Ks. Sławomir Kostrzewa – Odebrać dzieciom niewinność. Tym razem kolej na klocki Lego … i na Lublin z gejami wśród dzieci w roli głównej!

Przesyłam najnowszą wersję prezentacji „Odebrać dzieciom niewinność”
W najnowszej wersji znalazło się ostrzeżenie przed najnowszymi seriami klocków LEGO, informacja o GAY DAYS w świecie Walta Disney’a, rozszerzyłem informacje o gazetce Witch oraz o satanistycznym zespole KISS, którego członkowie są oficjalnymi ambasadorami Sanrio, reklamującymi Hello Kitty, Pojawiły się także nowe szczegóły dotyczące planów wprowadzenia do polskich szkół lekcji wychowania seksualnego oraz związanych z nimi gadżetów.
Z pozdrowieniami i Bożym błogosławieństwem:)
Ks. Sławomir Kostrzewa

lego2

Odebrać dzieciom niewinność jpg2

Pobierz całość prezentacji: kliknij – Odebrać dzieciom niewinność prezentacja ver 1_6

******************
A tymczasem w Lublinie:
Geje biorą się za polskie dzieci. Biedroń z transwestytą uczył maluchy „tolerancji”
Jak poinformowała „GPC”, w „Żywej bibliotece” w Lublinie, Robert Biedroń do spółki z transwestytą, lesbijką, ateistką i ekspedientką z erotycznego sklepu uczył dzieci „tolerancji”.
„Tęczowy Lublin” zorganizował dla najmłodszych spotkanie z Robertem Biedroniem. Ale „atrakcji” było więcej. Jak donosi „GPC” dzieci mogły zobaczyć… transwestytę Telimenę Feniks oraz lesbijkę, ateistkę i ekspedientkę z erotycznego sklepu
„Moja dusza jest często rozdwojona. Chciałabym nieraz poczuć się jak kobieta, być nią, doznawać tego, co mogą kobiety. Najczęściej jest to upodabnianie się do nich poprzez ten odmienny ubiór, wygląd zarezerwowany tylko dla kobiet, być jedną z nich w ich gronie, akceptowaną przez nie… zaglądam „za drugą stronę lustra”– cytuje Telimenę „Tęczowy Lublin”, a za nim „GPC”.

Spotkanie na lubelskim deptaku było otwarte – każdy mógł na nie przyjść. Po obejrzeniu fotorelacji z „Żywej biblioteki” w Lublinie włos jeży się na głowie. Na zdjęciach widać bowiem małe, na oko może nawet sześcioletnie dzieciaki z uśmiechem i zainteresowaniem wpatrzone w transwestytę. Na innym kobieta (mama? babcia?) serdecznie uśmiecha się do posła Biedronia, za rękę trzymając dziewczynkę w sukience od Pierwszej Komunii. Wspaniały obrazek dla mediów – dziecko wracające do Pierwszej Komunii pośród geja, transwestyty i sklepowej z sex shopu… (za: kliknij)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Ks. Sławomir Kostrzewa – Odebrać dzieciom niewinność. Tym razem kolej na klocki Lego … i na Lublin z gejami wśród dzieci w roli głównej!

  1. Maggie pisze:

    Czy to nie deklaracja: gdy zespol wyje hymn do bozka nad bozki, ktorym jest bog piorunow etc. (!), a i „fikcja literacka” jakos dziwnie pachnie, gdy sie przyjrzy …przebranym na podobienstwo wielbionego guru?… Do tego hold temu, ktory zawladnal ciemnosciami i odbiera dziewictwo duszy? … Co tu jeszcze jest do owijania w bawelne? ….

    To tak jak z tego pytania „Co to jest..po wodzie plywa, kaczka sie nazywa?”

    Jezus jest Panem!

  2. Iwa pisze:

    Tak wiele zależy od nas rodziców, to my dajemy im pieniądze i możemy zdecydować co kupują… Mój syn uwielbia klocki lego i wszyscy znajomi o tym wiedza ale nigdy nie dostał ani Ja mu nie kupiłam tak strasznych klocków i Panu Chwała że nawet on ich nie chce… Rodzice decydują czym bawią sie ich dzieci, to oni kształtują ich świadomość, charakter i zmysły, to oni swoim przykładem ich uczą… ja ze swoim 10 letnim synem czytam pismo święte i ewangelię i robi to chetnie bo wie że mi to bardzo pomaga i codziennie mówimy sobie że sie kochamy.. to uczy wrazliwośći.. Oczywiście czasem przechwycę coś czego nie powinien mieć wtedy wyrzucam , bo tylko my mozemy im pokazac co jest złe …według przysłowia- czego się Jaś nauczy to Jan bedzie umiał….

