Hemografia, stygmaty, bilokacja – świadectwo życia mistyczki Natuzzy Evolo, nazywanej „ojcem Pio w spódnicy”

Profesor Valerio Marinelli, uznany włoski fizyk, poddał naukowej analizie niezwykłe zjawiska, jakich doświadczała Natuzza Evolo. Ta skromna, niewykształcona kobieta z Paravati otrzymała dary stygmatów, hemografii i bilokacji, rozmawiała z Jezusem i Matką Bożą, widziała aniołów, a w Wielki Piątek mistycznie przeżywała mękę Chrystusa.
Autor zebrał przejmujące świadectwa lekarzy, którzy osobiście poznali Natuzzę Evolo. Poznajemy wyniki ich badań, a także historie uzdrowień dzięki postawionym przez mistyczkę diagnozom.
Książka ta nie jest jedynie próbą naukowego wyjaśnienia niecodziennych zjawisk. To przejmująca opowieść o wytrwałym wypełnianiu misji, którą Pan Bóg powierzył jednej z najbardziej fascynujących osobowości współczesnego Kościoła.
 
Jako lekarz starałem się w miarę możliwości przeprowadzić jakieś dochodzenie, badania, aby coś z tego wszystkiego zrozumieć. Tego, że widywała Matkę Bożą, nie mogłem zweryfikować. To, że miała stygmaty, mogłem udokumentować, nie potrafiłem już jednak wyjaśnić, dlaczego powstawały i w jaki sposób. Wykonałem na przykład pewne analizy krwi, oznaczyłem jej grupę, co przydało się później badaczom z uniwersytetu w Mesynie, którzy badali plamy krwi z hemografii na chusteczkach. Wykazali oni, iż nie była to krew królika albo jeszcze innego zwierzęcia, lecz krew ludzka, tej samej grupy, co krew Natuzzy. Możemy więc zagwarantować, że w przypadku hemografii mamy do czynienia z ludzką krwią, a ja sam widziałem, jak powstają.

Informacje na temat książki: kliknij

Wpisy na ten temat:
1) https://wobroniewiary.com/2018/11/08/natuzza-evolo-ojciec-pio-w-spodnicy/
2) https://wobroniewiary.com/2020/12/10/historia-ojca-pio-w-spodnicy-ksiazka-valerio-marinelliego-tajemnica-mistycznego-zycia-natuzzy-evolo/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

43 odpowiedzi na „Hemografia, stygmaty, bilokacja – świadectwo życia mistyczki Natuzzy Evolo, nazywanej „ojcem Pio w spódnicy”

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    • wobroniewiary pisze:

      To strona Instytutu Piotra Skargi
      Zdania są podzielone, jedni dają się za nich pokroić a inni twierdzą, że to „pod płaszczykiem pobożności naciągactwo na kasę”
      Lepiej, żebyście nie wiedzieli co ja o tym sądzę

      Może z jeden link, aby każdy sam sobie wyrobił opinię
      1) https://www.gosc.pl/doc_pr/760868.Klopotliwi-prywatni-swieccy

      JA APEL PODPISAŁAM, ABY SPRAWDZIĆ, I OD RAZU KOMUNIKAT:
      (…) Serdecznie prosimy Cię również o wsparcie naszej akcji dobrowolnym datkiem w wysokości 50 zł, 75 zł, a jeśli to możliwe, nawet 100 zł lub większym!

      • Darek pisze:

        Krakowska Kuria informuje

        W związku z licznymi pytaniami osób prywatnych i różnych instytucji, Kuria Metropolitalna w Krakowie wyjaśnia, że Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, zarejestrowane przez Sąd Okręgowy w Krakowie w lipcu 1999 r., mające siedzibę w Krakowie przy ul. Józefitów 9/4, a obejmujące swoją działalnością teren Polski, jest stowarzyszeniem katolików świeckich. Stowarzyszenie to, według Statutu, jest nastawione na „pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego”.
        Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi nie posiada aprobaty Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ponieważ się o nią nie zwracało, chcąc prowadzić działalność niezależnie od władzy kościelnej.
        Franciszek kard. Macharski, metropolita krakowski

        Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że przy Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi został powołany Instytut im. Ks. Piotra Skargi, działający jako fundacja. Obie te instytucje działają bez aprobaty Arcybiskupa krakowskiego.
        Wymieniony Instytut rozpowszechnia pisma zapraszające do udziału w Krucjacie Wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi. Także ta inicjatywa została podjęta bez wiedzy i zgody Arcybiskupa krakowskiego. Władze Instytutu zostały poinformowane, iż organizowanie Krucjaty wymaga zgody kompetentnej władzy kościelnej.

        https://zapytaj.wiara.pl/pytanie/pokaz/80519

      • Bogusia pisze:

        @Ewo,wiele osob PROSI o egzorcyzmowanie wody na odleglosc.
        Pomoz…(!) PROSZE,daj znac,kiedy ewentualnie moga przygotowac wode.
        Wiem,jak bardzo potrzebna jest im ta woda (5 marca-pierwsza sobota -wielu przygotowalo wode,i byli bardzo zawiedzieni).Jak im pomoc?
        Pamietasz,pisalam na e-maila do Ciebie,ale NIE mam pozwolenia na naglosnienie sprawy.
        Okazuje sie ,ze „zaatakowanych” osob jest wiecej (oprocz tej ,o ktorej pisalam ).
        Ratuj…! Nie mozemy zostawic tych ludzi!
        DZIEKUJE i blogoslawie!

  2. Paweł pisze:

    Ciekawostka: Prezydent Ukrainy wspomniał, że dziś przypada rocznica urodzin ukraińskiego bohatera narodowego Tarasa Szewczenki (ur. 9 III 1814, zm. 10 III 1861):

    Czytałem (tan nawiasem mówiąc – w nawiązaniu do tego), że drogi narodów dawnej Rzeczypospolitej rozeszły się dopiero po powstaniu styczniowym (1863-64); a był to skutek zintensyfikowanej WTEDY rusyfikacji: każdy naród pod zaborem rosyjskim (polski, ukraiński, litewski…) BYŁ bowiem ZMUSZONY zacząć umacniać swoją NARODOWĄ tożsamość, która to PRZEDTEM (czyli do ok. połowy XIX wieku) była zaś na tyle „niewyraźna”, że jeszcze przecież nawet Mickiewicz mógł z powodzeniem pisać, POLAKIEM wszak będąc: „LITWO, Ojczyzno moja!”. A tymczasem: u schyłku XIX wieku byłoby to JUŻ raczej nie do pomyślenia… [Warto też chyba zwrócić uwagę na to, że wyraźnie WIĘKSZE natężenie tragicznych wydarzeń późniejszej rzezi wołyńskiej (1943-45) miało miejsce – właśnie WSKUTEK TEGO (zapewne) – na obszarze byłego zaboru ROSYJSKIEGO (= przedwojennego woj. wołyńskiego) niż na obszarze byłego zaboru austriackiego (= Galicji Wschodniej): była to więc jakaś chyba „daleka reperkusja” wzmożonej RUSYFIKACJI dokonywanej po powstaniu styczniowym, która – na zasadzie „reakcji obronnej” – przyczyniła się do trwałego wzmocnienia wszystkich poszczególnych tendencji NACJONALISTYCZNYCH, występujących na obszarze ówczesnego zaboru ROSYJSKIEGO: „tendencji narodowej” zatem i polskiej, i ukraińskiej, i litewskiej…].
    Na koniec natomiast – jako wspomnienie „DAWNYCH, dobrych czasów” jedności (zwłaszcza tej – nazwijmy to – ‚trzeciomajowej’) wszystkich narodów przedrozbiorowej Rzeczypospolitej – wklejam przykład twórczości muzycznej świadczącej o tym, że mieliśmy WTEDY też i swoich polskich {pewnego rodzaju, tzn. pod względem stylistycznym} ‚Mozartów’, tyle tylko, że… BARDZO NIEWIELU oraz NIEWIELE komponujących:

  3. Bogusia pisze:

    Dziekuje Ewo!!!
    Bardzo dziekuje,a moze Oni ( Ci kaplani) wlasnie egzorcyzmowali w te sobote (5 marca) i woda, ktora wierni mieli wystawiona w tej wlasnie intencji,jest egzorcyzmowana.
    Dziekuje ,pozdrawiam i doceniam sobie ,kazda odpowiedz.
    Ewo,wciaz polecam Panu Bogu Ciebie ,Twoje dzieci w szczegolnosci Synowa ( o ktora prosilas).
    Niech dobry Bog blogoslawi Wam,po WSZYSTKIE pokolenia.Amen!

