Ks Dominik Chmielewski: Krew Jezusa – Atomowa Broń

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

49 odpowiedzi na „Ks Dominik Chmielewski: Krew Jezusa – Atomowa Broń

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

    • Witek pisze:

      Tak tak Atomowa to mało powiedziane.
      Co musi się stać aby młody Kapłan, który przygotowuje MŚ, wychodzi i do Ewangelii celebruje MŚ, mówi krótkie kazanie, kilka zdań, od początku MŚ robi wszystko dość szybko…..
      Wygląda na zdrowego, sprawnego męszczyznę…
      Raptem….
      Po kazaniu opuszcza Ołtarz i wychodzi bez słowa….

      Odnosi się wrażenie jakby Pan Jezus nie chciał. Aby ten Kapłan dokonał Konsekracji,
      Moja żona mówi, przypomniała mi się s. Faustyna jak podczas MŚ widziała czarne dłonie Kapłana?

      Ludzie siedzieli bardzo cicho.

      Po jakiś 5 min wychodzi, nowy Kapłan i widać jest bardzo zdenerwowany, myli się i mówi że poprzedni Kapłan zasłabł.

      To jest niesamowite zdarzenie.
      Widziałem wielką konsternację u doświadczonego Kapłana, wyraźny grymas twarzy, pomyłki w odczytywaniu formuł…

      Dzieje się…..
      Krew Jezusa….Atomowa broń!

      • Katarzyna pisze:

        Ewo, jeśli taka byłaby Twoja wola, przekaż ks. Dominikowi, że jest to PRAWDA.
        Codziennie odmawiany Akt Okrycia się Krwią Chrystusową, ma właśnie taką wagę i moc.
        Uwalnia, oczyszcza, leczy, koi, umacnia, krzepi, ukrywa, chroni, broni, odnawia ciało i ducha.
        Niszczy ,,starego człowieka”. Wzmacnia życie nowe.

        • JUSTYNA pisze:

          A możesz napisać ten Akt Okrycia Krwia Chrystusa?

        • JUSTYNA pisze:

          To prosba do Katarzyn, tylko weszło mi pod komentarzem Pani Ewy.

        • Maggie pisze:

          Justyno, modlitwa zanurzenia się we Krwi jest w każdym wpisie na niebieskim tle. Chyba (?), zanurzenia można też dokonać serdecznie swoimi słowami na podstawie tej wyżej wskazanej, tzn tak jak się ją pamięta i np z dodaniem doń kogoś bliskiego.

          Na WOWIT przy załączonej kopii obrazku, przed laty, była jeszcze inna modlitwa, którą odpisałam i jest mi wzorem, by odmawiać sercem (bo nie uczyłam się jej na pamięć), a w oryginale brzmi:

          MODLITWA ZANURZENIA WE KRWI CHRYSTUSA

          Jezu zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości.

          Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego, wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę, czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie.

          Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek.
          Zapraszam Cię Jezu do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku.

          Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej Woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się Jej moc.

          Przyjmuję wszystko, co mi ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła świętego i jako zadość uczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryji.

          Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryji, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. AMEN.

      • hela pisze:

        zgadzam sie ze nakładać moze tylko Ksiadz albo rodzina ale Ks. \chmielewski z cąłym szacunkime do Niego bo jest Wyjątkowym Kapłanem ale dał sobie położyc rece Z\ielińskiego…. i tu duzo ludzi odwraca sie od Tego Kapłana. Mam takich znajomych. Moze jakieś sprostowanie dla Tych ludzi?

        • wobroniewiary pisze:

          Marcin położyo mu rękę na rami3 nie na głowę i na to ks. DOMINIK nigdy by nie pozwolił

        • xcvb pisze:

          Odwracaja sie od ks. Chmielewskiego i do kogo pojda? Jak ktos chce szukac drzazgi w oku ksiedza to zawsze znajdzie.
          ” Myślę o tym, co każdy z was mówi: «Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa». Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?”

    • beatkaa pisze:

      ORĘDZIA MIESIĘCZNE MATKI BOŻEJ Z MEDZIUGORJA

      (dawane kościołowi każdego 25 dnia miesiąca) przekazywane przez Marije Pavlović – Lunetti.
      Orędzie, 25 sierpnia 2021 r.

      Drogie dzieci! Dzieci, z radością wzywam wszystkich was, którzy odpowiedzieliście na moje wezwanie, bądźcie radością i pokojem. Swoim życiem [dawajcie] świadectwo nieba, które wam niosę. Dzieci, to jest czas, abyście byli odblaskiem mojej miłości dla wszystkich tych, którzy nie kochają i których serca opanowała nienawiść. Nie zapominajcie: jestem z wami i oręduję za wami wszystkimi przed moim Synem Jezusem, aby dał wam swój pokój. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.

  2. Witek pisze:

    Krew Jezusa -Atomowa Broń!!! Ks Dominik
    …i…
    „ – Twierdzenie, że Krew Jezusa jako Odkupiciela została wylana za wszystkich ludzi wszystkich czasów, jest prawdziwe.
    – Natomiast uznawanie, że Jezus bezwarunkowo dla każdego – niezależnie od jego woli, zasług, stanu moralnego – staje się Jego Zbawicielem i Drogą do Nieba – jest nie do przyjęcia.”
    https://www.paruzja-iskraz.pl/w-ramach-przypomnieniakrew-jezusa-–-„za-wielu”czy-„za-wszystkich”…
    Czyli jesteśmy w przededniu definitywnego „rozprawienia” się ze MŚ….!!!
    Msza w rycie Rzymskim musiała buć zabroniona ponieważ niedopuszczalne są w Niej jakiekolwiek zmiany.
    Tam nie można zmienić ani słowa….
    Posoborowa MŚ wystarczy jedno słowo aby „pozamiatać” i proroctwo Daniela o ohydzie spustoszenia wchodzi w życie…
    Ale myślicie Że dowiecie się o tym w Naszym Kościele?!!!
    O nie…..
    Nadal będzie jakby nic się nie stało….
    Myślę że Beatyfikacja „Stefka” i „Róży” to po to aby właściwie nie wybrzmiał Kongres Eucharystyczny….
    Taka zasłona dymna dla odwrócenia uwagi… niczym lex tvn i ustawa 1449
    Przypadki…… ha, ha , ha
    Obserwujcie Kongres Eucharystyczny…
    Bo to będzie najważniejsza wskazówka dla „reszty”….
    Kaplani którzy nie przystąpią do „nowej” formuły MŚ będą automatycznie uciszania i będą mieli zakazu…
    Chciałbym się mylić…

    • Ola pisze:

      Przepraszam ,ale MŚ ??? – to skrót mistrzostwa świata?? Nie no oczywiście wiem o co chodzi ,ale dla szukających Boga ,dla tych ,którzy wchodzą na tę stronę ,a poszukują taki skrót Mszy Świętej może być niezrozumiały ,trzeba nazywać wszystko po imieniu .

