Gorzkie Żale – polska droga do nieba.

GORZKIE ŻALE – PONAD 300 lat, A CIĄGLE AKTUALNE…

Rafaello, Chrystus upadający na drodze na Kalwarię, ok. 1526, olejny, Museo Nacional del Prado, MadrytGorzkie żale to nabożeństwo pasyjne. Modlitwa, podczas której rozważana jest męka Chrystusa. Początki Gorzkich żali sięgają baroku – okresu, w którym bujnie rozwija się literatura mistyczna. Nabożeństwa do Męki Pańskiej stają się wówczas szczególnie popularne. Budzą silne emocje, a przez to ułatwiają i wzbogacają modlitwę, a także zachęcają do naśladowania Jezusa.

Historia powstania Gorzkich żali to koniec XVII i pierwsza połowa XVIII wieku. Wtedy to warszawscy mieszczanie i magnateria, organizowali się w grupach modlitewnych tzw. bractwach nabożnych. Do najsłynniejszych i najliczniejszych takich grup w stolicy należało Bractwo Różańcowe przy kościele Dominikanów oraz Bractwo św. Rocha przy kościele Księży Misjonarzy Świętego Krzyża. Oprócz działalności charytatywnej członkowie bractw organizowali wspólne modlitwy, procesje. Zadaniem członków Bractwa św. Rocha było zwłaszcza szerzenie nabożeństwa do Męki Pańskiej.

I tu pomimo pobożnościowego charakteru samego Bractwa pojawia się sensacyjny wątek… A mianowicie powstał konflikt między bractwami o pierwszeństwo w organizowaniu procesji pasyjnych, który to przyczynił się do powstania nabożeństwa Gorzkich żali. Doszło do tego, że przełożony Księży Misjonarzy – ks. Michał Tarło zakazał członkom Bractwa św. Rocha udziału w procesjach pasyjnych. Zwrócił się też do opiekuna Bractwa – ks. Wawrzyńca Stanisława Bennika o napisanie tekstu specjalnego nabożeństwa. Tym specjalnym nabożeństwem napisanym przez ks. Bennika są właśnie Gorzkie żale, napisane w wyniku konfliktu.

Nabożeństwo Gorzkich Żali powstałe przy kościele św. Krzyża w Warszawie z czasem rozpowszechniło się na całą Polskę, zaś za sprawą Ojca Świętego Jana Pawła II poznali je również chrześcijanie na świecie. Pierwszy raz Gorzkie żale zostały wydane drukiem w 1707 roku staraniem ks. Wawrzyńca Stanisława Bennika, ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy świętego Wincentego a’ Paulo pod tytułem „Snopek Myrry z Ogroda Gethsemańskiego albo żałosne Gorzkiey Męki Syna Bożego (…) rozpamiętywanie”.

Gorzkie Żale ukazały się w lutym 1707 r., a po raz pierwszy nabożeństwo zostało uroczyście odprawione w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu – 13 marca tego roku w kościele pw. Świętego Krzyża w Warszawie.

