
        Od burzy i gromów, jest grominca a zatem…
        Dlaczego akurat trzy dni przed godziną śmierci? A może dwa dni? Pół dnia przed?
        Nosić przy sobie modlitwę? …i co się wówczas wydarzy? Kontagijna to jest magia, dotykasz przedmiot o przedmiot i… „Cuda”, „cuda”, „cuda”.
        .
        Katolicy to nie jest ciemnogród.
        Górna półka. Patrz: Doktor Kościoła czyli Ojciec Kościoła czyli Patrysta.
        Asy i tuzy intelektu.

      • Katarzyna pisze:

        I jeszcze trochę dedukcji.
        Pontyfikat przed Janem Pawłem II, sprawował Jan Paweł I.
        Trwał on 33 dni.
        Kiedy wysłał list? Na jaki front? Której wojny?
        Bo jeśli byłby to, bezimienny Papież a takiego jak wiemy nie było, to w tym alogicznym belkocie, Jan Paweł II, wysłałby list do… Jana Pawła II.
        Jan Paweł I, nie zdążyłby tego zrobić…, bo nie było wowczas wojny, na której by działał Jan Paweł I.
        Adresat i nadawca, byl tożsamy. Sam Papież do siebie słał listy?
        Tak robią dzieci, do swoich wymyślonych przyjaciół.
        Kluczem wojen idźmy…
        I, II, Wietnam, Algieria, Zatoka Perska, Jugosławia, Hutu-Tutsi…?
        .
        To był list w butelce?
        I tak dalej ad absurdum.

        Można to obalić, zarówno poprzez Wiedzę jak i poprzez Serce.
        Na jednym i drugim polu, nic się nie zgadza.
        To nie modlitwa. A ,,radosna” twórczość.

        • wobroniewiary pisze:

          Jak ja mam dość takich modlitewek, łańcuszków, nagle odnalezionych na grobie czy przy grobie listów. Polecam słowa św. Maksymiliana Marii Kolbe:

        • Katarzyna pisze:

          Errata: Jan Paweł I, nie zdążyłby tego zrobić…, bo nie było wowczas wojny, na której by działał Jan Paweł II.

          Mam czasem wrażenie, że osoby niewierzące, produkują takie rzeczy aby nas sprawdzić.
          W grobie Pana Jezusa, pozostało płótno czyli Całun Turyński.
          Jako dowód Jego bolesnej męki i Zmartwychwstania zarazem.
          Jest to nie wykonany ręką ludzką – Obraz Oblicza. Acheiropoietos.
          Takie fałszywki swobodnie krążące, mają za zadanie umniejszać rangę i powagę Mandylionu.
          Taki ,,kij w szprychy” wierzącym.

      • beatkaa11 pisze:

        Bardzo przepraszam, jeśli uraziłam tym wpisem o „modlitwie znalezionej na grobie…” Nie miałam zamiaru pisać o jakiś „łańcuszkach” itp. Tekst skopiowałam z powyższego linku (drugi raz nie wklejam), tam była mowa o „opisanych 12 piątków od Pana Jezusa naszego do papieża Klemensa XIII, który zatwierdził szczególne łaski, jakich dostąpią Ci, którzy będą pościć o chlebie i wodzie przez 12 piątków”. Chciałam się po prostu tym podzielić. Jeszcze raz przepraszam.

  13. Katarzyna pisze:

    Do wpisu. Kontagijna = magia styczności.

  14. wobroniewiary pisze:

    Zwróciliście uwagę na ❤ Serce w Hostii ❤
    Kaplica sejmowa – 24/25 marca w czasie całodobowej adoracji Najświętszego Sakramentu podczas 24 godzinnego Nabożeństwa rozważania MĘKI JEZUSA przez ks. Dominika Chmielewskiego, pana Prezydenta Rafała Piecha i innych
    Film jest we wpisie – tu oddzielnie sam film

    Link:https://www.facebook.com/100043978846505/videos/pcb.513079080168049/347174660697493

    • Kasia pisze:

