33 obietnice Jezusa objawione mistyczce z Węgier siostrze Marii Natalii Magdolnej

Oto 33 obietnice Jezusa objawione tajemniczej mistyczce z Węgier!

15 sierpnia 1942 roku, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, s. Maria Natalia Magdolna, węgierska mistyczka doświadczyła profetycznej wizji. Jezus obiecał w niej rozliczne łaski dla tych wszystkich, którzy będą z czcią odmawiać nowennę do Jego Najświętszego Serca oraz Niepokalanego Serca Maryi.
Claudia Matera w swojej najnowszej książce „Nawróćcie się, nadchodzi czas oczyszczenia. Prorocze objawienia s. Marii Natalii Magdolnej” przypomina słowa mistyczki, którą Kościół katolicki na Węgrzech zna i ceni tak, jak, my cenimy św. Faustynę, czy św. Ojca Pio. Objawienia, które stały się udziałem mistyczki, są próbą potrząśnięcia współczesnymi wiernymi

 Czas pokuty i modlitwy

Jezus ma potężną moc gładzenia grzechów świata. Oczyszcza z nich nasze serca, pozwala nam żyć Bożym życiem i cieszyć się darem Ducha Świętego. Duch Święty natomiast jest miłością i skłania nas do czynienia miłosierdzia. Abyśmy jednak mogli czynić coś, co jest pochodną nadprzyrodzonej miłości, musimy wierzyć w Jezusa, bezustannie się nawracać, przestrzegać Bożych przykazań. Jezus nie uchronił świata przed wiecznym potępieniem kaznodziejstwem ani cudami; ocalił go poprzez śmierć na krzyżu, czyli ofiarę cierpienia. Cała płynąca do nas z Węgier nauka ogniskuje się wokół tej niemal już dzisiaj zapomnianej prawdy: dzięki pokucie i ofierze uczestniczymy w męce Chrystusa i w pewien sposób bierzemy udział w Jego zbawczej misji. Oczywiście my również jesteśmy grzeszni i sami musimy zostać zbawieni. Niemniej Bóg przyzywa nas do siebie, ponieważ On jest głową, a my członkami jednego ciała. Claudia Matera w swojej książce: Nawróćcie się, nadchodzi czas oczyszczenia. Prorocze objawienia s. Marii Natalii MagdolneJ” przywołuje postać węgierskiej mistyczki – s. Marii Natalii Magdolnej, która przypomina nam o wartości pokuty i modlitwy.

 Obietnica Jezusa

Słowa Jezusa do s. Marii Natalii: „Spójrz na moją Matkę jako na Królową Świata. Kochaj Ją i darz dziecięcą ufnością. Pragnę, aby wszyscy tak postępowali”. Lekko rozchylił płaszcz Najświętszej Dziewicy, żeby odsłonić Jej Niepokalane Serce, po czym rzekł: „Jak przyszedłem na świat poprzez Niepokalane Serce mojej Matki, tak poprzez to samo Serce dusze przyjdą do mojego Najświętszego Serca”.

Najważniejsze przykazanie mówi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem” [Mt 22, 37]. W wieku trzydziestu trzech lat s. Maria Natalia wyznała Jezusowi, że pragnie Go kochać właśnie w ten sposób. Droga, która prowadzi do nieba, jest wąska, a ta, która wiedzie do zatracenia, szeroka; Bóg obdarowuje pokojem serca tych, którzy żyją tak jak On.

Jezus złożył trzydzieści trzy obietnice. Oto niektóre z nich:

  • Ci, którzy posunęli się dalej na drodze zjednoczenia ze Mną, odczują skutki tej jedności i zrozumieją jej znaczenie: że oto już nie oni żyją, lecz Ja żyję w nich. Będę kochać ich sercem, modlić się w ich duszach, przemawiać przez ich usta i służyć całą ich istotą. Dowiedzą się, że wszystkim, co w nich dobre, piękne, święte, pokorne, łagodne, posłuszne, wartościowe i godne podziwu, jestem Ja, wszechmocny, nieskończony, jedyny Pan i Bóg, jedyna miłość.
  • Dusze tych, którzy poświęcą Mi tę nowennę, będą rozkwitać po wieki niczym białe lilie wokół Niepokalanego Serca mojej Matki.
  • Ja, Baranek Boży, wraz z Ojcem i Duchem Świętym będę się bezustannie radował widokiem dusz, które poprzez Niepokalane Serce mojej Matki dostąpiły wiecznej chwały. 

Więcej znajdziesz w książce Claudii Matery „Nawróćcie się, nadchodzi czas oczyszczenia. Prorocze objawienia s. Marii Natalii Magdolnej”

Maryja Panna dodała do obietnic Jezusa inne obietnice, rozciągające się na całą ludzkość: „W każdą pierwszą sobotę miesiąca bramy piekieł będą zamknięte. Tego dnia nikt nie zostanie potępiony. Bramy czyśćca staną otworem i wiele dusz trafi do raju. Sprawi to miłosierna miłość mojego Syna jako wynagrodzenie za dusze, które otaczają czcią moje Niepokalane Serce”.

