Ks. Waldemar Wesołowski: Nasze dzieci a zabawki – konferencja z ks. Sławomirem Kostrzewą na temat: „Odebrać dzieciom niewinność”.

zabawkiW bazylice maryjnej w Bolesławcu 24 kwietnia odbyło się spotkanie z ks. Sławomirem Kostrzewą na temat: „Odebrać dzieciom niewinność”. Poruszył on ważny temat manipulowania dziećmi przez zabawki, gry i kreskówki. Wskazał na groźne treści przez nie przekazywane i niebezpieczeństwa, jakie z tego wynikają

O powadze problemu i zainteresowaniu tematem świadczyła liczba uczestników (blisko 200 osób). Byli to głównie rodzice, nauczyciele, pedagodzy i dziadkowie. Wykład rozpoczął się o godz. 19 i trwał ponad trzy godziny. Połączony był z prezentacją multimedialną (dostępną w Internecie), dzięki której ks. Kostrzewa z większą siłą przekonania, mówił o zagrożeniach, jakie niosą ze sobą zabawki, gadżety oraz filmy przeznaczone dla dzieci i nastolatków. Oczywiście, chodzi o takie zabawki, które pobudzają złą stronę wyobraźni, wywołują lęk, strach i agresję. Kryje się za nimi pewna ideologia, określony styl życia, który jest propagowany wśród najmłodszych, najbardziej podatnych na wpływy emocjonalne, czyli dzieci. Wiele z tych treści jest złych czy zachęcających do złych postaw i zachowań, jak np. dwulicowość, umiejętność ukrywania prawdy, czyli kłamania, rozmazywania granicy pomiędzy dobrem i złem, relatywizacja wartości, które dotychczas uznawane były jako obowiązujące – jak przyjaźń, sprawiedliwość, dobro, lojalność. Wiele z tych treści skierowanych jest również przeciw rodzinie (rozumianej w sposób tradycyjny i biblijny), przeciw szacunkowi wobec rodziców, starszych czy nauczycieli lub kolegów i koleżanek. Nie można też nie zauważyć, że dla propagatorów tych treści słowa: Bóg, wiara, chrześcijaństwo też stają się narzędziem ataku i kpin. Stąd możemy też mówić o zagrożeniach wiary.

Ks. Artur Kotrys z bazyliki maryjnej w Bolesławcu, współorganizator spotkania, powiedział: – W Roku Wiary staramy się zapraszać ludzi, którzy przez świadectwo życia pokazują nam siłę wiary, ale też mówimy o zagrożeniach wiary, aby uświadomić ludziom, na jakie niebezpieczeństwa narażony jest człowiek, zwłaszcza młody i skąd te niebezpieczeństwa się biorą. Spotkanie z ks. Kostrzewą wpisuje się właśnie w cykl takich spotkań. Warto zaznaczyć, że inicjatorami tego spotkania byli młodzi rodzice, którzy w trosce o dobre wychowanie swoich dzieci nie pozostają ślepi i obojętni na to, co proponowane jest najmłodszym. Andrzej i Daria Sadczukowie twierdzą, że nie chodzi o walkę z zabawkami – taką czy inną maskotką, chodzi o wiedzę i informację na ich temat, której często pozbawieni są rodzice kupujący to, co dziecku podoba się. Pan Andrzej mówi: – Są zabawki dobre, piękne, które warto dziecku kupić i które pomagają w zabawie, rozwoju dziecka, ale są też zabawki złe. I nie chodzi tutaj o samą rzecz, ale o przesłanie i treść, jaką niesie.

