W Święto Miłosierdzia diabelskie instrukcje z “katolickiego blogu” atakujące wiarę i Papieża

 Instrukcje z „katolickiego blogu” na Święto Miłosierdzia. Ostrzegamy – to są diabelskie instrukcje.

Na najpoczytniejszym  na wordpressie „blogu katolickim” „Dzieckonmp – Królowa Pokoju” w dniu Święta Miłosierdzia  możemy przeczytać taką oto instrukcję “obsługi pieczęci” przed świętem Bożego Miłosierdzia oraz nauczania wśród ludu, że Papież to mason, który przyszedł rozwalić Kościół.

Instrukcja Nr 1:
“…….. wejdz na www. …………….. i na: ” strona pierwsza” (u dolu) znajdziesz maly graficzny obraz Pieczeci Boga Zywego. Nalezy zrobic z tego wydruk w powiekszeniu, oprawic w ramki i zawiesic na scianie, na honorowym miejscu Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz
Pan Jezus dal nam graficzny obraz Pieczeci Boga Zywego i w jednym z Oredzi powiedzial, ze mamy ten obraz umiescic na scianie. Codziennie tez, mamy modlic sie Modlitwa Krucjaty nr. 33.
 W przyszlosci umiesci te Pieczec na naszych czolach, co zagwarantuje nam Jego ochrone.
 Jesli jest ktos kto jeszcze nie wykonal tego Bozego polecenia, to proponuje , aby w nadchodzacym tygodniu definitwnie zadbac o to. Graficzny Obraz Boga Zywego znajduje sie na pierwszej stronie, na dole – http… [tu: link do diabelskiej strony]

Towarzyszy temu szantaż duchowy:
Tylko ci, którzy akceptują tę Pieczęć, przechowują ją w swoich domach albo noszą przy sobie, zostaną ochronieni. Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz.”

“Ci z was, którzy Mnie przeklinają okrutnie Mnie odrzucając, będą błagać Mnie o Miłosierdzie, gdy te wydarzenia nastąpią. Kiedy każą wam cierpieć i przyjąć znak bestii albo umrzeć, będziecie krzyczeli do Mnie. Wtedy będziecie miotać się, by znaleźć Pieczęć Boga Żywego, którą dałem światu przez Mojego Ojca w tych Orędziach – ale wtedy będzie już za późno. Tylko ci, którzy akceptują tę Pieczęć, przechowują ją w swoich domach albo noszą przy sobie, zostaną ochronieni. Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz.”

A tymczasem Marcin, który był w tym „szambie MBM” pod przykrywką Kościoła Katolickiego, zakładał grupę modlitewną wg „MBM „i chciał nawracać księży na orędzia „MBM”  dał świadectwo dręczenia jego i żony kliknij oraz dodał nowe fakty:

„To prawda – daliśmy się zwieść. Koleżanka. Dzięki Bogu ona też zrezygnowała.  Orędzia były tak naglące, że czułem dużą presję, żeby zacząć działać. Przeczytałem/przesłuchałem wszystkie zeszyty Vassuli. Pokochałem Jezusa głęboko… a dałem się tak łatwo zwieść. Ot, taki to ze mnie “lider”. Teraz wszystko staram się odkręcić, ale niektóre sprawy poszły już za daleko :(
Na szczęście zawsze jest modlitwa”
Na propozycję napisania tego do zwiedzionych, Marcin odpowiada:
„Napisałem – już jakiś czas temu.
Zaczęli odpisywać, że pewnie jestem pod wpływem szatana, że lepiej zastosować modlitwę i post zamiast otwierać Biblię na chybił trafił, itp.  Ale fakt, planuję napisać jeszcze do kilku osób.
Ktoś przysłał też dość obszerne opracowanie jakiegoś niemieckiego teologa – Christiana Schmaranzera – potwierdzające prawdziwość orędzi”sęk w tym, że nie jest to ksiądz katolicki tylko ewangelicki świecki teolog, którego Bronisław wraz z Markiem „serce333” zachwalali kłamliwie jako wykształconego księdza (kliknij).

