Hipokryzja Andrzeja Horbana – w 2009 roku w specjalnym piśmie zaleca lek a dziś mówi o braku badań nad nim!

Prezydent Rafał Piech ujawnia: Krajowy specjalista w dziedzinie chorób zakaźnych Andrzej Horban w 2009 roku w leczeniu ciężkiej grypy w specjalnym piśmie zaleca stosowanie amantandyny a dziś  mówi o braku badań nad nią!

Na koniec filmu – pismo z jego podpisem!
Link do tego całego dokumentu: http://psse.swidnica.ibip.wroc.pl/public/get_file_contents.php?id=111853

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

94 odpowiedzi na „Hipokryzja Andrzeja Horbana – w 2009 roku w specjalnym piśmie zaleca lek a dziś mówi o braku badań nad nim!

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Stryk pisze:

    Muszå stosować jedynie ,,słuszną narracje szczepionkową”.

    • Monika Anna pisze:

      Ja chciałabym jakoś załatwić lek na ” A ” żeby mieć w apteczce. Oczwiście użyłabym po konsultacji z lekarzem. Lecz mimo prób nie udaje mi się. Boje się zachorować. Tym bardziej, że jestem sama z niepełnosprawnym dzieckiem.

      • Mikael pisze:

        Lek można dostać na receptę, poprzez poniższą stronęhttps://receptomat.pl/wybierz-lek/objawy-grypy-16?q=10536
        Oczywiście w wywiadzie trzeba opisywać objawy grypy a nie C-19.

      • Antonina pisze:

        Droga Moniko, Kochani przepełnieni lękiem, nie bójmy się! Zawierzywszy się Bogu i Niepokalanej ze spokojem serca, wykonujmy swoje obowiązki. Pamiętajmy o ważnym w tym czasie budowaniu odporności organizmu. Jest wiele prostych ( i skutecznych !) sposobów, by wzmocnić organizm. Jak choćby woda z miodem, każdego ranka, propolis, olej z wiesiołka i czarnuszki w kapsułkach, kwiat dziewanny ( dobrze zbadane i bezpieczne ziółko o działaniu przeciwwirusowym),…zdrowe odżywianie ( m.in. dużo kiszonej kapusty, dobrze ugotowane metodą ” pod pierzynkę” kasze)….ruch na świeżym powietrzu…Ja i moja rodzina przechorowaliśmy covid bez antybiotyku i bez amantadyny również, starsi rodzice, byli w kontakcie z lekarzem ale nie było potrzeby stosowania nawet amantadyny. I rodzice i my od lat, staramy się by ” pożywienie było naszym lekarstwem”…Zachęcam do zapoznania się z wykładami I artykułami dzielnych lekarzy na stronie PSNLIN, Jest tam m.in. tekst o (nigella sativa) czarnuszce w leczeniu c-19 , otwarte, randomizowane, kontrolowane badanie kliniczne…Piszę to po to, żeby pokazać, że są sposoby profilaktyki, leczenia także ( nie tylko amantadyną ) Pan Bóg nie zostawił nas bez pomocy….i mówienie, że tylko szczepionka jest ratunkiem, jest kłamstwem i niegodziwością ( delikatnie mówiąc), a my chcemy żyć W PRAWDZIE ! KTÓŻ JAK BÓG !!!

  3. Bogusław pisze:

    Bo to doktor HLOR BAN 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Bądźmy katolikami – ujawniajmy hipokryzję ale nie szydźmy!

    • Katarzyna pisze:

      Pecunia non olet, jednak jak rzeczywistość nierzadko pokazywała, pokazuje i pokazywać będzie, ostatecznie jest to wyłącznie łacińska maksyma. Wcielona w życie, ma swoją cenę i ciężar. A własne długi się spłaca, czasami w najmniej oczekiwanym momencie. Własne długi spłaca się na koszt własny a nie cudzy. ,,…bo nie ma nic ukrytego”.
      Prawdziwy Sędzia, jedyny istotny Trybunał, najwyższa Instancja nie chodzi po Ziemi.
      Boża Sprawiedliwość to tremendum dla człowieka a nie mirum, jak wówczas, kiedy się odwołamy do Jego Miłosierdzia.
      Każdy posiada rozum i oddaje się pod jurysdykcję wybranych atrybutów Bożych. Albo i nie ma. Rozumu. Jak taką dedukcję ocenia w swoim czasie Bóg…? Pozostaje tajemnicą nieprzenikniona niczym On Sam.

  4. wobroniewiary pisze:

    Nikomu nie życzę śmierci, pokazuję Wam tylko jak reaguje internet!
    Wariant francuski – 4 dawka a amantandynę na śmietnik!!!

  5. Jan pisze:

    Dlaczego nie chce przyjąć apelu do prezydenta ,pisze błąd serwera,czyzby zostal specjalnie zablokowany???

  6. Leki badane są pod kątem skuteczności na daną chorobę, nie ma czegoś takiego, że jak jakiś lek jest skuteczny na jedną chorobę to automatycznie działa też na inne (bo przebadany i dobry)
    Badania kliniczne Amantadyny pod kątem skuteczności na covid wciąż się jeszcze nie zakończyły.
    Badanie skuteczności leku na grypę z roku 2009 nie dowodzi skuteczności leku na covid w roku 2020/21 bo to dwie zupełnie inne choroby.
    W 2009 roku nie było jeszcze covidu więc nie mogło być badań skuteczności Amantadyny w leczeniu tej choroby, te badania prowadzi się dopiero teraz.

    • wobroniewiary pisze:

      Amantandyna jest lekiem przeciwwirusowym a nie przeciwgrypowym – a zarówno grypa jak i corona to choroby wirusowe!

      • wobroniewiary pisze:

        A to wirus jest tylko jeden rodzaj, po prostu wirus i tyle? grypa i koronawirus to ten sam wirus? I ten sam lek na nich działa?
        Takiego czegoś to jeszcze nie słyszałem.
        Miałem różne „spotkania” z różnymi wirusami ale leki nigdy nie były takie same.
        Jeden lek na wszystkie wirusy, super 🙂
        /Kazimierz/

        • Antonina pisze:

          Panie Kazimierzu – nikt Pana nie zmusza do stosowania obecnej na rynku kilkadziesiąt lat amantadyny, może Pan co kilka miesięcy, przyjmować dopuszczony warunkowo preparat za, który nikt nie bierze odpowiedzialności ale nie ma Pan prawa szydzić z tych, którzy szukają LEKU i chcą się LECZYĆ a nie stosować pański cudowny eliksir. Poza tym amantadyna była badana za granicą ( ostatnio opublikowano wyniki) , a w Polsce te badania są celowo spowalniane, mówi o tym dr Bodnar. A jeśli chodzi o jeden lek na kilka wirusów w Bożej aptece wśród ziół jest to możliwe więc….Podobnie jak Aneta staram się unikać pisania bo wiem, że żyje Pan w ” innej rzeczywistości” i polemika jest bez sensu ale żal Czytelników, których może wprowadzić Pan w błąd….

