Módlmy się, módlmy się, módlmy się 🙏🙏🙏

Rosja ma dokonać inwazji na Ukrainę za pomocą potężnego uderzenia rakietowego i przy użyciu 200 tys. żołnierzy w nocy z wtorku na środę – donosi „The Sun” powołując się na dane amerykańskiego wywiadu.

Kochani,
zarządzam od dziś, że do odmawianej jeszcze przez nas nowenny  „antyszczepionkowej” dodaję intencję o pokój na Ukrainie, w Polsce i na świecie! Nowennę kończymy 23 lutego i do rozpoczęcia właściwej o pokój od 1 marca – cały czas modlimy się wszelkimi modlitwami o pokój!

❤ Tam, gdzie jest wojna, nikt nie odpowie na pytanie:
Dlaczego zawsze umierają niewinne dzieci?
(…) Kochani dorośli odwołajcie wojnę!

A ja kolorowymi gwiazdami przyozdobię Wam wiosnę
I narysuję Wam słońce, które będzie się śmiać
I już nie będę płakać i już nie będę się bać… ❤

Там, где идет война, никто на вопрос не ответит:
За что во все времена погибают невинные дети?
(…) Милые, добрые взрослые! Отмените войну!

А я разноцветными звездами украшу для вас весну
И нарисую вам солнышко, которое будет смеяться
И больше не буду плакать, и больше не буду бояться…

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

130 odpowiedzi na „Módlmy się, módlmy się, módlmy się 🙏🙏🙏

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Inna ważna sprawa:
    Światowe Zgromadzenie Zdrowia postanawia rozpocząć negocjacje nad traktatem antypandemicznym
    1 grudnia 2021 r. 194 członków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) porozumiało się co do rozpoczęcia procesu redagowania i negocjowania konwencji, umowy lub innego międzynarodowego instrumentu na podstawie konstytucji Światowej Organizacji Zdrowia, by poprawić profilaktykę, gotowość i reakcję pandemiczną.

    Teraz zostanie powołany międzyrządowy organ negocjacyjny, którego pierwsze posiedzenie odbędzie się najpóźniej 1 marca 2022 r. (by uzgodnić sposoby i terminy pracy), a drugie – najpóźniej 1 sierpnia 2022 r. (by omówić postępy redakcyjne). Następnie, podczas 76 sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w 2023 r., przedstawi on sprawozdanie z postępów prac, tak by instrument można było przyjąć do 2024 r.

    https://www.petycjeonline.com/stop_dyktaturze_who_-_damy_referendu

    • Katarzyna pisze:

      W wolnym tłumaczeniu: to nie jest dyktatura WHO, a nadrzędna wobec niej dyktatura prymarna czyli technokratura NWO.
      WHO jest wobec nie organem wykonawczym.
      194 członków porozumiało się czyt. zostało wydelegowanych jako reprezentanci grup interesów, które aktualnie są globalne, choć pozornie jeszcze narodowe.
      Pakty – dokumenty – umowy etc. są już:
      NATO’WSKO
      WHO’WSKO
      etc. kolejno odlicz dowolne PODMIOTY,
      Zcentralizowane.

      Debaty, obrady… To kosmetyka, formalność.
      Negocjacje, jako usypiacz dla mas czyli nas.
      Organ wykonawczy, jako ich późniejsza egzekutywa. Będąca wypadkową wszystkich działań, podmiotów znanych i nieznanych, ale przede wszystkim jako ramię zaangażowanych: użytych i nieużytych w tej sprawie, sił.

      Podsumowując: Jest źle. I to bardzo.

      • eska pisze:

        Są już także szykowane obozy typu Auschwitz Zdrój:
        https://youtu.be/5Q4PabErV_g

        • Sylwek pisze:

          bardzo podobne kiedyś taki filmik był kilka lat temu oglądałem peg got coś takiego i tam było na samym poczatku podobne do obozów

        • Katarzyna pisze:

          Otóż, nie napisałam tego celem defetyzmu a realizmu. Co do tego ostatniego… Istniała kiedyś taka partia pod nazwą: Unia Polityki Realnej. Zatem, czy wszcześniejsza polityka Państwa była w związku z tym zaistnieniem Nierealna? Sztafeta niepokoju, nie ma jak widać końca.

          O co chodzi? Im. O co chodzi? Nam.
          Chodzi o kierunek.
          Świat będzie podążał w takim, jaki wykazałam.
          My mamy podążać w przeciwnym.
          Ich wiedzie, wiadomo kto.
          Nas, Bóg.
          I będzie ciężko.
          Jest to znak czasów.

        • eska pisze:

          Ponad dekadę temu istniała strona o nwo, gdzie było dużo materiałów, w tym o obozach FEMA – już wybudowanych ale pustych. Strona już nie istnieje, tak jak i strony o wydarzeniu Event 201 (ćwiczenia z 2015 na wypadek klęski głodu albo reżyserowanie tejże – jak kto woli) czy rockefelerowska z 2010 o pandemii.
          W każdym razie zwraca uwagę to, że to dalej powstaje, w coraz większych ilościach w różnych krajach. A korporacyjni totalitaryści przejmują władzę nad systemami zdrowotnymi państw i tworzą jeden wielki centralnie zarządzany system.
          .
          Bardzo dziękuję wszystkim za modlitwy. Już się ogarnęłam 😊 – dzięki wam!
          We wszystkich waszych intencjach ❤️🙏.

        • Katarzyna pisze:

          Esko, ale… wist polega na tym, że agenda satanistycznych technokratów, nie ma w swoich planach B O G A T R Ó J J E D Y N E G O.
          Wykreśliła Go. Usunęła że świata, który sam stworzył. Pozbawiła Go Ojcostwa, względem tagoż Świata.
          ,,Mesjasz” polityczny, co samo w sobie jest już blasfemią, to ma być ten spod znaku odwróconego Krzyża.
          Czyli..? Pozostaje nam ,,drzewo życia” bez pasyjki.
          Bez Chrystusa.
          Bez Jego ofiary, bez męki, bez Zmartwychwstania.
          Katolik zauważy podmiankę.
          I ,,tylko” o to chodzi w Wierze.

  3. Małgorzata pisze:

    Od kilku dni mam tę myśl, żeby dołączyć do nowenny nt szczepień intencje dotyczące pokoju (jak we wpisie), ale nie dołączyłam, bo pomyślałam że nie można.

    • wobroniewiary pisze:

      sytuacja wyjątkowa = środki modlitewne wyjątkowe ❤

      • Marta pisze:

        The Sun to angielski brukowiec takiego typu jak polski Fakt. Wiarygodność mało prawdopodobna: kto wierzy temu co piszą w Fakcie…?

