Nowenna Polaków do św. Andrzeja Boboli o ochronę oraz błogosławieństwo dla Polski 22-30.11.2021

Jest bardzo ważne, by szczególnie w świątyniach granicznych, na wschodniej ścianie, trwał nieustanny Różaniec w intencji Ojczyzny, by organizowana była tam adoracja całodzienna, a może nawet nocna, jeśli jest taka możliwość – zachęca ks. Dominik Chmielewski

Nowenna w sanktuarium w Strachocinie będzie trwać od godz. 16.30 do 17.00. Można się w nią włączyć poprzez stronę internetową sanktuarium: www.strachocina.przemyska.pl

Ks. Dominik Chmielewski – DUCHOWA OBRONA

Z gorącym apelem o podjęcie nowenny w intencji Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli zwraca się ks. DOMINIK CHMIELEWSKI SDB, założyciel i opiekun duchowy wspólnoty WOJOWNIKÓW MARYI. Jak ocenia, nasza wspólna modlitwa jest bardzo ważna wobec trwającego hybrydowego ataku na Polskę.

– Widzimy trwający atak na wartości chrześcijańskie, patriotyczne, na rodzinę. W sercach dzieci i młodzieży chce się zasiać nienawiść do Kościoła, podnoszone są głosy, by wyrzucić religię ze szkół, kwestionowane są bardzo mocno postawy radykalizmu ewangelicznego u kapłanów i biskupów – wylicza zagrożenia ks. Dominik Chmielewski SDB, wzywając do modlitewnej mobilizacji. – Do tego dochodzi kryzys na naszej wschodniej granicy, który może przerodzić się w dramatyczną wojnę, przed czym wielokrotnie przestrzegali nas mistycy i święci – podkreśla

Salezjanin zwraca uwagę, że wobec kryzysu związanego ze wschodnią granicą potrzebujemy niezwykłej mądrości w chronieniu Polski. Sytuacja jest tak skomplikowana politycznie, że potrzebujemy naprawdę Bożej interwencji, żeby rozwiązać ją pokojowo.

– Jesteśmy świadkami zaciskającej się pętli nad Polską. Z różnych stron podejmowane są działania całkowitej destabilizacji naszego kraju na wszystkich poziomach: religijnym, społecznym, politycznym i ekonomicznym. Żyjemy w świecie nieustannie manipulowanym kłamstwami medialnymi, żeby grupy interesów mogły bezkarnie realizować swoje plany. W tej sytuacji potrzebujemy nadprzyrodzonej mocy Bożej. Święty Andrzej Bobola wstawia się za Polską. Okrutnie torturowany przez Kozaków, nie wyparł się wiary. Podczas objawień zapewnia, że chce walczyć o naszą Ojczyznę, jako główny patron Polski. Dlatego podejmujemy nowennę do niego w intencji Polski – tłumaczy kapłan.

Polska stała się celem sił globalnych, których dążeniem jest, by duchowo wręcz zniknęła z mapy świata. Uchodźcy są narzędziem wykorzystywanym przez globalistów, żeby zdestabilizować nie tylko Polskę, ale też całą Europę, o czym wkrótce możemy się wszyscy boleśnie przekonać. Sytuacja jest bardzo poważna.

– Globaliści chcą dokonać duchowego rozbioru Polski, która pozostaje dla nich solą w oku, bo chce być wierna Chrystusowej Ewangelii. Musimy sobie uświadomić, że zwykłymi kanałami polityki, dyplomacji nie jesteśmy w stanie się obronić przed tym atakiem. Potrzebujemy nadprzyrodzonej pomocy, mądrości, interwencji Boga w naszej Ojczyźnie. Tylko potężną modlitwą i pokutą możemy zatrzymać te destrukcyjne działania – wzywa ks. Dominik Chmielewski SDB. Zaproszeni do nowenny są wszyscy, którzy mają świadomość zagrożeń, kochają Pana Boga i Polskę. Wszyscy powinni się w nią włączyć.

– Przez dziewięć dni od 22 do 30 listopada odmawiajmy Litanię do św. Andrzeja Boboli i kończmy ją modlitwą „Pod Twoją obronę”. Byłoby pięknie, gdyby w tych dniach osoby włączające się w nowennę do św. Andrzeja Boboli uczestniczyły w Mszy św. i przyjmowały Komunię św. w intencji Ojczyzny – zachęca kapłan.

