I sobota miesiąca – wynagradzajmy wszelkie zniewagi zadane Niepokalanemu Sercu Maryi

ABC NABOŻEŃSTWA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Wynagrodzenie składane Niepokalanemu Sercu Maryi

WPROWADZENIE:
1. Wielka obietnica

Siedem lat po zakończeniu fatimskich objawień Matka Boża zezwoliła siostrze Łucji na ujawnienie treści drugiej tajemnicy fatimskiej. Jej przedmiotem było nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. 10 grudnia 1925 r. objawiła się siostrze Łucji Maryja z Dzieciątkiem i pokazała jej cierniami otoczone serce.
Dzieciątko powiedziało:
Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał.

Maryja powiedziała:
Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewierności stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia.

2. Dlaczego pięć sobót wynagradzających?
Córko moja – powiedział Jezus – chodzi o pięć rodzajów zniewag, którymi obraża się Niepokalane Serce Maryi:

1. – Obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu,
2. – Przeciw Jej Dziewictwu,
3. – Przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu,
4. – Obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec nieskalanej Matki,
5. – Bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej świętych wizerunkach.

WARUNKI:
Warunek 1
Spowiedź w pierwszą sobotę miesiąca.
Łucja przedstawiła Jezusowi trudności, jakie niektóre dusze miały co do spowiedzi w sobotę i prosiła, aby spowiedź święta mogła być osiem dni ważna. Jezus odpowiedział: Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, ze ludzie są w stanie łaski, gdy Mnie przyjmują i ze mają zamiar zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.

Do spowiedzi należy przystąpić z intencją zadośćuczynienia za zniewagi wobec Niepokalanego Serca Maryi. W kolejne pierwsze soboty można przystąpić do spowiedzi w intencji wynagrodzenia za jedną z pięciu zniewag, o których mówił Jezus. Można wzbudzić intencję podczas przygotowania się do spowiedzi lub w trakcie otrzymywania rozgrzeszenia.

Przed spowiedzią można odmówić taką lub podobną modlitwę:
Boże, pragnę teraz przystąpić do świętego sakramentu pojednania, aby otrzymać przebaczenie za popełnione grzechy, szczególnie za te, którymi świadomie lub nieświadomie zadałem ból Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech ta spowiedź wyjedna Twoje miłosierdzie dla mnie oraz dla biednych grzeszników, by Niepokalane Serce Maryi zatriumfowało wśród nas.

Można także podczas otrzymywania rozgrzeszenia odmówić akt żalu:
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu, szczególnie za moje grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Warunek 2
Komunia św. w pierwszą sobotę miesiąca
Po przyjęciu Komunii św. należy wzbudzić intencję wynagradzającą. Można odmówić taką lub inna modlitwę:

Najchwalebniejsza Dziewico, Matko Boga i Matko moja! Jednocząc się z Twoim Synem pragnę wynagradzać Ci za grzechy tak wielu ludzi przeciw Twojemu Niepokalanemu Sercu. Mimo własnej nędzy i nieudolności chcę uczynić wszystko, by zadośćuczynić za te obelgi i bluźnierstwa. Pragnę Najświętsza Matko, Ciebie czcić i całym sercem kochać. Tego bowiem ode mnie Bóg oczekuje. I właśnie dlatego, że Cię kocham, uczynię wszystko, co tylko w mojej mocy, abyś przez wszystkich była czczona i kochana. Ty zaś, najmilsza Matko, Ucieczko grzesznych, racz przyjąć ten akt wynagrodzenia, który Ci składam. Przyjmij Go również jako akt zadośćuczynienia za tych, którzy nie wiedzą, co mówią, w bezbożny sposób złorzeczą Tobie. Wyproś im u Boga nawrócenie, aby przez udzieloną im łaskę jeszcze bardziej uwydatniła się Twoja macierzyńska dobroć, potęga i miłosierdzie. Niech i oni przyłączą się do tego hołdu i rozsławiają Twoją świętość i dobroć, głosząc, że jesteś błogosławioną miedzy niewiastami, Matką Boga, której Niepokalane Serce nie ustaje w czułej miłości do każdego człowieka. Amen.

Warunek 3
Różaniec wynagradzający w pierwszą sobotę miesiąca

Po każdym dziesiątku należy odmówić Modlitwę Anioła z Fatimy. Akt wynagrodzenia:
O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba i pomóż szczególnie tym, którzy najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia.