        • wobroniewiary pisze:

          U nas opublikowało to TVP info

        • Damian1 pisze:

          Po co nakręcać spiralę bzdur medialnych Dwa lata niczego nie nauczyły Pani? Kłamstwa TVP w sprawie szczepionek i propaganda „gebelsowska”. Historia też nie nauczyła,że przyjaciół nigdy nie mieliśmy oprócz Matki Bożej i Pana Jezusa ?
          Medialna psychoza, a wielu nie potrafi odróżnić prawdy od kłamstwa.
          I choć nie ma prostej recepty,dziś warto stosować zasadę:nie przyjmuję żadnej”rewelacji”na wiarę, sprawdzam stokrotnie i daję czas na potwierdzenie.
          Powód jest prosty-szkoda zdrowia. Modlić się trzeba ale nie powielać trolowania…

        • Joan pisze:

          dokładnie Sun to brukowiec, do tego dochodzi wiarygodność amerykańskiego i brytyjskiego wywiadu który to stwierdził że Husain miał broń chemiczna której mógł użyć w ciagu 45 min, nie było jej lokalizacji więc powiedzieli wszystkim że mała fabryczka jeździ na cięrażowkach. Kłamali i jeszcze raz kłamaci a inwazji na Irak dokonali na podstawie oszustwa. Życze nam wszystkich żeby Polska nie dała się wkręcić w wojnę toczoną obok naszej granicy bo amerykanie i anglicy to by chętnie wojnę toczyli ( puste skarbce a wojna napędza gospodarke) ale daleko od swoich granic.

        • Joan pisze:

          od wielu lat na 3 stronie tego brukowca jest półnaga kobieta więc czy powinien tu być cytowany?

  4. aga pisze:

    …Kto z Was będzie w 1 sobotę marca na Jasnej Górze niech zawierzy naglącą sprawę pokoju i inne ważne szczególnie dotyczące Polski Niepokalanemu Sercu Maryi, a kto może to przez transmisję internetową. Start: 5 marca godz.16:00. Nagranie z lutego: https://www.youtube.com/watch?v=eRgQ8vTzUBA

  5. wobroniewiary pisze:

    Weryfikacja słów płynących z Moskwy w sprawie wycofywania części rosyjskich wojsk z pogranicza z Ukrainą będzie możliwa dopiero na podstawie zdjęć satelitarnych. Do tego czasu eksperci zachowują dystans wobec rosyjskich deklaracji. – Nie wolno ufać takim oświadczeniom, bo to nie jest pierwszy raz, kiedy takie komunikaty są wydawane. Podobne oświadczenie pojawiło się już w grudniu i mimo to w efekcie Rosjanie przerzucili jeszcze więcej sił na pogranicze z Ukrainą – komentuje w rozmowie z Wirtualną Polską Konrad Muzyka, analityk Rochan Consulting.

    https://wiadomosci.wp.pl/nie-wolno-ufac-moskwie-eksperci-o-deklaracji-wycofywania-czesci-rosyjskich-wojsk-6737627148970784a

    • Maggie pisze:

      USA nie potwierdzają jeszcze tych wiadomości, ALE jak widzę na ekranie TV przesuwający się tekst z najnowszymi wiadomościami i, że był na Ukrainę cyber-atak na rządowe komputery i ważniejsze banki.

  6. Paweł pisze:

    Życzmy więc sukcesu dyplomatom, a nie… armatom.

    • Beata pisze:

      Aga
      Bóg zapłać za link z różańcem z O.Pio.
      Balsam dla duszy. Zapalony płomień świecy w ciemności.
      We wszystkich intencjach 🙏
      Sursum Corda!
      Pan jest z Tobą dzielny Wojowniku !

  7. wobroniewiary pisze:

    Co za tupet! Rosjanie trzymają armię w okolicy Ukrainy. I mówią: „Jeśli Ukraińcy rozpoczną atak, to odpowiemy”. Więcej na https://t.co/elwAa96aXC #NiezaleznaPL https://t.co/DuoBEmHgI1

    • An pisze:

      On tego nie zrobi. Chce ale nie moze.(Ras-i Putin) to sie laczy…bylo na egzorcyzmach. Bog nie pozwoli mu.
      Za Andrzeja i potrzebujacych +++

  8. Danka pisze:

    Konkretne i mądre kolejne kazanie ks. prof. Koczwary:
    https://www.youtube.com/watch?v=aE01VUj3GFE

    • Beata pisze:

      Rzeczywiście konkretne i dobitne kazanie.
      Duchu Święty !
      Przyjdź ze swoimi darami, abyśmy w naszej Ojczyźnie slyszeli ( a nie słuchali), abyśmy przejrzeli ( a nie patrzyli) i Zrozumieli jak nie zgubić drogi do zbawienia.
      BOŻE MIEJ MIŁOSIERDZIE DLA NAS!

  9. Ola pisze:

    Witaj, Królowo, Matko miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj. Do Ciebie wołamy, wygnańcy, synowie Ewy. Do Ciebie wzdychamy, jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć. A Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo.

  10. Ola pisze:

    Proszę Was , Kochani, o modlitwę za Andrzeja ,jutro będzie miał skomplikowaną operację kręgosłupa , o udaną operację i Bożą opiekę i pomoc w czasie rekonwalescencji. Andrzej ma gospodarstwo rolne ,dużo pracy ,musi facet do czerwca stanąć na nogi ,żeby móc pracować w gospodarstwie.
    I Was ,Kochani ,ogarniam modlitwą ,a dziś oddałam Wasze intencje Jezusowi w Najświętszym Sakramencie. Z Panem Bogiem ❤️

  11. Danka pisze:

    Tak módlmy się o cud podobny do tego, który miał miejsce 13 maja 1984 r. kiedy to groziła nam III w.św. : / można sprawdzić również w wikipedii /, ale dzięki Bogu zostały zniszczone arsenały naszego wschodniego sąsiada na dalekiej północy
    https://www.gosc.pl/doc/3915485.Wybuch-w-Siewieromorsku

    • Katarzyna pisze:

      Wikipedia, to kłamczuszka. Propagandowa intelektualna sieczka, z odchyłem w stronę wiadomą. Takie varietes intelektualne.
      Wiedza jest na/u źródeł czyli na tekstach.
      A tekst?
      W rękach i głowie autora.
      Natomiast sam autor, musi być ,,zrewidowany”: intelektualnie, merytorycznie oraz światopoglądowo. A jego dzieła, potwierdzone świadectwem życia.
      Por.
      Pisze o Miłości w ,,Traktacie Rzymskim, Święty Jan Paweł II.
      I…
      Pisze o Miłości (pięknie, ale…) Gabriel Garcia Marquez w ,,Stu latach samotności” i nie tylko tam.
      .
      1) Praktyk
      2) Teoretyk

      Warto weryfikować nadawcę.
      Nawet jest taka powinność.

  12. Aga pisze:

    Kochani, mam pytanie. Chciałabym zamówić Msze Święte wieczyste. Czy mogę to zrobić u Werbitów? Sprawdzałam, że jest to zgromadzenie katolickie ale kościół łaciński i stąd moje wątpliwości. Pomożecie? P.S. Omadlam Wasze intencje.

    • gosc pisze:

      Aga ja mam zamówione u Werbistów w Pieniężnie, Chludowie

    • AGA pisze:

      Werbitów nie znam, ale polecam u werbistów, pallotynów lub sercanów.

    • Ola pisze:

      Ja zamawiam Mszę Święte zwykle ,wieczyste ,zbiorowe w Sanktuarium Maryjnym w Gietrzwałdzie oraz u Karmelitów bosych w Czernej i tam polecam innym zamawiać, bo już jestem tam od lat jakby ” u siebie ” .Natomiast ,jak to powiedział pewien kapłan ,Msza Święta jest zawsze tylko jedna ,ale celebrowana wiele razy dziennie we wszystkich Kościołach na świecie. Jeżeli zgromadzenie Werbitów jest Kościolem katolickim ,to oczywiście Msza Święta będzie prawdziwym uobecnieniem jedynej Zbawczej Ofiary Jezusa .