Uroczyste zakończenie nowenny odbędzie się 30 listopada w Strachocinie w sanktuarium św. Andrzeja Boboli. Na zakończenie nowenny o godz. 15.00 odprawiona zostanie Droga krzyżowa na Bobolówce, a o godz. 17.00 Mszy św. będzie przewodniczył ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita kamieńsko-szczeciński.

Na uroczystość do Strachociny przybędzie również reprezentacja Wojowników Maryi.

MODLITWA NA GRANICY

Ksiądz Dominik Chmielewski zachęca do nieustannej modlitwy za Ojczyznę przez kolejne dni i tygodnie w związku z nasilającą się sytuacją kryzysową na wschodzie. Całym sercem zachęca do tego, żeby prosić kapłanów o otwieranie kościołów i wystawianie Najświętszego Sakramentu.

– Jest bardzo ważne, by szczególnie w świątyniach granicznych, na wschodniej ścianie, trwał nieustanny Różaniec w intencji Ojczyzny, by organizowana była tam adoracja całodzienna, a może nawet nocna, jeśli jest taka możliwość – zachęca kapłan.

Ks. Prałat JÓZEF NIŻNIK

– W tym roku 30 listopada przypada 430. rocznica urodzin św. Andrzeja Boboli. Pragniemy się dobrze do niej przygotować i prosić za wstawiennictwem tego świętego patrona Polski o błogosławieństwo dla Ojczyzny w tym trudnym okresie dziejów – podkreśla ks. prałat Józef Niżnik, kustosz w Strachocinie. – Ogromnie cieszy, że podejmą ją w całej Polsce czciciele św. Andrzeja Boboli, wspólnota Wojowników Maryi, ci, którym leży na sercu dobro i bezpieczeństwo Ojczyzny – dodaje.

Nowenna w sanktuarium w Strachocinie będzie trwać od godz. 16.30 do 17.00. Można się w nią włączyć poprzez stronę internetową sanktuarium www.strachocina.przemyska.pl.

– W ostatnim okresie z niepokojem obserwujemy zachowanie niektórych urzędników Unii Europejskiej oskarżających Polskę o niszczenie demokracji, samorządności czy sądownictwa. Jakby tego było jeszcze mało, doszło do niebezpiecznego kryzysu na wschodniej granicy. Potrzeba gorliwej modlitwy za naszą Ojczyznę, aby zwyciężyła prawda – zaznacza ksiądz prałat.

Kustosz sanktuarium w Strachocinie zwraca uwagę, że sytuacja, w jakiej się dziś znajdujemy, przypomina zachowanie sąsiadów z Zachodu wobec Polski w roku 1920, gdy zbliżali się bolszewicy.

– Dlatego udział w tej nowennie jest wyrazem miłości do Polski. A czynimy to za przyczyną św. Andrzeja Boboli, bo już nieraz w naszej historii dał dowody, że potrafi upraszać Polsce łaski u Boga – akcentuje ks. Józef Niżnik.

– Wówczas ks. kard. Aleksander Kakowski zarządził w kościołach Warszawy nowennę do bł. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa o uratowanie Ojczyzny. Niebo nam wtedy przyszło z pomocą. Dziś też chcemy zwrócić się do Boga za przyczyną św. Andrzeja o pomoc, wszak jest patronem Polski, który ma nas strzec przed wszelkimi niebezpieczeństwami ze Wschodu – zaznacza ks. prałat Józef Niżnik

Tekst: Małgorzata Bochenek Nasz Dziennik

Nowenna, która rozpocznie się 22 listopada br. w sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie, będzie miała wymiar ogólnopolski. Wszyscy możemy się włączyć. Rozważania na każdy dzień drukować będziemy w „Naszym Dzienniku”

Tekst ze strony fb ks. Dominika: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

59 odpowiedzi na „Nowenna Polaków do św. Andrzeja Boboli o ochronę oraz błogosławieństwo dla Polski 22-30.11.2021

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Maggie pisze:

      Łukaszenka zarabia na wizach … może i na dostawie kamieni może? .. „węgielnych pod pokój w świecie”? (słyszałam, z Toronto Star, że jeden urzędnik to jego „wielka placówka dyplomatyczna” w Iraku i oficjalnie daje wizy, za $4tys od łebka). Przypuszczalnie Władimir Wielki patrzy na niego łaskawym okiem, jako że daje łupnia nie swoimi rękami (odwracając uwagę od innych sprawek) – oczywiście do czasu łaskawym, bo warunkowo tj aż/do kiedy Łukaszenka nie zablokuje przepływu gazu na Zachód (czym grozi UE) … Władymir, bowiem, się ratuje, handlowaniem gazu – w obecnych tarapatach finansowych kraju.

