Nie wierzcie heretykom i fałszywym wizjonerom – Maria z Irlandii straszy „Kolejny Papież może być wybrany przez członków Kościoła katolickiego, ale będzie on Fałszywym Prorokiem”. Czy można to krytykować? TRZEBA!!!

Duchowe karły, nie mające umocowania w wierze, nie znający Pisma Świętego i nie żyjący na co dzień z Bogiem biadolą za Mary z Irlandii, która już 12.04.2012, 11:27 zapowiedziała: „Kolejny Papież może być wybrany przez członków Kościoła katolickiego, ale będzie on Fałszywym Prorokiem”

Niektórzy jej fanatycy drą się w niebogłosy – nie wolno krytykować, póki objawienia trwają…
Nie wolno ??? – NO TO SZYBKO I TO W TEMPIE EKSPRESOWYM 🙂

Jezus powiedział “będę z wami aż do skończenia świata” i “Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą” więc to nie Jezus kłamie
Owszem będą tacy kapłani, którzy zechcą złe sprawy przeforsować, ale zęby duszy sobie na tym połamią bo “bramy piekielne Kościoła nie przemogą”, bo:
1) Jezus jest Panem!!!
2) Któż jak Bóg!

A  jak to jest wg prawa kościelnego z ta krytyką różnych orędzi? Przypominamy wypowiedź ks. Adama Skwarczyńskiego, doktora teologii

Oto odpowiedź ks. Adama w jego zakładce – jako komentarz do fanki Mary: „Ostrygi”

Jest Pani w błędzie, gdyż Kościół prawie nigdy nie wypowiada się pozytywnie o trwających objawieniach jako na pewno pochodzących od Boga, natomiast wypowiada się o nich – ma ten ścisły obowiązek – w sposób negatywny, gdy zostaną w nich stwierdzone błędy teologiczne lub jakieś dziwactwa niezgodne z obyczajami lub moralnością katolików. Wtedy orzeczenie brzmi: CONSTAT DE NON-SUPERNATURALITATE (stwierdza się, że te teksty-objawienia nie mają pochodzenia nadprzyrodzonego, tzn. Bożego, bo mogą pochodzić z piekła – wtedy też są “nadprzyrodzone” w złym sensie). Gdy komisja nie zauważyła żadnych błędów ani dwuznaczności, może stwierdzić: NON CONSTAT DE SUPERNATURALITATE (nie ma pewności, czy są pochodzenia nadprzyrodzonego). To drugie stwierdzenie uważa się za pozytywne i otwierające drogę do badań. Tak powinno być w wypadku Irlandki: powinna przedstawić swoje pisma kompetentnej Władzy Kościoła – chodzi tu przede wszystkim o biskupa ordynariusza swojej diecezji – i podporządkować się jej orzeczeniu. Dopóki tego nie zrobi, sumienie nakazuje mi, jako księdzu katolickiemu, otwarcie piętnować jej błędy jako z pewnością nie pochodzące od Boga i ostrzegać przed nimi innych, co też czynię.

Nie trzeba mieć nawet wielkiego wykształcenia teologicznego ani światła Bożego, by te błędy dostrzec, więc dziwię się, że są jacyś katoliccy teologowie i duchowni, którzy ich nie widzą. Coraz więcej “prostaczków” zgłasza się do nas ze swoim świadectwem: czytanie pism Irlandki poraniło ich wewnętrznie, uzależniło, a gdy się od nich uwolnili, dzielą się swoją radością. Niech ich głos będzie ostrzeżeniem dla tych, którzy wciąż jeszcze mają klapki na oczach, jak kiedyś konie dorożkarskie!
Przyjdź, Panie Jezu, i oczyść wreszcie ziemię z fałszywych proroków! Niech Twoja Prawda zajaśnieje we wszystkich umysłach i sercach. Amen.