Żaden ksiądz katolicki nie napisał  pozytywnej oceny teologicznej, za to ostrzega wielu – od zwykłych księży po biskupów i arcybiskupów – kliknij 

Instrukcja nr 2 „jak głosić to ludziom”

 “więc jakoś skromnie można narzucić temat zaczynając np. od papieża, że wiedziałeś, że abdykuje bo Pan Jezus się objawia i Franciszek będzie chciał zniszczyć kościół Katolicki

Potem na drugim blogu dołożyć wpis, że „znaleźli dokumenty  masonów na miesiąc przed konklawe, że to on zostanie wybrany” :
‘Miesiąc przed konklawe, wtajemniczony w sprawy Watykanu ujawnił tożsamość przyszłego papieża. Nie macie zielonego pojęcia co się dzieje na naszym świecie. Wszystko jest z góry zaplanowane, wszystko. Oh, to długa historia, ale mogę ją streścić. Stany Zjednoczone chcą znowu przejąć kontrolę nad Ameryką Południową po tym jak ją [kontrolę] straciły. (To znaczy Wenezuela, Brazylia, i inne). Poza tym moje źródło stwierdziło, że przyszły papież będzie ostatnim. To jest wszystko co wiem”.

Przypominamy słowa księdza Adama Skwarczyńskiego:

 Stając przed Bogiem z głębokim poczuciem kapłańskiej odpowiedzialności za każde słowo bardzo wszystkich proszę, opierając się na coraz bardziej dramatycznych świadectwach ludzi oszukanych i zranionych, o nieotwieranie strony “dzieckonmp” – ani jej podstrony “wielkicud”.
Użyte na niej wabiki w postaci nazwy strony, obrazu Matki Bożej, orędzi Medziugorskich – najwyraźniej służą szatanowi do zwodzenia ludzi, natrafiających tam na teksty fałszywych “proroków”. Czytają je z ciekawości i nieświadomie karmią się trucizną w nich zawartą. Jeżeli już sami, mimo ostrzeżeń, zechcą się narażać, to ich sprawa, ale NIECH PRZYNAJMNIEJ NIE SŁUŻĄ SZATANOWI ZA NARZĘDZIE!
JEGO KŁAMSTW ORAZ PIEKIELNEGO JADU NIE ROZSZERZAJĄ WŚRÓD SWOICH  ZNAJOMYCH!
ks. Adam Skwarczyński

****************
Linki do screenów jako dowodów niecnych wpisów-instrukcji:
1) 2013/04/instrukcja-1.jpg
2) instrukcja-2.jpg
3) 2013/04/instr-3.jpg
4) 2013/04/instruckja-antypapieska.jpg
5) 2013/04/dask-dz.jpg

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia, Zagrożenia duchowe i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

43 odpowiedzi na „W Święto Miłosierdzia diabelskie instrukcje z “katolickiego blogu” atakujące wiarę i Papieża

  1. wobroniewiary pisze:

    Dla Członków Żywego Różańca Wynagradzającego.
    Od wczoraj I sobota zaczęliśmy modlitewny miesiąc kwiecień

    Jak co miesiąc, Ojciec Święty poleca modlitwom wiernych dwie intencje.
    Oto papieskie intencje na kwiecień
    Ogólna: Aby publiczne wyznawanie wiary i modlitwa były dla wiernych źródłem życia.
    Misyjna: Aby Kościoły partykularne na terytoriach misyjnych były znakiem i narzędziem nadziei i zmartwychwstania.

    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/benedykt-xvi/intencje-papieskie/

  2. Anonim pisze:

    Pan Jezus powiedział do św. Faustyny „wymaluj obraz, zawieś…”
    zmałpowali na pieczęć. A kto umie małpować Boga? Tylko szatan!

    22 lutego 1931 roku i według tej wizji polecił namalować swój obraz. Wieczorem, kiedy byłam w celi – relacjonuje to wydarzenie w „Dzienniczku” – ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
    Obraz powstał więc z woli samego Jezusa.

    Obraz powstał z woli Jezusa
    Pieczęć bożka powstała w woli diabła i dzięki jego ziemskim pomagierom i dystrybutorom. Niech potem nie płaczą, że wiele tracą -domy, rodziny, majątki, zdrowie aż w końcu życie wieczne!

    • Franek pisze:

      Przez tę pieczęć tracą jeszcze coś, zdolność logicznego myślenia i czytania ze zrozumieniem. Ty się martwisz że oni przez tę pieczęć tracą a oni odczytują to że Ty im życzysz utraty majątku, i jak tu z takimi rozmawiać?