  3. Michał pisze:

    Towar schodzi z półek, bo ludzie kupują. Tak jest ze wszystkim, również z tzw. lekami i pseudo-jedzeniem naszpikowanym konserwantami. Tego nie powinien dopuścić żaden normalny człowiek do sprzedaży. Gdyby rodziny miały właściwy ogląd sytuacji, nie wzięliby takiego towaru do ręki. A jest odwrotnie, bo nie ma człowiek wyboru, ale i świadomości, aby się temu oprzeć. Wystarczy, że ktoś podpisze coś tytułem naukowym, albo założy biały fartuch i już ludzie wierzą, lecą i kupują i łapią się jak muchy na lep. Bo mają swój autorytet, swego bożka. … bo on tak powiedział.. bo on ma tytuł naukowy.
    Chciałoby się powiedzieć, głupcze, najpierw pomyśl, komu on służy. Czy on służy Bogu i twojemu zdrowiu, czy walizce pełnej pieniędzy.
    Rodzic jest w pewnym sensie ograniczony, bo nie przebywa z dzieckiem 24 godziny. Jest przedszkole, szkoła i ulica i tu dziecko nasiąka. Żyjemy w społeczności, we wspólnocie, nie na pustyni, więc dosyć łatwo „papuguje” się postawy i zachowania otoczenia.

  4. Izydora pisze:

    Do rodziców nie dociera fakt, że zabawki mogą dziecku zagrażać duchowo. Lekceważą niebezpieczeństwo, bo „to tylko zabawa”, „on to lubi”, „koledzy też mają”, „nie przesadzajmy, nie można wszędzie widzieć diabła” itd.

  5. laveelia pisze:

    Bardzo dziękuję za prezentację. Nie zdawałam sobie sprawy ile zła czai się na świecie. Człowiek idzie ulicą, mija te wszystkie sklepy i nawet nie zdaje sobie sprawy…

  6. Pola pisze:

    x. Tomasz Delurski na swoim profilu:

    „Przepraszamy więc Nerona za spalenie Rzymu,
    Heroda za rzeź niewiniątek,
    Żydów za nazizm,
    hitlerowców za obozy koncentracyjne,
    bolszewików za gułagi,
    Stalina za stalinizm
    SLD a zwłaszcza KC i Biuro Polityczne PZPR za ubecję,
    homoseksualistów za niekorzystne dla nich wersety w Biblii,
    feministki za to, że nie są mężczyznami,
    narkomanów za przykre chwile na głodzie,
    pijaków za ich rozwalone rodziny,
    zbrodniarzy za warunki w więzieniach itd. , itp.

    Wszystkich za wszystko przepraszamy.

    Gdyby nie katolicy – raj byłby na ziemi.

    Dlatego obiecujemy, że już nie będziemy budować kościołów tylko więzienia (i to za osobiście wyżebrane pieniądze i po zapłaceniu wszystkich podatków, bez ulg i odliczeń, bo to przywileje nie dla nas),
    zamiast kazań będziemy czytać dzieła Lenina, (w czasie wielkanocnym artykuły gierkowskiej propagandy sukcesu)
    zlikwidujemy Caritas, bo i tak naprawdę pomaga tylko Owsiak, (a żeby wolontariusze „Orkiestry” nie marzli pod kościołem oddamy im tacę – bo przecież utrzymanie parafii nic nie kosztuje)
    przed wyborami będziemy popierać tylko partie wojujących ateistów, żeby udowodnić naszą tolerancyjność
    i zrobimy wszystko żeby, Bruksela nie musiała nas karać”.

  7. Pola pisze:

    Drugi poli­czek
    Jezus powie­dział do swo­ich uczniów: „Sły­sze­li­ście, że powie­dziano: «Oko za oko i ząb za ząb». A Ja wam powia­dam: Nie sta­wiaj­cie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto ude­rzy w prawy poli­czek, nad­staw mu i drugi. Temu, kto chce pra­wo­wać się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmu­sza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kro­ków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwra­caj się od tego, kto chce poży­czyć od ciebie“.

    Nie sta­wiaj­cie oporu złemu. Od słowa do słowa, cios za cio­sem, tak rodzi się spi­rala zła, którą trudno póź­niej zatrzy­mać. Tak rodzą się wie­kowe kon­flikty, w któ­rych już nie wia­domo o co cho­dzi, grunt aby mój cios był moc­niej­szy. A wystar­czyło nad­sta­wić drugi poli­czek. To droga tylko dla odważ­nych. Trzeba bowiem przejść nad pierw­szym odru­chem. I choć ta postawa koja­rzy się ze sła­bo­ścią, to jest drogą moc­nych.