Nadzieja zbawienia

Z profetycznych objawień, których adresatką była s. Maria Natalia, dowiadujemy się, że przed ponownym przyjściem Chrystusa i sądem ostatecznym zatriumfuje Niepokalane Serce Maryi. Gdy nastaną czasy ostateczne, Bóg objawi się w taki sposób, że każda istota ludzka zda sobie sprawę z Jego istnienia i będzie musiała dokonać wyboru pomiędzy Nim a Szatanem. Niektóre przesłania są pełnym światła, niezwykle radosnym, znamionującym miłość hymnem pochwalnym, kierowanym przez Jezusa do Najświętszej Dziewicy i jako takie otwierają serca na uśmiech i nadzieję. Skłaniają do zboczenia z drogi grzechu i przyjrzenia się własnemu życiu, zawierają konkretne, przydatne na co dzień rady i wskazówki. Jezus bierze nas za rękę, aby nauczyć nas jedynej koniecznej prawdy i w swoim bezbrzeżnym miłosierdziu powieść ku zbawieniu. Przekonuje, że warto zawierzyć sile modlitwy, porzucić strach i żyć radośnie, ufając, że Matka Boża, której Trójca Przenajświętsza ofiarowała królewskie przywileje, pokona wraz z zastępami anioł w piekielne moce.

S. Maria Natalia: „Aż do dzisiaj nie mówiłam o obietnicach, ale Jezus przynaglał mnie do tego coraz bardziej. Zapisałam więc i przekazałam to wszystko, aby dusze już niebawem mogły cieszyć się dobrodziejstwem tych łask. Reszta należy do Kościoła. Celem jest zbawienie dusz i pomnażanie chwały Boga”.

Fragmenty pochodzą z książki Claudii Matery „Nawróćcie się, nadchodzi czas oczyszczenia. Prorocze objawienia s. Marii Natalii Magdolnej”

Jeśli dziś rozpoczniemy te dwie nowenny (przez 9 dni), to skończymy je
w I sobotę miesiąca (5.02.2022) a potem 9 x w I piątki i w I soboty 

1) Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa –  https://sanctus.pl
2) Nowenna do Niepokalanego Serca Maryi – kliknij

O siostrze Marii Natalii oraz o nabożeństwie 9-ciu pierwszych sobót była mowa tutaj: https://wobroniewiary.com/2020/04/04/nowenna-wynagradzajaca-niepokalanemu-sercu-maryi-dziewiec-pierwszych-sobot-miesiaca/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

53 odpowiedzi na „33 obietnice Jezusa objawione mistyczce z Węgier siostrze Marii Natalii Magdolnej

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Antonina pisze:

      Ewo, BARDZO dziękuję za ten wpis…. Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami. Niepokalane Serce Maryi, bądź naszym ratunkiem

  2. Małgosia pisze:

    No to zaczynamy.
    Pozdrawiam z Panem Bogiem I Maryją

  3. kasiaJa pisze:

    Bóg zapłać Ewo za ten waży wpis. Dobrze „się złożyło”, że to akurat u mnie bedzie czas ferii.
    A tymczasem smutne wieści:
    Katolicka parafia rezygnuje na okres trzech tygodni z niedzielnej Mszy świętej. Zamiast odprawienia Najświętszej Ofiary zamierza zaoferować wiernym pogadankę na temat nadużyć seksualnych w Kościele.
    https://pch24.pl/niemcy-katolicka-parafia-rezygnuje-z-mszy-swietej-zamiast-tego-bedzie-odczytywanie-relacji-ofiar-wykorzystywania/?fbclid=IwAR21_Xw2IS-4i-2XhD8aI8N7CEBxeUQlwy9VXf-BiW23_FBVygTzKlzLOkQ

  4. wobroniewiary pisze:

    Narracja pandemii się sypie
    Ekspert: Po fali Omikrona będzie można odtrąbić koniec pandemii
    https://www.tvp.info/58189162/kiedy-koniec-pandemii-dr-rakowski-dla-w-szczycie-bedzie-do-900-tys-zakazen

    • Maggie pisze:

      … no … a w kanadyjskiej TV podali akurat, że już 😳 … spece wykryli mutację omicrona (jakiś kolejny symbol nawet podali – szkoda mi nań pamięci). Tymczasem pan federalny premier, po wykrzykiwaniu na nieposłusznych „antivaksi” oraz jadących do Ottawy ze wszech stron kraju (mówi się o 70 km kawalkadzie aut/track’ów), dał drapaka i pod egidą „korony” skorzystał, zanim dojadą, ze sanitarnej ochrony … tj wymykając się na separację, bo podobno „przypadkowo” zetknął się z … kimś … covi-pozytywnym … a więc ma covi-wymówko-obstawę.. Wygląda to wszystko na dyktatora zabawę, aby dyplomatycznie wykręcić się od spotkania ze zmierzającym do stolicy ludem, jako, że przed kamerami zapowiedział, że nic nie zmieni jego stanowiska w sprawie … „wolności” i covi-pass’a, którym okłada ludzi …

    • Anula pisze:

      Spotkałam dziś koleżankę, opowiadała mi, że jej siostra zeszłego lata leciała do Szwajcarii. Musiała zrobić sobie przed wylotem test na kovida. Pojechała do Warszawy, a pani z laboratorium pyta: „Jaki ma być wynik? Pozytywny, czy negatywny?”. I nie był to z jej strony żart…

    • xcvb pisze:

      dali motlochowi na chwile odetchnac a za chwile puszcza kolejnego wirusa i wprowadza jeszcze wiekszy zamordyzm. zreszta juz elity europiejskie dyskutuja jak paszport szczepionkowy przerobic na social credit system jak w chinach. brakuje jeszcze tylko elektronicznego pieniadza. zadna narracja sie nie sypie. wszystko jest zaplanowane lacznie z dzialaniami antyszczepionkowcow i protestami (wentyle bezpiczenstwa). Narracja posypie sie dopiero jak bedzie spotkanie z Jezusem. Pokoj Bozy z wami.

