Spotkanie z Ivanem Dragićevićem w Medziugorje w dniu 4 sierpnia 2012 r.

Spotkanie z Iwanem  04/08/2012 Medjugorie

Iwan zaczął od tego że Matka Boża przychodzi do Medziugorje już od 31 lat i jak on teraz powinien 31 lat objawień i orędzi Matki Bożej streścić w ciągu 1 godziny. Ivan powiedział ze pragnie zwrócić uwagę na najważniejsze:
‘’Matka Boża przychodzi do swoich dzieci wtedy kiedy one znajdują się w niebezpieczeństwie, wtedy kiedy one potrzebują jej najbardziej. Matka Boża pragnie znaleźć dla nas drogę wyjścia z błędnego zaułku. Pragnie pokazać nam drogę Nadziei. Objawienia Matki Bożej są punktem zwrotnym w całej ludzkości. Wielu ludzi czuje się zmęczonych tempem obecnego życia. Ludzie odczuwają głód. Czują głód M ilości, Pokoju i Boga.’’

Ivan powiedział: ’’Tu przybyliście do źródła. Jezus w Ewangelii mówi: przyjdźcie do mnie wszyscy którzy utrapieni jesteście, a ja dam wam wytchnienie.  Przybyliśmy dziś do Matki i do Jezusa, by szukać pokoju, bo tylko w Nim jest pokój i odpoczynek.  Przybyliście tu do Matki, by rzucić się jej w ramiona i odnaleźć bezpieczeństwo i ochronę. Przybyliście by powiedzieć:  Matko módl się za nami.
Matka modli się za wszystkich i wszystkich umieściła w swoim sercu.
Minęło już 31 lat od kiedy Matka Boża jest z nami. Ona pragnie nas prowadzić do Dobra. Przyszła żeby nam uświadomić, że Bóg istnieje. W ciągu 31 lat Matka Boża dała nam wiele orędzi ale najważniejsze to:
ORĘDZIE POKOJU,
ORĘDZIE NAWRÓCENIA,
ORĘDZIE POKUTY,
ORĘDZIE POSTU,
ORĘDZIE MSZY ŚW.,
ORĘDZIE EUCHARYSTII,
ORĘDZIE PRZEBACZENIA,
ORĘDZIE NADZIEI
.

Na początku samych objawień Matka Boża powiedziała/ przedstawiła się jako Królowa Pokoju. Mir – Mir – Mir
’’Pokój niech się stanie i niech zapanuje na świecie’’. Pokój na dwóch płaszczyznach: Pokój między Bogiem i człowiekiem i pokój między ludźmi.
Obecnie świat i ludzie znajdują się w trudnej sytuacji. Świat znajduje się na ścieżce samozagłady. Największym pragnieniem Matki Bożej jest pokój. Pochodzi  on  od  Króla Pokoju.  Kto jak nie Matka potrafi  najlepiej zrozumieć  że dziś pokój jest potrzebny w tym zmęczonym świecie.
Matka Boża przychodzi również do nas jako Matka Kościoła. Matka Boża mówi: Jeżeli wy będziecie mocni to i Kościół będzie mocny. Wy jesteście żywym Kościołem.
Drogie dzieci – mówi Matka Boża: Przywróćcie modlitwę w rodzinach. Postawcie Pana Boga na pierwszym miejscu.
Drogie dzieci- mówi Matka Boża: Nie ma żywego Boga bez żywej rodziny. Wasze rodziny muszą być jak kaplice. Wy nie możecie  oczekiwać, że świat będzie uzdrowiony jeżeli rodzina jest chora, jeżeli rodzina nie jest zdrowa.
Współczesna rodzina jest chora duchowo.
Matka przychodzi żeby nas uzdrowić. Ona pragnie opatrzyć nasze bóle i nasze rany.
Matka Boża mówi: ’’Dziś świat znajduje się we wielkim kryzysie ale nie ekonomicznym jak się wielu wydaje. Największym kryzysem jest kryzys wiary, to znaczy kryzys wiary w Boga. Oddaliliście się od Boga. Oddaliliście się od modlitwy. Drogie dzieci: Dzisiejszy świat nie dam wam pokoju. Powinniście modlić się o pokój i być otwarci na pokój”.
Drogie Dzieci: „Dziś zabrakło modlitwy w waszej rodzinie. Dziś ludzie nie maja czasu jeden dla drugiego. Nie ma czasu. Nie ma miłości. Nie ma wierności w małżeństwie. Dochodzi do rozłamu moralnego. Dlatego Matka Boża wzywa: ’’Powróćcie do Boga. Postawcie Boga na naczelnym miejscu w waszym życiu.’’
Matka Boża przychodzi by wyprowadzić nas z ciemności ku światłu i pokazać nam Nadzieję.
Matka Boża mówi: Jeżeli nie macie pokoju w sercu, jeżeli nie ma pojednania w rodzinie wówczas nie może być pokoju na świecie. Dlatego moje dzieci:  ’’Nie mówcie o pokoju ale zacznijcie żyć pokojem. Nie mówcie o modlitwie ale zacznijcie się modlić.’’
Drogie Dzieci: ’’Tylko jeżeli powróci pokój i modlitwa wówczas świat zostanie uzdrowiony. Współczesny świat nie znajduje się w recesji ekonomicznej – ale duchowej.’’
Matka Boża przychodzi bo pragnie nas podźwignąć . Ona martwi się naszym zbawieniem. Matka Boża chce być z nami i chce nam pomóc. Matka Boża chce, abyśmy walczyli ze złem i stawali w obronie wiary. Matka Boża chce abyśmy walczyli z grzechem.
Matka Boża mówi w prosty sposób. Matka Boża mówi i nigdy się nie męczy. Tak jak wiele matek mówi do swoich dzieci: bądź dobry, zachowuj się porządnie.Mówi i powtarza tysiąc razy. Każda matka musi powtarzać abyśmy nie zapomnieli.

