Wiara bez uczynków jest martwa – zróbmy dziś coś dobrego i pomóżmy ks. Markowi Bałwasowi

Wielki Post – okres postu, modlitwy i jałmużny zbliża się do nas wielkimi krokami. Ale nie czekajmy do  tego czasu, gdy już dziś możemy komuś pomóc (konkretnie ks. Markowi Bałwasowi).  To właśnie dziś  w kościele  jest czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła:
(…) Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków? Czy sama wiara zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: «Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!» – a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała – to na co się to przyda? Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie….

Po wieczornej |Mszy św. zobaczyłam wpisy u ks. Marka na fb i od razu zapragnęłam Mu pomóc. Spytałam o pozwolenie i po otrzymaniu zgody na publikację prośby ks. |Marka – czynię to z największa przyjemnością.

Numer konta do ks. Marka mogę podawać na priv lub zapraszam do pisania samemu prywatnych wiadomości na Messengerze do tego Kapłana

Ks. Marek mi napisał: za wszystkich dobrodziejów odprawiam Mszę św. w każdą środę o godz. 12.00

Czego dotyczy sprawa? |Wyjaśnienie pod tym postem i wcześniejszymi 

Witam wszystkich serdecznie i grzecznie 🙂 dość szybko z lądowałem na ziemię. Otóż bo dokładnym przyjrzeniu się ofercie na tego Innowolka, dotarło do mnie, że ta cena ok 60tysięcy to dotyczyła waluty EURO! Tak więc koszt tego przyrządu to na naszą walutę wynosi ponad 270.000 tysięcy złotych…!!! Dlatego muszę to sobie odpuścić, ale można go wypożyczyć na miesiąc, więc tyle sobie uzbieram (potrzeba 3 tysiące złotych) jeśli ktoś się zechce dołożyć zapraszam na priv 🙂 i wypożyczę. Miłego popołudnia i weekendu. A wtedy będę sobie tak ćwiczył. 😁😅🙃☺️

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Wiara bez uczynków jest martwa – zróbmy dziś coś dobrego i pomóżmy ks. Markowi Bałwasowi

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Ks. Marek mi napisał: za wszystkich dobrodziejów odprawiam Mszę św. w każdą środę o godz. 12.00

  3. Oko pisze:

    Pani Ewo, a może byłaby taka opcja aby zrobić wpis o Bożej Opatrzności i zachęcić czytalnikow do składania świadectw jak to w ich życiu owa Opatrznosc działa? Czasy trudne, potrzebne umocnienie.

  4. Jacek pisze:

    Poprosze o numer konta i dane konta aby pomoc w zakupie przyrzadu. Z Bogiem i Maryja.

  5. janles1 pisze:

    Dzień dobry Proszę podać nr konta. Chcemy ks. wesprzeć finansowo. Pozdrawiam. Szczęść Boże Niestety nie mamy w tel. Facebooka i messengera

  6. AnnaSawa pisze:

    Napiszę do ks Marka na fb, dzięki.

  7. wobroniewiary pisze:

    A’propos świeckich ewangelizatorów – tego polecam z serca ❤
    Z wpisu ks. Marka

  8. Bogusia pisze:

    Ewo,prosze przyslij mi kontakt do Ks. Marka Balwasa na messenger i e-maila.
    Pozdrawiam i blogoslawie!

  9. Asia pisze:

    Proszę o modlitwę za duszę pani Anny (mama przyjaciela), która zmarła dzisiaj rano. Z góry dziękuję.

  10. Bożena pisze:

    Piszę ten post o poradę co dalej mam czynić wyrwałam się z bagna dzieciństwa Urodziłam bliżniaki chłopca i dziewczynkę. Mąż poważa tylko córkę a syna odrzuca bo wpadł w nałogi alkoholu i narkotyków ja modlę się za niego nieustannie bo to moje dziecko, Żałuję tego małżeństwa po moim nawróceniu, żałuję że nie uciekłam od niego podczas ślubu kościelnego . Błagam o modlitwę i jakieś porady. Myślę o rozstaniu po 43 latach małżeństwa. Moja matka jeszcze żyje ale nigdy nie interesowała się mną tylko młodszym rodzeństwem .

    • Edyta pisze:

      Święty Józefie Podopro Rodzin módl się za nami
      Święty Józefie Pociecho Nieszczęśliwych módl się za nami.
      Matko Dobrej Rady módl się za nami.

    • Beata pisze:

