Konferencja ks. egzorcysty Pawła Popielnickiego – „Piekielne zabawy” czyli zagrożenia duchowe dla dzieci i młodzieży.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Pomoc duchowa, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Konferencja ks. egzorcysty Pawła Popielnickiego – „Piekielne zabawy” czyli zagrożenia duchowe dla dzieci i młodzieży.

  1. Magdalena pisze:

    MODLITWA O UWOLNIENIE
    Panie, Ty jesteś wielki, Ty jesteś Bogiem, Ty jesteś Ojcem, Ciebie prosimy przez wstawiennictwo i pomoc archaniołów Michała, Rafała i Gabriela, aby nasi bracia i siostry zostali uwolnieni od złego ducha, który uczynił ich niewolnikami. Wszyscy świeci, przyjdźcie nam z pomocą.
    Od niepokoju, smutku, obsesji, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od nienawiści, nierządu, zawiści, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od myśli o zazdrości, gniewie, śmierci, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej myśli o samobójstwie i poronieniu dziecka, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od popadania w rozwiązłość cielesna, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od rozbicia rodziny, od wszelkiej zlej przyjaźni, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Od wszelkiej formy czarów, uroków, guseł i od wszelkiego zła ukrytego, Ciebie prosimy, uwolnij nas, Panie.
    Panie, który powiedziałeś pokój zostawiam wam, pokój mój wam daję, przez wstawiennictwo Dziewicy Maryi, uwolnij nas od wszelkiego przekleństwa i spraw, abyśmy cieszyli się
    Twoim pokojem.
    Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

  2. Magdalena pisze:

    Na stronie Anioła Ave przeczytałam na temat egzorcyzmów prywatnych i dzielę się z wami a zaraz wkleję taki egzorcyzm

    Egzorcyzm prywatny

    Może go odprawić każdy, czyniąc znak Krzyża św., kropiąc często wodą święconą siebie oraz innych – nawet na odległość – i odmawiając tę modlitwę, np. w chwilach lęku lub rozpaczy, przed rozstrzygnięciem ważnych spraw lub podjęciem ważnych decyzji, nad niebezpiecznymi osobami, a szczególnie nad chorymi i konającymi.

    Szatan nie może nam niczego zrobić, nawet odezwać się do nas, jeśli Pan Bóg mu na to nie zezwoli. Natomiast my, będąc w łasce, możemy odpędzić go od siebie w imię Jezusa Chrystusa zawsze.
    Owszem, gdybyśmy byli opętani, to jasne, ze sami siebie nie uwolnimy, musi nam ktoś pomóc, ale to nie są święci i Aniołowie, ale sam Pan Jezus, który działa poprzez kapłana.

    Prywatne egzorcyzmy to modlitwy przewidziane do indywidualnego odmawiania w chwilach pokus. Kiedy ktoś doznaje udręk, może się przed nimi bronić. Formą egzorcyzmu prywatnego będzie też np. żegnanie się wodą święconą z aspersorium kamienne lub metalowe naczynie ze święconą wodą, umieszczone na trwale w przedsionku kościoła (kruchcie), czasem także jako zagłębienie w ścianie mające formę naczynia). Kościół daje takie środki i człowiek bez specjalnej liturgii sam może je stosować. Na pytanie: Człowiek sam może mówić do szatana, by od niego odszedł? Czy to nie jest formuła zastrzeżona dla egzorcysty, może posłużyć odpowiedź ks.Tadeusza Czapigi – patrologa, wykładowcy Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie, który pełni posługę wobec udręczonych:
    Może. Jak najbardziej. Czy posłucha? Tego nie wiadomo. Ale „opierajcie się, aż ucieknie od was” — to jest obietnica. Każdy może, bo na każdego mogą przyjść udręczenia.

    Egzorcyzmy prywatne każdy może odprawiać na mocy chrztu św., w Ewangelii jest nawet mowa o takich, którzy nie chodzili razem z Apostołami, a wyrzucali złe duchy mocą Imienia Pańskiego. W każdym razie Pan Jezus powiedział wówczas, kto nie jest przeciw wam, ten jest z wami.
    Gdy odmawiamy modlitwę z medalika św. Benedykta, również stosujemy imperatyw (tryb rozkazujący), który kierujemy bezpośrednio do szatana:

    Na obrzeżu medalika znajduje się napis; litery na prawo: V R S N S M V – S M Q L I V B: Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas ( Idź precz szatanie, nie kuś mnie do próżności. Złe jest to co podsuwasz, sam pij truciznę).

    W internecie czy modlitewnikach (szczególnie opracowanych przez michalitów) można znaleźć dziesiątki egzorcyzmów prywatnych. Tu nie chodzi o jakieś dręczenia, obsesje, nawiedzenia diabelskie czy opętanie, bo wiadomo dla kogo to jest zarezerewowane. Tu nie ma wchodzenia w żaden dialog ze złym.

    Cała moc i działanie Złego polega na niszczeniu Bożych dzieł, destrukcji, krętactwie i kłamstwie. Egzorcyzm nam przypomina: władza demonów, zła, grzechu jest tylko pozorna. Jest dopustem Bożym, a nie oddaniem władzy. Wystarczy jedno słowo Boga, a szatan i całe zło zostanie pokonane.