      Pani Ewo, niesamowite to wszystko, ja jestem na etapie ciągłych wzruszeń i popłakiwania…Pan Bóg ” zalewa” nas znakami, „przypadkami”. On jest niesamowity. An co do Twoich wpisów, to zbieram się, by też coś napisać ale ciągle brak czasu. Jestem na etapie kolejnej „pustyni”, też mam mysli natrętne, diabeł ostatnio posłużył się mną i „dowaliłam” mężowi, jak jechał w pt na Adoracje w nocy i nawet o rozstaniu mówiłam😪 Do spowiedzi chodzę co kilka dni. Duchowe lenistwo, skrajne emocje a potem łzy i przepraszanie Jezusa i błaganie o ratunek. Wybuchy złosci na najbliższych, brak cierpliwości i myśli, że najlepiej byłoby, jakbym już umarła. Mówię o tym przy spowiedzi i proszę Pana Jezusa aby zabrał ode mnie ten gniew na najbliższych na męża i dzieci o byle co. Walczę…od niedzielnej spowiedzi jakoś się trzymam. Ale jest ciężko…mam tyle różnych pokus…nawet mysli nieczyste, skojarzenia, obrazy. Do tego co tydzień migrena z aurą i mam problemy z pamięcią. Często czuję bezsens wszystkiego ale staram się to ofiarować w intencjach Matki Bożej, choć mizernie mi to idzie.

      • An pisze:

        Widzę, ze mamy podobnie Kasia. Trzeba oddawać wszystko Bogu po 100 razy dziennie aż diabeł się zmęczy, jest nam ciężko ale nie jesteśmy same, Bóg nas kocha i widzi nasze udręczenie, Tak, wczoraj dopiekłam mężowi ..zaraz po tym jak przyszło potwierdzenie z sekretariatu o Mszach sw Wieczystych za mnie i meza..to jest prezent dla niego i dla mnie. I co zrobiłam? Dokuczyłam mężowi i powiedziałam mu, że będzie mu lepiej beze mnie …ON tak mnie kocha! Ja tez Go kocham całym sercem ,a potrafię tak ranić właśnie przez te emocje i gniew i egoizm! Wiele pracy nade mną, tyle już się zmieniło na lepsze a tyle jeszcze błędów w myśleniu i reagowaniu.

        Ale Bóg jest ponad tym, i jest z NAMI KASIU ❤
        uciekam do roboty
        Niech Cię Bóg obdarzy POKOJEM 🙂

    • An pisze:

      @Zwróciliście uwagę na ❤ Serce w Hostii ❤@

      tak bardzo potrzebuje aby to było prawdziwe, żeby w to uwierzyć…ze to znak, serce z Nieba dla NAS ..ale nie dowierzam, wydaje mi się ,ze to gra świateł ;-(

      chce się mylic!

      • wobroniewiary pisze:

        Ks. Dominik nie kłamie 🙂

        • Katarzyna pisze:

          Ewo, przekaż mu proszę, aby uważał na Siebie i na Swoje dzieło. Właśnie dlatego, że jest takie cenne.
          ,,Rewiry”, po których się aktualnie porusza, znam na wylot od dziecka, bo się w nich wychowałam.
          Niech uważa na Siebie i zadanych mu ludzi.
          Bez paranoi, ale z troską.
          Z Panem Bogiem.

        • wobroniewiary pisze:

          On to wszystko wie ❤

      • Kasia pisze:

        Ja też to widzę i wierzę …tyle dziś radosci to mi dało i nadziei. Tak bardzo chciałabym Go kochać jak On powinien być kochany przeze mnie…a wciąż ranię Go moimi grzechami. Panie Jezu Ty wiesz jak chciałabym zmienić się, by Tobie się podobać…pomóż, bo sama nie mam siły. Ja zamówiłam Msze Święte Wieczyste w Pieniężnie za męża, siebie , dzieci i chrzestną mojej córeczki ponad tydzień temu…przyszły kartki i wprost płakałam za te łaski, jakie poruszajace są te intencje na obrazkach. I właśnie jest jeszcze gorzej, jakby większe dręczenie, mysli natrętne mam jeszcze po tym fakcie. Chrzestna mojej córeczki żyje w ciężkich grzechach w zwiazku niesakramentalnym…to bardzo długa historia o której już pisałam wiele razy i przyszła myśl, żeby i za nią zamówić te Msze. Planuję co miesiąc zamawiać za róznych ludzi…zacznę od rodziców i tesciów itd.

  15. dorotawarszawa pisze:

    Super, Naprawdę super, bo tylko Bóg może wyprowadzić człowieka z jego głupoty i zła. Z poważaniem Dorota H. Kutyła

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s