        • wobroniewiary pisze:

          nikt Pana nie zmusza do stosowania obecnej na rynku kilkadziesiąt lat amantadyny, może Pan co kilka miesięcy, przyjmować dopuszczony warunkowo preparat za, który nikt nie bierze odpowiedzialności ale nie ma Pan prawa szydzić z tych, którzy szukają LEKU i chcą się LECZYĆ a nie stosować pański cudowny eliksir.

          Amen! Amen! Amen!

        • wobroniewiary pisze:

          Wyszedłem z covidu bez Amantadyny, gdybym ją zarzywał też bym pewno wyszedł.

          Na koniec mam dla was dwa pytania wynikajace z lektury komentarzy na tej stronie.
          1. Czy wierzycie bardziej Bogu czy szczepionkom?
          Odpowiedź będzie jednoznaczna, oczywiście, że Bogu.

          2. Czy wierzycie bardziej Bogu czy Amantadynie?
          I tu z sobie popatrzcie na wasze komentarze.
          /Kazimierz, b. Admin/

      • wobroniewiary pisze:

        Amantadyna to lek przeciwirusowy a nie przeciwgrypowy a grypa to wirus.
        To jak, leczy wirusa a nie grypę? przecież grypa to wirus, pojmie to ktoś? Bo ja jakoś nie bardzo.
        /Kazimierz/

        • Paweł pisze:

          Oni są dziwnie „gorliwi”, gdy ‚trzeba’ nam +koniecznie wcisnąć+ SZCZEPIENIA, a nie… należyty ‚CHLEB i UTRZYMANIE’!!!
          [Ja np. w przyszłym roku – tzn. już za około pół roku – będę musiał rozpocząć kolejną ‚walkę’ o przedłużenie mi renty i aż truchleję na samą myśl o tym, co to będzie… – – – Czy bez tzw. „szczepień” mnie w ogóle WPUSZCZĄ do jakichkolwiek +szanownych instytucji+, zajmujących się np. (niby) OCHRONĄ (m. in. mojego) ZDROWIA! Liczę więc (tak po cichu) na Wielkie Ostrzeżenie i – tym samym – na odpowiednie „spacyfikowanie” rozmaitych ‚nadgorliwych’ „(de facto) SZKODNIKÓW tej ziemi”… Czego sobie i Wam wszystkim życzę!!!]

        • Aneta pisze:

          A preparat w fazie badań, który posiada linie komórkowe z zamordowanych dzieci, jest skuteczny i całkowicie bezpieczny?
          Podstawowa zasada moralna mówi, by nie działać w niepewności moralnej. Przecież to powinien Pan wiedzieć.
          Proszę nad tym spokojnie zastanowić i nie trwać w przekonaniu, że tylko Pan ma rację.
          Dodam jeszcze jedno. Kiedyś napisał Pan do jednej z czytelniczek, że posiadanie pudełeczek z tym lekarstwem na A, to oddawanie hołdu bożkom. Coś podobnego, nie pamiętam dosłownie Pana słów. Dodał Pan również, że sam stosuje ten sławny DDM. Proszę mi wyjaśnić w takim razie. To nie jest już składanie hołdu bożkom i wiara w skuteczność w środków dezynfekujących i maseczek?
          Nie wiem jak Pan, ale moja wiara w Chrystusa Pana zabrania mi noszenia wszelkich amuletów i talizmanów na zdrówko i szczęście.
          Do wszystkiego proponuję podchodzić z dystansem i umiarem.
          A teraz czekam, aż:
          1. nie wpuści Pan mojego komentarza, jak to było w zeszłym roku.
          2. Dostanę reprymendę, po której powinnam zamilknąć, ale proszę mi wierzyć, dzięki Panu od ponad półtora roku tutaj się nie wypowiadam, jedynie czytam wpisy, a ten komentarz jest jedynie po to, żeby niektórzy spróbowali chociaż na milimetr odejść od swojego uporu i przeświadczenia, że jedyna słuszna sprawa, to ich sprawa.
          Błogosławionego dnia

        • m-gosia pisze:

          @Kazimierz 00.46.Odmówiłam w Twojej intencji dziesiątkę Różańca Świętego,aby Ci się oczy otwarły.

      • olga pisze:

        Całkiem niedawno był wpis o tym, że corona jest bakterią a nie wirusem.
        (Odkrycie z Singapuru)

    • eska pisze:

      Można mieć różne podejście do tego, czy amantadyna jest wystarczająco przebadana czy nie. Ale komentowanie jej nieprzebadania przez osobę, która szybko przyjęła NIEPRZEBADANE POD WZGLĘDEM SKUTECZNOŚCI NA DANĄ CHOROBĘ szczepionki (bo nie było kiedy i ma kim ich przebadać, wprowadzono je do nowej choroby) – to już himalaje zakłamania!

      • wobroniewiary pisze:

        Wyniki badań szczepionek są ogólnie dostępne, wystarczy tylko odrobina dobrej woli i chwila czasu na zapoznanie się z nimi zamiast zarzucać mi himalajów zakłamania bo to nie ja tutaj kłamię.
        /Kazimierz/

        • Paweł pisze:

          Poproszę więc o PEŁNY SKŁAD chemiczny tych podejrzanych „mikstur”!!! Przecież nie ma tu NIC DO UKRYCIA, prawda???
          {A ja osobiście boję się np. niespodziewanej reakcji alergicznej po jakichś tam glikolach polietylenowych, które te ‚badziewia’ ponoć zawierają… ALE: jakie dokładnie i ile? – tego NIKT „nie ma prawa” wiedzieć, jak widać!}

        • Paweł pisze:

          A tu – zobaczcie – według „rządowych” lub też (że tak powiem) „około-rządowych” medycznych ‚fachmanów’ znana choroba, związana z odkładaniem się kryształów kwasu moczowego [= trójhydroksyKSANTYNY], nazywa się… +DNO MOCZANOWE+!!!
          – – – https://www.msn.com/pl-pl/zdrowie/nasze-zdrowie/dno-moczanowe-przyczyny-choroby-i-jak-wygl%C4%85da-leczenie/ar-AARIkhA
          Brawo!!! To faktycznie chyba jest… „DNO”! Tylko nie wiem: „DNO” czego? [bo tak prawdę powiedziawszy: brakuje mi tu akurat – na ten moment – dosadnych, a jednocześnie nie nazbyt złośliwych słów]!
          I takim to {lub też: TEGO TYPU} „DENNYM” +fachowcom+ mamy powierzać swoje zdrowie???
          STRACH!!!

