Zaproszenie na kolejne rekolekcje do Dębowca przygotowujące do spowiedzi generalnej

W saletyńskim Centrum Pojednania La Salette w Dębowcu w dniach 22-25 października 2021 r., odbędą się rekolekcje o spowiedzi i ze spowiedzią generalną. To wyjątkowy czas na uporządkowanie swojego serca w tych trudnych okolicznościach współczesnego świata

Dnia 23 lipca 2021 r., w programie „W rytmie wydarzeń” o idei takich rekolekcji, a także  o planie, zapisach, założeniach i uczestnikach mówił ks. Jacek Rosół, proboszcz parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Szczepańcowej.

PROWADZĄCY: ks. Jacek Rosół
MIEJSCE: Dębowiec – Saletyni – Ośrodek Rekolekcyjny

Koszt: 370 zł
LICZBA MIEJSC: 50 OSÓB
KONTAKT (ZAPISY): Teresa nr tel.: 516 228 372

Program rekolekcji:

Piątek (22 października)
19.00 – Kolacja

20.00 – Zawiązanie wspólnoty
 – Różaniec
 – Katecheza wstępna
21.00 – Apel Jasnogórski

 Sobota   (23 października)
  8.00 – śniadanie

  9.00 – Katecheza
10.00 – Kawa, herbata
10.45 – Katecheza
12.00 – EUCHARYSTIA
13.00 – Obiad
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
 – Katecheza
18.00 – Kolacja
20.00 – Adoracja
21.00 – Apel Jasnogórski

Niedziela (24 października)
  8.00 – śniadanie

  9.00 – Katecheza
10.00 – 13.00 czas na Sakrament Pojednania
13.00 – Obiad
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 – 18.00 czas na Sakrament Pojednania
18.00 – Kolacja
20.00 – EUCHARYSTIA
21.00 – Apel Jasnogórski
 – Adoracja

 Poniedziałek (25 października)
  8.00 – śniadanie

 9.00 – 12.00 czas na Sakrament Pojednania
12.00 – EUCHARYSTIA z modlitwą uwolnienia
13.00 – Obiad

W niektórych punktach program może ulec zmianie

Link do rachunku sumienia do spowiedzi generalnej dostępny na stronie: szczepancowa.przemyska.pl
pod zakładką:
https://szczepancowa.przemyska.pl/rachunek-sumienia-spowiedz-generalna/

(…) Warto również zastanowić się na formą spowiedzi generalnej, która proponowana jest szczególnie tym, którzy przeżyli w swoim życiu nawrócenie i chcą powierzyć miłosierdziu Bożemu dotychczasowe życie. Taka spowiedź wymaga odpowiedniego i dojrzałego przygotowania. Należy też odpowiednio wcześniej poprosić kapłana, aby mógł nam poświęcić odpowiednią ilość czasu dla tej formy spowiedzi

Dla przypomnienia:

(…) Przeczytajcie list do parafian, który ksiądz Jacek Rosół, proboszcz i jednocześnie opiekun Pogotowia Modlitewnego Królowej Pokoju w Szczepańcowej sam rozniósł  po domach jak chodził „po kolędzie” – niejednemu popłynie łza wzruszenia….

„Pana Jezusa przyjmujemy w naszym kościele tradycyjnie na kolanach (oczywiście osoby, które nie mogą klęknąć mogą na stojąco) i do ust. Choć przepis przewiduje możliwość na rękę i na stojąco, ale wcale nas to nie chroni przed wirusem. To Jezus żywy i prawdziwy nas może jedynie ochronić i Jemu należy się największa cześć. (Zachęcam do odczytania listu ks. Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi na naszej stronie parafialnej).”

Całość: https://wobroniewiary.com/2020/03/22/list-ks-jacka-rosola-do-parafian-pana-jezusa-przyjmujemy-w-naszym-kosciele-tradycyjnie-na-kolanach-i-do-ust/

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Zaproszenie na kolejne rekolekcje do Dębowca przygotowujące do spowiedzi generalnej

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Urszula pisze:

    Bardzo blisko mieszkam Dębowca ☺ zapraszam

  3. Maria pisze:

    Módlmy się za kapłanów.
    Ku przestrodze wiernych

    Pod koniec sierpnia br. policjanci z Mokotowa zatrzymali mieszkających wspólnie 57-letniego byłego jezuitę ARTURA F….. (odprawiał msze święte i głosił kazania w Sanktuarium na Rakowieckiej w Warszawie) i 42-letniego bezrobotnego, podejrzanych o wyniesienie z zakonu przy ul. Rakowieckiej krzyża i zabytkowych dzieł sztuki wartych prawie 100 tys. zł. Ustalono także, że mężczyzna po opuszczeniu zakonu wziął ślub z 91-letnią kobietą, a jego wspólnik wcześniej okradł staruszkę i notarialnie uzyskał dostęp do jej majątku.

