Nowenna Pompejańska w intencji, by nie było przymusu szczepień i segregacji sanitarnej – link do zapisów

Zapraszamy wszystkich chętnych do zaangażowania się w Nowennę Pompejańską w intencji by nie było przymusu szczepień i segregacji sanitarnej (01.01. – 23.02.2022)

Sposób odmawiania Nowenny Pompejańskiej w grupach:
(codziennie przez 54 dni wybraną część lub części Różańca)
od 1 stycznia do 23 lutego 2022)

Link do zapisów: kliknij/

Opublikowano Aktualności | 1 komentarz

Ks. Piotr Glas przestrzega: Diabeł dziś uderza z ogromną siłą w rodziny!

Na przestrzeni dziejów ludzie żyli, pracowali i umierali, żeby utrzymywać i chronić swoje rodziny. Nie bez racji. Rodzina, wyrastająca z płodnego zróżnicowania płci, jest kamieniem węgielnym ludzkiej tożsamości. Dziś jednak stara się pomieszać te pojęcia  i zniszczyć rodzinę. Przestrzegała przed tym już Łucja z Fatimy, która wyraźnie powiedziała, że ostateczna bitwa pomiędzy Bogiem a królestwem szatana zostanie stoczona właśnie o rodzinie!

Jak ją chronić? Co możemy zrobić w obliczu nadciągającej konfrontacji? Na te pytania odpowiadają ks. Piotr Glas i Jacek Pulikowski w najnowszej książce „Ostateczna bitwa o rodzinę”!

Czy mężczyzna, ojciec, jest w rodzinie najważniejszy? To bardzo prowokacyjne pytanie, tym bardziej że współcześnie jego rola jako głowy domu została bardzo zredukowana. A dodatkowo ksiądz w swoich konferencjach mówi, jak wielki wpływ na życie każdego z nas mają zranienia ojcowskie. To może byłoby nam lepiej bez ojców?

Ks. Piotr Glas: Żeby dobrze odpowiedzieć na to pytanie, muszę zacząć od początku, czyli od stworzenia świata oraz pierwszych ludzi, Adama i Ewy. To jest punkt wyjścia do zrozumienia tego, kim są mężczyzna i kobieta w ogóle i w relacji do siebie. Księga Rodzaju daje nam dwa opisy stworzenia świata. Drugi z nich pokazuje bardzo ciekawą rzecz: Adam został stworzony poza Edenem, a Bóg po jego stworzeniu zaprowadził go tam. Dlaczego tak się stało? Ponieważ Adam jako mężczyzna ma za zadanie zdobywać teren, pożywienie, musi walczyć, chronić oraz zabezpieczyć byt. Pismo Święte mówi nam, że taka jest właśnie natura mężczyzny i to jest jego zadanie – czynić sobie ziemię poddaną, zapewnić bezpieczeństwo drugiej osobie. Ewa została stworzona już w relacji do Adama, w raju. Mówiąc kolokwialnie, została stworzona „na gotowe”. Jej głównym zadaniem jako kobiety było budowanie relacji, uczenie mężczyzny tworzenia więzi, rozwijania całej sfery psychicznej i duchowej. A potem, jak wiemy z Biblii, nastąpił wielki upadek. Wąż zaczął rozmawiać z Ewą bo przecież to ona była odpowiedzialna za relację. Ewa zerwała zakazany owoc i podała go Adamowi. Bardzo ciekawe jest to, że Adam nic nie zrobił, aby ją powstrzymać. Był bierny! Ewa zaczęła dyskusję z wężem, skutkiem czego zerwała zakazany owoc, a Adam stał i patrzył, jakby był nieobecny. To przecież wbrew męskiej, aktywnej naturze. Ich wspólny grzech zniszczył jego naturę. Tu warto się trochę zatrzymać, ponieważ to jest bardzo poważny problem u mężczyzn – często nie reagują na czas, są bierni, cedują działania na żonę albo podejmują działania, kiedy już jest za późno, nie odzywają się, tchórzliwie milczą, kiedy potrzeba zabrać głos, patrzą i nic nie robią, gdy zbliża się niebezpieczeństwo, dokładnie tak jak biblijny Adam.

WIELKI KRYZYS TOŻSAMOŚCI

Przeżywamy obecnie wielki kryzys tożsamości mężczyzny jako męża czy ojca. Mężczyzna często nie widzi, że w rodzinie dzieje się coś niepokojącego, że relacje z żoną są nie najlepsze, a dzieciom poświęca mało czasu lub prawie wcale tego nie robi. Kryzys ojcostwa polega też na tym, że nierzadko ojciec stara się być kolegą, kumplem, starszym bratem dla swoich dzieci, a wychowywanie ich przerzuca na swoją żonę. Kobieta w takich chwilach ma słuszne pretensje i mówi: „Nie widzisz, co się dzieje?”. A on rzeczywiście po prostu tego nie widzi, nie widzi żadnego problemu. Priorytetem staje się dla niego czas wolny, rozrywka, koledzy, sport, praca zawodowa czy przeglądanie godzinami stron internetowych, a nie dbałość o rodzinę.