      • Monika pisze:

        Zgadzam się z Olą jak najbardziej. Gdy szanujemy język, to poprzez szacunek do języka wydaje się, że dajemy odczuć, że szanujemy drugą osobę. Sama jak dotąd nie przypominam sobie, bym gdziekolwiek spotkała się z takim właśnie skrótem do Mszy Świętej i też byłam tutaj nim zaskoczona. Rzeczywiście MŚ pasuje bardziej i kojarzy się z Mistrzostwami Świata, bo tak też się go używa. Natomiast zwyczajowo używany powszechnie skrót: „Msza Św.” jest bez zastanawiania się dla każdego od razu zrozumiały.
        Język ulega obecnie nagminnym skrótom chyba jak nigdy dotąd, taka jest tendencja i to dążenie idzie trochę w takim kierunku, jak gdyby człowiek dążył do wydawania maksymalnie krótkich dźwięków, chrząknięć, beknięć, stęknięć i innych tego typu odgłosów, także w języku mówionym, że upraszcza się czasem komunikację do granic absurdu i niezrozumienia poza osobami niewtajemniczonymi. Od lat mówią o tym językoznawcy. Niektóre skrótowce istnieją tylko w danych grupach. Dzieje się to zwłaszcza języku polskim i czeskim, i głównie wśród młodzieży.

    • Maria pisze:

      „Beatyfikacja „Stefka” i Róży” i MŚ ” to brzmii bardzo lekceważąco jak profanacja.

      • Witek pisze:

        @Ola, Monika, Maria,

        Wzruszyłem się.
        Tak jestem nowym członkiem na tej stronie.
        Poruszyło mnie Olu Twoja wiedza, że wiesz o co chodzi.

        Moniko, nie spodziewałem się, że akurat tą wypowiedzą Ciebie nie uszanowałem.
        To bardzo wzruszające. Nie wiem, czy dam radę zasnąć?

        Mario rozumiem, że relacja to pojęcie w Twoim słowniku nie występujące.
        Ty do swojego męża zwracasz się: „Szanowny Panie Mężu, koniecznie Wielką literą”.

        Szanowne Panie Kocham Was, Love You (koniecznie WIELKĄ LITERĄ), dobrze Moniko napisałem? Ty chyba znasz dobrze Język Angielski, choć może w „slangu” Amerykańskim używa się skrótu LV. LOVE?

        Mario, profanacja to jest wtedy, jeżeli ktoś świadomie to czyni. A oskarżenie kogoś o tą czynność, nie znając jego intencji i wyrywając słowo z kontekstu to jest: POSĄDZENIE.

        A masz takie piękne IMIĘ….i język w którym jest brak miłości bliźniego.
        Szanowna Pani Mario, można było napisać: Witek ja nie akceptuję skrótów, których użyłeś. Jak to brzmi?! Prawda?!
        Od razu zadrę u Witka dostrzegłaś, aby belki w swoim oku nie zobaczyć.

        Szkoda. Miałem wrażenie, że jesteśmy w Rodzinie.
        I jak w Rodzinie pewne skróty, zachowania, są zrozumiałem dla innych członków Rodziny.

        A to tylko wrażenie….

        Możecie odpisywać. Walić ile wejdzie.
        Śmiało. Tylko, aby Wam Szanowne Panie, bez skazy i zmazy ulżyło.

        Ja nie mam satysfakcji z tego pisania.
        Szkoda miałem wrażenie, że ludzie chociaż na tym blogu mają odrobinę szacunku dla drugiego człowieka. Widzę, że……

        A nawet jak coś odpowiecie, wiem, wiem natura kobieca to i tak nie przeczytam he, he, he…

        Robię sobie przerwę na początek – na miesiąc.
        A za miesiąc i tak nie będzie miało to znaczenia…..

        • wobroniewiary pisze:

          Witek – spokojnie, mówimy „Jezu to z miłości do Ciebie” i alleluja i do przodu!
          Ja to już dawno powinnam zamknąć stronę za to ile razy jest atak we mnie….

          https://www.vicona.pl/post/przezywac-swoje-zycie-w-duchu-wynagrodzenia-zadanie-na-czasy-ostateczne-ks-grzegorz-blizniak

        • Ola pisze:

          Witku , przepraszam. Życzę Ci i Twoim bliskim wszystkiego najlepszego,niech Was Bóg błogosławi i strzeże. ❤️

        • wobroniewiary pisze:

          Nam wszystkim niech dobry Bóg błogosławi 💞 Trzymamy się razem bo razem zdążamy Ku Niebu 😀

        • Ola pisze:

          Chwała Panu ! ❤️☺️

        • Longin pisze:

          W każdej rodzinie, w tym i wowitowej troską winna być miłość, życzliwość i wyrozumiałość, tzn. musimy nauczyć się kochać także tych co mają inne poglądy od nas lub inaczej tj. głębszym spojrzeniem odczytują rzeczywistość 🙂
          Owszem czasem odczytanie myśli takiej osoby, czy też jej intencji jest trudne, zwłaszcza gdy jest to osoba z tzw. trudną przeszłością, zwiedziona lub obarczona określonymi problemami.

          Wiele osób, a niewątpliwie należy do nich Witek ma swoistą ekspresję wypowiedzi, która wynika z określonej wrażliwości emocjonalno-duchowej przejawiającej się w szczególnej otwartości i szczerości, co u niektórych powoduje jak widzę nie tylko niewłaściwe odczytanie jego intencji, ale skupianie się na nieistotnych szczegółach potocznej formy wypowiedzi.

          Co zatem jest ważniejsze…intencja wypowiedzi czyli istota (wnętrze), czy forma – rozumiana inaczej jako „czystość zewnętrznej strony kubka i misy”(Mt 23, 25-26) ?

          Pytanie retoryczne, chociaż ten przykład ilustruje sytuację, w której teraz wszyscy jesteśmy tzn. możemy NIEZAUWAŻYĆ skali jak na razie subtelnej zmiany w nowym zdefiniowaniu liturgii Rytu Rzymskiego, która oby nie zapoczątkowała jak słusznie zauważył Witek definitywnego „rozprawienia” się z Mszą Świętą poprzez „zamach” na Eucharystię.