    Pod koniec sierpnia do Komendy Rejonowej Policji na Mokotowie zgłosił się przedstawiciel Kolegium Księży Jezuitów, informując, że z zakonu zniknęły zabytkowe dzieła sztuki. Chodziło o kradzież krzyża na kamiennym postumencie oraz trzech zabytkowych obrazów z końca XVIII w., w tym przedstawiający św. Ignacego Loyolę, założyciela zakonu jezuitów. Wartość wszystkich przedmiotów została określona na 95 tysięcy zł. Funkcjonariusze ustalili, że za kradzieżą może stać 57-letni były jezuita Artur F., który w dniach 16-17 sierpnia wyprowadzał się z zakonu. ”Rozstając się z ośrodkiem, postanowił zabrać rzeczy, które nie należały do niego. Do pomocy w ich wyniesieniu i przewiezieniu zatrudnił swojego bliskiego przyjaciela. Zabytki powędrowały do jego mieszkania” – przekazał PAP podkom. Robert Koniuszy, oficer prasowy z mokotowskiej komendy.
    Pod koniec sierpnia policjanci dokonali zatrzymania 57-latka i jego 42-letniego wspólnika Piotra N. Obaj zamieszkiwali pod jednym dachem, w mieszkaniu na Mokotowie. W lokalu zajmowanym przez mężczyzn ujawniono skradzione z zakonu przedmioty.

    “W przeszukiwanym mieszkaniu kryminalni znaleźli także dowód osobisty, legitymację 91-letniej emerytki oraz akt notarialny, z którego wynikało, że cały majątek właścicielki dowodu osobistego został przepisany na Piotra N. W lokalu znajdowały się także liczne urzędowe dokumenty, których właścicielką była ta sama emerytka. Funkcjonariusze podejrzewali, że mężczyźni mogli dopuścić się oszustwa na szkodę 91-latki – podał podkom. Koniuszy.

    Policja dotarła do właścicielki dokumentów. Kobieta zamieszkiwała samotnie w kamienicy na warszawskim Śródmieściu, a Piotr N., na którego przepisała cały majątek, okazał się być przewodniczącym wspólnoty mieszkaniowej w zamieszkiwanym przez nią budynku. Mężczyzna posiadał także notarialne upoważnienie do załatwiania za emerytkę wszystkich spraw urzędowych oraz majątkowych, pobierał także za nią emeryturę od listonosza.

    “Podejrzany z pobranych pieniędzy rzekomo robił zakupy i opłaty za mieszkanie. Sam nie posiadał żadnego źródła dochodu. Nie był nigdzie zatrudniony” – podał podkom. Koniuszy.

    Jak ustalili funkcjonariusze, seniorka miała problemy z pamięcią, na stałe przydzielono jej opiekunkę socjalną, która w określonych godzinach doglądała 91-latki. Policjanci ustalili, że pani Łucja 18 sierpnia wzięła ślub cywilny z 57-letnim Arturem F. Para wnioskowała pisemnie do USC o przyspieszenie daty sformalizowania związku oraz udzielenie ślubu w miejscu zamieszkania, ze względu na trudności seniorki z poruszaniem się. Jednym ze świadków na ślubie był Piotr N.

    Podejrzani w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów usłyszeli zarzuty kradzieży zabytkowych dzieł sztuki, za co Artur F. został objęty dozorem policyjnym. Piotr N. odpowie także za doprowadzenie 91-latki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 9100 zł z jej emerytury, którą pobierał od lutego do sierpnia, oraz za kradzież 13 tysięcy złotych należących do kobiety, jej dowodu osobistego oraz biżuterii.

    Prokurator wnioskował o tymczasowe aresztowanie Piotra N., ale sędzia Agnieszka Jaźwińska z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa uznała, że objęcie podejrzanego dozorem będzie w tej sprawie wystarczającym środkiem zapobiegawczym. W pisemnym uzasadnieniu podkreśliła, że podejrzany ma stałe miejsce zamieszkania, nie był wcześniej karany, a “biorąc pod uwagę treść zarzutów mu obecnie postawionych wątpliwe jest, by w przypadku stwierdzenia jego winy, orzeczona została surowa kara bezwzględnego pobawienia wolności”. Sędzia na korzyść podejrzanego oceniła także fakt odzyskania skradzionego mienia oraz fakt, że złożył szczegółowe wyjaśnienia, więc sąd nie dostrzegł “obawy matactwa”.