Matka Boża nie przyszła by krytykować, by przynieść strach. Ona przychodzi jako Matka Nadziei. Ona nie mówi o końcu świata.  Matka Boża wzywa do codziennej Mszy św.
Msza św powinna być w centrum naszego życia.
Matka Boża mówi: Kochane dzieci, jeżeli jutro mielibyście wybrać czy spotkać się ze mną czy iść na Msze św., to idźcie na spotkanie z Chrystusem. Idźcie, żeby go otrzymać i żeby z nim porozmawiać.
Matka Boża wzywa nas do adoracji, miesięcznej spowiedzi, różańca w naszych rodzinach, czytania Pisma Świętego.

W szczególny sposób wzywa nas do modlitwy sercem. Wiele razy Matka Boża powtarza: Módlcie się, Módlcie się , Módlcie się.  Modlić się sercem to znaczy modlić się z Miłości i z Miłością. Istotne jest żeby modlitwa była też spotkaniem z Chrystusem. Abyśmy byli wypełnieni pokojem  i radością. Abyśmy rozmawiali z Jezusem. Matka Boża pragnie abyśmy uczęszczali do szkoły modlitwy. W szkole modlitwy nie ma weekendów  i nie ma urlopu.

Drogie dzieci – mówi Matka Boża: Jeżeli chcecie się modlić lepiej to musicie się modlić więcej. Lepsza modlitwa jest łaska daną tym co modlą się więcej. Często mówicie, że nie macie czasu.
To nie czas jest problemem. Problemem jest Miłość.
Jeżeli człowiek kogoś/coś kocha i lubi, to zawsze znajdzie czas.’’
Dlatego od 31 Lat Matka Boża budzi nas z duchowej śpiączki w której się znajdujemy.

Na końcu Ivan powiedział:
Mam nadzieję ze wszyscy odpowiemy na wezwanie Matki Bożej i będziemy współtwórcami nowego, lepszego świata. i pobłogosławił wszystkim. ( jestem pewna, że również wszystkim czytającym)
Nadesłała Joasia z Anglii

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

14 odpowiedzi na „Spotkanie z Ivanem Dragićevićem w Medziugorje w dniu 4 sierpnia 2012 r.