  2. Kasia pisze:

    Szczęść Boże. Proszę o choć króciutkie westchnienie w mojej intencji. Mam tego covida od ponad tygodnia, od wczoraj duszności, dzis cały dzień duszności, kaszle i coś mi się odrywa. Za 3 godz lekarz z przychodni wezwał mnie na badanie. Mam ogromną potrzebę spowiedzi i przyjęcia Pana Jezusa 😪

    • beatkaa pisze:

      Jezu Ty się tym Zajmij+++

    • Beata pisze:

      Otaczam modlitwą.

    • Kasia pisze:

      Mam zapalenie w prawym płucu i duszności. Dostałam antybiotyk i lekarstwa do inhalacji. Saturacja ok, karetkę mam wzywać, jak zacznie spadać. Ale mam najlepszą saturację ze wszystkich domowników, a oni są zdrowsi. Z drugiej strony w szpitalu jest ksiądz i można wyspowiadać się I Pana Jezusa przyjąć. A w tym momencie to moje najgorsze zmartwienie😥

      • Czytelniczka pisze:

        Podobne działanie do baniek ma imbir. Mielony imbir trzeba rozrobić z wrzątkiem (ok. pół torebki i powoli dolewać wodę żeby powstała papka), rozprowadzić na plecach, przykryć ściereczką lub ręcznikiem, na to np. reklamówkę i kołdrą. Będzie piekło ale tak ma być. Poleżeć ile kto da radę do ok. 20 min. Dzieciom tez można to robić tylko krótszy czas leżenia z okładem. Powtarza się ten zabieg 3 dni z rzędu. Polecam przy zapaleniu płuc i silnym kaszlu. Z modlitwą różańcową za wszystkim chorych

        • olagal pisze:

          Przy covidowym zapaleniu płuc się nie stawia baniek. Nie wolno nic co jeszcze pobudza ukł.immunologiczny. Ponieważ ten wirus poraża układy-nerwowy i immunologiczny. Przecież co występuję tak silna realcja obronna,produkcja śluzu,że zalewa płuca. Dodatkowe stymulowanie ukl.odpornosciowego bańkach akurat przy tym wirusie pogorszy a nie poprawi sytuacji.

        • olagal pisze:

          Przy covidowym zapaleniu płuc się nie stawia baniek. Nie wolno nic co jeszcze pobudza ukł.immunologiczny. Ponieważ ten wirus poraża układy-nerwowy i immunologiczny. Przez co występuje tak silna reakcja obronna,produkcja śluzu,że zalewa płuca. Dodatkowe stymulowanie ukl.odpornosciowego bańkami akurat przy tym wirusie pogorszy a nie poprawi sytuację.

        • Anna pisze:

          Moja kolezanka stawiaa banki mowila ze byly czarne slady i ze je pomogło

    • Aga pisze:

      Jak tylko możesz też na brzuchu lub na bokach. Byłam w szpitalu I tak kazali. Niech ktoś Cię co godz, dwie oklepuje. Jezu ufam Tobie

    • Oko pisze:

      +++
      Jak masz w domu oliwę z oliwek to jedz po łyżce kilka razy dziennie, ochroni w płucach orzęski. Jak masz czarny bez – kwiat czy sok z owoców to pij, nie kladz się na plecach – na brzuchu albo na boku jak na brzuchu nie możesz. Banki jak masz możliwość niech ktoś Ci postawi. To z takich rzeczy co możesz zrobić w swoim zakresie. Pulsoksymetr warto mieć,pewni dali wam z przychodni – powinni.

      • Antonina pisze:

        @Olagal- skąd te informacje, że przy covidowym zapaleniu płuc, nie stawia się baniek? Bardzo poproszę o źródło….

        • olagal pisze:

          Z wiedzy o naturze tego wirusa i obserwacji wyników pacjentów.
          Jestem medykiem,pracuję w szpitalu. Wystarczy? 😉

          Chodzi o to,że ten wirus nie zagnieżdża się w płucach jak inne wirusy czy bakterie,które pobudzając bańkami ukł.immunologiczny organizm sam niszczy.
          Tutaj ten wirus działa bezpośrednio na komórki odpornościowe pobudzając je jakby do obrony a tak naprawdę ten wirus nie uszkadza nic jak inne mikroby w podobnych chorobach. Ta właśnie za intensywna obrona szkodzi i nie wolno stosować nic co jeszcze by to działanie potęgowało.

