Amerykańskie organizacje zrzeszające homoseksualistów wystosowały do prezydenta Baracka Obamy petycję z żądaniem zaklasyfikowania Kościoła katolickiego jako „grupy siejącej nienawiść”.

Amerykańskie organizacje zrzeszające  homoseksualistów wystosowały do prezydenta Baracka Obamy petycję z żądaniem  zaklasyfikowania Kościoła katolickiego jako „grupy siejącej nienawiść”. Powodem  wystosowania petycji jest konsekwentne nauczanie Kościoła katolickiego na temat  natury małżeństwa i rodziny. Obrońcy rodziny nie mają wątpliwości, że  akcja ma „ewidentnie polityczny cel”, jakim jest zamknięcie ust krytykom homoseksualizmu.

Zdaniem Petera Sprigga z Family Research  Council (Rada Badań nad Rodziną) w Waszyngtonie, treść petycji ujawnia „leżący u  jej podstaw projekt”, którego celem nie jest zwyczajne przeciwdziałanie  przemocy, ale „piętnowanie jakiejkolwiek dezaprobaty dla homoseksualizmu” i  „uciszenie” osób i instytucji głoszących prawdę o naturze rodziny i seksualności  człowieka. Nie ma on wątpliwości, że celem stygmatyzacji instytucji, która ze  względów moralnych sprzeciwia się próbom redefinicji małżeństwa jest  wyeliminowanie Kościoła katolickiego z debaty publicznej.
Pod zainicjowaną w Internecie w dzień Bożego  Narodzenia petycją do 3 stycznia br. podpisało się 1640 osób. Aby była  rozpatrzona musi ją poprzeć do 24 stycznia 25 tys. osób.

Wściekłość amerykańskich homoseksualistów  wzbudziło bożonarodzeniowe orędzie Papieża Benedykta XVI do Kolegium  Kardynalskiego, w którym – ich zdaniem – Ojciec Święty „poniżał osoby  homoseksualne i im uwłaczał”.

Uzasadniając swoje postulaty odnośnie Kościoła  katolickiego, homoseksualiści wytoczyli przeciwko Papieżowi najcięższą  artylerię. „Używając nienawistnego języka i dyskryminacyjnych uwag, Papież  namalował portret, na którym geje są przedstawiani jako obywatele drugiej  kategorii. Papież Benedykt powiedział, że geje zakładający rodziny stanowią  zagrożenie dla społeczeństwa, a geje rodzice odbierają godność dzieciom. Papież  insynuuje również, że gejowskie rodziny składają się z podludzi, ponieważ nie są  one godne w oczach Boga” – skarżą się autorzy petycji, którzy wezwali  administrację Obamy do uznania Kościoła katolickiego za „grupę siejącą  nienawiść”, z zastosowaniem kryteriów określonych przez Southern Poverty Law  Center i Anti-Defamation League – organizacji zrzeszających dewiantów  seksualnych w USA.
Jednak powiedzieć o petycji, że – jak to ujął  Peter Sprigg – „wypacza” słowa Papieża, to o wiele za mało. Petycja po prostu  nie zawiera ani słowa prawdy o nauczaniu Benedykta XVI. Ojciec Święty nie tylko  w swoim orędziu nie posługuje się słownictwem, które mogłoby wzbudzić do kogoś  nienawiść lub kogoś obrażać ale w ogóle, nawet pośrednio słowem nie wspomina o  homoseksualistach. W bożonarodzeniowym przemówieniu do kardynałów Benedykt XVI  po prostu bronił chrześcijańskiego rozumienia seksualności i „autentycznej  postaci rodziny, składającej się z ojca, matki i dziecka”. Tyle i, jak się  okazało, aż tyle.

 Ojciec Święty obala głoszone współcześnie  poglądy na temat płci nie jako danego nam „pierwotnego faktu natury” i  „cielesnej tożsamości, jako elementu określającego istotę ludzką”, lecz jako  „roli społecznej, jaką sami sobie wybierzemy”. Wyjaśnił, że komplementarność  mężczyzny i kobiety jest częścią „istoty ludzkiego stworzenia”, stojąc u podstaw  natury człowieka i rodziny. I to właśnie wywołało furię homoseksualnego  lobby.