Czeka na rozwój sytuacji…

PG: Tak jak to widzimy u biblijnego Adama, my, mężczyźni, nosimy zranienia, które niestety mogą bardzo utrudnić nam życie, jeżeli nie wiemy, jak postąpić lub do kogo się zwrócić w razie kryzysu. Często nie widzimy pewnych rzeczy lub nie chcemy ich widzieć, a czasami zupełnie nie jesteśmy zdolni do tego, żeby coś zobaczyć. To jest punkt, od którego musimy wyjść, jeśli chcemy mówić o poranieniach ojcowskich. W dzisiejszych czasach w wielu przypadkach jesteśmy zupełnie nieprzygotowani i niedojrzali do zakładania rodziny czy do ojcostwa, a co gorsza nieświadomi własnych ograniczeń. Bardzo często wydaje się nam, że jeśli dziecko ma zabezpieczony byt – ma jedzenie, ubranie, gadżety, jeździ na fajne wakacje – to już wszystko jest załatwione. Nic bardziej mylnego. Rodzicielstwo jest relacją z dzieckiem, poświęceniem swojej własnej wolności i czasu. Jeśli mężczyzna nie zacznie z Bożą pomocą budować takiej relacji, to tak jak Adam pewnego dnia stanie obok i nawet nie zauważy, kiedy rodzina rozpadnie się na jego oczach. Będzie całkowicie ślepy na zło niszczące jego dom. W małżeństwie kobieta i mężczyzna są równi, ale mają inne role. Nikt nie jest mniej lub bardziej ważny, ale każde z rodziców ma inne zadania do wypełnienia. W obecnym świecie role te często się odwracają, a to prowadzi do zamętu i upadku autorytetów. Mężczyzna ma ważną funkcję w rodzinie, której nie może zastąpić matka, i odwrotnie – matki nie zastąpi ojciec.

SZATAN WPROWADZA OGROMNY ZAMĘT

A teraz zobaczmy, jaka jest rola szatana. To on podmienia, wprowadza chaos, destabilizację w zadania rodziców lub, jeśli mu na to pozwolimy, całkowicie je eliminuje. Uderza z ogromną siłą w rodzinę w taki sposób, aby zupełnie zatrzeć różnicę pomiędzy rolami ojca i matki. Wmawia nam i przekonuje świat, że kobieta niczym nie różni się od mężczyzny. Owocem tego są coraz bardziej popierane i prawnie chronione związki mężczyzny z mężczyzną oraz kobiety z kobietą. Wszystkie granice wyznaczone przez Stwórcę zostają przekroczone. Z Księgi Rodzaju wiemy, że Bóg stworzył świat, wyprowadzając go z chaosu. A tam, gdzie jest chaos, tam zawsze jest szatan. Tak jest zarówno w życiu rodzinnym, jak i kapłańskim czy zakonnym.

Zobacz więcej w książce „Ostateczna bitwa o rodzinę”

Diabeł wprowadza chaos, czuje się w nim pewnie, w mętnej wodzie działa bardzo sprawnie i skutecznie. Jeżeli woda jest krystaliczna, widoczność jest dobra, to my z daleka widzimy przeszkody i niebezpieczeństwa, jakie na nas czekają. Jeżeli woda jest brudna, nikt o zdrowych zmysłach do niej nie wchodzi. Ale jeżeli jest lekko mętna, to często wchodząc do niej, podejmujemy duże ryzyko, mamy nadzieję, że jakoś się wszystko ułoży i damy radę. W czasie stworzenia świata Bóg ustalił jasne granice, porządkował, oddzielał jasność od ciemności, wodę od lądu, mężczyznę od kobiety. A co zrobił szatan? On zrobił wszystko, żeby te granice pozacierać. Najpierw obudził niepokój, lęk w Ewie, wciągnął ją w dyskusję ze sobą, co poskutkowało w niej zwątpieniem w Bożą miłość. Idźcie za swoimi uczuciami, bądźcie sobą, róbcie, co chcecie, a będziecie tacy jak Bóg – obiecuje. Nie ma granic między Stwórcą a stworzeniem. Możecie być na równi z Bogiem. Tu widzimy, jak szatan oddziałuje na nasz najsłabszy punkt, jakim jest pycha, przekonanie o własnej wyjątkowości i niepowtarzalności. Dokładnie tak jak w biblijnej historii, tak i dzisiaj w naszym życiu osobistym, rodzinnym, małżeńskim zupełnie zacierają się granice. Mogą być dwie mamy, dwóch ojców, tata może zastąpić mamę, mama tatę i wszystko pozornie jest w porządku. To my chcemy być bogami, ustalać, co jest dobre, a co złe. Im bardziej zacierają się granice, tym bardziej zaczyna panować chaos i niewyobrażalny zamęt. Ten dramat rozgrywa się na naszych oczach. Diabeł próbuje zniszczyć odwieczne dzieło Stwórcy, jakim jest tradycyjna rodzina. Szatan rzuca dziś Bogu odważne i ostateczne wyzwanie…

