Ważne przesłanie o. Stanisława Jarosza, kustosza Sanktuarium M.B. Zwycięskiej w Brdowie

Nasze (nie)nasze hasło

Zasłyszane od znajomej (że też sama na to nie wpadłam):
Moja znajoma, trochę przekornie, ale trafnie podpowiada hasło dla osób przeciwnych szczepieniu. Trzeba wierzyć i trzeba walczyć. „Moje ciało, moja sprawa” tak nagłaśniane przez miłośników aborcji nie jest adekwatne do szczepień.
Tak więc odnośnie szczepień: MOJE CIAŁO – MOJA SPRAWA!!!

Bardzo ważne świadectwo i przesłanie o. Stanisława Jarosza, kustosza Sanktuarium M.B. Zwycięskiej w Brdowie

(…) Ja wiem, że już mógłbym parę razy nie żyć, a żyję, bo to nie ode mnie zależy. I dlatego też mam świadectwa ludzi, którzy przychodzili i mówili: – proboszcz, wiara czyni cuda, moje dziecko chorowało, namaściłam je olejem z Brdowa, modliliśmy się, Mszę zamówiliśmy – dziecko wróciło do zdrowia. Ja też uważam, że moje wyjście z choroby covidowej jest łaską.

Ja uważam, że tragedią było, że ludzie adorowali telewizory, a nie Najświętszy Sakrament; że nie słuchali Pisma Świętego, ale tego straszenia, kiedy się liczyły infekcje, a nie ilość chorujących…

Z mojej parafii żadnego pogrzebu covidowego nie było (…)

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

54 odpowiedzi na „Ważne przesłanie o. Stanisława Jarosza, kustosza Sanktuarium M.B. Zwycięskiej w Brdowie

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Anula pisze:

      Niestety w przypadku kowida to hasło nie zadziała, bo zwolennicy szczepień będą mieć argument, że my- przeciwnicy zarażamy innych. Czyli nie tylko moje ciało, ale też odpowiedzialność za ciała przeze mnie zarażonych. Przerabiałam to u siebie. Do nich nic nie dociera. Mam znajomą osobę, która tuż po szczepieniu zaczęła chorować poważnie na serce. Jej zdaniem to wina przechorowanego pół roku temu kowida. Tutaj zostaje tylko modlitwa o to, by Bóg się zlitował i objawił nam prawdę, inaczej walka pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami szczepień będzie trwać nadal a to chodzi. Jest taka stara zasada : „dzieł i rządź” i to prawda- skłóconym społeczeństwem najlepiej się rządzi. Strachem, kłamstwem i manipulacją też. My tu koty drzemy, a oni cieszą się, że odwrócili nasza uwagę i mogą w spokoju dalej wdrażać swój szatański plan. Nas uratuje tylko prawda. I nawet chciałabym , abyśmy to my nie mieli racji, tylko zwolennicy szczepień, bo jeśli okaże się, że jesteśmy w błędzie, to po prostu się zaszczepimy, o ile nie będzie w szczepionkach komórek abortowanych dzieci, ale jeśli okaże się, że mieliśmy rację i szczepionki to śmiertelna trucizna, to współczuję, bo ci ludzie się nie odszczepią. Nas uratuje tylko prawda i błaganie, aby Bóg zechciał ja nam objawić.

      • xcvb pisze:

        nie wiem z jakiego typu ludzmi musisz dyskutowac ale chyba kazdy ma dostep do internetu i widzi co sie dzieje w krajach zachodnich. jezeli zaszczepieni nie choruja i nie roznosza wirusa to skad takie rekordy zakazen w krajach o najwiekszym zaszczepieniu lokdowny godziny policyjne itd? ortodoksyjnych fanatykow szczepien kovidowych jest w PL moze z 1procent i najczesciej sa to stare schorowane i wystraszone osoby.

        jedyne co tak na prawde chroni przed tym wirusem to maska ffp2. czasem widuje ogarnietych starszych ludzi w takich maskach. wszystkie bliskie mi osoby ktore sa w grupie ryzyka nosza takie maski. Rzad emerytom takie maski powinien za darmo rozdawac.