Petycja jest więc nie tylko kłamliwa ale –  jak trafnie zauważył Sprigg – „ma wyraźnie polityczny cel” – zastraszyć i  zamknąć usta każdemu, kogo uzna się za przeciwnika. W tej sytuacji postuluje on  aby dokonać jasnego rozróżnienia pomiędzy moralnym sprzeciwem wobec aktów  homoseksualnych, a przemocą wobec osób o skłonnościach homoseksualnych. –  Takie stygmatyzowanie może więc być niebezpieczne – powiedział Sprigg,  dodając, że jak na ironię opatrzenie etykietą „grupa siejąca nienawiść” może  faktycznie wywołać nienawiść jednakże wobec grupy, która zostanie tak  określona.
Na poparcie swojej tezy Peter Sprigg  przypomniał incydent z sierpnia ub. roku, kiedy 28-letni mężczyzna wtargnął do  siedziby Family Research Council, wyrażając najpierw ustnie dezaprobatę dla  działalności tej instytucji, a następnie zaczął strzelać do ochrony. Jest on  przekonany, że atak ten nie był przypadkowy – wcześniej Family Research Council  została określona przez Southern Poverty Law Center jako „grupa siejąca  nienawiść”.
Po tym groźnym incydencie prezes Family  Research Council, Tony Perkins powiedział, że takie lekkomyślne stygmatyzowanie  osób czy instytucji może wywołać w uzbrojonym napastniku przekonanie, że użycie  broni wobec takiej osoby czy grupy jest w pełni usprawiedliwione.

W kontekście całej sytuacji Peter Sprigg  odwołał się do idei podkreślającej znaczenie możliwości pokojowego wyrażania  swoich poglądów. Sugerowanie, że organizacje takie jak Kościół katolicki i  Family Research Council są nienawistne tylko z powodu ich poglądów na temat  seksualności człowieka generuje niebezpieczne nieporozumienie –  powiedział.
Krzysztof Warecki, CNA

Źródło: http://www.pch24.pl/prawda-o-rodzinie–obraza–homoseksualistow,11377,i.html#ixzz2HI4PSmSN

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Amerykańskie organizacje zrzeszające homoseksualistów wystosowały do prezydenta Baracka Obamy petycję z żądaniem zaklasyfikowania Kościoła katolickiego jako „grupy siejącej nienawiść”.

  1. Agata pisze:

    a mialam dzisiaj sen, ze wprowadzono ustawe zakazujaca kaplanom gloszenia kazania podczas Mszy swietej…ciekawa zbieznosc, chca im zamknac usta.

  2. Kazimierz pisze:

    Apel do Zenobiusza.
    Przed chwilą otrzymałem tel. od księdza, że dzwonił do Ciebie i już wiesz, że to ks. Adam jest autorem tych listów i nikt się za Niego nie podszywa.
    Aż musiał zadzwonić byś uwierzył a tak łatwo osądzać innych
    Więc przestań myśleć, kto się podszywa tylko bądź człowiekiem honoru i usuń wpis albo napisz prawdę swoim czytelnikom i usuń adres mailowy księdza, chcesz aby go zasypano listami?
    Nie masz honoru za grosz i poszanowania prywatności

    Szkoda mi Ciebie, niech Bóg ma Cię w opiece
    Kazimierz

  3. Libro77 pisze:

    Brak słów

  4. wrogi.walec pisze:

    wojujący geje sami ogłaszają się podludzmi, niech już tak zostanie. przychylam się do ich prośby…
    hehehe

    a takie rzeczy tylko w Upadłej Satanicznej A. lub upadłych europejskich stanach of USA(czytaj wyżej)
    tylko czekać aż nasze rodzime pasożyty wylęgną na ulice, za wodza pana p.
    nie rozpisuje się bo szkoda czasu na patologie. dobrze, ze w kwestii wolności słowa mogę ich nietolerować, a tym samym wypowiadać publicznie dezaprobatę dla ich poczynań. a dodam, ze dla mnie są na równi z satanistami i masonerią.
    ufffff… coraz więcej tatałajstwa… lepiej nie będę nic pisał bo… hehehe mogę narobić bałaganu. 😉

    pozdrawiam żołnierze!
    🙂

  5. ks. Adam Skwarczyński pisze:

    Ostrzegam przed stroną i działaniami p. T.K. ps. „Zenobiusz”
    Na razie tylko tyle i aż tyle.
    Reszta w przygotowaniu

    • wobroniewiary pisze:

      Prosimy tylko o modlitwę i niekomentowanie tego tematu.
      Za komentarz niech posłuży tylko kopia komentarza samego ks. Adama, który wpisał się na owym blogu osobiście

      ks. Adam Skwarczyński powiedział/a
      Styczeń 7, 2013 @ 17:33
      Proszę NATYCHMIAST wykasować ze wszystkich listów mój adres elektroniczny. Byle wariat może się teraz podszyć pode mnie i pisać głupoty! Czy Pan tego nie rozumie?!!!
      A skoro Pan teraz WIE, że NIKT SIĘ PODE MNIE NIE PODSZYWAŁ – ŻE TO SĄ MOJE LISTY – nadanie całości tytułu o “podszywaniu się” jest Pana grzechem ciężkim i nieprawdą.
      ks. Adam Skwarczyński

    • Terra pisze:

      Ja przepraszam, nie chcę komentować, ale córka Zenobiusza napisała na jego blogu bardzo ważne słowa, które wyjaśniają całą tę sytuację… Jeśli komuś umknęły to cytuję jej komentarz ze strony ojca (Zenobiusza):
      „Ja, jako osoba pracująca z “byle wariatami” jestem oburzona Księdza podejściem do ludzi z zaburzeniami i chorobami psychicznymi, oraz całkowitym do nich brakiem szacunku.”
      I tak sobie pomyślałam, że może tu chodzi o to, że Zenobiusz jest po prostu chory i nie można go traktować jako normalnego człowieka, który w pełni odpowiada za to, co się roi jego głowie. No, ale ksiądz nie musi o tym wiedzieć, on pewnie tłumaczy wszystko na korzyść bliźniego, a to, choć miłosierne, nie zawsze popłaca w tym życiu.
      Po paru wizytach na w/w blogu ma się pewność, że tego nie może tworzyć zrównoważony człowiek o prawidłowej psychice; te oznaki manii prześladowczej (tropienie IP gości), stawianie przecinków gdzie popadnie, podkreślanie związków ze służbami i swoich umiejętności w psychologicznym „rozbieraniu na czynniki pierwsze” osobowości komentujących” (i jednoczesne umieszczanie na stronie prywatnego adresu mailowego i prywatnej korespondencji księdza Adama bez jego zgody i bez uświadomienia sobie jak chamskie jest to zachowanie i jakie daje możliwości ludziom o złych intencjach), chaotyczne zdania, mieszanie pojęć, wyrażanie pewności, że wie na pewno, że pod nickiem X pisze pan Y, listy księdza Adama to w rzeczywistości listy, no nie wiem, kosmity?, Ewy? Kazimierza? A może nawet moje, czemu nie. A do tego blog cały opiera się na komentarzach głównie rodziny byłego prokuratora (fakt, że nim był, podkreśla z zapałem wartym lepszej sprawy, jakby czyniło go to kimś bardziej wartościowym), czyli Wizji – żony, Rosy – córki i jego samego, tych jest najwięcej. Gdzieniegdzie pojawiają się klakiercze komenty zawiniętych gości.
      Proszę Księdza, proszę spojrzeć na to z tej strony.

      • wobroniewiary pisze:

        Najlepszą odpowiedzią będzie milczenie + dziesiątek Różańca Świętego

      • POST pisze:

        Był czas,że zastanawiałem się,czy warto czytać na tym portalu,bo pierwsze skrzypce grał jakiś Zenobiusz.Jego pouczające wszystkich wywody działały na mnie odpychająco.Nawet zastanawiałem się ,czy facet nie jest na jakiejś przepustce.W intencji uzdrowienia sytuacji-modlitwa i post.

    • Franek pisze:

      Ja tam zawsze słucham Księdza i dobrze na tym wychodzę 🙂
      A za moment Różaniec, tak więc Różańce w dłoń i…

    • ks. Zygmunt pisze:

      Szczęść Boże,
      Księże Adamie jestem z księdzem w tych trudnych chwilach. Ostrzegałem przed stroną Zenobiusza a dziś swój apel ponawiam. I pomyśleć, że byłem o krok od ujawnienia się, napisania. Dziś moje dane i listy czytałoby pół świata. Na szczęście Bóg czuwa.
      My kapłani jesteśmy szczególnie narażeni w ostatnich czasach na różną krytykę, ataki i zwykłe zaczepki czy to w Internecie czy w życiu realnym. Najlepiej zadzwonić do naszego serwisu i natychmiast zmienić na „opoce” adres mailowy a do stałych użytkowników-korespondentów wysłać powiadomienie z nowym adresem.
      Zapewniam o modlitwie

  6. Nowa pisze:

    Poniżej bardzo ciekawa wypowiedź kaliskiego biskupa Stanisława Napierały.

