Muzułmanie w swojej antychrześcijańskiej nienawiści niszczą nasze świętości – figury Niepokalanej rozbijają na drobne kawałki…

Kliknij na zdjęcie i obejrzyj 25-sekundowy filmik,
jak muzułmanie traktują nasze świętości

00 irak 1

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

22 odpowiedzi na „Muzułmanie w swojej antychrześcijańskiej nienawiści niszczą nasze świętości – figury Niepokalanej rozbijają na drobne kawałki…

  1. wobroniewiary pisze:

    W większości arabskiej części Iraku chrześcijanie nie mogą się już czuć w żadnym wypadku bezpieczni. Wkrótce również w Bagdadzie nie będzie żadnego chrześcijanina – uważa chaldejski biskup Paulus Zafar z Bagdadu. W rozmowie z niemieckim Towarzystwem ds. Zagrożonych Narodów (GfbV) hierarcha nie kryje obaw, że obecna fala prześladowań doprowadzi do całkowitego exodusu wyznawców Chrystusa z Iraku.

    Bp Zafar apeluje do wspólnoty międzynarodowej o wsparcie i solidarność aby ratowała chrześcijaństwo w arabskim Iraku. Jeszcze w połowie czerwca 2014 r. w Mosulu, drugim co do wielkości mieście Iraku, żyło ok. 25 tys. chrześcijan i wszyscy stamtąd uciekli, gdy do miasta wkroczyło terrorystyczne ugrupowanie Islamskie Państwo Iraku i Lewantu (ISIS). Postawiło ono przed nimi ultimatum albo przyjmą islam albo będą płacić haracz. Jeśli nie przyjmą któregoś z warunków zostaną zabici. Przed dziesięcioma dniami upłynął termin ultimatum terrorystów. „Do tego czasu ostatni chrześcijanie opuścili miasto” – poinformowały lokalne media.

    […] „Docierają do nas wiarygodne informacje, że terroryści z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu (ISIS) wymordowali setki osób a ich ciała leżą nie pochowane na ulicach. Większość domów została splądrowana” – powiedział pracownik niemieckiego dzieła pomocy „Missio” w rozmowie ze stacją radiowo-telewizyjną „Deutsche Welle”.
    http://www.pch24.pl/irak–niedlugo-w-bagdadzie-nie-bedzie-chrzescijan,24509,i.html#ixzz392vpKpAQ„>http://www.pch24.pl

    • olo13jcb pisze:

      I dlatego nasza Mama Niepokalana prosiła i nadal prosi o Pierwsze Soboty – kolejna już za dwa dni 🙂

      Ten człowiek – barbarzyńca,
      wykroczył przeciw wezwaniu z Pierwszej Soboty, które brzmi:

      4. Zachowaj i pomnażaj w nas cześć i miłość do TWOICH wizerunków!

      O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami,
      którzy się do Ciebie uciekamy,
      i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają,
      a zwłaszcza za wrogami Kościoła świętego,
      za Żydami, masonami, mahometanami – islamistami, innowiercami
      i poleconymi Tobie.

  2. Anna pisze:

    Tytułem komentarza, powtórzę mój wcześniejszy post.
    Jestem arabistą, mam wielu przyjaciół, którzy są wyznawcami Islamu i spokojnie mogę powiedzieć, że bojówki ISIS i tym podobni ludzi to już nie są muzułmanie. Dlaczego?
    – Po pierwsze – muzułmanie uznają wszystkich proroków biblijnych; prorok Jonasz jest wymieniony w Koranie (21:87)
    – Po wtóre Maryja (Mariam) jest otoczona szacunkiem w świecie muzułmańskim – również mówi o niej Koran a sam Mahomet określą ja jako najcnotliwszą z niewiast.

    Owszem, muzułmanie, podobnie jak żydzi, nie uznają obrazów czy figur przedstawiających Boga czy świętych, bo w ich opinii zakrawa to na bałwochwalstwo – Koran jasno zakazuje takich praktyk:
    „Panie mój! Uczyń to miasto bezpiecznym i uchowaj mnie i moich synów od tego, abyśmy mieli czcić bałwany!” (14:35)” podobnie zresztą mówi Stary Testament:
    – Księga Wyjścia 20, 2–17 oraz Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; 6a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.
    oraz Księga Powtórzonego Prawa 5, 6–21:
    Nie uczynisz sobie rzeźby ani podobizny wszystkich rzeczy, które są na niebie w górze i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. 9Nie będziesz się im kłaniał i służył. Bom ja jest Pan, Bóg twój, Bóg zawistny, który dochodzę nieprawości ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, 10a czynię miłosierdzie na wiele tysięcy miłującym mię i strzegącym przykazań moich.