    • gosc pisze:

      Obecnie za wszystkie osoby, tak żyjące jak i zmarłe, wpisane pojedynczo do Księgi Misyjnych Wieczystych Mszy Świętych, codziennie odprawione zostaje 7 Mszy św. Każda z tych Mszy św. jest sprawowana w innym kraju. W Polsce taką Mszę sprawuje się w Pieniężnie.

      • Beata pisze:

        Ja także wybrałam Pieniężno. Od kilkunastu lat. Mam wiele świadectw od ludzi , którym poleciłam, że te Msze Św są niewyczerpalnym źródłem łask.
        Zmarł przestali się śnić. Chorzy wzmocnienie na duszy i ciele.
        To bezcenny dar i każdmu potrzebny .
        Polecam.

    • kasiaJa pisze:

      Msze Święte wieczyste można też zamawiać na Jasnej Górze. Odprawiane są codziennie o godz. 7.00 przez 25 lat.

  13. Alina pisze:

    Witam wszystkich, dobrze że jesteście. Ja znowu mam pytanie. W jednym z kościołów warszawskich dziś rozpoczęło się seminarium odnowy wiary którą prowadzi Witek Wilk, czy ma ktoś rozeznanie w tym, czy to jest dobre? Z góry dziękuję i życzę błogosławieństwa Bożego.

      • Katarzyna pisze:

        Ja też nie. Trzeba (!!!) rozpoznawać czy chodzi o Boga czy o siebie.
        To rozróżnienie jest w sumie proste: jeśli, ,,NIC” nie zyskujesz, to jest od Boga. A po ziemsku rzecz ujmując, spada na Ciebie wszystko, co tylko możliwe i kto, tylko możliwy.
        To nie jest już czas (!!!) na odloty. Zwłaszcza religijne, bo świeckie i tak będą trwały, do końca świata.

        • An pisze:

          Dokladnie to nie jest czas na odloty, to czas walki o swoja dusze. Juz nie ma czasu na poszukiwanie to jest moment wyboru. Wbrew trudnosciom.

          Co do WW to ja radze byc ostroznym.

          Bylam dzis na Mszy Sw i myslalam duzo o ks A. Skw. Pokazalam tez jego str mojemu spowiednikowi i kierownikowi i jest zaniepokojony nakazal nieustajaca modlitwe za ks A. Skw..
          Po Mszy Sw otrzymalam slowo, ktoro mam tu przekazac:
          „Czy moje słowo nie jest jak ogień – wyrocznia Pana –
          czy nie jest jak młot kruszący skałę?
          30 Oto dlatego się zwrócę przeciw prorokom – wyrocznia Pana –
          którzy kradną sobie nawzajem moje słowo.’

          Badzccie ostrozni bo dzis sa takie czasy,ze nie wiadomo kto prorok Bozy a kto prorok czarnego?

          Pytanie: czy ks A.Skw sam prowadzi swojego fcb? Bo zauwazylam ,ze slowo Bog pisze z malej,moze ktos sie podszywa pod Jego profil?
          Ten kaplan b.nas potrzebuje. Moze gdyby sie udalo w jeden dzien abysmy kto moze w tym samym dniu za Niego Msze Sw i Komunie przyjeli? ❤️🌹
          ———
          Co do Putina 🙂 to historia z
          egz u ks M. Rajchela byla taka, ze czarny sie chwalil ze Putin to „spadek” po opetanym Rasputinie i ze swietne narzedzie tylko Maryja przeszkadza i trzyma Putina nie pozwalajac mu na dzialania. Gdyby nie Matka Boza juz dawno bylaby wojna i juz dawno nie byloby USA poniewaz Putin marzy aby zgladzic ten kraj i miec wladze nad wszystkimi 🙂 diabel uwielbia polityke i polityczne zagrywki.wspominal tez o Tusku 😉
          Lgbt to tylko zamieszki aby odwrocic nasza uwage od czegos innego. O wiele wazniejszego. Tak to mniej wiecej zabrzmialo. Wypowiedz nastapila pod przymusem Maryi i krzyza. Jeszcze dodal, ze gdy JP2 calowal ziemie to ja egzorcyzmowal i ten pocalunek powstrzymywal wojny i inne zło. Braklo pocalunku i lgbt wylazlo z podziemi 🙈

        • babula pisze:

          @An -nasuwa mi się pytanie co pokazałaś swojemu kierownikowi i spowiednikowi jako strona ks. Skwarczyńskiego? Kiedyś Ksiądz pisał, że publikuje swoje teksty tylko na stronie WOWiT a później przeszedł z tej strony na stronę https://www.paruzja-iskraz.pl/iskra-z-polski. Więc wydaje się logiczne, że na tej stronie poprzestał -tym bardziej, ze go oczerniano, podszywano się pod niego i wyrządzono mu wiele zła.
          Ksiądz tak wierny Bogu, że dla Niego pozwala się w opinii ludzkiej wprost niszczyć nie będzie pisał słowa Bóg z małej litery. Dla mnie słowo, które otrzymałaś jest raczej obroną skierowaną w stronę Ks. I podobnie jak Ty An nie uznaję się za eksperta od objawień, może są kwestie, w których Ksiądz Skwarczyński się myli. (W sumie wypowiadamy się o człowieku, który Studiował teologię dogmatyczną (mariologię) na KUL w latach 1972-1975 (magisterium) i 1989-1993 (doktorat) -ze strony Iskry) więc „jakąś” wiedzę ma -prawda?
          Ja jestem tylko w porywach zagonioną żoną, matką i babcią i nie mam czasu zgłębiać dokładnie problemów natury teologicznej. Na podstawie tego co do tej pory poczytałam powiedziałabym tak: jeśli ktoś zarzuca błędy ks. Skwarczyńskiemu to niech wskaże konkretnie, w którym miejscu ten błąd się znajduje i wykaże nielogiczność argumentacji Ks. Adama. Jak do tej pory nigdzie się na taki wysiłek intelektualny nie natknęłam.
          A modlitwa za ks. Skwarczyńskego i Wszystkich kapłanów -szczególnie tych u których się spowiadamy -jest jak najbardziej potrzebna i wskazana.
          Osobiście bardzo zachęcam przed spowiedzią do krótkiej modlitwy za spowiednika i podejście do kratek konfesjonału trzymając w duchu Maryję za rękę.

      • Alina pisze:

        Dziękuję za odpowiedź, błogosławionego dnia.

      • kasiaJa pisze:

        Ja także nie polecam.

  14. Mariusz pisze:

    the sun to jak polski pudełek ,generalnie nie możemy się insynulowac co mówią główne media (kłamcy i lucyferianie)siejacy strach ,wojna będzie nie zapowiedziana ,Pan Bóg tylko wie kiedy dokładnie ,bądźmy gotowi z rozancem w ręku

    • eReM pisze:

      Też mam takie zdanie jak Mariusz! Tutaj w informacjach, ktore podajecie powołujecie się na różne strony internetowe, czasami wręcz jawnie złe! Trwa wojna medialna i trzeba być bardzo ostrożnym w przyswajaniu tego zalewu złych informacji! Bądźmy ufni Panu Bogu w Trójcy Jedynemu, oddajmy się Niepokalanej i żyjmy w Ich błogosławieństwie! Módlmy się, bądźmy na Mszy św., żyjmy w obecności Pana Boga! Zastraszony, przerażony, spanikowany człowiek jest łatwym łupem dla złych mocy!
      Pozdrawiamserdecznie, a dołączam do mojej modlitwy wszystkie przeczytane tu prośby o modlitwę, niech Pan Bóg błogosławi!

