Matko Najświętsza chroń Ukrainę i cały świat – wyjaśnienie mojej wizji i błaganie o modlitwę o pokój

Długo myślałam czy napisać o tym, ale muszę to zrobić mimo tego, że będę wyśmiana czy niezrozumiana. Piszę pod presją czasu i kontroli, ale…

2 dni temu wszyscy ekscytowali się datą 22.02.2022 – ponieważ „gdyby zapisać tę datę jednym ciągiem, bez odstępów i kropek – 22022022 – to cyfry ułożą się w takiej kolejności, że czytane z prawej czy z lewej, a nawet odwrócone do góry nogami, zawsze dadzą ten sam efekt. W takiej sytuacji mówimy, że jednocześnie obserwujemy palindrom i ambigram”. Tę treść przysłała mi też na messengera córka, a po mnie tylko przeszedł dreszcz, taki od stóp do głowy i z powrotem!

Kiedyś podzieliłam się z Wami świadectwem za zgoda ks. opiekuna i ks. biskupa, który się nami opiekuje, wspiera i błogosławi i pisałam wtedy tak:

Od Adminki „Wobroniewiary” – moje dopowiedzenie 

Jedyne publiczne zadanie, jakie dostałam od Matki Bożej – to prowadzenie strony „W obronie wiary”.
1978-79 – mam 11 lat (listopad lub marzec – zimno, buro, ponuro a krzaczki bez listków, raczej marzec 1979) – ja przeżywam Ostrzeżenie widzę jak świat się „zatrzymuje” i nieruchomieje na jakiś kwadrans, wszyscy wpadają w ekstazę, padają na kolana a nad iglicą bazyliki po Niebie płyną słowa: Bóg, Pokój, Pax, Mir.

1999-2000 r. – Matka Boża budzi mnie we śnie i pyta czy będę W INTERNECIE BRONIĆ DOBREGO IMIENIA JEJ SYNA, mimo że będę ośmieszana, moje dane będą krążyć po ludziach, zechcą ze mnie zrobić chorą psychiczną, itp. itd. Ja tylko pytam „co to ten internet” – bo wiadomo, że chcę bronić dobrego Imienia Pana Jezusa a Matce nigdy się nie odmawia. Matka Boża, Pan Jezus, św. Michał Archanioł pokazują mi w snach moją przyszłość, która „co do joty” spełnia się w szczegółach i po 2, po 5-ciu i po 20-latach…. 

9 stycznia 2012 roku nad ranem Matka Boża budzi mnie i daje zadanie założenia strony podając nazwę adresu do korespondencji „jutrzenka” Powstaje „w obronie wiary” z adresem e-mail: jutrzenka2012@gmail.com

Od mniej więcej 1999 roku mam sny wizje – tak jak jeden z widzących widział pożar katedry w Paryżu, ja na kilka lat wcześniej miałam pokazane zajście przed katedrą w Buenos Aires jak chłopcy modlą się na Różańcu, a gołe czy półnagie feministki  szaleją (kliknij i na film https://www.youtube.com/watch?v=fOCD_T9Qqpc:)
Miałam pokazane też rozbijanie figur NMP przez arabów, widziałam chodniki we Włoszech …płynące krwią zabijanych chrześcijan. Pokazano mi wiele – łącznie z moją córką Anią na …ok. 7 lat przed jej narodzinami, gdy na rękach trzymałam i karmiłam piersią rocznego syna.

Nigdy nie prosiłam o to, nigdy „nie wywoływałam Matki Bożej”. To Niebo samo decyduje, kiedy chce przyjść i jakie zlecić mi zadania. Może dlatego tak nie „trawię” fałszywych proroków, którzy NMP, Pana Jezusa i Świętych traktują jak kumpli albo i jak służących – pstrykną palcem i już Góra „schodzi do nich”

Miałam łaskę modlenia się z własnym Aniołem Stróżem na głos – wspólnie odmawialiśmy Anioł Pański, gdy asystowałam przy egzorcyzmach z ks. Janem Pęziołem, Anioł Stróż udzielił mi w życiu wiele rad i wskazówek, ale nigdy Go nie widziałam, tylko słyszałam. Widziałam wielu kapłanów – „całe morze”, niegodnych do sprawowania sakramentów, mijałam ich wszystkich i pokazano mi kilku, którzy naprawdę służą Panu Bogu! Pamiętacie scenę, jak przed wyborem papieża Franciszka stał ubogi żebrak na Placu św. Piotra? To też miałam pokazane i rozmawiał on ze mną mówiąc „jestem tu, aby on mógł być tam” i wskazał na Bazylikę św. Piotra. Miałam setki takich różnych wizji, które  się sprawdzają (wszystkie szczegóły zostawiam w konfesjonale), ale nigdy nikt mi nie powiedział pisz o tym, więc teraz piszę tylko raz – dla dania świadectwa. 

Otrzymuję wiele wizji i wszystkie się sprawdzają, w snach przychodzi również zły duch, który mnie dręczy za tę stronę „WoWiT” – ale nigdy nie dostałam nakazu opublikowania tych wizji. Jedyne publiczne zadanie, jakie dostałam – to prowadzenie strony „W obronie wiary”.  

Dopisek z dzisiaj:

widzę jak świat się „zatrzymuje” i nieruchomieje na jakiś kwadrans, wszyscy wpadają w ekstazę, padają na kolana a nad iglicą bazyliki po Niebie płyną słowa: Bóg, Pokój, Pax, Mir.” Widziałam też datę 20 02 2022 i ONA SIĘ KRĘCIŁA LUSTRZANIE!!! Dlatego nie rozumiałam czy to 2002 czy 20 02 a potem 2022 – TO SIĘ KRĘCIŁO JAK W LUSTRZE ODBIJAŁO I WIROWAŁO. Do tego w lustrzance widziałam słowo kosmos (rosyjskimi literami i nawet pomyślałam, ten rosyjski nie taki trudny, tylko litera „s” to jak „c”. Byłam wtedy w 4 klasie a rosyjski zaczynał się od klasy piątej. W chwili, gdy córka mi to przysłała, zrozumiałam wiele, gdyż 22 lutego 2022 roku PUTIN PODPISAŁ UZNANIE REPUBLIK ŁUGAŃSKIEJ I DONIECKIEJ WYWOŁUJĄC TYM SAMYM WOJNĘ i dlatego  

BŁAGAM: MÓDLMY SIĘ O POKÓJ – PAX – MIR

Zapisujcie się szturmem do nowenny albo lub  sami takie modlitwy odmawiajcie
link do nowenny u samej góry strony!

❤ Ja WAS BŁAGAM O MODLITWĘ O POKÓJ ❤

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

106 odpowiedzi na „Matko Najświętsza chroń Ukrainę i cały świat – wyjaśnienie mojej wizji i błaganie o modlitwę o pokój

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencję miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    • Renata Anna pisze:

      Władymir Putin urodził się 7 października 1952r. W Święto Matki Bożej Różańcowej. To znaczy , że mamy modlić się za niego, Rosję i o pokój z Różańcem w ręku. O to prosiła już Matka Boża w Fatimie.

    • Kamil@W pisze:

      Ewo kochana, dzięki za piękny wpis. Nikt nie będzie wyśmiewał Twoich przeżyć! Możemy tylko trochę zazdrościć, wiesz, tak troszeczkę … Jesteś naszym łącznikiem, łącznikiem między dwoma różnymi światami. I kierujesz naszą uwagę ku Niebu. Na Twój apel przyłączam się do modlitw o pokój, również za wstawiennictwem św Andrzeja Boboli. Prośmy Moce Niebieskie o pomoc, bo ludzie nic dobrego nie zdziałają.

    • Bernadeta pisze:

      Wezwanie Biskupów
      Metropolii do otwartości na pomoc i modlitwę w intencji pokoju na Ukrainie.

      Biskupi Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej wzywają do szerokiego otwarcia każdego serca na nowych biednych oraz do ufnej modlitwy o pokój i miłosierdzie Boże dla cierpiących ofiar wojny oraz o nawrócenie dla sprawców cierpień.