    Mentalność salafistów i podobnej maści radykałów zamyka się w bardzo prostym rozumowaniu – „Kto nie z nami, ten przeciwko nam” (i nie ważne, czy to muzułmanin o innych poglądach, żyd czy chrześcijanin).

    Módlmy się o zarówno o prześladowanych i o opamiętanie dla prześladowców…

    • olo13jcb pisze:

      Anno zadaj proste pytanie Twoim przyjaciołom:
      – Co zrobił dla was Mahomet?,
      bo mój Pan Jezus Chrystus umarł za mnie i dla mnie na Krzyżu.

      Zastanawiam się czy po tym pytaniu dalej będą Twoimi przyjaciółmi?….

      Pozdrawiam z Panem Bogiem i Maryją 🙂

  3. roza pisze:

    Pani Anno…wiem, że trudno pani uwierzyć, ale prawda jest tylko jedna!
    Z coraz większą trwogą obserwujemy rosnącą liczbę aktów prześladowań i ludobójstwa wymierzonych przeciwko Asyryjczykom – chrześcijańskiej ludności Iraku. Niestety, społeczność międzynarodowa nie okazuje wystarczającego zainteresowania losem tych ludzi i zaledwie garstka pośpieszyła jak dotąd z pomocą. Zanikanie chrześcijańskich wspólnot w Iraku jest zagrożeniem dla całego świata. Pytamy, kto będzie następny?
    Ostatni chrześcijanie opuścili Mosul po tym, jak Islamskie Państwo Iraku i Syrii (z ang. the Islamic State of Iraq and Syria, ISIS) pozostawiło im do wyboru przejście na islam, niemożliwy do zapłacenia podatek, wygnanie, albo śmierć. Po raz pierwszy od XV wieku w Mosulu nie istnieje już populacja chrześcijańska. W 2003 roku, przed inwazją Stanów Zjednoczonych, w Iraku mieszkało ponad milion chrześcijan, w tym 600.000 w Bagdadzie i około 60.000 w Mosulu. Większość z tych, którzy opuścili Mosul to obecnie uchodźcy, którzy nie mogą liczyć na schronienie. Tych zaś, którzy zdecydowali się zostać i nie odstąpili od wiary chrześcijańskiej, spotkała najokrutniejsza kara – śmierć. Teraz asyryjscy chrześcijanie z bogatego w ropę naftową miasta Kirkuk obawiają się o swój los, gdyż mogą być następni – islamscy ekstremiści stacjonują tylko kilkanaście kilometrów dalej.
    Po tym jak Stany Zjednoczone najpierw zaczęły wojnę w Iraku, a potem się z niego wycofały, reakcja społeczności międzynarodowej na prześladowania religijne w tym kraju była zdecydowanie niewłaściwa i wręcz bulwersująca. ONZ nie wystosowała żadnej noty na temat tego, co działo się w Mosulu, dopóki nie zniknął stamtąd ostatni chrześcijanin! Możemy się tylko zastanawiać nad prawdziwą przyczyną braku jakiegokolwiek zaniepokojenia po stronie cywilizowanego świata. Dopiero w oświadczeniu z 20 lipca ONZ zajęła stanowisko: „Sekretarz Generalny podkreśla, że jakiekolwiek systematyczne ataki na ludność cywilną ze względu na jej pochodzenie etniczne, poglądy religijne lub wiarę może stać się czynem urastającym do rangi zbrodni przeciwko ludzkości, za który wszyscy winni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności”. Ponadto, w oświadczeniu prasowym z 21 lipca, ONZ surowo potępiła „systematyczne prześladowania osób przynależących do mniejszości oraz wszystkich tych, którzy odmawiają uznania ideologii ekstremistycznej przez grupy militarne Islamskiego Państwa Iraku i Syrii”.
    Czy w XXI wieku przystoi czekać na popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości, ażeby społeczność międzynarodowa mogła zareagować? Czy nie możemy wcześniej wyciągać wniosków z przeszłości? Prosimy o podpisanie naszej petycji kierowanej do Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Ligii Arabskiej, by te jak najszybciej podjęły odpowiednie kroki zapobiegające kolejnym okrucieństwom ISIS. Nie wolno nam przyzwalać milczeniem na jakiekolwiek akty ludobójstwa. Wykorzystaj swój głos, by zapobiec eliminacji chrześcijan w Iraku. W XXI wieku społeczność międzynarodowa nie może pozostawać bierna i pozwalać na akty zbrodni przeciwko ludzkości. Musimy wywrzeć na nią nacisk, żeby ta podjęła sotosowną interwencję na rzecz chrześcijan w Iraku. Ich przeżycie zależy od nas!