    • Damian pisze:

      Nie byłbym tego taki pewny. Podejrzewam, że z każdej strony jest sporo kłamstw. W końcu kto to sprawdzi ? Ktoś się wybierze teraz do Donbasu i zda relację ? Albo może jakiś wpływowy mason się nawróci i zacznie mówić prawdę o planach globalistów ? A nawet jeśli, to na ile można ufać takiej osobie że nas nie oszukuje ? W dzisiejszych czasach mamy kryzys miłości, prawdy i autorytetów, nietrudno zatem manipulować opinią publiczną. Cierpią niestety na tym najsłabsi. Zostaje nam modlitwa, mądre wspomaganie najsłabszych i poleganie na Bogu, bo nie uważam byliśmy po ludzku byli w stanie prawidłowo osądzić całą sytuację.
      To trochę jak w Roku 1984 Orwella, gdzie były ministerswa Prawdy, Pokoju, Miłości i Obfitości. Piękne nazwy tych ministerstw niestety nie oznaczały wcale działania ukierunkowanego na dobro.

      • Oko pisze:

        To co napisałeś Damian jest zbieżne z tym co mówi MB w ostatnim orędziu w Medjugorie gdy mówi o tych ‚zdeptanych’ – to wielu z nas, nie tylko na Ukrainie bo to wszystko uderzy w nas też… Idzie bieda, drożyzna, pewnie w wielu krajach głód …

      • Monika pisze:

        To ważny głos Arcybiskupa w sprawie. Przynajmniej ten nie milczy – a jest to pewien wyjątek i głos wyraźnie wyróżniający się spośród jedynej słusznej narracji serwowanej przez przeróżne dziś media z różnych kierunków do nas docierające i dobrze, że jest ten głos, bo właśnie w tak ważnych i ważkich, czyli pierwszorzędnych kwestiach. Wiemy, że zbyt często milczenie jest lub bywa winą. Z racji tego Kto to mówi to wiadomo, że sprawę zna od podszewki, od kulis i jak wiele razy mogliśmy się przekonać z Jego wypowiedzi, że kieruje Nim Duch Święty a nie duch tego świata.
        Prawdę znają niektórzy duchowni oddani właśnie Matce Bożej a przecież akurat Jej (jako wierzący) chyba wierzycie?
        Choćby taki bezsprzecznie autorytet jakim jest dla nas Ks. Prof. Tadeusz Guz, uświadamiający i otwierający oczy i to od lat, dogłębny badacz (u właściwych źródeł) tych niebezpiecznych, wrogich człowiekowi ideologii, o tym właśnie niestrudzenie głoszący od wielu lat, i nie bez powodu ściśle współpracujący z dr Aldoną Ciborowską, która te sprawy też poznała już dawno i zgłębia je nieustannie od podszewki, o tym co się za czym kryje, za konkretnymi zapisami w najważniejszych dokumentach dotyczących przyszłości i czym ostatecznie one będą skutkować. Pani doktor jest w temacie tego wszystkiego o czym mówią nam konkretne dokumenty, zapisy na wysokich szczeblach (często ujęte w piękną i miłą z pozoru formę), na tych najwyższych i kluczowych szczeblach władzy, w owych rozgrywkach i ostrzega od dawna wraz z Ks. Profesorem, co czeka nas dzięki tej współpracy światowych rządów i całej tej wierchuszki.
        To właśnie Oni, niezależnie od siebie rozpracowali i nadal rozpracowują i podają nam w przystępnej formie na razie dostępnej dla wszystkich chcących poznać prawdę, a zdecydowanie wiedzą gdzie szukać tych faktów, czyli prawdy, i co z czego wynika – czasem wystarczy ich posłuchać, by też nie mieć wątpliwości, i poszerzyć swoje horyzonty. Ta współpraca Księdza Profesora i Pani doktor, zwłaszcza jej początki, są tylko na dowód, że tu zadziałał i działa Duch Święty, mamy więc podane na tacy i puzzle same układają się w jedną logiczną i oczywistą całość. Dzięki Bogu, za przyczyną Ducha Św. mieliśmy i mamy odkryte karty, widzimy, obserwujemy z tego co się dzieje, co już się zadziało i co jeszcze będzie się dziać (jeśli oczywiście Bóg dopuści) a co jest od dawna jawnie już zapisane w dokumentach Światowego Forum Ekonomicznego na przestrzeni ostatnich lat – widzimy całą drogę i jak do tego doszło. A może raczej tylko jej fragment ale nawet tu chyba nikt nie ma wątpliwości. Arcybiskup jak najbardziej wie co pisze. To nie są Jego jakieś wymysły ale fakty i co najważniejsze tylko Boże podejście do sprawy, nie medialne czy pod publiczkę, jak to robią wszelkie sprzedajne media.
        A ich język niezależnie od narodowości, pochodzenia jest wspólny i zapisany w konkretnych dokumentach – z osławionym „zrównoważonym rozwojem” na czele, który przecież z żadną równowagą nie ma nic wspólnego. Ich całe słownictwo jest też przecież sprytnie i chytrze spreparowane tylko pod publiczkę czyli dla większości słuchaczy, dla tych co łatwo i bez głębszego zastanowienia wszystko zgodnie łykają, wg założeń. Posłuchajcie tylko Zełeńskiego ile razy wypowiedział ostatnio same te słowa: „zrównoważony rozwój” – jak mantrę, i zdaje się nawet wczoraj od Niego słyszałam, więc nie trzeba długo szukać. Wystarczy słuchać i wyciągać wnioski, by mieć wyrobioną opinię.

