Maryjo Królowo Pokoju módl się za nami!

Maryjo, Matko i Królowo Pokoju, módl się za nami.
Prowadź nas, i bądź naszą Opiekunką.
Amen!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Maryjo Królowo Pokoju módl się za nami!

  1. wobroniewiary pisze:

    „Nikt nie zapala światła i nie stawia go w ukryciu ani pod korcem, lecz na świeczniku, aby jego blask widzieli ci, którzy wchodzą.”– Łk 11, 33
    Zapraszamy do śledzenia wydarzeń i wzmianek medialnych dotyczących naszej inicjatywy.
    ~ ~ ~
    18 Września Roku Pańskiego 2012
    Na stronie naszej petycji opublikowaliśmy ogłoszenie, o którym powiadamiani drogą emailową są wszyscy sygnatariusze – a które ma za zadanie zmotywować ich do poszukiwania w swoim otoczeniu osób, które również byłyby skłonne podpisać petycję i bojkotować produkty firmy Agros-Nova.
    Portal W obronie Wiary i Tradycji włącza się w bojkot tekstem pt. ks. Adam Skwarczyński oficjalnie poparł bojkot napoju energetycznego “Demon” – poprzyjmy i my!!!:
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/09/18/ks-adam-skwarczynski-poparl-bojkot-napoju-energetycznego-demon-poprzyjmy-i-my/
    Postępy akcji: ponad 51000 wyświetleń na niniejszej stronie, ponad 10800 podpisów pod petycją, zaś na facebooku ponad 2300 członków w grupie i ponad 3900 fanów na stronie.

    17 Września Roku Pańskiego 2012
    Jeden z członków naszego zespołu opracował łatwą do druku i kopiowania ulotkę, którą można zabrać ze sobą na zakupy, tudzież rozdać znajomym i rodzinie:

    Plakat: http://satanizmnieprzejdzie.pl/resources/Poradnik_thumb.jpg
    Źródło: http://satanizmnieprzejdzie.pl/5.html

  2. Nowa pisze:

    UJAWNIAMY. Nie będzie Mszy Świętej !
    http://wzzw.wordpress.com/2012/09/19/ujawniamy-nie-bedzie-mszy-swietej/

    Nie będzie Mszy Świętej i homilii dla uczestników Marszu “Obudź się Polsko”.
    Zdecydowała wola arcybiskupa Karzimierza Nycza
    Jak ustalił portal wPolityce.pl w dwóch wiarygodnych źródłach, podczas marszu “Obudź się Polsko”, który organizowany jest 29 września w Warszawie, nie będzie Mszy Świętej ani homilii żadnego księdza biskupa.

    Było to dotychczas dość oczywiste podczas dużych obywatelskich zgromadzeń tych Polaków, którzy świadomie i z szacunkiem odwołują się do tradycji chrześcijańskiej i patriotycznej. I tak np. podczas kwietniowego, potężnego marszu w obronie TV Trwam w Warszawie Mszę Świętą koncelebrował i homilię wygłosił biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz. Kilka tygodni temu mówiło się z kolei, że 29 września można spodziewać się obecności w Warszawie także powszechnie szanowanego, m.in. za odważny sprzeciw wobec promocji stanizmu w TVP, biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Ale informacje te nie potwierdziły się.

    Skąd taki finał tej sprawy? Jak ustaliliśmy przebieg wydarzeń był następujący: organizatorzy manifestacji, a jest nim “Komitet SOS dla telewizji Trwam”, wystąpił, jak to jest przyjęte, z prośbą do gospodarza achidiecezji warszawskiej, arcybiskupa Kazimierza Nycza, z prośbą o zgodę na Mszę Świętą dla uczestników marszu. Organizatorom wydawało się oczywiste, że ze względu na rangę uroczystości, w dalszej kolejności dojdzie do zaaprobowania przez arcybiskupa Nycza obecności w roli współgospodarza nabożeństwa któregoś z księży biskupów, który wyraziłby pragnienie także wygłoszenia homilii.

    Jednak metropolita warszawski zdecydował inaczej. Zgodę wydał, ale jednocześnie wskazał osobę mającą wygłosić homilię – proboszcza jednej z warszawskich parafii. Jest to dla organizatorów trudne do zaakceptowania.