      • xcvb pisze:

        czesc stron z teoriami spiskowymi jest prowadzona przez masonerie lub obce wywiady w celu manipulowania kompromitowania czy tez zarzadzania percepcja. niestety zadnej informacji nie mozna przyjmowac bezkrytycznie.

    • Bozena pisze:

      Dziekuje, madre podejscie .

  15. Małgosia pisze:

    Szczęść Boże, poproszę o uzasadnienie nie polecania seminarium odnowy wiary? Wszak mamy poznawać po owocach. Wczoraj byłam na pierwszym takim spotkaniu i chciałbym poznać opinię, bo nic złego nie usłyszałam. A z tego co wiem Bóg prowadzi do siebie ludzi różnymi drogami.

    • Tymoteusz pisze:

      Pokój Tobie! obejrzałem kawałek seminarium pana Wilka i jestem załamany. Jeśli dzisiaj stand upper’zy przejmują rolę ewangelizatorów, to dramat. Dla mnie jest to typowy protestant, dokonuje się planowa przemiana kościoła w religionsforpeace.
      Droga do Boga jest jedna – jest nią Pan Nasz Jezus Chrystus ! On jest Drogą, Prawdą i Życiem. Natomiast odnaleźć drogę do Drogi może pomóc np. Św. Katarzyna, Św. Liguori, Św. Franciszek Salezy, Św. Jan od Krzyża i inni doktorzy kościoła. Nie osądzam Pana Witka, ale błagam Cię siostro o rozwagę. Idź za prawdziwym Magisterium Kościoła. Jeśli czujesz brak wiary i potrzebujesz odnowy – padnij na kolana przed Najświętszym Sakramentem i módl się o światło. Potem tylko słuchaj Boga i wypatruj bratniej duszy, która miłością prawdziwą wyciągnie Cię z rzeki grzechu.

  16. Danka pisze:

    Warto posłuchać o moralności i tu cytat ‚ człowiek powinien robić o co każe Pan Bóg i nie robić tego czego zabrania Pan Bóg , bo tak i już ‚

    a tytuł tego video nieco mylący

    • Maggie pisze:

      @Danka 💕dziękuję za fimik.
      Warto wysłuchać do końca. Jest też lakonicznie od ok 23 minuty o Ottawie.
      Westchnijcie 🙏🏻 za kierowcami i ich rodzinami, bo harpagon, który dyplomatycznie ukrył się pod pretekstem C19, zamiast rozmawiać, już wylazł z nory i oskarża, wprowadzając drakońskie „prawa”, oczywiście prawem kaduka, które wyciąga z lamusa, a do tego dobiera się do dzieci, które są w ciężarówkach z rodzicami … obecność tych dzieci jest dowodem, że protest jest pokojowy … więc hydra chce mieć alibi przez wyrwanie tych dzieci z objęć rodziców … rzekomo groźnych. Przyznaję, że gdyby mi dziecko zabierano, to chyba bym łby porozbijała, a jeśli pokojowo reagowała, to chyba musieliby mi ręce odciąć aby zwolniły przytulane dziecko.
      Dodam, że tamtejszy szef policji zrezygnował ze stanowiska (jest już nowy), a „katolik Justin” zarządził nie tylko karanie bezpośrednio biorących udział w konwoju, ale i dopływ wszelkiej pomocy, w tym żywności, paliwa (grzywna $5 tys i 5 lat więzienia dla osób wspomagających). Konfiskata wszystkiego/zablokowanie, tablic rejestracyjnych aut, licencji business’owych, kont bankowych, odebranie dzieci etc etc. Prawnicy ocenili,że kraj nie jest zagrożony więc nie ma podstaw do ogłoszenia tego stanu wyjątkowego – miejmy nadzieję, że Parlament nie zatwierdzi 🙏🏻🙏🏻🙏🏻

  17. Kasia pisze:

    Bardzo proszę dziś o westchnienie w mojej intencji. Nie chce użalać się i opisywać, tyle razy to robię i pewnie przesadzam. Bardzo wykańczające myśli przychodzą do głowy i czuję stres i lęk. Widzę błedy swoich decyzji i że nie mogę cofnąć czasu. Nie umiem sobie z tym poradzić. Dziekuję za modlitwę.
    Panie Jezu, tylko Ty wiesz i Ty mnie rozumiesz proszę zabierz to ode mnie.

    • reszta pisze:

      Do An.
      Oskarżasz Ks.Adama. odbierając Mu dobre imię.
      Zajęłaś Jego miejsce wkręcając się tu jako PRAWDZIWA prorokini??

      • wobroniewiary pisze:

        Trzeba milczeć i modlić się za każdego

      • An pisze:

        Tak Ewo modlitwa i jak najmniej slow .

        Do Reszta:
        Nie zajelam niczyjego miejsca a jedynie dziele się i przekazuje slowa od kaplana, ktory wyrazil swój niepokoj oraz zaproponowal aby pomodlic sie bo czas nagli.
        Prorokiem nie jestem i watpie abym taki krzyz potrafila niesc.
        Nigdzie sie nie wkrecam bo jestem tu od 2013.
        Pisze gdy czuje potrzebe.
        Slowo zostalo dzis otworzone z Pisma Swietego wspolnie z kierownikiem/kaplanem. Dotyczy falszywych prorokow , a kto nim jest wie tylko Bog. Tak naprawde kazdy moze sie mylic, kazdy moze byc zwiedziony.
        Spodziewalam sie ataku, ks mnie uprzedzil.
        Co do ks A.Skw. to szanuje Go i wiem w jak trudnej sytuacji sie znajduje i żal mi Go bardzo. I to wszystko.

    • Małgorzata pisze:

      Warto przeczytać: „Witek Wilk – Cuda znaki – czy prawdziwe?”
      https://apologetyka.org/witek-wilk-cuda-znaki-czy-prawdziwe/
      Zwłaszcza podsumowanie jest ciekawe:
      „W mojej opinii, aby świecki ewangelizator, który głosi Słowo Boże, tłumaczy je ludziom, dokonuje własnej interpretacji świętych tekstów, prorokuje uzdrawia i wypędza złe duchy był wiarygodny i nie szerzył prywatnej wersji chrześcijaństwa, powinien być weryfikowany przez stosowną władze kościelną. Myślę, że w jakimś stopniu pomogło by udzielanie misji kanonicznej takim osobom, ale również ścisły nadzór i weryfikacja głoszonych treści, cudów i znaków, które według charyzmatyków na ich spotkaniach mają miejsce. Rzeczywistość jest taka, że nie ma nad tym absolutnie żadnej kontroli, a w tych sprawach często kompetentne władze kościelne nie reagują, co mylnie rozumiane jest jako akceptacja i przyzwolenie na działalność poszczególnych charyzmatyków.”