Sebastian pisze:
Cieszę się Łukaszu, że przejawiasz oznaki rozwagi podchodząc do tych “orędzi”. Jednak ja będę się nadal upierał przy tym, że nawet do zdemaskowania fałszywego proroka lub antychrysta wystarczy Pismo Święte a nie jakieś orędzia, zwłaszcza takich, w których księża wykazali wiele błędów teologicznych oraz sprzeczności z nauczaniem KK. Jak pisał Św. Paweł “unikajcie wszystkiego co ma choćby pozór zła” – to powinno nam wystarczyć. U Mery nie ma pozorów o ile zechce się przyjrzeć głębiej.
A odpowiadając na Twoje pytanie, czy gdyby wybrano takiego papieża, który odwróciłby wszystko do góry nogami, to czy uważalibyśmy, że został wybrany z Woli Bożej: moja odpowiedź brzmi – jak najbardziej TAK. Widzisz, świat jest tak poukładany, że nic nie dzieje się bez Woli Bożej. Diabeł ogonem nie może machnąć jeśli Bóg nie da przyzwolenia. Sam zapis Apokalipsy został utworzony przez Św. Jana z Woli Bożej, gdyż chciał swoje dzieci przygotować na wielką próbę. To nie kto inny jak Bóg dopuści do wypuszczenia bestii, do ujawnienia się “fałszywki”. Gdyby nie chciał tego uczynić, to po cóż by nas na to przygotowywał? Ile razy można trafić na zapis w Piśmie Świętym “…lecz Bóg uczynił twardymi ich serca…”? Kto wie czy i tym razem tak nie uczyni podczas konklawe? Ale to nie nam sądzić. My ze swojej strony mamy bezwarunkowo przyjąć Wolę Stwórcy i modlić się o jak najłagodniejsze skutki doświadczeń oraz o siły do przetrwania próby. Cokolwiek by się nie działo, nie możemy opuścić Matki Kościoła, bo Jezus nam obiecał, że bramy piekielne go nie przemogą. A jeśli skutkiem wyboru konklawe będzie jakiś wywrotowiec to opuszczając Kościół sprawimy, że diabeł będzie miał pozór zwycięstwa. Czemu pozór? A temu, że Jezus nie kłamał i dotrzyma słowa i wynagrodzi tych, którzy pozostaną Jemu wierni w Kościele Katolickim.

***************************
Św. Faustyna pisała: 26/11.37. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy i ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszym Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.(Dz 991)

To znaczy, że i taki okres w Kościele będzie. Będą msze św. sprawowane po domach, zakazane będzie sprawowanie ich w świątyniach. Ks. Adam pisał o tym w jednym ze swoich Listów (do pobrania pod zakładką ks. Adam Skwarczyński)  że nieraz będzie to stół z kartami do gry i ustawionymi kieliszkami (niby trwa przyjęcie) a w istocie będzie to Najświętsza Ofiara Ale to będzie się dziać w Kościele, choć nie w kościele …. I na to też musimy gotowi

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomoc duchowa, Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

28 odpowiedzi na „Nie wierzcie heretykom i fałszywym wizjonerom – Maria z Irlandii straszy „Kolejny Papież może być wybrany przez członków Kościoła katolickiego, ale będzie on Fałszywym Prorokiem”. Czy można to krytykować? TRZEBA!!!

  1. Franek pisze:

    Bóg zapłać księdzu za to wyjaśnienie krótkie, treściwe i z odrobiną naprawdę dobrego humoru 🙂
    przyjemnie się czyta ale najważniejsza jest nauka jaka płynie z tekstów ks. Adama. Jeszcze raz wielkie Bóg zapłać. Trzeba pozdejmować klapki tym „koniom dorożkarskim”

  2. Maggie pisze:

    Maria z Irlandii rozglada sie by wskazac falszywego proroka …a wystarczy jej spojrzec w lustro by zobaczyc takiego.

  3. Maggie pisze:

    Kardynalowie sa czlonkami Kosciola Katolickiego, wiec stwierdzenie Marii z Irlandii, ze papiez MOZE byc wybrany przez czlonkow Kosciola Katolickiego, brzmi jak maslo maslane.
    Nie ona decydowac bedzie kto:
    – wezmie udzial w konklawe,
    – zasiadzie na Piotrowym Tronie.
    Modlmy sie, i dosc jej spekulacji…

  4. wobroniewiary pisze:

    „Ty jesteś Piotr. I my młodzi Cię kochamy”
    „Ty jesteś Piotr. I my młodzi Cię kochamy” – taki napis widniał na transparencie, który przynieśli młodzi ludzie na Plac Św. Piotra w Rzymie w czasie wieczornej, spontanicznej inicjatywy modlitwy w intencji Ojca Świętego Benedykta XVI, który wczoraj ogłosił swoją decyzję o abdykacji.

