Papieska Rada ds. Rodziny zaprzecza – Papież nic nie zlecał i nie jest za Komunią św. dla rozwiedzionych!!!

Papieska Rada ds. Rodziny zaprzeczyła, jakoby papież Franciszek polecił tej dykasterii przygotować dokument na temat możliwości przystępowania osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach do Komunii Świętej.

Takie sensacyjne doniesienia pojawiły się na łamach włoskiego dziennika „La Repubblica”. Jak wiadomo stanowisko Kościoła w tej kwestii wyraża „List do biskupów Kościoła katolickiego na temat przyjmowania Komunii św. przez wiernych rozwiedzionych żyjących w nowych związkach” Kongregacji Nauki Wiary z 14 września 1994 r., podpisany przez jej ówczesnego prefekta kard. Josepha Ratzingera. Przewidziano w nim, że możliwe jest przystępowanie przez takie osoby do Komunii św. jedynie w przypadku, gdy mężczyzna i kobieta, którzy z ważnych powodów – jak na przykład wychowanie dzieci – nie mogą uczynić zadość zobowiązaniu separacji, «postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom». Trzeba jednak przestrzegać obowiązek uniknięcia zgorszenia. Natomiast wierny, który żyje stale na sposób małżeński (more uxorio) z osobą, która nie jest prawowitą małżonką albo prawowitym mężem, nie może przystępować do Komunii św.
Za: http://gosc.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Papież Franciszek i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Papieska Rada ds. Rodziny zaprzecza – Papież nic nie zlecał i nie jest za Komunią św. dla rozwiedzionych!!!

  1. Anna pisze:

    Kolejny „autorytet” wypowiedział się w kwestii wiary. Modelka Anja Rubik stwierdziła, że religia hamuje nasz rozwój

    http://www.fronda.pl/a/rubik-religia-hamuje-nasz-rozwoj,27753.html

  2. Ania pisze:

    Już wiem czemu ja i moje linki do „W obronie wiary i tradycji” usuwano i ostrzegano, że WoWiT (to strona niebezpieczna”
    odpowiedź tutaj.
    Myślimy podobnie i dałam filmy jak rzucają tortem w abpa…
    Rozwścieczone feministki i spokojny arcybiskup. Napisałem o tym krótką informację na DEON.pl. Podzieliłem się również ze znajomymi refleksją na temat tego wydarzenia. Nie kryłem podziwu dla abpa Andre-Josepha Leonarda. Wykazał się wspaniałą chrześcijańską postawą. Atakowany i wyzywany zachował się w taki sposób, na który w takiej sytuacji mało kogo byłoby stać
    Brak słów dla administracji fb!!!

    http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/komentarze/art,1145,krotka-historia-o-cenzurze-na-facebooku.html

  3. Franek pisze:

    Z maila:
    „Z wielką przykrością i żalem chcę poinformować, iż niestety „ksiądz” Sroczyński znowuż zaatakował dzieło i misję Rozalii jak i śp ks Tadeusza nazywając wszelkie przejawy ruchu intronizacyjnego za żmijostwo w polskim kościele, które jest zaprzeczeniem nauczania samego Papieża!” Link do tego wpisu: http://parafiaslupiec.pl

    Módlmy się za tego księdza, który wypisuje straszne głupoty http://parafiaslupiec.pl
    Zapomniał, że na Litwie dokonano intronizacji przy obecności nuncjusza papieskiego no to nie na przekór papieżowi!
    Jak może książki ks. Kiersztyna pisać że tylko na rozpałkę.
    Głowa może rozboleć i pęknąć od tego wszystkiego

    • Maggie pisze:

      Litwa, jak sie okazuje ma wiecej szczescia, kiedys przyjela chrzest z Polski a teraz objawienia Rozalii Celakowny bezposrednio tj bez posrednikow.

      Biedny to ksiadz(?), ktory wystepuje przeciwko CHRYSTUSOWI KROLOWI POLSKI……
      czyz nie przypomina to w jakis sposob zaparcia sie Chrystusa albo przylgniecia do faryzeuszow zaraz po Ostatniej Wieczerzy?
      Modlmy sie….
      KROLUJ NAM CHRYSTE ZAWSZE I WSZEDZIE!

  4. wobroniewiary pisze:

    Syryjskie dzieci są mordowane każdego dnia i nikt o tym nie chce wiedzieć …

  5. wobroniewiary pisze:

    Nowe święto
    Nowe święto ku czci Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana będzie po raz pierwszy obchodzone przez Kościół w Polsce, w czwartek 23 maja, na tydzień przed Bożym Ciałem. Zostało ustanowione w zeszłym roku przez Episkopat Polski w odpowiedzi na propozycję Benedykta XVI, by w ten sposób upamiętnić Rok Kapłański i głębiej przeżyć tajemnice wiary, na których trudno dłużej się skupić w czasie Triduum Paschalnego. – Biskupi polscy życzą, aby święto, wprowadzone w ostatnich dniach pontyfikatu papieża Benedykta XVI i będące dla Kościoła w Polsce niejako jego testamentem duchowym, przyczyniało się do pogłębiania świętości życia duchowieństwa i stało się inspiracją do modlitwy o nowe, święte i liczne powołania do służby kapłańskiej – podkreśla ks. infułat Jan Sołowianiuk, wikariusz biskupi w diecezji łomżyńskiej.
    Źródło i całość: http://niedziela.pl/artykul/4692/Nowe-swieto

    • Maggie pisze:

      No coz, zamiast Krola …Kaplan (?- nie rozumie ?, Bog to nie kaplan,bo kaplan poniekad „reprezentuje” Boga!) ….ale Chrystusowi zawsze Czesc i Chwala i Dziekczynienie i konieczne w dzisiejszych czasach ekspiacje za profanacje Krzyza itp.

      Niedziele Chrystusa Krola ustanowiono juz wiele lat temu. Moze w sprawie Intronizacji trzeba rowniez zwrocic sie o wstawiennictwo do Sw.Jadwigi?
      JEZUS JEST PANEM….

  6. AA pisze:

    Żebraczka: Papież zawsze miał dla mnie uśmiech
    Kardynał Bergoglio zawsze miał dla mnie uśmiech – mówi Etelvina Sánchez, 62-letnia kobieta, cierpiąca na zwyrodnienie stawów i inne choroby, która przy wejściu do katedry w Buenos Aires prosi o pieniądze. Przeznacza je na swoje utrzymanie, gdyż ma jedynie państwową zapomogę w wysokości 200 pesos (około 125 zł) miesięcznie, oraz na pomoc dla swych dzieci i wnuków.

    http://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,273,zebraczka-papiez-zawsze-mial-dla-mnie-usmiech.html

    • AA pisze:

      W rozmowie z agencją ACI Prensa kobieta opowiada, że obecny papież wielokrotnie podchodził do niej, aby pomóc, porozmawiać i pocieszyć. – Jest bardzo dobry. Zawsze podchodził do mnie z uwagą i z uśmiechem – wspomina Sánchez, która spotykała swego arcybiskupa od 17 lat.

      Pozdrawiała go, gdy przechodził koło katedry około godziny 10-11 przed południem. Modliła się na różańcu, także za niego, gdyż o to prosił. Siedząc na swoim miejscu, mówiła: „Do widzenia, Ojcze”, kłaniała się, a on podchodził i zawsze powtarzał to samo: „Módl się za mnie”. – A teraz on musi modlić się za nas, nie? – pyta kobieta.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s