    • Franek pisze:

      Ty piszesz:

      „Niech potem nie płaczą, że wiele tracą -domy, rodziny, majątki, zdrowie aż w końcu życie wieczne!”

      A jemu diabeł zasłonił trochę tekstu ogonem i odczytał to tak:

      „- niech wiele traci -domy, rodziny, majątki, zdrowie aż w końcu życie wieczne!”

      Jakim to trzeba być kłamcą żeby tak manipulować czyimiś cytatami, obrzydliwe.

  3. ircia pisze:

    Moze by tak drukowac te ostrzezenia przed tymi falszywymi proroctwami i w kosciolach rozdawac,bo ogrom ludzi natyka sie na te stronki i widzi Maryje itd. i nabieraja sie,sa to ludzie zazwyczaj strachliwi i latwo zawierzaja,malo kto szuka dalej informacji i nie poglebia tematu,niestety.Sama mam ogrom bliskich i znajomych,ktorzy chca byc blisko Boga aczkolwiek,uwierza bardziej falszywym ksiezom itp. niz np. mi,bo co ja tam moge wiedziec…Staram sie naglasniac ten temat,ale do niektorych ludzi trudno dotrzec,a jak jednak cos otrzymaja ze swojej parafii,jakies pisemne ostrzezenie np. to mysle,ze to podziala.

    • Anna pisze:

      Przed chwilą rozmawiałam z Panem Dominikiem Tarczyńskim. Obiecał zająć się tym diabelstwem na szerszą skalę!

      • ircia pisze:

        super 🙂

      • Anna pisze:

        Ja już nie mogę patrzeć jak oni kpią z Miłosierdzia Bożego i ze św. Faustyny głosząc jakąś diabelską Marię „Bożego Miłosierdzia”
        Wiem, że pan Dominik to facet tzw. ciągle zajęty ale będę ciosać mu kołki na głowie aż dopnę swego. On ma zasięg międzynarodowy ogólnoświatowy to niech zdepcze tę ogólnoświatową herezję!

      • Tomek pisze:

        Ale czy taka akcja nie spowoduje iż blog „dziecko” stanie się jeszcze bardziej popularny? U nich jak wiemy Wielki Ucisk już trwa wiec stopniowo powinni przejrzeć na oczy iż są w błędzie. Prawda się sama obroni

        • wobroniewiary pisze:

          Nie, musimy ostrzegać bo będzie tak jak z Marcinem
          zrobiłam nowy wpis. Ludzie myślą, że to dobre, zakładają grupy – no przecież papież mówi, zrzeszajcie się ewangelizujcie, a potem klepanie krucjatek, pieczęci, i dręczenia diabelskie i opresje, i nagłe kłopoty finansowe i inne tarapaty….

          Gdyby to była jakaś sekta pozakościelna, to wtedy tak, czekamy i modlimy się bo prawda sama się obroni ale ta ohyda spustoszenia wyłazi już na środek Kościoła i taki baran jeden z drugim drze się na środku kościoła, że Papież to antypapież.
          A potem chwali się tym na czacie z hałałajstwem

          Oto dowód jak ohyda spustoszenia pośrodku świątyni stała:

          https://wobroniewiaryitradycji.files.wordpress.com/2013/04/baranwakcji.jpg

      • Franek pisze:

        Zanim oni przejrzą to będą chcieli jeszcze wielu wciągnąć w te herezje bo przecież trzeba zadbać o to by był jak największy zbyt na „księgę prawdy” i właśnie dla tych wielu trzeba to nagłaśniać aby trzymali się od MBM z dala.
        Myślę że taka akcja jest jak szczepionka przeciw zarazie i odniesie efekt uodpornienia nie przysparzając zwolenników fałszywym „orędziom” MBM.

  4. Anna pisze:

    Kolejny prezent na Święto Miłosierdzia to wypowiedź nuncjusza apostolskiego w Niemczech: „Nuncjusz apostolski w Niemczech: zakaz ordynacji kapłańskiej kobiet to dogmat”

    http://www.fronda.pl/a/nuncjusz-apostolski-w-niemczech-zakaz-ordynacji-kaplanskiej-kobiet-to-dogmat,27374.html

  5. Anonim pisze:

    Doszła instrukcja Nr 3

    Dawid Opętany MBM zachęca „módlcie się tez KM nr 24 o Odpuszczenie Grzechów”
    KM to krucjata modlitwy która daje całkowite odpuszczenie grzechów wg nich bez potrzeby sakramentu spowiedzi. Ot takie cuda i dziwy