        • Paweł pisze:

          Poprawka: [= hydroksyKSANTYNY] lub [= trójhydroksyPURYNY] – to tak dla ścisłości; ale w każdym razie to nie ja wywieram „paternalistyczną” i ‚bezdyskusyjną’ PRESJĘ na WSZYSTKICH [których tylko da się bez większych problemów „zagonić w (ten) kozi róg”], by się {„na gwałt”} zaszczepili, tylko: nasz RZĄD [do spółki nawet z wrogą mu opozycją] i jego specjalnie +dobrani+ „fachowcy”…
          Oni chcą mieć chyba przede wszystkim „PROBLEM (całego tego COVID-owego ‚zadżumienia’) +z głowy+”, a niekoniecznie: żeby KAŻDY poszczególny OBYWATEL był możliwie jak najlepiej medycznie potraktowany – w JEGO KONKRETNYM zdrowotnym przypadku!!!

        • Iwona pisze:

          Taaak, wyniki są ogólnie dostępne…to ciekawe ,bo ja nie wiedziałam, że zawierają wodorotlenek grafenu, który pozostaje w organizmie na zawsze jest niezniszczalny .Zawierają też stułbie-hydry samo namnażające się i genetycznie zmodyfikowane i masę innych nieorganicznych zanieczyszczeń ,które NIGDY nie powinny się tam znależć .Ale proszę podaję link do żródła- konferencji niemieckich naukowców ,patologów i prawników opisujących i pokazujących co znależli w kropli krwi osób zaszczepionych .Działają oni i zbierają dowody w wytaczanym procesie NORENBERGA 2.0 kierowanym przez dr Rainera Fulmilcha -https://rumble.com/vp15ob-konferencja-prasowa-patologw-w-instytucie-w-reutlingen-w-niemczech.-cz-2.html oraz cz. I konferencji- przyczyny śmierci po szczepionkach-https://rumble.com/vo2u37-konferencja-prasowa-patologw.-przyczyny-mierci-po-szczepionkach-pcovid-19..html. Myślę ,że prawdzie trzeba w oczy spojrzeć i ją poznać…

        • olga pisze:

          wodorotlenek grafenu? – trwały, stabilny i niezniszczalny …..

    • Grzegorz pisze:

      Badania szczepionek tez sie nie zakonczyly a aplikuja i reklamują ten cudowny lek na potęgę, komuś mocno zależy aby caly swiat zaszczepić. Jedno co zauważyłem że większość co przyjela szczepionke atakują tych co jej nie przyjęli doswiadczylem to na wlasnej skurze

    • Joanna Wozniak pisze:

      Ty tak poważnie? Ja bardzo proszę o zapoznanie się wszystkich z skutecznością amantadyny potwierdzoną przez osoby, które zostały wyleczone. Powielanie informacji udostępnianych przez ministerstwo zdrowia mija się z prawdą. A badań, które były i są prowadzone nad amantadyną nasz rząd nigdy nie uzna. Jest bardzo wiele informacji, grup z informacjami z pierwszej ręki oraz lekarzy którzy skutecznie leczą amantadyną. Proszę tylko o odrobinę dobrej woli i zapoznanie się z faktami, lepsze to aniżeli skreślanie ludziom poprzez swe komentarze alternatywnych metod leczenia.

    • xcvb pisze:

      ja tam jestem daleki od namawiania kogokolwiek do leczenia sie samemu lekami na recepte. z amandatyna wcale nie chodzi o to ze ona musi miec dzlaanie przeciwwirusowe. wystarczy ze ma dzialanie neuroprotekcyjne i chroni przed powiklaniami neurologicznymi. w ogole amandatyna to lek orkiestra uzywana jest rowniez w chorobach neurodegeneracyjnych itd. zreszta z hydrochlorochina podobnie chodzilo o to ze ma zwiekszac poziom cynku w komorkach itd.

      Ogolnie przyjmowanie teog typu lekow bez kontroli lekarza jeszcze w przypadku kiedy mamy doczynienia z osoba schorowana przyjmujaca inne leki (interakcje) moze sie zle skonczyc.

    • Estera pisze:

      Kazimierzu, amantadyna leczy ludzi chorych na tego wirusa. Wiem to od lekarzy, pielęgniarek i także, przynajmniej jednego członka rządu – pana Warchoła
      Podobnie leczy iwermektyna, usuwana z aptek w wielu krajach po tym jak zauważono jej skuteczność. Za to wątpliwe moralnie szczepionki nie zapobiegają zakażeniu, a rząd chce na siłę wszystkich wyszczepić, biorąc się obecnie nawet za dzieci od 5 roku życia, choć żadne z nich nie zmarło na covid. Nie zastanawia to Pana? Mamy obecnie jakiś wysyp śmierci „nagle” wśród zaszczepionych, zdrowych sportowców, , studentów, medyków.
      Jak dla mnie, to preparat tak bardzo powiązany z aborcją nie może mieć dobrych skutków. I nie chodzi mi tu o krytykę Kościoła, który słusznie zauważył, że osoba przyjmująca preparat nie odpowiada moralnie za sposób w jaki powstał.

  7. Euzebia pisze:

    „Orędzie do narodu” Sebastiana Pitonia

  8. zorza pisze:

    Ja i cala moja rodzina sie nie szczepimy bo od poczatku tego wariactwa wiedzialam ze to szwindel.Cala swoja rodzine i siebie zawierzylam Bogu i co ma byc to bedzie.Polecam obejrzenie o Andrzeju Boboli.https://www.youtube.com/watch?v=rNgytxmXt7Q

    • wobroniewiary pisze:

      Taaak, ten kawałek filmu z 2007 roku powali was na ziemię i może wielu wreszcie otworzy oczy

      A tu macie całość
      https://m.cda.pl/video/215672fd

      • Katarzyna pisze:

        Ewo, nad władzą tego Świata, jest Władca nie z Tego Świata. Współcześnie celowo zdetronizowany. Celem tego zabiegu ma być panika, szok, depresja, agresja, stupor pomieszanie zmysłów, wszystko razem jednocześnie. Narzędziem min. media: oficjalne i nieoficjalne. W finale dla wierzących oraz niewierzących, przewidziana jest śmierć ciała i duchowa. Antagonista Boga, ma niepoliczalne środki, wpływy i ludzi, którzy wierniepoddańczo mu służą. Pomimo wiedzy o tym, nie można mu ulec. Nie można ,,iść po jego śladach”, bo wtedy wpadnie się w pułapkę. Szatan zaprojektował dla nas na ten czas piekło na Ziemi, jest to fakt jak widać i abstrahować się od tego faktu nie da. Przygotowywał się do tego bestialstwa długo. Jednakże ponad tym piekłem jest Bóg. Nie można upadać na duchu. To jest moment totalnego zawierzenia, zdania się na Boga, ufności w Jego odwieczny plan i Miłosierdzie. Oni mają swój satanistyczny model podboju świata i ludzkości, Bóg ma odwieczny plan Zbawienia Świata a w nim człowieka. Dzisiaj trzeba wybrać. Reszta w rękach Boga. Zrobią ,,tylko” tyle, ile dopuści Stwórca. Co prawda łatwo nie jest, świadectwo może nas dużo kosztować a każdy dzień jest ciężką walką, ale trzeba mieć nadzieję. Bóg nas nie pozostawi osamotnionych.

