Zaproszenie do Medjugorie na przeżycie beatyfikacji kardynała Stefana Wyszyńskiego na Kriżevcu

Zainteresowanych Czytelników informuję, że  Ewa Jurasz z Echa Medziugorje organizuje pielgrzymkę do Medziugorje na  świętowanie beatyfikacji kard. Wyszyńskiego na Kriżevcu w dniu 12.09 – kiedy to będzie celebrowane tam święto Podwyższenia Krzyża

Wyjazd w niedzielę 5 września – powrót czyli wyjazd z Medziugorja w niedzielę 12 września po południu/wieczorem. Powrót do Krakowa 13.09. – wtedy można jeszcze nawiedzić Mogilę (Kraków) na rozpoczęcie odpustu ku czci Krzyża Świętego, szczególnie polecamy osobom, które są spoza Krakowa.

Cena ok.580 zł + 180 euro + opłata za test, których będzie obowiązywał
Na wjazd do BiH potrzeba:
1. Test antygenowy lub PCR nie starszy niż 48 godzin, jeśli osoba pochodzi z Europy lub 72 godziny, jeśli pochodzi spoza Europy
2. Zaświadczenia o szczepieniu, pod warunkiem, że od otrzymania ostatniej dawki szczepionki upłynęło 14 do 180 dni.
3. Zaświadczenie że dana osoba przechorowała COVID-19 w okresie co najmniej 14 do 180 dni.

Wjazd obowiązuje na podstawie dowodu osobistego lub paszportu.
Szczegółowe informacje – tel.  501710620

Dzisiejsze (25.08.2021) objawienie Matki Bożej przekazane
przez Marije Pavlović – Lunetti

„Drogie dzieci! Z radością wzywam was wszystkich, kochane dzieci, którzy odpowiedzieliście na moje wezwanie: bądźcie radością i pokojem. Świadczcie swoim życiem o Niebie, które wam przynoszę. To jest czas, kochane dzieci, byście byli odbiciem mojej miłości dla tych wszystkich, którzy nie kochają i których serca opanowała nienawiść. Nie zapominajcie: ja jestem z wami i oręduję za wami wszystkimi przed moim Synem Jezusem, aby dał wam Swój pokój. Dziękuję wam, że odpowiedziałyście na moje wezwanie”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Zaproszenie do Medjugorie na przeżycie beatyfikacji kardynała Stefana Wyszyńskiego na Kriżevcu

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Witek pisze:

    Tak dla przypomnienia, (przepraszam, że nie na temat pielgrzymki powiem tylko tyle, że ja nie pozwolę się przebadać i za szprycować…)
    NOC WALKI O BŁOGOSŁAWIEŃSTWO…..wklejam istotne fragmenty dla przypomnienia…może za długie, ale warto…
    – Jesteśmy aż tak pięknie zgromadzeni, aby walczyć o błogosławieństwo dla Polski – rozpoczął ksiądz Dominik. – Wielu z was dokładnie wie, w jakiej sytuacji znajdujemy się. O co toczy się walka. Mamy świadomość, że każdy z nas nie jest tutaj przypadkowo. Powstańmy, podnieśmy nasze ręce. Zamknijmy nasze oczy i w ciszy przyjmijmy namaszczenie Duchem Świętym. (…) Chcemy Tobie Maryjo zawierzyć Polskę i nas samych. Twojemu Niepokalanemu Sercu. (…) Niepokalana Dziewico Maryjo, Przeczysta Matko Pana naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa spójrz okiem miłosierdzia swojego na naród nasz, który zwraca się dziś do Ciebie ze wszystkich stron swej ojczyzny i świata. (…) W dobie potężnych zagrożeń duchowych i doczesnych do Twego Niepokalanego Serca uciekamy się. (…) Obdarz władze nasze mądrością i roztropnością, by mając na względzie dobro wspólne i sprawiedliwość rządziły w prawdzie i godziwości. (Od: 22:40 na powyższym nagraniu).
    – “Jezu Chryste, Ty wiesz, jaka odpowiedzialność spada na tych, którzy sprawują opiekę nad naszą ojczyzną – kontynuował salezjanin. – Jest tak ważne, abyśmy zrozumieli sens modlitwy, w sposób szczególny za rządzących. Nie możemy modlić się mając w sercu jakikolwiek gniew, złość, nienawiść. Taka modlitwa nie będzie wysłuchana. Bardzo wielu z nas może nie zgadzać się z wieloma decyzjami wydawanymi przez nasz Rząd, ale modląc się za rządzących nie możemy mieć w sercu złości, nienawiści i gniewu na nich. (…) Proszę was kochani, abyście zobaczyli teraz, do jakiej osoby rządzącej macie w sercu złość, agresję, nienawiść. Proszę was, abyście przebaczyli. (….) W swoim sercu wzbudźmy wielkie pragnienie modlitwy za tych, którzy nami rządzą. Nie tylko tych z pierwszych stron gazet i telewizji, ale tych, którzy pociągają niewidzialnymi sznurkami, o których nie mamy pojęcia. I mają wpływ na naszą ojczyznę. Na decyzje podejmowane w naszej ojczyźnie.” (Od 01:12:40 na powyższym nagraniu).
    – Trzykrotnie w czasie tzw. pandemii wzrosła liczba pozwów rozwodowych, małżeństwa nie wytrzymują – usłyszeli wierni przed ołtarzem – Przemoc domowa. Ilość interwencji Policji jest nieprawdopodobna. (…) Tak wielu ludzi nie daje sobie rady z lękiem, przerażeniem, paniką. Ludzie są przerażeni. A to przecież dopiero początek boleści. I dobrze wiem, co mówię. I wy też wiecie. (…) Z jaką naiwnością słuchałem różnych autorytetów duchowych: To jest piękny czas teraz. Zamkniemy się w domach. Potworzymy domowe kościoły. Będziemy mieć czas, żeby kochać się, poznawać się nawzajem. Modlić się przed telewizorem, internetem. W telewizorze, internecie nie ma sakramentów. Spróbuj przytulić swoją żonę przez internet. Spróbuj przytulić swoje dziecko przez telewizor. (…) Tak bardzo potrzebujemy dzisiaj wylania ducha prawdy na Polskę, który pokona wszelkie kłamstwo, manipulację. (…) Miłość egzorcyzmuje każdy lęk. Duch lęku, zastraszenia, kontroli, manipulacji tak mocno ingerujący dzisiaj w nasze życie społeczne, szczególnie przez środki masowego przekazu zostanie zdetronizowany. Potrzebujemy chrztu, w miłości Ojca. (…) Jak będziemy przepojeni miłością egzorcyzmujemy piekło z naszej ojczyzny. (Od 03:37:16 na powyższym nagraniu).
    Od Autora.
    https://medianarodowe.com/2021/08/08/w-licheniu-tlum-modlil-sie-o-prawde-i-wolnosc/
    Prawa do otuchy i modlitwy żaden Rząd ludziom odebrać nie może. Jeśli odbierze oznacza to, że nie jest warty przetrwania w swych godnościach. Z modlitwy czerpaliśmy w najtrudniejszych momentach naszej ojczyzny, od wieków. W dużo poważniejszych pogromach i epidemiach. Dużo większych i dużo bardziej śmiertelnych. Do przetrwania trudnych chwil potrzebne są duch i wola! I ludzie otrzymywali je w świątyniach. Są równie ważne, co zastrzyki. A może nawet ważniejsze… Jak bardzo naród ich potrzebuje, jak mocno lgnie do prawdy niech świadczy opisana noc w Licheniu. Ludzie łakną wartości. Muszą tylko czuć, że nie są udawane. Jeśli takie otrzymają w świątyni, od prawdziwych kapłanów wtedy nie odejdą. Zasłonią własną piersią. A jeśli w narodzie będzie taki duch, jak zaprezentowany, wtedy przetrwamy wszystko. I dlatego tak ważne jest, aby to chronić, a nie z tym walczyć.
    https://youtu.be/baSWh5B45J8

    • Renata Anna pisze:

      Ja odczuwam, że ks. Dominik jest mistykiem, chociaż się z tym nie obnosi. Słowa które mają ogromną siłę przekazu przez tak wielu są odrzucane, nawet moich najbliższych, bo nie rozumieją słów ks. Dominika.