    Spontaniczna i natychmiastowa inicjatywa zrodziła się z potrzeby serca. Tysiące ludzi, szczególnie młodych, rozpoczęło zachęcanie znajomych poprzez portale społecznościowe, SMSy. W ten sposób w różnych częściach świata odmawiany był Różaniec w łączności ze Stolicą Apostolską i tymi, którzy osobiście mieli możliwość przybycia pod papieskie okno. Mimo chłodnej i deszczowej pogody setki młodych ludzi przyszło, by z pokorą pokazać Ojcu Świętego, że jest on kochany i szanowany przez młodzież.

    Najpierw odmówiono wspólnie Różaniec, następnie śpiewano hymny poszczególnych Dni Młodzieży i skandowano: „Młodzi Cię kochają”, być może z nadzieją, że Papież wychyli się z okna swej biblioteki w którym paliło się światło – wyjaśnia portal Gosc.pl.

    http://www.naszdziennik.pl/wiara/23745,ty-jestes-piotr-i-my-mlodzi-cie-kochamy.html

  5. M pisze:

    Doprawdy, łza się w oku kręci. ,,Psy się wiesza” na obecnej młodzieży, że niby taka zdemoralizowana, a tu proszę; ile spontaniczności w wyrażaniu miłości do Papieża. Mam takie wrażenie, że to nie młodzież jest zdemoralizowana, tylko starszych opanowała grzeszna perwersja. To nie młodzi optują najbardziej za ,,partnerskimi związkami” lecz starsi. Aż wstyd. Palikot i jego armia popleczników. Starsza pani; Agnieszka Holand i wielu innych , którzy powinni się wstydzić ze względu na wiek nawet myśleć o takich sprawach, a co dopiero mówić. Ale nich ci ,,homo” nie zapominają, że właśnie za ten grzech zostały zgładzone Sodoma i Gomora.

  6. czekajacy pisze:

    Piękna incjatywa 🙂

    A propo Marii z EU – Ks Fugel – znany kapłan z obrony orędzi w Garabandal tak pisze:

    “Tu chciałbym jeszcze dodać wskazówkę, że jest w obecnych czasach mnóstwo pochodzących z dołu (piekła) tak zwanych orędzi, o których jasnowidząca Conchita z Garabandal mówi, że są „fabrykowane“ w pierwszej linii przez szatana, by sprowadzać z drogi dobre i pobożne dusze. Te “orędzia polecają co prawda wszelką modlitwę, skupienia {nabożeństwa} a nawet spowiedź i post, by następnie rozniecać niepostrzeżenie strach, tak, by ludzie byli w nieustannym i niepewnym oczekiwaniu na wydarzenia przez ujawnianie coraz to nowych „sensacji“. Wszelkie nabożne praktyki i ćwiczenia duchowe powinny być wewnętrzne, to znaczy przeżywane duchowo, ponieważ inaczej chodzi o zwodzenie innych! Tutaj mówię wyraźnie o nie przyjmowanie nie pochodzących z Nieba różnego rodzaju orędzi ostrzeżeń!!!, przed których szkodliwym wpływem należy z całą powagą przestrzec. Nie rozpowszechniajcie tych błędów. „Ostrzeżenie“ jest rzeczą objawioną z Garabandal – i nikt tej sprawy tak nie zna i nie może jej prowadzić jak Conchita, która nadal żyje i ma być jego świadkiem!
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/05/20/conchita-z-garabandal-oredzia-ostrzezenia-marii-bm-to-herezje-wazna-strona-po-niemiecku-o-herezjach-marii-z-irlandii/

    * * *
    „[…] ujawnianie coraz to nowych „sensacji“ […]” – już wiadomości w TV nie wystarczają, teraz adrenalinę podnosi co innego, jak inaczej to nazwać jak nie uzależnienie, zniewolenie?

    Jeszcze raz zacytuję księdza: „Wszelkie nabożne praktyki i ćwiczenia duchowe powinny być wewnętrzne, to znaczy przeżywane duchowo, ponieważ inaczej chodzi o zwodzenie innych!”