    Ze względu na delikatność sprawy a także szacunek dla arcybiskupa Nycza, pomimo zawodu jaki sprawia niektórym wiernym ta decyzja, nikt niemal nie chciał oficjalnie rozmawiać o tej sprawie. Udało nam się jednak zamienić kilka słów z członkiem “Komitetu SOS dla telewizji Trwam” posłem Andrzejem Jaworskim.

    wPolityce.pl: Czy rzeczywiście nie będzie mszy świętej 29 września?

    Andrzej Jaworski, poseł PiS: A skąd państwo o tym wiedzą? Mogę powiedzieć tylko tyle, że rzeczywiście, ze względu na trudność z zapewnieniem odpowiedniego do rangi wydarzenia nabożeństwa najprawdopodobniej nie będzie mszy świętej. Spotkaniu towarzyszyć będzie tylko koncert patriotyczny.

    Zwracaliście się z odpowiednią prośbą do arcybiskupa Kazimierza Nycza, biskupa miejsca?

    Tak, zwróciliśmy się, zgodnie z wszelkimi zasadami i dobrymi obyczajami, o zgodę i pomoc do arcybiskupa. Jednak ze względów… różnych, rozmowy nie znalazły pozytywnego końca. Ale bardzo proszę o to by mnie pan nie naciągał na dalszą rozmowę. To są sprawy wewnętrzne.

    Msza Święta w czasie kwietniowej manifestacji w obronie TV Trwam przed Kościołem Św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Także i tu mają się spotkać uczestnicy marszu “Obudź się Polsko” 29 września 2012 roku.

    wpolityce.pl
    fot. wpolityce.pl

    • Patriota i katolik pisze:

    • Patriota i katolik pisze:

    • Benka pisze:

      Jeszcze mała chwila, a nie będzie nieprawego.
      Spójrzcie na miejsce, gdzie był, a jego nie będzie.
      Ale cisi odziedziczą ziemię i rozkoszować się będą obfitością pokoju.(…) Widziałem nieprawego w wielkiej potędze i rozpierał się jak cedr zielony.
      A przeminął i oto nie ma go,
      szukałem go, ale znaleźć nie mogłem.

      Psalm 37,10-11;34

      “Polsko moja! Polsko święta!
      Nad zwycięstwa stoisz progiem.
      Kres to męki twej ostatni –
      Niechaj tylko uwydatni,
      Żeś wszechzłego wiecznym wrogiem!
      Potem prysną śmierci pęta
      I ty będziesz wniebowzięta,
      Bo aż w śmierci byłaś z BOGIEM.”

      -Z. Krasiński.

      PACIERZ ZA OJCZYZNĘ

      Odmawiam głośnym szeptem pacierz za Ojczyznę
      wołając nieustannie o opamiętanie.

      Milczenie coraz większe jak mury więzienia
      ocal naszą Ojczyznę miłosierny Panie!

      Niewiele w nas zostało pamięci i Boga
      Honoru i Ojczyzny – tylko wiatr w sztandarach.

      Tylko echo się tłucze w kamiennych tablicach
      i głośny krzyk koguta w odświętnych fanfarach.

      Odmawiam w samotności pacierz za Ojczyznę,
      nikt za mną nie powtarza prośby i wezwania.

      Poplątało się białe z czerwonym jak powróz,
      co zaciska się ciasno w imię zakłamania!

      Józef Węgrzyn

  3. Patriota i katolik pisze:

    Orędzie na Dzień Środków Społecznego Przekazu
    Jak budować autentyczny dialog i głęboką bliskość między ludźmi? Trzeba zachować równowagę między mówieniem i milczeniem – zwraca na to uwagę papież Benedykt XVI w orędziu na Dzień Środków Społecznego Przekazu. W Polsce jest on obchodzony 16 września, w trzecią niedzielę miesiąca.
    Milczenie jest integralną częścią komunikacji i nie istnieją bez niego słowa bogate w treść – pisze Benedykt XVI. Wyjaśnia, że w ciszy słyszymy i poznajemy lepiej samych siebie, rodzi się i pogłębia myśl, wyraźniej rozumiemy to, co chcemy powiedzieć, albo to, czego oczekujemy od innego człowieka, dokonujemy wyboru, jak się wyrazić. Jak czytamy,
    z milczenia rodzi się komunikacja bardziej złożona. Bardziej dostrzegalne są gesty, a emocje znajdują szczególnie intensywną formę wyrazu.