      • wobroniewiary pisze:

        Dziękuję Bogu, że kiedy tylko mam potrzebę to mogę zadzwonić do ks Dominika i te jego w słuchawce „Witaj Ewunia, co tam u ciebie…” 🙂 ❤

      • Bożena pisze:

        Też tak myślę. Nie raz doświadczyłam,że przez nauczanie ks. Dominika Pan Bóg mówił wprost do mnie, odpowiadał na pytania czy wątpliwości albo dawał potwierdzenie. Jedno z najmocniejszych doświadczeń, to konferencja o Dawidzie dla Wojowników Maryi. Dosłownie wbiło mnie w fotel. Słuchałam słów księdza a Pan przesuwał mi przed oczami duszy konkretne fakty z mojej codzienności i jasno pokazał jak działa, jak mnie prowadzi i co ja mam dalej robić. To była odpowiedź na pytania z którymi nie miałam się do kogo zwrócić, bardzo ważne pytania.

      • AnnaSawa pisze:

        ….i to bez dwóch zdań.

  3. Witek pisze:

    Zaiste Bóg pozwala, a nawet nakazuje zrewidować pesymistyczny pogląd na samych siebie.
    Życie jest niebezpieczną grą, ale Bóg nie obiecuje mnie i Tobie, że unikniemy niebezpieczeństw, ale że we wszystkich tych niebezpieczeństwach:

    BÓG BĘDZIE Z TOBĄ!!!

    ON mówi Ja będę z Tobą cokolwiek będziesz przeżywał.
    I miej taki pogląd na życie, że cokolwiek się z Tobą dzieje:

    ON JEST Z TOBĄ!!!

    Jeśli będziesz w jaskini z lwami, poczekaj bo będzie pizza:):):)
    Jeśli będziesz, jak Hiob doświadczony na kupie własnych gnojów?! POCZEKAJ!

    PAN DA CI JESZCZE WIĘCEJ NIŻ STRACIŁEŚ!!!

    Jeśli będziesz odwrócony, zgnojony, zniszczony, zdołowany, przeżywaj to jak dno morza czerwonego i idź do przodu. Nie żądaj od Boga, aby nagle się coś zmieniło.
    UFAJ ŻE ON JEST! I ŻE ON NIE STRACIŁ PANOWANIA NAD SYTUACJĄ!!!

    NIGDY NIE TRACI!!!
    Amen

    Skopujcie sobie do swoich smartfonów i przypominajcie….

  4. M. pisze:

    Dziś jest rocznica urodzin św. Faustyny.

  5. Joanna pisze:

    Przepraszam, ze nie na temat, ale chciałabym się poradzić. Mój syn chce uczęszczać na lekcje samoobrony. Ciężko znaleźć coś takiego dla dzieci. Czy są jakieś sztuki walki bezpieczne dla katolika? Może krav maga albo kickboxing ? Bóg zapłać za pomoc.

  6. Aneta pisze:

    Aneta z S. Ewa mnie zna.
    Jestem tu od 2013
    Pisalam swiadectwo o paktach, tatuazach itd.nie moge wam napisac „nie szczepcie sie” nie powinnam ale jesli wierzycie w pieczec szatana to wiecie czego wam nie wolno…ja tego nie zrobilam..i ja i maz przeszlismy covida na jesien 2020..zawierzylam to Bogu..nie zaszczepilam sie ani maz i nie zrobimy tego. Straszono nas utrata pracy..i ze nie odwiedzimy umierajacego ojca meza..inni sie zaszczepili my nie..zegnajac sie z ojcem ze go juz nie odwiedzimy nie zobaczymy przez brak szczepien.. i okazalo sie ze go przeniesli ze szpitala do hospicjum.i tam nagle wpuszczaja nas bez szczepienia..dziwne..jutro zas bedziemy w Niepokalnowie..co jest kolejnym cudem bo nie bylo mnie na to stac i nic sie nie skladalo na to..ale po konuksie zw ze sw Maxymilianem Kolbe okazalo sie ze jutro bede w Niepokalanowie choc przegralam..po ludzku przegralam i konkurs! I wszystko..a jednak jutro tam bede..i jestem wpuszczana do hospicjum bez szczepienia..dziwne to wszysko..ktos powie ze nieodpowiedzialne.ale Bog czuwa..