    źródło: http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/19936,mowa-nienawisci-czy-mowa-prawdy.html

    Ktoś publicznie podniósł oskarżenie z powodu, jak to nazwał, „mowy nienawiści”. Wśród oskarżonych wymienieni są także duchowni, zwłaszcza ich wypowiedzi na ambonie. Za posługiwanie się „mową nienawiści” mają być nawet nakładane kary, które ustanowi odpowiedni organ państwowy.

    Co to jest „mowa nienawiści”? Trzeba spróbować otworzyć to zastanawiające sformułowanie, by zobaczyć, co ono może zawierać, i by dokonać rozróżnień niezbędnych dla zorientowania się, do kogo lub do czego, i w jakim sensie mogłoby lub powinno być ono odnoszone.
    W sformułowaniu „mowa nienawiści” zasadniczy jest rzeczownik „nienawiść”. Słowo „nienawiść” można rozpatrywać z wielu punktów widzenia. Chciałbym je rozważyć przede wszystkim w świetle Objawienia.

    1. Rozpocznę od stwierdzenia, może prowokującego: Nienawidzi Bóg! Czy to nie bluźnierstwo? Bóg jest miłością. Co wspólnego ma miłość z nienawiścią? Nie ma nic wspólnego. Miłość jest zaprzeczeniem i przeciwieństwem nienawiści. Nie mogę jednak cofnąć stwierdzenia: Bóg nienawidzi. Bóg nienawidzi zła. Bóg kocha człowieka, każdego człowieka. Paradoksalnie najbardziej kocha grzesznika, a więc tego, który dopuszcza się zła. Nienawidzi jednak zła, którego on się dopuszcza. I tu, w świetle Objawienia, pojawia się pierwsze fundamentalne rozróżnienie: Należy miłować człowieka, natomiast zło trzeba nienawidzić.
    Bóg nie jest przyczyną zła. Bóg stworzył świat i wszystko, co stworzył, jest dobre. Zło weszło na świat wraz z grzechem, jaki popełnił pierwszy człowiek, ulegając pokusie szatana.
    Dlaczego Bóg nienawidzi zła? Bo zło wyniszcza człowieczeństwo człowieka; spycha człowieka w ciemności duchowe i moralne; zaciera sens i cel jego życia; odbiera mu radość i pokój; obraca piękno w brzydotę i w brutalność; wprowadza człowieka w egzystencjalne zagubienie; wyzwala w nim wrogość. Przede wszystkim jednak zło oddala człowieka od Boga, powoduje w nim bunt przeciw Bogu, gniew, a nawet nienawiść.

    2. Pan nienawidzi zła i miłuje tych, co zła nienawidzą (Ps 97, 10; Am 5, 15). Uczniowie Jezusa, zwłaszcza ci, którym został powierzony urząd pasterski, nie mogą milczeć wobec zła. Święty Paweł pisze do Tymoteusza, biskupa: „Zaklinam Cię… głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem czas, że zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań będą sobie mnożyli nauczycieli, bo ich uszy świerzbią” (II Tm 4, 1-4). Będą bardziej miłować „rozkosz niż Boga” (por. II Tm 3, 4).
    Święty Paweł sporządził nawet listy zła, które wyklucza z Królestwa Bożego. Wspomnę chociażby jedno takie zestawienie. Znajduje się ono w Pierwszym Liście do Koryntian: „Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego” (1 Kor 6, 9-10). Czy św. Paweł posługuje się tu „mową nienawiści”? Można tak powiedzieć. Posługuje się mową nienawiści wobec zła. Takie mowy należy wygłaszać, należy powtarzać je za Apostołem.
    Głosicielom Słowa nie wolno tolerować zła. Nie wolno im także rezygnować z dosadnych sformułowań zwłaszcza tam, gdzie zło uderza w same fundamenty ludzkiej egzystencji, gdzie godzi w porządek oparty na obiektywnej prawdzie i zasadach moralnych.