          Ten wirus jest w ogóle dziwny bo wyniki są zupełnie inne niż przy innych infekcjach oddechowych. Ale dla wszystkich pacjentów podobnie charakterystyczne. Np.leukocytoza bardzo niska albo w normie szczególnie na początku choroby.
          Inaczej też wygląda crp niż przy innych wirusówkach. Prawie zawsze są bardzo wysokie próby wątrobowe i nerkowe co się nie zdaża przy zwykłych zapaleniach płuc.
          Jeśli ktoś to wyprodukował i specjalnie wypuścił to naprawdę wielka głowa,szkoda tylko i straszno,że ten talent wykorzystany został przeciw ludziom.

          Nie powinno się też włączać antybiotyków dopóki się nie ma wyników badań świadczących,że się doplątało jakieś nadkażenie bakteryjne. Bo antybiotyk nie działa na wirusy a jedynie bardziej osłabi organizm.
          Tak było z moim mężem niestety. Na początku lekarz myślał,że to angina, dostał antybiotyk i skończyło się pod tlenem w szpitalu. Ja i inni znajomi, bez antybiotyku,mimo kiepskich wielu dni,z dusznościami i słsbych wyników wyszliśmy z tego bez szpitala. Stwierdzali zajęty fragment płuc ale nie potrzebny był tlen.
          Nie stosowaliśmy żadnych baniek. Jedynie dobre odżywianie,naturalne witaminy. Z synetycznych wit.C i d.
          I przeciwgorączkowe.

        • Maggie pisze:

          KONKLUZJA:
          Nie znam się na bańkach etc, ale wiedząc, że ciepło (z wyjątkiem, że tam gdzie nie szkodzi np przy krwawieniu) pobudza naturalny system obronny (stąd kąpiele termiczne, borowinowe, czy masaże ciepłym półszlachetnym kamieniem jade typu ceragem, są na świecie znane), to w tym szczególnym przypadku tj zamorskiego „gościa”, zapytałabym lekarzy, którzy mają DOŚWIADCZENIE WALKI I ZWYCIĘSTWA, bo np amantadyną, wyleczyli i leczą skutecznie – przecież można znaleźć choćby internetowo/telefonicznie kontakt z nimi.
          Przepraszam, ale osobiście straciłam ufność w specjalistyczną pomoc … zachowała się tylko nadzieja (a raczej aż ! nadzieja).
          Tak jak „lekarze dusz” tak i „lekarze ciał” zostali wprzężeni do „nowego zaprzęgu” – i wielu z nich nie ma pełnej/rzeczywistej wiedzy, bo tak jak z Pisma Świętego, tak jak i vademecum lekarza praktyka usuwa się pewne strony, gdzie definicje i prawdy. Dlatego trzeba pytać szukając.
          Witaminy, zioła i minerały zalecała np św.Hidelgarda, i to skutecznie w minionych wiekach.

        • xcvb pisze:

          to co pisze olgal ma sens. stymulowanie ukladu odpornosciowego w momencie kiedy tam juz jest silny stan zapalny moze nie byc rozsadne. uklad odpornosciowy sie stymuluje przed infekcja.

        • xcvb pisze:

          btw wydaje mi sie ze to nie pierwszy i nie ostatni podkrecony przez czlowieka patogen. w usa co jakis czas przetacza sie dyskusja na temat boreliozy w parlamencie. mieli nawet jakies akta odtajniac.

        • Antonina pisze:

          @ Olagal – Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź ! Tylko owo ” wystarczy ?” – chyba nie potrzebne…Ale jeśli pytasz odpowiem – nie. To, że ktoś jest medykiem, nie wystarczy by mu zaufać, niestety….Jestem osobą, która całe dzieciństwo i młodość ponosi konsekwencje błędu ” wybitnego” lekarza…wtedy z modlitwą i ludowymi sposobami uratowała mnie babcia – dzięki niej żyje. Moja teściowa – lekarz, mówiła często, że w zawodzie ( służbie? ) lekarza najważniejsza jest POKORA….Ona jest niedopogodzenia z powszechną dziś arogancją służby (?) zdrowia. A w czasach, gdy medycy powszechnie, w obawie przed wirusem, ryglowali się w przychodniach, to już naprawdę nie brzmi dumnie….Oczywiście są wspaniałe wyjątki wśród tego środowiska….choćby lekarze z PSLIN…..Pozdrawiam i modlę się za wszystkich uczciwych, broniących PRAWDY lekarzy, dla których praca jest SŁUŻBĄ