  7. Adminka pisze:

    Do Łukasza, jeśli czyta (wczorajszego adwersarza)

    Św. Faustyna pisała:
    26/11.37. Dziś ujrzałam, jak święte tajemnice były spełniane bez szat liturgicznych i po domach prywatnych, dla chwilowej burzy i ujrzałam słońce, które wyszło z Najświętszym Sakramentu i zgasły, czyli zostały przyćmione inne światła i wszyscy mieli zwrócone oczy ku temu światłu; lecz znaczenia nie rozumiem w tej chwili.(Dz 991)

    To znaczy, że i taki okres w Kościele będzie Łukaszu. Będą msze św. sprawowane po domach, zakazane będzie sprawowanie jej w świątyniach.
    Ks. Adam pisał o tym w jednym ze swoich Listów (do pobrania pod zakładką ks. Adam Skwarczyński) że nieraz będzie to stół z kartami do gry i ustawionymi kieliszkami (niby trwa przyjęcie) a w istocie będzie to Najświętsza Ofiara
    Ale to będzie się dziać w Kościele, choć nie w kościele ….
    I na to też musimy gotowi

  8. wierna pisze:

    ręce opadają jak spam z orędziami Marii z irlandii rozprzestrzenia się w internecie! ludzie uczepili się różnych ‚proroctw’ zamiast zaufać Bogu! Na Frondzie pełno komentarzy z linkami do orędzionek. ręce opadają….. a moze ks. Adam mógłby napisać do redakcji Frondy swoj komentarz dotyczący Marry z irlandii żeby redakcja opublikowała go na stronie?

  9. kika pisze:

    Okoliczności powtórnego przyjścia Chrystusa – 2Tes, 2, 1-12

    1 W sprawie przyjścia Pana naszego, Jezusa Chrystusa, i naszego zgromadzenia się wokół Niego prosimy was, bracia, 2 abyście się nie dali zbyt łatwo zachwiać w waszym rozumieniu ani zastraszyć bądź przez ducha, bądź przez mowę, bądź przez list, rzekomo od nas pochodzący, jakoby już nastawał dzień Pański. 3 Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, 4 który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywane jest Bogiem lub co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga, dowodząc, że sam jest Bogiem. 5 Czy nie pamiętacie, jak mówiłem wam o tym, gdy wśród was przebywałem? 6 Wiecie, co go teraz powstrzymuje, aby objawił się w swoim czasie. 7 Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, 8 a wówczas ukaże się Niegodziwiec, którego Pan Jezus zgładzi tchnieniem swoich ust i wniwecz obróci [samym] objawieniem swego przyjścia. 9 Pojawieniu się jego towarzyszyć będzie działanie szatana, z całą mocą, wśród znaków i fałszywych cudów, 10 z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy idą na zagładę, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia. 11 Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, 12 aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość.

    • wobroniewiary pisze:

      Brawo Kika. To już jest zapowiedziane w Piśmie Świętym, ale4 cóż zrobić jak niektórzy uważają, że Ewangelia< "Księga prawdy made in Irlandia"

    • Adminka pisze:

      „Zasiądzie w świątyni” to nie znaczy na tronie Papieskim.
      To znaczy, że ohyda spustoszenia wejdzie do świątyni, a czy nie ma jej już?
      Bańki mydlane i maski klaunów do „okadzania ołtarza” msze rockowe i inne dziwadła ;(
      Czekać na 3,5 roku ucisku jak on już jest!
      Podczas ostatniego Anioła Pańskiego Papież mówił, że teraz zaczyna się w krajach Wschodu „rok księżyca” – to też daje do myślenia, że darmo tego nie mówił, ale nie wiemy jeszcze dlaczego….
      Papież mówi o Paruzji, o wielu ważnych rzeczach i nie muszę czytać orędzi Mary, żeby wiedzieć co się dzieje.
      Tym bardziej że ona widzi szklankę do połowy pustą a to co jest to czysta trucizna a ja widzę szklankę do połowy pełną i wierzę, że kto ma, temu będzie jeszcze i dodane”
      Na tym polega cała nasza różnica 🙂

  10. Anonim pisze:

    Tutaj to bardziej pasuje to wkleję i tutaj
    Poniżej jeden z komentarzy z pewnej strony internetowej, widać że pisał go ktoś przesiąknięty do szpiku kości tymi “orędziami” od Mery.