***

Kilka słów o reprodukcji pierwodruku z 1707 roku
Gorzkie ŻaleGorzkie żale to prawdziwe arcypolskie arcydzieło polskiej poezji mistycznej. Reprodukcja i edycja pierwodruku z 1707 roku to sięgnięcie do najstarszego w Polsce źródła jednego z najpopularniejszych w naszym Kościele nabożeństw. Książka ta to równocześnie modlitewnik, ale także, przede wszystkim dzięki znakomitemu wstępowi Jacka Kowalskiego, przewodnik po pobożności i kulturze staropolskiej. Styl wypowiedzi autorskiej, rozpięty między gawędą a wykładem, subtelnie patynowany archaizacją ale zawsze przejrzysty, jasny i czytelny, pozwala przyswoić bardziej złożone treści każdemu czytelnikowi. Pomaga w tym również rozwiązanie edytorskie, które zamysł pokazania oryginału (z jego pięknem i pewną egzotycznością dawnej książki) godzi ze współczesną polszczyzną przekaz językowy zabytku. Bardzo funkcjonalne z punktu widzenia pomocy w modlitwie jest też zestawienie starego, pierwotnego tekstu z obecnie śpiewaną wersją . Znakomitym dopełnieniem książki jest opublikowanie towarzyszących Gorzkim żalom w 1707 roku modlitw eucharystycznych, przede wszystkim Krótkiego nabożeństwa do Najświętszego Sakramentu . O ile w zbiorowej modlitwie Gorzkich żalów znajduje swój wyraz jedność wspólnoty wierzących, o tyle medytacja przed monstrancją pozwala i niejako nakazuje podjąć głęboką indywidualną rozmowę z Bogiem. Miłym uzupełnieniem jest także dołączenie do książki płyty CD z nagraniem Gorzkich żalów w interpretacji zespołu Liquescentes przy wtórze tradycyjnych i historycznych instrumentów, które pozwolą także w domu, w kręgu rodzinnym, czy w samotności, wejść w samą istotę nabożeństwa, którego muzyka i śpiew są najlepszymi przewodnikami dla wchodzących w przepaść Męki Pańskiej. „Gorzkie żale to jednak przede wszystkim żywe nabożeństwo, czyli mistyczny rumak na którym polska dusza ulatywała i wciąż ulatuje do nieba. Bo Gorzkie żale to oryginalnie polska droga do nieba.” (nadesłał Zygmunt)

***

Bardzo szybko nabożeństwo zyskało popularność w całej Polsce i otrzymało akceptację Stolicy Apostolskiej. Rozpowszechnili je najpierw Księża Misjonarze, którzy wówczas prowadzili ponad 20 seminariów, (podczas gdy na terenie naszego kraju w XVIII wieku były w sumie 33 seminaria). Stopniowo nabożeństwo przeniknęło niemal do wszystkich parafii, także dzięki swej pięknej melodii, zbliżonej do pieśni chorałowych. Gorzkie żale nawiązują treścią do tradycji pieśni pasyjnych, tzw. planktów (łac. planctus – narzekanie, lament, płacz). Ich tekst oparty jest na schemacie Jutrzni z modlitwy brewiarzowej. Treść nabożeństwa opiera się na ewangelicznym opisie męki, jednak bardzo widoczny jest wpływ tekstów ze Starego Testamentu, takich jak Psalm 22 oraz Pieśń o Cierpiącym Słudze Jahwe z Księgi Proroka Izajasza. To na nich zwłaszcza opierają się bardzo plastyczne opisy przeżyć torturowanego Jezusa podczas biczowania, upokorzeń, jakich doznawał od otaczających Go żołnierzy i tłumu, aż do ukrzyżowania.

Od początku nabożeństwo Gorzkich Żali miało również bardzo uroczystą oprawę liturgiczną. Odbywało się po Nieszporach niedzielnych podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu. Obok pieśni lamentacyjnych zawsze towarzyszyły mu kazania pasyjne. Tak uroczystą oprawę nabożeństwo Gorzkich Żali ma nadal zwłaszcza u Księży Misjonarzy w Warszawie. Od lat kazania pasyjne wygłaszają tu biskupi – tak było za czasów Prymasa Wyszyńskiego, tak jest i dziś.

Nabożeństwo Gorzkich Żali rozpoczyna się tzw. „Pobudką” pieśń, po której następują trzy, poprzedzone intencjami, śpiewy: „Hymn”, „Lament duszy nad cierpiącym Jezusem” i „Rozmowa duszy z Matką Bolesną” całość nabożeństwa kończy antyfona „Któryś za nas cierpiał rany

Gorzkie żale to modlitwa pokazująca znaczenie emocjonalnego przeżywania relacji z Bogiem. Nie wystarczy tylko intelektualne rozważanie. Modlitwa powinna ogarniać całego człowieka – uczucia są w niej bardzo ważnym elementem, to one dodają energii do działania, pomagają w realizowaniu ewangelicznego radykalizm wiary.
Źródło: (Kliknij)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Czytelnia, Modlitwa i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Gorzkie Żale – polska droga do nieba.