      • Antonina pisze:

        „Czy myślicie, że dzisiaj nie jesteście w stanie, pod płaszczem Najświętszej Maryi Panny, przeciwstawić się tym tyranom, tak okrutnym jak są tchórzami?
        Pozostańcie w Łasce Bożej, która jest jedynym dobrem, którego nikt wam nigdy nie może odebrać: cała reszta będzie w rękach Tej, którą wzywamy jako Wspomożycielkę chrześcijan. A kiedy Dziewica interweniuje, piekło drży.”
        Abp. Viganó, całość pod linkiem : https://www.bibula.com/?p=129650

    • Joanna Wozniak pisze:

      To tak jak ja, a im więcej się modlę, tym bardziej czuję w sercu słuszność mej decyzji.

  9. klasv pisze:


    Kasiu, nie idź tam!
    Z przymrużeniem oka, mimo że stare to coraz bardziej prawdziwe.

  10. małgorzata pisze:

    Pani Ewo,jest Pani w temacie więc pytam. Chodzi mi o zamówienie mszy za ciężko chorego w Wawolnicy. Czy telefonicznie mozna zamówić, czy ks.Pęzioł przyjmuje taka zamówienia telefoniczne.

  11. wobroniewiary pisze:

    Kazimierzu!
    Co do twoich „himalajów kłamstwa”

    Pierwszy raz piszę Ci oficjalnie tu na stronie a nie prywatnie
    Zawsze słuchałeś pana W. Sumlińskiego i uważałeś go za autorytet, teraz się odmieniło, już nie jest zdrowo myślący, bo w „Twoją jedynie słusznie partię” potrafi uderzyć i w rządowych ekspertów medycznych!
    On (dla Ciebie autorytet) mówi wyraźnie, że szczepionką nazywamy preparat, który ma co najmniej 10 lat badań i testów, co jest przebadane i przetestowane na zwierzętach i na ludziach i jest odpowiedzialność za NOP (niepożądane odczyny poszczepienne)
    Tu tego brak – ale ty naiwnie dalej wierzysz, bo my siejemy teorie spiskowe
    Pytam DO CHOLERY – ten film co dałam z 2007 roku to też była teoria spiskowa? Tyle, że dziś realizowana na naszych oczach!!!
    Coraz bardziej się przekonuję o realności i dzisiejszości słów „mieli oczy a nie widzieli i uszy a nie słyszeli” – tacy jak Ty!!!

    Link:https://www.facebook.com/pawel.jrc/posts/2752236918391025?__cft__%5B0%5D=AZV4cnfVkiKDnVrmg_LRQr3us_3QJpuls-F46pjNmhHmjlftIGfp582le-etyuzI8isTVNjXJ30s0iUOYxx4QuM3c9Won4lpoHBuEp7w7qZ02yybwAkGFhdOw4_1MplBHXh2lFNaLD4ubx3I_oQO5_An6sqeQ9_wkBxcOxHT2637_w&__tn__=%2CO%2CP-y-R

    • Małgorzata K. pisze:

      Droga Ewo, brawo za odwagę, Brawo za prawdę 👍
      Chwała Bogu 🙏
      Mój sp tata mówił o tv propaganda. I jest tak do dziś a nawet więcej,bo to stek bzdur i manipulacji.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Szczęść Boże!

    • wobroniewiary pisze:

      W badaniach nad szczepionką nie chodzi o ilosć lat badań tylko o ilość osób na których ją przebadano.
      Nawet jakby badano jakąś szczepionkę 100 lat ale na 10 osobach to te wyniki będą bardzo mało miarodajne. Ale jeżeli się bada nawet tylko kilka miesięcy ale na kilku tysiącach osób to te wyniki będą bardziej miarodajne i bardziej wiarygodne.
      Każdy może się mylić w jakiejś sprawie, Sumliński też, dla ciebie ks Kostrzewa jest autorytetem ale jeżeli chodzi o prywatne objawienia z Trevigniano Romano to już ks Kostrzewa według ciebie nie ma racji bo ty je uznajesz za prawdziwe i takich przykładów można mnożyć.
      Stworzyliście sobie na tej stronie swego rodzaju kółko wzajemnego straszenia szczepionkami, trwa wręcz wyścig kto znajdzie coś bardziej sensacyjnego na temat szczepionek.
      Im coś bardziej nieprawdopodobnego tym cieszy się większym wzięciem i trwa takie wzajemne nakręcanie.
      A to czym powinna zajmować się ta strona czyli ewangelizacją, głoszeniem Dobrej Nowiny odeszło gdzieś w niebyt, zostało zapomniane.
      Teraz prym wiodą teorie spiskowe, sensacje, fake newsy i inne głupoty, tylko do czego to ma doprowadzić.
      Dziś znacznie łatwiej można tu znaleźć treści przeciw papieżowi niż jego nauczanie, jakieś poprzekręcane wiadomości, wyrwane z kontekstu słowa itd.
      Kiedy tworzyliśmy tę stronę w 2012 roku nie taki był jej cel, nie takie miały być na niej treści.
      /Kazimierz/

      • wobroniewiary pisze:

        W 2012 roku – nikt nie kazał w szmacie na gębie chodzić do kościoła i nie było mowy, że tylko szczęśliwcy z paszportem covidowym wejdą na Mszę św.!
        To nie ja zakradam się do tematu szczepień
        To one nieproszone wraz ze swoim covidem wlazły na teren wiary i kościoła oraz Kościoła – a więc i na tę stronę!!!

      • olagal pisze:

        Kazimierzu,myślę,że o to właśnie chodzi w chrześcijaństwie by żyć w prawdzie i szukać prawdy.
        Jeśli są tutaj zamieszczane różne zdania i opinie to chyba po to by szukać tej prawdy? Nie ma co się unosić i obrażać kto ma rację,bo ciężko mieć dobry osąd gdy jest bardzo mało danych a w dodatku skrajnie różne.
        Dlaczego niby trzebaby milczeć w tak ważnym temacie dla zdrowia i życia jak ten nieszczęsny covid i szczepionki?
        Każdego z nas to dotyka.
        Jest tyle niewiadomych co do choroby,leczenia,oraz co do działania szczepionek,że nie ma dziwne iż szuka się i dzieli informacjami,żeby podjąć właściwą decyzję.
        Tym bardziej,że zaczyna się coraz większa presja i za chwilę „nic nie kupisz, nic nie sprzedasz” bez certyfikatu…
        To jak najbardziej biblijny a raczej apokaliptyczny temat i wielu duchownych to zauważa i ostrzega.