    Papież zwraca także uwagę na szum informacyjny, który utrudnia rozróżnienie tego, co ważne, od tego, co zbędne lub marginalne. Z tego względu konieczne jest tworzenie odpowiedniego środowiska, swoistego „ekosystemu”, w którym panowałaby równowaga między milczeniem, słowem, obrazami i dźwiękami – podkreśla.

    Papież po raz kolejny pisze o potencjale internetu. Zwraca uwagę, że dzisiaj jest on coraz bardziej zdominowany przez pytania i odpowiedzi. Zachęca, by zainteresować się różnymi formami witryn, aplikacji i sieci społecznościowych, które mogą pomóc współczesnemu człowiekowi w znalezieniu czasu na refleksję i autentyczne pytania, a także momentów milczenia, okazji do modlitwy, medytacji lub dzielenia się Słowem Bożym. Jak czytamy, jeśli rozmówcy nie zaniedbują rozwoju swego życia wewnętrznego, są w stanie wyrazić głębokie myśli nawet w zwięzłych zdaniach, często nie dłuższych niż werset biblijny.

    Bóg przemawia również milczeniem – podkreśla Benedykt XVI. Zwłaszcza, że język ludzki zawsze okazuje się nieodpowiedni, by oddać wielkość Boga. W milczącej kontemplacji
    z większą mocą staje się obecne odwieczne Słowo, przez które został stworzony cały świat,
    i uświadamiamy sobie ów plan zbawienia, który Bóg realizuje przez słowa i gesty w całej historii ludzkości – czytamy.

    W końcowej części orędzia Benedykt XVI podkreśla, że podejmujący się dzieła ewangelizacji muszą zdobyć umiejętność słuchania, kontemplacji, a nie tylko mówienia. Dodaje,
    że zarówno milczenie, jak i słowo są istotnymi i nieodłącznymi elementami działań podejmowanych przez Kościół w dziedzinie środków przekazu, by na nowo głosić Chrystusa we współczesnym świecie.

    Orędzie na 46. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 2012 r. zatytułowane jest „Milczenie i słowo drogą ewangelizacji”. Benedykt XVI ogłosił je tradycyjnie we wspomnienie św. Franciszka Salezego, 24 stycznia 2012. Dzień Środków Społecznego Przekazu obchodzony jest na świecie w niedzielę przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego, a w Polsce – w trzecią niedzielę września.

    http://www.radiomaryja.pl/kosciol/oredzie-na-dzien-srodkow-spolecznego-przekazu/

  4. Patriota i katolik pisze:

    Rodzina nie rozpoznała ciała Anny Walentynowicz
    W trumnie Anny Walentynowicz znajduje się ciało innej osoby – poinformował mec. Stefan Hambura. Ciało które badano dziś we Wrocławiu nie jest ciałem działaczki.

    Fot. PAP
    Dziś w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu rozpoczęła się sekcja zwłok ofiary katastrofy smoleńskiej, która została ekshumowana z rodzinnego grobu rodziny Walentynowiczów. Jednak podczas oględzin zwłok syn legendy solidarności jej nie rozpoznał.
    – Potwierdzam oświadczenie syna śp. Anny Walentynowicz, który powiedział że ciało znajdujące się na stole sekcyjnym, nie jest ciałem jego mamy, które rozpoznał w Moskwie – powiedział mec. Stefan Hambura.

    Zwłok babci nie rozpoznał także wnuk Anny Walentynowicz. Jutro ma się odbyć sekcja ciała z grobu śp. Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Prokuratorzy podejrzewają, że ciała tych osób mogły być zamienione.

    Cała sprawa powinna zostać wyjaśniona akcentował poseł Antonii Macierewicz, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. Katastrofy Smoleńskiej.
    – Dokonano strasznego fałszerstwa i muszą być wyciągnięte konsekwencje. Przede wszystkim trzeba wyrazić olbrzymie współczucie i podziw dla rodziny, dla wszystkich najbliższych, którzy tak wiele przecierpieli. I teraz narażeni byli w ostatnich dniach na poniewierkę; za to odpowiadają prokuratorzy, premier i ci, którzy ukrywali dowody przebiegu wydarzeń – powiedział Antoni Macierewicz.

    Poseł dodał, że z urzędu powinny zostać ekshumowane ciała ofiar katastrofy, które nie zostały poddane sekcji.

    Jutro tej sprawie poświęcone zostanie posiedzenie parlamentarnego zespołu z udziałem rodzin ofiar.