  1. wobroniewiary pisze:

    Piąta Niedziela Wielkiego Postu Gorzkie Żale cz. II

    Zachęta
    1.Gorzkie żale przybywajcie, *
    Serca nasze przenikajcie.
    2.Rozpłyńcie się, me źrenice, *
    Toczcie smutnych łez krynice.
    3.Słońce, gwiazdy omdlewają, *
    Żałobą się pokrywają.
    4.Płaczą rzewnie Aniołowie, *
    A któż żałość ich wypowie?
    5.Opoki się twarde krają, *
    Z grobów umarli powstają.
    6.Cóż jest, pytam, co się dzieje? *
    Wszystko stworzenie truchleje!
    7.Na ból męki Chrystusowej *
    Żal przejmuje bez wymowy.
    8.Uderz, Jezu, bez odwłoki *
    W twarde serc naszych opoki!
    9.Jezu mój, we krwi ran swoich *
    Obmyj duszę z grzechów moich!
    10.Upał serca swego chłodzę, *
    Gdy w przepaść męki Twej wchodzę.

    Intencja
    W drugiej części rozmyślania męki Pańskiej będziemy rozważali, co Pan Jezus wycierpiał od niesłusznego przed sądem oskarżenia aż do okrutnego cierniem ukoronowania. Te zaś rany, zniewagi i zelżywości temuż Jezusowi cierpiącemu ofiarujemy, prosząc Go o pomyślność dla Ojczyzny naszej, o pokój i zgodę dla wszystkich narodów, a dla siebie o odpuszczenie grzechów, oddalenie klęsk i nieszczęść doczesnych, a szczególnie zarazy, głodu, ognia i wojny.

    Hymn
    1.Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje, *
    Jako dla ciebie sobie nie folguje. *
    Przecież Go bardziej, niż katowska, dręczy, *
    Złość twoja męczy.
    2.Stoi przed sędzią Pan wszego stworzenia, *
    Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia; *
    Dla białej szaty, którą jest odziany, *
    Głupim nazwany.
    3.Za moje złości grzbiet srodze biczują; *
    Pójdźmy, grzesznicy, oto nam gotują *
    Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody *
    Zdrój żywej wody.
    4.Pycha światowa niechaj, co chce, wróży, *
    Co na swe skronie wije wieniec z róży, *
    W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony, *
    Jest ozdobiony!
    5.Oby się serce we łzy rozpływało, *
    Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! *
    Żal mi, ach, żal mi ciężkich moich złości, *
    Dla Twej miłości!

    Lament Duszy Nad Cierpiącym Jezusem
    1.Jezu, od pospólstwa niewinnie *
    Jako łotr godzien śmierci obwołany, *
    Jezu mój kochany!
    2.Jezu, od złośliwych morderców *
    Po ślicznej twarzy tak sprośnie zeplwany, *
    Jezu mój kochany!
    3.Jezu, pod przysięgą od Piotra *
    Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, *
    Jezu mój kochany!
    4.Jezu, od okrutnych oprawców *
    Na sąd Piłata, jak zabójca szarpany, *
    Jezu mój kochany!
    5.Jezu, od Heroda i dworzan, *
    Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, *
    Jezu mój kochany!
    6.Jezu, w białą szatę szydersko *
    Na większy pośmiech i hańbę ubrany, *
    Jezu mój kochany!
    7.Jezu, u kamiennego słupa *
    Niemiłosiernie biczmi wysmagany, *
    Jezu mój kochany!
    8.Jezu, przez szyderstwo okrutne *
    Cierniowym wieńcem ukoronowany, *
    Jezu mój kochany!
    9.Jezu, od żołnierzy niegodnie *
    Na pośmiewisko purpurą odziany, *
    Jezu mój kochany!
    10.Jezu, trzciną po głowie bity, *
    Królu boleści, przez lud wyszydzany, *
    Jezu mój kochany!

    Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, *
    Dla nas zelżony, wszystek wykrwawiony. *
    Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! *
    Boże nieskończony!