  6. Czekajacy pisze:

    U nas obchody Bożego Miłosierdzia były jednocześnie dziękczynieniem za Ojca Św. Franciszka 🙂

  7. darktrydencki pisze:

    Witam
    Bylem czytelnikiem „tamtego” bloga peawie 1.5 roku. Ja większość zachłysnąłem się Panem Bogiem a ze mialem problemy życiowe to bylo jak woda na młyn.
    Wrazenie to takie ze ponaglenie , zaniedbania w sferze obowiązku stanu no bo po co jak zaraz koniec, awanturnictwo religijne w domu i ze znajomymi. Na nic nie mialem ochoty robic tylko ta obsesja modlenia się tymi koronkami. Probowalem kulturalnie prowadzic rozmowy jak mialem watpliwosci od razu minusy i atak. Z tymi krucjatami mi po 20 -tej cos nie pasowało .Od razy kumplowi ktorego wciągnąlem ze cos tu jest nie tak, ze na zlo mamy dwa atomy Koronke do MB oraz Różaniec po nam te krucjaty jak one zajmują czas no i ta pieczęć. SAM ją wydrukowalem ale nie wiem czy wyrzucilem przypadkiem czy panoszy sie gdzies w stertach papierów.
    Pisali źle o Waszej stronie i mnie podkusiło tu zajrzec. Tu rozmowy są w innym tonie takie mam wrażenie. ODKĄD zaprzestalem tam zaglądac dalej pragne Boga ale nie głupieje ideologicznie. BRAKOWAŁO mi harmoni i umiarkowania . NAJWAZNIEJSZE to bylo zajrzec na strone i zobaczyc co nas czeka.
    Pozdrawiam 🙂

    • wobroniewiary pisze:

      Bóg zapłać.
      Zostań z nami na dłużej
      W nicku widzę „trydencki” Też kocham msze święte trydenckie 😉
      Msza św. trydencka- najpiękniejsza rzecz po tej stronie Nieba ale jeśli novus ordo jest sprawowana zgodnie z zaleceniami Papieża Benedykta XVI i jest Komunia św. na klęcząco to też jestem za (tak jest u ks. Adama)

      • darktrydencki pisze:

        Poznałem tą msze 1,5 roku temu z ksiazki intern Ostrzeżenie z zaświatów. Czy jest ona autentyczna nie wiem ale zaprowadziła mnie na tą msze. Jest przepiękna i prowadzi ją super ksiądz. TWARDE kazania bez rozmywania .Czasem chodze na NOM komunia na klęcząco ale to chyba już rzadkosc bo byłem w paru innych parafiach i bylem przerażony tą skalą.

      • Maria pisze:

        A jeżeli byłabyś (lub byłaś 🙂 ) na Mszy sprawowanej przez Benedykta XVI, i byłabyś nie w gronie tych kilkudziesięciu osób, które komunię przyjmują z rąk Papieża, tylko stała w tłumie, gdzie nie ma możliwości przyjęcia komunii inaczej niż na stojąco, to co? Byłabyś przeciw?

        Nie chcę tutaj wywoływać dyskusji, co jest bardziej właściwe, każdy może mieć własne zdanie i Twoje też szanuję, ale wydaje mi się, że w tych dyskusjach zapomina się choćby o tym fakcie – że na Mszach św. celebrowanych przez Papieża, komunia rozdzielana jest ludziom (oprócz wąskiego grona osób) na stojąco.

        Czytam tego bloga od jakiegoś czasu i wiele wartościowych treści tu znajduję, choć nie ze wszystkim się zgadzam. Ale przede wszystkim dziękuję za umieszczane tu jasne stanowisko co do „objawień” Marii z Irlandii, bo dzięki temu mam w zanadrzu mocne argumenty autorytetów Kościoła w dyskusjach z tymi, którzy są omamieni tymi rewelacjami…
        Pozdrawiam, z modlitwą!