    Przed godziną w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu rozpoczęła się sekcja zwłok ofiary katastrofy smoleńskiej, która została ekshumowana z rodzinnego grobu rodziny Walentynowiczów.

    W sekcji uczestniczą, syn legendy Solidarności Janusz Walentynowicz wnuk Piotr oraz mecenas Stefan Hambura.

    Specjaliści z Wrocławia, Gdańska i Bydgoszczy przeprowadzą także badania nad ciałem śp. Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Prokuratorzy po analizie dokumentacji podejrzewają, że ciała tych osób mogły być zamienione.

    Wczoraj w Krakowie przeprowadzono badania tomografem komputerowym. Zwłoki ofiar prześwietlono też rentgenem.
    – Potrzeba paru dni, aby te obrazy z tomokomputera obrobić, przerobić na normalny widok więc to troszkę potrwa. Natomiast zdjęcia rentgenowskie są wywołane, co na nich jest nie mam pojęcia. Nawet gdybym widział te zdjęcia to nie potrafiłbym powiedzieć co na nich jest, ponieważ się na tym nie znam – dodał Janusz Walentynowicz.

    Prokuratura do końca roku przeprowadzi jeszcze cztery ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. W przypadku dwóch par ciał także istnieje podejrzenie, że mogło dojść do zamiany zwłok.

    Do tej pory wojskowa prokuratura przeprowadziła sekcje trzech ofiar – Zbigniewa Wassermanna, Przemysława Gosiewskiego i Janusza Kurtyki.

    http://www.radiomaryja.pl/informacje/to-nie-sa-szczatki-anny-walentynowicz/

  5. Tadeusz z Podkarpacia pisze:

    Macierewicz o skandalu z ciałami ofiar Smoleńska
    Próba zrzucenia odpowiedzialności za błędną identyfikację na bliskich ofiar jest wyjątkowo obrzydliwa – mówi Niezależnej.pl poseł Antoni Macierewicz, przewodniczący parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej, który na jutrzejszym posiedzeniu będzie analizował obecną sytuację.

    Poseł Macierewicz nie ma wątpliwości, że osoby odpowiedzialne za obecny skandal i uniemożliwienie przez ponad dwa lata rodzinom ofiar sprawdzenia, kto naprawdę spoczywa w grobach, powinny być natychmiast odsunięte od prowadzenie śledztwa smoleńskiego.

    – Podczas jutrzejszego posiedzenia Zespołu będziemy próbowali analizować, z jakich powodów doszło do tak skandalicznych błędów i matactw. Czy z powodu pomyłki, czy może innych zjawisk, których w tej sytuacji nie można wykluczyć – tłumaczy Niezależnej.pl poseł A. Macierewicz, który podkreśla, że już teraz wiadomo o błędnej identyfikacji sześciu ofiar katastrofy smoleńskiej i nie ma pewności, iż na tym zakończą się cierpienia rodzin. – Prokuratorzy mówią o pomyłce. Nawet to rozumiem, bo w ten sposób bronią siebie i Rosjan. Trudno jednak uwierzyć.

    Poseł Antoni Macierewicz nie ma żadnych wątpliwości, że gen. Krzysztof Parulski i płk Ireneusz Szeląg muszą odpowiedzieć za sposób prowadzenia śledztwa i karygodne błędy, a drugi z nich – będący szefem Wojskowej Prokuratury Okręgowej – powinien zostać natychmiast odsunięty od śledztwa smoleńskiego.

    – Skoro do tej pory było ono tak prowadzone, to nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości będzie inaczej – tłumaczy przewodniczący parlamentarnego zespołu.
    Link: http://niezalezna.pl/33046-macierewicz-o-skandalu-z-cialami-ofiar-smolenska

  6. Tadeusz z Podkarpacia pisze:

    Ekshumacja Anny Walentynowicz – relacja Wincentego Komana sprzed Cmentarza Srebrzysko w Gdańsku
    Nagranie i zdjęcia Wincentego Komana – wypowiadają się m.i. Andrzej Gwiazda, mec. Stefan Hambura, Krzysztof Wyszkowski, wnuk Anny Walentynowicz – Piotr, uwieczniono też incydenty z pracownikami Sanepidu.
    19.09.2012r.
    Link: http://pomniksmolensk.pl/news.php?readmore=2452