        • Maggie pisze:

          Premier Kanady sieje nienawiść do eksperymentalnie nienaszprycowanych:
          https://www.goniec.net/2021/12/30/justin-trudeau-odwoluje-sie-do-mowy-nienawisci-wobec-niezaszczepionych/

        • Grażyna K pisze:

          No Anula ma rację dokładnie u mnie w pracy większość osób jest zaszczepionych i nie są to osoby starsze i oczywiście nie przegadasz ich mają rację i już a nawet w rodzinie męża siostra ma problemy z sercem a ona swoje że to nie przez szczepionke i zostaje tylko modlitwa szkoda dyskusji zaraz się obrażają módlmy się dobrze że mamy różaniec

        • Ada pisze:

          Jedyne co chroni to zakopać się kilka metrów pod ziemią… Sorry ale jak czytam takie brednie o maskach to nie wytrzymuje nerwowo. Jak Ewcia nie puści to trudno

        • Estera pisze:

          Maska ffp2 przede wszystkim truje. Wykonam jest co prawda z dopuszczonych, ale sztucznych materiałów. Dodatkowo mocno utrudnia oddychanie i powoduje powtórne wdychanie tego, co wydychamy. Noszona za długo jest żródłem pleśni, grzybów i wielu innych patogenów. Prosta droga do niedotlenienia i grzybicy płuc.

        • xcvb pisze:

          ada no ile tu osob bylo na wowicie ktore drwily z tej grypki a potem placz i blaganie o modlitwy. to nie jest zwykla grypka. ktos ta grypke w diabelski sposob podkrecil(zreszta obawiam sie ze ten wirus to dopiero rozgrzewka) wiekszosc osob przechodzi wirusa lagodnie z powiklaniami lub bez. ale sa tez osoby starsze schorowane czy zapuszczone dla ktorych wirus jest smiertelny. problem polega na tym ze wmowiono im ze szczepionka to „kody na niesmiertelnosc”. nie potrzebny juz zdrowy styl zycia. jedzenie warzyw ruch rozsadek mycie rak czy wlasnie maseczki w kkomunikacji miejskiej.

    • Marta 3 pisze:

      Kochani chcialabym się z Wami podzielić swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami na temat szczepień. Zaznaczam, że jestem za wolnością w sprawie szczepień.. obawiam się skutków ubocznych. Bardzo nie chcę szczepić dzieci. Należę do grupy zawodowej zmuszonej do szczepień. Atmosfera jaka panuje wśród moich współpracowników jest następująca: kto się nie szczepi jest źródłem infekcji, naraża pacjentów, jest traktowany z pobłażliwością nawet jeśli ma tytuł dr. przed nazwiskiem i wiele lat pracy naukowej w dziedzinie medycyny. Pracownik niezaszczepiony jest problemem. Idzie na izolację za każdym razem po kontakcie z wirusem, zaszczepiony nie. Przez to, że jest na izolacji, pracodawca traci. System jest tak skonstruowany aby niezaszczepieni zostalu zaszczuci. Jeśli masz wolny zawód lub pracujesz z domu pół biedy. W innym przypadku tracisz pracę, wcześniej czy później.
      Na koniec przykład z ostatnich dni..
      Przyjmuję pacjentkę na oddział (nasi pacjenci przychodzą systematycznie co 2, 3 tygodnie na leczenie szpitalne). Po dokonaniu formalności pacjentka mówi z wielką wrogością:
      – Proszę mnie nie kłaść na salę z osobami niezaszczepionymi. Ostatnio tak leżałam i sobie tego nie życzę. Jeśli nie chcą się szczepić niech sobie leżą w izolacji.

      I co z tego, że zarażają jedni i drudzy…
      Ja psychicznie takiego ostracyzmu nie bylabym w stanie znieść. Musiałabym się zwolnić. Co powiem dzieciom jak nie będzie co do garnka włożyć?
      Jak to widzicie?

      • Oko pisze:

        Marta, ja nie jestem z grupy zawodowej objętej obowiązkiem szczepień więc plan mam prosty, nie chce się szczepić tak długo jak to możliwe (nie jestem też osoba z grup ryzyka), a gdy mnie przyprą do muru to myślę o novavaxie albo jeśli będzie już na rynku to o takiej francuskiej szczepionce, która będzie miała inaktywowanego wirusa ale jeszcze nie jest dostępna i nie wiadomo czy/kiedy będzie. Na pociechę powiem, że na dziś jest 55% zaszczepionych w Polsce a 3 dawkę przyjęło 18% co pokazuje, ze ludzie nie są chętni do kolejnych dawek więc może też ci sami ludzie ‚odpuszczą’ nieszczepionym – zwłaszcza gdy dotrze do nich, że za chwilę bez dawek przypominających będą tak samo traktowani jak nieszczepieni. Powiem szczerze, że to co media robią ludziom ‚z mózgów’ jest straszne i mam nawet bliską osobę która ostatnio też jest strasznie spanikowana i ciągle widzi u siebie covida 😦

