Świadectwo Marcina, który jeszcze niedawno zakładał grupę modlitewną MBM i próbował nawracać księży – warte uwagi!

Chciałbym podzielić się z Wami moimi przeżyciami/przemyśleniami w związku z orędziami Marii.
Orędzia zacząłem czytać w tamtym roku w okolicach czerwca. Od jakiegoś czasu byłem zaangażowany w tworzenie grupy modlitewnej w swoim mieście. Rozmawiałem z księżmi, przybliżałem im orędzia, chciałem aby grupa miała opiekuna w osobie duchownej. Okazało się, że z jedną z osób na liście mailowej należymy do tej samej parafii, więc postanowiliśmy iść razem do naszego proboszcza, aby z nim o tym porozmawiać.
Pewnego dnia (czwartek) osoba ta przesłała mi link do tej strony. Chwilę poczytałem na temat objawień MBM. Argumentacja w wielu miejscach była słaba i dość łatwo mi było ją zbić, jednak kilka punktów wzbudziło moje wątpliwości. Na tyle, że na jakiś czas postanowiłem przestać czytać, aby dokonać rozeznania. W momencie, gdy podjąłem tę decyzję, zaczęły mnie gnębić niepokoje. Od jakiegoś czasu moja żona skarżyła się na duże lęki w związku z tymi orędziami. Szczególnie po abdykacji papieża, kiedy okazało się, że rzeczywiście się spełniają. Kiedy powiedziała mi, że już nie może i chyba musi sobie zrobić przerwę od wiary, przeraziłem się. Zwątpiłem co do owoców tego objawienia. W piątek wieczorem przeczytałem materiały na temat rozeznania na Voxdomini. Jeden punkt wzbudził szczególnie moją uwagę: objawienia, jeśli pochodzą od Boga, będą powodować pogłębienie życia duchowego. W moim przypadku pogłębione zostało tylko i wyłącznie życie religijne (jego zewnętrzne formy) – modlitwy krucjaty, codzienne czytanie objawień, nawracanie innych (szczególnie księży), myślenie o zakładaniu grupy modlitewnej itd, itp…
Uświadomiłem sobie, że niewiele tu jest nawoływania do wewnętrznego nawrócenia, zerwania z grzechem. Zła szuka się raczej na zewnątrz, na zewnątrz jest też kierowana walka z nim. To mnie bardzo uderzyło. Postanowiłem na dobre z tym skończyć dopóki nie dostanę wyraźnego znaku od Boga, że on chce, abym kontynuował. Tego dnia położyłem się spać bardzo późno, jednak nie mogłem długo zasnąć. Gdy w końcu mi się to udało, zaczęły się kłopoty. Myślę, że nie minęła godzina, a ja już obudziłem się z koszmaru odczuwając silny strach. Dopiero po kilku chwilach zorientowałem się, że wszystkie moje mięśnie są napięte. Byłem przekonany, że to szatan mnie straszył. Zacząłem się modlić i to mi pomogło go odpędzić, uspokoić się i zasnąć. Tej nocy podobna sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy, chociaż sen za każdym razem był inny. Ostatni raz, gdy już było całkiem widno. Potem udało mi się jako tako pospać. W ciągu dnia co jakiś odczuwałem lęki (dodam, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałem), które mijały zawsze po krótkiej modlitwie.
Wszedłem na tą stronę i przeczytałem powyższy artykuł* i komentarze innych osób mających podobne przeżycia. Postanowiłem wtedy spalić pieczęć i wyrzucić wszystkie krucjaty. Po wieczornej mszy u Dominikanów spało mi się bardzo dobrze. Kolejny koszmar miałem we wtorek. Uświadomiłem sobie wtedy, że tego dnia nie modliłem się wieczorem. Zawsze, gdy wieczorem odmawiałem Koronkę lub Różaniec, było ok. Potem, w tygodniu, byłem u spowiedzi, uczestniczyłem w Drodze Krzyżowej. Od tego czasu mam już zupełny spokój. Podjąłem też decyzję, że już nie będę czytał objawień niepotwierdzonych przez Kościół. Teraz wiem, że życie duchowe to zbyt ważna materia, żeby polegać tylko na własnym “wydaje mi się”. Szatan jest o wiele bardziej inteligentny od nas. A przekonałem się, że granica jest bardzo cienka i łatwo ją niepostrzeżenie przekroczyć.