        • xcvb pisze:

          Witek na wowicie juz tak jest ze kazdy kazdego czepia sie o glupoty. Jak jestes facetem obrywasz podwojnie. Nawet admin oberwal bo mial inne zdanie w jakies tam kwestii. Radze Ci sie przyzwyczaic bo lepszej katolickiej strony nie ma. Keep Calm Keep smile Keep going. Ja wlasnie wracam po 2 miesiecznej przerwie.

  3. Longin pisze:

    Musimy pamiętać, że mówiąc o Eucharystii nie obracamy się tylko w sferze mniej lub bardziej zrozumiałej terminologii teologicznej – ale mówimy o realnej rzeczywistości Jego Krzyża i Krwi przez Które zostaliśmy odkupieni. A zatem naszą POWINNOŚCIĄ jest przyjąć tę Prawdę DOSŁOWNIE w Najświętszej Ofierze bez manipulacji czy zawiłych interpretacji pamiętając o słowach Pana, że „„Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla tych spośród was, którzy dostępują zbawienia (1 Kor 1, 18.)
    Trudno jest doszukiwać się przyczyn zachowania tego kapłana, może rzeczywiście jest tak jak piszesz Witku – choć to dosyć nieprzypadkowe zestawienie z tytułem wpisu głównego – niczym subtelne ostrzeżenie…Krew Pana obmywa i wyciąga nas z przepaści choć są tacy, którzy świadomie odmawiają tej pomocy. Czyli owoce naszego odkupienia nie przez wszystkich zostają przyjęte.
    Tak jak nasz Pan znosił te zdrady i cierpienia, tak samo Kościół je znosi… przecież Kościół protestancki nie uznaje przeistoczenia i realnej obecności Chrystusa w Eucharystii, Kościół katolicki teraz jakby drży w posadach poprzez naruszenie doktryny.
    Czyżby tylko Kościół prawosławny nie uznający przecież prymatu papieża, ale bardzo bliski doktrynalnie z nami poprzez wierność tradycji pozostał ostatnią nadzieją na odrodzenie ?

    • Witek pisze:

      @xcvb

      Dziękuję za te słowa. A te w j. ang. szczególnie. Chociaż niewątpliwie za ostatnie słowo w pierwszym zdaniu to przyznaję Ci Nagrodę Nobla z Puenty!!!

      Miło Cie widzieć!!!

      Sam wiesz że wcześniej zachęcałem Cię do zgody na forum. I plus dla ciebie, taki plus Piotrowy, że umiałeś się pogodzić.

      Tak poruszałem, można powiedzieć najważniejsze tematy związane z Mszą Świętą, Ks. Daniela, Mszą w Rycie Rzymskim.

      Szkoda, że zostały „przemilczane”.

      W krótkim czasie dzieje się bardzo dużo wokół Eucharystii i to zdecydowanie złych rzeczy.

      Odnosząc się do uznanych proroctw, że większość będzie zwiedziona, że ci zwiedzeni bedą dodatkowo zwalczać RESZTE, że ta Reszta będzie prześladowana najbardziej przez „swoich współwierzących” to trudni zachować spokój.

      Dodatkowo nie wiadomo kto z „proroków” świadomie w cudzysłowie, nam ogłosi ohydę spustoszenia…

      Było tutaj wklejone proroctwo Luiz de Bonilla, że antychryst przechadza się już w świątyniach, ludzie się mu kłaniają, a w czasie europejskiej zimy ludzie będą bardzo cierpieć….

      …..jedli i pili, za mąż wychodzili, aż przyszła na nich zagłada….

      Teraz też tak będzie….

      Ciekawe ile osób tutaj wchodzących, czytających, wzięło sobie do serca słowa Ewy, o spowiedzi z całego życia, ile osób zastosowało się do wskazań ks. Dominika o zwiększeniu czasu trwania na modlitwie, przyjmowania sakramentów, uczestniczenia we Mszy Świętej….

      A tak czepiać się to jest najprościej bo jak ks. Dominik przekracza sam siebie i robi wszystko dla ludzi to i tak znajdzie się coś za co Kapłana trzeba „uwalić”.

      A nie wielu pomyśli ci by było jakby takiego ks. Dominika nie było…..

      Ciesze się że wróciłeś. Bardzo sobie cenie twoje celne spostrzeżenia. Z niektórymi się nie do końca zgadzam, ale nawet to lepiej.

      Błogosławionego weekendy dla Ciebie i Rodziny, Longina za miłe słowa i dla Oli za słowa refleksji.

  4. Maggie pisze:

    DLA BOGA NIE MA NIC NIEMOŻLIWEGO – świadectwo ks.Piotra z 27 sierpnia br:https://youtu.be/DpvvX4MuLno

    • Maggie pisze:

      O.Dolindo tłumaczy Apokalipsę. Siedem głów smoka to siedem królów .. 🤔 ciekawe czy i jak to może się zazębiać z G7, a może z 7 grzechami głównymi?
      (The Group of Seven (G-7) is an intergovernmental organization made up of the world’s largest developed economies: France, Germany, Italy, Japan, the United States, the United Kingdom, and Canada.)

      • Longin pisze:

        Ciekawe skojarzenie Maggie, 7 grzechów zostało odkupione pod Krzyżem, obok którego stała Matka Bolesna – będziemy ją czcić 15 września również jako przebitą siedmioma mieczami boleści.
        Nie zdziwiłbym się zatem, gdyby owe gremium gdzieś w pobliżu tej daty zwołało np. kolejne posiedzenie G7…

        • Maggie pisze:

          Diabeł małpuje i tumaniąc uzurpuje/nawet zapewnia sobie … przywileje. Spotykają się teraz virtualnie. 24 sierpnia np gaworzyli sobie nt Afganistanu. Ktoś w historii mówił, „że silnego/zwycięzcy nikt o prawo nie pyta”.
          Jeśli chodzi o „Wiki” to przy tej siódemce jeszcze były dodane te „2 litery”: UE. Na WOWIT ktoś kiedyś pisał, że olbrzymi, brukselski komputer nosi nazwę „bestia”. Natomiast 7 grzechów głównych (jak się okazuje … w hmm … wysoko cywilizowanych krajach) to coraz bardziej oficjalny i najlepszy „majstersztyk” wprowadzany w codzienność jako … wybór, różnorodność i … normalka bo weń prawo włączono.
          W Polsce też nowinki się szykują np Sławomir Nitras, wyraziciel „tuskańskiej POlityki”, będzie …. karać i spiłuje Kościół Katolicki: https://youtu.be/lprUGy8nxtc