        • xcvb pisze:

          przeciez putin to jest tak samo czlowiek globalnej elity. jest powiazany z klausem schwabe. to nie jest zadna wojna globalistow z antyglobalistami. w tej wojnie chodzi tylko i wylacznie o to czy stolica NWO bedzie w waszyngtonie czy jednak gdzies w Europie jak chca Niemcy i Rosja.

        • Damian pisze:

          @Monika
          Te oskarżenia które abp. Vigano kieruje w stronę zachodu są oczywiście uzasadnione, ale niestety z logicznego punktu widzenia (według mnie przynajmniej) spełniają znamiona sofizmatu. Rosja zaatakowała suwerenne państwo, a on wystosowuje argumenty w stylu „A u was to murzynów biją”. To jak sytuacja z początku II wojny światowej, gdzie mocarstwo nazistów i komunistów się starły i wiele krajów musiało się opowiedzieć po jednej ze stron. Teraz patrząc na historię jasno i wyraźnie wiemy, że obie te strony były po prostu złe. Sam mając w rodzinie świętej pamięci kapłana, który był torturowany przez nazistów i komunistów (w zależności gdzie była linia frontu), nauczony jestem (i myślę że nie tylko ja) by ostrożnie podchodzić do tego typu wyborów i gloryfikowania jednej ze stron. Ciekawe na ten temat spostrzeżenia są poruszane w radiu Wnet przez panią Wołczyk odnośnie jak do tego wyboru podchodzą Hiszpanie mając bardzo podobny dylemat jak abp. Vigano: https://www.youtube.com/watch?v=s2PnxUgwNto
          W obecnej sytuacji nie stawiam na Putina, i nie stawiam na „zgniły zachód”, ale staram się zawsze stawiać na Boga. Bardzo chciałbym żeby każdy osobiście też stawiał na Boga w pierwszej kolejności i głęboko wierzę w to, że wtedy tego typu dylematy w ogóle by nie zaistniały.

  4. Alutka pisze:

    Zachód z Rosją najzwyczajniej w świecie , w najlepsze sobie handluje , robi interesy , tiry z Niemiec z rosyjską i białoruską rejestracją, jeżdżą sznurem i na naszej granicy są przepuszczane . Niektórzy kierowcy są bardziej otwarci i mówią i lekach , sprzęcie inni nie chcą wyjawiać . Na pokaz cały świat blokuje Rosję , odcina od systemów , a po cichu, po staremu.
    Dostałam o tym filmik na WhatsAppa, ale nie mam możliwości skopiowania go, bo nie wszystko się da.

    • Kamilbolt pisze:

      Czyli nie po raz pierwszy sprawdzają się słowa psalmów:
      „Nie pokładajcie nadziei ani ufności w książętach i w ludziach, bo w żadnym człowieku nie ma wybawienia”. (Psalm 146)
      Od 20 lat patrzę z boku na hipokryzję tego świata i nie powiem, co jakiś czas czuję do tego wszystkiego niechęć, a dziś zadaję sobie i Bogu pytanie, po co właściwie „Wstaję, zasypiam i znowu się budzę”. (Psalm 3)
      Zadaję sobie też pytanie, czy jest we mnie prawda, czy też dotąd jestem w ciemności – czy jest ktoś, kto potrafi znaleźć odpowiedzi na moje pytania?