Według organizatorów spotkania największy problem stanowią te rzeczy, które relatywizują pojęcie dobra i zła. Pan Andrzej podkreśla, że dzisiaj często nie ma już wyraźnej granicy między dobrem i złem, większe zło walczy z mniejszym złem, nie jest wcale tak oczywiste, że w ostatecznej rozgrywce dobro zwycięży, jak to było dawniej, w starych bajkach. Świat wartości, hierarchia wartości jest zachwiana i to jest niebezpieczne. Wiele współczesnych zabawek i filmów nawiązuje do treści demonicznych albo bierze swoje źródło w kultach pogańskich, albo wręcz satanistycznych. To niesie wielkie zagrożenie, o czym na konkretnych przykładach mówił w swojej prelekcji ks. Kostrzewa. Fascynacja zabawkami, konkurowanie dzieci polegające za kolekcjonowaniu takich czy innych rzeczy, prowadzi też do przejmowania określonego sposobu myślenia, widzenia świata, określonych zachowań, mody, które związane są z daną rzeczą. Daria Sadczuk mówi, że w przypadku jej dzieci (trzech córek) udaje się unikać takich problemów przez zdecydowaną postawę rodziców, która poparta jest wiedzą na temat zabawek. – Trzeba się po prostu interesować tym, co kupuje się dziecku, co dana zabawka sobą prezentuje. Nie może być tak, że dziecko chce i otrzymuje. Trzeba umieć powiedzieć „nie”, ale trzeba też wiedzieć „dlaczego nie”? Nam udaje się tłumaczyć córkom, dlaczego nie mają tego, co inne dzieci. Nie zawsze bywa to łatwe, ale czas, jaki poświęcamy dzieciom, wspólne zabawy i gry, rekompensują chęć posiadania.

Wielkim problemem naszych czasów jest brak czasu, zwłaszcza dla dzieci. Dlatego zabawki, gry, filmy czy bajki mają być rekompensatą za ten czas. Czy jednak to dobra forma wychowania i nadrabiania zaległości i zaniedbań? Okazuje się, że nie. Tę tezę przedstawił również na spotkaniu ks. Kostrzewa. Spotkanie trwało długo, był czas na dyskusję i stawianie pytań, dzięki czemu słuchacze mogli przekonać się, jakie niebezpieczne treści pojawiają się w książkach, grach czy upiornych, bądź niewinnie z pozoru wyglądających zabawkach. Ta lekcja przez wielu została przyswojona, a organizatorzy mają nadzieję, że zachęci ona rodziców i wychowawców do większej uwagi i odpowiedzialności za rozwój swoich dzieci oraz wzbudzi zainteresowanie i chęć zdobywania wiedzy. Człowiek bowiem, uczy się przez całe życie.

Prezentacje ks. Sławomira Kostrzewy można znaleźć na stronach: www.wobroniewiaryitradycji.wordpress.com oraz portal www.wboleslawcu.pl.
Za: Tygodnik Katolicki Niedziela

Dziękujemy Bogu, że dzięki naszym publikacjom ruszyła na Polskę akcja spotkań z ks. Sławomirem i coraz więcej ludzi zostaje uświadomionych na temat współczesnych zagrożeń duchowych naszych dzieci i młodzieży.
Chwała Panu!
Przypomnijmy wpis z ks. S. Kostrzewą – kliknij

3

Nie bądź obojętny!

žZgłaszaj przypadki atakowania niewinności dzieci – w bajkach, przemyśle rozrywkowym, mediach i reklamie: Stowarzyszenie Twoja Sprawa www.twojasprawa.org.pl
žDziel się z materiałami i informacjami zagrażającymi Twojemu dziecku: www.facebook.com/ocalicniewinnosc (więcej w prezentacji)

Prezentacja pobierz Odebrać dzieciom niewinność prezentacja
Prezentacja pobierz PowerPoint 97-2003 Odebrać dzieciom niewinność prezentacja

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Ks. Waldemar Wesołowski: Nasze dzieci a zabawki – konferencja z ks. Sławomirem Kostrzewą na temat: „Odebrać dzieciom niewinność”.

  1. Paweł pisze:

    Wstrząsające podejrzenia kolegi Bartłomieja W.! Tomasz M. (24 l.) z Sosnowca podczas wtorkowej rozprawy w procesie o zabójstwo półrocznej Madzi, powiedział: – Podejrzewałem nawet, że w plecaku, z którym wsiadł do mnie do auta może być ciało jego córeczki – mówił przed sądem, poddając w wątpliwość wersję samego Bartka, który twierdzi, że nie wiedział, że dziecko wypadło jego żonie z rąk
    On był wyjątkowo spokojny. Wydawało mi się, że może zbladł, ale nawet nie sięgnął po papierosa. Nie zachowywał się jak przerażony ojciec, który stracił dziecko. Dla mnie to było bardzo dziwne – tak o zachowaniu Bartka opowiadał przed sądem jego bliski kolega, który tuż po „porwaniu” był z rodziną Waśniewskich

