Papież Benedykt XVI przypomina: Maryja to nasza Matka, w nią wpisana jest nasza tożsamość

W świecie, w którym Bóg stał się Wielkim Nieobecnym, słowa Benedykta XVI są jak światło w ciemności, jak pokarm dla zgłodniałej duszy. To nie tylko nauczanie, ale i świadectwo człowieka, który genialnie łączy wiedzę kilku profesorów z prostą wiarą wyniesioną z rodzinnego domu.
Ks. Tomasz Jaklewicz – teolog, dziennikarz, duszpasterz

Papież senior w swojej najnowszej książce „Moja wiara” przypomina nam, kim naprawdę jest Maryja. Wychodząc naprzeciw popularnym nurtom, które chcą umniejszyć roli Matki Chrystusa – pokazuje, że to właśnie w niej mamy szukać siły chrześcijańskiej wiary

Jak wiadomo, Sobór Watykański II zebrał w jednym z rozdziałów Konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen gentium” – w rozdziale ósmym – doktrynę o Maryi, potwierdzając przy tym, że jest Ona Matką Boga. Rozdział ów nosi tytuł Błogosławiona Maryja Dziewica, Boża Rodzicielka, w misterium Chrystusa i Kościoła. Miano Bożej Rodzicielki, tak ściśle związane ze świętami Bożego Narodzenia, jest więc najważniejszym z tytułów, którymi – jeżeli wolno mi się tak wyrazić – wspólnota wierzących od zawsze czci Najświętszą Dziewicę. Dobrze oddaje on misję Maryi w dziejach zbawienia. Wszystkie pozostałe przypisywane Maryi tytuły są pochodną faktu, że jest Ona Matką Odkupiciela, stworzeniem wybranym przez Boga do zrealizowania planu zbawienia, którego istotą jest wielka tajemnica wcielenia Słowa Bożego.

Tytuły Maryi

Lud chrześcijański w swojej pobożności zawsze uznawał narodziny Jezusa oraz boskie macierzyństwo Maryi za dwa różne aspekty tej samej tajemnicy wcielenia Słowa Bożego. Inaczej mówiąc, nigdy nie postrzegał Bożego Narodzenia wyłącznie w kategoriach przeszłości. Jesteśmy „współcześni” pasterzom, Mędrcom, Symeonowi i Annie, i kiedy wędrujemy z nimi, przepełnia nas radość, ponieważ Bóg zapragnął być Bogiem z nami, a Jego Matka jest zarazem naszą Matką.

W tytule „Boża Rodzicielka” mają swoje źródło wszystkie pozostałe tytuły, którymi Kościół uczcił Maryję, i ten właśnie tytuł jest najważniejszy. Pomyślmy także o przywileju Niepokalanego Poczęcia, który oznacza, że Maryja od samego początku była wolna od grzechu – urodziła się bez skazy, ponieważ miała zostać Matką Odkupiciela.

To samo dotyczy tytułu „Wniebowzięta”: Ta, która wydała na świat Zbawiciela, nie mogła ulec zepsuciu, do jakiego prowadzi grzech pierworodny. Wiemy, że wszystkie te przywileje nie miały oddalić Maryi od nas, wprost przeciwnie: miały Ją do nas zbliżyć. W istocie, poprzez swoją jedność z Bogiem, ta Niewiasta jest nam bardzo bliska, przychodzi nam z pomocą jako matka i siostra.

Oto Matka Kościoła

Także jedyne i niepowtarzalne miejsce, które Maryja zajmuje we wspólnocie wierzących, jest pochodną Jej najważniejszego powołania – powołania do bycia Matką Odkupiciela. To właśnie ono predestynuje Ją do roli Matki Mistycznego Ciała Chrystusa, którym jest Kościół. Dlatego 21 listopada 1964 roku, podczas Soboru Watykańskiego II, Paweł VI słusznie  nadał Maryi tytuł Matki Kościoła.

 ZOBACZ WIĘCEJ W KSIĄŻCE „MOJA WIARA”

Będąc Matką Kościoła, Najświętsza Dziewica jest również Matką każdego z nas, członków Mistycznego Ciała Chrystusa. Ukrzyżowany Jezus powierzył Matkę pieczy swoich uczniów, powierzając zarazem uczniów pieczy miłości swej Matki. Ewangelista Jan wieńczy tę krótką i sugestywną opowieść słowami: „I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19, 27). W taki sposób tłumacz przekłada greckie słowa εἰς τὰ ἴδια, „przyjął Ją do swojej rzeczywistości, do własnego życia”. Maryja staje się zatem częścią życia ucznia i odtąd dwa istnienia przenikają się wzajemnie. Właśnie to przyjęcie Jej (εἰς τὰ ἴδια) do własnego życia okazuje się testamentem Pana. Innymi słowy, w chwili, gdy Jego mesjańska misja się dopełniła, Jezus pozostawił każdemu z uczniów cenne dziedzictwo – swoją Matkę, Maryję Pannę.