  7. La Salette… Czy jeszcze aktualne?

    Przewodniki omawiają krótko wydarzenia, jakie miały miejsce w La Salette. Znajduje się w nich najczęściej kilka słów na temat wydarzeń oraz dzieci – Melanii i Maksymina – które doświadczyły łaski oglądania płaczącej nad ludzkością Matki Bożej. Orędzie zaś sprowadza się zwykle do smutku Maryi z powodu tego, iż ludzie przeklinają używając Imienia Syna Bożego i pracują w niedziele, za co mieli być ukarani nieurodzajem. Wielu na wspomnienie La Salette mówi tylko: «Podobno dzieci zeszły na bardzo złą drogę…» – i to im wystarczy, by więcej nie zajmować się tą sprawą. Jak było naprawdę? Czy orędzie z La Salette jest nadal aktualne?

     Melania i Maksymin

    Melania Calvat – Ofiara Jezusa – jak sama mówiła o sobie – przyjęła w zakonie Sióstr Opatrzności Bożej imię Siostry Marii od Krzyża. Często przymuszano ją do mieszkania w jakimś miejscu lub klasztorze, kiedy indziej uciekała po prostu przed ludzką nieżyczliwością i ciekawością lub grożącym jej prześladowaniem ze strony biskupa. Prowadziła życie tułacze. Wywieziona do Anglii została przymuszona w 1856 r. do złożenia ślubów w Karmelu w Darlington. Jednak Papież Pius IX zwolnił ją z nich tłumacząc oponentom, że Melania Calvat nie może dobrze wypełniać powierzonej jej przez Matkę Bożą misji w klasztorze klauzurowym.

    Autobiografia – napisana na żądanie księdza kanonika Annibale di Francia, z którym współpracowała jako mistrzyni nowicjatu Sióstr Antonianek – ukazuje, iż już w dzieciństwie wzniosła się na szczyty kontemplacji, żyjąc w zażyłości z Bogiem. To właśnie jej Płacząca Matka Boża powierzyła główne orędzie. Konsekwentne przekazywanie go aż do śmierci stało się jej największym krzyżem.

    Maksymin, z którym dzięki Bożej Opatrzności się zetknęła, młodszy i bardziej uczuciowy od Melanii, został poddany, po objawieniu, różnym środkom nacisku ze strony wrogów: pochlebstwa, kuszenie blaskiem złota, usiłowanie doprowadzenia go do zdrady sekretu. Wbrew zakazom biskupa Grenoble de Bruillarda w roku 1850 wywieziono go nawet do Ars w nadziei, że święty proboszcz odkryje przekazaną pastuszkowi tajemnicę. Wyjawił ją dopiero w rok później jedynie samemu Papieżowi. Mimo to od czasu podróży do Ars zaczęto rozpowszechniać oszczerstwa, że Maksymin wszystko odwołał.

    Dzieciństwo Melanii

    Melania Calvat urodziła się w biednej rodzinie 7 listopada 1831 w Corps (diecezja Grenoble). Miała 7 rodzeństwa. Ojciec – Piotr Calvat szukał pracy w różnych miejscach. W domu przebywał w soboty i niedziele. Czasem wyjeżdżał na wiele tygodni. Kochał dzieci i pragnął, by były dobrymi chrześcijanami. Jego żona była beztroska i wesoła. Lubiła bale, pokazy jarmarczne. Ogarnęła ją szybko niechęć do małej Melanii przeszkadzającej w prowadzeniu życia towarzyskiego. Kiedy dziewczynka miała 6 miesięcy, matka brała ją na widowiska. Dziecko przerażone wielką liczbą ludzi tak krzyczało, że trzeba było z nią wychodzić. Z upływem czasu lęk przed ludźmi nie mijał. Melania była cicha i milcząca.

    Ojciec odmawiał z dziećmi pacierz. Mając Melanię na kolanach, uczył je robić znak krzyża świętego. Wkładał w jej ręce krucyfiks i wyjaśniał, jak Pan Jezus cierpiał i że umarł, by otworzyć bramy raju.

    “To mi się bardzo podobało – pisze Melania w autobiografii. Kochałam tego Jezusa, mówiłam do Niego, ale On mi nic nie odpowiadał, myślałam naiwnie, że powinnam naśladować Jego milczenie”. Była więc małomówna, stroniła od ludzi.

