Orędzie Matki Bożej z Medjugorje z 2 stycznia 2018 roku – „cierpienie sprawia, że wzrastacie w duchu”

„Cierpienie sprawia, że wzrastacie na duchu. Abyście wzrastali duchowo coraz bardziej, musicie szczerze, prawdziwie przebaczać i kochać”

„Drogie dzieci,
gdy na ziemi zaczyna brakować miłości, gdy nie znajduje się drogi do zbawienia, ja Matka przychodzę, aby wam pomóc poznać prawdziwą wiarę, żywą i głęboką; by pomóc wam prawdziwie kochać. Jako Matka tęsknię za waszą wzajemną miłością, dobrocią i czystością. Moim pragnieniem jest, abyście byli sprawiedliwi i miłowali się. Moje dzieci, bądźcie radośni w duchu, bądźcie czyści, bądźcie dziećmi. Mój Syn mówił, że lubi przebywać wśród czystych serc, gdyż czyste serca są zawsze młode i radosne. Mój Syn mówił wam, abyście przebaczali i miłowali się wzajemnie. Wiem, że to nie zawsze jest łatwe. Cierpienie sprawia, że wzrastacie w duchu. Abyście mogli jeszcze bardziej wzrastać duchowo, musicie szczerze i prawdziwie przebaczać i kochać. Wiele moich dzieci na ziemi nie zna mojego Syna, nie miłuje Go, lecz wy, którzy kochacie mojego Syna, którzy Go nosicie w sercu, módlcie się, módlcie się, a modląc się odczuwajcie mojego Syna w sobie. Niech wasza dusza oddycha Jego Duchem. Jestem pośród was i mówię wam o małych i wielkich rzeczach: nigdy nie zmęczę się mówieniem o moim Synu, prawdziwej miłości. Dlatego, dzieci moje, otwórzcie mi wasze serca. Pozwólcie mi się po macierzyńsku prowadzić. Bądźcie apostołami miłości mojego Syna i moimi. Jako Matka proszę was: nie zapominajcie o tych, których powołał mój Syn, aby was prowadzili. Noście ich w sercu i módlcie się za nich. Dziękuję wam”.

*****

Bardzo proszę Was wszystkich o modlitwę za moją mamę, która … w wielkich cierpieniach odchodzi powolutku do Domu Ojca. Mama już jakiś czas (prawie 2 miesiące) nie dawała sama rady, czuwaliśmy przy niej ale dopiero dzisiaj zgodziła się na zabranie jej do siostry, bo wie, że nawet nie jest w stanie wstać i samej drzwi otworzyć, więc moja siostra będzie się nią opiekować aż do końca u siebie w warunkach hospicjum domowego (jest lekarz onkolog i pielęgniarka).
Ja … będę starać się ją odwiedzać razem z Anią, stąd proszę o wyrozumiałość, mam mniej czasu na stronę w sensie rozmów, odpowiedzi i nie mogę teraz myśleć o wyjeździe.
Mama bardzo cierpi, bo to trzustka, dwie osoby muszą ją prowadzić do łazienki pod ręce, nie ma sił nawet na posłuchanie radia czy obejrzenie 5 min. telewizora. Czuwając przy mamie widzę jak leży i cierpi oraz słyszę jak odmawia Koronkę, poznałam słowa po ruchu warg.  Teraz mam bardzo trudny czas i cała moja rodzina potrzebuje Waszych modlitw i wsparcia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

88 odpowiedzi na „Orędzie Matki Bożej z Medjugorje z 2 stycznia 2018 roku – „cierpienie sprawia, że wzrastacie w duchu”

  1. wobroniewiary pisze:

    Do codziennego odmawiania przez niewolników NMP:

    Ja, N…, grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby Chrztu Św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia.
    Bym zaś wierniejszy Mu był, niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój, ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga w czasie i wieczności.