        • Ada pisze:

          Też mnie te banki interesują. Tym bardziej że nie każdy wie od początku że ma co idą akurat. I do Maggie – owszem Hildegarda zalecana zioła i inne specyfiki tylko że na naturalne choroby a nie sztucznie wyprodukowane. U mnie też znowu po miesiącu grypa chyba u dzieci kaszel i katar. Słaba gorączka. A ja dwa dni z przerazliwym bólem zatok leżałam. A dopiero we wrześniu chorowalismy. I co wyjdziemy z jednej infekcji to zaraz druga. W życiu tak nie chorowalismy. W końcu przestaje brać dzieci do sklepów na zakupy. Jeszcze nam kościół zostaje. Chodzimy codziennie. A może rzeczywiście teraz i ci biedni zaszczepieni ludzie transmituja tego wirusa….. Już ciężko się połapać….

        • Ccc pisze:

          Stawia się .Chorowałam na covid byłam u dr Bodnara mówił żeby banki stawiać co trzeci dzień .Tak robiliśmy wyszliśmy z covida bez powikłań .Ludzie załatwiajcie amantadyne jest bardzo pomocna przy tej grupie.Amantadyna nie dopuszcza do powikłań do zapalenia pluc

    • Oko pisze:

      Kasia, i wypoczywaj bo idę o głowę że jako matka nie wypoczywała w tym czasie…

    • babula pisze:

      Zanurzam Cię Kasiu w najdrogocenniejszej Krwi Jezusa ❤
      Przez takie modlitewne zanurzenie s. Faustyna została uzdrowiona. Pan Jezus powiedział jej, że otrzymuje wiele łask, które są także przeznaczone dla innych ludzi. Wiec jeśli ją uleczył w taki sposób to na pewno po to by pokazać, że każdego chce tak leczyć -jeśli taka jest Wola Boża.

    • Ewa pisze:

      Panie Jezu Ty się tym zajmij proszę. Amen 🙏🙏❤️❤️

  3. Dominika pisze:

    Ja także poproszę o modlitwę, od tygodnia u nas w domu 4 osoby w tym 2 dzieci, tez leżące z covid

  4. klasv pisze:

    W obu intencjach.
    +++.

  5. babula pisze:

    Ks. Domink napisał, że ” Byłoby pięknie, gdyby w tych dniach (w dniach nowenny) osoby włączające się w nowennę do św. Andrzeja Boboli uczestniczyły w Mszy św. i przyjmowały Komunię św. w intencji Ojczyzny ”
    Ale jeśli ktoś nie może iść do kościoła to może uczestniczyć w Mszy Św. przez np. internet lub TV i przyjmować Komunię Św. duchowo. Tak mogą zrobić np. chorzy i ofiarować swoje cierpienie w tej intencji. Zagonione matki, zapracowani ojcowie niech ofiarują swoje zmęczenie, może zniechęcenie, kazdy Krzyż, niech Nic Się Nie Zmarnuje !

  6. xcvb pisze:

    https://www.science.org/content/article/why-covid-19-more-deadly-people-obesity-even-if-theyre-young 77procent osob hospitalizowanych na kovid mialo nadwage. Moze zamiast narodowego programu szczepien wystarczy wprowadzic jakis narodowy post.

    • eska pisze:

      W mojej rodzinie pewna córka tak nastraszyła matkę, że ta od początku kowida czyli już ponad półtora roku praktycznie nie wychodzi z domu. Mieszka w kawalerce 30 m2 i praktycznie cały czas siedzi. Ma nadwagę oraz wiele chorób, a praktycznie żadnego ruchu i dotlenienia. Ale dwie dawki szczepionki. I córka myśli, że dba o zdrowie matki. Serce boli…
      Oczywiście regularne chodzenie do kościoła też już dawno padło. 😦

    • Antonina pisze:

      🙂 Popieram. Warto posłuchać co o poście, jako profilaktyce m.in. covidowej, mówi dr E. Dąbrowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s