Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze Marii Natalii z obietnicą 5-ciu łask

Maryja podyktowała mistyczce s. Marii Natalii Magdolnej
Akt oddania Jezusowi.
I obiecała pięć łask dla każdego, kto go odmawia

Szczere i pełne ufności odmawianie tego aktu ma stać się źródłem pięciu łask. Obiecała to Matka Boża mistyczce s. Marii Natalii. Poznaj tę modlitwę i obietnicę Maryi

Siostra Maria Natalia, zakonnica której mistyczne wizje stanowiły kontynuację przesłań z Fatimy, odmieniła duchowość Węgrów inspirując twardego antykomunistę i wielkiego duszpasterza kard. Józefa Mindszentego do rozpoczęcia specjalnego programu ekspiacyjnego.

W trakcie bezpośrednich spotkań z Panem Jezusem i Maryją, siostra Maria Natalia otrzymała tekst specjalnej modlitwy, której szczere odmawianie, zgodnie z zapowiedzią Maryi, ma stać się źródłem licznych łask. Te łaski Matka Boża wyprosiła u swojego Syna.

Oto akt oddania, podyktowany przez Maryję siostrze Marii Natalii, który
powinniśmy odmawiać regularnie, ofiarowując siebie za grzechy innych:

„Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

Niedługo po otrzymaniu tej modlitwy, siostra Maria Natalia zanotowała kolejne objawienie. Tym razem Maryja wyjawiła wizjonerce, że wyprosiła u swojego Syna pięć konkretnych łask, które otrzymają osoby, z ufnością ofiarowujące siebie Panu Jezusowi.

Oto owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

Kardynał potwierdził autentyczność objawień?

Siostra Maria Natalia to jedna z najbardziej niezwykłych mistyczek XX wieku. Posługiwała na Węgrzech w Zgromadzeniu Sióstr Dobrego Pasterza. Jej działalność wspierał kard. Józef Mindszenty, niezłomny w walce z komunizmem, dzisiaj Sługa Boży, który sam przebywając w więzieniu doświadczał niezwykłych spotkań m.in. z ojcem Pio. Hierarcha potwierdził, że jej objawienia dotyczące potrzeby aktów ekspiacji są autentyczne.

Siostra Maria Natalia otrzymywała przesłania od Pana Jezusa i Maryi w latach 1939-1944. To wtedy kiełkował program ekspiacji narody węgierskiego za popełnione grzechy, za które karą była II wojna światowa. Kard. Mindszenty mocno wspierał ów program. Nie tylko zachęcał do modlitw w świątyniach, ale także zgodził się na budowę klasztoru poświęconego idei pokutnej.

Misja ekspiacyjna siostry Marii Natalii wykraczała znacznie ponad „program” dla narodu węgierskiego. Z zapisków mistyczki wynika, że Chrystus i Maryja usilnie prosili siostrę, by zachęcała wszystkich ludzi do ofiarowywania swoich cierpień za grzeszników.

Więcej w książce Claudii Matery „Nawróćcie się, nadchodzi czas oczyszczenia. Prorocze objawienia s. Marii Natalii Magdolnej”

Dużo informacji też we wpisie: „33 obietnice Jezusa objawione mistyczce z Węgier siostrze Marii Natalii Magdolnej”

15 sierpnia 1942 roku, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, s. Maria Natalia Magdolna, węgierska mistyczka doświadczyła profetycznej wizji. Jezus obiecał w niej rozliczne łaski dla tych wszystkich, którzy będą z czcią odmawiać nowennę do Jego Najświętszego Serca oraz Niepokalanego Serca Maryi

Obietnica Jezusa

Słowa Jezusa do s. Marii Natalii: „Spójrz na moją Matkę jako na Królową Świata. Kochaj Ją i darz dziecięcą ufnością. Pragnę, aby wszyscy tak postępowali”. Lekko rozchylił płaszcz Najświętszej Dziewicy, żeby odsłonić Jej Niepokalane Serce, po czym rzekł: „Jak przyszedłem na świat poprzez Niepokalane Serce mojej Matki, tak poprzez to samo Serce dusze przyjdą do mojego Najświętszego Serca”.

Najważniejsze przykazanie mówi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem” [Mt 22, 37]. W wieku trzydziestu trzech lat s. Maria Natalia wyznała Jezusowi, że pragnie Go kochać właśnie w ten sposób. Droga, która prowadzi do nieba, jest wąska, a ta, która wiedzie do zatracenia, szeroka; Bóg obdarowuje pokojem serca tych, którzy żyją tak jak On.