Gdy myślałem o napisaniu maila do osób zaangażowanych w rozpowszechnianie oredzi i tworzenie grup modlitewnych, otworzyłem Biblię, aby poszukać wskazówek. Biblia otworzyła mi się na rozdziale 13 w księdze Ezechiela. Podrozdział był zatytułowany “Fałszywe prorokinie”: “A ty, synu człowieczy, zwróć swoje oblicze ku córkom twojego narodu, samorzutnie głoszącym przepowiednie, i prorokuj przeciwko nim!” Stanąłem jak wryty. Wszedłem na stronę biblia.pl i wyszukałem wszystkie fragmenty zawierające słowo prorokini. Jest ich dokładnie 10, z czego tylko dwa odnoszą się do fałszywych prorokiń. Dla odmiany wersetów zawierających słowo prorok jest aż 266.
To skutecznie powstrzymało mnie od dalszego czytania. Nie wszedłem na stronę MBM od tego czasu ani razu.
Ostatecznie wątpliwości pozbawiła mnie Vassula i o. John Abberton zaprzeczając prawdziwości tych orędzi.

Z Panem Bogiem!
Marcin

* – chodzi o wpis, pod którym wpisał się Marcin: Świadectwo głębokiego dręczenia szatańskiego po lekturze “orędzi” MBM – “…morda szatanska pojawila sie ponownie, tyle że paskudniejsza, z zebiskami jak u rekina” – kliknij

Marcin to od nas w prezencie 😉
Mały święty gadżet – odmówisz i Różaniec i Koronkę – krucjatek się nie da i chwała Panu!!! 😀
I do tego ma „nasze hasło” Jezus jest Panem 😀

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Świadectwa i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

45 odpowiedzi na „Świadectwo Marcina, który jeszcze niedawno zakładał grupę modlitewną MBM i próbował nawracać księży – warte uwagi!

  1. Ewangelia wg św. Marka 16,9-15. 
    Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym, którzy byli z Nim, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie chcieli wierzyć. Potem ukazał się w innej postaci dwom z nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu».

    «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu»

    Zapraszamy na: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/

  2. Franek pisze:

    Już miałem wyłączać komputer a tu takie piękne świadectwo Chwała Panu 🙂
    Marcinie ciekawi mnie co z Twoim kolegą jak odebrał Twoje porzucenie orędzi MBM i czy On też tak jak Ty przestał je czytać?

    • TomaszWierny pisze:

      Miałem pytać o to samo, ale może to koleżanka 😀

      Marcin, przybij piątkę, daj sobie pogratulować, taki full szacun.
      To świadectwo nie pisze tego byle kto ale jeden z liderów grup „Jesus to Mankind”

      • Marcin pisze:

        Tak, to koleżanka. Dzięki Bogu ona też zrezygnowała.
        Orędzia były tak naglące, że czułem dużą presję, żeby zacząć działać. Przeczytałem/przesłuchałem wszystkie zeszyty Vassuli. Pokochałem Jezusa głęboko… a dałem się tak łatwo zwieść. Ot, taki to ze mnie „lider”.
        Teraz wszystko staram się odkręcić, ale niektóre sprawy poszły już za daleko 😦
        Na szczęście zawsze jest modlitwa.

  3. Ciocia Wiesia pisze:

    Marcinie, Bóg zapłać.
    Oby jak najwięcej osób Cię przeczytało i rzuciło to świństwo i w Niedzielę Miłosierdzia przystąpiło do zdroju Miłosierdzia i żeby się wyspowiadali.
    Boże zlituj się nad zwiedzionymi szatańskimi orędziami z Irlandii
    I nad panem Bronkiem też, bo to on jest w dużej mierze winny że ta zaraza się roznosi.
    Okaż mu Panie miłosierdzie i nie karaj go więcej

  4. Admin pisze:

    Marcin, odmówcie z żoną i pozdrów ją 🙂
    A przez jakiś czas jeden dziesiątek Różańca. Święty Michale Archaniele, Koronka i wystarczy, reszta czasu dla Was – musicie się wydostać z tej matni 😉

    immaculate-conception3bEgzorcyzm prosty
    Za zgodą Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej,
    z dnia 08.04.1998 r. nr 401/K/98 – do prywatnego odmawiania
    (przeżegnać się wodą święconą i pokropić nią mieszkanie)
    (w miejscu + żegnamy się, wykonując znak krzyża, bez wypowiadania słów)

    W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
    Bądź pozdrowiona Niepokalana Dziewico, która od pierwszej chwili swego Niepokalanego Poczęcia, zwyciężyłaś pychę szatana. Bóg Ojciec tak Cię umiłował, o Maryjo, że wybrał Ciebie na Matkę swego Jednorodzonego Syna i tak umiłował świat, że wysłał Jezusa, “aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16). Twój Boski Syn, umierając na krzyżu za nasze grzechy, uczynił Cię naszą duchową Matką, Szafarką łask, abyś wspomagała nas, przybrane dzieci Ojca niebieskiego, w dochowaniu wierności przymierzu chrzcielnemu. ….
    cały tutaj:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/06/modlitwa-o-odrzucenie-zlych-duchow-za-przyczyna-niepokalanej-egzorcyzm-prosty-do-prywatnego-odmawiania/

  5. Nowa pisze:

    Marcin ja mam propozycję nie do odrzucenia,
    Napisz to samo u Bronka na jego dwóch stronach na dziecku i na tym WC, wnieś tam troszkę odświeżacza. Nami gardzą, plują na nas ale skoro działałeś z nimi w realu, z jakąś drugą osobą chodziłeś do proboszcza to napisz im to warto choćby dla jednej osoby.
    Pomodlę się jeszcze dziś za Ciebie 🙂

    • Admin pisze:

      Też jestem za.
      Znają ciebie to nie powiedzą, że to Adminka wymyśliła.
      Bardzo potrzebne świadectwo nie tylko dla nas, bo najbardziej dla samych zwiedzionych.