      • Paweł pisze:

        @Maggie: „Siedem głów smoka to siedem królów .. 🤔 ciekawe czy i jak to może się zazębiać z G7, a może z 7 grzechami głównymi?
        (The Group of Seven (G-7) is an intergovernmental organization made up of the world’s largest developed economies: France, Germany, Italy, Japan, the United States, the United Kingdom, and Canada.)”
        – – – Tak pół żartem pół serio – oto moje „typowanie” powiązania 7 GRZECHÓW GŁOWNYCH z 7 krajami grupy G7 [a obok – tak na częściowe poparcie tego – zalinkowałem parę odpowiednich orędzi danych Sł. Bożej Teresie Neumann lub Annie Dąmbskiej]:
        1. NIEMCY – pycha: „(…) Biada przede wszystkim tobie Germanio. Nie pomyśleliście nigdy na szlaku waszej zbrodni, że nienawiść wasza i PYCHA mogły stworzyć dla was niezgłębioną czeluść (…). Nur fur Deutsche. Uznaliście siebie samych za NADLUDZI, a przez uczynki wasze staliście się gorsi niż wilki i hieny, gdy nie oszczędziliście ani żywych, ani umarłych i pohańbiliście zwłoki tych, którym wydarliście życie. (…) Puszcza będzie szumiała nad gruzami Berlina – miasta zbrodni i PYCHY.” – https://www.fronda.pl/a/teresa-neumann-niemiecka-mistyczka-o-przyszlosci-swiata-i-polski,150197.html
        2. WIELKA BRYTANIA – chciwość: „(…) Biada i tobie dumny Albionie, KUPCZĄCY krwią cudzą. Ciąży na tobie krzywda. Wybrałaś sobie zamiast Boga MAMONĘ, a wzgardziłeś Prawem Moim i stolicą Piotrową. Posłałeś żołnierzy i kupców w dalekie kraje dla mocy swojej i ZYSKU swojego, a o chwałę Moją nie dbałeś.” – https://www.fronda.pl/a/teresa-neumann-niemiecka-mistyczka-o-przyszlosci-swiata-i-polski,150197.html
        3. USA – nieczystość [moim zdaniem np. Hollywood – to ogólnoświatowy „rozsadnik” Sodomy i Gomory… = niewyczerpane źródło „atomowej broni masowego rażenia” dla duchowej/moralnej zagłady jak największej liczby DUSZ nieśmiertelnych, i to na całej kuli ziemskiej!]
        4. FRANCJA – zazdrość: „(…) Zbrodnie Hiszpanów i Francuzów już owocują, gdyż ODBIERAM im ich ZNACZENIE, bogactwo i już rozpoczęli spłacanie swych win, tak jak i Włosi.” – http://www.geocities.ws/nowapolska/Izajasz.html
        5. JAPONIA – gniew [kultura japońska – tak dogłębnie i „od zawsze” na wskroś pogańska oraz na chrześcijaństwo „odporna” jak chyba żadna inna – kojarzy się dziś silnie z ‚dzikością’ demonicznych, dalekowschodnich technik walki albo np. ze zbrodniami wojennymi dorównującymi nieraz nawet niemieckiemu Auschwitz: https://pl.wiki.hereiszyn.com/wiki/Jednostka_731 ]
        6. KANADA – nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu [jako że „Kanadę” to przysłowiowo chyba i powszechnie kojarzy się z doczesnym ‚dogadzaniem sobie’, a więc zapewne nie jest to tak całkiem bez powodu…].
        7. WŁOCHY – lenistwo w służbie Bożej [bo np. prymasem Włoch jest nadal sam papież, ale czyż wiele dziś z tego wynika (w ogóle: czegokolwiek dobrego, zwłaszcza dla wiary katolickiej i Kościoła)?].

        • Maggie pisze:

          💕Pawle, posłuchaj to co mówi ks.Dolindo o Apokalipsie – ja lakonicznie spłyciłam, bo nie chcę posuwać się do twierdzenia, tylko dać jakby bodziec do myślenia. Ty bardziej rozszerzasz układankę „królewskich grzechów” (jeden przodujący nie wyklucza tych innych). Wiadomo, że żyjemy w innych czasach niż św.Jan, który opisywał tak aby dać jak najlepszy obrazowo przekaz, współczesnym mu, ale i przyszłym generacjom.
          💕Longin, 8 września też daje im okazję … a zresztą nie wszystkie spotkania virtualne muszą być znane mediom. Prócz tego jeśli chodzi o daty to mogą być inne z uwagi różnice stref czasowych, a oni,podobnie jak rogaty, nie próżnują.

          Kontrola „z nieba”:
          Właśnie słyszałam, że Apple ma nowy zegarek, który „udoskonalono” i np dodatkowo „pomaga”, gdyż np mierzy temperaturę, ciśnienie i jak bije serce …(poziom cukru we krwi to telefoniki już od jakiegoś czasu kontrolują, oczywiście po wykupieniu i wszczepieniu specjalnego nadajnika z alarmem) etc… Jak wiemy wszystkie „smart zabawki Apple” mogą się jakby zdalnie komunikować i mają „wspólną centralną chmurkę” i namiar gdzie kto jest i jak się porusza, czy oddycha etc. (jako, że są COMPATIBLE).
          Mam z tym kłopot, bo zaczynają rodzaj blokady iPad, bo nie mają połączenia z moją (najprostszą) komórką (😉niewielu ma jej #) – 😂znaleźli w końcu mój # kablowego/liniowego telefonu ale aparat jest starej generacji i nie ich ,więc mam od nich powtarzające się pytanie, które ignoruję. Jestem „too smart” aby mieć „Smart” telefon (komórkę mam wyłączoną, bo używam tylko do koniecznej komunikacji zamiast „budki telefonicznej w mieście” i nie opłacam w niej Internetu, który mam w domu, a normalne rozmowy tylko na liniowym rezydencjalnym telefonie).