    Ma jed­nak swoje gra­nice.

    Sam Chry­stus poka­zuje jak inter­pre­to­wać tę zasadę. Pod­czas prze­słu­cha­nia, kiedy otrzy­muje cios nie nad­sta­wia dru­giego policzka, tylko pyta dla­czego mnie bijesz. Nad­sta­wia­nie dru­giego policzka jest zasadne tylko wtedy gdy ta postawa „roz­broi“ prze­ciw­nika. Przy­po­mina mi się histo­ria przy­pi­sy­wana apo­sto­łowi War­szawy, świę­temu Kle­men­sowi Hofbau­erowi. Kiedy zbie­rał on datki na bied­nych, zapu­kał do jed­nych drzwi z prośbą. Kiedy gospo­darz wysłu­chał świę­tego, splu­nął mu w twarz. Kle­mens ze spo­ko­jem odpo­wie­dział: To dla mnie, a dla moich bied­nych? Te słowa i postawa tak zszo­ko­wały gospo­da­rza, że prze­ka­zał na bied­nych dużą sumę.

    W tej sytu­acji nad­sta­wie­nie dru­giego policzka było zasadny i przy­nio­sło efekt. Nato­miast jeśli np. ktoś ata­kuje twoją rodzinę, kobieta jest bita przez męża itp. Co wtedy? Spo­koj­nie nad­sta­wiać drugi policzek?

    Abso­lut­nie nie!

    Należy bro­nić bli­skich czy samego sie­bie. Chrze­ści­jań­stwo nie jest reli­gią mię­cza­ków i życio­wych fajt­łap, któ­rzy w sło­wach o dru­gim policzku szu­kają uspra­wie­dli­wie­nia wła­snej sła­bo­ści. Tchó­rzo­stwo to nie pokora i cał­ko­wi­cie wbrew Ewan­ge­lii jest cią­głe prze­pra­sza­nie, że żyjemy.

    Chry­stus cier­piał i był okrut­nie bity oraz poni­żany. Pamię­tajmy jed­nak, że zro­bił to w spo­sób wolny tzn. sam oddał życie („nikt mi go nie odbiera“). Wbrew wszyst­kiemu to On był Panem całej sytu­acji. Po dru­gie zro­bił to dla zba­wie­nia naszych dusz. Nawet na krzyżu zna­lazł Dobrego Łotra i przy­pro­wa­dził do owczarni. Nasza droga krzy­żowa nie może być poszu­ki­wa­niem cier­pie­nia. Ono przy­cho­dzi i można go nazwać krzy­żem, tylko wtedy gdy zro­bi­li­śmy wszystko, aby go unik­nąć. Cza­sem praw­dziwa miłość prze­ja­wia się w wysta­wie­niu wali­zek za drzwi mężowi czy synowi, niż w „pokor­nym“ zno­sze­niu cier­pień przez całe lata. Krzyż możemy tylko przy­jąć z ręki Boga, nie wytwa­rzać go samemu. Wtedy staje się zna­kiem zba­wie­nia, nie zaś uspra­wie­dli­wie­niem „Bóg tak chciał“.
    http://delurski.pl/3494/drugi-policzek/

  8. wobroniewiary pisze:

    Uwaga, zagrożenie z Hello Kitty

    Dawno już nie pisałem, ale chcę się z Wami podzielić pewnym świadectwem, które brzmi przerażająco. Na szczęście jest happy end. To, co tu opowiem usłyszałem od znajomej siostry zakonnej, a rzecz miała miejsce w jej rodzinie.

    Zanim powiem, co usłyszałem od Siostry Ewy, zapowiem, że sprawa dotyczy popularnego obrazku/gadżetu/zabawki (itp) Hello Kitty. Jakiś czas temu coś słyszałem, że ma to jakiś związek z demonem. Ale chyba w moim myśleniu było takie coś: „bez przesady”. Po tym, co usłyszałem od s. Ewy i zaraz napiszę, nie będę już mówił „bez przesady”. Oto ta historia:

    S. Ewa usłyszała od znajomej o zagrożeniu duchowym związanym z Hello Kitty. Ponieważ skojarzyła, że jej pięcioletnia siostrzenica Gabrysia miała wiele rzeczy z tym związanych, znalazła w internecie jakieś informacje o tym, wydrukowała i wysłała normalną pocztą do domu swojej siostry (mamy Gabrysi). W międzyczasie bardzo się modliła, tym bardziej, że miała sen, iż Gabrysię ktoś chce siłą wyciągnąć z rąk mamy i samej s. Ewy.