    Módlmy się za siebie nawzajem, przyzywając opieki św. Michała Archanioła

    Święty Michale Archaniele wspomagaj nas w walce a przeciw niegodziwości
    i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty wodzu zastępów anielskich, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła Amen!
    Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę. Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

  2. Rektor pisze:

    +++
    ja proszę o również o modlitwę za pewne małżeństwo zagrożone rozwodem…

  3. Agnieszka pisze:

    +++

  4. Anita pisze:

    Ewa…przytulam Cię do serca…+++

  5. Klara pisze:

    +
    In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen.
    Pater Noster
    Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum. Adveniat regnum tuum. Fiat voluntas tua, sicut in caelo et in terra. Panem nostrum quotidianum da nobis hodie. Et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris. Et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo. Amen.
    Ave Maria
    Ave Maria, gratia plena, Dominus Tecum, benedicta Tu in mulieribus et benedictus fructus ventris Tui, Jesus. Sancta Maria, Mater Dei ora pro nobis peccatoribus, nunc et in hora mortis nostrae. Amen.
    Gloria Patri
    Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto. Sicut erat in principio, et nunc, et semper, et in saecula saeculorum. Amen.
    Salve Regina
    Salve, Regina, mater misericordiae: vita, dulcedo, et spes nostra, salve. Ad te clamamus exsules filii Hevae. Ad te suspiramus, gementes et flentes in hac lacrimarum valle. Eia, ergo, advocata nostra, illos tuos misericordes oculos ad nos converte. Et Iesum, benedictum fructum ventris tui, nobis post hoc exsilium ostende. O clemens, o pia, o dulcis Virgo Maria. Amen.
    Sub Tuum Praesidium – Pod Twoją obronę
    Sub Tuum praesidium configimus sancta Dei Genitrix, nostras deprecationes ne despicias in necessitatibus nostris, sed a periculis cunctis libera nos semper, Virgo gloriosa et benedicta. Domina nostra, Mediatrix nostra, Advocata nostra, Consolatrix nostra. Tuo Filio nos reconcilia, tuo Filio nos commenda, tuo Filio nos repraesenta.

  6. m-gosia pisze:

    + + +

  7. Ewa pisze:

    Panie Jezu, naucz nas przebaczać tak, jak Ty nam przebaczyłeś…
    Panie Jezu, naucz nas kochać tak, jak Ty nas ukochałeś…
    Panie Jezu… ulituj się nad nami…

  8. Paweł pisze:

    MODLITWA PRZY KONAJĄCYCH.
    Z odpowiedzią wszystkich obecnych.

    V. Przyjmij, Panie, duszę sługi Twego (służebnicy Twojej) na naznaczone jej od łaski Twojej miejsce zbawienia.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, od każdego niebezpieczeństwa piekielnego, i od zatrzymania w mękach, i od wszystkich postrachów.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Enocha i Eliasza od pospolitej światu wszystkiemu śmierci.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Noego z potopu.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Hioba z choroby jego.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Izaaka od zabicia z rąk ojca jego Abrahama.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Lota z Sodomy i z ognia siarczystego.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Mojżesza z ręki Faraona króla Egipskiego.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Daniela z paszczęki lwów.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił trzech Młodzieńców z pieca rozpalonego i z rąk króla złośliwego.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Zuzannę z potwarzy.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Dawida z rąk króla Saula, i z rąk Goliatowych.
    R. Amen.
    V. Wybaw ją, Panie, jakoś wybawił Piotra i Pawła z więzienia.
    R. Amen.
    V. I jakoś wyswobodził błogosławioną Teklę, Pannę i męczenniczkę Twoję, ze trzech okrutnych mąk, tak racz wybawić duszę sługi Twego (służebnicy Twojej) i obdarz ją weselem i szczęściem niebieskiem.
    R. Amen.
    Nie racz, Panie Boże, w Trójcy Ś. jedyny, pamiętać na grzechy młodości i na niewiadomość jego (jej), ale według miłosierdzia Twego pomnij nań w chwale jasności Twojej. Niech się dla tej duszy Twojej niebiosa otworzą; niech ją z weselem Święci Aniołowie przywitają i zaprowadzą do nieba; niech ją przyjmie Ś. Michał Archanioł, który trzyma pierwszeństwo w zastępach Anielskich; niech ją przyjmie Piotr Ś., któremu Pan Bóg klucze do nieba powierzył; niech jej dopomoże Paweł Ś., który stał się godnym być naczyniem wybranem; niech się za nią wstawi Ś. Jan Apostoł, któremu Bóg tajemnice niebieskie objawił; niech się za nią modlą wszyscy Święci Apostołowie, którym Bóg dał moc związywania i rozwiązywania; niech się za nią przyczynią wszyscy Święci Pańscy, którzy dla Imienia Pana Chrystusowego rozliczne na tym świecie męki ucierpieli; aby z więzienia cielesnego szczęśliwie wyzwolona, została do chwały niebieskiego królestwa przypuszczoną. Za wysługą męki i śmierci tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Ojcem i z Duchem Świętym Bóg w Trójcy jedyny żyje i króluje bez początku i końca. Amen.