          Wprowadzają u nas apartheid tj paszporty szczepionkowe ☹️i gdzie zaczynają ? … od telefonów (nie wystawiałam ramienia, i nie mam odpowiedniego telefonu) – w Ontario zapowiadają, że pozwolą robić zakupy w sklepach bez tych faszystowskich „paszportów” – pożyjemy zobaczymy (napisałam do premiera prowincji).
          Dygresja: Pewna firma ma technologiczne plasterki, które się nakłada i zdejmuje, a one na 5 lat wprowadzają bez nakłuwania, pod skórę dane …. osobowe, rozszyfrowywane tylko przez specjalne czytniki (i ta firma, zgubiłam 🤕jej nazwę, ma wielkie pole do działania)

        • Krzysztof pisze:

          Bardzo trafne spostrzeżenia co do krajów, którymi wielu się zachwyca i stawia za wzór nam Polakom, że względu na bogactwo, pozorną potęgę i sprawność w robieniu polityki. Co do Japonii dodam, że znany polski historyk żyjący w USA prof. J.M. Chodakiewicz (ma też powiązania rodzinne z Japonią) mówił kilka razy, że pojęcie i samo słowo miłosierdzie w kulturze japońskiej nie istnieje. Wprowadzili je dopiero misjonarze chrześcijańscy w XVI wieku, ale nie przyjęło się w całym społeczeństwie. Widać to dobrze we władzy cesarza, szoguna i kulturze samurajów. Jeżeli ktoś nie wypełnił swojego obowiązku lub okrył hańbą rodzinę, ród, czy pana jedno wyjście: dla szlachetnie urodzonych rytualne samobójstwo, dla biednych ucięcie głowy mieczem, lub tortury albo więzienie (znany serial telewizyjny Szogun to dobrze pokazywał). W Jakuzie czyli japońskiej mafii kara za błąd lub nie wypełnienie nawet małego polecenia swojego szefa musisz sam uciąć sobie palec. Ponadto do tej pory bardzo mocna presja w społeczeństwie na osiąganie, sukcesów od szkoły podstawowej do
          końca pracy, jak nie nadążasz, to się z Tobą nie liczą. Wielu młodych w Japonii tego nie wytrzymuje, ponadto kultura japońska z mangą, anime, grami, telewizją jest mocno przesiąknięta przemocą, pornografią, wykorzystywaniem nieletnich i kobiet, samotnością, oraz wątkami demonicznymi. Np. popularne bajki Czarodziejka z Księżyca, Pokemony to solidne zagrożenia duchowe, a w latach 90. XX w. aż do teraz niejedno dziecko w Polsce miało z tym kontakt. Wolę nasz swojski zaścianek i Polskę, choć wielu mówi, że „w tym kraju nie da się żyć”. W Polsce dzięki chrześcijaństwu nawet największy grzesznik ma szansę, choćby strasznie narozrabiał, a zamiast rytualnego samobójstwa ma konfesjonał i Mszę Św.

        • Paweł pisze:

          @Krzysztof: Dzięki za uznanie. W kwartalniku „Christianitas” (w numerze specjalnym 33 z Roku Pańskiego 2007) w katechezie Lecha Szyndlera „Sancta Missa – Msza tradycyjna krok po roku” [str. 49-148] zamieszczono ponadto takie oto ‚powiązanie’ SIEDMIU próśb Modlitwy Pańskiej „Ojcze nasz” z SIEDMIOMA darami Ducha Świętego {do którego ja dołączam jeszcze ‚wymyślone’ przeze mnie już prawie 20 lat temu „dopasowanie” SIEDMIU Sakramentów}:
          OJCZE NASZ, KTÓRYŚ JEST W NIEBIE,
          1) święć się IMIĘ Twoje – – – dar bojaźni Bożej – – – CHRZEST (związany z nadaniem IMIENIA);
          2) przyjdź Królestwo Twoje – – – dar pobożności – – – Bierzmowanie;
          3) bądź Wola Twoja, jako w NIEBIE tak i na ziemi – – – dar umiejętności – – – Namaszczenie OSTATNIE/Chorych;
          4) CHLEBA naszego powszedniego daj nam dzisiaj – – – dar męstwa – – – EUCHARYSTIA:
          5) i ODPUŚĆ nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym WINOWAJCOM – – – dar rady – – – Sakrament POKUTY;
          6) i nie wódź nas na POKUSZENIE – – – dar rozumu – – – Małżeństwo [wg 1 Kor: 7, 2 Ze względu jednak na niebezpieczeństwo rozpusty niech każdy ma swoją żonę, a każda swojego męża. (…) 5 Nie unikajcie jedno drugiego, chyba że na pewien czas, za obopólną zgodą, by oddać się modlitwie; potem znów wróćcie do siebie, aby – wskutek niewstrzemięźliwości waszej – nie KUSIŁ was szatan. – http://www.biblia.pl/rozdzial.php?id=292 ];
          7) ale nas zbaw ode ZŁEGO – – – dar mądrości – – – Kapłaństwo/Sakrament ŚWIĘCEŃ [gdyż wg orędzi danych ks. Ottavio Micheliniemu „EGZORCYZMOWANIE jest szczytem DUSZPASTERSTWA” – por. poniżej na str. 142 (podrozdział 41): https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2013/05/kompendium-wiedzy.pdf ].
          – – – – – – – – – – I na koniec cytuję w całości ów tekst z kwartalnika „Christianitas”, przypisujący poszczególne dary Ducha Świętego do poszczególnych próśb Modlitwy Pańskiej:
          „(…) Pierwsza prośba ‚sanctificetur nomen tuum’ (święć się imię Twoje) jest wiązana przez teologów z darem BOJAŹNI, udzielanym wraz z łaską uświęcającą. Ze względu na Boga, ze względu na Jego imię, rezygnujemy z popełniania takich czynów, które niszczyłyby naszą miłość do Niego. Jest to bojaźń synowska wyrażająca cześć i miłość Bogu. Z kolei prośba ‚adveniat regnum tuum’ (przyjdź Królestwo Twoje) jest wezwaniem o rozwój w nas daru POBOŻNOŚCI, dzięki któremu nie tyle unikamy zła, popełniania złych czynów, ile wykonujemy takie dzieła, które są zgodne z życzeniami Boga. Jest to swego rodzaju naśladowanie Boga, wprowadzanie Jego Królestwa jako podporządkowania Bogu wszystkich spraw naszego życia, zarówno tych osobistych, jak i społecznych. Trzecią prośbę ‚fiat voluntas tua, sicut in coelo et in terra’ (bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi) wiąże się z darem WIEDZY [= umiejętności]. Nie jest to tylko UMIEJĘTNOŚĆ teoretyczna oceny rzeczy, tego, czym one są, jakie posiadają szczegółowe cechy, ale UMIEJĘTNOŚĆ dotarcia do samych ich podstaw. Dzięki temu możliwa jest zmiana naszego postępowania, nie na zasadzie mechanicznego nawyku, lecz przez pełniejsze zrozumienie tego, czym rzeczy są, jaką wartość należy im przypisać. To przekształcenie dokonuje się jednak stopniowo i – podobnie jak uzyskiwanie wszystkich innych sprawności – jest związane z jakimś trudem. Jest to zaakceptowanie tego, co proponuje Bóg, zaakceptowanie sposobów naszego uświęcenia i użytych do tego środków. ‚Panem nostrum cotidianum da nobis hodie’ (chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj), czyli czwarta prośba – jest łączona z darem MĘSTWA, który usprawnia nas w mężnym znoszeniu przeciwności i znoszeniu cierpień. O ile poprzednie dary dotyczyły bezpośrednio samego Boga, to dar męstwa dotyczy także rzeczy ziemskich koniecznych w naszym życiu codziennym. Jest to takie staranie się o rzeczy potrzebne do życia doczesnego, które wyklucza nieumiarkowane pożądanie, czynienie krzywdy innym czy wreszcie rozpacz jako rezygnację ze starania się o to, co możemy uzyskać. Piątą prośbę stanowią słowa ‚et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris’ (i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom). Z racji naszych grzechów jesteśmy winni i jednocześnie nie umiemy podejmować właściwych działań kierujących nas do Boga i bliźnich. Konieczna jest nam RADA udzielona przez Boga, dzięki której będziemy mogli ocenić skutki naszych wcześniejszych działań. Dlatego z tą prośbą wiąże się dar RADY, dzięki któremu umiemy przyjąć to wszystko, co Bóg poleca dla dobra naszego i naszych bliźnich. Uczymy się odnosić do innych w taki sposób, w jaki Bóg odnosi się do nas. ‚Et ne nos inducas in tentationem’ (I nie wódź nas na pokuszenie) – czy, jak czytamy w tłumaczeniu ks. [Jakuba] Wujka [SJ], ‚nie wwódź nas na pokuszenie’ – czyli nie dozwól, abyśmy byli kuszeni ponad nasze siły, spraw, abyśmy unikali takich sytuacji. Bóg poprzez dar ROZUMU, nazywany też niekiedy darem intelektu, uczy nas nie powierzchownego myślenia, ale stałego, nieustannego sięgania w głąb, aż do samych podstaw. Jest to nasze pełne oczyszczenie, dzięki któremu umiemy poprawnie rozpoznać pokusy ze strony ciała, świata i szatana. Nie ulegamy wówczas majakom czy uczuciom, potrafimy odpowiednio ocenić sytuacje, w jakich się znajdujemy. Ostatnią prośbą są słowa ‚sed libera nos a malo’ (ale nas zbaw ode złego), z którą związany jest dar MĄDROŚCI. Uczymy się wprowadzania pokoju, czyli harmonii, w nasze działania, zarówno w sytuacji spokoju, jak i zamieszania. Jest to swego rodzaju naśladowanie Boga w sposobie działania.” [str. 131-132]