      W duchowej jedności z narodem i państwem Ukrainy, poruszeni bezpośrednimi działaniami wojennymi, za którymi idzie śmierć i cierpienie wielu rodzin, podejmując spontanicznie różne inicjatywy pomocowe, szczególnie poprzez Caritas, Księża Biskupi Metropolii Szczecińsko-Kamieńskiej, zgromadzeni pod przewodnictwem Ks. Arcybiskupa Metropolity Andrzeja Dzięgi, wzywają do szerokiego otwarcia każdego serca na nowych biednych oraz do ufnej modlitwy o pokój i miłosierdzie Boże dla cierpiących ofiar wojny oraz o nawrócenie dla sprawców cierpień.

      W związku z tym Ks. Arcybiskup Metropolita Andrzej Dzięga prosi, aby w każdej parafii jeszcze dzisiaj lub w najbliższych dniach została odprawiona Msza Święta w intencji: „O pokój Boży w sercach ludzi i o powrót Pokoju na Ukrainie i pośród narodów Europy i świata”, a także, aby w tej intencji były organizowane w kościołach modlitwy różańcowe, adoracje Najświętszego Sakramentu, Koronka do Miłosierdzia Bożego oraz by trwało wołanie do Boga podczas śpiewanych na kolanach „Suplikacji”.

      Matce Bożej Królowej Pokoju zawierzajmy losy Ukrainy i Polski oraz Europy i całego świata.

    • Bożena pisze:

      Dziś miałam kolejną okazję, by dziękować Bogu za tę stronę. Spotkałam znajomego, którego żona zaczytuje się wszelkiej maści „orędziami” i to, co tam znajduje nakręca spiralę strachu, wykańcza ją i się odbija na relacjach w domu. Nie było czasu na dłuższą rozmowę, ale podałam adres naszej strony i mam nadzieję,że skorzysta.

  2. Ingrida Junevic pisze:

    Witam. Przeczytalam Pani swiadectwo oraz zaproszenie do modlitwy. Czy jest to mozliwe, ażeby rozpoczac NP juz od zaraz zamiast 1 marca?

    2022-02-24, kt 14:05, W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej rašė:

    > wobroniewiary posted: „Długo myślałam czy napisać o tym, ale muszę to > zrobić mimo tego, że będę wyśmiana czy niezrozumiana. Piszę pod presją > czasu i kontroli), ale… 2 dni temu wszyscy ekscytowali się datą > 22.02.2022 – ponieważ „gdyby zapisać tę datę jednym ciągiem, bez odstę” >

    • wobroniewiary pisze:

      Między 23 lutego a 1 marca odmawiamy wszystkie możliwe modlitwy w intencji pokoju!

      • eska pisze:

        Modlitwa św. Jana Pawła II
        Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

        REKLAMA

        Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości. Niech już nie będzie więcej wojny – złej przygody, z której nie ma odwrotu, niech już nie będzie więcej wojny – kłębowiska walki i przemocy. Spraw, niech ustanie wojna (…), która zagraża Twoim stworzeniom na niebie, na ziemi i w morzu.

        Z Maryją, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów. Zniszcz logikę odwetów i zemsty, a poddaj przez Ducha Świętego nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne, w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu – bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne.

        Ojcze, obdarz nasze czasy dniami pokoju. Niech już nie będzie więcej wojny. Amen.
        .
        https://opoka.org.pl/biblioteka/M/MO/promic_modlitwy_o_pokoj.html

      • Małgosia pisze:

        Poprośmy księży w naszych parafiach o śpiewanie suplikacji.

      • bea pisze:

        modle sie o pokoj i za nasza strone WOWIT Bog zaplac za twoje swiadectwo Ewo niech cie Bog Blogoslawi i Niepokalana Dziewica.
        Vassula Ryden Bog jej przekazal ze Paruzja bedzie jeszcze za jej zycia a niedawno ukonczyla 80lat
        to sie juz dzieje walka trwa duchowa i w realu
        Beatta

      • bea pisze:

        Jutrzenko mozesz mi podac twoj profil na facebooku dalabym cie do polubien
        ps
        dzieki jak nie to tez zrozumie

  3. eska pisze:

    Ewa, a może przetłumacz wpis o Nowennie Pompejańskiej na ukraiński i może jakimś czytelnikom uda się to powrzucać na ukraińskie strony? Sądzę, że Ukraińcy mieliby teraz motywację aby dołączyć do nowenny.

  4. Ania Przemyśl pisze:

    Wierzę Pani. Nasza broń to różaniec w ręku. Niech Panią Pan Bóg błogosławi i strzeże. Wszyscy jesteśmy dziećmi Jednego Boga.

  5. Magdalena pisze:

    Dziękuję za świadectwo.

  6. An pisze:

    Bede sie modlic,ofiaruje co moge,jutro dolacze post..
    Co do wizji Ewo ,to tak to juz jest, to ciezki krzyz i czesto wysmiewane a diabel przedrzeznia..wykrzywia i doklada gdzie moze..ale tez nie pptrafi milczec wiec sam sie ie demaskuje wiesz gdzie 🙂 chociazby pod naciskiem rozanca z Medjugorie.
    Trwajmy w modlitwie❤️
    Mnie zdziwilo ,ze dostalam jakby prosbe aby wrocic na ta strone a nie odzywalam sie praktycznie od 2014 z przerwami a teraz poczulam ,ze mam tu byc i dziwilam sie czemu..

    Od siebie moge powiedziec,ze bywalam i ja na egzorcyzmach i tam diabel krzyczal ze chce zabic Ewe jej dzieci i ze dziala przez jej meza, osoby dreczone duchowo laczyly sie z mezem Ewy i dreczyly ja poprzez jej meza i ludzi szpiegujacych ta strone. Wowit
    był na na celowniku od 2013 czy 12!
    pamietam jak autobus sie zapalil jak gdzies jechaliscie i pobladziliscie..i tym zly duch sie tez chwalil na modlitwach ,ze pobladzicie..jeszcze zanim to sie stalo i takich historii bylo duzo i moze jestem tu po to aby potwierdzic, ze zly skierowal w 2013 roku na ta strone b.duzo opetanych osob, ktore mialy za zadanie niszczyc ta strone i osoby wskazane w tym Ewe. Ta strona bardzo komus przeszkadza i wiem, ze zly namieszal takze miedzy Adminami..o to mu chodzilo odlabiac z zewnatrz i od srodka. Ja osobiscie Ewy nie znam i nie widzialam ale pokochalam jak siostre. Byla mi w jakis sposob bliska i zostalam tu 🙂
    I tak sobie siedze i czytam az nagle czuje , ze mam pisac.
    Strona ma dobrych opiekunow i dlatego jeszcze jest i ma byc. Strona ma byc. Bog chce tu sobie ludzi nawracac i ratowac.
    ***
    Ja mam takie mysli mocne ze trzeba Matke Boza posylac aby zatrzymala Putina wiem, ze ma to sie stac za sprawa Maryi, my mamy sie modlic o pokoj i modlic sie. Wbrew cierpieniom i probom jakie beda spadac na nas. Maryja moze zakonczyc ta wojne i pobic Putina jego wlasna bronia..a modlitwy moga to przyspieszyc.

    • wobroniewiary pisze:

      Już jestem wyśmiewana, że podaję daty a przed datami ostrzegam
      Ale co innego podać po fakcie, 44 lata (!!!) nosić w sobie tę datę a co innego „niby prorokować przyszłościowo”
      Ale gromy już się sypią – ja wybieram milczenie i zapisuje tylko do nowenny

      Sama teraz potrzebuję modlitw i pomocy!

      • An pisze:

        Jestesmy. Nie jestes sama Ewo ❤️. Wiem ze Ci ciezko ale nie jestes sama!

      • Krystyna pisze:

        W moim rodzinnym Płocku 22 lutego to wspaniała data. Pan Jezus Miłosierny po raz pierwszy tutaj objawił się siostrze Faustynie. Z jednej strony Putin rozpoczyna wojnę a z drugiej Jezus Miłosierny. To raczej nie jest zbieg okoliczności. Jezu ufam Tobie.

    • Maria Teresa pisze:

      Kiedy pomodliłam się za naszą Ewę, w nocy miałam odwiedziny…

        • Maria Teresa pisze:

          Złego ducha

        • Maggie pisze:

          Każdemu się dostaje, ale nie wszystkim jednakowo, bo rogaty mierzy tam gdzie będzie (indywidualnie) najboleśniej no i nie próżnuje i co rusz wokół bodzie, tak jak byk, aby powalić z zdeptać. Chrońmy się z ufnością pod Płaszczem Maryji.