    “Decyzja sądu stwarza bardzo duże zagrożenie dla prawidłowego biegu postępowania, przede wszystkim poprzez stworzenie podejrzanemu nieograniczonej możliwości nakłaniania do składania fałszywych zeznań i wyjaśnień, ale i podejmowania innych działań bezprawnie utrudniających prowadzone śledztwo” – przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Prokuratura złożyła zażalenie na decyzję sądu rejonowego.

    Jak ustaliła PAP, po odzyskaniu wolności mężczyźni udali się do 91-latki, ale w mieszkaniu zastali jej opiekunkę socjalną. Kobieta od tamtej pory kilkukrotnie wzywała policję, bo podejrzani mieli próbować wyrzucić ją z mieszkania podopiecznej. 57-letni były jezuita kontaktował się również z opieką społeczną, wyjaśniając, że jest mężem pani Łucji i sam będzie sprawował nad nią opiekę.

    Śledczy określają sprawę jako rozwojową, niewykluczone są kolejne zarzuty wobec podejrzanych oraz rozszerzenie postępowania na inne osoby, mogące mieć związek z popełnianymi przez nich przestępstwami.

    Źródło: (PAP Autor: Hanna Dobrowolska

  4. m-gosia pisze:

    https://www.ekspedyt.org/2021/09/03/rozwazania-arcybiskupa-vigano-na-temat-wielkiego-resetu-i-nowego-porzadku-swiata/

    Wstrząsające rozważania Arcybiskupa Vigano.Koniecznie przeczytać Nam prostaczkom pozostaje gorąca modlitwa i wiara , że siły piekielne nie przemogą Kościoła Świetego.

    Tu wnioski końcowe Arcybiskupa:
    Wnioski
    Pozwólcie, że zakończę tę refleksję krótkim rozwazaniem duchowym. Wszystko, co wiemy, odkrywamy i rozumiemy na temat globalnego spisku, który obecnie się rozwija przed naszymi oczami, ukazuje nam rzeczywistość, która jest jednocześnie groźna i jasno określona. Istnieją dwie strony, strona Boga i strona szatana, strona dzieci światłości i strona dzieci ciemności. Nie jest możliwe pogodzenie się z Nieprzyjacielem, ani służenie dwóm panom (Mt 6, 24). Słowa naszego Pana muszą być wyryte w naszych umysłach: „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie, a kto nie gromadzi się ze Mną, rozprasza się” (Mt 12, 30). Nadzieja na zbudowanie rządu światowego, w którym Boskie Królowanie Jezusa Chrystusa jest zdelegalizowane, jest szalona i bluźniercza, i nikt, kto ma taki plan, nigdy nie osiągnie sukcesu. Gdzie króluje Chrystus, tam panuje pokój, harmonia i sprawiedliwość; gdzie Chrystus nie króluje, tam szatan jest tyranem. Rozważmy to dobrze, ilekroć będziemy musieli wybierać, czy zawierać porozumienia z przeciwnikiem w imię fałszywego pokojowego współżycia! Niech się nad tym dobrze zastanowią także ci hierarchowie i przywódcy świeccy, którzy uważają, że ich współudział dotyczy tylko kwestii ekonomicznych lub zdrowotnych, udając, że nie wiedzą, co się za tym wszystkim kryje.

    Zwróćmy się do Chrystusa, który jest Królem serc, rodzin, społeczeństw i narodów. Ogłaszajmy Go naszym Królem, a Maryję Najświętszą naszą Królową. Tylko w ten sposób może zostać pokonany niegodziwy projekt Nowego Porządku Świata. Tylko w ten sposób Kościół Święty może zostać oczyszczony ze zdrajców i renegatów. Oby Bóg wysłuchał naszej modlitwy.

    + Carlo Mario Viganò, Arcybiskup

    28 sierpnia 2021

    Świętego Augustyna, Biskupa, Wyznawcy i Doktora Kościoła

    • Witek pisze:

      @m-gosia
      siły piekielne NIE PRZEMOGĄ KOŚCIOŁA ŚWIĘTEGO!!!

      Jest raczej inne pytanie:

      Czy my wytrwamy w Kościele Pana Jezusa!!!