    Tutaj możesz podpisać petycję: http://citizengo.org/pl/ratujmy-chrzescijan-w-iraku
    Więcej o asyryjskich chrześcijanach Iraku dowiesz się z naszej książki „Ze względu na Ciebie (Rz 8, 36)”: http://sklep.milujciesie.org.pl/ze-wzgledu-na-ciebie-rz-8-36,4,1123,1000

  4. roza pisze:

    W niemieckich ośrodkach dla uchodźców chrześcijanie są często prześladowani przez muzułmanów. Wyznawcy Mahometa, którzy sami szukają azylu, nękają ich psychicznie i fizycznie.
    Ze względu na niebywale trudną dla chrześcijan sytuację na Bliskim Wschodzie do Niemiec przybywa coraz więcej uchodźców wierzących w Chrystusa. Trafiają do ośrodków, w których przebywają z licznymi uchodźcami wyznającymi islam. Okazuje się, że spotykają ich tam prześladowania: są dręczeni psychicznie, a nawet bici. O sprawie poinformował jeden z największych niemieckich dzienników, „Die Zeit”.

    Jako przykład podawany jest los katolika, który uciekł do Niemiec z Syrii. Miał nadzieję, że na zachodzie uwolni się od prześladowań. Jednak w obozie dla uchodźców w Bawarii trafił na grupę muzułmanów z Czeczenii. Prześladowania rozpoczęły dzieci Czeczenów, które obrażały dzieci katolickie. Obelgi zamieniły się w końcu na groźby i bijatyki. Inny chrześcijanin z Syrii mówi: „Przybyliśmy do Niemiec, by nigdy więcej nie musieć oglądać takich ludzi. Teraz mieszkamy razem z nimi”.

    Bawarski obóz dla uchodźców nie jest żadnym wyjątkiem. O. Gaby Geagea z Frankfurtu, maronicki duchowny, zapewnia, że w obozach dla uchodźców panuje otwarta wrogość względem chrześcijan. Z kolei anonimowy pracownik jednego z obozów dla uchodźców twierdzi, że najgorzej mają chrześcijanie, którzy porzucili dla Chrystusa islam. Mają być „regularnie bici”.

    Niemieccy politycy są zaskoczeni takimi prześladowaniami. Członek CSU i wiceprzewodniczący Bundestagu, Johannes Singhammer, zapowiada, że powinno się wobec tego wprowadzić oddzielne obozy uchodźców dla chrześcijan. „Uważam, że trzeba powiedzieć jasno: nie chcemy tego rodzaju mobbingu. Ten, kto tu przyjeżdża i otrzymuje prawo azylu, nie może się w ten sposób zachowywać” – mówi Singhammer.
    http://www.fronda.pl/a/muzulmanie-przesladuja-chrzescijan-w-niemczech,40068.html

  5. roza pisze:

    Powyżej pokazałam pani Annie i innym arabistom o podobnych poglądach, jak muzułmanie traktują chrześcijan! Chcieliby nas wyrznąć co do jednego! Możemy udawać, że wszystko jest ok. ,a możemy też stanowczo powiedzieć : NIE ! Zatem NIE!!!!! pani Anno dla pani ,,przyjaciół”, a wrogów Matki Przenajświętszej!

  6. roza pisze:

    Niemcy wyciągają łapska po polską ziemię!
    Podczas niedawnego spotkania w Warszawie prof. Marek Chodakiewicz zwrócił uwagę na brak regulacji prawnych dotyczących majątków poniemieckich w Polsce i zaznaczył, że zgodnie z obowiązującym prawem, wysiedleni Niemcy i ich spadkobiercy mogą wystąpić o zwrot pozostawionych dóbr.