      • Marcin pisze:

        Napisałem – już jakiś czas temu.
        Zaczęli odpisywać, że pewnie jestem pod wpływem szatana, że lepiej zastosować modlitwę i post zamiast otwierać Biblię na chybił trafił, itp.
        Ale fakt, planuję napisać jeszcze do kilku osób.
        Ktoś przysłał też dość obszerne opracowanie jakiegoś niemieckiego teologa – Christiana Schmaranzera – potwierdzające prawdziwość orędzi. Jeśli będzie taka wola, to mogę wkleić.
        Ważniejszą sprawę natomiast ktoś poruszył. Mianowicie, że na tej stronie jest wiele jadu pod adresem osób, które czytają orędzia. I tutaj niestety muszę się z tym częściowo zgodzić. Wiadomo, admini nie mogą wszystkiego kontrolować… ale jeśli ktoś tu wchodzi i czyta na ten temat, jest w rozterce, próbuje znaleźć wartościowe informacje, a często znajduje różnego rodzaju inwektywy i mało solidne argumenty, to najpewniej wyrobi sobie nienajlepsze zdanie.

        • wobroniewiary pisze:

          Nie trzeba bo to ewangelicki świecki teolog, którego Bronisław wraz z Markiem serce333 zachwalali kłamliwie jako wykształconego księdza

          https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/12/04/nie-pozwolmy-obrazac-kaplanow-katolickich-broniacych-naszej-wiary-nie-dajmy-sie-nabierac-na-oszustow-kaplanow-tylko-dlatego-ze-promuje-ich-rzekomo-katolicka-strona-i-bloger-dznmp

          O tym, że „orędzia” Mery z Irlandii są heretyckie – wie już chyba każdy katolik. Przestrzega przed nimi wielu kapłanów i teologów – rzymskokatolickich! Nie ma sensu wracać do licznych opracowań, bo trzeba by zacytować pół tej strony.
          Mery pod naporem krytyki coraz coś modyfikuje, a to znika wpis o porównaniu jej „Świętych Orędzi” do Księgi z Kells, a to nagle Pan Jezus już nie będzie chodził po ziemi w ciele, choć kilkanaście orędzi wcześniej miał chodzić., po prostu widać tu ludzką rękę przy ich tworzeniu pod wpływem złego ducha.
          Czy dobry duch pozwaliłby głównemu ich propagatorowi w Polsce, Bronisławowi H, na nienawiść do kapłana, na kłamstwa i manipulacje, że austriacki świecki teolog to niemiecki kapłan katolicki?
          Brońmy wiary, brońmy Chrystusa, brońmy Jego następców na ziemi – kapłanów, mających moc konsekrować i dokonywać największego cudu – konsekracji!
          Bloger Dzieckonmp pod płaszczykiem strony katolickiej mami ludzi i już nie kryje swego stosunku do ks. Adama S., walczącego z tymi herezjami, nazywa go polskim uczonym w Piśmie, faryzeuszem chwalącym się nazwiskiem i tytułem
          (chodzi o to, że ks. Adam jest doktorem dogmatyki i mariologii).
          We wpisie początkowo nazwanym „W KWESTII PRAWDZIWOŚCI PRZESŁANIA OSTRZEŻENIE” – obecnie zmienił i słowo ksiądz usunął – czytamy:

          “Umieszczam opracowanie niemeickiego teologa na temat orędzi Ostrzeżenie.Teolog ten przeczytał wiele razy wszystkie orędzia Ostrzeżenie, nie tak jak polscy uczeni w Piśmie którzy przeczytali kilka orędzi i swoim imieniem i nazwiskiem jak również podkreślając dumnie tytułem wydają sądy ostateczne, walcząc z samym Bogiem , zaprzepaszczając olbrzymie owoce jakie mogły by zaistnieć gdyby swoją postawą sprzeciwiającą się samemu Bogu tak samo jak za czasów Jezusa Faryzeusze nie blokowali Bożej Miłości. Kto odpowie za tysiące dusz które znajdą się w piekle?? Bóg jest niesamowicie Miłosierny, dlatego dosłownie kilka dni temu zatroskany o wszystkich tych którzy z Nim walczą, pokazał że bardzo was kocha, nie robi wyrzutów, czeka stęskniony na was z otwartymi ramionami, wskazując wam krucjatę modlitwy która nie posiada żadnych wyrzutów, żadnych oskarżeń. Zaprasza was tylko aby z miłościa modlic się tą krucjatą”.