      • duszyczka pisze:

        Mnie również czasami prześladuje w nocy zły duch i krzyczę wtedy przez sen, ale nie mogę nic powiedzieć, to są jakby jęki z głębi duszy, niemy krzyk. Nie raz tym wyciem z głębi siebie przestraszyłam rodzinę. Z jednej strony jest lęk, a z drugiej strony radość, że zapewne coś złemu się nie spodobało, iż osobiście się do mnie pofatygował. Natomiast np.po założeniu medalika św. Benedykta miałam sen, że byłam w jakimś pomieszczeniu był ruch, jakieś postacie i w pewnym momencie jedna z nich podeszła do mnie mówiąc, czy ja naprawdę myślę, że ten medalik mnie ochroni. Oczy tej postaci pamiętam do dziś, to nie były ludzkie oczy. Czyli tak mu to przeszkadzało? Jeszcze bardziej zostałam utwierdzona w tym medaliku. Takie sny-dręczenia są do dziś, nie często, ale są. Mam również tak, że budzę się i słyszę jak w głębi duszy odmawiam jakąś modlitwę i to jest piękne. Także, nie jest ze mną chyba tak źle. Kiedyś znów miałam taką sytuację, że na telefonie na głównej stronie pewnej aplikacji ukazał się napis” Ty kur…”. Tego napisu-zdania najnormalniej nie powinno tam być, później już go nie mogłam znaleźć. Dręczenia przez najbliższych też są straszną udręką, ale to już dotyczy mojej ukochanej mamy, która pomimo bardzo ciężkiego życia odwzajemnia się teraz troskliwą opieką nad osobą przez którą wylała morze łez i tego szatan nie może zdzierżyć. Ostatnio, gdy przyjęłam Najświętszy Sakrament w intencji mamy, przy wyjściu każdy mógł wylosować karteczkę z fragmentem Słowa Bożego. Wzięłam i przeczytałam (Wy)trwajcie we Mnie, a ja w was trwać będę (J 15,4). Pokazałam to mamie, na co odparła- TRWAM od przeszło 50 lat.

      • gosc pisze:

        Ja jak postanowiłam że będe modlić się za Ewę przez 9dni różańcem do Trójcy ŚW polecanym przez Allana Amesa, po pierwszym dniu po modlitwie połozyłam się zaraz spać i …nie czułam tapczanu pod sobą, jak bym w powietrzu była. Miałam taką lekkość. Raz w życiu coś takiego mi sie przydarzyło

  7. Bożena pisze:

    Dzień dobry

  8. Krystyna pisze:

    Odmawiam codziennie Litanię do św A. Boboli i Koronkę Pokoju.

  9. Anna Ż pisze:

    Dziękuję Pani Ewo za świadectwo. Cieszę się że dawno temu natrafiłam na tą stronę 🙂

  10. Bożena pisze:

    Kochana grupo mam pytanie czy w związku w wybuchem wojny na Ukrainie oprócz modlitwy warto zaopatrzyć się w żywność, opał, zlikwidować konta w banku. Co o tym myślicie to proszę piszcie. Pani Ewo piękne świadectwo, chciałabym także porady od Pani.

    • Anna Ż pisze:

      Ja już od dawna powoli robię zapasy, ale likwidacja konta w banku to raczej przesada 🙂

    • Venite pisze:

      Zapasy zawsze warto mieć. Zauważyłam robiąc dziś zakupy że niektóre produkty są kilka zł droższe niż wczoraj. Warto się zaopatrzyć w leki bo ludzie wykupują podstawowe w dużych ilościach. Co do kont bankowych? Może nie likwidować ale zostawić tam jakąś niewielka kwotę. Dziś znajoma chciala wybrać większą kwotę to powiedziano jej że do tygodnia musi poczekać.
      Pan Bóg nad wszystkim I nad nami. Wszystko w Jego rękach. Jednak roztropność nakazuje myśleć że trzeba się jakoś po ludzku przygotować.
      Nade wszystko zachować pokoj w sercu

    • Lucija pisze:

      Pieniądz fiducjarny ma wartość tylko dlatego, że wierzymy w to. Od bodaj 1971 r. świat odszedł od parytetu złota. Czy ktoś ma większe oszczędności czy komuś schodzi wszystko na bieżąco może za chwilę mieć tyle samo czyli bezwartościowy papier.

    • xcvb pisze:

      biorac pod uwage jaka jest inflacja i jak niskie jest oprocentowanie na lokatach trzymanie pienidzy w banku nie ma najmniejszego sensu. jednak malo jest prawdopodobne zeby ruskie potrafili nam wylaczyv system bankowy. nawet jesli to prawdopodbnie na chwile.

  11. Karolina pisze:

    🙏🙏🙏

  12. wobroniewiary pisze:

    Mieszkam przy granicy z Ukrainą, co się u nas dzieje…. korki do CPN w sklepach…. trasą z kierunku z granicy do centrum jade pk. 5 min dziś ponad pół godziny i końca nie widać….
    Obym do kościoła zdążyła….

    • An pisze:

      Ja tez przy granicy i tez cyrki, walka o paliwo..korki i panika
      Postanowilam ze zbieram leki do przodu na nadcisnienie itd stwierdzilam, ze mam malo w razie kryzysu jakiegokolwiek.. slabo zaopatrzona apteczke
      Konto bankowe mam ale trzymam na nim 300zl reszte odkladam do skarpety 🙂
      Warto zawsze miec jakies jedzenie puszkowe..slonecznik ,pestki przerozne i nasiona..maka,otreby, siemie itd itp to zawsze sie przyda,malo miejsca zajmuje , tanie a zawiera duzo dobra w sobie,podobniez suszone owoce,cos co daje energie,nawet z przeceny 😉
      no i Rozaniec…

    • Bogdan pisze:

      Zamykam cię w Niepokalanym Sercu Maryi ❤
      pamiętam o modlitwie.

    • xcvb pisze:

      przeciez ta panika i run na gotowke i paliwo jest rozkrecana przez ruskie trolle na fb.
      tak samo jak w rumuni rozsylaja smsami niby wezwania do wojska. TRZEBA MIEC POKOJ W SERCU ZA WSZELKA CENE nie dac sie zasttraszyc czy ulec panice.

  13. Leszek pisze:

    Kto sie niby śmieje ?

  14. gosc pisze:

    Wróciłam teraz ze sklepu na osiedlu nie było ludzi, półki pełne, bankomat mi wypłacił. Najlepsza lokata w skarpecie. Też o lekach pomyslę z wyprzedzeniem. Ale jak tak sobie myślę, co ten Putinek znaczy przy naszej Wielkiej Faustynie, no jest zerem, przecież są my bezpieczni w Polsce. Wszyscy głowa do góry!

    • wobroniewiary pisze:

      Ja jakbym chciała kupic leki naprzód to….. jeden miesiąc mnie kosztuje ponad 500

      • Bożena pisze:

        Rozumiem Pani Ewo , że jest trudno utrzymać się z niskich dochodów, dlatego proponuje zlikwidować konta w banku i pomagać potrzebującym Polakom.

      • An pisze:

        Rozumiem Ewo..naprawde..moj tesc mial 1200 emerytury co miesiac lek na rozrzedzenie krwi 180 zl oprocz tego rak nerki co tydzien badania i jazda do kliniki,dna moczanowa i anemia hemoglobina mu spadala na 7/9, covid, sepsa,mnostwo oplat na zycie codzienne plus zwierzeta bo gospodarzył ..to tylko kropla w morzu..ile on dostal w ostatnim czasie zycia..ja bym po miesiacu wysiadla..on trwal dwa lata..ja mialam tez leki stale ale zostalam uzdrowiona..maz ma na cisnienie za 40zl na miech i on musi miec te leki ..a reszta jakos sie ulozy
        przykro mi ze dopadla Cie cukrzyca i ze leki takie drogie powinny miec znizke!! Wiem jest, ciezko

    • Bożena pisze:

      Oby to była prawda, ale mam wrażenie że Putin już jest zawładnięty szatanem a on nie odpuści, modlitwą brońmy nasze rodziny i nasz Kraj, ale Putin grozi zawładnięciem Europy.