  5. Witek pisze:

    Moją uwagę zwrócił ten fragment z wpisu głównego:

    -„przed ponownym przyjściem Chrystusa i sądem ostatecznym zatriumfuje Niepokalane Serce Maryi. Gdy nastaną czasy ostateczne, Bóg objawi się w taki sposób, że każda istota ludzka zda sobie sprawę z Jego istnienia i będzie musiała dokonać wyboru pomiędzy Nim a Szatanem”.

    Proszę przeczytajcie przytoczony tekst jeszcze raz!!!!

    Czym będzie OŚWIECENIE SUMIEŃ?!!!

    Eureka!!!!

    To będzie triumf Niepokalanego Serca Maryi!!!!

    Na czym ten triumf będzie polegał?

    Ano właśnie na tym, że nie będziesz mógł/mogła powiedzieć,
    NIE MA BOGA!, ŻYCIE KOŃCZY SIĘ TU NA ZIEMI!! Co za b z d u r y.\\\

    Ten triumf będzie polegał na tym, że bardzo wiele dusz wybierze BOGA, a bez tego tryumfu Niepokalanego Serca Maryi te dusze poszły by na zatracenie.

    OŚWIECENIE = Tryumf Niepokalanego Serca Maryi.

  6. Witek pisze:

    ..i jeszcze jeden wpis obok którego nie można przejść obojętnie…NADSZEDŁ CZAS ŻNIW

    Ale może trochę inaczej przeprowadzę osoby czytające przez mój tok rozumowania…

    Czy w obecnej chwili przemawiają PROROCY? wg mnie NIE
    zostali uciszenie: ks. Adam Skwarczyński, Ks. Paweł Murzyński, o. Augustyn Pelanowski.

    Ale wobec powyższego wpisu Ks. Glasa na jakie proroctwo można jeszcze czekać?

    Albo, co sprawi, że uwierzysz wypowiedzi ks. Piotra (pamiętaj WIARA to nie zaspokojenie swojej ciekawości, która karmi jedynie naszą pychę, ale WIARA to przede wszystkim DZIAŁANIE!!!!).

    Wierzę – to modle się.
    Wierzę – to idę do spowiedzi.
    Wierzę – to chodzę na Mszę Świętą, itd….

    Ale jak wchodzę na stronę i patrzę co tu dziś ciekawego??? Hmmm a to znam, o tamtym czytałem/czytałam, jutro może coś znajdę ciekawszego co zaspokoi moją ciekawość, potrzebuję modlitwy to może się ktoś pomodli (i bardzo słusznie nigdy nie pomijam czyjejś prośby o modlitwę nawet krótkim aktem strzelistym)….

    Pan Jezus jak uzdrawiał to prawie zawsze mówił: idź twoja wiara cię uzdrowiła, idzie pokażcie się kapłanom….

    Czyli działanie. Nie ma działa = nie ma WIARY, nie ma WIARY nie ma zbawienia.
    Nic ci po tym, że czytasz i nie działasz.
    Jedynie jeszcze większą odpowiedzialność zaciągasz na swoje sumienie.
    IDŻ, WIARA to też czas, którego nie ma wg słów ks. Glasa i po analizie obecnej sytuacji.

    NADSZEDŁ CZAS ŻNIW i dodam, …ale robotników mało…

    Czy lepsze wyraźniejsze czytelniejsze PROROCTWO ks. Piotra jest jeszcze potrzebne???

    Może czasami warto potrząsnąć, aby się obudzić?

    Ale czy ci potrzebujący to czytają?!

    Na koniec pytanie: Jak wyłączą Internet, telefony, prąd (środki działania w nowoczesnej wojnie) to co wtedy zrobisz? Zadzwonisz do księdza? poprosisz o modlitwę na forum, zapytasz się gdzie można znaleźć pomoc?

    Zostaniesz sam. Samotny. Bezradny. Bo nie potrafimy funkcjonować bez nowoczesnych środków przekazu.

    Zostanie Ci Tylko Bóg, Twoja Wiara i Zadowolenie, że zrobiłeś/zrobiłaś WSZYSTKO!!!!

    Ku refleksji

  7. Witek pisze:

    cd poprzedniego wpisu…

    zrób test: zrezygnuj z telefonu, telewizora, lodówki, pralki, kuchenki, karty płatniczej, paliwa, służby zdrowia, policji, transportu, pustych półek w sklepie, brak możliwości płacenia bo nie ma prądu.

    Przeżyj jeden dzień bez tzw. zdobyczy nowoczesnej technologii, tych wszystkich udogodnień itd.

    Oświecenie Sumień to też sam na sam z Bogiem. Nie będziesz mógł napisać mail: proszę o modlitwę, bo ci których prosisz sami by tak chętnie zrobili.

    Będziesz sam. Nie będzie tam Twojej Żony/Męża przyjaciół – nikogo!

    Tylko Bóg i TY SAM NA SAM!!!

    Ty i Twoje dobre i złe czyny!

    I pozostaje zawołać jak łotr na krzyżu: Boże ja słusznie ponoszę karę za swoje grzechy (czyli głęboki żal za grzechy i….no właśnie tu jest wypowiedziana zgoda na krzyż który na Bóg daje).