Maryja ma udział w zabawieniu świata

Pomiędzy świętymi wyróżnia się Maryja, Matka Pana i odzwierciedlenie wszelkiej świętości. W Ewangelii św. Łukasza znajdujemy Ją zaangażowaną w posługę miłości wobec krewnej Elżbiety, u której pozostaje „około trzech miesięcy” (Łk 1, 56), aby jej towarzyszyć w ostatnim okresie ciąży. Magnificat anima mea Dominum – mówi przy okazji tej wizyty – „Wielbi dusza moja Pana” (Łk 1, 46) i wyraża w ten sposób, jaki jest program Jej życia: nie stawiać siebie w centrum, ale zostawić miejsce dla Boga spotykanego zarówno w modlitwie, jak i w posłudze bliźniemu – tylko wtedy świat staje się dobry. Maryja jest wielka dlatego właśnie, że zabiega nie o własną wielkość, lecz o wielkość Boga. Jest pokorna: nie chce być niczym innym jak służebnicą Pańską (por. Łk 1, 38.49). Ona wie, że jedynie wtedy, gdy nie wypełnia swojego dzieła, ale gdy oddaje się do pełnej dyspozycji działaniu Bożemu, ma udział w zbawieniu świata. Jest niewiastą nadziei: tylko dlatego, że wierzy w obietnice Boże i oczekuje zbawienia Izraela, anioł może przyjść do Niej i wezwać Ją do ostatecznej służby tym obietnicom. Ona jest kobietą wiary: Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, mówi do niej Elżbieta (por. Łk 1, 45).

Magnificat – żeby tak powiedzieć, portret Jej duszy – jest w całości utkany z nici Pisma Świętego, z nici Słowa Bożego. W ten sposób objawia się, że w Słowie Bożym czuje się Ona jak u siebie w domu, z naturalnością wychodzi i wchodzi z powrotem. Ona mówi i myśli według Słowa Bożego; Słowo Boże staje się Jej słowem, a Jej słowo rodzi się ze Słowa Bożego. Ponadto w ten sposób objawia się również, że Jej myśli pozostają w syntonii z myślami Bożymi, że Jej wola idzie w parze z wolą Boga. Ona, będąc wewnętrznie przeniknięta Słowem Bożym, może stać się Matką Słowa Wcielonego.

Fragment pochodzi z książki „Moja wiara” Benedykta XVI, Wydawnictwo Esprit

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Papież Benedykt XVI przypomina: Maryja to nasza Matka, w nią wpisana jest nasza tożsamość

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. An pisze:

    przyłączamy się do Twego kantyku chwały,
    by celebrować miłosierdzie Pana,
    by głosić nadejście Królestwa
    i całkowite wyzwolenie człowieka.

    Ave Maria, pokorna służebnico Pańska,
    chwalebna Matko Chrystusa!
    Dziewico wierna, święte mieszkanie Słowa,
    naucz nas wytrwałości w słuchaniu Słowa,
    uległości wobec głosu Ducha,
    uwagi na Jego apele w skrytości sumienia
    oraz na Jego przejawy w wydarzeniach historii.

    Ave Maria, Niewiasto boleści,
    Matko żywych!
    Dziewico pod Krzyżem, nowa Ewo,
    bądź naszą przewodniczką na drogach świata,
    naucz nas żyć miłością Chrystusa i szerzyć ją,
    stać w raz z Tobą pod niezliczonymi krzyżami,
    na których Syn Twój wciąż jest krzyżowany.

    Ave Maria, Niewiasto wiary,
    pierwsza spośród uczniów!
    Dziewico Matko Kościoła, pomóż nam zawsze
    zdawać sprawę z nadziei, która jest w nas,
    ufając w dobroć człowieka i w miłość Ojca.
    Naucz nas budować świat od środka:
    w głębokości milczenia i modlitwy,
    w radości miłości braterskiej,
    w niezastąpionej płodności Krzyża.

    Święta Maryjo, Matko wierzących,
    Pani nasza z Lourdes,
    módl się za nami.
    Amen.
    +❤️+

  3. An pisze:

    Modlitwa do Matki Bożej z Lourdes
    Ave Maria, Niewiasto uboga i pokorna,
    błogosławiona przez Najwyższego!
    Dziewico nadziei, proroctwo nowych czasów,
    przyłączamy się do Twego kantyku chwały,
    by celebrować miłosierdzie Pana,
    by głosić nadejście Królestwa
    i całkowite wyzwolenie człowieka.

    Ave Maria, pokorna służebnico Pańska,
    chwalebna Matko Chrystusa!
    Dziewico wierna, święte mieszkanie Słowa,
    naucz nas wytrwałości w słuchaniu Słowa,
    uległości wobec głosu Ducha,
    uwagi na Jego apele w skrytości sumienia
    oraz na Jego przejawy w wydarzeniach historii.

    Ave Maria, Niewiasto boleści,
    Matko żywych!
    Dziewico pod Krzyżem, nowa Ewo,
    bądź naszą przewodniczką na drogach świata,
    naucz nas żyć miłością Chrystusa i szerzyć ją,
    stać w raz z Tobą pod niezliczonymi krzyżami,
    na których Syn Twój wciąż jest krzyżowany.

    Ave Maria, Niewiasto wiary,
    pierwsza spośród uczniów!
    Dziewico Matko Kościoła, pomóż nam zawsze
    zdawać sprawę z nadziei, która jest w nas,
    ufając w dobroć człowieka i w miłość Ojca.
    Naucz nas budować świat od środka:
    w głębokości milczenia i modlitwy,
    w radości miłości braterskiej,
    w niezastąpionej płodności Krzyża.

    Święta Maryjo, Matko wierzących,
    Pani nasza z Lourdes,
    módl się za nami.
    Amen.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s