  7. wobroniewiary pisze:

    Ks. Dominik Chmielewski pamiętajcie i powtarzajcie: „Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych” 💞
    Ps. Przesłanie z dzisiejszej homilii dla wszystkich żyjących w związkach niesakramentalnych: Ciało Chrystusa albo ciało chłopa – wybór należy do ciebie. Trzeciej opcji nie ma!!!

  8. M. pisze:

    Bardzo mnie zaskoczyło co się dziś wydarzyło z pogodą w Polsce. A mianowicie ponoć przed południem rozwinęły sie chmury burzowe bezpośrednio nad Warszawą i nigdzie indziej w naszym kraju nie było w tym czasie burzy, tylko akurat centralnie nad stolicą Polski… Dopiero w późniejszych godzinach pojawiły się też w innych rejonach. Zastanawiające to jest.

    • Longin pisze:

      Akurat przejeżdżałem Polskę z zachodu na wschód w tych dniach i miałem okazję doświadczyć tych nie tylko zaskakujących tj.błyskawicznych zmian pogody, ale jakby zupełnie nowych zjawisk z zasłonięciem drogi ciemną mgłą przypominającą bardziej dym, czy tęczami o niespotykanej palecie barw.
      Dziwny był również układ frontów atmosferycznych nad Polską w tych dniach, patrząc bowiem na mapy satelitarne w czasie rzeczywistym – sprawiało to wrażenie jakiegoś niesamowicie wielkiego wiru kotłującego się w naszych granicach.
      Dziś rano wpadła mi do głowy myśl, że gdzieś ponad nami tj. na płaszczyźnie duchowej toczy się potężna walka o nasz kraj. która jest dostrzegalna nawet w sferze fizycznej – a my jesteśmy wezwani do mobilizacji w postaci zwiększonej modlitwy, wynagradzania, ekspiacji zwłaszcza za przyczyną naszej Pani z Jasnej Góry którą w tych dniach czcimy.

      A przecież to Królowa Niebios obleczona w słońce z księżycem pod Stopami…Matka Boga, Niepokalana.

  9. wobroniewiary pisze:

    Św. Augustyn i jego złote myśli ❤

    1. Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu.
    2. Boże, daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
    3. Lepiej uczyć się rzeczy pożytecznych niż podziwianych.
    4. Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
    5. Nie ma takiego człowieka, który by nie kochał, ale cała rzecz w tym, co kocha.
    6. Początkiem dobrych czynów jest wyznanie złych.
    7. Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach – to wielka rzecz.
    8. Miłość porusza się na dwóch nogach: jedną z nich jest miłość do Boga, drugą do ludzi. Rób wszystko, żebyś nie kuśtykał, ale biegnij na obu, aż do samego Boga.
    9. Śmierć, której ludzie się boją, to jest odłączenie duszy od ciała, natomiast śmierć, której ludzie się nie boją, a bać powinni, to jest odłączenie od Boga.
    10. Życie rodziców jest księgą, którą czytują dzieci.
    11. Pracuj tak, jakby wszystko zależało od ciebie ale ufaj tak, jakby wszystko zależało od Boga.
    12. I chodzą ludzie podziwiać szczyty gór i wzdęte fale morza, i szerokie nurty rzek, i przestwór oceanu, i kręgi gwiezdne, a siebie zaniedbują.

  10. Paweł pisze:

    Przyszła mi na myśl propozycja muzyczna na dziś [zaśpiewana po białorusku]:https://www.youtube.com/watch?v=6h6slTt0dCg
    Albo „coś koło tego”:https://www.youtube.com/watch?v=vR71XEW5MSc
    {Czas chyba faktycznie pożegnać, tylko CO lub raczej… KOGO?}

    • Paweł pisze:

      A tak na marginesie – ciekawostka historyczna na temat „polonistycznych zdolności” (lub ich braku) u niektórych królów Polski, którzy to Polakami wszakże się nie urodzili:
      – – – WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO „(…) używał do końca życia najchętniej języka białoruskiego” [za: str. 20 książeczki Feliksa Konecznego „Skrót do nauki historii polskiej” – Dom Wydawniczy ‚Ostoja’, Krzeszowice 2004].
      – – – STEFAN BATORY „(…) opanował biegle łacinę, niemiecki i włoski” [za: str. 130 ‚Księgi królów i książąt polskich’ pod red. naukową Stefana K. Kuczyńskiego, wyd. Świat Książki, Warszawa 1999] i wobec tego porozumiewał się z Polakami po łacinie, np. „disce puer latine, ego faciam mościpanie” = ‚ucz się, chłopcze, łaciny, a zrobię cię panem’ [- słowa, które miał powiedzieć król Stefan Batory do ucznia szkoły w Zamościu, wg „Słownika wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem” Władysława Kopalińskiego, str. 126, wyd. Świat Książki, Warszawa 2000].
      – – – ZYGMUNT III WAZA, ur. w 1566 w Szwecji, król Polski 1587-1632, „(…) jako syn [Katarzyny] Jagiellonki, wnuk Zygmunta I Starego, przeznaczony od dzieciństwa do objęcia tronu w Polsce, był wychowywany w wierze katolickiej, znał też dobrze język i obyczaje polskie; (…) oprócz języków ojczystych [= szwedzkiego i polskiego] znał też łacinę, włoski i niemiecki” [za: str. 136 ww. ‚Księgi królów i książąt polskich’].
      – – – AUGUST III SAS „(…) nie mówił po polsku, ponoć nie lubił i nie rozumiał Polaków; faktem jest jednak, że w jego otoczeniu od najmłodszych lat znajdowało się ich bardzo wielu, [gdyż] (…) para królewska [= jego rodzice: August II Sas i Chrystiana Eberhardyna] niezmiennie oddawała swe dzieci pod opiekę polskich lub czeskich dam, a ich tzw. młode dwory pełne były polskich paziów; królewicze [więc], z różnym skutkiem, uczyli się języka polskiego” [za: str. 161 ww. ‚Księgi królów i książąt polskich’].

      • Paweł pisze:

        A dodam jeszcze taką mała dygresję/”impresję” historyczną – w tej (być może) ważnej i TERAZ właśnie ‚dziejowej chwili’:
        W roku 1556, gdy król Jan Kazimierz składał swoje „śluby lwowskie”, ogłaszając – za zgodą Stolicy Apostolskiej – Najświętszą Maryję Pannę KRÓLOWĄ KORONY POLSKIEJ, do owej to „Polskiej Korony” nie należały wprawdzie ani KRYM, ani wybrzeże Morza Czarnego z Odessą, ani Charków, ani rzeka Doniec czy też ziemie dzisiejszego utrapionego wojną DONBASU, przynależały WSZAKŻE do niej: i CAŁA dzisiejsza BIAŁORUŚ, i cała tzw. lewobrzeżna Ukraina (tzn. Ukraina na lewym brzegu Dniepru) {a nawet jeszcze też i (na krótko już jednak – licząc od owej chwili): Ziemia Smoleńska oraz niemała część Ukrainy prawobrzeżnej wraz z Kijowem, Czernihowem i Zaporożem – utracone w roku 1667 na rzecz Rosji}…
        „Ostateczne” granice zaś ówczesnej „Korony Polskiej” = Rzeczypospolitej Obojga Narodów, tak jak je ustalono potem – niebawem – na mocy pokoju w Oliwie (w 1660 r.), traktatu w Andruszowie (w 1667 r.) oraz pokoju Grzymułtowskiego (w 1686 r.) [obejmujące więc całą dzisiejszą BIAŁORUŚ oraz Litwę, a ponadto lewobrzeżną Ukrainę bez Kijowa tudzież Łotwę bez Rygi i tzw. Inflant Szwedzkich (= Liwlandii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Liwonia#/media/Plik:%C5%81otwa-historyczne_dzielnice_mapka.png )], przetrwały aż do pierwszego rozbioru (1772 r.), czyli następne aż około STO LAT!
        Najświętsza Panno Maryjo, KRÓLOWO KORONY POLSKIEJ, módl się za nami!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s