    To też jest do mnie. Czułem nieodpartą potrzebę aby to napisać…..

    • aneta pisze:

      zrób test: ZROBIŁAM
      zrezygnuj z telefonu ODDAŁAM
      , telewizora JUZ DAWNO WYRZUCILA,\M, lodówki SIADLA MI I KORZYSTALAM Z BALKONU , pralki TEZ SIADLA PRALAM RECZNIE
      , kuchenki JUZ DAWNO NIE GOTUJE , karty płatniczej
      NIE UZYWAM TYLKO GOTOWKA
      , paliwa TAK,POTRAFIE SIE OBEJSC , służby zdrowia TEZ, policji NIE KORZYTSAM, transportu WSZEDZIE PIESZO, pustych półek w sklepie TO MAM GDZIES.., brak możliwości płacenia bo nie ma prądu.NIE WIEM..

      TWOJE POSTY POWODUJA U MNIE LEK..A WYRZEKLAM SIE WSZYSTKIEGO JUZ W 2016..I WYRZEKAM SIE..TAK MYSL TEZ NAD SOBA..JESTEM TU OD 2013 JAKBY CO..ZA DUZO OCENIASZ,…LUBISZ KRYTYKOWAC.

      • Witek pisze:

        Dziękuję Aneto.

        Proszę przeczytaj definicję co znaczy OCENIAĆ?

        A Krytyka jest wtedy jak nie pisze o np o Tobie imiennie….

        a i mam nadzieję że przetykałaś ostatnie zdanie w poprzednim wpisie…

        A jak tak wszystko wyrzuciłaś z z czego piszesz na forum?!

        • Witek pisze:

          …. i na koniec…..
          Nikogo nie straszę i nie osądzam.
          Czytanie ze zrozumieniem to bardzo potrzebna cecha.

          Nikogo też nie chcę obrazić swoimi postami. NIGDY.

          Ale forum to też wymiana poglądów czasami są to poglądy trudne do przyjęcia przez innych, ale tak już jest.

          Życzę Wam, aby już żaden post pisany przez kogokolwiek nie zburzył Waszego spokoju…..

          Nastała cisza……

        • wobroniewiary pisze:

          A jutro od 10.10 TV Trwam on-line i słuchamy, nie wyrzucimy komputerów i nie wyłączymy ich

          https://wobroniewiary.com/2022/01/28/29-stycznia-sympozjum-oblicza-pandemii-w-tv-trwam/

        • aneta pisze:

          Witku, przeczytałam. A jednak zabolało…poczułam sie oceniona??? już raz zostałam oceniona gdy napisałam tu o swoim mezu..obrzucona kamieniami,,, oceniona jak na sadzie BOZYM…,,jakim prawem?Nie wolno oceniac to juz wiem..
          Kiedys jezdzilam duzo do ks MR jAROSLAW i on TEZ MNIE OCENIL popadlam w depresje ,straszny bol na kilka lat…,poczulam sie oskarzona tu na tej stronie tez wiele razy ale nigdy od EWY, a przeciez dawalam z siebie wszystko . po latach pojechalam z mezem , ktory dla wiekszosci cywilow i wiernych jest JUZ nikim 😉
          do ks Peziola,on nas przytulił,ukochał ,blogoslawil!!! poczulam sie silna, piekna , dobra,kochana,akceptowana i moj maz tez!wiedzialam ze sam Bog nas kocha i tuli przez tego kaplana..juz nikt nam nie zarzuci ze opetany papiez Franciszek nam pomogl…!!!,,chcialam ks Peziola pocalowac w dlon wyrwał ja…był pokorny umeczonyc,chory, był chory,mial goraczke a nas przyjal wysluchal historii naszego zycia..nie ocenil jak wiekszosc katolikow.nie odrzucił,nie nazwal opetana wiedzma..ale powiedzial do mnie corko/dziecko,dziecino napisz swoje swiadectwo i napisze je…z Boza pomoca kiedys…..ten ks powiedzial Bog cie kocha i Twojego meza…a ludzie..coz potepili , zyczyli, smierci..modlili sie o kare dla mnie i meza….bylismy odrzutami i zgorszeniem. A ..piekny, swiety,dobry ks Peziol nie ocenił nas,rok 2019 nigdy nie zapomne serca ks Jana…nigdy! chocbym nie wiem w jakim syfie zyla i opetaniu….4 lata opieki ks MR na nic..dlaczego?na pewno z mojej winy..1 dzien z ks Peziolem uratowal mnie od smierci…ale to wie Bog, ja ,moj maz i ks Peziol…przejechalam ponad 400 km do niego… i uslyszalam ze nie jestem zla ale piekna! dobra! Chwala Panu. Modle sie za obu..potepiona…ale wybrana prez Boga.chora smiertelnie od 2013…ale wciaz zyje choc powinnam nie zyc..Bogu dziękuje za mojego męża, ktory mnie uratowal a ktory dla innych jest zdrajca Kosciola……co oni o tym wiedza…ech mozesz Ewa tego nie wpuszczac…Bog jest ze mna..pozdrawiam.

        • aneta pisze:

          „A jak tak wszystko wyrzuciłaś z z czego piszesz na forum?!”

          jak mozna byc tak zlosliwym?

          odpowiem ci..ja opetana od zawsze jak mowia..zostawilam sobie tylko to narzedzie i to forum..bo wiem ze Bog tu zaglada i tacy jak ja…i ty…uspokojony?