    Profesor podkreślił, iż prawie 1/3 terytorium obecnej Rzeczpospolitej Polskiej leży na obszarach przedwojennego państwa niemieckiego a Niemcy do dziś figurują jako właściciele w miejscowych księgach wieczystych. Dodał, iż roszczenia organizacji żydowskich względem Polski, sięgające 65 miliardów dolarów, to „małe piwo” w porównaniu z tym, czego obywatele Niemiec mogą zażądać od Polski.

    Odnosząc się do polsko-niemieckiego traktatu granicznego z 1990 r., M. J. Chodakiewicz przypomniał, iż nie reguluje on sprawy prywatnych roszczeń do działek i budynków, pozostawionych w Polsce przez Niemców, którzy pod koniec II wojny światowej ewakuowali się z terenów obecnej RP lub zostali wysiedleni w wyniku decyzji konferencji poczdamskiej.

    Profesor Chodakiewicz wspomniał, że gdy przedstawił zapisy układów Polski z Niemcami profesorowi Jerzemu Lenczowskiemu – przedwojennemu i emigracyjnemu polskiemu dyplomacie, usłyszał: – Marku, czy to pisała agentura? Tutaj nie ma akapitu, który mówi, że rząd niemiecki jest odpowiedzialny za dobra zostawione w dzisiejszej Polsce przez obywateli niemieckich.
    http://prawy.pl/z-kraju/6529-chodakiewicz-niemcy-moga-legalne-odzyskac-1-3-polski

    • Maggie pisze:

      Polska nie ma żadnych długów wobec ludności żydowskiej. Czytałam w tut.gazecie, ze PRL płaciła USA wielkie pieniądze, po które mieli sie zgłaszać ewentualni spadkobiercy i ze splacila umowa kwotę jeszcze w latach 60-tych ub stulecia (Kongres Zydowski w USA dobrze o tym wie,bo położył rękę na tym – szkoda, ze nie zanotowalam źródła, w ktorym były kwoty i paragrafy etc na ta okazje).
      Niemcy zaś opuścić musieli to co zagrneli…a uciekali przed Czerwona Armia…niech do niej sie zwrócą po „swoje” i „odszkodowania”. Jedni i drudzy mordowali i grabili.

      Jakby sie tak przyjrzeć bliżej to…okazuje sie teraz, w jakiś dziwny sposób,ze wszystko w Polsce należało,należy i ma należeć do „zagranicy”…zwłaszcza to co było niszczone, zagrabione,odbudowane i latami konserwowane…
      Dziwne tylko skąd wzięli sie Polacy na „ich włosciach”…moze z desantu kosmitow…(?)…

      Nie wystarcza, ze Polaka=ofiarę … nadal sie gnebi i wyszukuje co by to jeszcze zabrać… ale i do honoru sie dobiera, siejac kłamstwa o Polakach i przeinaczajac historie.

      Nie unosmy sie jednak gniewem lecz badzmy wierni Panu Bogu i Matce Najswietszej Królowej Polski i Narodu Polskiego a przetrwamy: nawet największa przewrotnosc swiata.
      Polska jest silna Maryja i Jezusem Chrystusem…i nadal służy za przedmurze osaczonego chrześcijaństwa.

      Króluj nam Chryste!

  7. Ewelina pisze:

    Proszę mi wybaczyć określenie, ale patrząc na zachowanie tego niedomytego człowieka, czuję złość i odrazę.