    [Zacytowane ze str. 475-478 książeczki do nabożeństwa „Zdrowaś Marya” wydanej w Wilnie w roku 1927 „nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego”, zaopatrzonej w kościelne pozwolenie druku:
    „Nihil obstat
    Wilno, 13. V. 1927 a.
    Dr. Albinus Jaroszewicz.
    Censor libr.
    IMPRIMATUR
    + Casimirus Michalkiewicz
    Episcopus Auxiliaris Vilnensis
    vic. gen.
    A. Mościcki
    pro Cancellario Curiae
    Vilnae, 13. V 1927 an.” ]

  9. wobroniewiary pisze:

    Ja sama odmawiam 3 Nowenny i chciałabym cudu, żeby mama jeszcze pożyła:
    1) do św. Józefa (30-dniową)
    2) do św. O. Pio
    3) do Matki Bożej

    + dzięki inicjatywie „eski” 2 pompejanki wraz z 40 osobami ze strony

    Jedna z Czytelniczek wysłała mi link do nabycia szkaplerza św. Józefa:
    http://wspolnotajozefa.pl/szkaplerz/

    Do serca przypadły mi te 3 wezwania
    1 Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami.
    2 Niepokalane Serce Maryi, módl się za nami.
    3 Przeczyste Serce świętego Józefa, strzeż i umacniaj nas.
    Amen!

  10. maria pisze:

    prosze wziąc jakąs wspólnotę z Odnowy w Duchu Sw i poprosić o modlitwę , wiele osób w stanie agonalnym wróciło szybko do zdrowia.

  11. Maria pisze:

    Patron

    św. MATKA TERESA Z KALUTY

    Praktyka

    Postaram się dostrzegać potrzebujących
    w swoim otoczeniu i w miarę możliwości
    świadczyć im miłosierdzie
    przez dobre słowo, czyn lub modlitwę.

    Przesłanie

    Wielka miłość rzeczy małe
    umie zamieniać na rzeczy wielkie
    i tylko miłość
    nadaje czynom naszym wartość (Dz. 303).

  12. Małgonia pisze:

    +++

  13. piotr wiśniewski pisze:

    +++

  14. Ehmm pisze:

    Święty Rafale Archaniele, który czuwasz przed majestatem Bożym i z polecenia Stwórcy, byłeś przewodnikiem w niebezpiecznej wędrówce Tobiasza.
    Czuwaj nad drogami naszego życia, ostrzegaj przed niebezpieczeństwami jakie nas zgubić mogą. Ty odpędzałeś demony i uzdrawiałeś mocą Bożą.
    Broń nas przed uległością złu, a gdy zdrowie i życie nasze zagrożone będzie, wstawiaj się za nami u Boga, przedstawiaj nasze sprawy i bądź nam pomocny.
    Amen.

  15. wobroniewiary pisze:

    Biskupi Kazachstanu: Nie ma komunii dla rozwodników, którzy nie żyją w czystości

    Trzech biskupów Kazachstanu stanęło w obronie Tradycji przed zniekształceniami. Komunia święta dla rozwodników w nowych związkach jest obca wierze katolickiej – stwierdzili. Dwóch z nich to Polacy – urodzony w Inowrocławiu arcybiskup Astany Tomasz Peta oraz urodzony w Gródku Podolskim emerytowany arcybiskup z Karagandy, Jan Paweł Lenga. Trzecim jest pochodzący z Niemiec biskup pomocniczy Astany, Athanasius Schneider.