          WSZYSTKO BYŁOBY OK I MOŻE BY I PRZESZŁO, ALE:
          1. Umieszczam opracowanie niemieckiego teologa – A ON JEST Z AUSTRII
          2.
          serce333 pisze: Merytoryczne i świetne opracowanie przez Kapłana katolickiego, który zaangażował się bardzo w temat orędzia Ostrzeżenie. Bardzo jestem wdzięczny za ten artykuł, mimo iż wewnętrznie mam bardzo silne przekonanie o prawdziwości orędzi, to takie słowa doświadczonego teologa – Kapłana są potrzebne w tym czasie. Czasie gdy wszystko jest pomieszane i bardzo trudno o dobre rozeznanie duchowe – NIEMIEC I KSIĄDZ I ZARAZEM DOŚWIADCZONY TEOLOG A TO TYLKO MAŁO KOMU ZNANY AUSTRIACKI EWANGELIK PO TEOLOGII
          3. dznmmp ponagla do promocji
          : “to jest teolog który badał bardzo wiele objawień. Teolog który ma bezpośredni dostęp do widzących. To jest Boży ksiądz, żyjący Jezusem. Rozprowadzaj ten wpis na swoim blogu i nie tylko”.
          4.
          Każdy kto zechce może sam sprawdzić, po to Pan Bóg dał nam rozum, byśmy z niego korzystali. Autorem opracowania będącego „pochwałą „Świętych przekazów Mery” jest Christian Schmaranzer – według dznmp „teolog który badał bardzo wiele objawień i ma bezpośredni dostęp do widzących” – kiedy, których i gdzie?
          Opracowanie na potrzeby promocji Mery kończy podpis:
          September 2012, Hsgb: Mag. theol. Christian Schmaranzer, A 4824 Gosau

          Pytanie Bronisława H. „Kto odpowie za tysiące dusz które znajdą się w piekle??” kierujemy do niego samego!
          Najgorsza jest krucjatka o uwolnienie od męki wątpliwości, czy te „Święte orędzia są prawdziwe”
          (fragmenty ku opamiętaniu słabo jeszcze myślących):
          Staję przed Tobą zdezorientowany, niepewny i sfrustrowany,
          Drogi Jezu, gdyż martwię się o Prawdę głoszoną w Twoich orędziach.
          Kocham Cię, Jezu, i błagam, abyś mnie uwolnił od męki wątpliwości.

          Ks. Adam Skwarczyński pisze:
          Na szczęście ja nie mam “męki wątpliwości” co do tych heretyckich wypowiedzi!

          Zamiast tych „przenajświętszych przekazów” studiujmy codziennie Pismo Święte – http://ewangeliadlanas.wordpress.com/ i módlmy się za naszych Kapłanów Katolickich.
          Z Ewangelią i Kapłanami z KRK nie pobłądzimy!

  6. Ania pisze:

    „Niech nie zdziwi was nasza odpowiedź, która może wydać się uproszczeniem albo zabobonem czy brednią: jednym z najpilniejszych zadań jest obrona przed złem, którym jest szatan”
    (Joseph Ratzinger, Vittorio Messori, Raport o stanie wiary: rozmowa Vittorio Messori’ego przeprowadzona w 1984 roku z ks. kardynałem Josephem Ratzingerem – prefektem Kongregacji Nauki Wiary – obecnym papieżem Benedyktem XVI, Wydawnictwo Michalineum, 2005, s. 118).

    Tym, co dla wiary chrześcijańskiej jest naprawdę ważne, jest Jezus Chrystus, który żyje. Chrystus stanowi centrum wiary chrześcijańskiej. Wiara chrześcijańska głosi ostateczne wyzwolenie od zła i szatana, ale dokonać tego może tylko Chrystus, Syn Boży – stanie się to jednak dopiero przy końcu czasów. Dlatego Kościół katolicki tą Dobrą Nowinę głosi cała swą mocą

  7. NocnyMarek pisze:

    Postanowiłem wtedy spalić pieczęć i wyrzucić wszystkie krucjaty. Po wieczornej mszy u Dominikanów spało mi się bardzo dobrze.

    Kolejna osoba odczuwa ulgę jak pali pieczęć i wywala krucjaty
    Egzorcysta przed nimi ostrzega.

  8. Patriota i katolik pisze:

    Dziś I sobota. Wczoraj był I piątek. Jutro Niedziela Miłosierdzia.
    Chwała Panu

    MODLITWA ANIOŁA Z FATIMY O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Cię, mam nadzieję w Tobie i kocham Cię. Proszę Cię o przebaczenie dla tych, którzy w Ciebie nie wierzą, nie uwielbiają Ciebie, nie mają w Tobie nadziei i nie kochają Cię.

