Matka Boża: Różaniec to modlitwa, o którą Sama przyszłam was prosić z Nieba.

Matka Boża tak mówi o różańcu do księdza Stefano Gobbiego:

d Cały Różaniec – który odmawiacie w Wieczerniku, odpowiadając w ten sposób na usilną prośbę waszej Mamy – jest jakby ogromnym łańcuchem miłości i zbawienia, którym możecie otoczyć osoby i sytuacje, a nawet wpływać na przebieg obecnych wydarzeń.
e Odmawiajcie go dalej. Mnóżcie wasze Wieczerniki modlitwy. W ten sposób odpowiecie na zaproszenie, które z tak wielką mocą skierował do was pierwszy z Moich najmilszych synów, Wikariusz Jezusa.
f Teraz mogę posługiwać się mocą pochodzącą z waszej modlitwy i chcę zadziałać jako Mama, aby skrócić czas próby i przynieść ulgę w czekających was cierpieniach.
g Wszystko można jeszcze odmienić, jeżeli wy, Moje małe dzieci, usłuchacie Mojego głosu i przyłączycie się – przez modlitwę – do ciągłego wstawiennictwa waszej Niebieskiej Mamy.
h Dlatego tu, gdzie ukazałam się jako Niepokalana, powtarzam wam: odmawiajcie Różaniec Święty z większą wytrwałością i wspaniałomyślnością.
i Różaniec to modlitwa, o którą Sama przyszłam was prosić z Nieba.
j Przez tę modlitwę udaje się wam wykryć zasadzki Mego przeciwnika i ustrzec się od jego licznych podstępów. Modlitwa ta chroni was przed wieloma niebezpieczeństwami, które szatan wam gotuje. Różaniec zachowuje was od zła i zbliża coraz bardziej do Mnie, a wtedy mogę być prawdziwie waszą Przewodniczką i Obroną.

O różańcu: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com
Różaniec jako egzorcyzm: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/modlitwa/rozaniec-swiety-jako-egzorcyzm-2/

Sługa Boży kard. August Hlond: “Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie – będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg”.

RÓŻANIEC a nie jakaś pieczęć
RÓŻANIEC
a nie jakaś „krucjatka”
RÓŻANIEC
to najlepsza ochrona,
którą daje nam NASZA NIEBIESKA MATKA

O ks. Gobbim:

Informujemy, że książka księdza Stefano Gobbi „Do Kapłanów, umiłowanych Synów Matki Bożej” uzyskała imprimatur kardynała Ruiza: (zobacz imprimatur)
Pobierz książkę: kliknij

Powstała też strona o KRM i o księdzu S. Gobbi: Kapłański Ruch Maryjny – ks. Stefano Gobbi: http://www.gobbi.pl/

całość: https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com

Ten wpis został opublikowany w kategorii Modlitwa, Pomoc duchowa i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

17 odpowiedzi na „Matka Boża: Różaniec to modlitwa, o którą Sama przyszłam was prosić z Nieba.

  1. wobroniewiary pisze:

    Pierwsza lekcja religii w pierwszej klasie moje córeczki i wspaniała nauka przez śpiew.
    W domu włączamy you tube i wspólna praca domowa 🙂
    A że mała ma dobrą pamięć to po 1 razy cała piosenka opanowana 😉

  2. Komunikat pisze:

    Informujemy, że ze względu na nierozstrzygnięte wątpliwości wokół Sekretu Melanii z La Salette (uwaga, rzecz tyczy się sekretu a nie samych objawień)postanowiliśmy wpis usunąć.

    LUDZKĄ RZECZĄ JEST BŁĄDZIĆ (choć nie wiemy kto ma rację i czy jest to błąd czy nie) – DIABELSKĄ RZECZĄ JEST TKWIĆ W BŁĘDZIE.

    Najważniejsze dla nas to jeśli coś jest nie tak, są jakiekolwiek wątpliwości, a nam decydujących argumentów brak – zostawić, omodlić, czekać (czasami potrzeba czasu) a na stronie zostawić tylko to, co jest pewne, by nikomu nie zaszkodzić

    Admini

  3. ciekawy pisze:

    Jak walczyć z szatanem? Koncentrujmy się na Panu Bogu
    – Są psychologiczne racje, w imię których pomniejsza się działanie złego ducha a nawet zaprzecza jego istnieniu – mówi o. Aleksander Posacki w rozmowie z portalem Fronda.pl.

    Kard. Norberto Rivera Carrera, metropolita stolicy Meksyku powiedział niedawno, że diabeł naprawdę istnieje i jego działania nie należy umniejszać ani wyolbrzymiać. Jaki jest ojca stosunek do tych słów?