    “Media na całym świecie szczególnie niemieckie bardzo krytycznie odnoszą sie do pontyfikatu Benedykta XVI.Największe pretensje mają o to ze był taką ‘konserwą’ i nie chciał iść z “duchem czasu”.To pokazuje zgniliznę światową.Denerwuje mnie też podejście osób duchownych do abdykacji papieża.Podchodzą do tego na luzie i nic nie widzą w tym złego a nawet chwalą Go za męską decyzję.Czy oni nigdy nie czytali Pisma św i orędzi czy bezczelnie udają głupków?Jestem teraz ciekaw za kim opowie się Radio Maryja które tak zwalczało ludzi którzy wspominali telefonicznie o orędziach.Czy dla nich odejście papieża też będzie normalne?W tych trudnych czasach które nadchodzą dowiemy się wreszcie kto jest kto.”

    • Sebro pisze:

      Otóż to: „W tych trudnych czasach, które nadchodzą dowiemy się wreszcie kto jest kto”. I ja się pod tym zdaniem obiema rękami podpisuję.
      Pan Jezus pytając „Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę gdy przyjdzie” miał na myśli wiarę w Boga w Trójcy Jedynego, a nie wiarę w Mery czy jej orędzia. Wiarę w Boga, który założył Święty, Powszechny i Apostolski Kościół, którego bramy piekielne nie przemogą, a nie wiarę w to, że po ustąpieniu papieża ujawni się Antychryst. Nawet jak się ujawni, to ja nadal mam wierzyć w Boga i Jego Kościół, który odnowi się przez krew jak zapowiedział bł. Jan Paweł II.

    • ula pisze:

      widze ktos zapomnial o podstawie i filarze calego istnienia – NIC SIE BEZ WOLI I PRZYZWOLENIA BOGA NAJWYZSZEGO NIE WYDAZY!

  11. wobroniewiary pisze:

    Modlitwa Anioł Pański z Benedyktem XVI
    niedziela, 10 lutego 2013
    W rozważaniach przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański w Watykanie Benedykt XVI nawiązał do czytanego w tę niedzielę fragmentu Ewangelii, mówiącego o powołaniu pierwszych uczniów i o cudownym połowie ryb. Papież pozdrowił również narody Dalekiego Wschodu, obchodzące dziś Księżycowy Nowy Rok oraz zapewnił o swej duchowej łączności z chorymi i cierpiącymi z okazji jutrzejszego Światowego Dnia Chorego.

    Oto tekst rozważań Ojca Świętego:

    Drodzy bracia i siostry!

    W dzisiejszej liturgii Ewangelia według Łukasza przedstawia historię powołania pierwszych uczniów – w wersji oryginalnej w porównaniu do dwóch pozostałych synoptyków – Marka i Mateusza (por. Mk 1, 16-20; Mt 4, 18-22). Powołanie zostało bowiem poprzedzone nauczaniem przez Jezusa tłumów oraz cudownym połowem, dokonanym z woli Pana (Łk 5, 1-6). Gdy mianowicie rzesza ludzi tłoczy się nad brzegiem jeziora Genezaret, aby usłyszeć Jezusa, On dostrzega Szymona, zniechęconego, ponieważ nic nie złowił przez całą noc. Najpierw prosi go, aby mógł wsiąść do jego łodzi, żeby mógł mówić do ludzi, stojąc w niewielkiej odległości od brzegu, a następnie, zakończywszy nauczanie, nakazuje mu wypłynąć z przyjaciółmi na głębię i zarzucić sieci (por. Łk 5, 5). Szymon jest posłuszny i wszyscy oni łowią niesamowitą ilość ryb. W ten sposób Ewangelista pokazuje, jak pierwsi uczniowie poszli za Jezusem, ufając Mu, znajdując oparcie w Jego Słowie, któremu towarzyszyły także cudowne znaki. Zauważmy, że jeszcze przed tym znakiem Szymon zwraca się do Jezusa: „Mistrzu” (w. 5), po cudzie zaś nazywa Go „Panem” (w. 7). Jest to Boża pedagogika powołania przez Boga, który dostrzega nie tyle cechy wybranych, ile ich wiarę, tak jak wiara Szymona, który mówi: „Na Twoje słowo zarzucę sieci” (w. 5).