    Gdy znajdowała się w domu sama i przychodził jakiś ubogi, bez zastanowienia dawała mu wszystko, cokolwiek miała pod ręką. Matka narzekała i wyrzucała jej, że lepiej by było, gdyby umarła. Melania z całego serca przyznawała jej słuszność i pragnęła umrzeć, by położyć kres udręce, którą zadawała matce.

    Wreszcie matka postanowiła nie zwracać się do niej imieniem Melania, lecz Mutta Gaura, co znaczyło “Niema Dzikuska”. Zakazała jej braciom nazywać ją siostrą, a jej zabroniła mówić do siebie: mamo. Trzyletnia Melania przestała należeć do rodziny i – w przekonaniu matki – mogła żyć jedynie z dzikimi zwierzętami w lesie. Nie mogąc patrzeć, jak siedzi samotnie w kącie, mówiła: «Idź precz: niech cię moje oczy nie widzą!». Dziewczynka udawała się w stronę lasu. Nie mając dość siły, by do niego dojść, padała w pobliżu domu. Wtedy – jak wyznaje we wspomnieniach – zjawiał się przy niej śliczny chłopczyk i podawał jej rękę, by ją podnieść. Znała go od dawna i widywała go niemal codziennie… Chłopczyk jednak milczał.

    całość: http://ewangeliadlanas.wordpress.com/2012/09/19/la-salette-czy-jeszcze-aktualne/

    http://www.voxdomini.com.pl/roz/salette/la_salette.html

  8. Ewelina pisze:

    Byłam wczoraj na Siekierkach, no i….. tam też działają ulotkowcy. Rozdają tym biednym ludziom ulotki MBM . A gdy zaczęłyśmy z jedną panią upominać ludzi, żeby nie brali, bo to złe, bo księża przed tym ostrzegają, to oczywiście dwie obrończynie wsiadły na nas, że gdaczemy jak gęsi i żebyśmy się uciszyły.

    O. Józef Markowicz też mówił o tym głośno, ale jak widać nic nie działa. Ludzie chyba nie zdają sobie sprawy, że zapalają diabłu ogarek. 😦

    • Janek pisze:

      W mojej okolicy jest odpust, chyba muszę się przejechać i zobaczyć czy tam też działają ulotkowcy (nie zamierzam podawać gdzie mieszkam i gdzie ten odpust jest, w każdym bądź razie nie w moim mieście).

  9. rabarbar pisze:

    Jan Paweł II – mówil o rzetelnej ewangelizacji w tym sekularnym świecie. Ludzie
    wzieli sobie to do serca i w dobrej wierze dzielą sie rzekomo ” slowem Bożym”.
    Zauważcie, że orędzia falszywe są pisane bardzo czytelnym językiem – który nawet
    dziecko zrozumie.
    A poza tym, są w nich grożby , obietnice , slowa pelne miłości – to trafia do ludzkiej
    świadomości – bardziej jak Pismo Sw.
    Upominanie tutaj nic nie pomoże, ludzie musza sami dorosnąć, albo poczekać
    na takie orędzie, które im otworzy oczy.
    Tak jak było z MK – wielu przestało juz wierzyć w jej teksty.
    Zanim zaczniemy wierzyć w jakieś orędzie – zasiegnijmy informacji o autorze.
    MK zanim zaczęła otrzymywac rzekome rewelacje – była związana z sektą,
    sekta ta została ekskomunikowana przez archidiecezje w Chicago 8 lat temu.
    W tej sekcie było paru duchownych.

    • Janek pisze:

      Teraz już każdy katolik powinien wiedzieć, że orędzia Mieci nie mogą pochodzić z Nieba. Są albo dziełem szatana albo po prostu twórczością pani Kordas.

    • wobroniewiary pisze:

      A możesz napisać coś więcej bo to bardzo ciekawe
      Admin

      • Janek pisze:

        A mogę. Nie jestem teologiem, jestem zwykłym katolikiem. Nie muszę być jakimś specjalnie mądrym człowiekiem, żeby widzieć błędy zawarte w orędziach Mieczysławy Kordas. Tyle jest tam błędów teologicznych, że można o nich całą bibliotekę zrobić. Moja myśl powyższa to po prostu moje zdanie nt. tych orędzi. Prawdziwe orędzia są zgodne z Pismem Świętym, nauczaniem Kościoła. I w końcu są przyjazne, miłe. A tu: nienawiść w orędzionkach Pani Kordas, bluźnierstwa… Jak po takim czymś można sądzić, że to pochodzi z Nieba? Więc albo orędzia pani Mieci pochodzą z piekieł albo są tworem ludzkiego mózgu. Koniec, kropka.