    Bardzo dobrze, że w Meksyku i innych krajach są zjazdy egzorcystów na wysokim szczeblu, takie jak to, podczas którego kardynał Carrera wypowiedział te słowa. Kardynał nie powiedział jednak niczego zaskakującego – powtórzył jedynie naukę Kościoła, że diabeł istnieje i jest realną osobą a nie symbolem. Możemy o tym przeczytać w Katechizmie Kościoła Katolickiego, Kodeksie Prawa Kanonicznego oraz nowym Rytuale egzorcyzmów z 1999 roku. Nauka Kościoła jest tutaj niezmienna i chodzi o to, żeby ludzie Kościoła ją znali, praktykowali i próbowali się ustosunkować do tej nauki, refleksji.

    Na temat samej postaci szatana nie trzeba dużo mówić. Kościół i Pismo św. mówi, że jest jakaś siła osobowa, zło osobowe, które przeszkadza nam w drodze do Boga. Chodzi o to, żeby przyjąć naukę Kościoła, która mówi, że to zło jest poważne.

    Można tutaj wyróżnić trzy elementy. Po pierwsze: Zły jest tajemnicą – nie jest czymś, co można prześwietlić, szatan nie jest jakimś ludzkim błędem, który można skorygować. Po drugie: zło ma charakter poważny a to jest związane z grzechem. Jezus Chrystus cierpiał z powodu grzechu i to jest poważne. Po trzecie: zło osobowe jest zwodnicze. Zły duch zwodzi, oszukuje, kusi, zniekształca, więc trzeba się z nim liczyć i stosować środki, które dał nam Bóg i Kościół m. in. sakramenty i sakramentalia. Jeszcze raz podkreślę, Kościół się nie interesuje szatanem jako takim. To jest część prawdy o ludzkiej duchowości.

    Jakie jest miejsce szatana w teologii?

    Demonologia jest częścią teologii, choć nie zajmuje w niej centralnego miejsca, ale też nie jest marginalizowana. Jeśli usunęłoby się demonologię, usunęłoby się bardzo wiele innych prawd teologicznych. Demonologia jest istotna dla naszego praktycznego życia i zbawienia. Jezus Chrystus powiedział, że szatan jest i że jest kłamcą, zabójcą i niszczy człowieka. Ta informacja jest zasadnicza i nie można jej eliminować. Jeżeli przestaniemy ostrzegać ludzi przed tym aspektem, będą mieli wrażenie, że z diabłem poradzą sobie sami i mogą się stać za mało czujni.

    Jak to jest z tą czujnością wobec szatana w Kościele?

    Mam nadzieję, że jest coraz lepiej, bo szatan sobie używa i działa. Mam nadzieję, że ludzie to dostrzegają i będą mogli sobie z tym poradzić.

    To nie jest wygodne dla natury ludzkiej i człowiek broni się przed taką perspektywą. Gdy zdamy sobie z niej sprawę, wtedy nie możemy już żyć beztrosko. Przeciwnie, musimy unikać grzechu, uważać na siebie, na wszystko co dotyczy nas samych, ale też innych ludzi. Myślę, że są psychologiczne racje, w imię których pomniejsza się działanie złego ducha a nawet zaprzecza jego istnieniu.

    Żyjemy tak, jakby go nie było?

    To nie jest do końca tak, dlatego że są grupy ludzi w kulturze, społeczeństwie, które wierzą i czczą szatana. Niektórzy sataniści uważają szatana za siłę witalną (choć do końca nie wierzę, że tak myślą), więc pokazuje to, że są osoby zainteresowane tematem szatana. Tu jest pewien paradoks, na który zwrócił uwagę jeden z demonologów. Powiedział, że w tym samym momencie mówi się o nieistnieniu szatana a jednocześnie czczenie szatana wzrasta wśród satanistów i zainteresowanie tym tematem wcale nie słabnie, a wręcz przeciwnie.

    Kościół boi się przypominać o szatanie z różnych powodów. Najczęściej, aby nie drażnić czy nie niepokoić ludzi, aby nie wydać się śmiesznym czy mało postępowym, itd. Dlatego bardzo potrzebne są zjazdy księży egzorcystów, jak choćby te niedawne w Częstochowie czy w Meksyku. Jest potrzeba jednoczenia się, żeby ten temat rozważać oraz wymieniać informacje i doświadczenia.