Zaleca się odmówienie Różańca wynagradzającego za zniewagi wyrządzone Niepokalanemu Sercu Maryi. Odmawia się go tak jak zwykle Różaniec, z tym, że w „Zdrowaś Maryjo…” po słowach „…i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus” włącza się poniższe wezwanie, w każdej tajemnicy inne:
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje Niepokalane Poczęcie!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoje nieprzerwane Dziewictwo!
Zachowaj i pomnażaj w nas wiarę w Twoją rzeczywistą godność Matki Bożej!
Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do Twoich wizerunków!
Rozpłomień we wszystkich sercach żar miłości i doskonałego nabożeństwa do Ciebie!

Warunek 4
Piętnastominutowe rozmyślanie nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi w pierwszą sobotę miesiąca
(podajemy przykładowe tematy rozmyślania nad pierwszą tajemnicą radosną)

1. Najpierw odmawia się modlitwę wstępną:
Zjednoczony ze wszystkimi aniołami i świętymi w niebie, zapraszam Ciebie, Maryjo, do rozważania ze mną tajemnic świętego różańca, co czynić chcę na cześć i chwałę Boga oraz dla zbawienia dusz.

2. Należy przypomnieć sobie relację ewangeliczną (Łk 1,26 – 38). Odczytaj tekst powoli, w duchu głębokiej modlitwy.

3. Z pokorą pochyl się nad misterium swojego zbawienia objawionym w tej tajemnicy różańcowej. Rozmyślanie można poprowadzić według następujących punktów:
a. rozważ anielskie przesłanie skierowane do Maryi,
b. rozważ odpowiedź Najświętszej Maryi Panny,
c. rozważ wcielenie Syna Bożego.

4. Z kolei zjednocz się z Maryją w ufnej modlitwie. Odmów w skupieniu Litanię Loretańską. Na zakończenie dodaj:
Niebieski Ojcze, zgodnie z Twoją wolą wyrażoną w przesłaniu anioła, Twój Syn Jednorodzony stał się człowiekiem w łonie Najświętszej Dziewicy Maryi. Wysłuchaj moich próśb i dozwól mi znaleźć u Ciebie wsparcie za Jej orędownictwem, ponieważ z wiarą uznaję Ją za prawdziwą Matkę Boga. Amen.

5. Na zakończenie wzbudź w sobie postanowienia duchowe.
Będę gorącym sercem miłował Matkę Najświętszą i każdego dnia oddawał Jej cześć.
Będę uczył się od Maryi posłusznego wypełniania woli Bożej, jaką Pan mi ukazuje co dnia.
Obudzę w sobie nabożeństwo do mojego Anioła Stróża.
Za: http://www.sekretariatfatimski.pl 

Nowenna wynagradzająca Niepokalanemu Sercu Maryi
(dziewięć pierwszych sobót miesiąca)

«Nie wystarczy pościć o chlebie i o wodzie. Niech wasz post polega też na powstrzymaniu się od gniewu, dąsania się i obmawiania. Spędzajcie dzień postu w czystości waszego ciała. Bez tego pełnego postu daremnie modlicie się z wyciągniętymi ramionami: Ja was nie słyszę. Zaledwie wasze usta wyschły, przyjmując w chwili Komunii św. Moją Krew, a już Mnie znieważacie. To dlatego godziny święte i wyciągnięte ramiona nie wystarczą, aby Mnie wzruszyć.»
Pan Jezus do s. Marii Natalii

Dziewięć pierwszych sobót miesiąca

Modlitwa wprowadzająca

Niebieska Matko i Pani! Uciekamy się do Twego Matczynego Niepokalanego Serca ożywieni dziecięcą ufnością i porywem miłości, aby Je uwielbiać i chwalić, i aby wzywać Jego potężnego wstawiennictwa. Tę pokorną cześć, jaką Tobie oddajemy, łączymy ze wspaniałością uwielbienia, które bez przerwy i z niewyczerpaną gorliwością składają Ci błogosławione chóry anielskie, święci w niebie i wszyscy słudzy na ziemi. W szczególności łączymy tę cześć z nieprzemijającą chwałą jaką otacza Cię Przenajświętsza Trójca, Ciebie, którą Ona wybrała sobie za Córkę, Oblubienicę i Matkę. Wspomnij na nas, o Maryjo, na nas, którzy wzdychamy na tym padole łez, błagając Cię pełni ufności. Racz nam wyprosić u Boga łaski, o które prosimy przez tę nowennę. Amen