    • Ola pisze:

      Witku ,polecam ,wspaniałe lekcje Niepokalanej 🙂:

      • Ola pisze:

        Jestem w trakcie czytania tych pouczeń ,które Maryja podyktowała księdzu Dolindo ,dziś właśnie 4 dzień – idealnie pasujący do dzisiejszej Ewangelii. Odkąd przeczytałam te pouczenia z 4 dnia ,”szczękę zbieram z podłogi ” 😄 i czuję jakbym była po najlepszych rekolekcjach .
        Mega mocne ,dosadne ,wspaniałe pouczenia zostawiła nam Maryja. Chwała Panu

    • aneta pisze:

      „Życzę Wam, aby już żaden post pisany przez kogokolwiek nie zburzył Waszego spokoju…”

      tzn? kim jest ktokolwiek?dobranoc,..

      • Witek pisze:

        Anetko, mogę Ci tylko odpowiedzieć powiedzeniem mojego znajomego,

        Ty masz rację, ja mam spokój.

        Popełniłem też kilka błędów stylistycznych i literówek….

      • Beata pisze:

        Czytając te fragmenty wymiany zdań, przychodzi mi na myśl powiedzenie : mężczyźni są z Marsa a kobiety z Wenus 😊.
        O co chodzi?
        Spojrzenie kobiety i mężczyzny na te same sprawy będzie różne. Pięknie mówi dr Jacek Pulikowski w swoich konferencjach.
        Inaczej też przeżywają sprawy wiary.
        To może powodować pewne nieporozumienia zupełnie niezamierzone. Dobrze wtedy wyjaśnić, żeby nikt nie czuł się źle.
        Wobec Boga jesteśmy równi.
        Z Panem Bogiem

    • aneta pisze:

      przejales myslenie Piotra od ks Skwarczynskiego..chwilami mysle ze jestes ten Piotr od wizji///moze ci to zaimponuje..powiem ci tylko jedno..nikt nie wie kiedy nastapi koniec..zadne puszki i konserwy nie pomoga…nie ma co wnikac kiedy to sie stanie..wazne aby dzis zaufac Bogu z puszkami lub bez nich ze znakami lub bez nich z piotrem lub bez piotra.nikt nie wie kiedy t sie stanie trzeba zyc jakby to sie stalo ale bez konserw…czyste puste dlonie…zero zapasow..czyste wierne serce..jesli cie pomylilam z kims innym to wybacz i zapomnij..chwile tu nie zagladalam..zal mi piotra i ks adama…

      • wobroniewiary pisze:

        Nie ma tu Piotra / Tomasza. Witek to Witek.
        Dobrze, że wszyscy jesteście, żyjecie i macie się dobrze.
        Mnie coś bierze – miałam kontakt z „pozytywnym”, w poniedziałek się testuję, a jutro oglądamy TV Trwam

        • aneta pisze:

          bedzie dobrze Ewa jestes tu potrzebna,,i Witek i nawet ja..pozdrawiam.Pamietam o was!

    • marekk pisze:

      Witek ..zgadzam się z Tobą całkowicie.Pomimo ,że dzisiaj korzystam ze wszystkich zdobyczy cywilizacji , to cały czas mam do tego dystans.Wychowałem się jako dziecko bez nich , tzn.była elektryczność ,radio i póżniej początki telewizji.Nie jest łatwo wyobrazić sobie życie , bez czegoś co”zawsze” było.Potrzeba myślenia abstrakcyjnego .
      Przechodząc do tematu zapasów ,uważam , że należy coś mieć przecież Pan Jezus do nakarmienia ludzi użył kilku chlebów i kilku ryb ..a w wino przemienił wodę.Nie znaczy to wcale , nie poradziłby sobie bez tego , ale uczynił jak uczynił i to jest dla nas znakiem.Witek – piszesz co myślisz i to jest bardzo cenne

      • Witek pisze:

        Marek dziękuje. Pięknie to ująłeś.
        Ja też się wychowałem bez zdobyczy tej nowoczesnej technologii. Odnośnie zapasów to podobnie jak Ty mam takie samo zdanie.

        Ale odnośnie nawrócenia, spowiedzi, sakramentów, jestem bezkompromisowy.
        Ale nic na siłę.

        Błogosławię Ciebie i Twoją rodzinę.

        Dziękuje

        • marekk pisze:

          Witek – ja też w sprawach wiary i Sakramentów ŚW. jestem bezkompromisowy , ale zwłaszcza dla siebie samego.Dzisiaj w dobie braku autorytetów tylko przykład działa.
          Na godzine „W” mam zapas komunikantów, wina gronowego i jestem też po rozmowie z osobą duchowną. Pewnie też poczyniłeś te kroki bo daty nikt nie zna, ale czas jest krótki – co widać, słychać i czuć.
          Ja też Ciebie i Twoją rodzinę błogosławię

  8. Inka pisze:

    Czytam tę burzliwą wymianę zdań i tylko nieśmiało napiszę, że Witek chyba naprawdę jest zadziwiony, jak udało Ci się wytrwać Aneto w rezygnacji z tylu udogodnień cywilizacyjnych ..nie było w tym złośliwości :)..wymiana zdań w sieci nie jest „pelną” rozmową z drugim człowiekiem. Nie widzimy mimiki,oczu postawy ciala, gestow rozmowcy.Pisząc ze znajomymi – mam się bardzo na baczności. Zdarzały się nieporozumienia bo jedno czy drugie źle odczytalo wiadomość . Myslę, że piszacy szczególnie bedac w emocjach podekscytowani, powinni kilka razy przeczytać co napisali, nim wyslą posta(i np.westchnać do swego Anioła, by dzialal w sprawie Bożej). Diabel dzieli i szuka kazdej okazji by namieszać.a szczególnie tam, gdzie dzieje sie na rzecz wspolnoty, dobra. A co czytania przeze mnie np. WOWIT to przyczyniła sie do dzialania:). Ale we wszystkim trzeba byc rozważnym, oczywiście modlitwa, spowiedz, Adoracja, Eucharystia mają pierwszeństwo.
    Wszystkim życzę Pokoju w sercu i duszy.