  10. Leszek pisze:

    Czy tresc tego jest niebezpieczna? SIEDZI W KOSZU?

    Prawidlowo sformulowane pytanie jest kluczem do rozwiazania zagatki.
    Czystosc intencji serca pozwala wlasciwie odczytac rozwiazanie.
    A poprzez czytanie mistycznych dziel poznajemy Boga.
    Jak powiedziala Vasulla Ryden w jednym z wywiadow ,a z czym ja sie zgadzam. Jak moze czlowiek powiedziec ,ze kogos kocha jesli go nie zna. Jak czlowiek moze powiedziec ,ze kocha Boga jesli go w zyciu nigdy nie spotkal. I wreszcie jak moze powiedziec ,ze wypelnia Najwazniejsze Przykazanie…
    Bedziesz Milowal Pana Boga Swego Z Calego Serca Swego Z …..
    Dla pelnego zobrazowanie duchowej strony tego zagadnienia podam pewien przyklad, ktory jest znany chyba wszystkim normalnym ludziom.
    Postawcie sami wobec siebie ,takie oto pytanie.
    Ile czasu w ciagu 24 godzin dwoje zakochanych ludzi mysli o sobie nawzajem?
    Ile ja sam mysle o Bogu w ciagu 24 godzin.
    A przeciez mam Boga Kochac o wiele bardziej.
    Dlatego Bog porzez ubogich na tej ziemi ,chce ciagle przypominac , ze On naprawde istnieje.
    Ale jesli sami nie siegniemy ,nie poswiecimy swojego czasu na zdobycie troche wiencej informacji,
    to nikt za nas tego nie zrobi. Trzydziesci ,czterdziesci lat temu w Polsce nie bylo latwo dotrzec
    do roznych ciekawych pozycji. Dzis jest to wrecz banalne , jesli sie tylko chce.
    Np. Poemat Boga Czlowieka Mozna odsluchiwac z np.3.
    Pomimo ,ze wielokrotnie czytalem calosc ,sam odsluchuje fragmenty, jadac autem ,czy pracujac w ogrodzie. Ciekawym sposobem zapoznawaniw sie z dzielem , jest porownanie czytan z
    Sw. Ewangeli na poszczegolne dni z opisem zaprezentowanym przez M.V. Mozna tu przyjac
    jak ktos chce ,ze jest to tylko opis literacki , Ale przeciez kazania t,ez nie opieraja sie tylko i
    wylacznie na faktach. Wydawnicstwo Voxdomini posiada bogaty material ,wystarczy zajrzec na
    ich strone Voxdomini.pl Kto chce moze nabyc archiwalne numery czasopisma, znajdzie tam bogaty
    material z dziedziny wylacznie i tylko duchowosci , brak jest tam polityki ,czy jakichkolwiek zlosliwosci. Odwiedzilem ich osobiscie na poczatku ich dzialalnosci moge wiec to powiedziec z pelna odpowiedzialnoscia. Skoro sami jezdzicie do Medżugorie ,to warto sie zapoznac z materialami umieszczanymi w czasopismie od samego poczatku jego wydawania.
    Z perspektywy czasu inaczej to wyglada.
    Jesli ktos znajdzie czas na czytanie ,radze czytac dokladnie a nie wyrywkowo bo wtedy lepiej
    nic nie czytac. Dla tych co nie znaja pozycji weydawanych przez Voxdomini ze swej strony
    moge polecic aby zaczac czytac w takiej kolejnosci na poczatek Poemat Boga Czlowieka,
    Koniec Czasow i Kto Przychodzi Do Mnie Nie Bedzie Pragna.
    Nastepnie ,mozna Prawdziwe Zycie w Bogu ,Czy DO KAPŁANÓW, UMIŁOWANYCH SYNÓW MATKI BOŻEJ Sp. Ks Gobbiego.
    Jak to sie mowi punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
    Jak poczytacie bedzie mozna prowadzic dyskusje bardziej merytoryczne , z wieksza kultura,
    i moze w wyniku dyskusji do czegos madrego sie dojdzie.
    Oczywiscie istnieje inna opcja , opcja zamkniecia innym ust , powiedzenia jestes glupi itd…
    Tylko wtedy pytam sie po co tak robic? Bylo by wtedy lepiej ,czas spedzic na zabawie i przyjemnosciach doczesnego swiata.
    Z Panem Bogiem.