  2. CzemuTybet pisze:

    Przykro mnie o tym pisać ale chciałem zapytać czemu tak mało jest przedszkoli i szkól prowadzonych przez siostry przy kościołach Jeżeli damy rodzicom wybór gdzie kierować swoją pociechę od najmłodszych lat w chrześcijańskie środowiska wówczas zmniejszymy wpływ złego
    Pogadanki są potrzebne ale to nie rozwiąże problemów związanych zagrożeniem dzieci
    Przepraszam za swoją wypowiedz ale to boli kiedy się widzi wokół naszą bezradność

    • 45 pisze:

      Bardzo dobre pytanie. Odpowiedzi poszukaj w naszej historii. Zacznij od Komisji Edukacji Narodowej.

    • ula pisze:

      Wlasnie! U nas prawie kazdy kosciol ma szkole, a wiele ma przedszkola. Z tym oczywiscie zwiazane sa koszta, rodzice musza placic za edukacje i tu moze byc problem.

      • ula pisze:

        A jeszcze dodam, ze w Kanadzie katolickie szkoly sa oplacane przez ministerstow… ale! Teraz zaczelo stawiac warunki, np zakaz modlitwy pod grozba odebrabia dofinansowania. U nas w USA rodzice czesto nie sla dzieci do szkol katolickich ze wzgledu na wartosci ale na prestiz, wiele rodzicow katolickich twierdzi ze ich na to nie stac a woza sie w autach po 40000$.. takze… problem.rozlegly…

      • Maggie pisze:

        Ale w Kanadzie kazdy deklaruje ktora szkole sponsoruje swoimi podatkami „separate” or „public”. Ex-premier Ontario (w zeszlym roku) chcial przymusic szkoly katolickie do tworzenia w tychze szkolach… „homo-klubow” dla uczniow (!?!)….byl protest kardynala i jest cisza (przed burza? ..kto wie?). Wkrotce po tym nauczyciele tych szkol, w przeciwienstwie do „public”, nie strajkowali, godzac sie na warunki rzadowe. Rozne naciski kieruje sie na szkoly katolickie – nawet dopuszczania innowiercow.

        Kosztowne szkoly prywatne, to inna historia.

  3. Maggie pisze:

    W Burkesville, Kentucky, 5-letni chlopiec zastrzelil swoja 2-letnia siostre Caroline ze strzelby, o nazwie „My first rifle” (tzn moja pierwsza strzelba), firmy Crickett. Bron ta o kalibrze .22, byla … prezencikiem urodzinowym…i zostala przylozona przez malca do piersi dziewczynki….nikomu nie przyszlo na mysl, ze mogl tam byc naboj albo „genialnie” wymierzona w siostre, kiedy dzieci pozostaly same w pokoju….

    Zabawki i „zabawki” plus wychowanie i „wychowanie” to powazna sprawa.

    Od lat nie slyszalam aby dzieci spiewaly:

    Kiedyz o Jezu chodzil po swiecie,
    Brales dziateczki w objecia Swe.
    Patrz tu przed Toba stoi Twe dziecie,
    Do Serca Swego przytul i mnie… itd

  4. Joanna pisze:

    Kochani,
    Chcialam zwrocic uwage ze teraz bardzo w bajkach i ksiazkach dla dzieci pojawija sie postacie, monstery i takie stworzenia pol-czlowiek pol-zwierze. Czlowiek z cechami charakteru roznych zwierzat ( np Ben 10) i odwrotnie personifikacja zwierzat i potworow.
    Otoz trzeba sobie uswiadomic ze Bóg stworzyl czlowieka na swoj obraz i podobienstwo !! i wiedzial Bóg ze bylo dobre.
    Wiec kazde stwory/postacie (wedlug mnie tragicznych) obecnie bajek dla dzieci ktore sa formami zezwierzecenia czlowieka sa OBRAZA SAMEGO BOGA !
    Bóg stworzyl czlowieka na swoj obraz i podobienstwo. Prosze abyscie nad tym sie zastanowili i uswiadamiali innych poniewaz ludzie nie maja pojecia co sie wokol nich dokonuje a obecne mlode pokolenie i nasze dziecie sa szczeglonie zagrozone.

    Marana Tha. Przyjdz Panie Jezu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s