        • xcvb pisze:

          oko madrze piszesz. jedyne co mozemy robic to opozniac te procesy. to jest wojna psychologiczna. najgorsze jest to ze mechanizm ktory dzis sluzy do dyskryminowania niezaszczepionych potem bedzie uzywany do dyskryminowania innych niewygodnych grub spolecznych ( juz jak sobie tam fhrurer wymysli): rudych cyklistow leworecznych tych z deficytami odpornosci, tych poddawanych imunosupresji tych z depresja (bo ktos wymysli ze ludzie chorzy na depresje roznosza wirusa bardziej) no i oczywiscie jak na czasy ostateczne przystalo – chrzescijan.

        • Ania pisze:

          Czy wiadomo coś więcej o Novavaxie, odnośnie działań niepożądanych i związku z zabijaniem dzieci? Niestety też jestem z grupy objętej obowiązkiem szczepień.

      • Estera pisze:

        Marto, a są może jeszcze w pracy inne osoby, które nie chcą przyjąć tego preparatu? Warto działać wspólnie. Spotkać się poza pracą i szukać rozwiązań. +++ W Twojej intencji.

        • eReM pisze:

          @xcvb to prawda, jesteśmy w fazie ostrej wojny psychologicznej, jakie będą (i czy będą) kolejne wojenne etapy nie wiem, ale mam cały czas w głowie fragment objawień o 3 dniach ciemności, ten, który mówi, by zaryglować drzwi, zamknąć i zasłonić ciężkimi zasłonami okna, odciąć się od zła, które w straszny sposób panoszy się na zewnątrz… W kontekście naszego pandemicznego czasu odczytuję to jako odcięcie się od bombardujących nas zewsząd informacji medialnych – zamknąć tv, radio, internet, nie wdawać się w dywagacje pandemiczne, żyć w ufności Bogu, trwać na modlitwie, cieszyć się pięknem stworzenia, udzielać innym Chrystusowego pokoju. Jest to niezmiernie trudne, jak zwykle zależne od naszej wolnej woli, a trzeba pamiętać, że sztuka wojny psychologicznej rozwinęła się przeogromnie i niewyobrażalnie dla nas cywilów a jej działania są precyzyjne i dalekosiężne.

        • wobroniewiary pisze:

          Polecam ocean modlitwy zapraszając do najnowszego wpisu – wywiadu z Marią Pavlović-Lunetti
          Ewa

      • Anula pisze:

        Marta, może zapytaj pracodawcę, czy skoro zmusza Cię do zaszczepienia, to czy weźmie odpowiedzialność prawną i finansową za ewentualne powikłania poszczepienne? Jeśli odmówi, to pokaż listę NOPów dostępnych na stronie MZ i zapytaj, kto w takim razie weźmie? Jest takie pismo, o którym mówi W. Cejrowski. Krąży od lat po całym świecie, dostępne dla rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci na jakiekolwiek szczepienia (niestety od kilkunastu na lat technologii RMNA opierają się wszystkie szczepionki, wystarczy przeczytać ich ulotki). Jeszcze żaden lekarz tego dokumentu nie podpisał. Ja miałam nieprzyjemności po porodach, ale miałam już wypróbowany sposób, by lekarz się odczepił. Powiedziałam, że oprócz zapalenia opon mózgowych, czy AZS, ostatnim NOPem opublikowanym przez MZ na liście jest śmierć dziecka po szczepionce. Od razu lekarze oburzeni odpowiadali: „proszę pani, to jest tak rzadkie powikłanie…” Więc pytałam: „a czy jest w stanie dać mi pan/pani 100% gwarancję, że nie dotknie mojego dziecka?”. Następowała cisza, a ja mialam spokój. Zawsze też możesz powiedzieć, że jesteś za szczepieniami, sama masz wszystkie, ale w tym przypadku masz wątpliwości i wolisz poczekać, skoro nadal ta szczepionka jest w fazie testowej. Na pewno nie rób nic wbrew Twojej woli. Powierz to Panu Bogu przez Maryję i św. Józefa. Odmów „21 dni z Michałem Archaniołem” (ale tylko pod warunkiem, że będziesz miała pewność, że jak zaczniesz, to skończysz), nie poddawaj się, bo właśnie dzięki takim ludziom jak Ty, mamy jeszcze szansę na życie w prawdzie i wolności.

  2. neta pisze:

    Szczerze mówiąc mam duże wątpliwości, czy dobrze jest posługiwać się hasłem, które wiadomo od kogo pochodzi i w jakiej sprawie było wykorzystywane ….. mnie się to nie zgadza.