      • xcvb pisze:

        1kazimierzu temat szczepien nie musialby byc na wowicie poruszany gdyby nie fakt ze za chwile bez szczepienia nie bedzie mozna skorzystac z sakramentow.
        2ewo to nie jest tak ze caly pis jest za terrorem szczepionkowym tam sie toza potezne wojny i szczegolnie doly naciskaja. ziobrysci tez sa przeciwko zamordyzmowi.

    • Czytelniczka pisze:

      Pani Ewo…komentarz w punkt! Mam kolegę, który jak Pan Kazimierz, słuchał Pana Sumlińskiego, był nim tak zachwycony, szczególnie jak pisał o opozycji. Teraz zmieniło mu się i już nie słucha tego dziennikarza, bo jak może obnażać prawdę o jedynie słusznej partii. Czasem mam wrażenie, że bardziej wierzy w tę partię niż w Pana Boga. Co się z ludźmi porobiło???

  12. m-gosia pisze:

    Premier pyta co wybierasz wolność czy życie.Co to za pytanie? Już podjęli za nas decyzję.
    Rząd zobowiązał się w Międzynarodowym Funduszu Walutowym, że wyszcze-pi do końca 2022 CAŁĄ populację Polski. Całą.

    To jest oficjalna informacja podana na stronie MFW.
    imf.org
    Policy Responses to COVID19
    This policy tracker summarizes the key economic responses governments are taking to limit the human and economic impact of the COVID-19 pandemic
    10:25 AM · Dec 12, 2021·Twitter for Android

  13. m-gosia pisze:

    https://www.imf.org/en/Topics/imf-and-covid19/Policy-Responses-to-COVID-19#P

    The SARS-CoV-2 vaccination program was launched on December 27 with medical staff being the top priority group. The National Vaccination Strategy aims for all 31 million adult Poles to be vaccinated by no later than early 2023, though if the five vaccines to be chosen are made more quickly this could be sped up to mid-2022. By June 29, total vaccinations reached 28.8 million, with 44 percent of the population having received at least one dose and 34 percent of the population fully vaccinated. The population over age 12 is currently eligible to be vaccinated.

    Key Policy Responses as of June 30, 2021
    Tu tłumaczenie z google:
    Program szczepień SARS-CoV-2 został uruchomiony 27 grudnia, a priorytetem była kadra medyczna. Narodowa Strategia Szczepień ma na celu zaszczepienie wszystkich 31 milionów dorosłych Polaków nie później niż na początku 2023 roku, chociaż jeśli pięć wybranych szczepionek zostanie wykonanych szybciej, może to nastąpić do połowy 2022 roku. Do 29 czerwca całkowita liczba szczepień wyniosła 28,8 miliona, przy czym 44 procent populacji otrzymało przynajmniej jedną dawkę, a 34 procent populacji zostało w pełni zaszczepionych. Ludność w wieku powyżej 12 lat kwalifikuje się obecnie do szczepień.

    Kluczowe odpowiedzi dotyczące polityki na dzień 30 czerwca 2021 r.

  14. Kasia pisze:

    Znajomy mojej teściowej, bardzo dobry znajomy jeździ w karetkach i mówi, że nie ma znaczenia czy szczepiony czy nie, i jednych i drugich wozi w ciężkim stanie. Sam się nie zaszczepił. I nie zamierza. To fakt.

  15. wobroniewiary pisze:

    Jeszcze tylko jeden tekst dla was wszystkich.
    /Kazimierz b. Admin/

    https://www.gosc.pl/doc/7259433.Koniec-czasow-strachem-podszyty
    Koniec czasów strachem podszyty
    Nieważne, co ma nadejść. Ważne, Kto ma nadejść! I jakimi nas zastanie.

    FRANCISZEK KUCHARCZAK
    Świeca woskowa 32-centymetrowa na trzy dni ciemności za jedyne 67 zł do nabycia na Allegro. Albo gdzie indziej. Oferta jest bogata, odpowiednia do popytu. Na niektórych stronach internetowych pod informacją o produkcie widnieją teksty motywujące do zakupu. „Niebo będzie płonąć, ziemia będzie pękać. W czasie trzech dni ciemności (…) tylko świece uczynione z pobłogosławionego wosku będą dawać światło. Jedna świeca wystarczy na czas trwania tej piekielnej nocy” – czytamy na jednej ze stron oferujących te produkty. Wokół świec należy się zgromadzić. Tak podobno mówią Pan Jezus, Maryja i święci. Współcześni „wizjonerzy” dodali nowe instrukcje na temat przygotowań na tę chwilę. Oprócz świec „Matka Boża” kazała zaopatrzyć się w poświęcony olej, zapałki, wodę i pożywienie.

    Nieprawda

    Wielu katolików w Polsce poczyniło odpowiednie przygotowania. Często robili to, ufając autorytetowi rozpowszechniających orędzia osób – duchownych i świeckich, na przykład promujących fałszywe objawienia z Trevignano Romano, które także odwołują się do teorii o trzech dniach ciemności. Niedawno cała ta konstrukcja runęła za sprawą materiału „Trzy dni ciemności. Prawda czy zwiedzenie?”, jaki w sieci opublikował o. dr Wit Chlondowski OFM. Franciszkanin zadał sobie trud sprawdzenia autentyczności źródeł, na podstawie których powstało orędzie o nadchodzących dniach mroku. Co się okazuje? Błogosławiona Anna Maria Taigi (zmarła w 1837 r.) nie mogła spisać żadnych objawień, bo była niepiśmienna. Nie przekazała też ustnie nic na temat trzech dni ciemności – w aktach jej procesu beatyfikacyjnego, które zawierają całość przesłania spisanego na podstawie zeznań wszystkich świadków jej życia, nie ma na ten temat żadnej wzmianki.

    Podobnie fałszywy okazał się rzekomy list św. ojca Pio do komisji z Heroldsbach, w którym mistyk miał opisać nadchodzący czas ciemności. W dokumencie tym znalazły się szczegółowe wskazania, jak należy się zachować podczas kataklizmu niszczącego ludzkość. Ojciec Pio nigdy takiego pisma nie napisał. Kapucyni, dysponujący kompletnym archiwum listów świętego, stanowczo zaprzeczają, jakoby taki dokument kiedykolwiek wyszedł spod ręki ojca Pio. Wniosek: list sporządził oszust.

    Zwolennicy teorii o trzech dniach ciemności powołują się też na „Dzienniczek” św. Faustyny, w którym pod numerem 83. jest mowa o ciemności, jaka zapanuje na ziemi, i o znaku krzyża na niebie, z którego „będą wychodziły wielkie światła, które jakiś czas będą oświecać ziemię”. Nie ma natomiast wzmianki o trzech dniach, w których miałoby się to dziać. Nie ma też mowy o zapasach i to nie świece będą źródłem światła, lecz krzyż. Wizja ta odpowiada zapowiedzi Jezusa zawartej w Ewangelii św. Mateusza (24,30), gdzie mowa o „znaku Syna Człowieczego”. – To, co funkcjonuje jako trzy dni ciemności, jest spłyceniem prawdy o końcu czasów i uzależnieniem zbawienia od elementów rytualno-magicznych – wskazuje zakonnik.