  15. Przemysław pisze:

    Jak rozumieć to słowo „kosmos”?

    • wobroniewiary pisze:

      A skąd mnie to wiedzieć?
      Ja nie pretdnduje do miana proroka czy Jackowskiego w spódnicy. Dowiemy się albo kiedyw albo po tamtej stronie.
      Dopowiem że widziałam samoloty czarne wojenne i lotnisko obok wsi babci i pukałam się w głowę bo to malejka wioska a szosę to tam zrobili w 1995 roku dopiero ale dziś parę km dalej jest lotnisko!
      I widziałam potem piękną łąkę i pokój to była ciepła wiosna i łąka pełna pięknych kwiatów…nowa wiosna….

  16. Agnieszka pisze:

    Nie jestem wskazać kakretnego czasu może 2-3 tygodnie jak modlę się ofiarując Msze Święta w intencji pokoju i nawrócenia Putina. Dlaczego bo zapytałam Maryje idąc do kościoła jaka intencje mam złożyć i właśnie taka przyszła do mnie. Nie miałam wątpliwości ze to od Matenki.
    Zawsze powinnismy pytać o wszystko Matkę nasza Maryje – ja dopiero uczenie się to robić
    Moja każda Eucharystia jest intencja: we wszystkich prośbach i błaganiach naszej Matki, tak jest od dłuższego już czasu Wszystko przez Jej Niepokalane Serce. Wynagradzajmy

    • Bożena pisze:

      Piękna intencja o nawrócenie Putina, ale moim zdaniem jest już w władaniach szatana. Może potrzebna modlitwa przebłagalna i pokutna za grzechy i modlitwa leżenia krzyżem

    • gosc pisze:

      O nawrócenie Putina może powinni sie modlić ks.egzorcyści

    • Maggie pisze:

      Agnieszko: ale Ochraniaj się i swoich bliskich modlitwą np „Pod Twoją obronę” i zanurzając w Krwi Chrystusa … kiedy stajesz na „ślubnym nagniotku” …
      Pamiętaj prosić : Jezu Ty się tym zajmij❣️ , Matko Najświętsza składam w Twoje ręce tą intencję i proś też Twojego Boskiego Syna, bo On (wie co i jak i kiedy) WSZYSTKO MOŻE.

  17. Edyta pisze:

    Pani Ewo Bóg zapłać za to piękne świadectwo ❤

  18. babula pisze:

    Dziękuję Ewo za to świadectwo. Jest piękne ale też bardzo potrzebne w tej chwili.
    Ja bym dodała, że oprócz modlitwy o pokój konieczne jest przebaczenie tym, którzy nas zranili ale i prośba o przebaczenie gdy my zadaliśmy komuś ból, pojednanie -na ile to możliwe -z ludźmi i z samym sobą w głębi naszych serc. Modlitwa o pokój ma moc gdy zaczyna się go budować od własnego serca.

    • wobroniewiary pisze:

      Bedd zapisywać do nowennh jak będę przy kompie

      • Danuta pisze:

        Dziękuję Ewo za Twoje świadectwo tak bardzo potrzebne w tym czasie.
        Niech Matka Boża okryje Ciebie i wszystkich czytających tę stronę swoim płaszczem. Nie wyobrażam sobie aby nie było jej. Królowo Polski miej w opiece nasz kraj i Ukrainę.

  19. Grażyna1 pisze:

    Pani Ewo, dziękuję za świadectwo, pierwszy raz na stronę trafiłam kilka lat temu. Wtedy natknęłam się na treści o praktykowaniu pierwszych sobót miesiąca i do dzisiaj z małymi wyjątkami praktykuję razem z mężem. Odbyliśmy też pielgrzymkę do Fatimy i innych miejsc objawień Maryjnych. W ostatnim czasie zaglądam częściej od kiedy natrafiłam na NP od 08 lipca 2021. Dziękuję za tą stronę, pozostaję w modlitwie 🙏

  20. Maria pisze:

    Luz – Nie rozpaczaj przy najmniejszych wiadomościach
    Św. Michała Archanioła do Luz de Maria de Bonilla 19 lutego 2022 r .:

    Ludu Naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa: Jako Książę niebiańskich legionów iz Boskiego nakazu dzielę się z wami i nakazem posłuszeństwa i pokoju. Wzywam was do bycia braterskimi, abyście pomagali sobie nawzajem. Wcielcie w życie Boskie wezwania. Nie tylko je czytaj, ale uwewnętrzniaj i ożywiaj każde wezwanie; w ten sposób będziesz przygotowany na nieoczekiwane działania, które mogą pojawić się przed ludzkością. Natura wciąż się rozwija: człowiek nadal cierpi z powodu żywiołów, które stają się coraz silniejsze i coraz bardziej nieoczekiwane.

    Wzrastać poprzez pokarm duchowy — Najświętszą Eucharystię. Bądźcie stworzeniami niewzruszonej wiary: nie rozpaczajcie z powodu najmniejszej wiadomości. Umacniajcie się miłością Trójcy Przenajświętszej oraz naszej Królowej i Matki czasów ostatecznych. Walka duchowa jest zacięta: rozprzestrzenia się po całej ziemi i całej ludzkości. Jako wasi obrońcy wybawiamy was od tak wielu nieszczęść, od tak wielu upadków, o ile nam na to pozwolicie.

    Macki Antychrysta [1] poruszają się pospiesznie, rozpalając umysły przywódców mocarstw. Sednem wojny nie jest to, co wam przedstawiamy, ale gospodarka kraju Północy [2] i pragnienie mocy niedźwiedzia, [3]. Nie patrz na powierzchnię, idź głębiej. [4]

    (W tym momencie św. Michał Archanioł daje mi wizję gigantycznego niedźwiedzia obserwującego wszystko, co się obok niego dzieje. Patrzę na niego i robi wrażenie: nic nie umknie jego uwadze, wszystko wyprzedza. Widzę też orła który reprezentuje kraj Północy, przemieszczając się z miejsca na miejsce, przybywa i odchodzi natarczywie w poszukiwaniu wsparcia, ale niedźwiedź nie potrzebuje wsparcia: ma w rękach zupełnie nieznaną broń, która pomoże mu zneutralizować przeciwników ). Św. Michał Archanioł mówi do mnie:

    Jako ludzie Naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa powinniście się przygotować!

    A św. Michał Archanioł macha mocno rękami, mówiąc do mnie:

    To pokolenie nie zwraca uwagi!… Nasz Król i Pan Jezus Chrystus uporczywie prosi was o przygotowanie się duchowo, o przygotowanie się z pożywieniem i wszystkim, co jest absolutnie niezbędne, a jednocześnie o zachowanie osobistych i innych leków, które będą przydatne dla plagi, którą przygotował diabeł.

    Musisz mieć lekarstwa, które dało ci Niebo [5] aby przezwyciężyć choroby, które nadejdą. Tylko wiara w to, co objawił wam Dom Ojca, może was uzdrowić, łącznie z sakramentaliami. [6] Nie spekulujcie na temat sakramentaliów: wszystkie one zależą od waszej wiary. Używaj Oleju Dobrego Samarytanina, [7] olej św. Michała Archanioła, [8] nagietek na choroby krwotoczne. Ważne jest, abyś wzmocnił swój układ odpornościowy. Córko, wyjaśnij im, co ci pokażę. (Św. Michał Archanioł pokazuje mi, w jaki sposób zło zaatakuje nas w środku wojny. Najpierw duchowy, potem materialny atak na żywność, ubranie, lekarstwa, które są dla niektórych niezbędne, łącznie z ograniczeniem jednostkowym wolności w wyniku nowej choroby).

    Św. Michał Archanioł kontynuuje:

    Ludu Naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa, ataki terrorystyczne znów się pojawią. Nie podróżuj, nie spiesz się — czekaj: będzie bardzo niebezpiecznie. Choroby będą przesyłane przez ludzi i międzynarodowe środki transportu. Bądź ostrożny. Lud Boży: Wytrwajcie, bądźcie stworzeniami wiary, trwajcie bez wahania. „Jeśli Bóg jest z tobą, kto jest przeciwko tobie?” (por. Rz 8) Nasza Królowa i Matka Czasów Ostatecznych trzyma was pod Swoim płaszczem; chroni cię, jeśli jesteś posłuszny. Błogosławię was Miłością Naszego Króla i Pana Jezusa Chrystusa.

