Szkaplerzna Nowenna Oddania Maryi „9 x TAK” – dzień 5

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Szkaplerzna Nowenna Oddania Maryi „9 x TAK” – dzień 5

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. kris pisze:

    Męczeństwo Wołyńskie – ” Krwawa Niedziela” 11 lipca 1943 r
    Dzisiaj 11 lipca przypada kolejna rocznica tej nieludzkiej zbrodni dokonanej na Polakach. Warto w modlitwie wspomnieć o tych męczennikach, a nawet poprosić Ich o wstawiennictwo, bo z eschatologicznego punktu widzenia są Oni wszyscy w Królestwie Niebieskim, gdyż poprzez męczeńską śmierć jaką ponieśli, zadośćuczynili wszystkim swoim błędom i grzechom. W Dziełach Wybranych,Św. Tomasz z Akwinu pisze: ” Bo jeśli ludzie upodobnią się do Niego w męce, będą przyjęci do wspólnoty Jego chwały , zgodnie ze słowami Apostoła: ” Jeśli z Nim współcierpimy, wspólnie też królować będziemy” ( BT, 2 TM 2,12).
    Właśnie w taką lipcową niedzielę jaką mamy dzisiaj, tylko w 1943 roku , oddziały UPA przy licznym wsparciu ukraińskiej miejscowej ludności dokonały skoordynowanego ataku na ludność polską , w powiatach włodzimierskim, horohowskim, kowelskim.
    „W kilku przypadkach (Chrynów, Krymno, Kisielin, Poryck, Zabłoćce) dokonano zbrodni na Polakach zebranych na mszy w kościele. W Chrynowie zamordowano 150 osób, w Krymnie 40, w Porycku 200, a w Zabłoćcach 76. W Kisielinie zginęło 90 Polaków, lecz część wiernych zdołała zabarykadować się na piętrze plebanii i obronić przed atakami upowców. W wyniku ataków na kościoły zginęło dwóch księży (Józef Aleksandrowicz w Zabłoćcach oraz Jan Kotwicki w Chrynowie), zaś ks. Witold Kowalski z Kisielina został ciężko ranny. Ksiądz Bolesław Szawłowski według sprzecznych relacji zginął także 11 lipca (w kościele w Porycku) lub też został jedynie ranny, a upowcy odnaleźli go i dobili dzień później.
    Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Nierzadko zbrodnie były dokonywane ze szczególnym okrucieństwem, ofiary były torturowane. Często polskich zabudowań nie palono od razu, lecz dopiero po kilku dniach, by w tym czasie schwytać i zabić ewentualnych niedobitków, którzy powróciliby do swoich domów”.( cyt. Wikipedia)
    Pamiętając o tych męczennikach trzeba mieć na uwadze, że nie byli to męczennicy, którzy jak to się określa ” dorastali” latami do męczeństwa. Nie było to męczeństwo z wyboru, ale z wynikłej sytuacji, z dopustu Bożego. Męczeństwo z rąk sąsiadów, których znali od dziecka, a może nawet od kilku pokoleń, z rąk sąsiadów chrześcijan, tylko innego „obrządku”, sąsiadów z którymi codziennie się pozdrawiali i nigdy takiej zbrodni z ich strony się nie spodziewali .
    Dlaczego Pan Bóg do tego dopuścił ?
    Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybierać, nawet kto wcześniej był chrześcijaninem też może dopuścić się takiego czynu. Jest to ostrzeżenie dla wszystkich, że nawet najmniejsza nienawiść- zło z przyczyn politycznych, narodowościowych i innych tym podobnych, pielęgnowana latami, może doprowadzić ludzi do takiego „szatańskiego opętania” . „Nie każdy, który Mi mówi: «Panie, Panie», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie”. (BT,Mt 7, 21)
    Konkluzja: Pan Bóg dopuścił do tej zbrodni po to, aby dobrzy się uświęcili i poprzez męczeństwo ” zmyli” wszystkie swoje winy, osiągając cel ich życia – Zbawienie. Źli sami się potępili poprzez czyn zbrodni. W takim przypadku, jak pisze Św Tomasz , Sąd Boży odbywa się bez roztrząsania zasług.
    Mamy 100 tys. armię ” Wołyńskich Aniołów” do których możemy zanosić prośby o wstawiennictwo, czy to nie jest piękne?

    • Bogusia pisze:

      +++
      @Kris,masz racje!!! W glowie nie chce sie tp „pomiescic”! W nocy odsluchiwalam roznych wypowiedzi osob ,ktore przezyly koszmar tamtych czasow.Dzisiaj ,od rana probowalam wejsc w „skore” tych ludzi i wyobrazic siebie w takowej sytuacji…nieprawdopodobne uczucia! Zastanawialam sie ,czy ktos jeszcze przezywa podobnie do mnie te sytuacje(…ktore znam tylko z historii i opowiadan).
      Pan Bog,pokazal mi,ze tak(!) – weszlam na Twoja wypowiedz! Odpowiedzial mi na wiele moich westchnien.Dokladnie jak Ty,widzialam jak szli do Nieba ( i….nikt jak Oni,nie jest w stanie zrozumiec ludzkiej krzywdy …!

      Pozdrawiam i blogoslawie!

      • kris pisze:

        Bogusiu,
        Dziękuję za miłe słowa, tym bardziej cenne, że od ” wrażliwej Duszyczki”.
        Wczoraj na Mszy Św. miałem takie odczucia, że każda Msza Święta może być ostatnią w moim życiu, tym bardziej powinienem być skupiony i doceniać ten dar. A potem ksiądz wspomniał o rocznicy zbrodni na Wołyniu, pomyślałem, że właśnie w taką samą niedzielę 11 lipca, ludzie na Wołyniu uczestniczyli w ich ostatniej Mszy Św. i ponieśli śmierć męczeńską.
        Nigdy nie wiemy co nas czeka, dlatego takie szczególne dary jak Msza Święta, powinniśmy przeżywać w szczególny sposób, gdyż może być to ta ostatnia w naszym życiu.
        Uważam, że Męczennicy z Wołynia to niezwykły dar od Boga. Zasługują na święto, gdyż jest Ich aż 100 tysięcy i powinno czynić się starania o zaliczenie Ich w poczet świętych. Te 100 000 Męczenników to niezwykły chór Aniołów Wołyńskich w niebie i powinni być upamiętnieni przez rodaków i władze. Wczoraj, niestety dla uczczenia tej rocznicy pokazano film, który nie można w żaden sposób oglądać, po prostu jedna wielka pomyłka. Film wyrządza tylko krzywdę pamięci Męczenników.
        Takie moje oddolne wczoraj postanowienie, aby w modlitwie do Chórów Anielskich dołączyć Chór „Aniołów Wołyńskich” jako 10 Chór Anielski , przecież 100 000 Aniołów zasługuje na to aby wspominać Ich codziennie w modlitwie, tym bardziej, że to Rodacy.

        • Bogusia pisze:

          Kris,
          ja rowniez dziekuje za Twoje slowa!Przyznam sie,ze nigdy wczesniej,nie przezywalam tak mocno owych wydarzen jak w tym roku. Wierze,ze Bog ,chcial mi cos pokazac i dotykal mojego serca przypominajac rownoczesnie o „Aniolach Wolynskich” (…slusznie to ujales)!

  3. Witek pisze:

    Tylko 12 min…warto,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s