    Masa kogo?

    Osoby przywiązane do teorii o trzech dniach ciemności na ogół z trudem przyjmują dowody obalające ten mit. Niektóre próbują polemizować z faktami. – Część takich osób powołuje się na Biblię, która mówi o ciemności. Argumentują na przykład, że: „Apokalipsa mówi o ciemności, która będzie wylana na tron szatana”. Tymczasem ciemność w rozumieniu Biblii i to, co wyłania się z tekstów niby-Anny Taigi i niby-Ojca Pio to zupełnie różne sprawy. Na zasadzie skojarzeń łatwo tę wiedzę połączyć w jedno. Ciemność w Biblii ma jednak wielorakie znaczenie. Może być przerażającym symbolem śmierci, zła i nienawiści, a także miejscem odpoczynku, osłoną przed wrogiem i przestrzenią spotkania z Bogiem, który ukrywa się przed człowiekiem. Ciemność jest również czasem próby, której Bóg poddaje człowieka. Tymczasem „trzy dni ciemności” oznaczają tylko jedno: jest to ciemność, przed którą się schowam, bo tam gdzieś będą latały demony, a ja tu mam poświęcone świece – wyjaśnia o. Wit Chlondowski. Podkreśla, że fizyczna ciemność nie jest wcale najgorszą ciemnością, i wskazuje, że ciemność w biblijnym znaczeniu to nie tyle fizyczny brak światła, ile brak światła Bożego.

    Inni oponenci próbują ocalić obalony mit hasłami: „Masa mistyków pisała o trzech dniach ciemności, więc to nie może być tak nieprawdopodobny news”. – Masa mistyków, czyli kto? – pyta retorycznie dogmatyk.

    Fantazja fałszerza

    Bliżej nieokreślona masa mistyków od początku dziejów Kościoła objawiała się w okresach wzmożonego poczucia niepewności. Towarzyszył im zalew proroctw i orędzi odpowiadających aktualnemu zapotrzebowaniu. Z reguły były to sprawy fałszywe, a przynajmniej przeinaczone i tendencyjnie interpretowane. Niektóre z nich mają nad podziw długi żywot. Przykładem jest trwająca wciąż popularność tzw. przepowiedni św. Malachiasza. Przypisuje się ją irlandzkiemu biskupowi żyjącemu w latach 1094–1148. Tekst proroctwa miał odnaleźć 450 lat po śmierci świętego benedyktyn Arnold Wion i ok. 1590 roku opublikował książkę „Lignum vitae”. Posługując się autorytetem św. Malachiasza, zamieścił 112 łacińskich dewiz, które miałyby charakteryzować wszystkie pontyfikaty, poczynając od współczesnego Malachiaszowi Celestyna II. Tylko dziwnym trafem ów „Malachiasz” precyzyjnie opisał cechy papieży żyjących przed 1590 rokiem (czyli przed rzekomym odnalezieniem listy papieży), a mniej jednoznacznie żyjących później. Przyczyna jest prosta: o wcześniejszych papieżach XVI-wieczny autor wiedział z historii, a kolejnych po prostu wymyślił. Historycy Kościoła przyjmują dziś na ogół, że falsyfikat z listą papieży powstał na potrzeby jesiennego konklawe 1590 roku. Autor fałszerstwa miał wedle tej hipotezy próbować wpłynąć na kolegium kardynałów, sugerując im wybór biskupa Orvieto, obdarzając w tym celu przyszłego papieża przydomkiem „naprowadzającym” (co zresztą nie przyniosło zamierzonego efektu). Pozostałe dewizy papieży, podobnie jak ich liczba, byłyby więc tylko dziełem fantazji fałszerza.

    Co prawda każdy ze zmyślonych przydomków da się jakoś dopasować do odpowiedniego papieża, ale bywa to dość karkołomna operacja. Szczególnie widać to przy Benedykcie XVI, którego „Malachiasz” opisał zawołaniem Gloria Olivae (chwała oliwki). Na tej podstawie sądzono, że następca Jana Pawła II będzie czarnoskóry. Ponieważ Josephowi Ratzingerowi trudno przypisać ciemną karnację, niektórzy zwolennicy „proroctwa” uznali, że zawołanie odnosi się do herbu papieża, którego elementem jest głowa Afrykanina.

    Ostatnim papieżem według przepowiedni miałby być Piotr Rzymianin, za którego pontyfikatu rozpęta się największe prześladowanie Kościoła – Rzym ma ulec zniszczeniu, po czym nastąpi koniec świata. Rola ostatniego papieża przypadłaby zatem Franciszkowi, choć ani on Piotr, ani Rzymianin. Nic też nie wskazuje na to, żeby był to ostatni pontyfikat i by w najbliższym czasie miało dojść do największych prześladowań Kościoła. Fałszerz się po prostu zmęczył i zakończył listę na sto dwunastym papieżu. Przypadek sprawił, że ten ostatni biskup Rzymu przypadł na czas bieżącego pontyfikatu.

    Kryzys wiedzy

    Osoby, które są innego zdania, twierdząc, że obecnie mamy największy kryzys w historii Kościoła, zazwyczaj słabo znają historię. Najazdy barbarzyńców i bezpośrednie zagrożenie Rzymu, powstanie wielkich herezji z arianizmem na czele, zapaść moralna i intelektualna w Kościele X wieku, rozłam Kościoła na wschodni i zachodni, czas, w którym jednocześnie rządziło trzech papieży i trudno było stwierdzić, który jest prawdziwy – to wszystko były sytuacje lepiej nadające się do roli dni ostatnich niż to, co dzieje się dzisiaj. A przy katastrofie, jaką była reformacja – gdy całe państwa odłączyły się od Kościoła katolickiego, gdy rozszalały się wojny religijne, gdy opustoszały klasztory, splądrowano kościoły, a duchowieństwo masowo porzuciło powołanie, obecne perturbacje wcale nie wyglądają na wyjątkowe.

    Nie znaczy to, że wszystko jest w porządku. Jeśli jednak coś ma posłużyć do odrodzenia Kościoła, to powinno to być oczyszczenie przez życie w prawdzie. A prawdzie nie służy uleganie wpływom świadomych i nieświadomych fałszerzy, terroryzujących wiernych nieautoryzowanymi przez uprawnione władze Kościoła teoriami. Tych teorii jest zaś wiele i najczęściej są produkowane w nawiązaniu do bieżących wydarzeń. To stąd biorą się na przykład pogłoski, jakoby szczepionki przeciw covidowi były „apokaliptycznymi znamionami Bestii”.