    • wobroniewiary pisze:

      Nie siedzisz w koszu bo cię nie lubimy ale Adminki nie ma a ja jestem tylko jeden i mam też inne obowiązki Wszyscy czekają na moderację
      Z Panem Bogiem

    • Benka pisze:

      @Leszek
      Jakaś dziwna ta treść.
      Każdą rozmowę prowadziłam i prowadzę / przynajmniej się staram/ z kulturą.
      Do tego nie potrzebne mi czytanie biblioteki ,którą tu przytaczasz.
      Mój punkt widzenia jest jeden , taki jak w Chrystusowym Świętym Kościele katolickim i innego być nie może – i nie zależy od punktu siedzenia.
      Nikt tu nigdy nie powiedział ,że ktoś jest głupi .
      Do czego mądrego , i w toku jakiej dyskusji mamy dojść?
      Twój komentarz reklamuje Voxdomini – wielu tutaj piszących czytało pozycje o których piszesz.
      Z Bogiem

      • wobroniewiary pisze:

        Wielu czytało i czyta 🙂
        Vassulę Ryden kochamy, Marię Valtortę też.

        Szkoda, że nie wszyscy mogą i chcą przeczytać na Vox Domini, że Wykrot to kradzież słów ks. Gobbiego.
        Wielu nie chce przeczytać na Vox Domin i o fałszywych objawieniach.
        Niektórzy twierdzą, że Pan Jezus już jest na ziemi i w ukryciu.
        A przecież napisano, że przyjdzie w chwale a nie w ukryciu.
        Sekciarskie myślenie.
        Jak można czytać wybiórczo? A potem można być wybiórczym katolikiem, u siebie tolerować ataki demoniczne agresji słownej i ręcznej a u innych nawet nie źdźbło a coś mniej widzieć.
        Są tacy oj są i nawet bardzo pobożnych udają
        Z Panem Bogiem

        Admin

  11. rabarbar pisze:

    Jeszcze za życia Jana Pawła II zaczął nasilać się duch ewangelizacji wśród świeckich.
    W Chicago zalożono grupę biblijna, ktora pózniej nazwała sie Misją Swiętej Miłosci
    Najświętszej Trójcy cos w tym rodzaju – dokładnie nie pamiętam. Księża niczego nie podejrzewali , wiec ta grupa spotykała się na początku w Kosciołach , nawet mieli program radiowy. Potem jeżdzili po róznych stanach na wycieczki biblijne.
    Przewodnikiem duchowym był jakiś niemiecki Ksiądz – właściwie było kilka duchownych.
    Wreszcie afera wyszła, że młodzi ludzie należący do tej grupy – tracili kontakt z najbliższymi.
    Rodzicie przez radio poszukiwali swoich dzieci, należacych do tej grupy – bo dzieci
    wyjeżdzaly i rodzice nic o nich nie wiedzieli.
    A więc była to sekta, uważajaca sie za już świetych i zbawionych i nie chcieli miec nic do czynienia
    nawet z najbliższymi.
    MK – pisze w swoim dzienniczku na początku że związała sie z tą grupa – nauczania Pisma Sw.
    Pisze że tam się nawróciła.
    Przypuszczam, że właśnie tam zaliczyła pranie mózgu – bo od tego są sekty i poszła dalej za głosem
    demona.

    • rabarbar pisze:

      Znalazłem na necie – nazwe tej sekty , w ktorej pobierała biblijne nauki MK.
      THE LOVE HOLY TRINITY BLESSED MISSION.
      Zalożona w 1987 roku przez panią Mc Donald i pana Kruzel .
      Działała legalnie w Kościołach ( w 10 stanach) aż do 2005 roku
      Kardynał George z Chicago ekskomunikowal tę sekte we wrześniu 2005 roku.
      Rodzice apelowali do Kardynala, że nie. maja wogóle od miesiecy kontaktow
      ze swoimi dziećmi.
      Czlonkowie sekty musieli oddawać wszystko na cele tej Misji – nie wolno im bylo nic posiadać.
      Polski program tej Misji byl nadawany co niedziele na stacji 1080 am.
      MK chyba im pozazdrościła i zalożyła swoja sektę w bialych pelerynach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s