    • Ola pisze:

      Parę dni temu przeczytałam słowa Maryi skierowane do córek duchowych ks. Dolindo i Maryja na wszystkie troski i biedy daje lek : wysławiać Miłosierdzie Boże i w wyobraźni kierować się na Jezusa ukrzyżowanego , stale starać się medytować miłosierdzie Boże ,i zapraszać Ducha Świętego,wtedy pojawi się wewnętrzna radość i ciągle trwanie na modlitwie ,będącej rozmyślaniem o Bożym miłosierdziu ,które to staną się wypełnianiem woli Bożej . Taka receptę przekazuje Maryja .
      🙏

    • Ola pisze:

      Kasia i jeszcze Maryja -ks.Dolindo przekazała w książce „Tak widziałem Niepokalaną”, wszystko na temat ludzkich ułomności ,słabości ,grzeszności ,dla mnie to jest otwarcie oczu ,bo dopiero jak to przeczytałam to zaczęłam pragnąc żyć w prawdzie ,czyli w pokorze. Każda słabość ,każdy smutek ,niepokój lęk, każda zazdrość ,czy samouwielbienie u wszystko ,co skupia człowieka na sobie samym to pycha . Czasem myślimy ,że coś jest z własnej pokory ,tymczasem to jest pycha . Nade wszystko potrzeba każdemu z nas nieustannie starać się skupiać na Miłosierdziu Bożym i je wychwalac nieustannie ,aby pokonywać wszelką pychę i ćwiczyć się w pokorze . Maryja nazywa siebie maleńką nicością ,dlatego ,że w Niej nie było Jej samej ,ale była pusta w sobie samej a tę pustkę wypełniał Bóg . Wszystko ,co skupia mnie na mnie samej czy to smutek ,czy to zadowolenie ,to jest pycha ,a pycha to nieznajomość Boga . Znajomość Boga jest w takim stopniu na ile jestem pokorna ,czyli moja znajomość Boga jest zerowa,bo ja nie mam w sobie krztyny pokory ,taka prawda o mnie . Mam więc wiedzę o Bogu ,ale nie znam Go osobiście ,bo moja pycha Go we mnie zabija ,nie jest On we mnie dojrzały ,kiedy przyjmę Go w Komunii Świętej. Sekretem świętych ,którzy przyciągali ludzi do Boga była ich pokora ,bo mieli w sobie Boga ,który przez nich działał dla własnej chwały . A więc lekiem na wszelkie nasze stany ,które skupiają nas na nas samych jest skupianie się na miłosiernej miłości Boga ,wzywanie Ducha Świętego,który to daje płodność naszej wierzę i czyni ją żywą .

      • eska pisze:

        Kasiu
        Wina a poczucie winy to są dwie różne rzeczy. Proszę Cię, abyś się zastanowiła, czy są do siebie adekwatne. Widzę u Ciebie tendencję do zadręczania się i zastanawiam się, czy przyczyną nie jest zranienie z przeszłości, np. że byłaś krytykowana za każdy popełniony błąd i byłaś w środowisku, w którym popełnianie błędów jest nieakceptowalne. Jeśli tak, to wiedz, że to nie jest zdrowe środowisko. Błędy popełnia każdy i mamy do nich prawo – nie ma osób, które by ich nie popełniały. Popełnienie błędu jest wliczone w nasze życie i ma także walory kształcące – na porażkach człowiek uczy się najwięcej i nieraz znacznie efektywniej niż gdy wszystko idzie gładko. Może także potem służyć doświadczeniem innym osobom.
        „Nasza mądrość bierze się z naszego doświadczenia, a nasze doświadczenie z naszych głupstw.”
        Poza aspektami poruszonymi przez inne osoby zastanów się proszę i nad tym, co napisałam ja.
        +++

        • An pisze:

          Uwazam podobnie!

          Napisalas Esko ” Widzę u Ciebie tendencję do zadręczania się i zastanawiam się, czy przyczyną nie jest zranienie z przeszłości, np. że byłaś krytykowana za każdy popełniony błąd i byłaś w środowisku(..)”
          J.w.
          To wg mnie jest efekt zranien.. ale to Kasia sama musi rozeznac ja pisze na podst wlasnych doswiadczen.
          Takie mysli moga sie u osob zranionych pojawiac nawet po spowiedzi i Komuni Sw! Moze byc tak , ze 10 osob nie skrytykuje ale wystarczy, ze jedna skrytykuje..i wraca cierpienie i zadreczanie sie.

        • babula pisze:

          Dla Kasi -napisałaś Kasiu „Widzę błedy swoich decyzji i że nie mogę cofnąć czasu.”
          To Nieprawda! Możesz „cofnąć czas”. Wszystkie podane rady od Oli, Eski są bardzo cenne ale ja chcę się z Tobą podzielić moim doświadczeniem duchowym bardzo chyba zbliżonym do tego co przeżywasz. Też przez wiele lat dręczyło mnie, ze nie mogę cofnąć czasu i zmienić tego co było złe w moim życiu ani tego naprawić a w szczególności usunąć złe skutki moich błędów. I uratowało mnie właśnie nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Bo co tu ukrywać, ja miałabym umieć naprawić całe zło mojego życia? Mogę naprawić jakąś część tego zła a i to w sposób marny -delikatnie mówiąc bo właśnie na tyle mnie stać przy Bożej pomocy. Resztę „naprawiania” powierzyłam Bożemu Miłosierdziu po dobrze odprawionej spowiedzi i Komunii Św. To moja pycha mi mówiła, że coś mogę naprawić. Nic nie mogę. Bez Boga człowiek nic nie może i po to są nasze błędy, grzechy, byśmy raczyli to zauważyć -co mi zajęło dobrych parę lat.
          Start, punkt zero w Twoim życiu zaczyna się od uznania własnej bezsilności, od dobrej spowiedzi, Komunii Św i oddania życia Bogu (np. Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze Marii Natalii Magdolnej). Co najlepiej jest zrobić w święto Miłosierdzia Bożego a wcześniej solidnie się do tego przygotować. I wtedy Kasiu przychodzi Przeogromne Ulga! Przeogromna! Bo wszystko co złe i skutki tego zła oddalam Bożemu Miłosierdziu a Pan obiecał, że tym, którzy to zrobią żałując darowane są winy i kary i są tacy jak by się na nowo narodzili i byli tuż po chrzcie św. Więc Możesz Kasiu Cofnąć Czas. Możesz! A to już niedługo, w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.
          Otulam Cię modlitwą -z całego serca +++ ❤

    • Tymoteusz pisze:

      Pokój Tobie siostro! A czy byłaś u spowiedzi, zanim poprosiłaś tutaj o modlitwę? Taka jest kolejność. Najpierw obmyj się we Krwi Przenajświętszej Chrystusa, potem pokuta. Potem polecam skorzystanie z odpustów. Dobrze wiesz, że nie możemy ofiarować odpustów za Twoje winy póki jesteś osobą żyjącą tu na ziemi.
      I pamiętaj: niegodzenie się z przeciwnościami i własnymi porażkami jest znakiem braku akceptacji planów Bożych. Z Panem Bogiem!

      • Kasia pisze:

        Tymoteuszu komentarz zupełnie nie trafiony. Wszystko, co napisałeś to nie do mnie. Nie prosiłam tównież o odpusty w mojej intencji, sama staram się z nich korzystać. Niech dobry Bóg Tobie błogosławi.
        Dziękuję Wam za modlitwę. Bóg zapłać.

        • Kasia pisze:

          przepraszam: *nietrafiony

        • m pisze:

          W Miłości nie ma kolejności, jest ona w literze…
          Dobrze, że prosisz o modlitwę za siebie… bo wtedy nie mówisz ,, sama” bo nie jesteś,, sama”.
          Pan modlił się za nas jeszcze przed naszym zaistnieniem,urodzeniem,przed wszystkim i wszystkimi.