    Dzisiaj jednak szatan najczęściej jest przedstawiany jako postać śmieszna, a nawet pozytywna. Przebiera się za niego dzieci i skąpo ubrane hostessy, które namawiają do zakupu różnych produktów.

    Może nie tyle jest pokazywany jako postać pozytywna, co kulturowo-rozrywkowa. Jest to twór kultury, którym się można bawić i którego można używać. Myślę, że zadaniem Kościoła i teologów jest przywrócenie pewnej bojaźni Bożej z jednej strony i ostrożności racjonalnie pojętej z drugiej strony. Żeby np. beztrosko i naiwnie nie używać imion złego ducha, których jest wiele. Chcę jednak podkreślić, że racjonalnego ostrzegania przed złem – opartego na prawdziwej teologii – nie należy mylić ze straszeniem, które ma charakter emocjonalny.

    Jak się najlepiej strzec przed szatanem?

    Przede wszystkim należy unikać grzechu i trzymać się Pana Boga, żyć według zasad Ewangelii, wiary, pielęgnować życie sakramentalne, które jest bardzo ważne, codziennie brać udział w Eucharystii. Nie bójmy się zła, nie koncentrujmy się na nim a raczej na Bogu, na dobrych rzeczach i wtedy możemy zminimalizować działanie szatana w naszym życiu. Nie wyeliminować, bo tego się nie da zrobić, ale zminimalizować.

    Ziemia, na której żyjemy nie jest wyspą szczęścia ani naszym mieszkaniem ostatecznym. Nie spodziewajmy się, że wszystko będzie proste. Zawsze będziemy kuszeni, atakowani, czasami im bardziej będziemy wierni tym będziemy bardziej atakowani.

    Uniknąć możemy jedynie destrukcji wewnętrznej, która jest groźna, bo szatan niszczy nas wewnętrznie. Na taką destrukcję zgadzamy się jednak sami, kiedy świadomie wchodzimy w grzech. Ta wewnętrzna zgoda jest najgroźniejsza, bo jeśli z zewnątrz jesteśmy atakowani, to jest to w pewien sposób próba naszej wiary.

    Każdy miał jakieś potyczki, pułapki. Powtarzam, najgroźniejsze są te wewnętrzne doświadczenia trudu walki duchowej, które są niewyrażalne. Ważne jest, żeby nie dać się zwieść, nie dać się odwieść od wiary, nadziei. Szatan bardzo często uderza w ludzką nadzieję, to jest jego specjalność, doprowadzić do odejścia, ucieczki, rozpaczy. Najważniejsze, żeby trwać przy Panu Bogu.

    Rozmawiała Magdalena Romaniuk.
    http://www.bibula.com/?p=11798

  4. ciekawy pisze:

    Ojciec Amorth: Wpływy Szatana nawet w Fatimie, Lourdes i w samym Watykanie!

    W wywiadzie dla niemieckiego tygodnika Der Spiegel, znany watykański egzorcysta ojciec Gabriele Amorth przypomniał, że jest wielką nieodpowiedzialnością nie branie pod uwagę realności Szatana i jego zgubnych działań.

    Ojciec Amorth powiedział, że Szatan jest obecny i aktywny we współczesnym świecie, a jego działaność nie omija znanych sanktuariów katolickich, jak Fatima i Lourdes. “Diaboliczne wpływy” sięgają nawet Watykanu – dodał ojciec Amorth.

    Po tych stwierdzeniach, ojciec Amorth mówiąc pół żartem, pół serio powiedział, że jego uwagi nie powinny być kojarzone z otwarciem w przeddzień [tj. 7 stycznia br.] 35. Kongregacji Generalnej Towarzystwa Jezusowego.

    83-letni ojciec Gabriel Amorth, który przeprowadził przeszło 70 tysięcy egzorcyzmów, w grudniu ubiegłego roku w wywiadzie dla strony internetowej Petrus powiedział, że papież Benedykt XVI wkrótce zacznie wzmocnioną pracę nad walką z mocami demonicznymi. “Dzięki Bogu mamy Papieża, który zdecydował się na konfrontację z Diabłem.” – powiedział ojciec Amorth. W odpowiedzi na te słowa, przedstawiciele Watykanu oznajmili jednak, że tego typu plany nie są brane pod uwagę.

    http://www.bibula.com/?p=1578

  5. rob6149ert pisze:

    RÓŻANIEC a nie jakaś pieczęć
    RÓŻANIEC a nie jakaś “krucjatka”
    RÓŻANIEC to najlepsza ochrona,
    którą daje nam NASZA NIEBIESKA MATKA

    „Jakaś “krucjatka” ” ? A co to takiego? :)))))) Prosił bym o bardziej jasne tytułowanie,(podążając za wikipedią znalazłem tylko to: http://pl.wikipedia.org/wiki/Krucjata (słowo krucjatka nie istnieje)) /zaznaczam że jestem waszym czytelnikiem od nie dawna/ .