  5. Damian pisze:

    Pytania na końcu konferencji trochę ni z gruszki, ni z pietruszki. Wydaje mi się, że trzeba tu się modlić za ks. Dominika żeby nie wpadł tym samym w pychę. Rozumiem chęć pomocy i wyjaśnienia wiernym teologicznych zawiłości, ale przypominają mi się tutaj filmy z pytaniami do o. Adama Szustaka. Moim skromnym zdaniem o wiele lepszą postawę prezentuje sobą o. Grzegorz Bliźniak, gdzie podczas wizyty Gizeli w Polsce na koniec każdej konferencji były pytania – gdy tylko pytania wykraczały poza temat, to od razu zostały przez niego ucinane. Co prawda możnaby to uznać ze pewnego rodzaju oschłość i bycie niemiłym, ale zarazem nie dawało się tutaj pola do nadużyć i błędów.

    • Katolik pisze:

      Słuszna uwaga. Wydaje mi się, że ks.Dominik sie nieco zagalopowal wyjasniajac szczegolnie sprawe komunii sw. na rękę. Jest napisane „po owocach poznacie” . Jakie są owoce przyjmowania komunii św. na rękę w państwach zachodnich to wszyscy widzimy, więc nie sądzę aby było istotne czy ktoś przyjmuje kominie sw. na reke z miłością czy bez miłości . Sa granice, ktorych przekraczac nie wolno, bo beda tego konsekwencje. Jak przykazania Boże są jednoznaczne i nie brzmia np. nie cudzoloz ale , tak jest w przypadku przyjmowania komunii św. Tak, tak, nie, nie , co nadto od złego pochodzi. Trzeba się modlić za ks. Dominika aby nie pobladzil.

      • Maggie pisze:

        A czy jest na świecie jakiś człowiek, który nie potrzebuje modlitwy? Maryja woła o modlitwę za KAPŁANÓW … = WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU❣️

        A propos Komunii Świętej: Nie dość, że na łapska to jeszcze nie ma ministranta z pateną … albo świeckiego szafarza, który powinien raczej stać chroniąc przed upadkiem na ziemię tą pateną aniżeli … zastępować kapłana i „serwować” Chrystusa ludziom.

      • Maggie pisze:

        @Katolik
        Nie chcę Ciebie urazić, ALE muszę rzec, iż jest mi dziwnie, jeśli ktoś wchodzi na stronę KATOLICKĄ pod pseudonimem @Katolik (co innego jeśli prowadzi blog pod takim „wezwaniem/mianem”, które przyciąga ludzi – w tym niestety i „spamowiczów”) … krytykując przy tym prawdziwie Maryjnego Kapłana … BO 🤔KIMŻE ⁉️ MY tu jesteśmy … (nie jestem muzułmanką, protestantką, ŚJ, etc)

        Masz rację, że modlitwą powinniśmy otaczać np lubianego/cenionego etc KAPŁANA z tym, że warto poszerzyć to o: iż KAŻDEGO KAPŁANA.

        MYLISZ SIĘ jednak TU:
        bo jak się podaje i przyjmuje Chrystusa JEST ISTOTNE (oczywiście #1 to serce ale i postawa ważna).
        Za oceanem to ma łapę i bez ministranta (bywają też 😳🤕ministrantki przy ołtarzu) i najczęściej bez pateny chroniącej przed uronieniem, albo przez świeckiego szafarza (🤕szafarkę), który zamiast pateny trzyma 😳kielich z Chrystusem i „szafuje”… na łapska (wysmarowane 🤫„smaczno-zdrowym” … płynem/żelem 75% alkoholowym, z różnymi „ślicznymi”dodatkami chemicznymi).