      • Admin pisze:

        Mario, to wszystko zależy też czasem od okoliczności i możliwości u mnie np. podczas Mszy Św. Rezurekcyjnej Komunia św. też była udzielana wyłącznie na stojąco, czemu? ano temu że była taka masa ludzi że nie możliwym było uklęknięcie i to nie tylko do Komunii ale w ogóle nie można było uklęknąć i tu też wielu czuło by się „zgorszonych” widokiem przeciskających się między ludźmi praktycznie na siłę księży ale u nas już tak jest i ja się z tego bardzo cieszę 🙂

    • Czekajacy pisze:

      Witaj i odżyj!

      Chcemy wszyscy iść za Chrystusem, ale że tak się wyrażę – „po Bożemu” 🙂
      Tak jak napisałeś – jest Koronka, jest Różaniec, admini są w kontakcie z wieloma księżmi katolickimi, nikt nie stroni od opieki duchowej 🙂

      Jezu ufam Tobie

  8. wobroniewiary pisze:

    Ach ta „wredna kłamliwa adminka, wymyśla na biednego Bronka takie podłe rzeczy”
    Tylko co oznaczają te screeny? Chore wymysły adminki czy pozwolenie pana Bronisława na taką hucpę – można otwierać i czytać wpisy z jego strony, że nikt tu nie kłamie tylko zbiera do kupy, to co oni za jego wiedzą i zgodą przemycają a i on sam też!.

    Przy tym oświadczam, że nigdy nic nie wpisywałam na stronie „wielkicud” a jest tam mój komentarz. Tego też kuria się dowie. i nie tylko. Ponieważ pan Bronisław twierdzi że to strona jego kolegi więc będzie się tłumaczyć skąd kolega ma moje dane i jakim prawem wpisał się za mnie!!!




    • wobroniewiary pisze:

      W podobny sposób bezczelnie udawał głupka przed Daslkiuszem, który go pytał o dane jakim prawem są na drugiej stornie, odpowiedział „nie było tam pisać”
      Już niedługo przestanie rżnąć głupka. To są zbyt poważne sprawy.
      Nikt za mnie nigdy nigdzie się nie podpisał, nie wpisał i nie wpisze! A już na pewno nie hatałajstwo!!!
      Nie znamy tej osoby a skoro też walczy o swoje prawa to badający tę sprawę dotrą i do tego pana/ tej pani!

  9. Tomaszek pisze:

    Czy mogę skontaktować się na maila?
    Mam podobnie i też chcę to ukrócić. Może jakieś zbiorowe zawiadomienie?

  10. wobroniewiary pisze:

    dla przypomnienia:

    Posłuchaj, zanim zaczniesz wierzyć kolejnym wizjom i wizjonerom, rozmawiać z chmurkami lub gdy zechcesz natychmiast znać odpowiedź na swoje myśli dotyczące Boga, istnienia, ziemi czy przyszłości własnej lub świata 🙂

  11. Tomek pisze:

    Niestety coraz więcej otrzymujemy wiadomości na nasz e-mail o tych „objawieniach”… Jak dobrze ze mamy s. Faustynę i zatwierdzony kult Bożego Miłosierdzia.

    Z Bogiem
    Tomek, red. adonai.pl

  12. Michał pisze:

    Dziękuję za ten film o Garabandal. To dobrze, że przypominacie o tym objawieniu.

  13. Agnieszka pisze:

    Zastanawiałam się na czym polega błąd, którego efektem jest wiara w te czary mary i znalazłam wpis na dziecku pt ,,ciekawy komentarz do dyskusji” gdzie forumowicze wymieniają się ,,doświadczeniami” jakiej antykoncepcji używają. Margaretka chwali się, że najczęściej stosuje stosunek przerywany a AGnieszka twierdzi, że tabletki antykoncepcyjne nie mają działania wczesnoporonnego i w sumie to jaka jest różnica między npr a antykoncepcją hormonalną? Przecież cel jest ten sam – brak dziecka. Wszyscy, którzy chwalą npr są uważani za nie-nowoczesnych bo przecież npr to przestarzała metoda, która nie działa.
    W tej chwili nie dziwię się, że ci ludzie są tak podatni na fałszywe objawienia bo jak można się otworzyć na Jezusa Chrystusa skoro codziennie grzeszą, cóż za hipokryzja, że przed antychrystem uratuje wydrukowana pieczątka a to, że stosują antykoncepcję to przecież nic takiego.
    Myślę, że na tym blogu warto by napisać wątek na temat diabelskiej antykoncepcji, to będzie kolejny dowód na prawdziwe ,, OWOCE ” wyznawców Mery.