    Tego rodzaju podszyte lękiem interpretacje każą ludziom upatrywać radykalizmu chrześcijańskiego w kwestionowaniu zaleceń specjalistów i dawaniu wiary plotkom rozsiewanym przez „ekspertów” z Facebooka. Na tej zasadzie wielu chrześcijan uznało sprzeciw wobec zarządzeń sanitarnych za sprawę ściśle religijną i akt mężnego wyznania wiary, na przykład poprzez odmowę noszenia maseczek i wyrażanie gotowości poniesienia za tę sprawę „męczeństwa”.

    Tego rodzaju mentalność prowadzi do przyjmowania obcej duchowi Ewangelii postawy obronnej. Człowiek w tej koncepcji musi „coś zrobić”, czyli zabezpieczyć się przed tym, co ma nadejść, środkami czysto ludzkimi, rzekomo zaleconymi z nieba. Stąd krążące po sieci przepisy na „antywirusowe nalewki” według receptury Matki Bożej albo „Pieczęć Boga Żywego”, czyli dokument „sygnowany” przez Najwyższego, który należy stale przy sobie nosić, aby uzyskać odpowiednią ochronę.

    Wierzy w to wcale niemało ludzi, którzy, rzecz charakterystyczna, odmawiają posłuszeństwa papieżowi i biskupom, za to bez zastrzeżeń słuchają samozwańczych autorytetów. Pytani o źródło swoich przekonań, wskazują na przykład Księgę Prawdy, czyli zbiór urągających zdrowemu rozsądkowi „nadprzyrodzonych przesłań”, który zajmuje w ich świadomości miejsce wyższe niż Biblia. Sytuacje takie pokazują, że największym problemem chrześcijan bywają oni sami.

    To wystarczy

    To naturalne, że człowiek wierzący poszukuje nadprzyrodzonych znaczeń w tym, co się wydarza. Co więcej – postawa taka jest właściwa, chrześcijanin wie bowiem, że Bóg policzył każdy włos na naszych głowach. Wszystko zatem jest pod Jego kontrolą. To jednak powinno nas, ludzi wiary, motywować do życia w pokoju i zaufaniu, a nie wśród przedmiotów „ochronnych”. Bo jak zapewnia apostoł: „Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” (Rz 8,28). Cała rzecz zatem w tym, żeby Boga miłować – a do tego nie są potrzebne żadne świeczki, zapasy żywności ani dokumenty.•

    • Katarzyna pisze:

      W takim bądż razie trzeba poddać erracie, pozycje wydawnicze domu Esprit oraz dorobek życia dr Wincentego Łaszewskiego, którego nie tak dawno promował sam Kościół Katolicki wraz z Fundacją Filomeny w produkcji filmowej pt. ,,Proroctwo”.

      Czy Kościoł Polski może mieć jednoznaczne stanowisko w tej sprawie? Zaznaczam, że dr Wincenty Łaszewski nie działa na zasadzie ,,self-publishingu”. Ma nad sobą pieczę redaktorów, korektorów, ludzi wiary i Kościoła.

      Chaos i zamęt. Zamęt i chaos. W efekcie mamy mieć pod stopami ruchome piaski.

    • AnnaSawa pisze:

      „Gość” i wszystko w „temacie”…oni są zawsze mądrzy, zawsze znajdą „haki” :).

  16. Damian1 pisze:

    Katarzyno „gość” już dawno odleciał w znanym sobie kierunku. Jeden artykulik, który firmuje o. Wit Chlondowski (znany z podważania orędzi ks. Gobiego) sieje ferment. Coś się napisze, coś nie sprawdzi do końca byle sobie popisać, potem ktoś wklei byle „moje było mojsze” i tak mija kolejny dzień, a czarny rączki zaciera…czas zamętu…
    Jak widać zatwierdzone przez Kościół Maryjne przepowiednie w Kibeho i późniejsza rzeź niczego niektórych nie nauczyła, bo pycha zawsze kroczy przed upadkiem
    „Szaleństwo ludobójstwa, w którym Ruanda pogrążyła się w 1994 r., było tragicznym wypełnieniem się maryjnej przepowiedni. Podczas trzech miesięcy potwornej rzezi w tym niewielkim kraju zginęło prawie milion osób, w przeważającej większości członków plemienia Tutsi. Ich ciała wrzucano do rzek, które gęstniały od ludzkiej krwi. Warto dodać, że Matka Boża, zapowiadając trzy miesiące „ciemności”, mówiła, że ocaleją ci, którzy w tym czasie zapalą w swoich domach tradycyjne, własnoręcznie zrobione ruandyjskie świece. Z relacji naocznych świadków można dowiedzieć się, że rodzinom, które zastosowały się do polecenia „Matki Słowa”, rzeczywiście udało się przeżyć.”
    https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2011/Przewodnik-Katolicki-4-2011/Wiara-i-Kosciol/Tajemnica-Kibeho

    • Katarzyna pisze:

      Nawet Chrystus we współczesnej redakcji, ma być ,,przycięty” na naszą miarę.
      Sprawnie podzielono Jezusa, by Go sprowadzić do rzeczy sobie znanych. Elitarnie; ujęto chrystusową misję wyłącznie w teologii czyli w w i e d z y o Bogu. Wiedzy o Nim. A Emanuel czyli Bóg z nami, tak postrzegany paradoksalnie nas opuszcza i staje się wyabstrahowanym z życia oraz mocy, bohaterem Biblijnych Ewangielii .
      Egalitarnie; z ludycznej perspektywy, praktykuje się rytuały bez odniesienia do istoty Boga.
      W obu przypadkach zaginął Bóg jako Misterium.
      T a j e m n i c a.
      Wtrącił się w dedukcji na sposób pierwszy, w redukcji na sposób drugi.
      Podstawowy atrybut Trójjedynego Boga, wspólcześnie ścięto.
      Tajemnica, zagadka, nieprzeniknienie, nieodsłoniecie to terminy i postawy dziś anachroniczne.
      .
      Istnieją marginesy ludzkiego błędu w pojmowaniu Boga współcześnie? Czy też zniwelowano je do cna?
      .
      Zespół badaczy min. z NASA osiemnaście lat demontuje cudowość Całunu Turyńskiego własnym, „nieomylnym aparatem” pojęciowym. W efekcie, jeden z naukowców się nawraca. To jakby skutek uboczny. Niekomentowany tak gremialnie, jak komentowane jest istnienie osobliwego płótna.
      Stąd pojawia się dywagacja:
      Czy współczesny świat, potrafi znaleźć balans pomiędzy omnipotencją własną, która jest z gruntu urojona co z kolei jest swoistym znakiem czasu a Bożą omnipotencją faktyczną? Odwieczną. Immanentną.
      Czy jest to aż takie trudne, aby uznać siebie za ignoranta wobec Bożych zmysłów? Dyletanta. Niemowlaka? Nieboraka? Pędraka? Robaka? W wariancie optymistycznym: ucznia?
      Posiadanie Boga. Mierzenie. Ważenie. Orzekanie. Absurdum?!
      Świętość Świętych czyli ludzi Boga, polegała nie tylko na poza zmysłowym kontakcie z Nim, w którym Bóg się im obawiał, ale przede wszystkim na uznaniu własnej nicości wobec Niego. Świętość to nicość wobec Czegoś niepojętego. Wobec Boga Niepojętego.
      Monopoliści, żonglerzy, kuglarze Jego spraw. To sfera profanum a nie sacrum.
      My zawsze jesteśmy wobec nich niczym. A nicość uwalnia i przywraca porządek rzeczy jednocześnie.
      W niej, ,,postawiony” na swoim miejscu Pan Panów, który przecież na sposób odwieczny tam zawsze przebywa, uniżonemu w swojej marność stworzeniu, udziela się jako Stwórca.
      Nieprzenikniony. Takie jest pełne imię Boga poza czasem i w czasie.
      On ma swoje Tajemnice a bezkresna wieczność i świętość, nie będą odpowiedzią na nie wystarczającą.
      W nich może zawierać się i ciemność trzech dni i złamane pieczęcie i tętet piekielnej konnicy i Eliasz w wozie i znamię bestii i co tylko sobie On Sam zamyślił przed wiekami a odsłoni we właściwym czasie.