Pierwsza sobota pierwszego miesiąca
O Niepokalane Serce Maryi, jaśniejące czystością! Ty jesteś najpiękniejszym kwiatem Bożego ogrodu. Ty jesteś tym cudownym rajem, którego nie splamił żaden grzech. Udziel nam łaski, by za Twoim przykładem służyć Bogu sercem czystym i niesplamionym oraz unikać ze wszystkich naszych sił najmniejszych cierpień, które moglibyśmy zadać Bogu. 
Zdrowaś Maryjo… Litania do Niepokalanego Serca Maryi…

Modlitwa w każdym dniu Nowenny w czasie Mszy Świętej
Ojcze Niebieski, ofiaruję Tobie – przez Niepokalane Serce Maryi Jezusa, Twojego umiłowanego Syna, który ofiarował się niegdyś na krzyżu i nadal bez przerwy ofiarowuje się na ołtarzach. Przez Niepokalane Serce Maryi przyjmij łaskawie tę ofiarę nieskalaną, czystą i świętą, i zmiłuj się nad nami. Nie pozwól, aby krew Twego Syna na próżno była rozlewana na ołtarzach, nie dozwól, by błagania Serca Maryi o zbawienie świata pozostały daremne. Przez tę ofiarę i to błaganie wzywam Twoją Ojcowską dobroć. Udziel przebaczenia grzesznikom, ostatnich łask zbawczych umierającym, pokoju narodom i jedności oraz triumfu Twojemu Kościołowi. Amen.

Modlitwa po Komunii Świętej
Boskie Serce Jezusa, przez Niepokalane Serce Maryi ofiaruję Ci tę świętą Hostię jako wynagrodzenie i zadośćuczynienie za wszystkie przewinienia, którymi ludzkość nie przestaje Cię obrażać

Litania do Niepokalanego Serca Maryi

Całość: https://wobroniewiary.com/2020/04/04/nowenna-wynagradzajaca-niepokalanemu-sercu-maryi-dziewiec-pierwszych-sobot-miesiaca/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

32 odpowiedzi na „I sobota miesiąca – wynagradzajmy wszelkie zniewagi zadane Niepokalanemu Sercu Maryi

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. Kate pisze:

    Proszę Was o modlitwę, w wolnej chwili, za moją siostrę która ma podejrzenie nowotworu narządów kobiecych. W mojej rodzinie to jest jakaś plaga

  3. Kasia pisze:

    Właśnie wróciłam z nabożeństwa. Chwała Panu!

  4. wobroniewiary pisze:

    Czy wiesz o tym, że:
    W godzinie twojej śmierci będziesz miał największe pocieszenie za uczestnictwo w licznych Mszach św., ponieważ każdą Mszę św., zabierasz ze sobą na sąd. One będę wstawiać się za tobą.

    Proporcjonalnie do gorliwości, z jaką w nich uczestniczyłeś, twoja doczesna kara w czyśćcu będzie zmniejszona. Msza św. gładzi grzechy lekkie, których nigdy nie wyznałeś na spowiedzi i Szatan w ten sposób będzie osłabiony wobec ciebie. Uczestnicząc we Mszy św., przyczyniasz się do najbardziej skutecznej pomocy duszom czyśćcowym. Jedna Msza św., w której uczestniczyłeś w czasie życia ma większe znaczenie niż wiele innych ofiarowanych za ciebie po śmierci.

    Uczestnicząc we Mszy św., zostaniesz uwolniony od wielu niebezpieczeństw, nieszczęść, których w przeciwnym wypadku nie mógłbyś uniknąć. Każda Msza św. przyczynia się do twojej chwały w niebie. Przez każdą Mszę św. będziesz mógł skrócić cierpienia dusz czyśćcowych, które czekają, byś za nie się modlił. Uczestnicząc we Mszy św. otrzymasz błogosławieństwo kapłana, a zatem błogosławieństwo Boga, który jest w Niebie.

    Podczas Mszy św. klękasz pośród legionów aniołów, którzy z uszanowaniem obecni są na Mszy św. Błogosławieństwo Boga zabierasz ze sobą z Mszy św., również dla twoich spraw ziemskich.
    Fragmenty orędzi Jezusa i Maryi – s. Maria Natalia, Węgry (1936-1988)

    Źródło: Maryja Zwycięska Królowa Świata – Siostra Maria Natalia – Maria Vincit, Wrocław 2008, wydanie pierwsze

  5. wobroniewiary pisze:

    Bez umartwienia wewnętrznego, samo zewnętrzne mało przynosi korzyści. Na co się przyda, mówi św. Hieronim, wycieńczać się postami, a być pełnym pychy, wstrzymywać się od wina, a napawać nienawiścią!