    • wobroniewiary pisze:

      Ja wiedziałam o tym dawno od ks. egzorcysty z mojej diecezji. Po to mamy księży by ich pytać 😉

      Zamieszczam taką modlitwę z imprimatur, gdzie się zwracamy do złego ducha, wyganiamy go i siebie uwalniamy 🙂

      MODLITWA WYZWOLENIA
      Panie Jezu Chryste!
      Uznaję Cię moim Stwórca, Zbawcą, Panem i Królem!
      Ty wziąłeś na siebie moje grzechy i umarłeś za nie na krzyżu, a trzeciego dnia zmartwychwstałeś, teraz zaś przekazujesz przebaczenie przez swój Kościół w Sakramencie Pokuty i Pojednania.
      Dziękuję Ci Panie Jezu za to, co uczyniłeś dla mnie i dla całej ludzkości. Swoim posłuszeństwem dla woli Ojca niebieskiego, zwyciężyłeś pysznego szatana i wyzwoliłeś nas z jego niewoli.
      Wysławiam Cię i uwielbiam, o Boże, nieogarniony w swej miłości, dobroci i miłosierdziu.
      Maryjo Niepokalana, święty Michale Archaniele, mój Aniele Stróżu, wszyscy Aniołowie i Święci, a zwłaszcza nasi Patronowie, dopomóżcie mi w wysławianiu Boga, który mnie kocha, przebacza moje grzechy i daje Siebie na duchowy pokarm dla mej duszy! Przepraszam Cię, Panie Jezu, za tak ospale i ozięble dawanie odpowiedzi na Twoją miłość i za to, ze nie otwieram się w pełni na działanie Ducha Świętego, na przyjęcie Twoich łask, nie korzystam w pełni z władzy i mocy, której mi udzieliłeś do pokonania szatana i złych duchów.
      Żałuję, Panie, ze wiele razy uległem ich kłamstwu i nie wykonywałem Twoich nakazów i przykazań.
      Przebacz mi, mój Zbawicielu! Chcę odtąd całkowicie należeć do Ciebie, bowiem wszystko mogę w Tobie, Który mnie umacniasz! Wyrzekam się szatana i jego nieposłuszeństwa, kłamstwa i samowystarczalności. Wyznaję, że bez Ciebie, Panie, nie mogę uczynić nic dobrego. Dlatego licząc na Twe miłosierdzie i na osłonę Twojej najdroższej Krwi, na wstawiennictwo Twej Najświętszej Matki Maryi i mojej duchowej Matki, na pomoc świętego Michała Archanioła, mego Anioła Stróża, wszystkich Chórów anielskich i wszystkich Świętych,
      nakazuję ci szatanie:
      Odejdź ode mnie aż na dno piekła i nie wracaj więcej!
      Odejdź od moich bliskich, (od mego męża, żony, syna, córki, moich dzieci), moich krewnych, sąsiadów, przyjaciół i znajomych!
      JEZUS CHRYSTUS jest moją siłą i mocą! Wierzę w Ciebie, Panie Jezu i chcę zawsze należeć do Ciebie!
      W imię Jezusa rozkazuję wam przeklęte duchy:
      Odejdźcie ode mnie i od moich bliskich!
      Odejdźcie duchy pychy, nieczystości i zazdrości!
      Mocą Chrystusa nakazuję ci:
      Odejdź ode mnie i od moich bliskich szatanie gniewu, obżarstwa, pijaństwa i lenistwa!
      Idź precz, duchu nienawiści, rozłamów i przemocy! Strącam cię na dno piekła!
      Należę do mego Zbawcy i Pana Jezusa Chrystusa!
      ON przelał za mnie swoją Krew, Jego na wieki chcę wysławiać i uwielbiać, i Jemu dziękować!
      Panie Jezu, ulecz wszystkie rany mojej duszy i mojego ciała!
      Uzdrów rany mego niemowlęctwa i dzieciństwa, rany młodości i wieku dojrzałego.

      O mój Zbawicielu! Chce odtąd używać mego zdrowia i wszystkich moich sił do czynienia dobrze i do zachowania Twoich świętych przykazań.
      Dziękuję Ci za to, że mnie miłujesz odwieczną miłością, że uzdrawiasz i umacniasz całą moją osobę. Razem z Maryją Niepokalaną, z świętym Michałem Archaniołem, z Aniołami i wszystkimi Świętymi, chcę wysławiać Twoje imię: Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

      (za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 -do prywatnego odmawiania)

      • wobroniewiary pisze:

        Powtórzę i przypomnę:
        Na obrzeżu medalika św. Benedykta znajduje się napis; litery na prawo: V R S N S M V – S M Q L I V B: Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas

        Idź precz szatanie, nie kuś mnie do próżności. Złe jest to co podsuwasz, sam pij truciznę.

        A modlitwa brzmi tak:
        ŚWIATŁEM NIECH BĘDZIE MI KRZYŻ ŚWIĘTY, a nigdy wodzem smok przeklęty.
        Idź precz, szatanie, duchu złości, nigdy mnie nie kuś do marności.
        Złe to, co proponujesz mi. Sam swoją truciznę pij

  3. Magdalena pisze:

    Jak łatwo człowiek wbija szpilki w drugiego człowieka, słowem mówionym, pisanym, szeptanym.
    „Wbić szpilkę jest łatwo, wyciągnąć już nie. A rana i tak zawsze zostaje” – poucza fr_giovanni.
    Są ludzie, którzy jak nie wbiją szpilki w drugiego człowieka, to żyć nie mogą. Dla nich niestety dzień bez wbicia szpilki w drugiego człowieka to dzień stracony.

  4. Paul pisze:

    Dziękuję ciekawy wykład. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s