    • Franek pisze:

      No ciekawe rozumowanie bo kto grzeszy w małych rzeczach będzie grzeszył i w wielkich.

    • Agnieszka pisze:

      Dla przykładu opis Paty:
      1 wpis: Dodam ze Bog o tym sam zadecyduje cxy ja bede kombinowac z stosunkiem przerywanym , czy tez z kalendarxem a wole trzeba przyjac!
      Jak napisałam, że to herezja to otrzymałam taką odpowiedź:
      Paty: Odnosze wrazenie ze jestes przeczulona , zaloze sie , ze sama stosujesz/stosowalas antykocepcje naturalna, polegajaca na tym samym celu co np condom .unikanie swiadome potomstwa.o herezji chyba masz blade pojecie, twojee ataki sa bez podstawne.Czyli twierdzisz bez warunkowo, ze kiefy stosuje coondomy Bog pominie mnie w swoim milosierdziu?a niby w czym jeetem gorsza od kobiety stosujacej kalendarzyk? Tak samo chodze do kosciola , wychowuje dziecko, modle sie.Nie wierze w te bzdury i jie poczuwam sie do tego bym byla gorsza, pozatym z Bogiem laczy mnie szczegolna , wiez , szczere uczucie , wycofam sie z tego wpisu Agnieszko poniewaz jie bede rozsiewac dziwnych uczuc wobec malzenstw . Nie chce obrazac tez Boga bawiac sie w potyczki slowne z Toba, przypominam Ci ze nie masz prawa do potepienia mnie a twoja zawzietosc wynika z pobudzen zlego .Pozdrawiam wszystkie malzenstwa i Ciebie Agnieszko , byc moze chcialas dobrze , wnioski nasuwaja sie same jedyna antykoncepcja kyora jest mila Bogu to wstrzemiezliwosc.Choc i malzenstwo , ktore swiadomie nie decyduje sie na dziecko , ma zapewne grzech

      • Sebro pisze:

        Po to Bóg dał dni płodne i niepłodne kobiecie, żeby umiejętnie z tego korzystać. Metoda naturalnego planowania rodziny, błędnie nazywana antykoncepcją, jest popierana przez Kościół Katolicki.
        Proponuję poczytać opracowania chociażby ojca Ksawerego Knotza lub pana Jacka Pulikowskiego.
        Seks w małżeństwie – wbrew wielu teoriom – nie służy jedynie do przedłużania gatunku, ale również do okazywania miłości względem współmałżonka/ki o ile nie przejawia form egoistycznych i nie uwłacza godności którejkolwiek ze stron.

  14. Michał pisze:

    Popęd seksualny służy jedynie do przedłużenia gatunku, a nie do zabaw cielesnych. Kto nie zrozumie, że można przezwyciężyć swą cielesność mocą swojego ducha, czekają go jeszcze setki próżnych dyskusji na ten temat. Można wszystko osiągnąć w Bogu, jeśli tylko chcę.
    To trudno wytłumaczyć… ale jest to jakby zwycięstwo nad cielesnością. To nie oznacza, że człowiek pozbywa się popędu, ale nie ma on żadnego znaczenia i nie może dominować nad duchem człowieka. Można tak żyć bez obaw.
    To Lucyfer podsunął pierwszym rodzicom tę drogę rozmnażania.. i nie tak miało być. Stąd powstał błąd i skażenie tym błędem… a później już choroby, ból i różne dewiacje.

    Seks to biznes robiony na ludzkim ciele i nie ma nic wspólnego z prawdziwą miłością, która jest uczuciem duchowym. Główną strategią ojca kłamstwa jest odwrócenie uwagi człowieka od ducha, aby skupiał się na ciele i na swoim popędzie. Aby zabawiał się tym ciałem i zmieniał ciała dla zabawy. Czyli takie zwierzątko, które się rozmnaża i zaspokaja swe przyjemności.
    Ten temat będzie zawsze kontrowersyjny, ale tak jak powiedziałem, kto nie zrozumie na własnym przykładzie, że mocą swego ducha można osiągnąć zwycięstwo nad popędem, ten na zawsze pozostanie przy popędzie, który będzie dominował w jego naturze.
    Cały seks-biznes rozwija się tylko dlatego, że człowiek przestaje być człowiekiem, a coraz bardzie przesuwa się w stronę zwierzęcości.