    O Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty, w najgłębszej pokorze uwielbiam Cię i ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecne na wszystkich Ołtarzach świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętności, jakimi On Sam jest obrażany. Przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i przez Niepokalane Serce Maryi błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników. Amen.

  9. Adam pisze:

    Ostatecznie wątpliwości pozbawiła mnie Vassula i o. John Abberton zaprzeczając prawdziwości tych orędzi
    A można coś więcej na ten temat?

  10. Ania pisze:

    Pigułki wczesnoporonne dostępne dla wszystkich. Nowy Jork pokazał prawdziwą twarz rodem z nazistowskich Niemiec

    To nic innego jak współczesna eugenika. Sędzia federalny Nowego Jorku zatwierdził, by w przeciągu 30 dni pigułka „Plan B” („mornig-after) była sprzedawana bez recepty i dla wszystkich (bez ograniczeń wiekowych).

    Orzeczenie sedziego wywołało euforię wśród morderców, czyli ludzi pro-choic, którzy traktują aborcję jako prawo każdej kobiety. Nowojorski sędzia federalny orzekł, że „pigułki wczesnoporonne powinny być dostępne bez recepty niezależnie od wieku nabywcy”.

    http://www.fronda.pl/a/pigulki-wczesnoporonne-dostepne-dla-wszystkich-nowy-jork-pokazal-prawdziwa-twarz-rodem-z-nazistowskich-niemiec,27350.html

  11. Tuptusia pisze:

    Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dzienniczek, 299)

    Proś wiernego sługę mojego, żeby w dniu tym powiedział światu całemu o tym wielkim miłosierdziu moim, że kto w dniu tym przystąpi do Źródła Życia, ten dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar (Dzienniczek, 300)

    Pragnę udzielić odpustu zupełnego duszom które przystąpią do spowiedzi
    i Komunii św. w to święto Miłosierdzia mojego (Dzienniczek, 1109)

    Córko moja, mów światu całemu o niepojętym miłosierdziu moim.
    Pragnę, aby święto Miłosierdzia było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W tym dniu otwarte są wnętrzności miłosierdzia mojego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia mojego; która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii św., dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar; w tym dniu otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski; niech się nie lęka zbliżyć do mnie żadna dusza chociażby grzechy jej były jako szkarłat.

    Miłosierdzie moje jest tak wielkie, że przez całą wieczność nie zgłębi go żaden umysł, ani ludzki ani anielski. Wszystko co istnieje wyszło z wnętrzności miłosierdzia mojego.
    Każda dusza w stosunku do Mnie rozważać będzie przez wieczność całą miłość i miłosierdzie Moje. Święto miłosierdzia wyszło z wnętrzności moich, pragnę, aby uroczyście obchodzone było w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.

    Nie zazna ludzkość spokoju, dopokąd nie zwróci się do źródła miłosierdzia mojego (Dzienniczek, 699)

    Dusze giną mimo mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki. Sekretarko mojego miłosierdzia pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu moim, bo bliski jest dzień straszliwy, dzień mojej sprawiedliwości. (Dzienniczek św. Siostry Faustyny, 965)

    Wiedz, córko moja, że serce moje jest miłosierdziem samym. Z tego morza miłosierdzia rozlewają się łaski na świat cały. Żadna dusza, która się do mnie zbliżyła, nie odeszła bez pociech. Wszelka nędza tonie [w] moim miłosierdziu, a wszelka łaska tryska z tego źródła — zbawcza i uświęcająca. Córko moja, pragnę, aby serce twoje [było] siedliskiem miłosierdzia mojego. Pragnę, aby to miłosierdzie rozlało się na świat cały przez serce twoje. Ktokolwiek się zbliży do ciebie, niech nie odejdzie bez tej ufności w miłosierdzie moje, której tak bardzo pragnę dla dusz. Módl się, ile możesz, za konających, wypraszaj im ufność w moje miłosierdzie, bo oni najwięcej potrzebują ufności, a najmniej jej mają. Wiedz o tym, że łaska wiecznego zbawienia niektórych dusz w ostatniej chwili zawisła od twojej modlitwy. Ty znasz całą przepaść mojego miłosierdzia, więc czerp z niego dla siebie, a szczególnie dla biednych grzeszników. Prędzej niebo i ziemia obróciłyby się w nicość, aniżeliby duszę ufającą nie ogarnęło miłosierdzie moje.(Dz.1777)

    Niech pokładają] nadzieję w Miłosierdziu Moim najwięksi grzesznicy. Oni mają prawo przed innymi do ufności w przepaść Miłosierdzia Mojego. Córko moja, pisz o Moim Miłosierdziu dla dusz znękanych. Rozkosz mi sprawiają dusze, które się odwołują do Mojego Miłosierdzia. Takim duszom udzielam łask ponad ich życzenia. Nie mogę karać, choćby ktoś był największym grzesznikiem, jeżeli on się odwołuje do mej litości, ale usprawiedliwiam go w niezgłębionym i niezbadanym Miłosierdziu Swoim. Napisz:

    NIM PRZYJDĘ JAKO SĘDZIA SPRAWIEDLIWY,
    OTWIERAM WPIERW NA OŚCIEŻ DRZWI MIŁOSIERDZIA MOJEGO.