          ,, Dlaczego Twoi uczniowie…proszą o modlitwę

          Najpierw obmyjcie sobie kubki, talerze, ręce, rozluźnijcie pięść…(koleiny kolejności) .

      • Renata Anna pisze:

        Drogi Tymoteusza, my nie znamy planów Bożych. A modlić i prosić zawsze możemy. Na pewno nie jest to grzechem. Ciepło pozdrawiam i niech Bóg w Trójcy Świętej jedyny błogosławi i strzeże.

      • Alina pisze:

        Ten komentarz to bardzo trafiony do mnie, dziękuję bardzo, umocnił mnie i otworzył oczy. Bóg zapłać.

      • eReM pisze:

        Wypowiedź Tymoteusza wygląda na „ostrą” ale jest jednoznaczna i prawdziwa. I jest najlepszą radą zatroskanego bliźniego! Korzystajmy jak najczęściej z sakramentów św. Spowiedź św. (5 warunków dobrej spowiedzi), świadomy i pełny udział w Najświętszej Ofierze często są duchowo trudne do wykonania a nawet nie brane pod uwagę. Potrzeba naszej wzajemnej modlitwy do Niepokalanej, Aniołów Stróżów i Świętych o pomoc w ich realizacji bliźnim w potrzebie. Szczęść Boże!

    • Ola pisze:

      Jeszcze raz ja do Kasi. Pomyślałam ,że przytoczę coś z własnego życia. Mam za sobą czas ,że trudno mi było pogodzić się z moim obecnym życiem ,gdyż odkryłam ,że moim powołaniem było życie zakonne i to w dodatku w zakonie zamkniętym, ale uciekłam od tego powołania przed latami i związałam się z człowiekiem, z którym czułam ,że nie jest dla mnie i skutki mojego wyboru są opłakane ,po ludzku przegrane . Mąż odszedł od Boga , nie kocha mnie ,mówi mi to ,dzieci są bardzo trudne ,a ja w tym wszystkim ,po depresji , wydaje się sama . I kiedy pewnego razu mówiłam Bogu o tym ,dlaczego to wszystko ,dlaczego mnie nie pociągnął do siebie wtedy ,kiedy miałam wybór ,zrozumiałam ,że mój wybór zawsze był akceptowany przez Boga i nie jest pomyłką ,a moim powołaniem jest PODAROWAĆ SIEBIE INNYM i właśnie to co wyżej napisałam – żyć Miłosierdziem Bożym ,a reszty nie mam co żałować ,moje życie jest pełne cierpień ,pozbawione miłości od męża ,dzieci ,które mnie nie słuchają ,ale ja mam otwarcie stawać w prawdzie o sobie ,że jestem ukochaną córką Boga i żyć Nim na każdym kroku .

      • rybka pisze:

        A wiesz Olu, ja miałam podobnie. Jak byłam dzieckiem zaczytywałam się w S. Faustynie, taka mała książeczka „W służbie Bożego Miłosierdzia”. Też chciałam wybrać zakon ale moje życie się inaczej potoczyło. To była moja wina bo to ja zbłądziłam. Teraz mam „trudnego” męża i dużo problemów. I 14 lat temu, po swoim nawróceniu zaczęłam żałować, że zaprzepaściłam powołanie i nie wybrałam drogi zakonnej. Gryzło mnie to długo, aż pewnej nocy gdy się przebudziłam usłyszałam w sercu to: „każde powołanie, świeckie czy zakonne, realizowane zgodnie z wolą Bożą, jest na większą chwałę Bożą”. I od tego czasu uspokoiłam się, nawet doszłam do wniosku, że ze względu na własną niestałość i brak systematyczności mogłabym w zakonie nie dać rady. Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego Bóg postawił na mojej drodze akurat tego człowieka. Mój mąż też jest daleko od Boga i wydaje mi się, że moim zadaniem jest „zaciągnąć” go ze sobą do Nieba. Taki ma być cel i meta naszej wspólnej podróży. Lekko nie jest, wprost przeciwnie, ja obrywam nawet za każde słowo tu, na stronie napisane ale ufam Miłosierdziu Bożemu. W końcu s. Faustyna mnie „wychowywała” od dzieciństwa 🙂

        • An pisze:

          Ola i Rybka -piękne świadectwa!
          Moja przyjaciółka miała podobnie jak Wy, cierpi teraz bardzo, maż ja opuścił dla innej po 20 latach bycia razem, została sama z 4 dzieci i zanikiem mięśni. Czy żałuje? Nie, Ona dziękuje Bogu za to doświadczenie 🙂 Spełnia się jako matka, kto może niech odmowi za nią Zdrowa Mario. Ma na imię Joanna.
          Bóg zapłać ❤

      • Damian pisze:

        Tak właśnie się zastanawiałem czy jest na świecie jeszcze trochę ofiarnej miłości, a tu takie piękne świadectwo oddania. Dziękuję

    • Kasia pisze:

      Kasiu, wszystkie swoje cierpienia trzeba oddawać Bogu, Maryi. Im dłużej będziesz zwlekała tym to cierpienie będzie większe. Nawet jeśli podjęłaś przez pomyłkę złe decyzje czy Maryja nie pomoże Ci wyjść, czy nie załata wszystkich dziur z przeszłości?
      Polecam do poczytania: http://centrumzawierzenia.jasnagora.pl/abc-oddania-matce-bozej/

      • Bożena pisze:

        W imię Jezusa Chrystusa wyrzekam się ducha COVID-19. Homilia o. Krzysztofa Piskorza OCD

        I nie tylko ducha covid, ale każdego innego – naprawdę warto poświecić 14 minut na wysłuchanie i potem stosować w życiu.

    • Sylwek pisze:

      ja nic pojimaju nc …

    • Maggie pisze:

      Dyplomacja cara Władimira, podkreśliła, że nigdy nie było państwa ukraińskiego – a to jedyna prawda, bo ruchy separatystyczne, podsycane szczuciem przez carów i sowietów dla dzierżenia władzy w stworzonym imperium rosyjskim czy sowieckim, to inna sprawa.

      W radio podali, że rosyjskie wojsko się cofnęło … ale dodali, że w kierunku … chyba bliżej granicy. Tak, że prawda jest tu 🤔subiektywna … bo zależy czy ktoś i kto patrzy ze wschodu na zachód czy odwrotnie z zachodu na wschód.

    • Paweł pisze:

      Mała refleksja na marginesie: Pomimo tego, że – jak podaje na str. 962 drugi tom książki „Języki indoeuropejskie” pod red. Leszka Bednarczuka (wyd. PWN Warszawa 1988) – „SŁOWNICTWO ukraińskie wykazuje podobnie jak i białoruskie DUŻY i stary wpływ polski (…), [gdyż] ogólna liczba POLONIZMÓW w literackim języku ukraińskim wynosi około 17 000 wyrazów, czyli 14% całego zasobu słownego”, to mnie osobiście – znającemu z lat szkolnych (= z „dekady Jaruzelskiego”) rosyjski – o wiele łatwiej (niestety?) czyta się jednak teksty rosyjskie niż teksty ukraińskie czy białoruskie… 🙂
      [Nawet sama (niezbyt wielka na pewno) różnica ortografii ukraińskiej czy białoruskiej w porównaniu do rosyjskiej jest tu dla mnie dość wyraźnym utrudnieniem (w „płynnym” odczytaniu i zrozumieniu tekstu)…] 🙂
      Dla mnie więc ukraiński i białoruski to są z pewnością języki odrębne/odmienne od rosyjskiego.