    • wobroniewiary pisze:

      krucjatki to modlitwy dyktowane przez szatańską Mery – Marię od niemiłsierdzia zwaną MBM

      A Różaniec i Koronka i Krucjata Różańcowa – tak ;))))
      TAK! TAK ! TAK!

      • rob6149ert pisze:

        Wielkie dzięki. „Różaniec i Koronka i Krucjata Różańcowa” : też jestem na tak ,(ach jak bardzo chciałbym mieć czas na to(14sto or 16sto godzinny tryb pracy:( ,z wyjątkiem czwartków(pm) i niedziel, dzięki Bogu)) .

        Skopiowałem tą część : „Marię od niemiłsierdzia zwaną MBM” na googlea, i między innymi wyskoczyło mi to: http://www.ostrzezenie.yoyo….[edytował Admin – heretyckich linków nie podajemy u nas]. Tam znalazłem informację niniejszej treści:

        „Proroctwa Ostrzeżenia odebrane zostały przez wizjonerkę z Irlandii, mężatkę, matkę młodej rodziny która chce być zwana Marią Bożego Miłosierdzia i twierdzi, że otrzymuje je w serii Bożego Przekazu od 9 listopada 2010, do chwili obecnej. Globalne zmiany klimatu, przewroty polityczne, Nowy Porządek Świata i ujawnienie się antychrysta, to tylko niektóre z tematów stanowiących treść tych orędzi”
        Rozumiem że o tą MBM wam chodziło.

        Jestem w trakcie poznawania tematu( 5ta strona), przyznam że bardzo mnie temat zaintrygował (do niedzieli powinieniem dobrnąć do końca ).
        Pozdrawiam

      • rob6149ert pisze:

        Wielkie dzięki. „Różaniec i Koronka i Krucjata Różańcowa” też jestem na tak.
        Skopiowałem „Marię od niemiłsierdzia zwaną MBM” na googlea i wyskoczyło mi między innymi to : http://www.ostrzezenie.yoyo….. [edytował Admin – linków do stron heretyckich -patrz najnowszy wpis z Papieżem – nie podajemy] a tam znalazłem tekst następującej treści:

        Proroctwa Ostrzeżenia odebrane zostały przez wizjonerkę z Irlandii, mężatkę, matkę młodej rodziny która chce być zwana Marią Bożego Miłosierdzia i twierdzi, że otrzymuje je w serii Bożego Przekazu od 9 listopada 2010, do chwili o becnej. Globalne zmiany klimatu, przewroty polityczne, Nowy Porządek Świata i ujawnienie się antychrysta, to tylko niektóre z tematów stanowiących treść tych orędzi.

        Czy o tą Mery wam chodziło? Bo temat bardzo mnie zaintrygował.
        Jestem na 5 stronie .Do niedzieli powinienem dobrnąć do końca i poznać tekst w całości.
        Pozdrawiam

        • wobroniewiary pisze:

          O tę samą – szatański wymysł masoński
          Cała czarna zakładka masz co czytać jak się podszywa pod Jezusa wie że będzie Ostrzeżenie ale siebie za Boga uważa Księgę prawdy nową pisze i za kasę na allegro sprzedaje i nie tylko

          zamęcza ludzi modlitewkami krucjatkami chyba już z 70 dziennie 😉
          każe cierpienia łączyć z jej cierpieniami i obiecuje za świstek z masońskim krzyżem wieczny raj na ziemi bez chorób i śmierci ze zmarłymi przodkami -tylko głupek może w to wierzyć
          Nie wszyscy są głupi – niektórzy są zimni i wyrachowani i wbrew słowom papieża na tym lody kręcą

        • wobroniewiary pisze:

          BRAWO!

          I to słynne „a kto to Wiosna Kościoła”

          ot zadanie mają wykonać a WOWiT-y szaleją 😉

        • borówka pisze:

          Agenturalna masońska bezczelność!
          yoyo. moyo instrukcje wydane co tam Papież co tam ostrzeżenie przed nimi jak oni Boga w sercu nie mają tylko się modlą do Matki Boskiej Pieniężnej
          Inaczej już dawno by si e odżegnali od masonmery

        • wobroniewiary pisze:

          A co się w spamie dziś wyrabia 😀 😀 😀

        • Admin pisze:

          Myszka harcuje 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s