  15. Michał pisze:

    Po to dał Bóg dni płodne kobiecie, aby wspólnie z mężem przy błogosławieństwie Bożym urodziła dziecko. A nie dla cielesnych igraszek. Gdyby oboje byli dojrzali duchowo, cielesność nigdy nie odgrywałaby roli pierwszoplanowej w ich życiu. Miłość jest uczuciem duchowym pochodzącym od Boga. Sęk w tym, że chce się ją uziemić i podporządkować seksowi. Właściwie miesza się ją z seksem, aby oboje zapomnieli o duchowości.
    Zbliżenie mogłoby być wtedy kiedy obydwoje dojrzałych duchowo ludzi – kobieta i mężczyzna zapragną mieć potomka. Ale ponieważ trudno dziś znaleźć takich ludzi, trudno o taką siłę ducha, to trzeba swój popęd seksualny usprawiedliwić pseudo-nauką o miłości. W ten sposób miłość jest poniżana, a duch nie ma siły się rozwijać, bo zawsze na pierwszym planie jest cielesność.

    • Sebro pisze:

      Jak pisałem wyżej, zapoznaj się z literaturą a potem dyskutuj. Szczególnie polecam książkę o. Ksawerego Knotza „Seks jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga”. Całkowicie oparta na encyklikach papieskich i nauczaniu Kościoła.
      Pan Jacek Pulikowski, psycholog-seksuolog prowadzący katolicką poradnię dla małżeństw też dobrze zna temat. Wykładów mozna w sieci poszukać i posłuchać.
      Seks nie służy tylko do rozmnażania, no ludzie. Przecież seks jest również sposobem na okazywanie miłości współmałżonkowi. Trzeba tylko uważać na pewne sprawy, by nie wkradło się to wszystko pożądanie, które prowadzi do rozwiązłości i wszelkich nieczystości.
      Przed takim aktem miłosnym również wskazana jest modlitwa małżonków, aby pozostać w łączności z Bogiem, bo On towarzyszy nam w KAŻDYM momencie naszego życia, a szczególnie w takich intymnych relacjach. Nastawiając się tylko i wyłącznie na prokreację dopiero wtedy zaczynamy zamykać się na miłość, przechodząc w rutynowy akt rozmnożenia, który ani nie będzie piękny ani tym bardziej chciany.
      W tym co napisałem nigdzie nie ma negowania duchowości. Właśnie w takim małżeńskim pożyciu kształtuje się pełniej duchowość małżonków. Przestaje być oschła i rutynowa, a zaczyna żyć. Zastrzegam jednak, że mam tu na myśli akt małżeński pozbawiony wszelkich form uwłaczających godności współmałżonka. Ale o tym ojciec Knotz również pisze i przestrzega. Naprawdę warto zadać sobie trudu i przeczytać tę książkę. Jeśli nie stać będzie kogoś na taki trud, to po co gadać o trudzie duchowym?

    • miciumpka pisze:

      A bo to trzeba rozróżnić pożądanie od namiętności. Jeżeli sex w małżeństwie będzie tylko i wyłącznie sposobem na zaspokojenie swojego pożądania – to i owszem, lepiej niech taki człowiek dąży do do rozwijania ducha a ciało odstawi 😉 na boczny tor. Jeśli jednak w małżeństwie, w którym wszystko jest poukładane zapomina się o seksie – to chyba coś jest nie tak.

  16. Michał pisze:

    Srebro, nie musisz się z tym zgadzać. I proszę zostaw to tym którzy potrafią zrozumieć i dostrzec róznicę pomiędzy literą i duchem

  17. Agnieszka pisze:

    Sebro, dziękuję za podanie książki o. Ksawerego Knotza, dobrze, że takie publikacje istnieją, szczególnie dla tych, którzy nie rozumieją a raczej nie chcą zrozumieć czym jest npr.

  18. Michał pisze:

    Już jedno zdanie wypowiedziane przez naszego Pana do wybranej duszy w temacie relacji kobiety i mężczyzny jest dla mnie ważniejsze, niż wszystkie książki napisane do tej pory na ten temat, jak również i te które zostaną jeszcze napisane.

    Owoce pracy duchowej w tematyce seksualności człowieka widać wszędzie i każdego dnia. Jest ogólne zdziczenie obyczajów i dokładnie tak jak napisałem w pierwszym wpisie.
    Na tym kończę..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s