      • Oko pisze:

        Też rozważ po co żyję – smierc w dzieciństwie jest raczej ‚gwarancja’ nieba 😉 i odpowiedź mam tylko jedną – żeby pełnić wolę Boga – moje życie jest potrzebne tu na ziemi by wypełnił się Boży plan (to trochę tak jak dlaczego BXVI nie został jeszcze wezwany do Pana – widocznie ma jeszcze coś do zrobienia tu). Tak to widzę. i mam zasade – nie zbawiać całego świata ale robić to co mogę w swoim otoczeniu. Nie wiem jak się dowiedzieć czy jest w nas prawda czy chodzimy w ciemności.

  5. Alutka pisze:

    Jeśli przyjrzymy się temu, co dzieje się na Ukrainie, nie dając się zwieść fałszom mediów głównego nurtu, zauważymy, że poszanowanie praw drugiej strony zostało całkowicie zignorowane. W istocie mamy wrażenie, że administracja Bidena, NATO i Unia Europejska celowo prowokują Federację Rosyjską, utrzymując sytuację oczywistej nierównowagi, właśnie po to, aby uniemożliwić jakiekolwiek próby pokojowego rozwiązania kryzysu ukraińskiego. W tym właśnie tkwi powaga problemu. Jest to pułapka zastawiona zarówno na Rosję, jak i na Ukrainę, wykorzystująca oba te kraje, aby umożliwić globalistycznej elicie realizację jej zbrodniczego planu.

    Nie powinno nas dziwić, że pluralizm i wolność słowa, tak wychwalane w krajach, które mienią się demokratycznymi, są …..
    https://www.bibula.com/?p=132025

    • Paweł pisze:

      „(…) mamy wrażenie, że administracja Bidena, NATO i Unia Europejska celowo prowokują Federację Rosyjską”
      – – – A na mnie postępowanie Putina (nie od dziś zresztą, choć też i nie „od dekad”, bo kiedyś – na początku swojego urzędowania – on trochę inaczej się ‚prezentował’, przynajmniej z pozoru) wywiera mimo wszystko tak horrendalnie FATALNE wrażenie, że będąc osobą bardzo eurosceptyczną [a to z kolei: od samego początku, tzn. już od czasów polskiego referendum akcesyjnego z 2003 roku] teraz JEDNAK – tymczasowo – „łaskawszym” okiem patrzę na poczynania [choć – co prawda – zbyt niemrawe] np. państw Trójkąta Weimarskiego czy też NATO w sprawie Ukrainy, gdyż TEGO, idącego dziś już wręcz na zatracenie, zaślepionego NAPASTNIKA {tj. Putina!} po prostu trzeba CZYM PRĘDZEJ praktycznie OBEZWŁADNIĆ (poprzez DEMONSTACJĘ SIŁY armii państw Zachodu)!

    • Krzys pisze:

      No tak, biedny kagebista Putin, ze tak go zgniły Zachód sprowokował do zrównania z ziemia szpitala położniczego…

      • Kasia M pisze:

        Ukraińscy żołnierze niestety rozkładają się na dachach budynków cywilnych, jest na to potwierdzenie- zdjęcia satelitarne więc nie jestem jak co ruskim trollem, ruscy widzą tyle co każdy i w trakcie budynki walą. Średni to pomysł z budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej i ich dachów robić tarcze do zestrzeliwania wroga.

        • MB pisze:

          @Kasia M

          Nie problem w tym, że Ukraińcy „rozkładają” się na dachach domów, oni bronią swoich rodzin, swoich dzieci, swojego domu, swojej ojczyzny. Problem w tym, że rosyjskie wojsko weszło na nie swoją ziemię, usiłujac zaprowadzić tam swoje sowieckie porządki morduje niewinnych ludzi.
          Jak wytłumaczysz np. strzelanie do ludzi stojacych przed sklepem w kolejce po chleb, jak wytłumaczysz przejechanie czołgiem samochodu osobowego z trojgiem cywilów w tym kilkuletnim chłopcem który spalił się żywcem w tym aucie, jak wytłumaczysz inne zbrodnie rosjan na cywilach które popełniane są codziennie. Widziałaś zdjęcie kilkuletniej dziewczynki z oderwaną ręką? A czy wiesz o tym, że rosyjskie wojsko łapie ukraińskich cywilów i używa ich jako żywych tarcz. Czy wiesz o tym, że rosyjskie wojsko ukrywa się po ukraińskich wsiach zmuszajac do zakwaterowania swoich żołnierzy w ukraińskich domach skąd wychodzą ostrzelać rakietami nie zajęte jeszcze obszary i szybko ponownie się w nich ukrywają?
          Według niektórych obrońcy są sami sobie winni, że się bronią.

