Czy jesteśmy blisko wypełnienia 10 tajemnic z Medjugorje? Dziś mija 40 lat od pierwszego objawienia Maryi

Dokładnie 40 lat temu, 25 czerwca 1981, w małej miejscowości Medjugorje, objawiła się Matka Boża. Przez te lata, 6 widzącym wyjawiła tajemnice dotyczące Kościoła i świata. O czym mówią? Czy już się wypełniają? W specjalnym wywiadzie dla Twojej walki duchowej wyjaśnia to autor książki „Czas tajemnic” – włoski dziennikarz Diego Manetti

TWD: Od wielu lat zajmuje się Pan objawieniami Matki Bożej. Napisał Pan wiele książek na ten temat. Skąd wzięło się u Pana zainteresowanie taką tematyką?
Diego Manetti: Od dziecka byłem pod wielkim wrażeniem fenomenu objawień maryjnych, ponieważ wydawały mi się one potwierdzeniem religii katolickiej. Myślę, że jeżeli na ziemi pojawia się Matka Boża, to znaczy, że chrześcijaństwo jest prawdziwe – a w szczególności nauki o niebie. Maryja od setek lat ukazuje się widzącym na ziemi jako Piękna Pani. To dla nas potwierdzenie prawdy – że życie trwa, także po śmierci i że istnieje raj. Maryja jest, więc dla nas znakiem Nieba i przypomina, że zostaliśmy dla niego stworzeni! 

Często mówimy, że Bóg powierzył Maryi szczególną rolę. Jak możemy to interpretować również w odniesieniu do objawień?
Bóg wybrał Dziewicę Maryję, aby stała się matką Jezusa – chyba nikt nie ma wątpliwości, że to bardzo szczególna rola. Podczas publicznej działalności Chrystusa, Maryja towarzyszy Mu, podąża za Jego misją, pojawia się wśród kobiet służących Panu i uczniom. Aż znalazła się u stóp krzyża, gdzie Jej Syn umarł, aby uwolnić ludzkość od grzechu. Zanim spełnił się ten ekstremalny akt miłości Jezusa, który umiera za wszystkich ludzi potrzebujących zbawienia, Maryja zostaje powierzona umiłowanemu uczniowi Jezusa – św. Janowi, który symbolizuje każdego z nas. Jesteśmy powołani do tego, by stać się umiłowanymi uczniami Jezusa. Maryja staje się więc Matką Kościoła i całej ludzkości, aby przez modlitwę i wstawiennictwo wypraszać dla nas łaski u swego Syna. Podkreśla to sama w wielu swoich przesłaniach m.in. w Medjugorje.

Dokładnie dziś obchodzimy 40-lecie objawień w tej małej miejscowości. Dlaczego w szczególny sposób zainteresował się Pan właśnie tymi objawieniami?
Objawienia w Medjugorje zainteresowały mnie przede wszystkim ze względu na aspekt dziesięciu tajemnic, które były objawiane widzącym w różnym czasie i miały dotyczyć dramatycznych wydarzeń.  Mówią o próbie wiary, które dotkną Kościół i świat. Z ciekawości tego elementu proroczego – tajemniczego i fascynującego zarazem – szybko przeszedłem do zainteresowania objawieniami jako całością i orędziami Królowej Pokoju, aż do dziś, kiedy to ponad 50 razy pielgrzymowałem do Medjugorje i poświęciłem mu wiele napisanych przeze mnie książek.

O 10 TAJEMNICACH Z MEDJUGORJE PRZECZYTASZ W KSIĄŻCE „CZAS TAJEMNIC” 

O czym najczęściej mówi Maryja podczas objawień w Medjugorje? Jakie wskazówki nam daje i do czego zachęca?
Podczas 40 lat objawień Matka Boża przekazała ponad 1200 publicznych orędzi za pośrednictwem sześciu widzących. Najważniejszym tematem podejmowanym przez Maryję bez wątpienia jest nawrócenie – decydujący cel osobistej świętości, do którego wszyscy są powołani. Piękna Pani pokazuje nam, można powiedzieć, 5 dróg, które mają być użyte do pokonania grzechu i szatana. Wyróżnia po pierwsze – modlitwę – zwłaszcza różaniec, o którego codzienne odmawianie prosi. Drugim elementem musi być spowiedź. Matka Boża mówi, że na świecie nie ma człowieka, który nie musi pojadać się z Bogiem (i z innymi) przynajmniej raz w miesiącu. Trzeci punkt to Eucharystia. Maryja zachęca nas, abyśmy uczęszczali na nią każdego dnia, wiedząc, że jest pokarmem życia wiecznego i że jest to serce, które Jezus dał Kościołowi, czyniąc go niezniszczalnym. Czwarte ogniwo to Słowo Boże – które dziś bardziej niż kiedykolwiek trzeba odkryć na nowo, stawiając je w centrum. Musimy karmić duszę zawartą w niej mądrością Bożą. Ostatni element to post – o chlebie i wodzie, o który Matka Boża prosi szczególnie w środy i piątki. Ma to pomóc wzmocnić naszą wolę w walce z grzechem.