  1. wobroniewiary pisze:

    Bardzo prosimy o modlitwę za Kapłanów, którzy tu piszą, wypowiadają się bądź o których my piszemy i za pewną osobę o imieniu Marta (albo Jerzy – podpisała się Marta ale nazwa komentarza ze spamu to „Jerzy”

    Nie szukamy sensacji, damy tylko ostatnie zdanie- niech czytelnicy poznają jaką nienawiścią pała się dziś do Kapłanów ;(

    …”OBIECUJE JEMU ZE WYLADUJE W SZCZECINIE TAM JEST WIELKI CMENTARZ WEZMIE SIE TAM ZA POSLUGE BYC MOZE TAM SIE NAWRUCI CZEGO MU Z SERCA ZYCZE.MARTA”

  2. borówka pisze:

    Jakby co drugi czytelnik się wpisał i zapewnił o modlitwie to ten ksiądz by wiedział że nie jest sam 🙂

    A autorowi/autorce tego komentarze życzę więcej Bożej miłości i cnoty roztropności jak też znajomości Pisma Świętego „nie sądźcie a nie będziecie sądzeni” i „będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego”
    Kapłan to zastępca Chrystusa na ziemi. Niech zapamiętają to ci, którzy tak chętnie plują na kapłanów

    • Monika pisze:

      Dziękuję Ci NIEZAPOMINAJKO za ten ważny film. Oby wszyscy, którzy go obejrzą NIE ZAPOMNIELI go i mieli na uwadze, pamiętali zawsze o prawdziwych treściach zawartych w nim. Oby wszyscy otworzyli się na ten wykład.
      Jezus jest Panem!

  3. wrogi.walec pisze:

    elo WOWiTy:)
    temat o modlitwie. dorzucę pięć groszy, w tonie dla specyficznych osobników.
    temat : walka wręcz;)

    1. nauka techniki
    2. doskonalenie
    3. kombinacje i różne warianty
    4. doskonalenie systemu
    5. poprawianie błędów i dalsze doskonalenie. (wszystko na bazie podstaw czyli poszczególnych pojedynczych technik)
    6. doprowadzenie do automatyzmu
    7. trening podstaw.
    8. możliwość podjęcia walki wręcz.

    wnioski:
    przejście do pkt 8. musi być poprzedzone wieloma treningami, wylanym morzem potu i czasem łez.
    zakładając fakt, w którym wiemy o tym, że prędzej czy później staniemy w ringu z perfekcyjnie przygotowanym wrogiem. dodajmy tu pikanterii, niech to będzie o życie. czysta GŁUPOTĄ byłoby pomijać treningi, nie wspomnę o poszerzaniu zakresu wiedzy na jej temat… odpuszczanie bynajmniej podstaw jest równoważne z porażka. dobry trener da możliwość sparowania z wymagającym przeciwnikiem. odpuszczanie sparingów z błahych powodów nie da nam biegłości i wyczucia w walce końcowej. (rozwinąłbym temat ale pisze z komórki)

    teraz finał:
    modlitwa jest treningiem.
    walka z pokusami sparingiem.
    ostatnia godzina, czy też chwila życia końcowa walka z szatanem o nasza dusze.
    (modlitwa za kogoś jak strzał z armaty w przebiegłość szatańska)

    teraz pytanie:
    czy warto nie trenować(modlić się)? czy warto się obijać i olewać rozwój?
    z czym wejdziemy do ringu na śmierć i życie?

    jeżeli w którymś miejscu mojego posta tkwi błąd rozumowania proszę o skasowanie:) bo nie ma tutaj miejsca na herezje. a jeżeli będzie potrzeba o rozwinięcie tematu. to w miarę możliwości odpowiem.
    pozdrowienia walczący WOWiTy:)

    tylko i wyłącznie, bez dwóch zdań, absolutnie i niezaprzeczalnie, bez cienia wątpliwości… tylko i tylko JEZUS jest Panem, Królem wszystkich. niech każdy odda mu należny hołd!!!!!!

    • wobroniewiary pisze:

      Żadnego błędu w Twoim rozumowaniu nie widzę!
      Brawo drogi walcu (nie srogi i nie wrogi – TYLKO DROGI)
      to prawda, przeciwnik jest zawsze perfekcyjnie przygotowany, to prawda że jest morze łez, kłamstw, pomówień i oszczerstw, ale jak będzie główna walka to uzbrojeni w różańce wymodlimy łaskę Bożą i zwyciężymy 🙂

      Do boju – to znaczy do Różańca
      Różaniec na szaniec!

  4. Ania W. pisze:

    Prosze o modlitwę za mojego tatę ,który zmarł w sobotę .Bóg zapłać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s