    Rozmowa Duszy z Matką Bolesną
    1.Ach, widzę Syna mojego *
    Przy słupie obnażonego, *
    Rózgami zsieczonego!
    2.Święta Panno, uproś dla mnie, *
    Bym ran Syna Twego znamię *
    Miał na sercu wyryte!
    3.Ach, widzę jako niezmiernie *
    Ostre głowę rani ciernie! *
    Dusza moja ustaje!
    4.O Maryjo, Syna swego, *
    Ostrym cierniem zranionego, *
    Podzielże ze mną mękę!
    5.Obym ja, Matka strapiona, *
    Mogła na swoje ramiona *
    Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
    6.Proszę, o Panno jedyna, *
    Niechaj krzyż Twojego Syna *
    Zawsze w sercu swym noszę!

    Któryś za nas cierpiał rany, *
    Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami! 3x

  2. Prezent od Papieża

    Pielgrzymi, którzy przybyli dzisiaj na modlitwę „Anioł Pański” w Watykanie, otrzymali od Papieża Franciszka kieszonkowe wydanie Ewangelii.

    Ewangelia wydana została przez drukarnię watykańską. To inicjatywa przygotowana przez urząd papieskiego jałmużnika arcybiskupa Konrada Krajewskiego. Tomik zawiera cztery Ewangelie i Dzieje Apostolskie. Otwiera go cytat z adhortacji apostolskiej Franciszka „Evangelii gaudium”: „Radość Ewangelii napełnia serce i całe życie tych, którzy spotykają się z Jezusem”.

    Ewangelię rozdawali skauci w kilku punktach na placu Świętego Piotra.

    Zwracając się do wiernych, Papież powiedział: „Chciałbym uczynić prosty gest dla was”. Przypomniał, że przy okazji poprzednich spotkań na niedzielnej modlitwie zachęcał wszystkich, aby nosili małe wydanie Ewangelii.

    Poprosił zebranych na placu: „Weźcie ją, zabierzcie ze sobą i czytajcie każdego dnia. To Jezus do was mówi”.

    „Jak Jezus mówię wam: darmo dostaliście, darmo dawajcie” – powiedział Franciszek. Następnie zapewnił wiernych, że książeczki są bezpłatne. Poprosił natomiast: „W zamian za ten dar uczyńcie akt miłosierdzia, bezinteresownej miłości (…) odmówcie modlitwę za wrogów, uczyńcie akt pojednania, cokolwiek”.

    – Dzisiaj można czytać Ewangelię także przy pomocy urządzeń technicznych. Można nosić ze sobą całą Biblię w telefonie komórkowym, w tablecie. Ważne jest, by czytać Słowo Boże przy pomocy wszystkich możliwych środków i przyjąć je z otwartym sercem – powiedział Papież.

    Kilka miesięcy wcześniej, również w czasie modlitwy „Anioł Pański”, z inicjatywy papieskiego jałmużnika rozdawano pochodzącą z Polski i przypominającą opakowanie lekarstwa Miserikordynę – różaniec i obrazek Jezusa Miłosiernego.
    Źródło: http://www.naszdziennik.pl/wiara/73753,prezent-od-papieza.html

    Papież Franciszek powiedział:
    „Dzisiaj można czytać Ewangelię także przy pomocy urządzeń technicznych. Można nosić ze sobą całą Biblię w telefonie komórkowym, w tablecie.”

    Dodam tylko że dla posiadaczy wymienionych przez Papieża urządzeń z „androidem” dostępne są dwie dobre aplikacje (których i ja używam kiedy nie mam pod ręką Pisma Świętego w wydaniu książkowym) a są to do słuchania „Audiobible” i do czytania na tel. „Pismo Święte” w tej aplikacji jest też Brewiarz i dużo innych modlitw.
    Czytajmy więc Pismo Święte gdziekolwiek jesteśmy bo jak mówi Papież Franciszek
    „Ważne jest, by czytać Słowo Boże przy pomocy wszystkich możliwych środków i przyjąć je z otwartym sercem”
    Zapraszamy też na: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/
    A teraz już dobrej Niedzieli życzę Wam wszystkim, u mnie o 15:00 Gorzkie Żale i Msza Święta.

  3. Pingback: Gorzkie Żale część pierwsza | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s