        P.S.:
        Możliwe, że jestem przewrażliwiona w tej materii, ale od kiedy Justin Trudeau zaczął głosić, że jest 😳katolikiem, a wyraził też publicznie, że: „katolicyzm to najgorsza religia na świecie” (podobno przeprosił … ale tego już na własne uszy nie słyszałam) i ma jeszcze inne sprawki podobnej ❗️natury na swoim koncie (bo na temat jego sumienia się nie wypowiadam) … to chyba zrozumiesz moją uwagę tj fundament obiekcji takiej uwagi. Przepraszam Ciebie z góry, jeśli uraziłam – tu się dyskutuje, a nie szuka zwady lecz rozwiązującej wątpliwości rady.
        Jeśli w pośpiechu wpisałeś taki „nick” jako Swoją, niepodważalną deklarację ‼️, to też ROZUMIEM i tym bardziej przepraszam (ale spójrz wyżej na me pierwsze zdanie).
        Myślę, że najskromniej, w braku pomysłu, użyć choćby pierwszych sylab imienia i nazwiska (może ? jakiegoś bohatera) np Stanisław Kowalski i to powstałby wg tej „recepty” pseudonim: Stako albo Kosta (Stankow albo Kowstan) itp itd…
        Kazania, tego, do końca jeszcze nie wysłuchałam, bo na raty słucham.
        💕

      • Bogna pisze:

        “Kiedy zastanawiamy się nad praktyką udzielania Komunii na rękę wiernych, na myśl przychodzi natychmiast jeden dogmat Kościoła: eucharystyczna obecność Chrystusa rozpoczyna się w momencie konsekracji i trwa tak długo, jak istnieją postacie eucharystyczne. Zbawiciel jest obecny w pełni i cały w każdej postaci i w każdym jej fragmencie w taki sposób, że łamanie chleba nie dzieli Chrystusa (por. Sobór Trydencki, DS 1641).

        Katechizm rzymski wyjaśnia to w sposób następujący: Chrystus, cały i w pełni, zawarty jest nie tylko pod każdą postacią, ale również w najdrobniejszej cząstce każdej postaci. „Każda – mówi św. Augustyn – mieści w sobie Chrystusa, a On jest cały w każdej cząstce. Nie jest umniejszony przez to, że dawany jest wielu, ale daje się cały i w pełni każdemu. (…) Ciało naszego Pana zawarte jest całe i w pełni pod najmniejszą cząstą chleba”.

        Cząstkom tym powinien być okazywany najwyższy szacunek, cześć i względy. Dlaczego więc mnożymy ponad potrzebę liczbę osób, które dotykają Hostii, z których niektórzy są niezręczni, nie widzą dobrze albo nie zastanawiają się nad tym, co robią, nie rozumieją tego etc. – a mogą sprawić, że cząstki Hostii pozostaną na ich rękach, zostaną wytarte w ubranie czy też spadną na posadzkę? Już sama tylko troska o cząstki Hostii powinna wystarczyć do odrzucenia praktyki przyjmowania Komunii św. do ręki.”

        …=Kiedy papież św. Pius X leżał na łożu śmierci w sierpniu 1914 roku i przynoszono mu Komunię św. jako Wiatyk, nie przyjmował Jej (i nie wolno mu było tego zrobić) do ręki: przyjmował Ją do ust – zgodnie z prawem i praktyką Kościoła katolickiego.

        Potwierdza to ogólną regułę: nie powinno się dotykać Hostii św. bez absolutnej potrzeby. Oczywiście ktoś musi rozdzielać Chleb Życia. Nie jest jednak konieczne czynienie każdego mężczyzny, kobiety czy dziecka swym własnym szafarzem Eucharystii i powiększanie przez to ryzyka i niebezpieczeństwa upuszczenia oraz utraty cząstek Hostii. Nawet ci, których ręce zostały specjalnie poświęcone do dotykania Najświętszej Eucharystii, czyli kapłani, nie powinni czynić tego bez potrzeby.

  6. Krystyna pisze:

    Justyna – ja modliłam się w lipcu modlitwą św Gertrudy https://gloria.tv/post/MX9rndjzfxnd31kJTnGQQzKMm
    a na co dzień tą pod każdym wpisem Ewy, tylko jeszcze dodaję moich bliskich.

  7. Dana pisze:

    Piękna modlitwa o ochronę rodziny do codziennego odmawiania działa właśnie jak ksiądz określił „jak broń atomowa”

    https://niewolnikmaryi.com/2019/01/16/modlitwa-o-ochrone-rodziny-przez-krew-jezusa/

  8. R. pisze:

    Nareszcie! Oto niezależne opracowanie naukowe dotyczące tzw. „szczepionek na koronawirusa” po wnikliwym przebadaniu tych preparatów, warto się zapoznać, na końcu tego artykułu jest ważne podsumowanie
    https://itvwrzeczysamej.blogspot.com/2021/08/skaningowa-i-transmisyjna-mikroskopia.html

    • beatkaa pisze:

      Ksiądz Skowroński prosi o modlitwę za siebie : o szybki powrót sił duchowych, fizycznych i zdrowia dla ks Jacka S.
      [Można przekazać innym – dziękuję].

    • beatkaa pisze:

      Maryja Królowa Polski pragnie aby Polacy podjęli modlitwę do Niej
      -tak od serca, każdego dnia wołając w swoich słowach i w każdy w dowolny sposób jak dziecko do Matki. Prosto z miłością.
      1. O szybkie zakończenie pandemii w Polsce.
      2. O odsłonięcie przed ludźmi – Polakami prawdy i wszelkich nadużyc dotyczących walki z pandemią.
      3. O to by Maryja przyspieszyła Zwycięstwo, nad złem moralnym w Polsce.
      Prosimy o pomoc do tego także : Andrzeja Bobolę, Anioła Stróża Polski, Jana Pawła II, Św. Faustynę. Także za kilka dni błogosławionego Kardynala Stefana Wyszyńskiego.

      Ważne aby codziennie wołać, choć w kilku zdaniach. Ważne aby wołać od serca, swoimi słowami z miłością, prosić i błagać, wielbić Maryję w sercu.
      Maryja chce zakończenia tego doświadczenia dla naszego narodu ale ustanie pandemii jest aktem Miłosierdzia ze strony Boga, dlatego trzeba jeszcze wołać.
      Prosze o przekazanie tego dalej, aby jak najwięcej naszych rodaków podjęło wołanie.
      Można – niezależnie od tego – wołać do Maryi i Ducha św o natchnienie dla kapłanów, sióstr zakonnych, mediów katolickich i autorów gazet, aby podjęli też takie wołanie w mediach
      I zachęcali następnych ludzi. Ks. Jacek S. – promotor nowenny pompejanskiej za Ojczyznę.