Jezus złożył trzydzieści trzy obietnice. Oto niektóre z nich:

  • Ci, którzy posunęli się dalej na drodze zjednoczenia ze Mną, odczują skutki tej jedności i zrozumieją jej znaczenie: że oto już nie oni żyją, lecz Ja żyję w nich. Będę kochać ich sercem, modlić się w ich duszach, przemawiać przez ich usta i służyć całą ich istotą. Dowiedzą się, że wszystkim, co w nich dobre, piękne, święte, pokorne, łagodne, posłuszne, wartościowe i godne podziwu, jestem Ja, wszechmocny, nieskończony, jedyny Pan i Bóg, jedyna miłość.
  • Dusze tych, którzy poświęcą Mi tę nowennę, będą rozkwitać po wieki niczym białe lilie wokół Niepokalanego Serca mojej Matki.
  • Ja, Baranek Boży, wraz z Ojcem i Duchem Świętym będę się bezustannie radował widokiem dusz, które poprzez Niepokalane Serce mojej Matki dostąpiły wiecznej chwały. 

Więcej: https://wobroniewiary.com/2022/01/28/33-obietnice-jezusa-objawione-mistyczce-z-wegier-s-marii-natalii-magdolnej/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

40 odpowiedzi na „Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze Marii Natalii z obietnicą 5-ciu łask

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!


    Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze
    Marii Natalii Magdolnej z obietnicą 5-ciu łask


    Owe pięć obietnic: „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

  2. wobroniewiary pisze:

    Cuda za życia
    Któregoś dnia robotnik kopał u sióstr wyschniętą studnię. Pozostał jeden kamień do usunięcie i nagle strumień wody tak trysnął, że go zalał. Zaczął tonąć, zdążył tylko krzyknąć o pomoc. Euzebia była w pobliżu, podbiegła do studni, a nie mając nic innego pod ręką, zdjęła krzyż z szyi i podała go robotnikowi. Woda zatrzymała się, a przemoczony mężczyzna wydostał się ze studni, dziękując za ratunek.
    Innym razem do siostry Euzebii przyszła mała, zrozpaczona Genia. Jej ojciec prowadził restaurację, ale nie pozwalał w niej na niemoralne rozmowy i śpiewy. Obrażeni goście wyszli i nie wrócili więcej, co gorsza podburzyli innych. Więc restauracji groziła ruina. Euzebia ją uspokoiła. Obiecała modlitwę. Restauracja na nowo zaczęła prosperować.

    ❤ Błogosławiona od parkowania ❤
    Zawsze proszę Anioła Stróża o miejsce do parkowania a od dwóch lat mam jeszcze inną pomocnicę, Eusebię: „Eusebia Palomino trovaci un posticino” 🙂

    https://www.gosc.pl/doc/5333172.Mala-zebraczka-Pana-Boga-blogoslawiona-od-parkowania-i-cudowny

  3. wobroniewiary pisze:

    Medjugorie w maju – jedziecie ze mną?
    Termin do ostatecznego uzgodnienia: 7, 14 lub 21 maja – na 8 dni
    Wstępny koszt to ok. 600 zł + 200 euro płatne na miejscu

    Przy okazji informuję tych co byli ze mną w pensjonacie u Dragana – Dragan po długiej i ciężkiej chorobie zmarł, 4 lutego był jego pogrzeb. Poproszę też o 1 Zdrowaś za Jego śp. duszę

    Ps. Chętnych na wyjazd (w tym kapłanów) proszę o info na maila: jutrzenka2012@gmail.com

    • Marianna pisze:

      +++
      Przy okazji zapytam, czy Dragan był synem pani Lerki?

      • Witek pisze:

        Nie wiem jak określić ostatni post Ewy,
        Wow, niesamowity, jestem wstrząśnięty, szok….

        Przecież ta modlitwa podyktowana przez Matkę Bożą i te pięć obietnic to szok. Aż nie wiem co powiedzieć o tej dobroci Boga wyjednanej przez Maryję…

        • Witek pisze:

          Nie mogę ochłonąć. Zobaczcie ile tu Miłosierdzia Bożego:
          Oto owe pięć obietnic:

          Nikt z rodziny nie będzie potępiony:

          1„Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy.

          Wszyscy cierpiący z rodziny będą uwolnienie z czyścia od dnia odmawiania modlitwy.

          Ci nie chcecie uwolnić swoich członków rodziny z czyścia?!
          Wiecie jak oni cierpią?!!!
          Ja rozpoczynam z żoną od wigilii Święta Matki Bożej z Lourd

          2. Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca.