      • Kasia M pisze:

        Ja nie pisze o tym co się dzieje bo to jasne, że to tragedia i niewyobrażalne bestialstwo. Natomiast wg specjalistów taki rozkład wojska powoduje dodatkowe bombardowania. O tym był mój komentarz. Mnie dziwi jednak ppjedno, że nie jesteśmy równie empatyczni. Ja odczuwam ból i smutek jak widzę co się dzieje tam teraz, z resztą mam znajomego księdza w Konotopie, któremu przekazuję pieniążki na zakupy dla mieszkańców itp. Mocno przeżywam to, ale równie mocno przeżywałam kiedy Izrael mordował setki cywilów w tym dzieci w Palestynie, a świat milczał. Przeżywam też 40 milionów Ukraińców zabitych w łonach matek oraz nie wiadomo jaką ilość zabitych tak Rosjan. W sieci można znaleźć filmiki gdzie Ukraińcy skalpują złapanych cywili rosyjskiego pochodzenia, to też jest straszne. Dlatego boleję nad każdym niewinnym cierpiącym na tym świecie.

        • MB pisze:

          @Kasia M, zmartwię ciebie i specjalistów których cytujesz.
          Rosjanie w bombardowaniach raczej nie interesują się tym gdzie jest wojsko a gdzie cywile. A wręcz przeciwnie, wybierają szpitale, szkoły. Ostatni przykład z Mariupola, teatr dramatyczny w którym mogło znajdować się około 1000 cywili z dziećmi, jeszcze nie odgruzowany teren i nie wiadomo ile osób zginęło podczas rosyjskiego bombardowania tego obiektu. Nie pomogły nawet wielkie napisy „dzieci”

    • beatkaa11 pisze:

      Czytałam i podziwiam Arcybiskupa Vigano, że mimo wszystko miał odwagę to napisać. Niektórzy, mogą być zdziwieni, czytając. Dobrze byłoby, aby większość osób mogła się o tym dowiedzieć.

      • Kate pisze:

        Przed laty komunizm uwiódł wielu zachodnich myślicieli – ludzi inteligentnych, wrażliwych i niezgadzających się na dziki kapitalizm. Obecnie putinizm uwodzi zachodnich konserwatystów. Z daleka nie widać, z jak potężnymi problemami ten kraj się zmaga, widać tylko że organizacje lgbt są trzymane za twarz i panuje (pozornie) porządek… Trzeba tam spędzić trochę czasu albo zaprzyjaźnić z Rosjanami żeby przekonać się, że ten porządek i bogobojność to tylko pozory… Tam jest naprawdę źle pod względem moralnym i można o tym napisać cały elaborat (choć szlachetne osoby też się znajdą, jak wszędzie). Rosja jest taką samą „alternatywą” dla Zachodu jak islam czy Chiny… Zamordyzm to zamordyzm, niezależnie od tego jaka ideologia za nim stoi. A wielcy tego świata piją razem szampana i śmieją z ludzkiej naiwności

        • xcvb pisze:

          Slusznie piszesz z tym ze chinscy czy muzulanscy wataszkowie jednak swoje dzieci ksztalca u siebie. Rosyjscy „konserwatysci” zas swoje dzieci posylaja do zgnilych zachodnich szkol.
          o tyle o ile chiny czy islam sa w stanie zagorzic liberalnemu porzadkowi o tyle Rosja nie potrafi nic zaoferowac. Oni chca stworzyc swoj wlasny liberalny zachod tylko ze z NIemcami bez Amerykanow.

  6. Kasia M pisze:

    Mam wielką cześć i nabożeństwo do Natuzzy Evolo, zawsze proszę ją o pomoc w trudnościach aby wstawiała się przed Boży Tron w konkretnej sprawie i zawsze coś się rozwiązuje jeśli nie pozytywnie to przynajmniej w konkretnym kierunku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s