    (Quid prodest tenuari abstinentia, si animus superbia intumescit; quid vinum non bibere, et odio inebriari!

  6. wobroniewiary pisze:

    Łagodność głównie zależy na cierpliwem znoszeniu zniewag i upokorzeń.
    Największa część ludzi, mówi św. Franciszek z Assyżu, zasadza swą świętobliwość na odmawianiu licznych pacierzy, lub umartwieniu zmysłów, lecz nie umieją znieść jednego słowa znieważającego.
    Większą, zaiste, przyniesie korzyść jedna zniewaga spokojnie przyjęta, aniżeli dziesięciodniowy post o chlebie i wodzie.
    O nabycie tych trzech rzeczy winien starać się każdy dążący do świętobliwości:
    1. Nie szukać panowania nad innymi.
    2. Chętnie poddawać się wszystkim.
    3. Cierpliwie znosić zniewagi
    (Primus profectus nolle dominari, secundus velle subjici, tertius injurias aequanimiter pati)

  7. Kasia pisze:

    Wojny nie są niczym innym jak karami za grzechy świata.
    _______
    Ludzie giną na wojnie. Świat jest w szoku i płacze. To zrozumiałe, to ludzkie…
    Codziennie także niezliczona ilość ludzi ginie… w piekle, do którego wpadają jak płatki śniegu. Czy ktoś się tym przejmuje, poza nielicznymi duszami, które wynagradzają i czynią pokutę?
    Wojna, nawet najokrutniejsza, zawsze kiedyś się kończy. Piekło i jego męki trwają wiecznie.
    „Matka Boża powiedziała, że na świecie jest wiele wojen i niezgody. Wojny nie są niczym innym jak karami za grzechy świata. Matka Boża już nie może powstrzymać karzącego ramienia swego ukochanego Syna, które zawisło nad światem” – mówiła mała Hiacynta, wizjonerka z Fatimy.
    Wojny są karami, ale jednocześnie… przejawem Bożego Miłosierdzia, środkiem ocalenia przed cierpieniem niewyobrażalnie większym i wiecznym. W swoim dzienniczku siostra Faustyna Kowalska zanotowała: „O Boże mój, nawet w karach, którymi dotykasz ziemię, widzę przepaść Twojego miłosierdzia, bo karząc nas tu na ziemi, uwalniasz nas od kary wiecznej”.
    „Jedynym środkiem w miarę skutecznym, aby was wyratować jest jeszcze ból, cierpienie i lęk – mówił także Pan Jezus do Alicji Lenczewskiej − I tymi okrutnym środkami muszę się posługiwać, bo was kocham i żal Mi was, gdy zdążacie do własnej zguby. Jedynie jeszcze to was nawraca i chroni. Muszę was przerazić i zadać wielki ból, abyście zechcieli otworzyć oczy i zawrócić z drogi zatracenia. Muszę to zrobić, by uratować tysiące Moich dzieci pożeranych przez szatana każdego dnia.”
    Do siostry Consolaty Betrone Jezus powiedział natomiast: „Jeśli pozwalam na tak wiele cierpienia w świecie, to w tym jednym celu: aby zbawić dusze na wieczność. Świat zatraca się i zmierza ku ruinie (..). Konsolato, domy zostaną odbudowane; dusze, które giną – nie. Czyż nie lepiej jest uratować dusze, nawet jeśli domy zostaną zniszczone, niż je utracić na wieczność, a uratować domy?
    Modlimy się o pokój, o ustanie pandemii, ale czy naprawdę modlimy się o naprawę tej przyczyny, która wywołała wojnę, epidemię, nieszczęścia – czyli nasz grzech? Pokój nastanie, gdy ludzie nawrócą się do Boga. „Widzisz, Konsolato, gdybym dziś udzielił pokoju, świat wróciłby do bagna… próba nie byłaby wystarczająca (…). – Ależ, Jezu, a wszyscy ci młodzi wysłani na rzeź!? – Och, co lepsze, dwa, trzy lata ostrych i niesłychanych cierpień, a potem radość wieczna, czy też życie rozwiązłe, a potem wieczne potępienie? Wybieraj! – Ale, Jezu, nie wszyscy są źli! – Dobrzy powiększą swoje zasługi. Nie, nie obwiniaj przywódców narodów, oni są zwykłymi narzędziami w moich rękach. Jest to potrzebne, aby móc dziś zbawić świat. Iluż młodych będzie wiecznie dziękować Bogu za to, że zginęli podczas tej wojny, że Bóg ich zbawił na wieki! Zrozumiałaś?”
    Zrozumieliśmy?
    „Trzeba pokutować. Jeżeli ludzie się poprawią, Pan Jezus może jeszcze oszczędzić świat, ale jeżeli się nie poprawią, nadejdzie kara…” – kończy Hiacynta.
    https://m.facebook.com/blogvicona/posts/pfbid0DkhJ5XixCQMRwh3nLDR9UgwQqZ9b3Q476tQ8huMm6vsagCevCgA1N8JnPtjfLAbRl?__cft__%5B0%5D=AZWTPxHh8HR7V6Ikz1tN0f0g-PBJ_aX8TwwGkXNF-QHx5E2v7jE-q68lh3AarvqN_0eMyksx01ZsylE8TmtWCSnq_a5aT08uHobu_SPEQnOGa-NR0X7Rz0bhwE3pxBeWDlSeyzEYI8lmuXlekPpCLTFRFY8AEm_0mBM8SaxLyqSyWw&__tn__=%2CO%2CP-R