  9. Klara pisze:


    29.08.21orędzie Maryi, Królowej i Matki Czasów Ostatecznych dla Luz de Maria de Bonilla (Argentyna)

  10. R. pisze:

    Projekt obowiązkowego „wyszczepiania” – oto list otwarty do pana prof. Horbana, w którym jest wiele udokumentowanych informacji ukrywanych przed opinią publiczną. Myślę, że warto przeczytać i przekazać innym
    https://itvwrzeczysamej.blogspot.com/2021/08/list-otwarty-do-prof-dr-hab-andrzeja.html?m=1

  11. Damian1 pisze:

    Jak rozpoznać znaki Ducha Prawdy w tych czasach zarazy i zamętu powszechnego ? Kto mówi prawdę i po czym to poznać ?
    O. Francis Gloudeman zapytany czy nie boi się głosić tak niebezpiecznych kazań powiedział „Kiedyś bym się bał. Ale teraz robię to coraz bardziej z miłości. A doskonała miłość wypędza strach. Więc pojawia się więcej pragnienia, więcej radości z głoszenia prawdy i coraz mniej strachu”

    – Nasze pokolenie uczyniło cnotę z bycia „miłym”. Ja idę za Jezusem. Jezus mówił prawdę, nawet jeśli była ona ciężka, nawet jeśli wiedział, ze będzie cierpiał i będzie straszliwie zabity. Mówił prawdę i wezwał nas do mówienia prawdy, do bycia podobnymi do Chrystusa. To jest rozkaz, a nie opcja. Mam więc obowiązek jako kapłan, aby być jak Chrystus i kochać tak jak on kochał, a to oznacza mówienie prawdy – wyjaśnił norbertanin.

    Podczas kazania o. Gloudeman ze smutkiem stwierdził, że zaciemnianie klarownego nauczania katolickiego pochodzi dziś z samego szczytu hierarchii Kościoła. „Podstawowym przykładem będzie papież Franciszek. Zamąciła go jego edukacja, a teraz rozszerza ten zamęt po świecie niczym wirus” – powiedział.

    – Jest to smutne, że nasza katolicka hierarchia nie wypowiada się otwarcie. Jedną z przyczyn może być to, że wielu z nich przyjęło pieniądze od rządu, które były rozdysponowane dla niektórych parafii. (…) Jeśli przyjmujesz pieniądze od rządu, stajesz się mniej skłonny do sprzeciwu wobec rządu. Oni mają cię w ręku, mogą cię bardziej kontrolować. (…) Kościół, który bardziej troszczy się o zdrowie fizyczne, niż duchowe swoich owiec – czy oni naprawdę troszczą się o Wasze dusze? – pytał retorycznie zakonnik.

    „Mamy hierarchię, mamy struktury, ale nie mamy pasterzy, którzy przewodzą” – powiedział o. Francis, komentując trwający od kilku dekad kryzys w Kościele.

    „Nie chodzić na Msze, nie przyjmować sakramentów, mówić o przyczynach swojego oporu i wspierać tych, którzy są wierni” – tak o. Gloudeman streścił rady papieża Grzegorza VII dla ówczesnych katolików. „Głos świętego papieża” stosuje się jego zdaniem tak samo do dzisiejszych czasów – do hierarchów i kapłanów, a nawet do papieża, którzy w dobie epidemii zamykają drzwi przed wiernymi, odmawiają sakramentów, łącznie z ostatnim namaszczeniem i przymuszają do przyjmowania Komunii Świętej na rękę.

    „Nie chodźcie do nich, chodźcie do tych kapłanów, do tych biskupów, którzy są posłuszni, którzy podążają za Chrystusem” – radził kapłan, wskazując przy tym na opatrznościową rolę owych „odważnych partyzantów” wśród duchowieństwa, którzy otwarcie i głośno mówią prawdę.

    Źródło: https://dorzeczy.pl/religia/187133/us

    • Maggie pisze:

      Dzięki Kasiu❣️, za wiadomość tzn: Chwała Bogu, wreszcie promyk nadziei … niech on przemieni się jakby w iskrę z Polski. Mam nadzieję, że jest to echo czy pogłos naszej modlitwy, i dociera do tych, którym jeszcze nie uderzyło „sodogłowie”.

      Migawki z lotu ptaka:
      Burmistrz Toronto, John Tory, (mający za sobą sprzed lat nieudaną próbę bycia Premierem Ontario z jego „oryginalnym” programem .. 🤕uznania prawa szariatu), od kiedy został burmistrzem, wykazuje nieprzeciętne ❗️naturalne zdolności👏🏻: mielenia językiem (a’la „motor-mouth” na melodię „TAK/NIE”) na każdy, zwłaszcza kontrowersyjny temat z rodzaju poprawności politycznej. Razem ze swoją świtą, zarządził, że wszyscy tzw pracownicy Miasta (bez względu „czy to za biurkiem, czy z miotłą w ręku” tzn biurach czy w parkach/ lub ulicach etc.) prawem kaduka, muszą być „zaszczepieni” albo stracą pracę (w formie „rozwiązania umowy o pracę)”. W radio podali, że City zatrudnia 😳ponad 37 tys pracowników. Szkoda, że nie potrafią solidarnie zastrajkować w tej sprawie (🤔 ale .. praca dla miasta jest zagwarantowana na lata i nieźle płatna … bo z rosnących podatków).
      Wiele firm i 😳 college/uniwersytetów pieje i czyni podobnie, grożąc zwolnieniem, zakazem studiów, w imię „bezpieczeństwa i nauki”, i wymaga te przymusowe „zastrzyki odpornościowe”.

      W mediach zaś jak we młynie … huczy przerabianie mózgów na „patriotyzm szczepionkowy”.
      Wywiady uliczne prowadzone są z ludźmi pro-uległymi (przypominają mi dawne wezwania typu „Stoczniowcy/Górnicy, wzywam: w imieniu Matek Polek, wracajcie do pracy”). Nie ma dyskusji między „lekarzami” a niezależnymi lekarzami/naukowcami, a to właśnie przemawia za plandemią.
      No ale, jeszcze❗️, nie najgorzej, bo nie ma tu takiego „porządku” jak w Australii, gdzie nawet drzwi „zainfekowanych” muszą być naznaczone etc.

      Właściwie to tylko … prognoza pogody nie podlega cenzurze i jest zbliżona do prawdy, nawet jeśli taka prognoza to „na dwoje babcia wróżyła”, bo tu ekstremalne skoki temperatury w górę/dół, nawet z godziny na godzinę, to rzeczywistość/normalka. Paszport apartheid’owy jest już zatwierdzony w formie: „tylko dla zaszczepionych”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s