          Nie pójdziesz do czyśca!!!!
          Wow po tysiąckroć wow

          3. W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej.

          Być zapisanym w dwóch Najcudowniejszych Sercach….
          Wow…
          4. Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu.

          Pomożecie wielu duszom…
          Miłosierdzie okażesz , otrzymasz pomoc dusz czyściowych. Mało?

          5. Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

        • Katarzyna pisze:

          +++ Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie a Światłość Wiekuista niechaj Mu świeci.

        • dorotkar pisze:

          Witku i na mnie zrobiła ogromne wraźenie ta modlitwa.Zapisałam ją do codziennego odmawiania.

        • wobroniewiary pisze:

          Od dziś a nawet od wczoraj jest pod każdym wpisem

        • Anula pisze:

          Szczęść Boże!

          Czy ten Akt odmawiamy jednorazowo, czy codziennie?

        • wobroniewiary pisze:

          we wpisie wszystko jest… tylko trzeba czytać 🙂
          Mamy napisane „Szczere i pełne ufności odmawianie tego aktu ma stać się źródłem pięciu łask”.
          Odmawianie (stałe) – nie odmówienie (jeden raz)

        • Anula pisze:

          Dziękuję Pani Ewo za odpowiedź. Wpis przeczytałam cały, ale miałam wątpliwość. Mam pewne braki i naleciałości gromadzone oddzieciństwa, stąd pytanie. Pozdrawiam!

        • wobroniewiary pisze:

          Jeśli uraziłam, przepraszam ❤
          Powiem tak – nie jeden raz a jak najczęściej ale nie ma obowiązku codziennie
          łatwo modlitwę znajdziecie pod każdym nowym wpisem

        • Bożena pisze:

          Witku powtórzę zaTobą – wow, szok …
          Aż się uśmiechnęłam …
          Dziękuję Ewo za ten post .Bóg Zapłać !
          Szczęść Boże Wszystkim 🙏❤

        • Anula pisze:

          Ależ skąd, wcale mnie Pani nie uraziła! Tylko trafiła Pani na niedawno nawróconą owieczkę, która ma wiele zaległości do nadrobienia. Poza tym Pani jest jedna, a pytających wiele.
          Szczęść Boże! ❤️

        • babula pisze:

          Słusznie Witek podkreślił bezmiar Miłosierdzia Bożego. To nie tylko łaski wyproszone przez Maryję ale też nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Ono nam daje możliwość zaczęcia na nowo naszego życia -tak jak byśmy się dopiero co narodzili, tak jakbyśmy dopiero wyszli z kościoła po tym gdy nas ochrzczono. Nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego to jak by początek a sposób życia by zasłużyć na tych pięć łask wyproszonych przez Matkę Bożą to jak by ciąg dalszy, sposób na życie, nadanie mu sensu -szczególnie może gdy dopadnie nas zniechęcenie, gdy osłabniemy w walce duchowej…
          Ewa pisała o tym akcie oddania się Panu Jezusowi we wcześniejszym komentarzu, ks. Skwarczyński pisał o tym już dawno a do mnie dotarło dopiero teraz jaką całość ten Akt w połączeniu z nabożeństwem do Miłosierdzia Bożego stanowi. Zresztą myślę, że do końca życia nie potrafię docenić bogactwa tych łask.
          Człowiek całe życie się uczy 🙂

    • Magdalena pisze:

      Ja jadę końcem kwietnia, początek maja. Cieszę się, bo z ks. Eugeniuszem, egorcystą z KraSnobrodu a trochę szkoda, bo chciałam Cię poznać osobiście Ewo 😊

  4. babula pisze:

    Ewo jestem bardzo wdzięczna za umieszczeni tej modlitwy pod istniejącymi już do codziennego odmawiania. Muszę przyznać, że gdy znalazłam ją we wcześniejszych komentarzach to przepisałam do komórki, żeby mi nie zginęła. Wysłałam też znajomym. Ale i tak codzienny pacierz przeważnie zaczynam od tej strony odmawiając zamieszczone modlitwy. No i teraz będę miała łatwiej bo wszystko jest zebrane razem. Szczęść Ci Boże i wszystkim WOWiTom ❤ 🙂

  5. Beata pisze:

    Ciekawe

  6. wobroniewiary pisze:

    Jan Pośpieszalski i wyznanie lekarki: miałam ciężki odczyn poszczepienny
    W trosce o swoich pacjentów i zgodnie ze swoimi przekonaniami, pani doktor Izabela Radziwiłłowicz poddała się szczepieniu preparatem Pfizera. Po zastrzyku pojawiły się bardzo poważne niepożądane objawy – m.in. potężny ból głowy, obrzęk oka, zaburzenia i czasowa utrata pamięci, bóle mięśni i stawów, porażenie nerwu twarzowego. Z powikłaniami próbuje walczyć wszelkimi możliwymi sposobami – łącznie z przyjmowaniem sterydów. Postanowiła też szukać instytucjonalnej pomocy. Jak na razie, bez skutku…