    Obraz połowu ryb odwołuje się do misji Kościoła. Tak to komentuje św. Augustyn: „Dwukrotnie uczniowie podjęli połów na polecenie Pana: pierwszy raz, przed męką a drugi po zmartwychwstaniu. Oba połowy symbolizują cały Kościół: Kościół, który istnieje teraz i taki, jaki będzie po zmartwychwstaniu umarłych. Teraz gromadzi on rzesze niemożliwe do policzenia, wśród których są dobrzy i źli; po zmartwychwstaniu będzie gromadził tylko dobrych” (Kazanie 248, 1). Doświadczenie Piotra, z pewnością szczególne, jest także reprezentatywne dla powołania każdego apostoła Ewangelii, który nigdy nie powinien się zniechęcać, by głosić Chrystusa wszystkim ludziom, aż po krańce świata. Ponadto dzisiejszy tekst pobudza do refleksji o powołaniu do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Jest ono dziełem Boga. Człowiek nie jest twórcą swojego powołania, ale odpowiada na Bożą propozycję. Ludzka zaś słabość nie powinna budzić obaw, jeśli Bóg wzywa. Trzeba ufać w Jego moc, która działa właśnie w naszej słabości, należy ufać coraz bardziej w moc Jego miłosierdzia, która przemienia i odnawia.

    Drodzy bracia i siostry, niech to Słowo Boże ożywi także w nas i w naszych wspólnotach chrześcijańskich odwagę, ufność i gorliwość w głoszeniu i dawaniu świadectwa Ewangelii. Niepowodzenia i trudności niech nas nie zniechęcają: my mamy zarzucać sieci z wiarą, Pan dokonuje reszty. Ufajmy także we wstawiennictwo Maryi Panny, Królowej Apostołów. Na wezwanie Pana, doskonale świadoma swojej małości, odpowiedziała Ona z całkowitym zawierzeniem: „Oto ja”. Z Jej matczyną pomocą odnówmy naszą gotowość do podążania za Jezusem, Mistrzem i Panem.

    Po odmówieniu modlitwy maryjnej papież udzielił wszystkim obecnym na Placu św. Piotra błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił ich w kilku językach.

    Po polsku Benedykt XVI powiedział: Serdeczne pozdrowienie kieruję do Polaków. Jutro będziemy obchodzili XXI Światowy Dzień Chorego. Jednocząc się z pielgrzymami zgromadzonymi w sanktuarium w Altötting, Maryi Pannie Łaskawej zawierzam wszystkich chorych na całym świecie oraz tych, którzy z miłością niosą im pomoc. Niech wyprasza ulgę dla cierpiących, siłę ducha dla samarytan, a dla wszystkich Boże błogosławieństwo.

    Autor: st (KAI) / Watykan
    http://www.franciszkanska3.pl/Modlitwa-Aniol-Panski-z-Benedyktem-XVI,a,18864

    Źródło: KAI

  12. marioroz pisze:

    Nie wiem kim jest ta Maria od Bożego Miłosierdzia ale jednak, jej przepowiednia się sprawdziła, nie mogła zgadnąć że Papież ustąpi czy go zmuszą do opuszczenia Watykanu, Nie wiem od kogo ma objawienia, ale wynika że co do Papieża sie nie myliła.

    • Franek pisze:

      „Przepowiednie” bywają też od tego z dołu bo on trochę wie co będzie się dziać, wygląda na to że w tym przypadku tak właśnie jest.

    • uważny czytelnik pisze:

      Ona już tyle przepowiedziała że nie ważne co się stanie to i tak znajdzie się jakieś jej orędzie które można porównać z tym co się stało . Ilość jej orędzi to wynosi około 700 .

    • Maggie pisze:

      Sw.Faustyna nigdy nie nazywala siebie gornonolotnie od Bozego Milosierdzia i w ogole byla bardzo skromna…i pokorna ..no i prowadzila rozmowy ze spowiednikiem. Bywalo, ze nie miala pewnosci czy zly duch jej cos podszeptuje.
      Jakiz to kontrast (!) w porownaniu z tymi Mariami, trabiacymi w stylu „a nie mowilam!”.
      Zreszta to trabienie przypomina „na dwoje baba wrozyla”… jak poganskiej Pytii.

      Wydaje sie, ze znamy Pismo Swiete …ale …na swoim przykladzie wiem, ze nawet siegajac tylko od czasu do czasu, ciagle Je odkrywam na NOWO. Czytajmy Ewangelie a Pan Bog w Swej Laskawosci przemowi i pokrzepi ta lektura.