  8. AnnaMaria pisze:

    Akt wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Maryi

    Najświętsza i Najdroższa Matko moja, Królowo Pokoju i Matko Miłosierdzia, ja, nędzny grzesznik, w uniżeniu najgłębszym, upadam przed Tobą i z miłością najgorętszą przepraszam Ciebie za grzechy swoje i za grzechy wszystkich grzeszników, że w takiej boleści pogrążaliśmy Twoje Niepokalane Serce. Ty się gniewać nie umiesz. Matko Najsłodsza, Ty kochać i cierpieć umiałaś, żyjąc na tej ziemi, a teraz, gdy królujesz w niebie, kochać i przebaczać umiesz. Więc przebacz nam, że tak okrutnie umęczyliśmy i tak strasznie ukrzyżowaliśmy Syna Twojego: przebacz nam, że dotąd grzechy nasze nieustannie Go na krzyż przybijają, przebacz, że tak znieważamy Jego łaski. Jego natchnienia, Jego słowa głoszone w Kościele i Jego święte Sakramenty. Przebacz wszystkie bluźnierstwa bezbożnych przeciw Tobie miotane. Przebacz nam wszystkie grzechy nasze: przebacz wszystkie zbrodnie całego świata, które ja, najniegodniejszy twój sługa, jako moje własne do Ciebie przynoszę. Zdejmij Je ze mnie, Matko Miłosierdzia, i rzuć w Rany Boskiego Syna Twojego, Przenajdroższą Krew Jego ofiarując za nas ojcu Przedwiecznemu, uproś łzy pokuty i zechciej od nas odwrócić straszne karanie, na które tak słusznie zasłużyliśmy. O Maryjo, Matko nasza, wszystkie krzywdy przez nas Twemu Niepokalanemu Sercu wyrządzone, nagradzamy Ci Przenajdroższym Sercem Jezusa, Jego miłość i błogosławieństwo ofiarując Tobie. O Maryjo, bądź za wszystko i bez końca uwielbiona! Niech będzie uwielbione Twoje Niepokalane Poczęcie, Twoje nienaruszone Dziewictwo, Twoje cudowne Wniebowzięcie, Twoje chwalebne królowanie nad niebem i ziemią. Twoje wszechmocne do Boga pośrednictwo, Twoje miłosierdzie bez granic, Twoje boleści na ziemi wycierpiane i wiekuiste radości Twoje. Cała i we wszystkim bądź pochwalona, o Maryjo wszelkiej chwały i miłości godna. Pozwól nam wielbić Ciebie nieustannie na tej ziemi i rozszerzać coraz więcej cześć ku Niepokalanemu Sercu Twojemu, a po śmierci zaprowadź nas do nieba, abyśmy z Tobą, o Matko Jezusa i Matko nasza. Trójcę Przenajświętszą po wszystkie wieki chwalili. Amen.
    http://www.mocmodlitwy.info.pl/nabozenstwo_do_nmp.html

  9. Paul pisze:

    Im to wolno a nas za takie coś to by powystrzelali.Debilizm !!! Chętnie zrobił bym im coś podobnego by widzieli !! Kanalie !!

    • fornal53 pisze:

      Wstrzymaj gniew. Bądźmy inni niż poganie, którzy zemsty. Pan nasz jest Bogiem i niech się stanie jego wola co do nich. My się módlmy, by z ręki złego ich wyrwać.

      • Maggie pisze:

        @fornal53: Słusznie, bo na gniewie pasie sie zły. Cierpienie i walkę poskramiajaca vendete najlepiej ofiarowac Chrystusowi.

        Ileż razy w zyciu, na rozne np prowokacje „otwiera sie nóż w kieszeni”, w której oczywiście go nie ma …ale w imię miłości Boga i bliźniego ujarzmiamy to uczucie, które to poskromienie jest milsze Panu Bogu nad wszelkie deklaracje.

        Domagać sie sprawiedliwości i przeciwstawiać sie, zadac poszanowania …nie jest równoznaczne z rewanzem w sensie „pięknym za nadobne”. Nawet jeśli walczymy o cos myślimy o dobrze za/o które walczymy i to bez pogrążania sie w nienawisci.

        Jest to niezwykle trudne, bo większość z nas reaguje spontanicznie, zwłaszcza, ze taka postawę kreują w TV i kinach na „action movies”.

        Jezus jest Panem!

      • Maggie pisze:

        Nie oznacza to, ze nie trzeba bronic i walczyć.
        Jako 8 letnie dziecko pobilam chłopaka ok 14-16 lat, ktory wyszedł dopiero co z poprawczaka. Chwycił on moja młodsza siostrzyczkę i nie tylko ze tarmoszac nią we wszystkie strony nacieral śniegiem, ale tez zaczął ładować śnieg, w ogromnych ilościach, za jej kolnierz. Nie pomógł jej płacz ani moje błagalne tłumaczenie, ze zachoruje, ze mniejsza, ze dopiero co jak była chora. W pewnym momencie rzucilam sie na niego… zbijając go z nóg tak, ze porządnie łupnał na śnieg. Wówczas błyskawicznie przysiadlam na jego piersiach i naladowalam mu śniegu na twarz i szyje mówiąc: a widzisz jakie to przyjemne, a masz spróbuj. Siostrze nakazalam w tym samym czasie uciekać, a kiedy była w bezpiecznej odległości ..sama zrecznie czmychnelam – a byłam tak szybka, ze nie było na podwórku nikogo kto by mnie mógł dogonić czy prześcignac (moze niedostrzezony talent sprinterski?).
        Mając więc odwagę … w szybkości nóg …oddalilam sie, jeszcze go pouczajac (gotowa do ucieczki – grając, ze sie go nie boje) …ale mnie nie ścigał ten łobuz. Co wiecej, pózniej,widząc mnie (a bylam male chucherko)..przechodził na druga stronę ulicy.