W swojej najnowszej książce „Czas tajemnic” wraz O. Livio Fanzagą, analizuje Pan 10 tajemnic z Medjugorje. Czy wiemy o czym one mówią?
Tajemnice są centralnym elementem objawień maryjnych, które mają miejsce w Medjugorje. W sumie jest ich dziesięć. Możemy je podzielić na trzy grupy: 2 ostrzeżenia, 1 znak, 7 kar. Pierwsze dwie tajemnice to ostrzeżenia. Będą one miały charakter lokalny, to znaczy będą dotyczyć Medjugorje i zostaną ujawnione – jak każda inna tajemnica – na trzy dni przed jej wypełnieniem. Ma to umożliwić nawrócenie nawet tym, którzy jeszcze nie wierzą w objawienia. Po nich nastąpi trzecia tajemnica. Według słów widzących, dotyczy znaku, który pozostanie na Podbrdo, czyli wzgórzu pierwszych objawień. Ten znak będzie piękny, trwały, niezniszczalny, namacalny i o wyraźnym boskim pochodzeniu. To znaczy, że każdy zrozumie, że pochodzi on od Boga i nie został stworzony przez ludzi. Po tym, wypełni się siedem tajemnic, które wyrażają biblijną koncepcję odpłaty. W Fatimie Matka Boża powiedziała, że jeśli ludzkość się nie nawróci, Bóg ukarze ją wojną gorszą niż pierwsza. I tak też się stało. Pokazuje to, że kara, którą Bóg zrzuciłby z nieba na głowy ludzi, nie jest tak bardzo arbitralną karą, ale faktem, że ludzkość zbierze straszliwe konsekwencje całego zła wybranego i praktykowanego.

A czy można zatem mówić, że tajemnice już się wypełniają?
Moim zdaniem tajemnice już się zaczęły wypełniać. Co należy rozumieć w tym sensie, że teraz jest czas na przygotowania do tego co nastąpi. Królowa Pokoju napomniała nas w swoim orędziu z 2 czerwca 2017 roku: „Moje dzieci, bądźcie gotowi. Ten czas jest punktem zwrotnym„. I znowu 18 marca 2018 roku, Maryja powiedziała: „Moje dzieci, wasze zmagania są ciężkie; będzie jeszcze trudniej, ale podążaj za moimi wskazówkami. Módlcie się o siłę wiary, ufność w miłość Ojca Niebieskiego”.

Czy mamy jeszcze czas by przygotować się na ich ostateczne ujawnienie?Wierzę, że jesteśmy już blisko. Także dlatego, że dokładnie dzisiaj – 25 czerwca przypada 40. rocznica objawień. A jak wiemy, 40 lat to czas jaki potrzebował naród izraelski, aby wyjść z niewoli egipskiej, przejść przez pustynię i znaleźć wolność w ziemi obiecanej.  Mamy niewiele czasu, by przygotować się na rozpoczęcie odsłaniania tajemnic. Musimy teraz przyjąć zaproszenie Królowej Pokoju: „Drogie dzieci! Przez te wszystkie lata jestem z wami, aby was prowadzić na drodze zbawienia. Wróćcie do mojego Syna, wróćcie do modlitwy i postu. Moje dzieci, pozwólcie Bogu przemówić do waszych serc, ponieważ szatan panuje i pragnie zniszczyć wasze życie i planetę, po której chodzicie. Bądźcie odważni i zdecydujcie się na świętość” (25 marca 2020 r. ). Pamiętajmy, że modlitwa i post są zawsze bronią do walki, która jest teraz blisko.

Diego Manetti – profesor historii i filozofii w szkole średniej, autor książek o tematyce religijnej. Współpracuje z włoskim Radiem Maryja. Jest współautorem licznych książek­ wywiadów z o. Livio o objawieniach Matki Bożej w Medjugorje.