  13. joanka pisze:

    Na szczescie kochani od jutra Wielki Post, ja rzucam ten internet w cholere, ze sie tak wyraze i nie bede musiala sie meczyc widzac te wszystkie przepowiednie, nie przepowiednie i oredzia co sie wylaly jeszcze bardziej po wczorajszych informacjach… I poki sa tylko w necie omawiane to bede miec spokoj, bo juz mi rece opadaja. To jest czas, zeby przezyc go tym bardziej z Panem Jezusem. A nie z kims do kogo sie nie ma 100 procentowej pewnosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam Was serdecznie z calego serduszka :*

    • Maggie pisze:

      Sluszne decyzja. Szczesc Boze.
      Pismo Swiete, modlitwa i pokuta przygotuja do Swiat Wielkanocnych i co wiecej: bardziej przybliza do Chrystusa.
      KROLUJ NAM CHRYSTE!!!!!!

  14. Maria z Warszawy pisze:

    Kochani
    proroctwo jest warunkowe i nie musi sie spelnić.Jego wypełnienie, złagodzenie, przesunięcie a nawet całkowite cofnięcie zależy wyłącznie od stopnia nawrócenia się do Boga i pełnienia Jego Świętej Woli.Może także ulec zmianie rodzaj zapowiadanej kary.Z wielu orędzi Matki Bożej, że słów Jana Pawła II wiemy o nieuchronności kar ale ze wględu na ofiary i modlitwy garski prawdziwie wierzacych i nawracajacych się moga być przesunięte i rozłożone w czasie.Świadczy też o wielkiej potedze modlitwy i pokuty tak Papieża jak i wierzacych. Wiele osób zamiast się z tego cieszyć, naiwnie odrzuca prawdziwe objawienia np. Maryjne dlatego, że niektóre sie nie spełniły. NIe potrafią lub nie chcą zrozumieć,że dzieje się tak dlatego, że część ludzi przyjmując te orędzia nawróciła się i zaczęła się gorąco modlić i pokutować.Gdyby uczyniła to zdecydowana większość ludzi to zapanowałby pawdziwy Boży Pokój, a Bóg oddaliłby wszystkie grożące kary. Niniwa miała być zniszczona za 40 dni jednak na wezwanie proroka pokornie postanowiła pokutować-ocaliło to mieszkańców miasta. Bóg oddalił wszystkie zapowiedziane kary.Wiemy dobrze, że nie przyjmujemy w całości oredzi nawet tych uznanych przez Kościół jak orędzia z La Slette, Fatimy, Akita itp.Uporczywa obojętność a niejednokrotnie wrecz wrogość także duchownych wobec żądań i napomnień Matki Bożej w La Salette i innych miejscach Jej objawień spowodowała obecny katastrofalny stan Kościoła tak w Europie zachodniej jak i w Ameryce i na całym świecie. Ma również wpływ na przerażający stan duchowy i moralny narodów całego świata. Najlepszym przykładem jest Medziugorie- przecież Maryja 10 lat wcześniej ostrzegała Jugosławię pzed groźbą strasznej wojny,jeśli nie będzi modlitwy, nawrócenia, pokuty i ofiary.Większość ludzi w tym wielu duchownych w swoim zaślepieniu zlekceważyła objawienia odciagając w ten sposób bardzo wielu chrześcijan od modlitwy i pokuty. Dlatego też narody Jugosławi doświadczyły okrucieństwa wojny domowej. Taka jest cena lekceważenia objawień Nieba.A przecież Ojciec św. Jan Paweł II w kwestii współczesnych objawień Matki Boskiej powiedział, że są one „ZNAKIEM CZASÓW (…)STRASZNYCH CZASÓW
    Matka Boża powiedziała siostrze Łucji ”
    Duszpasterze Kościoła będą poważnie zaniedbywać swoje obowiązki wynikające z ich stanu.Z ich winy wiele dusz poświęconych oraz wierni popadną w liczne błędy, zgubne i szeroko rozpowszechnione.Po świecie rozprzestrzeniać się będzie mgła diabelskiej dezorientacji. Szatan przeniknie do najwyższych stanowisk w Kościele, zaślepi umysły. Spowoduje u duszpasterzy zatwardziałość serc, tak aby Bóg pozostawił ich samych sobie, karzac w ten sposób za odmoę posłuszeństwa wymogom Niepokalanego Serca Maryi. Będzie to wielkie odstepstwo zapowiedziane na koniec czasów: FAŁSZYWY PROROK, który zwodzi Kościół na rzecz Bestii(Ap.130