    3. Bóg nienawidzi zła i miłuje tych, co zła nienawidzą. Spotyka się natomiast ludzi, którzy miłują zło i nie mogą znieść Boga ani tych, co zła nienawidzą (por. Ps 6, 8; Rz 1, 30; J 15, 18-19). Gdzie mieści się źródło takiej nienawiści? Nie tyle w mowie, ile w sercu człowieka, w jego myślach, woli, uczuciach. Jak ją tam dostrzec? Przecież Bóg tylko wie, co mieści się w sercu człowieka.
    Człowiek rzadko kiedy objawia w mowie nienawiść, jaką powoduje się w stosunku do tych, wobec których żywi wrogość. Raczej mowa służy mu do ukrywania wrogich uczuć. Bywa, że jego mowa nawet obfituje w słowa pochwał i schlebiania, podczas gdy faktycznie, poza plecami, usiłuje komuś podważyć dobrą opinię lub pozbawić go jakiegoś dobra. Nienawiść łączy się tu z obłudą, którą w mocnych słowach piętnował Jezus u faryzeuszy.
    Nienawiść, będąca prawdziwym motorem działania, chociaż starannie ukrywana, staje się rozpoznawalna nie tyle w mowie, ile w czynach. Szczególnie wówczas, gdy komuś wyrządzana jest krzywda i czyniona niesprawiedliwość, i to rzekomo w trosce o jego dobro oraz o zachowanie prawa. Tu nienawiść łączy się nie tylko z obłudą, lecz także z gwałceniem prawa.
    W tym kontekście trudno pominąć pewne zjawiska i działania przedstawicieli władz cywilnych, budzące zdziwienie i niepokój ludzi wierzących, zwłaszcza katolików. Do tych działań trzeba dziś zaliczyć m.in.:
    – manipulacje związane z prawem do obecności w szkołach katechezy wśród przedmiotów objętych tzw. ramówką,
    – działania podejmowane ze strony władz, odnoszące się do przekształcenia Funduszu Kościelnego,
    – arbitralne pozbawianie katolików prawa do traktowania Telewizji Trwam i Radia Maryja na równi z innymi podmiotami w dziedzinie mediów.

    4. Kilka słów należy powiedzieć jeszcze o zjawisku tzw. szatańskiej nienawiści, jaka z niebywałą mocą pojawiła się we współczesnym świecie. Szatan nienawidzi Boga. Nienawidzi też tych, którzy wierzą w Boga, którzy Go publicznie wyznają. Nienawidzi znaków wiary. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami zadziwiającej nienawiści do krzyża, Pisma Świętego, Jasnogórskiego Wizerunku Maryi. „Szatańska nienawiść” posuwa się w wielu miejscach do masowych mordów wyznawców Chrystusa przy milczącej zgodzie współczesnego, rzekomo „postępowego” świata, wykrzykującego bezustannie puste hasła o równości praw, tolerancji, pluralizmie, demokracji, i czego tam jeszcze.
    „Nienawiść szatańska” wprost triumfuje w legalizowaniu i praktykowaniu eksterminacji istot ludzkich na etapie początków ich istnienia (tzw. aborcja) oraz na etapie nieuleczalnej choroby, „wyeksploatowania” sił, posuniętego wieku (eutanazja).
    Współczesna cywilizacja, mająca do dyspozycji niewyobrażalne do niedawna osiągnięcia i możliwości, zamiast stwarzać warunki, by ludzie poczęci, chociaż niechciani, mogli się urodzić i żyć, a starsi i nieuleczalnie chorzy doznawać pomocy ze strony cywilizacyjnego postępu, włącza najnowocześniejsze osiągnięcia w zadawanie tym ludziom tzw. humanitarnej śmierci. To obłęd! Cywilizacja postępu zostaje tu zdegradowana do cywilizacji śmierci.
    I tak zwycięża władztwo nienawiści i obłudnego kłamstwa; władztwo szatana, zabójcy od początku i ojca kłamstwa.

    5. „Kto z was jest bez grzechu…” (J 8, 7). Kto z was jest czysty i wolny od nienawiści? Spójrzcie we własne życie, w waszą przeszłość wszyscy, którzy chcecie innych oskarżać.
    Pamiętajcie! Zło winno być zawsze nazywane po imieniu, językiem wyrazistym, jeśli potrzeba, także mocnym i dosadnym, bez eufemizmów, bez irenizmu. Żadnych kompromisów tam, gdzie bronić trzeba fundamentalnych praw: prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci; prawa małżeństwa jako jedynego, prawdziwego związku mężczyzny i kobiety, prawa rodziny opartej na małżeństwie mężczyzny i kobiety. W tych sprawach wszystkich obowiązuje jedna jedyna mowa. Jest to mowa prawdy.

    Króluj nam Chryste

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s