Za: kliknij

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Czy jesteśmy blisko wypełnienia 10 tajemnic z Medjugorje? Dziś mija 40 lat od pierwszego objawienia Maryi

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania

    Boskie Serce Jezusa, ofiaruję Ci przez Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny wszystkie modlitwy, sprawy, prace i krzyże dnia dzisiejszego jako wynagrodzenie za grzechy moje i całego świata. Łączę je z tymi intencjami w jakich Ty ofiarowałeś się za nas na krzyżu i ofiarujesz się codziennie na ołtarzach całego świata. Ofiaruję Ci je za Kościół katolicki, za Ojca Świętego, a zwłaszcza na intencje miesięczną, oraz na intencję misyjną, jako też na intencje dziś potrzebne. Pragnę też zyskać wszystkie odpusty jakich dostąpić mogę i ofiaruję Ci je za dusze w czyśćcu. Amen

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

    Módlmy się o ochronę dla siebie i swoich bliskich

    „Zanurzam się w Najdroższej Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Krwią Jezusa pieczętuję wszystkie miejsca w moim ciele, poprzez które duchy nieczyste weszły, lub starają się to uczynić. Niech spłynie na mnie, Panie, Twoja Najdroższa Krew, niech oczyści mnie z całego zła i z każdego śladu grzechu. Amen!”

    „Panie, niech Twoja Krew spłynie na moją duszę, aby ją wzmocnić i wyzwolić, – na tych wszystkich, którzy dopuszczają się zła, aby udaremnić ich wysiłki i ich nawrócić – a na demona, aby go powalić.”

    Modlitwa na cały rok

    Jezu, Maryjo, Józefie – kocham Was, ratujcie dusze! Święta Rodzino opiekuj się moją rodziną i uproś nam wszystkim pokój na świecie. Amen!

    Matko Boża Niepokalanie poczęta – broń mnie od zemsty złego ducha!

    MODLITWA DO NASZEJ PANI OD ARKI

    Wszechmogący i Miłosierny Boże, który przez Arkę Noego ocaliłeś rodzaj ludzki przed karzącymi wodami potopu, spraw litościwie, aby Maryja Nasza Matka była dla nas Arką Ocalenia w nadchodzących dniach oczyszczenia świata, uchroniła od zagłady i przeprowadziła do życia w Nowej Erze Panowania Dwóch Najświętszych Serc, przez Chrystusa Pana Naszego. Amen.

    Pani od Arki, Maryjo Matko nasza, Wspomożenie wiernych, módl się za nami!

  2. Venite pisze:

    Zabieram wszystkich na uroczystości z Maryją w Medjugorie.
    Dziękuję za WOWiT za wszelkie dobro od Was otrzymane, za 40 lat łaski w Medjugorie.
    Dziękuję za błogosławiony czas i wszelkie łaski tutaj otrzymane
    Ave Maria!
    Magnificat…

  3. wobroniewiary pisze:

    Proszę o modlitwę za moją śp. Matkę Chrzestną Kazimierę – własnie przed chwilą odeszła do Domu Ojca

  4. Alutka pisze:

    Jak to jest ? Grzegorz Wróblewski vel Grzegorz z Leszna na rzekome objawienia i nakazy , żeby zorganizować 100 procesji w intencji uratowania Polski że strony procesje.pl . W mojej miejscowości ma też dzisiaj odbyć się taka posesja dookoła jednego z kościołów. i jest na to aprobata naszego biskupa i zgoda proboszcza . Albo on nie jest fałszywy, albo ci co zwracają się z taką prosbą, o zgodę, nie mówią całej prawdy, że to z nakazu jednego z bjawień takiego a takiego człowieka .
    Ale, że jest pozwolenie Kościoła, to się wybiorę jeśli zdążę.

    • Kasia pisze:

      Ja bym na to nie szła. Wystarczy wejść na plan procesji na tej stronie procesje.pl. Osoba normalna tego nie pisała.
      Chodzić do innego kościoła. W Polsce macie dużo kościołów można wybierać.

      No i co trzeba się modlić za biskupów albo pozwolić, żeby to wszystko upadło.

    • Alutka pisze:

      Jednak nie pójdę na tę ” procesję” Przeczytałam na tej stronie FAQ m.in.
      „Czy mogę użyć własnych modlitw i pieśni?
      Nie można samowolnie modyfikować planu na jakikolwiek sposób! Nie można także śpiewać innych wersji pieśni, gdyż te wersje zatwierdził Pan Jezus i mają być odśpiewane takie, jakie są podane, co do słowa i zwrotki. To my mamy dostosować się do Boga, a nie Bóg do nas! Jeżeli ktoś chce więcej pomodlić się lub śpiewać inne pieśni, musi to zrobić po procesji, zaś one mają rozpoczynać się o godzinie 12:00, jak jest podane w planie.
      ​Tajemnice mają być Chwalebne, ponieważ są to tajemnice zwycięstwa.
      Modlimy się na klęcząco!”
      A na być i błogosławieństwo obrazem , bynajmniej nie przez kapłana , a właśnie osobę świecką.
      Trzeba dużo czujności , to tylko na pozór tak wszystko chwalebnie wygląda.