    Swój tekst biskupi opublikowali w Święto Świętej Rodziny – 31 grudnia. Sprzeciwili się tam interpretacji adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, która wskazywałaby na możliwość dopuszczania rozwodników w nowych związkach do sakramentów w niektórych wypadkach, nawet jeżeli nie żyliby ze sobą w czystości. W ich ocenie mamy do czynienia z faktyczną legitymizacją rozwodu.

    http://www.fronda.pl/a/biskupi-kazachstanu-nie-ma-komunii-dla-rozwodnikow-ktorzy-nie-zyja-w-czystosci,104711.html

  16. mała pisze:

    Modlitwa o uniknięcie Czyśćca

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami, i zasługami, na zadośćuczynienie za grzechy moje dzisiaj popełnione i w ciągu całego mojego życia.
    Chwała Ojcu…

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami i zasługami, na naprawienie tego dobra, które źle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.
    Chwała Ojcu…

    Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najświętsze Serce Boskiego Syna Twojego, Jezusa Chrystusa i Niepokalane Serce Jego Matki, Najświętszej Maryi Panny, z całą Ich Miłością i nieskończonymi cierpieniami i zasługami, na uzupełnienie tego dobra, które źle spełniłem dzisiaj i w całym moim życiu.
    Chwała Ojcu…

  17. Kati pisze:

    +++
    Kochana mamo Ewy, dziękuję Ci za Twoją córkę…

  18. Ela pisze:

    Ewuś +++❤️

  19. EwaT pisze:

    Matko Bozej Rady modl sie za mame Pani Ewy. „Pod Twoja obrone…”

  20. Elżbieta Lukoszek pisze:

    Elunia Luk… z Tarnowskich Gór : Ewunia, ściskam Cię całym sercem, od dziś dorzucam do grona osób polecanych w modlitwach Twą mamusię,wiem co czujesz, gdyż mam to już za sobą. Myślę,że wesprze Cię w tym bardzo trudnym czasie cudowna książeczka Cataliny Rivas „OPATRZNOŚĆ BOŻA”, i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Powinna być w Księgarni Katolickiej. W razie co, podaję Ci nr do wydawnictwa : (32)258 4228 lub (32)738 3869, kurierem dostajesz bardzo szybko. Niech Nasz Ukochany JEZUS da Ci siłę i wleje w serce nadzieję! a Mateczka Najświętsza się za nią wstawia.Zostań z BOGIEM!

  21. Elżbieta pisze:

    +++

  22. Bogumiła pisze:

    A ja dziś mam takie przemyślenia:
    „Cierpienie sprawia, że wzrastacie w duchu.” – powiedziała nasza Mamusia Maryja i czy można się z Nią nie zgodzić? A teraz myślę, że cierpienie nie do udźwignięcia już, tak po ludzku, i jak jest go za dużo – oddala od Boga, i z wzrastania nici. 😦 No to ja tak mam teraz. Czuję się lekceważona i opuszczona przez wszystkich, nawet przez mego Boga. 😦
    Tak wiem….. pustynia
    Tak wiem….. cierpliwość
    Tak wiem…… żertwa ofiarna
    Tak, tak, wiem, wiem a jednak jestem tylko człowiekiem o bardzo małych siłach….
    I marzę o uldze i spokoju, żeby ktoś za mnie rozwiązał problemy. Bo czuję się zdeptana kopytami i powstać nie mam siły a nawet ochoty. 😦

    Za patrona wylosowałam Anioła Stróża. To może mnie podniesie i załatwi wszystko za mnie? Oby!

    • AnnaSawa pisze:

      Bogusiu pomodlę się za Ciebie dzisiaj, i ja też proszę o modlitwę….chociaż o westchnienie w moich sprawach. Miesiąc temu zawierzyłam się naszej Mamie wg św. Ludwika De Monfort….i jak mówił ksiądz Glas….chyba dostąję „kopa ode złego” w postaci chorób nagłych moich bliskich….niedawno męża zabrało pogotowie….migotanie przedsionków.
      Wcześniej tata, mama i tak właśnie od ponad miesiąca….
      Abyśmy silni byli, abyśmy wpatrzeni w Pana byli….zwłaszcza w chwilach cierpień. Amen.
      Matko nasza Maryjo, pomóż nam wszystkim, bądź cały czas z nami, przytulaj, ratuj, oswobodź. Amen.

      Panie daj nam wszystkim światło, szczególnie w chwilach cierpień, zaufanie, nadzieję. Amen.