  7. Wojciech pisze:

    Zaprawdę zacne obietnice ale aby je otrzymać trzeba zrealizować w swym życiu istotę słów tej podyktowanej modlitwy. To bardzo ważne, bo może się nam wydawać, że odmawianie jej werbalnie już jest spełnieniem żądań Pana Jezusa i Matki Bożej. Czytamy w poście, że Maryja wyjawiła wizjonerce, że wyprosiła u swojego Syna pięć konkretnych łask, które otrzymają osoby, z ufnością ofiarowujące siebie Panu Jezusowi. Jest to więc ciut wyższa szkoła jazdy duchowej niż powtarzanie słów modlitwy. Proszę tak jak każdy potrafi wczytać się w te zdania i odpowiedzieć czy rzeczywiście oddaję to i tamto Jezusowi i Maryi. Jeśli tak to wierz i oczekuj w twoim życiu spełnienia tych wspaniałych obietnic. Dokonując głębszej analizy ja osobiście nie wiem czy rzeczywiście oddaje całe swoje życie Bogu. Myślę jednak, że można zakładać, podobnie jak w procesie uzyskiwania odpustów, chociaż częściową realizację w swoim życiu tego co się deklaruje w tej pięknej modlitwie. Czego życzę Wam wszystkim i sobie. Amen!

    • wobroniewiary pisze:

      Ja już dawno oddałam wszystko i powiem, że nie zawsze jest łatwo i wiele razy będzie jazda bez trzymanki.
      Oddałam rodzinę, dzieci – zły się wściekał na maksa. Mój były mąż zakładał mi różne sprawy a w związku z jego „zarzutami” przeszłam kilka komisji psychiatrycznych i miałam asystenta rodziny (sprawdzanie po szafkach czy poukładane ubrania, po kuchni co ugotowane itp. itd.) z ograniczeniem praw rodzicielskich na prawie 1,5 roku (!!!)
      I po oddaniu się w niewolę NMP 8 grudnia 2014 powiedziałam „Mamo jestem cała Twoja i moje dzieci też są Twoje – nie mam ich całkiem prawnie ale jak będą dorosłe to wiem, że będą moje z powrotem”.
      Nie musiałam długo czekać – już na 3 dzień, 10 grudnia 2014 roku (święto Matki Bożej Loretańskiej) dostałam decyzję sądu, że przywrócona mi zostaje władza rodzicielska, teraz to były ma ograniczone prawa do najmłodszej, starsze już dorosłe. I co więcej – stało się to za rządów imć Tuska, gdy tak chętnie zabierano dzieci rodzicom i dawano je do domów dziecka czy rodzin zastępczych.
      Często prosiłam o modlitwę pisząc, że mam mega ciężki krzyż – to nie tylko brak pracy czy kasy na życie, ale to zabranie dzieci, robienie ze mnie wariata, gdzie musiałam udowadniać że nie jestem wielbłądem, liczne oskarżenia, złorzeczenia i przekleństwa ze strony wielu osób
      Z Bożą pomocą pod płaszczem Niepokalanej wygrywam…

      • Beata pisze:

        Chwała Panu!!!
        Niech Bóg błogosławi nam Wszystkim, abyśmy w sercu byli gotowi na to oddanie i zyskali zapowiadane łaski.
        Szczęść Boże na tej drodze ❤🙏

      • Katarzyna pisze:

        Ewo, polecam!

        Można się wpisać u sióstr. Zobowiązanie ma ważność deklaracji już do śmierci.

        https://kanoniczki.pl/koronka-do-ducha-swietego-2/

        Tu jest treść koronki śpiewana:

        Wpis daje jednocześnie prawo do próśb o wstawiennictwo modlitewne sióstr, a także do innych łask z nim związanych.
        Jest to kolejna broń duchowa.

        Kiedy Tobie ciężko, to zadzwoń do Rybna.
        Charyzmatem Zgromadzenia jest modlitwa wstawiennicza, zanoszona poprzez Miłosierdzie Boże.
        https://www.misericordiadei.eu/

        Sanktuarium Świętego Stanisława Papczyńskiego:
        https://papczynski.pl/sanktuarium/sakramenty-i-nabozenstwa/
        Modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie (ks. Edmund) – w każdą I sobotę miesiąca
        16 30 – różaniec
        17 00 – Msza św.
        18 00 – modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie

        Księdza Edmunda, znam osobiście. Jego modlitwa to potęga.
        Trzymaj się!