    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu
    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu
    Zdrowaś Mario, najczystsza, poczęta bez grzechu

    Powiązane artykuły

    Niezwyciężona wiara w Jezusa

    Komentarz Luz de Maria

    Bracia i siostry:

    Św. Michał Archanioł pokazał mi scenę danteską…. Broń, którą posiadają mocarstwa światowe, jest niewyobrażalna, a zwłaszcza broń, którą posiada kraj symbolicznie reprezentowany przez niedźwiedzia. Jako ludzkość my [tj. obecne pokolenie] nie mają pojęcia, czym jest wojna na skalę globalną, chociaż rozpoczęła się w niektórych krajach, a następnie rozszerzy się na świat…. Trwajmy w wierze, przyjmijmy Jezusa w Eucharystii, módlmy się z wiarą; módlmy się, wierząc w moc modlitwy. Przygotujmy się najpierw w wierze; nie lekceważmy tego, co powiedział nam św. Michał Archanioł. Bądźmy ludźmi, którzy kroczą śladami swego Pana. Amen.
    żródło ;https://www.countdowntothekingdom.com/pl/luz-nie-rozpaczaj-przy-najmniejszych-wiadomo%C5%9Bciach/

    • Aga pisze:

      To dzięki wiadomościom z tej strony dowiedziałam się o Zawierzeniu Maryi i zawierzyłam się z 3 córkami. Został jeszcze mąż…. To też m.in. dzięki tej stronie przetrwaliśmy trudny czas kiedy walczyliśmy o rodzinna komunię św dwa lata temu. Prosiłam o pomoc Matkę Bożą. I nagle ksiądz się zgodził, a Maryja wyprosiła uroczystość córce w 1 sobotę miesiąca i równocześnie w dzień moich urodzin. Wtedy zrozumiałam, że Matce Bożej się nie odmawia. Modlitwa różańcowa wiele łask wyprasza. Dzieci moje z mężem wyprosiły na różańcu dla babci miejsce w szpitalu blisko jak miala covida. Pani Ewo niech Maryja prowadzi Panią i rodzinę

      • wobroniewiary pisze:

        „Pani Ewo niech Maryja prowadzi Panią i rodzinę”
        Za dwa dni….Asia ma kolejną operację, tamta się nie udała, znów wycinanie ziarniaka i perlaka, już dwa nowotwory w uchu…

  21. Beata H pisze:

    Godzina Święta z modlitwą o pokój przed Najświętszym Sakramentem – czwartek, 24 lutego

  22. Ela pisze:

    Szczęść Boże
    Świadectwo piękne , trochę tajemnicze 😇tajemnicze i potrzebne. Dziękuję 😊
    Modliłam się dzisiaj pracą starając jak najlepiej wykonać swoje zadania. Na moje świadectwo jeszcze przyjdzie czas, ale też przeżywam pewne nowe doświadczenia związane ze zdrowiem i życiem. Odkąd oddałam życie, wolę i WsZYSTKO Maryi ,(całą siebie) to mam różne zadania. Teraz jestem przygotowywana do czegoś, czego nie rozumiem, ale Maryja zadbała o czas na to i środki.
    Niech Boże błogosławieństwo nam towarzyszy i opieka Maryi na każdy moment życia.
    Z Panem Bogiem

  23. DominikS pisze:

    Można zapytać, czy o Chinach też coś było?

  24. wobroniewiary pisze:

    Z maila, jaki dostałam:

    Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, Pragniemy jak najszybciej utworzyć taka sztafetę różańcowa: odmawianie różańca o pokój( non stop) 24 godziny na dobę . Bardzo nam to opornie idzie ,chociaż mamy już prawie 30 osób. Jestem zapisana do nowenny pompejańskiej na Pani stronie ,ale mamy takie pragnienie aby ta modlitwa popłynęła cały czas ,na okrągło.Bardzo proszę, może Pani by mogła zaproponować aby przyłączali się do nas chętni . Wystarczy ,że każdy by wziął jakieś pół godziny w ciągu doby . Niektórzy z tych osób wybrali te same godziny . Proszę o pomoc jeżeli to możliwe.Bog zapłać

    • Quis ut Deus pisze:

      Spotkałem w swoim życiu zawodowym wielu ludzi. Z różnych krajów, kultur i wyznań.
      NIKT mi nie wmówi, że Rosjanie są źli, Niemcy to mordercy, w Izraelu sami banksterzy i ortodoksi, nienawidzący Polaków a w Turcji wyznawcy Allaha biegają z nożami po ulicach.
      Wszędzie, w każdym kraju nawet o najgorszej opinii spotkać się można z gościnnością, sympatią, zrozumieniem, szacunkiem. Wszystko zależy od człowieka – kim stał, jaką podjął decyzję dobro vs. zło.
      Nikt dobry nie poprze wojny w żadnej postaci. Ludzie odważni jeszcze wyjdą i tą prawdę wykrzyczą. Każda wojna to straszliwe zło i tragedia wielu naszych bliźnich.

    • Bozena pisze:


      Tutaj ks. Arkadiusz mowi dlaczego jedt wojna …

  25. Danka pisze:

    Dzisiaj ‚ przez przypadek ‚ otworzyła mi się stronka z Koronką do Matki Bożej Współczucia i Miłosierdzia;

  26. An pisze:

    „to Jezus leczy złamanych na duchu” ks Jan Reczek.
    Uzdrowienie poprzez przebaczenie i pokute za swoich przodkow, czy ktos z Was zna temat? Przerabiał?
    Macie info o kaplanie? Modli sie charyzmatycznie z pania Stasia.

    • eska pisze:

      Kilka lat temu wysłałam paczką 3 książki pewnej bardzo zniewolonej osobie. Był tam też olej egzo itp. po odebraniu tej przesyłki osoba mi podziękowała mailowo), a następnie tego samego dnia nią „pozamiatało” – przez tydzień nie sposób się było z nią dogadać. Jak już się uspokoiło, to zaczęłam dopytywać o te książki, aby do nich zachęcić. Okazało się, że książki ks. Jana Reczka „To Jezus leczy złamanych na duchu” ta osoba sobie nie uświadamia, że ją w ogóle dostała. Książka zniknęła. Zły duch się jej przestraszył.
      Ja jestem bardzo przekonana o dobrej wartości tej książki.

    • Małgosia pisze:

      To odważny i mądry kapłan. Za tydzień 5 marca kolejna Msza o uzdrowienie i przebaczenie. Msza transmitowana na żywo z kościoła Matki Bożej Pocieszenia w Krakowie. O 15 00 Koronka,a póżniej Msza Święta.

      • An pisze:

        Kochane , wlasnie teraz napisze o co chodzi..
        Otoz kilka lat jezdzilam do egzorcysty , ks Mariana do Jaroslawia nie tylko po uwolnienie ale po uzdrowienie,uwolnienie nastepowalo ale nie uzdrowienie. Tzn dalej cierpialam duchowo,duzo nieszczesc,chorob , wypadkow. Ks MR skupil sie bardziej na czasie terazniejszym i nie zglebialismy sie w przeszlosc..i co sie okazuje,ze zrodlo mojego cierpienia tkwi w przeszlosci..
        Cale zycie czulam sie odrzucona i niechciana,dziwnie sie czulam wsrod ludzi,mimo zdolnosci nic mi sie nie udawalo. Cierpialam mocno w 1995 roku wydawalo mi sie ze umieram..w 2019 dowiedzialam sie ze smiercia nagla w szpitalu umarla moja mama biologiczna wlasnie wtedy co tak cierpialam,maj 1995. Byla po operacji i prosila o wode a ktos podal jej wode ale gazowana dostala zapalenia otrzewnej i umarla..tuz przed moimi urodzinami w owym maju. Ja oddalona od niej 600km czulam jej cierpienie chociaaz wredy myslalam ze to moje,idczuwalam straszna pustke i ciemnosc.pozniej smiercia nagla zmarla moja siostra i tez w wieku 45 lat..dowiedzialam sie o tym wszystkim w drodze do Lichenia..uslyszalam, ze siostra odeszla od kosciola oraz ze moja matke porzucil ojciec..widzialam dom w ktorym sie poczelam i szpital w ktorym mnie zostawila. W mojej rodzinie bylo wiele zla,ktoro oddzialywuje na mnie dalej. Od kilku lat modle sie do sw Jozefa i wlasnie jadac do Lichenia wstapilam do miasteczka gdzie kosciol byl pod wezwaniem sw Jozefa a zaraz za moim domem rodzinnym zaczynala sie wies Jozefow…i w tym kosciele od proboszcza dowiedzialam sie kim byli moim rodzice/dziadkowie..proboszcz zawolala swojego przyjaciela ktory uczyl moja mame!!!!inopowiedzial mi jak smutne miala zycie,jedno wielkie pasmo cierpienia. Wszystko zaczelo sie wyjasniac po Licheniu 2019!