    • Ada pisze:

      też tak mam i myślę. jak za dużo ma człowiek, to ani do modlitwy, ani do niczego się nie nadaje. I zamiast wzrastać, spada w dół.

      • babula pisze:

        nawet w objawieniach (chyba w „Oczami Jezusa” Aimes’a) jest opis przedstawiający P.Jezusa, który bardzo zmęczony wchodzi do gościnnego domu żeby odpocząć. Jest tak zmęczony, że słabo odczuwa jedność z Ojcem i Duchem Św. Uczniowie nie dopuszczają do Niego ludzi. Pozwalają Mu odpocząć i Jezus długo śpi. Gdy się budzi wypoczęty czuje w Sobie obecność Ojca i Ducha Św. i moc płynącą z tego zjednoczenia.

        Więc coś w tym jest Bogusiu i Anno -co za dużo to niezdrowo nawet duchowo i może nasze umęczenia pochodzą od złego? Poddajmy się woli Bożej ale też poprośmy Maryję by nas wspomogła.

        • babula pisze:

          z jednej strony dobrze, że jest dużo komentarzy ale z drugiej jak pomyślę, że Ewa będzie musiała to wszystko ręcznie odhaczyć to mi przykro, że się do tego dołożyłam 😦
          Na innych bloga jakoś tego nie ma

  23. Marzena pisze:

    Polecam Twoją mamę w Koronce do Bożego miłosierdzia+

    • wobroniewiary pisze:

      TA LITANIA MA MOC!!!
      Podałam ją osobie, której pomagam (jest mocno zniewolona)
      Ledwo poleciłam jej Litanię do Padre Matteo a czarny od razu do mnie „apage, wywalaj (w gorszej formie), zniszczę jej wzrok, aby tego nigdy nie przeczytała”

      Czyli….. wiecie co robić!

  24. Bożena pisze:

    Ewo polecam mamę oraz wszystkich cierpiących w mojej rodzinie i wśród znajomych. Jezu Ty się tym zajmij.

  25. Ewa Nowak pisze:

    Boze moj tata ma guza na trzusce i prosze Boga bu tak nie cierpial bo to bardzo wredna choroba.❤

  26. Katarzyna pisze:

    Polecę Pani mamę w nowennie 30 dniowej, którą odmawiam do swojego patrona na rok 2018 czyli do Świętego Józefa. Natomiast do słów poprzedniczek piszących o cierpieniu chciałabym od siebie dodać, że mój krzyż też jest ponad ludzkie siły, z tą różnicą iż ja wiem kto go konkretnie zaadresował; nadawcą jest antykościół (jakkolwiek „absuradalnie” nie zabrzmiałoby to stwierdzenie). On realnie istnieje a na usługach ma wszelkie przyczółki ziemskiej władzy. Intryga, ukuta została z inicjatywy jednego człowieka. Jej siła rażenia jest przeogromna. Tak wielka, jakgdyby całe piekło jawnie i pysznie wyszło na Ziemię. U jej źródeł leżało źle pojęte wiele lat temu, uczucie Miłości a konsekwencją dla mnie wynikająca z niego zemsta. W kontekście zaistniałych zdarzeń a nawiązując do patronatu Świętego Józefa, cytuję za słowami nowenny”O pełen miłości święty Józefie, Ty znasz moje potrzeby i pragnienia. Żaden człowiek, nawet ten najlepszy, nie może zrozumieć mojego problemu i rzeczywiście mi pomóc. Posłuszny nauczaniu świętej Teresy, staję przed Tobą, o święty Józefie, i błagam o Twe przemożne wstawiennictwo w moich obecnych trudnościach. Święta Teresa, Twoja oddana czcicielka, powiedziała: „Biedni grzesznicy, bez względu na wielkość waszych potrzeb, zwróćcie się o pomoc do świętego Józefa! Idźcie do Józefa ze szczerą pewnością i spokojem, że wasze prośby będą wysłuchane”. Stąd też samotność wobec ogromu boleści oraz tajemnicy niezrozumiałego po ludzku doświadczenia, wydaje się dopustem Bożym (bądź) sprawą, w której za pośrednictwem tejże konkretnie modlitwy, należy się rzucić w objęcia i potęgę Bożego Majestatu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s