    KTO NIE CHCE PRZEJŚĆ PRZEZ DRZWI MIŁOSIERDZIA,
    TEN MUSI PRZEJŚĆ PRZEZ DRZWI SPRAWIEDLIWOŚCI MOJEJ…(DZ.1146)

    Podają ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie.(Dz.327)
    Obiecują, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę. jako swej chwaty.(Dz.48)
    Te dwa promienie oznaczają krew i wodę — blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz…
    Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu.
    Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga.(Dz.299)
    Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża.(Dz.326)

    • Tuptusia pisze:

      DZISIAJ JEST DZIEWIĄTY DZIEŃ NOWENNY DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

      Dziś sprowadź Mi dusze oziębłe i zanurz je w przepaści miłosierdzia Mojego. Dusze te najboleśniej ranią Serce Moje. Największej odrazy doznała dusza moja w Ogrójcu od duszy oziębłej. One były powodem, iż wypowiedziałem: Ojcze, oddal ten kielich, jeżeli jest taka wola Twoja. — Dla nich jest ostateczna deska ratunku uciec się do miłosierdzia Mojego.

      Jezu Najlitościwszy, któryś jest litością samą, wprowadzam do mieszkania Najlitościwszego Serca Twego dusze oziębłe, niechaj w tym ogniu czystej miłości Twojej rozgrzeją się te zlodowaciałe dusze, które podobne [są] do trupów i takim Cię wstrętem napawają. o Jezu najlitościwszy, użyj wszechmocy miłosierdzia swego i pociągnij je w sam żar miłości swojej, i obdarz je miłością świętą, bo Ty wszystko możesz.

      Ogień i lód razem nie może być złączony,
      Bo albo ogień zgaśnie, albo lód będzie roztopiony,
      Lecz miłosierdzie Twe, o Boże,
      Jeszcze większe nędze wspomóc może.

      Ojcze Przedwieczny, spójrz okiem miłosierdzia na dusze oziębłe, a które są zamknięte w Najlitościwszym Sercu Jezusa. Ojcze miłosierdzia, błagam Cię przez gorzkość męki Syna Twego i przez trzygodzinne konanie Jego na krzyżu, pozwól, aby i one wysławiały przepaść miłosierdzia Twego…

      KORONKA DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

    • Tuptusia pisze:

      MODLITWY ZA GRZESZNIKÓW – z Dzienniczka św.Faustyny

      Jezu, Prawdo wiekuista, Żywocie nasz, błagam i żebrzę Miłosierdzia Twego dla biednych grzeszników. Najsłodsze Serce Pana mojego, pełne litości i Miłosierdzia niezgłębionego, błagam Cię za biednymi grzesznikami. O Serce Najświętsze, źródło Miłosierdzia, z którego tryskają promienie łask niepojętych na cały rodzaj ludzki, błagam Cię o światło dla biednych grzeszników. O Jezu, pomnij na gorzką mękę swoją i nie dozwól, aby ginęły dusze odkupione tak drogocenną krwią Twoją najświętszą. O Jezu, kiedy rozważam tę wielką cenę krwi Twojej, cieszę się z jej wielkości, bo jedna kropla wystarczyłaby za wszystkich grzeszników. Chociaż grzech jest prze¬paścią złości i niewdzięczności, jednak cena jest położona za nas nigdy nieporównana — dlatego niech ufa dusza wszelka w męce Pana, niech ma [w] Miłosierdziu nadzieję. Bóg nikomu Miłosierdzia swego nie odmówi. Niebo i ziemia może się odmienić, ale nie wy¬czerpie się Miłosierdzie Boże. O, co za radość się pali w sercu moim, kiedy widzę tę niepojętą dobroć Twoją, o Jezu mój. Pragnę przyprowadzić wszystkich grzeszników do stóp Twoich, aby wysławiali przez nieskończone wieki Miłosierdzie Twoje.(Dz.72)