        A ta ksiazka jest niesamowita wyjasnia tam nawet zachowanie Putina!!! Oczywiscie niedoslownie ale jeet tam napisane ze cala Europa potrzebuje egzorcyzmu, bo bylo tu wiele krwii,kazdy powinien ja przeczytac. Mialam problemy aby ja zamowic..moja zgubilam sie, a ta co zamowilam przez allegro nie wyslali..w nocy napisali ze mi nie wysla i kase zwracaja..gdy w koncu udalo mi sie ksiazke zdobyc poczulam straszna agresje i niechec….
        Jestem zaproszona na modlitwe do tego kaplana..czuje,ze odnalazlam zrodlo swojego cierpienia..w przodkach..dlatego pokuta za nich..
        Co do Putina to tez pokuta i przebaczenie a modlitwa to raczej egzorcysci, chyba ze ktos czuje sie na silach..ale tak jak kiedys pisalam tam dzialaja moce zla..te same co przy Rasputinie..poczytajcie kim byl… Usiluje ten post napisac od 2godzin trzeci raz i wyslac i ciagle sie nie udaje!! Zanika klawiatura strony sie wylaczaja…
        Mysle ze egzorcysci powinni egzorcyzmowac Europe i modlic sie za przodkow Putina…odprawic specjalna Msze sw..
        Zobaczymy co sie bedzie dzialo na modlitwie wstawienniczej…moze opadnie w koncu zaslona ciemnosci i zobacze Boga i zaczne myslec w sposob uzdrowiony. Czego zycze kazdej cierpiacej osobie.

        • wobroniewiary pisze:

          Tylko jedna mała waga, aby kogoś egzorcyzmować – musi być tam jego dobra wolna wola
          Bez jego woli egzorcyzmy zdadzą się „psu na budę”
          Bóg szanuje wolną wole każdego człowieka – i jedyne co możemy to modlić się (w tym egzorcyści) o oddalenie skutków działań Putina i jego piesków

    • gosc pisze:

      Do An . Odpraw za siebie Krucjatę Eucharystyczną. Jest modlitwa za przodków w „Uwolnienie z mocy złego ducha” , nakład wyczerpany ale jest pdf, bywa z używanych na allegro

      • An pisze:

        https://wobroniewiary.com/2014/07/24/nowenna-uzdrowienia-krucjata-eucharystyczna-dla-kazdego-z-nas/

        Czy to o to chodzi?
        Mam modlic sie za przodkow z rodziny biologicznej i adopcyjnej?

        • gosc pisze:

          Tak to jest Krucjata Eucharystyczna, jeśli mozesz to w ciagu dnia dwie Msze św, dwa razy przyjmiesz Komunię św, szybciej skończysz, widzisz co się dzieje. Co do przodków ja myślę i rodzina biologiczna i adopcyjna.Zapytaj się Księdza. Pod koniec modlitewnika „Uwolnienie z mocy złego ducha” jest ta modlitwa dość długa. Ja odmawiałam 33dni, dołączyłam Msze św w intencji przodków. Jeśli nie masz tej książki pilnuj na allegro, może będzie. Jak zaczynałam tą modlitwę za przodków i Msze św/też 33/ miałam sen ,że jestem w autokarze takim trochę dziwnym, dużym, kierowca oddzielony był kotara, ja twarzą do tych pasażerów, był cały autokar w większości mężczyzn, byli inni, ciemni, jak murzyni, bardzo skupieni, siedzieli jak nieruchomi, byłam zdziwiona, trochę i przestraszona że to był daleki wyjazd za granicę, ja bez paszportu, bez pieniedzy ,bez żywności, pomyślałam że pożycze od kogoś chociaż na wodę i będę pościć, zajrzałam za kotarę był kierowca prowadził autokar. Myślę że to byli moi przodkowie i mam nadzieję że ich zawiozłam do Pana

        • wobroniewiary pisze:

          Komunię dwa razy przyjmujesz, jeżeli:
          – warunek główny: na drugiej mszy św. jesteś od początku (nie możesz się spóxnic ani minuty)
          – w innej intencji
          !!!

        • eska pisze:

          @gosc
          W którym miejscu książki jest ta modlitwa za przodków? Szukałam ale nie mogłam znaleźć. Mam tą książkę w wydaniu papierowym.

        • An pisze:

          Esko
          Str 143 rozdz II
          Sciagnelam pdf i tam jest ta modlitwa
          Ewa mnie dzis glowa rozbola po 15 i zaburzenia widzenia cos jak przy migrenie i nie wiem czy atak zlego czy pogoda/cos z cisnieniem,nie mam tu rozeznania.

        • eska pisze:

          Dziękuję, An

        • gosc pisze:

          Tak str 144 od Modlitwa o uzdrowienie międzypokoleniowe.

    • eska pisze:

      Piszę to nie tylko do @An, ale do wszystkich. Jest to moje „odkrycie” sprzed dosłownie 2-3 dni. Jednak zanim o tym napiszę, najpierw modlitwa: Krwi Chrystusowa, ochroń mnie przed atakami złego ducha. Zanurzam się w Twojej Krwi, o Panie. Niepokalana Maryjo, zamknij mnie w Twoim łonie, abym była wolna od napaści złego ducha. A wy, święci Archaniołowie: Michale, Gabrielu i Rafale wraz z wojskiem anielskim strzeżcie mnie. Amen.
      .
      Zacznę od zacytowania słów księdza egzorcysty w wywiadzie, który linkuję poniżej:
      – Kim jest zły duch?
      – Używamy dwóch nazw na określenie Złego – Szatan i Diabeł. Wbrew pozorom nie są to tylko synonimy tego samego zła. Inaczej działa Szatan, a inaczej Diabeł. Szatan jest oskarżycielem. Jest pierwszą przyczyną zła i naszego grzechu […]. Diabeł jest sprawcą śmierci (Mdr 2, 23–24). Diabeł ma zupełnie inna strategię działania. Źródłosłów wyrazu „diabeł” w języku greckim ma postać bezokolicznika i brzmi diabelein, co oznacza „rozdzielać”.
      – Rozdzielać?
      – Tak. Zadaniem Diabła jest oddzielić człowieka od Boga, od Kościoła, od sakramentów, od żony, męża, dzieci, rodziny itd.