    Trzeba tu wyjaśnić, że Gabrysia bardzo nie lubiła chodzić do kościoła, unikała pogłaskania główki przez księdza, a nawet przywitania się ze swoją ciocią – tą siostrą Ewą. W nocy nieraz nie mogła spać i ileś razy wstawała.

    W trakcie, gdy list od siostry Ewy był w drodze, Gabrysia gorzej przeżywała noce. Miała koszmary. Przez dwie kolejne noce przychodziła do rodziców i mówiła, że muszą się wyprowadzić z domu, bo jakieś duże oczy na nią patrzą.

    Po dotarciu przesyłki na miejsce, mama Gabrysi przeczytała zawartość i pokazała córce. Ta, gdy zobaczyła wydrukowany obrazek (prawdopodobnie samo hello kitty, bądź jakaś jej wersja), powiedziała, że to właśnie oczy z tego obrazka ją w nocy straszyły. Wspólnie z mamą podjęły decyzję o zniszczeniu – spaleniu wszystkich rzeczy związanych z hello kitty.

    Od tego momentu Gabrysia śpi spokojnie, nie boi się pójść do kościoła, a do cioci (s. Ewy), gdy ta była w domu, sama pierwsza podeszła i zachęcała, by razem poszły na spacer.

    Wnioski? Chyba same się nasuwają. Raczej nie będę więcej mówił „bez przesady” w takich sprawach. Bo – oczywiście nie każde dziecko będzie miało problemy duchowe po zabawie takimi gadżetami – ale zagrożenie jest realne.

    Na szczęście nie jesteśmy też sami. Jest Jezus Chrystus, który pokonał szatana. Modlitwa różnych osób oraz decyzja zerwania z grzechem, jest ogromną pomocą, by nie dać się złapać w szpony złego.

    Wprawdzie daleki jestem od straszenia ludzi szatanem, ale stwierdziłem, że warto się podzielić tym mini-świadectwem, które pokazuje, że szatan istnieje i jest niebezpieczny, ale nie jest nie do pokonania. Jeśli używa się właściwej broni.

    http://xjacek.blogspot.sk/2013/05/uwaga-zagrozenie-z-hello-kitty.html

  9. Misia pisze:

    http://ogienjezusa.pl/jak-grom-z-jasnego-nieba/ Ogień Jezusa miesięcznik charyzmatyczny, można go przeczytać w pdf na swoim komputerze. M.in. piękne świadectwo O 30. latach z dala od Boga, miłości i miłosierdziu w przebaczeniu i nowym życiu opowiada Agnieszka Brzozowska.

  10. Pingback: Ks.Sławomir Kostrzewa -Odebrać dzieciom niewinność | Biały, bardzo biały

  11. Michał pisze:

    Spirala zła nie rodzi się dlatego, że ktoś nie stawia oporu tej spirali. Lecz dlatego, że ludzie świadomie korzystając ze swej wolnej woli wybierają właśnie zło. Ulegają fałszywym naukom ze świata i doktrynom, czerpią złe inspiracje z mody i tv.
    Właściwie bez dobrych nasion nie ma dobrych owoców. Dlatego zło narasta i ma się wrażenie, że otoczenie jest coraz bardziej obojętne na człowieka.
    Nie trzeba stawiać fizycznego oporu, aby zwyciężać. Przecież stosowanie zasady oko za oko nie daje spokoju i pokoju Żydom, którzy odpowiadają siłą na agresję. Żadna broń, czy zabezpieczenie nie uchroni człowieka przed niebezpieczeństwem, żaden mur. Agresja zawsze zwiększa agresje. A brak miłości wyjaławia doszczętnie ludzi i otoczenie.
    Najskuteczniejszą bronią nikczemników jest świadome przyzwyczajanie człowieka do zła. W imię fałszywie pojmowanej wolności przemyca się zło i uczy się go akceptować i usprawiedliwiać.

    • Maggie pisze:

      Dlatego Sw.Maksymilian Kolbe podkreslal koniecznosc dzialania DOBRA przez srodki masowego przekazu.
      Dlatego potrzebne jest RM i TV TRWAM na ogolnodostepnym digital spectrum.
      W kazdym czlowieku jest Dobro,ktore trzeba pielegnowac aby nie zostalo stlumione/zagluszone przez chwasly/zlo…..

      Jezus jest Panem!

  12. Pingback: Quo vadis Rodzino? Ks. dr Piotr Towarek: Czary mary – nie do wiary, czyli zagrożenia duchowe wokół nas | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s