  17. Ola pisze:

    Kochani Bracia i Siostry w Jezusie ❤️ mam do Was ogromną prośbę ,a raczej dwie 😃.
    Najpierw jednak chcę podzielić się z Wami dobrą nowiną, w mojej wymarłej wiejskiej parafii ,gdzie od lat nie funkcjonują żadne wspólnoty ,a nawet i czasem w tygodniu nie ma u nas Mszy Świętej, powstała wspólnota Przyjaciół Maryi ❤️ ,ludzi ,którzy oddali się Jej w niewolę wg wskazówek świętego Ludwika . Potrzebuję Waszych sprawdzonych propozycji, skąd mogę czerpać treści do medytacji 15 minutowych towarzysząc Maryi w pierwsze soboty miesiąca ? Potrzebuję tego w formie pisemnej ,gdyż, oprócz Różańca świętego, będziemy czytać rozważania w pierwsze soboty miesiąca w kościele . Druga prośba moja jest o modlitwę za tę naszą wspólnotę ,aby była ona dziełem na chwałę Bożą i triumf Niepokalanego Serca Maryi w naszych sercach ,rodzinach ,parafiach ,ojczyźnie i na świecie . Wspólnota niebawem zostanie zawierzona Maryi na Mszy Świętej . Na razie jest nas …7 osób ,ale Pan ma swoje plany i chwała Mu za to wszystko ❤️.

    • olagal pisze:

      My jeździmy na naborzeństwa w pierwsze soboty do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem i tam jest to przepięknie prowadzone,z piękną oprawą,adoracją z różańcem i Mszą św. na koniec.
      Pomiędzy adoracje a Eucharystią są puszczane z odtwarzacza te medytacje:

      Myślę,że możecie je też sobie puścić zamiast czytać jeśli nie znajdziesz nic innego.

    • Asia pisze:

      Ja korzystam z książki ks. Giuseppe Brioschi SDB „Pięć pierwszych sobót miesiąca. Wielka obietnica Matki Bożej”. Wydawnictwo Esprit. +++

    • Damian1 pisze:

      @Ola
      Na tej stronie znajdzie Pani to co potrzebne do I Sobót:

      https://sekretariatfatimski.pl/

      W internecie jest dużo tego typu rozważań, pozdrawiam

      • Ola pisze:

        Kochani ,z całego serca Wam dziękuję 😍
        +++ Błogosławionego dnia i opieki Maryi ,dla nas wszystkich ,z Bogiem ❤️

  18. wobroniewiary pisze:

    Wszystkich, którzy pragną uczestniczyć w rekolekcjach z ks. Dominikiem Chmielewskim, a z różnych przyczyn nie mogą pojawić się w naszym kościele parafialnym, zapraszamy do wspólnego udziału w Eucharystii o godz. 19:30 za pomocą transmisji:

    • Witek pisze:

      Do wszystkich, którzy czytacie bloga, proszę odsłuchajcie kazanie ks. Dominika.
      Odpowiedzcie sobie na pytanie, które na końcu kazania zadaje ks. Dominik.
      1g 32min
      OBOWIĄZKOWO NALEŻY ODŁSUCHAĆ!!!!

      To relacja i czas poświęcony Bogu jest najważniejszy..

  19. Bożena pisze:

    Wczoraj i dzisiaj w lubelskiej archikatedrze były obchodzone Dni Gudalupianskie bo dzisiaj mamy wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe. Wklejam linki do transmisji. Można też wejść na fecebooka wspólnoty Guadalupe, która wszystko przygotowała i prowadziła. Duchowe umocnienie i odtrutka.

    http://www.youtube.com/watch?v=SwtPoNZiwzE
    http://www.youtube.com/watch?v=qunuhmkQo7E

  20. Kasia pisze:

    Baardzo proszę o modlitwę. Mija ok miesiąc po covid a moja 5 cio letnia córka dostała dziś wysokiej temp plus ból gardła, brzucha i silny ból glowy. Pediatra mówiła, żebym ok miesiac po zwracała uwagę na takie rzeczy, bo występuję tzw. PIMS. Jestem bardzo zdenerwowana i proszę o modlitwę.

  21. Sywlia pisze:

    Ludzie leczcie się na covid Amartadyną .Babcia 86 lat załapała covid i lekarz przepisał jej w.w lek i babcia wyszła z tego

    • olagal pisze:

      Bez kontaktu z lekarzem raczej nie polecam tego leku.
      Znam przypadki,że niektóre osoby nie mogły go brać,bo następowało zatrzymanie moczu.
      Pewnie jest skuteczny ale to silny lek,żeby sobie innych kłopotów nie narobić.
      Raczej szukać lekarzy,którzy tym leczą i być w kontakcie,nid na własną rękę.

  22. Bożena pisze:

    Mam pytanie czy łapacze snów tak modne dzisiaj to zagrożenie duchowe, czy można je powiesić w mieszkaniu, mam wątpliwości.

  23. Bożena pisze:

    Dziękuję Pani Ewo rozumiem, że to zagrożenie duchowe

  24. Bożena pisze:

    Dziękuję Pani Ewo, rozumiem że to zagrożenie duchowe

  25. wobroniewiary pisze:

    Na zakończenie dyskusji – ze strony prawników a nie wszystko lub nic niewiedzących blogerów

    Rząd Portugalii ogłosił w czwartek zaostrzenie restrykcji związanych z wirusem COVID-19, w tym zaostrzenie kontroli granicznych, jako że ten najbardziej zaszczepiony kraj UE zmaga się ze wzrostem liczby nowych infekcji.

    Warto tu dodać, że w Portugalii wyszczepienie sięga 87 procent uprawnionej populacji

    Ze strony https://legaartis.pl/blog/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s