      https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2015/Przewodnik-Katolicki-26-2015/Temat-numeru/Kawalek-po-kawalku
      .
      Czyli diabeł jest tym, który jest demonem śmierci i rozdzielenia. I nie jest tożsamy z szatanem. Uderzyło mnie, że my się modlimy „wyrzekam się szatana” sądząc, że to załatwia wszystko. Ale może nie? Może powinniśmy się też wyrzekać diabła, a jakoś to umknęło? Popatrzmy na całą sprawę covid-19: śmierć i rozdzielanie – sama kwintesencja tego właśnie!!! Ojciec Krzysztof Piskorz radzi wyrzekać się DUCHA choroby c-19 https://www.youtube.com/watch?v=ZRVp8WG0nNU Moim zdaniem, tym duchem jest właśnie diabeł!
      Jak wiemy, zazwyczaj gdy chce się przeprowadzić jakąś dużą akcję, to się to najpierw testuje. Jak chce się wprowadzić jakiś „nowy produkt”, to się z nim najpierw robi eksperymenty. Tutaj się cofnę do 2016 roku. Moje córki i mąż w jednym czasie zapadli na „atypowe zapalenie płuc”. (Mąż będąc w szpitalu obserwował, jak codziennie kogoś wywożą zmarłego. Po minach personelu widać było dezorientację wymieszaną z obawą, jakby do końca nie wiedzieli, z czym mają do czynienia.)
      Po tej chorobie mąż jakoś się pozbierał, ale córki od tamtej pory mają równię pochyłą w dół.
      Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że przyczynę wszystkich objawów trudno jest złapać, diagnozy nadal nie ma, wg mnie wygląda to wszystko bardzo podobnie jak „długi ogon covid”. Co jednak charakterystyczne, często widać „rękę” kogoś, kto pewne rzeczy ustawia specjalnie: np. choroba zaostrza się w niedzielę, gdy trzeba iść do kościoła. Albo: jest wszystko w miarę w porządku, żadnych dolegliwości. Robię większe zakupy spożywcze aby odżywić organizm – trach, nagle nie mogą znowu jeść i zwijają się z bólu. ZANIM zjedzą cokolwiek z tych zakupów. (opisałam akurat objawy układu pokarmowego, ale jest tego znacznie więcej) Demon śmierci i rodzielenia. Rozdzielił córki od kościoła, od równieśników, od pasji – od wszystkiego. I wyniszcza ich organizm. Kochana rodzino wowitowa – wyrzekajcie się diabła (a nie tylko szatana)! Mocą sakramentu małżeństwa, mocą władzy rodzicielskiej i w Imię Jezusa Chrystusa – łamcie moc dzieł diabła nad rodziną. My właśnie zaczęliśmy to robić.
      .
      @An
      w dzieciństwie mojego męża też miały miejsce pewne zajścia. W wyniku tego on potem doświadczał obecności demona śmierci. Lata później był dręczony, duszony. Mieliśmy też z mężem wielki problem, aby się dogadać (rozdzielenie). Po interwencji egzorcysty to przestało mieć aż taki dostęp, ale tak właściwie próby działania w kierunku śmierci oraz rozdzielenia są w naszej rodzinie wciąż obecne. Ks. Reczek pisał, że zły duch szuka sobie „spadkobierców” wśród potomków tych, których już atakował. Wygląda, że znalazł sobie moje córki.
      Myślę że i u Ciebie działa ten właśnie „złoczyńca”. I jego konkretnie trzeba się pozbyć.
      Jestem ciekawa i w jakiś sposób „zazdroszczę” tego, że zostałaś zaproszona do ks. Reczka. Jego książką posiłkowałam się od dawna i zawsze pragnęłam móc się z nim spotkać i omówić moje sprawy. Tylko nie wiedziałam, jak do tego doprowadzić. Z całego serca życzę Ci owocnego spotkania oraz ukojenia po latach cierpień ❤ ❤ ❤
      .
      Matko Boża Niepokalanie Poczęta, broń mnie od zemsty złego ducha! Amen.

      • An pisze:

        Dziekuje , bede odmawiac te nowenny i modlitwy,na Msze Sw czasami udawalo sie byc dwa razy i wiem, ze na tej drugiej musze byc przed czasem.
        Esko napisalas cos co ja mialam kiedys jakby pokazane w sercu..ze zly szuka spadkobiercow!! Dokladnie tak to odczytalam..ale zlo nie moze byc wyzej nad Boga.

        Co do tego kaplana to jak zaczelam sie modlic za kogos ze str Wowit to dreczenia i ataki nasilily sie i w desperacji znalalazlam jakies meile do siostr z Rybna i wlasnie do tej wspolnoty i blagalam tylko o modlitwe i ochrone na odleglosc. I siostry odpisaly po tygodniu obiecujac modlitwe a ten ks co wlasciwie Go juz przekreslilam i przestalam spr meila napisal 22lutego z zapytaniem czy jestem gotowa na modlitwe wstawiennicza …w Krakowie. I wtedy poczulam radosc ogromna ale i niepokoj..lęków dostalam. Ale to dobry znak. To dar od Boga,ktory chce to poprowadzic bo chwilami juz bylam bezsilna w tym wszystkim. Prosilam Boga od 2019 o kaplana opiekuna i modlitwe wstawiennicza i wiem ze to sprawka sw Rity bo my ja czcimy zawsze 22kazdego miesiaca i sw Faustyny. Ja w 1998 roku mieszkalam pol roku pod jej klasztorem nie majac o tym pojecia xd..jeszcze sie wsciekalam na dzwony przed 15🤣🤣🤣
        A sw Faustyna to mocarz na egzorcyzmach byla zawsze obwcna i zawsze miala olej w dloniach w takim glinianym naczyniu,juz samo to doprowadzalo zlego ducha do szalu. Jej rude wlosy i olej 🙂 zawsze wszystkich blogoslawila, zaczynala od ks MR a pozniej osoba dreczona nastepnie osoby modlace sie. To niesamowite ❤️

      • Bogdan pisze:

        (Tekst w nawiasie tylko do Ewy: jeśli się myle to proszę nie zatwierdzać tego komentarza)

        Ap 12,9 I został strącony wielki Smok,
        Wąż starodawny,
        który się zwie diabeł i szatan,
        zwodzący całą zamieszkałą ziemię;
        został strącony na ziemię,
        a z nim strąceni zostali jego aniołowie.

        Więc diabeł i szatan to to samo.

        Diabeł i szatan w Piśmie Świętym
        Rzeczownikiem „szatan” (hbr. satan, przeciwnik) lub „diabeł” (gr. diabolos, oszczerca) – obydwa terminy występują z jednakową częstotliwością w No­wym Testamencie – określa się w Biblii istotę o charakterze osobowym. Jest ona sama niewidzialna, ale jej działanie lub wpływy przejawiają się bądź w dzia­łalności innych istot ( demony lub duchy nieczyste), bądź w pokusach. Pod tym względem Biblia, w przeciwieństwie do późnego judaizmu i do większości literatur starożytnego Wschodu, jest zresztą pełna wyjątkowego umiaru, ogra­niczając się do poinformowania nas o samym istnieniu tych osobowości, o ich podstępnym działaniu i o sposobach obrony przed nimi.

        https://egzorcyzmy.katolik.pl/diabel-i-szatan-w-pismie-swietym/

        W Apokalipsie ostatniej księgi biblijnej szatan i diabeł to to samo więc się z tobą niezgodzę. Artykół ze strony egzorcyzmy.katolik.pl też to potwierdza

        Za każdym razem gdy jest chrzest jakiegoś dziecka my dorośli odnawiamy przyrzeczenia chrzcielne: ksiądz pyta – Czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
        Skoro Kościół to zatwierdził to nie bądźmy tu mądrzejsi od Kościoła, a dywagacje czy poza szatanem też powiniśmy wyrzekać się diabła są nie uzasadnione i zakrawają magizm.

        Więc mogę jasno powiedzieć że twój wywód zakrawa o magiczne myślenie, nie zgodne z Biblią i Nauką Kościoła

        Proszę – bez nacisku i przymusu i tak zrobisz co zechcesz- zostaw te głupoty.
        A zamiast tego polecam:
        1.Eucharystia
        2.Spowiedź
        3.Modlitwa (Różaniec)
        4.Czytanie i rozważanie Słowa Bożego
        5. Post(Jeśli nie o chlebie i wodzie to wyrzeczenie się konkretnej przyjemności np: obyć się bez telewizora bądź internetu czy jakiejś formy rozrywki np: ulubionego serialu itp, itd)

        Bóg ma być na pierwszym miejscu

        Jezus jest Panem

        Zamykam cię w Niepokalanym Sercu Maryi ❤

        Jezu, Maryjo i Józefie oświecajcie nas, dopomagajcie nam, ratujcie nas.

        • Bogdan pisze:

          Dopisek do do pkt 5. Post: obyć się bez np: bez telewizora można na stałe albo w określone dni lub przez przez określony czas, jak kto woli.

  27. PAulina pisze:

    Takie mam skojarzenie a propos słowa „Kosmos” aby modlić się za wstawiennictwem św Józefa z Kupertynu.
    Święty jest patronem lotników, astronautów, podróżujących drogą powietrzną, pilotów wojsk NATO.

  28. Alutka pisze:

    Co Wy na to? Wojska amerykańskie otrzymały pozwolenie na użycie broni wobec cywilnych obywateli polskich, to efekt pobytu naszego prezydenta w USA. Rzekomoi to Ukraińcy prowokują, ostrzeliwując swoje obiekty, na przykład szkołę kilkakrotnie oczywiście na rachunek Rosjan , działają w zmowie zachodem i USA, ale ponoć na swoją własną zgubę. Świadkiem jest amerykański komentator . Czy to może być prawda?