      O Jezu, jak mi żal biednych grzeszników. Jezu, udziel im skruchy i żalu, pomnij na bolesną mękę swoją; znam nieskończone Miłosierdzie Twoje, nie mogę znieść tego, aby dusza, która Cię tak wiele kosztowała, miała ginąć. Jezu, daj mi dusze grzeszników, niech Miłosierdzie Twoje odpocznie w nich, zabierz mi wszystko, a daj mi dusze; pragnę się stać hostią ofiarną za grzeszników, powłoka ciała niech kryje ofiarę moją, gdyż i Twoje Najświętsze Serce ukryte w opłatku, a przecież jesteś żywą ofiarą.
      Przeistocz mnie w Ciebie, o Jezu, abym była żywą ofiarą i miłą Tobie; pragnę Ci czynić w każdym momencie zadość za biednych grzeszników, ofiara mojego ducha kryje się pod osłoną ciała, oko ludzkie nie dosięga jej, dlatego jest czysta i miła Tobie. O Stwórco mój i Ojcze wielkiego Miłosierdzia, ufam Tobie, boś dobroć sama. — Nie lękajcie się dusze Boga, ale ufajcie Mu, bo dobry jest i na wieki Miłosierdzie Jego. (Dz.908)

  12. wobroniewiary pisze:

    Święta Faustyno, módl się za nami(!) – JEDYNA (!) od Bożego Miłosierdzia… ‘po wsze czasy’.
    JEDYNA (!!!) OD BOŻEGO MIŁOSIERDZIA!!!
    (PRECZ Z IRLANDZKIMI MASOŃSKIMI PODRÓBKAMI)

    825 (212) + O dniu jasny i piękny, w którym się spełnią wszystkie życzenia moje, o dniu upragniony, który będziesz ostatnim w życiu moim!
    Cieszę się tym ostatnim rysem, który mój Boski Artysta położy na duszy mojej, który nada odrębną piękność duszy mojej, która mnie odróżniać będzie od piękności dusz innych. O dniu wielki, w którym utwierdzi się miłość Boska we mnie! W tym dniu po raz pierwszy wyśpiewam przed niebem i ziemią pieśń niezgłębionego miłosierdzia Pańskiego.

    Jest to dzieło i posłannictwo moje, które mi Pan przeznaczył od założenia świata.
    DZIENNICZEK- ”Miłosierdzie w duszy mojej”

  13. Franek pisze:

    Okaż mi Boże Miłosierdzie Twoje!

  14. Franek pisze:

    Wspaniała wiadomość z Irlandii 🙂

    Irlandzcy dominikanie powrócili do habitu i znów mają powołania
    Dominikanie w Irlandii postanowili powrócić do swych dawnych tradycji, w tym do habitu i różańca. Dzięki temu jako jedyni nie mają dziś problemu z powołaniami.

    O tym nowym „irlandzkim cudzie” dowiadujemy się z dziennika „The New York Times”, który artykuł na ten temat umieścił na pierwszej stronie swego międzynarodowego wydania. Dziennik przypomina, że cały Kościół w Irlandii nie może się pozbierać po kryzysie powołań.

    http://www.pch24.pl/irlandzcy-dominikanie-powrocili-do-habitu-i-znow-maja-powolania,13928,i.html

  15. ewa pisze:

    POLECAM POLECAM POLECAM….youtube.com/watch?v=hSANnbY4Nck w wawie – kino WISŁA 🙂

  16. ewa pisze:

    youtube.com/watch?v=bWCbo5bm198&feature=player_embedded

  17. Sebro pisze:

    Mam prośbę w związku z niedawno prowadzona tu na blogu dyskusją.
    Proszę nie przepuszczać linków do pirackich wersji filmów. Niedawno na łamach prasy katolickiej dystrybutorzy filmu Cristiada prosili, by nie kopiować i nie rozpowszechniać piracko tego filmu w sieci. Film dopiero wszedł do naszych kin więc jest to oczywiste, że wszelkie „polskie” wersje filmu zamieszczone w sieci to piraty. Nie przykładajmy ręki do łamania VII przykazania.
    Dziękuję za ew. reakcje.

    • wobroniewiary pisze:

      Komentarz Ewy usunięty. Przepraszam, ale byłam zajęta czym innym. Zajrzyj na ten link a zrozumiesz, walka z kolejnymi bluźnierstwami, chyba już ostateczna, skoro nawet tytuł NMP jako „Niebieskiej Pani” wykpił do cna, bluźnierca jeden 😦

      Aby raz na zawsze uciąć spekulacje, pytania i żałosne ataki Zenobiusza na nas, naszą stronę, na tytuł NMP jako Niebieskiej Pani – krótka i dobitna wypowiedź ks. St. Małkowskiego, zwłaszcza końcówka, “a więc trwaj i wytrwaj Ewo do końca, bo jak mówi Pan Jezus – “kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”
      Na więcej insynuacji nie będziemy odpowiadać ale przyjmiemy je jako krzyż i ofiarę za zbawienie grzeszników

      https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/04/05/strona-ma-opiekuna-duchowego-kaplana-katolickiego-z-krk/#comments

      • Sebro pisze:

        Dzieje się dużo, bo to będzie decydujące starcie. Znaki na ziemi, niebie i w duszy wyraźnie mówią, że coś się dużego kroi. Bądźmy gotowi „bo nie znamy dnia ani godziny”.