      • Paweł pisze:

        Wklejam też – tak dla „zabawy” i ‚zilustrowania’ – kilka ukraińskich wyrażeń z powyższej modlitwy, które brzmią wręcz „bardzo PO POLSKU”, a ‚NIE PO ROSYJSKU’:
        „В ДНІ НЕСПОКОЮ” – po rosyjsku byłoby: „во дни беспокойствa”; „нехай до нас” – po rosyjsku byłoby: „пусть (к) нам”; „але” – po rosyjsku byłoby „но”; „бо вороги наші” – po rosyjsku: „потому что враги наши”; „знищити” – po rosyjsku „уничто́жить”. Tak że takie powyższe ukraińskie słówka, jak „нехай”, „але”, „бо” czy „знищити” brzmią BARDZO ‚NIE po rosyjsku’, a tylko… „po polsku”! 😉

    • AnnaMaria pisze:

      Co to za język? Ewa nie możesz tego przetłumaczyc?

    • Paweł pisze:

      A ten arcybiskup Андрій Маруцак jest prawosławny…:
      https://uk.everybodywiki.com/%D0%90%D0%BD%D0%B4%D1%80%D1%96%D0%B9_(%D0%9C%D0%B0%D1%80%D1%83%D1%86%D0%B0%D0%BA)
      Tak zresztą podejrzewałem po odmówieniu tej modlitwy, bo w niej przyzywa się też i „gniewu”, i „Aniołów srogich” [‚А для тих, хто противиться цій Твоїй заповіді, пошли гнів, скорботу і ангелів лютих’], co – jak sądzę – nie uzyskałoby dzisiejszego katolickiego, posoborowego „Imprimatur”… (mimo że tego typu „teksty” pojawiają się w Psalmach, a więc bywają/bywały odmawiane w Brewiarzu, a nawet i na stałe zamieszczono TAKIŻ w przedsoborowej Litanii do Wszystkich Świętych – tutaj był to bowiem, następujący po ‚Ojcze nasz’, a jakże przecież na dzisiejsze ‚standardy’… „siarczysty”, Psalm 70[69]: https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=903 ).

  18. MagdaWE pisze:

    Nowenna Pompejańska dotyczy tylko jednej intencji i dodawanie kolejnej to jest rozwalanie tej modlitwy.

    • Maggie pisze:

      Magdo, Pan Bóg jest NIEOGRANICZONY tak, że NIKT ani NIC nie może GO ograniczać.
      Jego MIŁOSIERDZIE I MIŁOŚĆ, MĄDROŚĆ też są bezgraniczne i tylko On decyduje kiedy i komu oraz ile Łaski zesłać.
      Proście a otrzymacie, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a otworzą wam (a modlitwa nie rozwala modlitwy – idem per idem – zwłaszcza tam gdzie szczerość serc i pokora spojone miłością Boga i bliźniego).

      Modlitwy nie rozwala się, ale odmawia i kieruje sercem do Pana Boga (bezpośrednio lub z pomocą Wstawienników w Niebie, a kontynuując zostawia miejsce na DZIAŁANIE Pana Boga. Pomyśl, Kochana o Hiobie i zaufaniu jakim darzył Pana Boga, w swej miłości do Stwórcy.

    • Grażyna K pisze:

      Nie przesadzajmy Maryją przecież wszystko wie i nie będzie nam tu wyliczać że ta intencja tak a inna nie liczy się modlitwa różańcowa i nasze serca

    • joasia369woz pisze:

      Proponuję aby wszyscy, którzy tu zaglądają, codziennie odmówili jakaś wybraną modlitwę za Tą stronę. Niech nasza Kochana Maryja wspiera moderatorkę ❤️

  19. rybka pisze:

    Ja też proszę o modlitwę. Zbliża się do nas duży wiatr, jutro, nad ranem ma być niebezpiecznie. Pomódlmy się, żeby obyło się bez ofiar i szkód. A najlepiej bez tego wiatru. Wszystko w Bożych rękach.

  20. Uczeń Jezusa i Maryi pisze:

    Proszę o modlitwę 🙏

  21. Longin pisze:

    @Ann
    Niepokój to uczucie wyrażające z reguły lęk i obawę, co nie znaczy że nie może być twórcze. Jednak w kontekście oceny kogoś, którego wielu ocenia jako współczesnego proroka jest to bardzo ryzykowna teza – nie wiemy bowiem, czy akurat Ręka Boga nie spoczywa na nim, nawet jeśli odrzucają go ludzie.(o tym kiedyś mówił o. Pelanowski w załączonym nagraniu)
    Akurat spotkałem takich kapłanów i zakonników, którzy nie widzą żadnego powodu do niepokoju w nauczaniu ks. Skwarczyńskiego, chłonąc jego teksty – chociaż są owszem bardzo zaniepokojeni, ale zmianą nauczania doktryny forsowaną przez obecnego papieża.
    Otwarcie Słowa z Pisma Świętego wymaga ciszy rozeznania, modlitwy i powściągliwości aby zrozumieć co Duch Święty chce powiedzieć, a nie my – chcąc dostosować niekiedy szybki kontekst do swoich przemyśleń.
    https://youtu.be/EdyEx0IGt8k

  22. AnnaMaria pisze:

    Pamiętacie jak 13–go Gisella Cardia przekazała prośbe Matki Bożej o modlitwę w nocy 13/14?

    „TEJ NOCY zdarzyła się najgorsza rzecz, jaką mogło oglądać Moje Serce” – Jezus Czasy Ostatecznehttps://www.youtube.com/watch?v=ctdIaY-6t7k

    • kasiaJa pisze:

      NIe bardzo wiem, czyje to objawienie??? Jakieś niejasne dla mnie…

    • Lucija pisze:

      Też się nad tymi słowami zastanawiałam.Co takiego mogło się stać?Co jest wydarzeniem najbardziej raniącym Serce Jezusa?Jak w kontekście tych słów Pana oceniać skuteczność naszych modlitewnych wysiłków?

    • Lucija pisze:

      W czasie swojej Męki Jezus najbardziej cierpiał z powodu zdrady swoich wybranych, umiłowanych synów,kapłanów.W hierarchii kapłaństwa najwyższą władze ma papież.Czy to cierpienie Jezusa mogłoby dotyczyć poczynań papieża Franciszka?Może to zbyt śmiałe tezy,sama nie wiem… Jeśli się nie domyślimy,to się w końcu dowiemy.Chyba,że Jezus powie to wyraźnie Giselli.

      • wobroniewiary pisze:

        A ja myślę, żę nie ma na świecie rzeczy, które mogą zdziwić Pana Jezusa – On wie wszystko aż do skończenia świata
        Sorry, ale to mi pachnie lewizną, nadinterpretacją albo lewizną u źródła.

        • Lucija pisze:

          Oczywiście,że On wie. Tylko czy każdy nasz grzech tak samo mocno rani serce Jezusa?Nie wiem,jakaś skala chyba jest.Ale to,co napisała AnnaMaria,to słowa z Trevignano Romano.Moja była tylko marna próba interpretacji.