      • wobroniewiary pisze:

        Tyle przed tym przestrzegam – pamiętajcie, że Bóg szanuje nasza wolną wolę – wszelkie „musisz mówić tylko to, modlić się tylko tak itp itd …. pochodzą z samego dołu”
        I tyle w tym temacie!

      • xcvb pisze:

        wspolnoty upadaja, koscioly sie zamykaja a falszywi prorocy i sekty sie mnoza. zal troche tych ludzi naiwnych ktorzy w tym uczestnicza czesto w dobrej wierze. Wszystkie tego typu procesy beda sie teraz nasilac i to jest wlasnie znak konca czasow. ” im gorzej tym lepiej”
        A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie.

        • Katarzyna pisze:

          Wierzący widzą to wszystko. Imitujący wiarę… Nie. Nadal nie dostrzegają problemu. Nie wiedzą nawet o co chodzi. Żyją jakgdyby w innym czasie. Chyba w ten sposób, będziemy się rozpoznawać.
          Bardzo wyraźnie przebiega też podział na Oblubienicę i Nierządnicę. Wyodrębniając pozostałą małą resztę.
          Czas przyspieszył spektakularne.

        • Kasia pisze:

          A widzieliście to? Od min 9:10. Ogromne wrażenie to na mnie zrobiło. https://m.youtube.com/watch?v=YliHY0q68Dw

        • Maggie pisze:

          Katarzyno, niezbyt trafne, gdyż zbyt generalnie powiedziane, że „wierzący widzą to wszystko”, BO zwiedzeni też w „kogoś” lub „coś” wierzą i dlatego tak zajadliwie/fanatycznie bronią herezji i różnego rodzaju autoramentu zwodników, za którymi podążają (wśród nich nie tylko naciągacze czy psychicznie „doświadczeni” ale i prawdziwie zwiedzeni przywódco-zwodnicy) … a to rzeczywiście wskazuje, że „żniwa wielkie i bliskie”…
          💕🙏🏻❣️

      • Beata pisze:

        @ Katarzyna, nie zawsze widać to tak wyraźnie jak w tym przypadku. Nieraz wszystko jest tak wymieszane, że trudno określić jednoznacznie, co pochodzi od Boga. Sama np. nie wiem, czy nie powinnam szukać innego kościoła, bo w moim jest coraz więcej modernizmu. Z drugiej strony, to przecież ciągle jest ten sam katolicki kościół, i nie chcę dzielić rodziny ( dzieci do parafii a mama do innej miejscowości). Pytań i dylematów jest o wiele więcej, żyjemy w czasie ogromnego zamętu.

        • Katarzyna pisze:

          Jeśli ,,zabrzmiałam” apodyktycznie, to bardzo przepraszam.
          Faktem jest, powszechne nawet pośród osób wierzących, zwiedzenie… Ale, ale…
          Nawet z tego, co u schyłku, kresu i pośrodku chaosu, a może zwłaszcza z tego, Bóg może wyprowadzić dobro jednostkowe a nawet wspólne. Aby uratować nas samych a także pozostałych. Biblijną resztę a poprzez nią pozostałe dusze.
          Czasami/zazwyczaj/przeważnie kiedy następuje zamęt a następnie upadek, w Bożym zamyśle czeka już coś: trwałego, prawdziwego, wartościowego jako ekwiwalent. Jako zupełnie nową jakość. Dlatego do nawróconej Marty Przybył, dającej świadectwo na łamach książki własnego autorstwa, Chrystus mówi: ,,I dam Wam serce nowe”. Przebóstwię. Trzeba ,,tylko” wierzyć i ufać.
          Człowiek, człowieczeństwo oraz większość jego wytworów, przejawów, osiągnięć, wbrew powszechnie panującej opinii, osiągnął współcześnie regres a nie progres. Starożytny Rzym w ,,przededniu” upadku, nie znajdował w takim położeniu, w jakim znajduje się dzisiejsza rzeczywistość. W takiej formie i kondycji, już nie przetrwamy. Nie pójdziemy też dalej.
          Chaos opinii, racji, postaw, modelów zachowań społecznych, wzorców osobowych i życia, jest papierkiem lakmusowym ducha czasów. ,,Aż” i ,,jedynie”.
          Pośród tego zgiełku, tak jak od ponad dwóch tysięcy lat, wisi na Krzyżu Świętym równie Święty Chrystus i wskazując na siebie ,,mówi”: nic się nie zmieniło.
          Jestem jednaki. Niezmienny. Tożsamy.
          Jestem jaki jestem.
          Jestem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s