    • xcvb pisze:

      uzywanie tego hasla w sposob ironiczny pokazuje hipokryzje i zaklamanie pewnych srodowisk.

    • eska pisze:

      To hasło jest przede wszystkim parafrazą tego, co jest nam przyznane jako konstytucyjne prawo. I w tym kontekście moglibyśmy także do zwolenników przymusu przyjść w słynnej koszulce z napisem „Konstytucja”.
      Ma rację @xcvb, że odbijanie hipokrytom piłeczki ich własnymi słowami jest najskuteczniejszym sposobem na demaskowanie ich przewrotności i zakłamania. Jest to oręż także w przypadku toksycznych manipulantów np. w rodzinach lub w otoczeniu w pracy.

  3. duszyczka pisze:

    Wspaniały kapłan i ja również to innym powtarzam, jak powyżej ks. Stanisław- najpierw posłuszeństwo Bogu, a potem ludziom. Co niektórzy zasłaniają się dziś posłuszeństwem, ale nie o takie posłuszeństwo chodzi. W imię czego? W dzisiejszym Kościele więcej jest pychy niż pokory co widać przez szerzące się profanacje w każdej Ofierze Mszy Świętej, co jeszcze 2 lata było nie do pomyślenia, a teraz jest chlebem powszednim, praktycznie w każdej polskiej parafii.

  4. wobroniewiary pisze:

    Potrzebuję osoby do tajemnic chwalebnych w ostatniej grupie Nowenny Pompejańskiej:
    NP119: (…) – chwalebne

    Jeśli zgłosi się więcej, to będzie np. po 2 czy 3 osoby do danej części Różańca, ale na pewno potrzeba jednej osoby do części chwalebnej

    • Jolanta Lewin Brzeski pisze:

      Poproszę Bolesną ,jeśli jeszcze nie za późno

    • Marta 3 pisze:

      To już niestety tak jest, że osoby, które nie widzą nic złego w szczepieniach uważają argumenty przeciw za wyssane z palca. Niestety albo się dostosujesz albo spadaj. Nikt mi nie podpisze papieru, że bierze odpowiedzialność za NOP. Nikt nie chce pracownika, który zgodnie z prawem ustalonym przez nasz rząd, ma obowiązem się zaszczepić a stawia opór. Jako jednyna się nie zaszczepię? Za każdym razem, gdy będzie u nas ognisko, będę uważana za jego źródło a przynajmniej w pierwszej kolejności… „Jak można tak narażać pacjentów hematologicznych…?” To nie jest wszystko takie proste. Ja wymiękam. Mój szef już w lecie chciał się pozbyć niezaszczepionych. Sam pierwszy pobiegł na szczepienie i wysyłał pacjentów na 3 dawkę, kiedy tylko było to możliwe.

  5. wobroniewiary pisze:

    Cenzura, cenzur, cenzura – czy cokolwiek ma jeszcze sens?
    Ale prawie 170 tys. obejrzało i wysłuchało prawdy!

  6. Czytelniczka pisze:

    Drodzy, bardzo proszę o modlitwę za mojego syna Mateusza. Od dłuższego czasu ma problemy zdrowotne związane z układem pokarmowym, doszły ostatnio inne dziwne dolegliwości. Wczoraj mieliśmy trudny dzień: nic nie mógł jeść, tylko pił. Dziś pojechał do pracy…oby dał radę wytrwać. Wcześniejsze badania nic konkretnego nie wykazały, oprócz lamblii, które leczył. Proszę pomódlcie się za niego o uzdrowienie duszy i ciała (jest niestety daleko od Pana Boga), aby Niepokalana Dziewica pomogła mojemu biednemu synowi. Bóg zapłać za modlitwę.
    Panie Jezu, Ty się tym zajmij.

  7. Małgorzata pisze:

    Bóg zapłać Księdzu za te slowa , Boże daj nam więcej takich Księży

  8. xcvb pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=-cuB6XRjaH4&t=66s protesty w holandii. ciekawe kiedy policja zacznie uzywac ostrej amunicji? najzabawniejsze jest to ze tam mozna sie calkowicie legalnie zacpac czy poddac eutanazji.

  9. Monika Anna pisze:

    Kochani prosze Was jeszcze raz o jedno ” Zdrowaś Maryjo ” za moją córke Agnieszke. Nadal jesteśmy w szpitalu. Mamy powikłania po rotawirusie. Agnieszka jest 3 rok po przeszczepie. A szpik pracuje słabo. Z serca dziekuje.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s