        • Katarzyna pisze:

          Ewo, dzisiaj Polańczyk.
          Obejrzymy Mszę Świętą online, chowając się pod Płaszczem Matki Bożej Pięknej Miłości.
          …bo wszyscy tego potrzebujemy.
          .
          Przekaż proszę Ks. Dominikowi, że informacja o 26 lutego i walce w Niepokalanowie, pocztą pantoflową, obiega całą Polskę.
          Nadałam temat, swoim wierzącym bliskim i przyjaciołom. A oni z kolei swoim proboszczom i w swoich parafiach.
          .
          Powiedz mu proszę, że:

          Starsi ludzie, w większości, nie używają Internetu (nadal), stąd nic o tym nie wiedzą.

          Wielu moich znajomych, pomimo kierunkowego wykształcenia: massmedia-film-telewizja, odstawiła je a jest to pokolenie 40+

          Trzeba, dotrzeć do Proboszczów, którzy tę informację ogłoszą z ambony.
          Jest jeszcze czas.
          ,A także ,uderzyć” do prasy katolickiej drukowanej czyli nadać komunikat, tradycyjnym przekazem.
          .
          Polecam Naszą stronę w swoich Parafiach:
          tej prowincjonalnej.
          I tej miejskiej.

          Ponieważ mam kierownika duchowego i spowiednika.

          Musimy się trzymać razem, bo jest dla Kogo i O Kogo walczyć.

          Jeśli coś trzeba zrobić, to mów i pisz, otwartym tekstem.
          W ramach możliwości, kontaktów i wiedzy pomogę.

        • Maggie pisze:

          Słuszna uwaga Ewo, że Pana Boga nic NIE może zdziwić, więc NIE dziwi … więc tu pamiętajmy, że wiele może zranić i obrazić Pana Boga …
          W Swej Wielkości i Miłości do Swego stworzenia, obdarzonego wolną wolą (!), jednak On pozostawił jako promyk furtkę Miłosierdzia, z której niestety nie wszyscy korzystają. Największą przeszkodą u „liderów” jest pycha, która „progresywnie” przysłania oczy i mąci rozum, obezwładnia straszliwie jeśli zalega głęboko w sercu. Chyba właśnie pycha jest podstawowym źródłem kreatywności fałszu – a kto jest ojcem pychy i kłamstwa wiemy.

        • kasiaJa pisze:

          Podzielam Twoje stanowisko Adminko. Zalatuje mi to czymś… Poza tym wszystkie dotychczasowe przekazy orędzi z TR miały spójny tok, było zawsze podane źródło: skąd i co to za orędzie… Tutaj wyraźnie tego brakuje. Osobiście zostawiam to, pomijam, …bądźmy ostrożni.

  23. An pisze:

    Babula.
    Moj spowiednik, ktory ma dar rozeznawania(i to mnie wlasnie „dobiło”) czytal wlasnie strone o Paruzji i ogladal sklepik i to go przerazilo. Zabronil mi czytac i wchodzic tam. Wiecej nie moge napisac bo nie chce awantury.
    Ja jestem przyjacielem ks A.Skw i jest to dla mnie b. przykre.

    Dzieki Longin 🙂

    Modlmy sie zatem o Prawde❤️🌹

    • Maggie pisze:

      Maryja, to również pełna miłości i mądrości Matka Kapłańska, a więc w Jej ręce oddajmy, aby się zajęła: każdym, BEZ wyjątku, kapłanem ❣️
      Wszak każdy z nas przechodzi w życiu „wzloty i upadki”, a kapłani są również tylko ludźmi i to wystawionymi najbardziej na ataki. Pamiętając o ochronnej sile modlitwy (również otaczając siebie i bliskich modlitewną tarczą): Módlmy się ❣️, kochając Pana Boga i wszystkich bliźnich.
      Nawet krótkie, serdeczne westchnienie do Pana Boga, może ponieść góry, o których nie mamy pojęcia.
      Jezu, Ty się tym zajmij❣️🙏🏻❣️ Maryjo, chroń, broń i prowadź ❣️🙏🏻❣️
      💕

  24. Bogna pisze:

    Przesyłamy Tobie relacje z wizyty w Jaryszowie na Ukrainie z polskiego zabytkowego cmentarza. W załączonym filmie ukazujemy jak on wygląda, ze smutkiem zawiadamiamy, że na terenie cmentarza są wysypywane śmieci a wiele mogił jest zdewastowanych. W wyniku czego wymagana jest pilna interwencja oraz podjęcie prac w celu udokumentowania i uratowania znajdujących się tam polskich mogił. Latem chcemy wyruszyć zająć się zdewastowanym polskim cmentarzem.

    Liczymy na Twoje wsparcie, uratujmy razem polskie cmentarze na wschodzie w Mohylowie Podolskim oraz Jaryszowie 🔥❗

    Adres akcji —> https://zrzutka.pl/5d5pn8

  25. wobroniewiary pisze:

    Biden: Rosja szykuje się do wejścia na Ukrainę
    – Wszystko wskazuje, że Rosja szykuje się do wejścia na Ukrainę – przekazał w czwartek prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden. Jak podkreślił, do ataku może dojść „w ciągu kilku najbliższych dni”.

    • Małgorzata pisze:

      Pani Ewo, nikt z nas nie wie czy Rosjanie „wejdą, czy nie wejdą”? A może jednak informacje w mediach mają odwrócić naszą uwagę od innego, planowanego od dawna (przez państwo położone w Palestynie) ataku?
      Prof. Andrzej Zapałowski pyta: Czy Polska udostępniła terytorium do ataku na Iran?
      https://pl1.tv/title/prof-andrzej-zapalowski-pyta-czy-polska-udostepnila-terytorium-do-ataku-na-iran/
      fragment: „Należy zadać podstawowe pytanie: Jaki jest cel przerzucania przy granicy [Polski] z Ukrainą żołnierzy 82 i 101 Dywizji Powietrznodesantowej USA? To jest w sumie około 5 tyś. żołnierzy, którzy mają tu wylądować. [….] Takich jednostek nie używa się przy granicy ewentualnego konfliktu, ponieważ Amerykanie stwierdzili, że na Ukrainie nie będzie żołnierzy amerykańskich, a ci co są zostali wycofani.
      Przy granicy, przede wszystkim, lokuje się wojska zmechanizowane, wojska obrony przeciwlotniczej, wojska pancerne.
      I tutaj jest pytanie: czy czasem Polska nie udostępniła terytorium naszego kraju do operacji w Iranie? Bo kwestia Iranu jest jakby odkładana, jakby bardzo niebezpiecznie „ucichła” od kilku miesięcy. Izrael jednoznacznie stwierdzał, że nie dopuści do posiadania przez Iran broni jądrowej.
      Pytanie jest otwarte: Czy pod przykryciem działań Rosji na Ukrainie, nasi sojusznicy nie planują wykorzystania polskich, słowackich czy rumuńskich lotnisk do działań przeciwko Iranowi?
      Jeżeli okaże się, że Polska udzieliła Stanom Zjednoczonym takiej „gościnności” do wykorzystania naszych lotnisk, to jest sytuacja bardzo niebezpieczna, nie tylko politycznie, ale także militarnie, ponieważ Polska jest w zasięgu irańskich rakiet dalekiego zasięgu.”

  26. Rybka pisze:

    Proszę Was wszystkich o modlitwę. Mój mąż zasłabł i trafił do szpitala. Nie wiadomo co mu jest ale coś z sercem. Tak właśnie obrywam od czarnego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s