      Głową Kościoła jest Pan Jezus!
      Kościołem jest Pan Jezus i wszyscy należący do Pana Jezusa, włączeni w Jego Ciało poprzez przyjmowanie Ciała i Krwi Pana Jezusa!

      18 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.

      Nie jest napisane:
      – Papiezu Franciszku bramy piekielne Cię nie przemogą….
      – Papiezu Benedykcie bramy piekielne Cię nie przemogą….

      Itd…

      Jest napisane, Mój Kościół tzn.
      Co?!
      Kogo?

      Oczywiście, jest napisane, że Jedynego Boga Jezusa Chrystusa nie pokonają bramy piekielne….

      … a nie skały…. !!!!!

      Zwrocie uwagę, w tej samej Ewangelii jest napisane że jak Piotr pełni Wolę Boga to Bóg co robi?…

      A no właśnie wywyższa Piotra (Papierza)

      19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».

      Ale…? Co się dzieje z Papierzem jeżeli nie pełni Woli Bożej?

      np:
      – profanuje Świątynię Pana Jezusa….
      – zrównuje wszystkie religie….
      – jest honorowym członkiem klubu masońskiego…
      – uwielbia inne bożki….
      – zakazuje Mszy Świętych…
      – zamyka Kościoły…
      – wierzy w naukę bardziej niż w Moc Boga…

      No to wtedy Pan Jezus ( nie człowiek, tylko Pan Jezus mówi)

      23 Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki»

      To co zapisane musi się wypełnić, nie dlatego że Bóg chce aby ludzie cierpieli, ale dlatego że jesteśmy pokoleniem KAINA,

      Bo jak bylibyśmy pokoleniem ABLA to może było by lżej…

      My tak naprawdę jak staniemy się podobni do Pana Jezusa, przyjmując jak najczęściej Ciało i Krew Pana Jezusa w Podczas Eucharystii staniemy się Kościołem Pana Jezusa i wtedy Bóg Ojciec nie będzie widział w nas Kainów lecz swego umiłowanego Syna Jezusa Chrystusa!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Longin pisze:

    List jest rzeczywiście bardzo wstrząsający, przy czym wnioski końcowe są tylko syntezą i nie zawierają bulwersującego zestawienia faktów, nazwisk czy powiązań zdarzeń – szczególnie w podtytułach „niebezpieczne związki” oraz „głębokie państwo i głęboki kościół”.

    Jak wielka jest skala nieprawości, szaleństwa, czy miernej filozofii tych którzy upadli, a przy tym innych doprowadzają do upadku… również w imię tzw. ślepego posłuszeństwa.

    Dzięki Gosiu za podlinkowanie źródła.

  6. Maria pisze:

    Prawo Boga – 10 przykazań zostało dane ludziom (Mojżeszowi) na górze HOREB ok. 1250 r. p.n.e.
    Tylko naród przestrzegający prawa BOŻEGO jest nieśmiertelny i tylko taki jest narodem wybranym, tzn. udzielona jest mu łaska wytrwania w prawie Bożym. Będzie to jedna trzecia ludzkości, która wytrwa w świętości prawa Bożego. Dwie trzecie ludzkości zgodziło się na zabijanie.

    1 września 2015 r., z okazji ogłoszenia Roku Świętego Miłosierdzia, papież Franciszek udzielił wszystkim księżom spowiednikom pozwolenia na rozgrzeszanie wiernych, którzy dokonali aborcji.
    Po upływie tego okresu, w końcu 2016 r. w liście „Misericordia et misera”, przedłużył obowiązywanie tej decyzji, m.in. słowami: udzielam od tej pory wszystkim kapłanom, na mocy ich posługi, władzy rozgrzeszania osób, które popełniły grzech aborcji.

    Jawne wystąpienie przeciw prawu Bożemu, przeciw Bogu przez osobę nazywaną ojcem świętym wygląda na zdradę. Tak jak Judasz, nazywany apostołem wystąpił przeciw Synowi Bożemu Jezusowi. … Po czynach ich poznacie.

    Trzeba nam wierzyć Bogu i przyglądać się, co czynią i mówią ludzie. Niech oświeca nasze myśli Duch Święty, Duch Boży i niech nas strzegą Aniołowie Boży. Wytrwamy w prawie Bożym.

    Kobiety, które dowiedziały się, że w ich łonie pojawiło się dziecko niech odpowiedzą Bogu tak jak Maryja, Oto ja służebnica Pańska…, bo kto przyjmuje jedno z tych najmniejszych, przyjmuje Jezusa do swojego życia.

    z Bogiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s