        Nie wiem czy dlatego, ze nie było we mnie nienawisci, udało mi sie go zwyciężyć przez zaskoczenie i pózniej nie być celem ataków? A moze w mózgownicy tego łobuza powstała myśl podobna do tej jak tatarczynowi, którego Kmicic (z „Potopu” Sienkiewicza) capnalwszy za brodę tłukł o podłogę, pokazując otrzymane insygnia władzy: buławę i sznur?

        Pamiętajmy aby nie zatopic sie w nienawisci, nawet kiedy mamy powód do gniewu…gniew to grzech.

        Jezus jest Panem!

    • Maggie pisze:

      To chyba, każdy kawaleczek tego gruzu jest swego rodzaju relikwia???…

      Barbarzyńcy…Omar zniszczyl słynna bibliotekę aleksandryjska…ci z ISIS w Iraku grób proroka, ktory „wadził” szatanowi…. a co będzie następnym obiektem nienawisci?

  10. fornal53 pisze:

    Mateczkę naszą tak traktować? Biedne dusze tych ludzi. Módlmy się, módlmy się modlitwą rozancowa za nich, niech się staną jak Saul i wrócą do Pana. Każdej duszy szkoda, zwłaszcza jak widać, że szatan (tfu!) morderca odwieczny ją prowadzi.

  11. Emi pisze:

    Muzulmanie potrafia sie zmobilizowac a dlaczego my chrzescijanie nie wyjdziemy na ulice, aby pokazac nasz sprzeciw. Dlaczego potrafimy tylko gadac , zorganizujmy sie jako chrzescijanie.
    Papiez na wiesc o ukrzyzowanych chrzescijanach w Iraku rozplakal sie.
    Wspolczujmy cierpiacym i wyjdzmy na ulice bedzie to nasz protest przeciwko takiemu traktowaniu naszych braci ! Nie badzmy obojetni !
    We Francji podjeto decyzje, aby ulatwiac chrzescijanskim uchodzcom z Syrii i Iraku azyl.
    A co robi nasz rzad ? Ludzie… na oczach swiata odbywa sie rzez jak mozna tak sie temu przygladac . Wzywam polskich chrzescijan do wyjscia na ulice (oczywiscie pokojowo) !

    • Maggie pisze:

      Sluszne spostrzezenie. Pokojowo i z modlitwa.
      Niestety tak „o wszystkim” jest w srodkach masowego przekazu ale na temat prześladowań i mordow chrześcijan ani mru-mru.

      O ukrzyzowaniu dowiedziałam sie z materialow podanych na WOWIT, a to powinien być krzyk i TO NA pierwszych stronach gazet i czolowkach TV! Nie było o tym w Toronto Star ani TV etc.

      Czy opinia publiczna została wlasciwie powiadomiona: nie tylko o zbrodni ale i o danych personalnych tych ukrzyzowanych (chocby imię, wiek)????? … Ich morderca i „sędzia” ukrywa sie za „zbiorowa odpowiedzialnością” pewnej grupy religijnej …więc ma „status” : nierozpoznawalny i nietykalny…

      Kiedy porwano w Nigerii chrześcijańskie dziewczęta trochę pobrzeczano i …co zrobiono dla nich??? Czy ruszono wówczas temat prześladowań, choć była ku temu jak najbardziej stosowana okazja np dla takich stacji jak CNN, BBC, CBCNN ?????

      Czy kiedy modlimy sie wspominamy przesladowanych chrzescijan i misjonarzy…choćby tylko w prosbach wznoszonych w czasie Mszy Św.?
      Czasem tylko ktoś cos baknie na ten czy zblizony temat i to wszystko……bo jesteśmy zajęci i sie nami steruje podając te czy inne „wieści” wygodne w danym momencie.

      Wlaczmy do naszych intencji codziennych: za chrześcijan i Misjonarzy, szczególnie za żyjących na terenach objętych konfliktami zbrojnymi/religijnymi.

      Jezus jest Panem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s