  29. Gosik pisze:

    Szczęść Boże Ewo.
    Pragnę z całego serca podziękować Tobie za to piękne świadectwo.,tego co dane było Ci przeżyć i świadectwo Twojej głębokiej wiary i zaangażowania się aby dawać innym tyle sera miłości i troski czy to chodzi o nas czy o naszą ojczyznę i świat.Ewo to otrzymałaś od Matki Bożej to cudowne i z pewnością wypełniasz wspaniałe powierzona Co misję.To dzięki Tobie i kapłanom i innym którzy pomagają Tobie w dziele my już mamy to wszystko dobro podane na tacy.Tyle wiadomości których nie dowiedziałabym się w swoim kościele a strach zaglądać na niektóre strony by nie wdepnąć w jakieś szmbo.Ewo ja już kiedyś pisałam na stronie, którą prowadzisz jak obficie czerpię z tego źródła tej strony .Staram się podejmować jak najczęściej różne akcje modlitewne.Tyle dobra mogę się dowiedzieć wysłuchać tylu materiałów dzięki którym też się rozwijam.Cieszę się radością innych i staram się wejść w położeniu tych zrozpaczonych czy smutnych.Tu każdy jak może dzieli się sercem ,modlitwa i wsparciem.Nie wiem czy istnieje jakakolwiek strona gdzie ludzie tak są zjednoczeni,gdzie łączy ich wspólny cel osiągnąć życie wieczne.A Ci którzy pojawiają się by mącić i rozpraszać oni wszędzie się pojawiają.Zło węszy i atakuje.Tam gdzie rozlewa się łaska Boża tam szatan atakuje.Ewo obiecuje swoją modlitwę za Ciebie tych którzy pomagają by być silnym na odparcie złego.Ilekroć byłam na zawierzeniach w Niepokalanowie zawsze zawierzałam
    Wasza stronę.Wiesz że dobro wraca z podwójną siłą.Jestem razem z Tobą wraz z innymi.Niech Mateczka ukochana otacza Cię swoją opieką wraz Aniołem stróżem niech czuwają nad Tobą i wypełniają pokojem Twoje serce.❤️❤️❤️❤️❤️❤️🙏🙏🙏🙏🙏

  30. Kasia pisze:

    @An….ja kilka lat temu, czytałam tę książke ks J. Reczek. I tam była historia pewnego opętanego człowieka, gdzie podczas modlitwy zły mówił, że ten człowiek nie ma Chrztu. Jak pòźniej okazało się, chrzestny żył niemoralnie w nieczystościach i dziecku została „zawiązana łaska chrztu”. U mnie akurat była sytuacja, że chrzestną mojej córki została siostra męża, która obecnie żyje w 3 konkubinacie, jest po rozwodzie i ma 3 dzieci, każde z innym mężczyzną a żadne z sakramentalnym mężem. Okazało się, że bardzo nakłamała, bo za wszelką cenę chciała zostać chrzestną mojej córki. Ja jej uwierzyłam, że zerwała z grzesznym życiem, że wszystkiego żałuje…była niby u spowiedzi itp. To bardzo długa historia ale teraz wiem, że to był teatr odegrany przez tą kobietę. Przeżyłam koszmar, jak się dowiedziałam prawdy a jak przeczytałam ten wpis w ksiażce to myślałam, że umrę, że chrzest mojego dziecka może nie być ważny, że to moja wina, że dałam się tak zmanipulować. Pół roku temu napisałam w tej sprawie do ks. Kostrzewy i ksiadz mi odpisał, że trudno mu w to uwierzyć( że łaska chrztu może być zawiązana) i prosił o to, bym przesłała mu zdjęcia z książki i przeczytawszy to odpisał, że „Chrzest na pewno jest ważny, a stan ducha matki lub ojca chrzestnego nie ma wpływu na ważność chrztu świętego. Myślę że szatan bardzo mocno zmanipulował rzeczywisty problem dziecka i skierował uwagę kapłana na fałszywy trop”. Napisałam też do ks Reczka smsa ale nie odpisał. Więc któremu ksiedzu zaufać?
    Odmówiłam nowennę do Matki Bożej Rozwiązujacej Węzły w sprawie chrztu mojego dziecka, w 2 rocznice jej Chrztu zamówiłam Msze z intencją o odnowienie łaski chrztu( ostatnia była w Niepokalanowie i na nią jechaliśmy ponad 300km). Czy powinnam drążyć temat, czy to już zostawić? To też wywołuje u mnie lęk.

    • eska pisze:

      Kasiu
      Dla mnie różnica między samym sakramentem chrztu a związaną lub nie łaską jest łatwiejsza do wyobrażenia sobie na przykładzie sakramentu małżeństwa. To, że czyjeś małżeństwo zostało zawarte sakramentalnie nie oznacza, że żyje się w nim łaską tego sakramentu (por. https://weekendmalzenski.pl/events/moc-sakramentu-malzenstwa-zakroczym-2/ )
      Sakrament jako taki pozostaje ważny – i co do małżeństwa, i co do chrztu. Natomiast z łaskami z tego wypływającymi może być różnie – tak ja to rozumiem.

    • An pisze:

      Kasia ,Chrzest Sw na pewno jest wazny! „stan ducha matki lub ojca chrzestnego nie ma wpływu na ważność chrztu świętego” 100% popieram

      .”Myślę że szatan bardzo mocno zmanipulował rzeczywisty problem dziecka i skierował uwagę kapłana na fałszywy trop” a ja mysle inaczej Chrzest wazny ale emocje i intencje i zycie w grzechu Chrzestnych mogły duchowo zranic dziecko..i cos zaatakowało to dziecko duchowo.

      Boli mnie b.głowa i na wymioty..nasiliło sie ,ofiaruje to za Asie.
      Mysle ze obaj kapłani maja racje.

      • An pisze:

        [img]https://ibb.co/6Z1FsQd[/img]
        ja to rozumiem inaczej, ks Rajchel to tłumaczył, Chrzest Sw wazny ale zło z Ojca Chrzestnego (mozna błogosławic mozna przeklinac,dziecko czysta karta)przeszło na dziecko i dziecko pozniej mialo problemy duchowe,mam to samo ze swoja corka, chrzestna zyje w grzechu i oddzialywuje na moja corke do dzis,a nawet buntuje ja przeciw matce i kościołowi,zarzuca mi fanatyzm.

    • An pisze:

      Kasia temat juz zostaw, zrobiłas co moglas i jak najlepeij mogłas!Bóg to widzi i przyjmuje ,nie masz wpływu na chrzestnych mozesz za to odcinac dziecko od nich,dopóki nie zaczna zyc wg przykazan nie maja dostepu do dziecka i chronic dziecko od złych wpływów. Chrzest jest wazny!
      Ja mialam dwa chrzty,pielegniarka mnie w szpitalu ochrzciła a pozniej adopcyjnie mam 4 imiona 4 nazwiska!!! Dramat, sama chwilami nie wiem kim jestem! Ale wiem ze zostalam ochrzczona czuje to i odnawiam przyrzeczenia . nazywam sie imieniem z Bierzmowania bo nabezpieczniej Anna stad Ann lub An

  31. Kama pisze:

    Będę modliła się koronką do Krwawych Łez w intencji pokoju, Pani Ewo dziękujemy za świadectwo, niesamowite doświadczenie modlić się ze swoim aniołem stróżem, wszyscy boimy się co będzie dalej ale zjednoczmy się na modlitwie

  32. Bogumiła z Opoczna pisze:

    Jak Dobrze Że Jesteś Pani Ewuniu….pamiętam w modlitwie dziękuję za Świadectwo …bo Ono zaspokoiło moja Ciekawość skąd właśnie ta nazwa w Obronie Wiary i tradycji A to Sama Mamunia Z Nieba podała ..Dziękuję I będę nadal Włączać się i modlić Za Pani Dzieło i oddanie się …Bóg zapłać …

  33. Stefan pisze:

    proszę Cię o modlitwe za to bym żył przez resztę życia bez grzechu ciężkiego i był godzien przyjmowania Komuni świętej dzięki dobrej i szczerej spowiedzi. Rozpoczynam modlitwę o pokòj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s