    • aneta pisze:

      ,”jak udało Ci się wytrwać Aneto w rezygnacji z tylu udogodnień cywilizacyjnych..”
      wlasnie dzieki Bogu sie udało,okazuje sie ze da sie zyc bez tego a bylam uzalezniona o tv i neta, laptopa zabieralam ze soba do wc na 3 h,nie mam nawet karty do bankomatu ,bylam rozwojowa ale cofnelam sie i nie zaluje..w cofaniu sie znalazlam Boga. jestem nauczycielem..i e dziennik omijam szerokim łukiem..da sie!

  9. Ania pisze:

    Ja chciałabym bardzo podziękować Witkowi,że udziela się na forum. Zawsze chętnie czytam wszystkie przemyślenia. Ostatni post też odebrałam bardzo pozytywnie. Chociaż ja bardziej zastanawiam się nie jak będę żyć bez mediów, ale co zrobię, jak nie będzie sprawowana Najświętsza Ofiara i nie będzie spowiedzi, Jak wytrwać w wierze?
    Myślę,że każdy z nas jest na innym etapie duchowym i ma inne zranienia i dlatego inaczej odbiera treści „pisane” jak zauważyła Inka.

    • wobroniewiary pisze:

      Ja nie zastanawiam się a …organizuję. Trzeba znaleźć lokum, towarzystwo, kapłana, a wraz z tym wino gronowe i komunikanty itp., aby w razie godziny w „wiedzieć gdzie pójść i gdzie kto ma przyjść”

  10. m-gosia pisze:

    Zachęcam do zaglądnięcia do podanego przez Ewę linku:
    https://www.duchprawdy.com/siostramarianatalia.htm

    Wspaniała uczta duchowa.Wczoraj wieczorem czytałam , a dziś jeszcze wróciłam.
    Wklejam nie wszystkie fragmenty.

    Fragmenty z pism siostry Marii-Natalii.

    Zwycięski krzyk szatana

    Najświętsza Dziewica powiedziała mi: «Gdy szatan doj­dzie wszędzie do władzy, gdy zawładnie większością dusz, kiedy jego nieogarniona pycha pozwoli mu sądzić, że mo­że zniszczyć dobro, stworzenie i nawet dusze, kiedy praw­dziwa wiara przetrwa zaledwie w kilku duszach, gdy świat­łość pozostanie w jednym lub dwóch ogniskach, gdyż wszy­­scy wahający się ulegną pokusom szatana, to wtedy do­kona się ostateczne zwycięstwo Boskiego Miłosierdzia, które położy kres królowaniu kłamstwa i przygotuje drogę do powszechnego pokoju.

    W chwili, gdy szatan będzie sobie wyobrażał, że jest ‘pa­nem świata’ i będzie się przygotowywał, aby zasiąść na tro­nie, wyrwę mu z ręki łup. Ostateczne zwycięstwo będzie na­leżało do Mojego Boskiego Syna i do Mnie.»

    Doświadczenia Kościoła Świętego

    Pan dał mi poznać, że w Świętym Kościele rozszaleje się wielki strach i wielki zamęt przed nadejściem po­w­szech­nego pokoju, przed wielkim światowym wydarze­niem. Pun­ktem wyjścia tego zamętu jest przeniknięcie atei­zmu aż do nienaruszalnego sanktuarium Kościoła, lai­cy­zacja i odrzucenie świętej tradycji. Ten zamęt powstanie równo­le­g­le z podsycaniem międzynarodowych napięć, z powodu których rozpętają się nowe wojny. Dowiedziałam się też, że wielu zaatakuje liczącą prawie dwa tysiące lat budowlę Ko­ś­cioła. Ich cel polega na oddaleniu wierzących od Koś­cioła, odebraniu im nadziei pokładanej w nim i oddanie ich w ręce szatana.

    Oczyszczony Kościół Święty

    Kościół Święty oczyszczony przez ciężkie doświad­cze­nia zniesione wspólnie przez Jego członków, przyoblecze się w pierwotne ubóstwo, pokorę i prostotę. Już nie będzie w nim można przez faworyzowanie lub pieniądze zdobyć ty­tu­łu lub stanowiska. Duch Święty przeniknie Swą świę­tością każdego członka Kościoła. Kazanie na Górze stanie się regułą życia wiernych. Zrealizuje się i rozszerzy po­wrót do prostoty i praktykowanie życia w ubóstwie. Po wielkim światowym wydarzeniu nie będzie już budowy wielkich pa­łaców ani noszenia okazałych szat. Znikną tytuły. Każdy bę­dzie wiedział, co ma do zrobienia. Konieczne jest, aby to wszystko nastąpiło, ponieważ bez tego nie ma miejsca na Królestwo Niebieskie i Jego chwalebny Pokój.