  8. Maggie pisze:

    Przypominam fragment listu od Kaji Godek, bo spadające bomby na Ukrainę zagłuszają też ważne dla świata sprawy:
    „Bardzo Panią proszę o pilne podpisanie petycji do Premiera RP Mateusza Morawieckiego, w której zaznaczamy, że jako obywatele nie dajemy rządowi upoważnienia do negocjowania w jakikolwiek sposób traktatu pandemicznego WHO.”
    i dalej:
    ‼️Petycja znajduje się pod linkiem:
    https://twojepetycje.pl/petycja/nie-dla-traktatu-pandemicznego-who/

  9. Maggie pisze:

    Malachiasz :

  10. Kamilbolt pisze:

    Odnośnie coraz popularniejszych i coraz liczniejszych prywatnych objawień i orędzi, co do których są liczne wątpliwości słów kilka do zadumy z tych artykułów:
    https://twojradom.pl/artykul/objawienia-prywatne/1281867
    https://www.niedziela.pl/artykul/78629/nd/Jaka-wartosc-maja-objawienia-prywatne
    Długie, ale warte przeczytania i zadumy.
    „Wtedy jeśliby wam kto powiedział: ‘’Oto tu jest Mesjasz, albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych” (Mt 24, 23-24)
    To wszystko, co Pan Jezus zapowiadał dzieje się na naszych oczach.

  11. An pisze:

    Biada prawodawcom ustaw bezbożnych
    i tym, co ustanowili przepisy krzywdzące,
    2 aby słabych odepchnąć od sprawiedliwości
    i wyzuć z prawa biednych mego ludu;
    by wdowy uczynić swoim łupem
    i by móc ograbiać sieroty!
    3 Lecz co zrobicie w dzień kary,
    kiedy zagłada nadejdzie z dala?
    Do kogo się uciekniecie o pomoc
    i gdzie zostawicie wasze bogactwa?
    4 Nic, tylko skulić się pomiędzy jeńcami
    albo paść wśród pomordowanych.
    Po tym wszystkim nie uśmierzył się gniew Jego,
    i ręka Jego nadal wyciągnięta.

    • Magdalena pisze:

      Dziś byłam w Niepokalanowie na Zawierzeniu 1sobotnim. Zawierzyłam całą naszą Wspólnotę, łącznie z Tobą Ewo iTwoimi problemami.
      Można było nabyć egzorcyzmowaną wodę, sól i olej.

  12. Jolantae pisze:

    Bardzo chciałam w te sobotę uczestniczyć w nabożeństwie jednak zmogla mnie choroba. Strasznie mi szkoda i tak się zastanawiam czy nie można iść wtedy gdy już się dobrze poczuje i w inny dzień dokonac wszystkiego co samemu można zamiast w sobotę? Może to kombinowanie i tak się nie da, ale tak się głośno zastanawiam. PŚ dziękuję wszystkim za modlitwę za mamę, która miała wypadek . Jest już lepiej. Bóg zapłać

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s