  18. ewa pisze:

    WLASNIE NABYLAM NAJNOWSZY NUMER MIESIECZNIKA….EGZORCYSTA:)…i patrze a tu film..CRISTIADA:)

    • Sebro pisze:

      Ja już mam i nie moge się doczekać filmu. Szkoda tylko, że będzie grany przez jeden weekend u nas i to akurat ten, kiedy będę na rekolekcjach. Ale jakoś dotrzemy.

  19. Franek pisze:

    Na stronie której nazwy nie podam czytam taką oto instrukcję „obsługi pieczęci” przed jutrzejszym świętem Bożego Miłosierdzia.

    „…….. wejdz na www. …………….. i na: ” strona pierwsza” ( u dolu) znajdziesz maly graficzny obraz Pieczeci Boga Zywego. Nalezy zrobic z tego wydruk w powiekszeniu, oprawic w ramki i zawiesic na scianie, na honorowym miejscu
    Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz”

    Ja na honorowym miejscu mam Pismo Święte a na ścianie Krzyż ale widać niektórzy „katolicy” trzymają tam coś według nich ważniejszego. Tylko ci z pieczęcią są w pełni poddani Mery ale jak widać co raz częściej udaje im się uwalniać z kajdan niewoli.

    • Franek pisze:

      A tytuł najnowszego „orędzia” przeraża w swej głupocie.

    • Marcin pisze:

      To prawda – daliśmy się zwieść.
      Ja osobiście jednak najbardziej się wstydzę z tego powodu:

      „Ludzie zgromadzili się tłumnie, tłoczyli się wokół Mojej wysłanniczki, aby słuchać Moich Słów. Słuchali, lecz nigdy w pełni nie pojęli Moich Słów. Ci sami nadal słuchają, czytają, lecz Słowo nie wnika do ich serc. Dalej czytają, lecz ich serca są daleko ode Mnie. Nie działają według Moich Słów. Szukają raczej znaków na niebie, gdyż ich serca wciąż nie są zdecydowane na Mnie. Tak, słuchają Moich Słów obojętnie i dlatego nie wprowadzają ich w życie.”
      Prawdziwe Zycie w Bogu – Zeszyt 104.

  20. ula pisze:

    Marcinie napisales w jednym z komentarzy ze tutaj jest wiele jadu pod adresem mdmowcow, gdy szlam zwiedzona oredziami tez czulam sie zraniona czytajac ten „jad”, dzis wiem, ze to nazwanie rzeczy po imieniu… inaczej nie mozna Marcinie, sam juz wiesz, ze to nie bajeczki, ale bardzo niebezpieczne dzielo, glaskac nie mozna tych ktorzy wpadli w sidla szatana, pozdrawiam 🙂

    • Karol pisze:

      Za taki jad uważa się na przykład ten artykuł wyjaśniający, że Bronisław z tym kościelnym fotografem z W-wy kłamią i że żaden ksiądz katolicki nie napisał pozytywnej oceny teologicznej. Czy podanie do publicznej wiadomości prawdy, że theol. Christian Schmaranzer to mało znany austriacki teolog austriacki ale ewangelicki a nie żaden niemiecki ksiądz katolicki

      Dziś jest Święto Bożego miłosierdzia i dlatego trzeba modlić się za nich ale trzeba też wyciągać do nich miłosierną dłoń i wyciągać ich z tego diabelskiego bagna.

      • Anna pisze:

        I dlatego uważam, że trzeba ten wpis podnieść do góry, niech czytają i niech czczą Boże Miłosierdzie opisane przez św. Faustynę
        Wiecie co MBM przygotowała na Święto Miłosierdzia?
        Nakaz nabywania pieczęci pod kolejnym emocjonalnym szantażem „04.04.2013, 19:45 – Tylko ci, z Pieczęcią Boga Żywego unikną tej formy zagłady dusz”
        Ci co wierzą w Boga ze strachu a nie z miłości i jedyny ich cel to przeżycie pieczęć nabywają i wpadają w coraz gorsze sidła diabła.

        Jezu ufam Tobie.

  21. Szczęść Boże Mam na imię Paweł i należę do legionu Maryi http://www.legionmaryi.pl/ ze swojej strony mogę ofiarować za was modlitwy i jeśli by ktoś chciał mogę wysłać Cudowne Medaliki pocztą myślę że by bardzo pomogły, rozdajemy je wszystkim za darmo to jedna z naszych prac legionowych.
    A przy okazji chce podziękować ks. Adamowi Skwarczyńskiemu za jego publikacje i za książki na które przypadkiem trafiłem i dzięki im na waszą stronę :] idą ciężkie czasy musimy się jednoczyć i dużo modlić.
    Jeśli ktoś chce medaliki proszę pisać na maila pawelj82@o2.pl
    Jezu ufam Tobie.

  22. Pingback: Instrukcje z “katolickiego blogu” na Święto Miłosierdzia. Ostrzegamy – to są diabelskie instrukcje. | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s