    EPIZODY Z KLASZTORNEGO ŻYCIA

    Uniemożliwić piekłu działanie

    «Marie, Reine victorieuse du monde», str. 42.

    Jezus: «Moje dziecko, jeśli odczuwasz wielki smutek i nie potrafisz się modlić, jeśli jesteś z jakiegoś powodu za­tro­s­kana lub zraniona, jeśli czujesz się przygnębiona i bez sił, powiedz Mi po prostu z ufnością i miłością: «Jezu… Je­zu…!» Słysząc wypowiadane Moje Imię święci i Moja Mat­ka upa­d­ną przede Mną na twarz i będą Mnie uwielbiać. Piekło będzie wtedy sparaliżowane. Jako podległe mocy Bożej, ono również musi ugiąć się przed Moim Imieniem.

    Czyż w Piśmie Świętym nie jest napisane, że na Imię Je­zusa zgina się kolano istot niebieskich i ziemskich? Czy nie wiesz, że modlitwa, w której wypowiadasz po pro­stu Moje Imię, ma wielką wartość?

    Jeśli w czasie poświęconym na modlitwę jesteś nie­zdol­na do niczego innego, jak tylko do wypowiadania Mojego I­mienia z miłością i ufnością tyle razy, ile razy oddychasz, modlisz się wtedy bardzo dobrze i możesz wszystko otrzy­mać.»

    Zwyczaj uskarżania się

    «Marie, Reine victorieuse du monde», str. 85.

    Jezus: «Każda osoba, która się ciągle skarży, na wszy­s­t­ko i z byle powodu, obraża Boga licznymi grzechami. Przez większość czasu swymi wargami wypowiada własny ego­izm, zazdrość, fałsz i pychę. Bardzo liczne dusze po­tę­piają się pozwalając, by ich język grzeszył brakiem miło­ś­ci.»

    Pouczenie Jezusa na temat zniewag

    «Marie, Reine victorieuse du monde», str. 85-86.

    Jezus nauczył mnie, abym nigdy nie czuła się znieważa­na. Ażebym to dobrze pojęła, streścił Swe pouczenie w trzech punktach:

    1. Jeśli ktoś cię obraża, powiedz sobie zaraz, że Ja od da­w­­­na o tym wiedziałem, a jednak pozwoliłem, żeby to się stało.

    2. Przyjmij to, mówiąc: „Przebacz mu. On (ona) ma ra­cję. A jeśli nie, to na pewno z powodu ukrytych grzechów na to zasłużyłam. Ulituj się!”

    3. Powstrzymaj się od mówienia o tym! Kiedy to jednak byłoby konieczne, powiedz: „Szkoda, że to się stało. Moż­li­we jednak, że on (ona) ma rację. Sama posiadam tyle wad, którymi mogę obrażać innych ludzi!”

    Rada Jezusa w odniesieniu do spowiedzi św.

    «Marie, Reine victorieuse du monde», str. 91.

    «Często się spowiadaj!» – słyszałam. Z okazji moich spo­wiedzi często widziałam, jak Jezus otwierał Swe święte ra­ny, aby płynęła z nich Krew aż do skończenia formuły roz­grzeszenia. «Moje dziecko, spowiadaj się często i wiedz, że Ja pragnę rozlewać na nowo Moją Krew na lu­dz­kość. Pro­szę cię o czyny pokutne!»

    Post

    «Marie, Reine victorieuse du monde», str. 82.

    «Nie wystarczy pościć o chlebie i o wodzie. Niech wasz post polega też na powstrzymaniu się od gniewu, dąsania się i obmawiania. Spędzajcie dzień postu w czystości wa­sze­go ciała. Bez tego pełnego postu daremnie modlicie się z wyciągniętymi ramionami: Ja was nie słyszę. Zaledwie wa­sze usta wyschły, przyjmując w chwili Komunii św. Mo­ją Krew, a już Mnie znieważacie. To dlatego godziny świę­te i wyciągnięte ramiona nie wystarczą, aby Mnie wzru­szyć.»

    Pewnego dnia szatan usiłował mnie sprowokować do tego, abym go przeklęła. „Czy nie jesteś już dość prze­klę­ty?” – zapytałam. „Przeklnij mnie! Tak bardzo pragnę, abyś przez chwilę przeżywała nienawiść tak, żebyś zraniła nią Jezusa z mojego powodu.”

  11. AgnieszkaAnna pisze:

    Czytając Twój wpis Witku przypomniały mi się słowa o. Augustyna Pelanowskiego z Jego najnowszej książki: ,,Gdy wyobrażam sobie, jak mogłoby wyglądać ostrzeżenie, czy też oświecenie sumień w najbliższych miesiącach czy też latach, to biorę pod uwagę rozbłysk na Słońcu, burzę magnetyczną, która spowodowałaby blackout na ziemi. Ale w o wiele większej skali niż blackout w Quebecu z 1989 roku. Nie ma prądu ,czarne ekrany w telewizorach, w smartfonach i laptopach, komunikacja jest zatrzymana ,nie można włączyć czajnika elektrycznego ani muzyki, nie działają GPS-y, satelity nie przekazują żadnego sygnału. Cicho i ciemno .Mijają dni i ludzie muszą wrócić do samych siebie, do własnych myśli, wspomnień, sumień. Mają szansę. Niektórzy z niej skorzystają, inni nie. Potem wszystko naprawią. Większość zapomni, inni się zmienią. Nadal jednak będzie tak trudno znaleźć kapłana ,który będzie miał cierpliwość wszystko wysłuchać. Dlaczego miałoby to być niemożliwe”