      Bożeno
      Kiedyś nie wiedziałam jak rozwiązać pewien duży problem. Pytałam na modlitwie :
      Panie ! Co mam czynić?
      Odpowiedzi szukałam w Słowie Bożym.
      I była następująca,:
      ” Nie wiesz co robić ? Módl się o mądrość!
      I tak przywoływałam obecności Ducha Świętego i prosiłam o dar mądrości.
      Powolutku Słowo Boga zmieniało mnie i resztę dookoła.
      Jestem zwolennikiem walki o dobro. Z Bogiem Wszystko JEST MOŻLIWE!
      Wedla porzekadła :
      „Bez Boga to daleko i do proga, a z Bogiem i za morze blisko. ”
      Nie mam żadnych dobrych rad poza jedną.
      Ufaj, że każdego dnia Bóg jest wierny swojej obietnicy i Ci błogosłAwi. Jeżeli otworzysz serce na Niego to się będzie wszystko zmieniać. Znajdziesz ludzi, aniołów do pomocy i ktoś da odpowiedź ( np w książce, którą ” przypadkiem ” dostaniesz )lub w inny sobie tylko wiadomy sposób będzie Ci pomagał.
      Bóg będzie Cię prowadził jak zawierzysz WSZYSTKO i poddasz Jego woli . Proś Maryję aby Cię prowadziła. Pamiętaj, że Boże serce jest najbardziej wrażliwe na nasze krzywdy i nedzę. ” Nie potrzebują lekarza zdrowi, tylko Ci co się źle mają „. I takich Jezus tuli i bierze na ramiona, jak tą długo szukaną i w końcu znalezioną owieczke.😊
      Cieszę się , że kiedyś Maryja i mnie zaprowadziła do najlepszego lekarza ciała i duszy , swojego Syna – Jezusa.
      Niech Słowo Boże będzie Ci drogowskazem a Maryja przewodniczką.
      Oddaję Twoje sprawy Wszechmocnemu i Miłosiernemu Bogu.
      Szczęść Boże

      • Beata pisze:

        Słowo Boże wg mnie, to powinien być pierwszy i najważniejszy drogowskaz dla chrześcijan. Rozważanie słowa na dany dzień jest bardzo pożyteczne dla naszej formacji duchowej.
        Jest źródłem z którego mamy czerpać mądrość, pokorę i uwielbiać Boga i za wszystko dziękować w tym dniu.
        Każdy bowiem nowy dzień poprzez nasze czyny i myśli będzie nas przybliżał do Boga lub oddalał. Procentował ku zbawieniu lub potępieniu.
        Miejmy tą radość , aby dzień rozpocząć
        Z ufnością, gdyż mamy kolejną szansę jeszcze się poprawić, zrobić coś dobrego, kogoś pokochać. Komuś przebaczyć. Bóg jak się wielokrotnie dowiadujemy z Pisma daje hojnie tym, którzy są w prostocie serca otwarci na Jego dary i wtedy dzieją się małe i duże cuda 😇.W każdym położeniu dziekujcie. To trzeba wprowadzić w życie, żeby poczuć jaka siła jest w dziękczynieniu, mimo trudności.
        Kiedyś był w Gościu niedzielnym artykuł o tematyce Uwielbienia Boga w trudnościach. Bardzo ciekawy , ze świadectwami osób.
        Oby Duch Święty nas uzdalniał, aby umieć słuchać tego Słowa Boga, wprowadzać je w życie i dzielić się nim jak chlebem.
        Błogosławionej nocy i radosnego poranka 😊

        • Bożena pisze:

          Dziękuję Pani Beatko za te piękne słowa. Dodały mi otuchy i nadziei, że Bóg mnie wysłucha. Odmawiam od kilku lat Nowennę Pompejańską – Matka Boża wysłuchała i pomogła, ale mało jeszcze u mnie wiary i cierpliwości. Zawierzę to Bogu. Jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam z Bogiem.

    • Bernadeta pisze:

      +++
      Duchu Święty, Bożena potrzebuje Twojej pomocy. Przyjdź do niej, proszę i oświeć ją. Proszę, uzdrów jej życie rodzinne. Zobacz jej rany i ulecz je. Uwolnij od przykrych uczuć i niedobrych doświadczeń.
      Przytul całą jej rodzinę do Bożego Serca. Przynieś im wszystkim wewnętrzne ukojenie. Ogarnij ich swoją nieskończoną Miłością.
      Prowadź ich drogą zgody, zrozumienia i przebaczenia. Amen
      Pani Bożeno, możesz ukryć syna w Niepokalanym Łonie Maryi:
      „Pożyteczną jest rzeczą znać miejsce schronienia przed obliczem nieprzyjaciela gdzie byłbyś osłonięty przed ostrymi strzałami gdzie ukryłbyś się przed zimnem i burzami udręczeń, a nie ma bezpieczniejszego miejsca schronienia niż 👉 ŁONO MARYI 👈, które jest zamkiem królewskim Panny naszej Świętej. Sam JEZUS wstąpił do tego zamku biorąc z niej święte członki swojego ciała dla pokonania księcia ciemności. Ukryj się więc i ty w cieniu tego zamku i módl się dniem i nocą, a będziesz wyzwolony od wszelkiego grożącego ci zła. Będziesz bezpieczny pod przepięknym
      💓PŁASZCZEM PANI💓 naszej, ponieważ kiedy modli się ŚWIĘTA MARYJA upada wszelka tłuszcza złośliwa. Z pomocą
      🌹MARYI🌹 unikniesz wszelkich niebezpieczeństw. W NIEJ chory znajduje lekarstwo, smutny otrzymuje pocieszenie, zaniepokojony dostaje radę, a opuszczony doznaje pomocy”
      Św. Tomasz a Kempis

      • Bożena pisze:

        Dziękuję bardzo właśnie dzisiaj to uczyniłam ukryłam w Łonie Maryi syna, siebie i męża i wierzę że będziemy bezpieczni. Pozdrawiam z Bogiem.

  11. Kasia pisze:

    Kto przetrwa?

  12. Alina pisze:

    Poproszę o nr konta ks. Marka Bałwasa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s