Franciszkański i inne Wieczory Uwielbienia Jezusa Ukrzyżowanego

wieczór
Transmisja na:
>>>DobreMedia<<<

Boga można uwielbiać wszędzie np. tak jak dziś w kościele św. Jozafata w Lublinie
(zdjęcia otrzymane mailem od Adminki, a Matka Boża Ostrobramska z dedykacją dla Janiny z Wilna)

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

A tak po powrocie już w Chełmie

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Franciszkański i inne Wieczory Uwielbienia Jezusa Ukrzyżowanego

  1. wobroniewiary pisze:

    Z cyklu w obronie Papieża Franciszka

    To nie Bergoglio na nas doniósł!
    Choć „Lista Bergoglio” Nello Scava opisuje jeden z etapów życia Papieża Franciszka nie możemy powiedzieć, że jest to książka biograficzna. To więcej niż fragment biografii Ojca Św. To ukazanie postawy człowieka, który z chwili najcięższej próby wyszedł bez plamy na swoim życiorysie.
    Już kilka godzin po tym jak 13 marca 2013 roku nad watykańską bazyliką ukazał się biały dym i cały świat ujrzał nowo wybranego papieża z „końca świata”, świat obiegła sensacyjna wiadomość o współpracy byłego przełożonego jezuitów z juntą wojskową.
    „Niektóre pomówienia rozpowszechniane przez tajne służby i przez oprawców reżymu były przyjmowane jako prawdziwe nawet przez ofiary i opozycjonistów, trwając do dziś niczym konkol pszenicy”.
    Te odgrzane, i powtarzane na całym świece, newsy skłoniły Nello Scavo, reportera i dziennikarza śledczego „Avvenire” do tego by dotrzeć do osób uratowanych Bergoglio.
    Na decyzję o napisaniu książki o działalności jezuity w latach 70. XX wieku – „Lista Bergoglio. Ocaleni przez Franciszka w czasach dyktatury. Historia nigdy nie opowiedziana” – wpływ z pewnością miała również rozmowa dziennikarza ze starym przyjacielem papieża. „Bergoglio ocalił wielu, więcej niż on sam jest to sobie w stanie przypomnieć” – usłyszał już kilka godzin po zakończeniu konklawe Scavo.
    Dramat Argentyńczyków rozpoczął się 24 marca 1976 roku kiedy to władzę w państwie przejęła armia. Przez kolejne siedem lat krajem rządził terror. Wojska porwały i zamordowały dziesiątki tysięcy osób. był to dramat tzw. desaparecidos, czyli tych którzy „zniknęli”. Przez ten cały czas przełożony jezuitów nie szczędzi sił by pomóc tym, których życie było w niebezpieczeństwie.
    „Makabryczne liczenie istnień wyrzucanych na plażę przez morze mogłoby być bardziej okropne, gdyby nie było takich ludzi jak Bergoglio” – stwierdzają uratowani przez obecnego Ojca Św. Sergio i Ana Gobulin.
    Z kolei Jose Manuel da la Sota o pomocy jaką uzyskał od Papieża Franciszka mówi, że jest to „jeden z tych długów, które nie zostaną wymazane. Ocalił mi życie, wydobywając z więzienia”. Wśród ocalonych przez księdza Bergoglio są: katecheci, młodzi ludzie zafascynowani literaturą i historią, obecny polityk oraz wielu innych.
    W książce „Lista Bergoglio” nie zabrakło również opisu sprawy księży, których to rzekomo reżimowi miał wydać kapłan z Buenos Aires. „To nie Bergoglio na nas doniósł” – ucina wszelkie oskarżenia Jslics – Yorio.
    „W czasie dyktatury wojskowej operacja nastawiona na włączenie nazwiska jezuity do grona sympatyzujących z reżimem była próbą popsucia reputacji ojca Bergoglio” – pisze Scavo.
    „Chciano go zdyskredytować, pokazać go jako niewiarygodnego w oczach dysydentów i jego współbraci jezuitów. Sposób wcale nie nowy. W Polsce, jak również na Węgrzech czy w Rumunii, w czasach komunizmu tak samo postępowano z duchowieństwem i intelektualistami, którzy się nie złamali” – podsumował dziennikarz.
    Publikacja „Lista Bergoglio. Ocaleni przez Franciszka w czasach dyktatury. Historia nigdy nie opowiedziana” to jednoznaczne ucięcie wszelkich spekulacji na temat ciemnych stron w życiorysie Papieża z Ameryki Południowej. Cięcia tego dokonały, poprzez swoje świadectwo, osoby, które to że żyją zawdzięczają jezuicie, Papieżowi Franciszkowi.
    Agata Bruchwald http://www.prawy.pl/wiara/4977-to-nie-bergoglio-na-nas-doniosl

  2. ircia pisze:

    Chcialam tylko zwrocic uwage na literowke w odnosniku na strone dobremedia ,jest MobreMedia 🙂

  3. wobroniewiary pisze:

    ŚW. FAUSTYNA OPISUJE SZCZEGÓLNE ZACHOWANIE PEWNEJ OSOBY, KTÓRA POSTANOWIŁA JĄ „ĆWICZYĆ” W CNOCIE NA RÓŻNE SPOSOBY Pewna osoba wzięła sobie jakoby za zadanie, aby mnie ćwiczyć w cnocie na różne sposoby. W jednym dniu chwyciła mnie na korytarzu i zaczęła od tego, że nie ma podstaw do robienia mi uwagi, ale rozkazała, abym przez całe pół godziny stała na korytarzu naprzeciw małej kapliczki i czekała na Matkę Przełożoną i jak będzie szła po skończonej rekreacji, to mam się oskarżać z różnych rzeczy, które mi rozkazała, aby się z nich oskarżyć. Chociaż ja w duszy o nich pojęcia żadnego nie miałam, jednak byłam posłuszna i czekałam całe pół godziny na Przełożoną. Każda Siostra przechodząc obok mnie, patrzyła się z uśmiechem. Kiedy się oskarżyłam Matce Przełożonej, ta mnie odesłała do spowiednika, kiedy przystąpiłam do spowiedzi, kapłan ten zaraz się spostrzegł, że to jest coś, co nie płynie z własnej duszy, i że ja o takich rzeczach zielonego pojęcia nie mam i zdziwił się, że ta osoba mogła się na takie rozkazy zdobyć. (Dz 196)
    […]
    ŚW. FAUSTYNĘ ODWIEDZIŁA JEJ RODZONA SIOSTRA
    Dziś przyjechała do mnie moja rodzona siostra. Kiedy mi opowiedziała zamiary – struchlałam, czy to możliwe. Duszyczka ta piękna wobec Boga, a jednak przyszły na nią wielkie ciemności i nie umiała sobie radzić. Na wszystko patrzyła czarno. Dobry Bóg dał mi ją pod opiekę przez dwa tygodnie mogłam nad nią pracować. Jednak, ile mnie ta dusza kosztowała ofiar, to jeden Bóg tylko wie. Za żadną duszę nie zaniosłam przed tron Boży tyle ofiar i cierpień i modłów, jako za nią. Czułam, że zmusiłam Boga do udzielenia jej łaski. Kiedy to wszystko rozważam, widzę prawdziwy cud. Teraz widzę, jak wielką moc ma modlitwa wstawiennicza przed Bogiem
    (Dz 202)

  4. Janina pisze:

    Bardzo dziękuję za obraz Matki Boskej Ostrobramskej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s