  15. olo13jcb pisze:

    Jak luk i katolikos walczą o uznanie Marysiowej „prawdy” na Glorii

    http://pl.gloria.tv/?media=398969&postings

  16. Hermenegilda pisze:

    witam serdecznie! nie pisywałam nigdy nic u Państwa, ale natknęłam się dziś na Waszą stronę i chciałabym się z kimś podzielić swoimi refleksjami na temat abdykacji Papieża i nowego konklawe. Czy znają Państwo wizję św.Jana Bosko? tam jest powiedziane, że łódź Piotrowa zacumuje na końcu czasów do dwóch filarów: Matka Boża Wspomożenie Wiernych i Euchrystia. Patrząc na postawę Benedykta XVI czyli powrót do tradycji: powołanie Instytutu Dobrego Pasterza (księża odpraw. sakramenty po łacinie, chodzący wszędzie w sutannach itd), udzielanie Komunii Św.na klęcząco, postawienie Krzyża w centrum ołtarza w czasie mszy itd itp -czy nie można biorąc pod uwagę całokształtu Jego działalnosci, powiedzieć, że Papież ten przycumował już łódź do kolumny z Eucharystią? Czy więc jeszcze nie czeka nas teraz przycumowanie do kolumny z Maryją Wspomożycielką? Z objawień w latach ’50 w Amsterdamie wynika, że Maryja pragnie ogłoszenia piątego, ostatniego dogmatu… Na razie czekamy na to -czyli jest to zadanie kolejnego papieża, może on poprowadzi Kościół w okresie największego prześladowania, do drugiej kolumny? W wizji św.Jana Bosko jest takze powiedziane, że papież zostaje zabity i umiera -tego fragmentu nie rozumeim jak odebrać, ale czytałam gdzieś kiedyś, ze jest szykowany zamach na życie Benedykta XVI … czy rozumieć to w ten sposób, że jeszcze wszystko przed nami?

    Na koniec moich rozważań dziekuję za poświecenie czasu na przeczytanie moich wypocin i za krytyczne ustosunkowanie się do nich. Proszę również wszystkich o gorlliwą modlitwę za Benedykta XVI! Pozdrawiam
    Hermi

    • wobroniewiary pisze:

      A czemu wypociny, skoro to co piszesz to prawda.
      Przynajmniej ja tak to odbieram, myślę

      Witaj na pokładzie wyszydzanych obrońców wiary i tradycji i płyńmy dalej razem w Łodzi Piotrowej wraz z Papieżem i całym Kościołem Świętym aż dobijemy do II Kolumny 🙂
      A że wichry po drodze – cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo 😉

      Co do M. z Irlandii, weźmy dzisiejsze czytanie z Pisma Świętego:
      1) „Tak bowiem nakazał nam Pan: “Ustanowiłem Cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi”». – Pan swoim Uczniem, Apostołem uczynił Pawła, kapłana Kościoła chrześcijańskiego a nie producenta czy dystrybutora orędzi Mery.

      2) „Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał….Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki….Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą;
      uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: “Przybliżyło się do was królestwo Boże”».
      – Mowa tu o kapłanach, którzy głoszą Słowo Boże=Ewangelię=Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

      Uczniowie Mary małpują wszystko a wiec do siebie (!!!) biorą słowa „oto posyłam was jak owce miedzy wilki” i głoście każdemu -czy chce czy nie, ale z 1 raz musi usłyszeć- „moje słowo” czyli księgę prawdy =”przenajświętsze orędzia” Mery z Irlandii

      Szkoda że litery nie oddadzą tonu ale to „moje słowo, moje orędzia, moje, moje…” należy odczytać jak od drącego się w piaskownicy dzieciaka, któremu inny zabiera zabawkę a ten ze złością przez zęby „zostaw, to moje!” tak jak demon podczas egzorcyzmu „to moja chwała, komu chwała, mnie chwała…” 😀

      Ot i całe małpowanie widać jak na dłoni
      Czytajmy Pismo Święte 😉
      Dziś: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/2013/02/13/14-lutego-2013-swieto-swietych-cyryla-mnicha-i-metodego-biskupa-patronow-europy/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s