    • Longin pisze:

      Mówią, że szczera modlitwa przebija obłoki, a zatem jest „zrealizowaniem” jej istoty jak słusznie zauważyłeś Wojtku.
      Czy będzie ona wspaniałym aktem strzelistym jaki tu został zamieszczony, czy inną długą lub krótką modlitwą wyrażoną np. w słowach: Ojcze nasz… czy „Oto jestem Panie” – jest mniej ważne. Dlaczego ? …bo Duch Święty podpowiada jak mamy się modlić w danej chwili. Owszem ważna jest nasza dyspozycja tj. otwartość i wola współpracy z łaską, jednak faktyczne „zrealizowanie” nie od nas zależy, choć mamy zawsze chcieć i starać się wytrwać – jeśli nie w gorliwości to przynajmniej w stałości.

      Druga ważna kwestia to przekonanie, że pod żadnym pozorem nie możemy ustawać w modlitwach nawet jeśli są pozornie oschłe lub „nie przynoszą efektów”.
      O tym przekonuje nas np.wiara Syrofenicjanki, która nie zraziła się pozornym dystansem naszego Pana prosząc o uwolnienie opętanej córeczki – stąd również wniosek, że nad tym kto ufa, wierzy i modli się zło nie ma żadnej władzy.
      Zresztą w pierwszym komentarzu Beaty mamy ciekawe i trafne wyjaśnienie tej kwestii w podlinkowanym artykule : )

  8. wobroniewiary pisze:

    ❤ Modlitwa przeciw złym myślom ❤

    O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli.
    Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje świat. Ja wam daję.”
    Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie: Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany, rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej. Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę, oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia.
    Jezu ufam Tobie! Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa, Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

  9. Beata pisze:

    I kolejny ciekawy temat :
    Utrata mieszkań w przypadku problemów ze spłatą kredytu.

  10. Endriuk pisze:

    No i dopadł mnie Covid. Sanepid dzwonił i uziemił mnie i dzieci. Jak na razie ja mam najgorsze objawy ( dreszcze , gorączka 38) . Dzwoniłem do lekarza i dowiedziałem się że trzeba przeleżeć i leczyć się paracetamolem. Dobrze że mam naproxen przy sobie . Jak wziąłem to najgorsze objawy prawie ustąpiły .Do tego herbatka z maliny i lipy i miodu i do łóżka A jak zauważyłem te testy z Lidla na Covida są całkiem wiarygodne Zrobiłem ponad 10 i jak miałem pozytywny to też potwierdziło się w przychodni. Zobaczymy co dalej . Oby nie było gorzej

    • Oko pisze:

      Możesz kupić zyrtec na alergię i brać profilaktycznie, tu ktoś wrzucal że chroni przed ciężkim przebiegiem. U mnie w rodzinie braly to dwie osoby 55+ bez szczepień gdy miały covida i potem w RTG płuca były czyste, choć gorączka i kaszel ich nie ominął. Warto pić oliwę z oliwek bo chroni płuca – tam w rodzinie też to robili.

      • Endriuk pisze:

        Dzięki za dobrą radę . O tym że oliwa może chronić płuca to już gdzieś słyszałem . Spróbuje . Dzisiaj jakby już trochę lepiej .
        A odnośnie Naproksenu to jest dużo lepszy od paracetamolu widzę to po sobie . Tylko trzeba brać dawki 1 gram dziennie trochę większe niż zalecane w przypadku zakupu preparatu bez recepty , ale jak miałem problem z nogą to lekarz właśnie takie zalecił .W przypadku reumatyzmu stosuje się jeszcze większe dawki . Czyli jest OK. A tu link do artykułu który potwierdza silne działanie Naproxenu na Covida .https://portal.abczdrowie.pl/wiekszosc-z-nas-ma-go-w-domowej-apteczce-czy-popularny-lek-przeciwbolowy-bedzie-nowa-bronia-w-walce-z-covid
        Dodam że nie szczepiłem się ale już miałem Covida wcześniej . Więc co najmniej tydzień jeszcze w domu . Tyle złego się słyszy o tych szczepionkach . Mnie osobiście najbardziej zniechęciło to że producenci tych szczepionek mają powiązania z Bilem Gatesem i ludźmi którzy mówią o rządzie światowym . Czy oni tam coś nie dodali coś extra do tych szczepionek ? Może się i zaszczepię ale tak po kilku tatach jak nie będzie widocznych skutków ubocznych . Z Bogiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s