    Ktoś kiedyś powiedział, że cisza jest najpiękniejszą muzyką, tak bardzo brakuje nam jej w dzisiejszym świecie. Tak często ją zagłuszamy, nie słuchając najważniejszego głosu w swoim sercu. Ja wiem niestety, że mam czasem problem aby zostawić ,,sieć” Mówię czasem- Jezu spójrz proszę na mnie tak, jak spojrzałeś na apostołów, abym zostawiła swoją sieć i poszła za Tobą…
    Póki jeszcze jest możliwość pisania..:) proszę pomódlcie się za mnie…za Agnieszkę, która ma letnie serce…a tak bardzo chciałaby aby było gorące…

    • Witek pisze:

      Agnieszko Aniu dziękuję. Pięknie napisałaś. Obiecuje Ci że będę się modlił za Agnieszkę.Wpisuję ją do długiej listy omadlanych osób.

      Bardzo dobrze zrozumiałaś moją interpretację.

      Dziękuję też innym osobom, które właśnie w ten sposób odebrały moją wypowiedź ponieważ rozumiecie jak bardzo trzeba dbać o swoje nawrócenie.

      Tak to też jest moja troska. I tylko o to zabiegam i staram się być w tym działaniu bezkompromisowy, dlatego moje wpisy nie pozostawiają miejsca aby być obojętnym. Zawsze trzeba wybrać….
      Kocham wasz wszystkich.

      Niech Bóg Wam Błogosławi.

  12. Edyta pisze:

    Panie Witku,dziękuję Panu za te mądre słowa ❤ Bóg zapłać ❤

  13. beatkaa11 pisze:

    We wszystkich intencjach: Święta Maryjo Pocieszycielko strapionych Módl się za nami+++

  14. AnnaMaria pisze:

    Ja też potrzebuje takiej formy wycofania się z biegu życia; wróciłam na wieś;ucze sie jak żyć bez sklepu;jak hodować warzywa;tv nie mam tylko laptop,żadnych gazet,dużo książęk;do koscioła ponad kilometr piechotką (uwielbiam to) bo samochodu też nie ma; na zakupy jeżeli muszę to 4 km.
    Robię to aby psychicznie się przygotować,zobaczyć co potrafię zrobić a czego nie; gdzie sobie radzę a gdzie nie i są problemy i jak je rozwiązać… Polecam wam takie odejscie od cywializacji gdzie trzeba być zdanym na siebie a jedyny przyjacielem jest Pan Jezus.
    Jest bardzo dużo do nauczenia się jak przetrwać i nie załamać się kiedy nadejdzie wojna,głód, samotność itd

    Jezu Ufam Tobie!!!

  15. wobroniewiary pisze:

    Maryja podyktowała mistyczce akt oddania Jezusowi. I obiecała pięć łask dla każdego, kto go odmawia! Szczere i pełne ufności odmawianie tego aktu ma stać się źródłem pięciu łask. Obiecała to Matka Boża mistyczce Marii Natalii. Poznaj tę modlitwę i obietnicę Maryi.

    Oto akt oddania, który Maryja podyktowała siostrze Marii Natalii, który powinniśmy odmawiać regularnie, ofiarowując siebie za grzechy innych:

    „Mój słodki Jezu, w obecności trzech Osób Trójcy Przenajświętszej, Twojej Świętej Matki oraz całego dworu niebieskiego, w łączności z intencjami Twojego Przenajświętszego Eucharystycznego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, ofiarowuję Ci całe moje życie, wszystkie moje Msze Święte, wszystkie Komunie, dobre uczynki, ofiary i cierpienia. Łączę je z zasługami Twojej drogocennej krwi oraz śmierci na krzyżu – dla uczczenia Trójcy Przenajświętszej, dla zadośćuczynienia za zniewagi, jakich doznał od nas Bóg, dla jedności Kościoła, naszej świętej Matki, dla księży, dla dobrych powołań kapłańskich, dla wszystkich dusz aż do końca świata. Przyjmij, o Jezu, ofiarę mojego życia i daj mi łaskę, abym wytrwał w tym w pełni wiary aż do śmierci. Amen”.

    Oto owe pięć obietnic:
    – „Wbrew pozorom żaden z ich krewnych nie pójdzie do piekła, ponieważ w chwili, gdy ich dusza odłączy się od ciała, otrzymają łaskę doskonałej skruchy.
    – Jeszcze w dniu ofiary wszyscy zmarli członkowie ich rodzin zostaną uwolnieni z czyśćca.
    – W chwili śmierci będę u ich boku i omijając czyściec, zaprowadzę ich dusze przed oblicze Trójcy Przenajświętszej.
    – Ich imiona wyryją się w Sercu Jezusa i w moim Niepokalanym Sercu.
    – Poprzez swoją ofiarę, połączoną z zasługami Chrystusa, uchronią wiele dusz przed wiecznym potępieniem, a wielu innym będą świadczyć dobro aż do końca świata”.

    https://twojawalkaduchowa.pl/?p=1927

  16. Pingback: Akt oddania Jezusowi, podyktowany mistyczce siostrze Marii Natalii z obietnicą 5-ciu łask | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s