Fragment pochodzi z książki „Ostateczna bitwa o rodzinę” ks. Piotra Glasa i Jacka Pulikowskiego

Opublikowano Aktualności | Otagowano , , | 82 Komentarze

Prezydent Rafał Piech: Przekaz dla zaszczepionych!

Całość wystąpienia Pana Prezydenta Rafała Piecha
( w tym miejscu proszę o modlitwę za Pana Prezydenta Rafała Piecha, za mnie i za wszystkich, którzy mają odwagę to udostępniać)
Pamiętajmy – tylko Prawda nas wyzwoli!

fragment dla wszystkich: zaszczepionych i niezaszczepionych
Możliwe, że pojedziemy pod Sejm. Pokażemy, że jesteśmy potężną siłą

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 25 Komentarzy

W ramach walki o prawdę z fałszywymi prorokami – Koronka do Miłosierdzia Bożego w rękopisie

Czynię ten wpis z wielką radością w sercu – w Godzinie Miłosierdzia Bożego!

I co na to fałszywy prorok Grzegorz z Leszna i jemu podobni oddani mu bez reszty czciciele z Cyprianem Polakiem i innymi fałszywymi Michalinami od Apokalipsy „iskrami” oraz złorzeczącymi mi i przeklinającymi mnie ludźmi złej woli?

Ze względu na liczne zapytania i szerzące się w internecie rzekomo prawdziwe, a w rzeczywistości fałszywe teksty Koronki do Miłosierdzia Bożego publikujemy zapis tej modlitwy w rękopisie „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny.

Jednak o tym, jak tekst źródłowy jest podany do modlitwy decyduje Urząd Nauczycielski Kościoła. Tak jest w przypadku każdej modlitwy, poczynając od „Ojcze nasz”. Nie odmawiamy tej codziennej modlitwy chrześcijanina według tekstów zapisanych w Ewangeliach, ale w takim brzmieniu, jaki podaje nam Kościół. Tak również jest w przypadku Koronki do Miłosierdzia Bożego. W rękopisie mamy zapis: „świata całego”, a odmawiamy: „całego świata”. Ostatecznie zadecydował o tym  Episkopat Polski, który 28 sierpnia 2020 roku przyjął normy, dotyczące ujednolicania tekstów niektórych modlitw, w tym Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Według tego dokumentu zapis treści Koronki do Miłosierdzia Bożego, po modlitwach wstępnych: Ojcze nasz…, Zdrowaś Maryjo…, Wierzę w Boga…,  brzmi następująco:

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przebłaganie za grzechy nasze i całego świata.

Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

W wersecie „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata” (wersja dostosowana do norm języka polskiego i tak zatwierdzona) można w śpiewie stosować oryginalne brzmienie „świata całego”.

Wpis za stroną: zdjęcie ze strony https://www.faustyna.pl/zmbm/koronka-do-milosierdzia-bozego-w-rekopisie/

 

Opublikowano Aktualności | 35 Komentarzy

24 godziny dla Maryi – międzynarodowa akcja modlitewna w intencji tryumfu Niepokalanego Serca Maryi

Wielkie wydarzenie modlitewne organizowane przez Konwencję
na Rzecz Rodziny pod patronatem bp. Kubosza ze Słowacji

13 stycznia br., biskupi, kapłani, zakonnicy i świeccy z wielu miejsc pielgrzymkowych na całym świecie przez 24 godziny będą odmawiać różaniec w intencji  tryumfu Niepokalanego Serca Maryi. Z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach modlitwa różańca świętego popłynie zaraz po Godzinie Miłosierdzia i Koronce do Miłosierdzia Bożego

To modlitewne wydarzenie jest organizowane przez Konwencję na Rzecz Rodziny pod patronatem bp. Kubosza ze Słowacji. W każdym miejscu pielgrzymkowym odmawiane będą 2 części różańca i akt poświęcenia się Maryi Pannie.

Do tej inicjatywy włączyły się sanktuaria w Fatimie, Lourdes, La Sallete, Amsterdamie, Kibeho, Guadalupe, Aparecida w Brazylii, San Giovanni Rotondo, Gargano, Loreto, Kraków-Łagiewniki, Niepokalanów, Mukaczewo, Manila, Levocza, Litmanova, Máriapócs (Węgry) i inne. Modlitwy będą prowadzone w językach: słowackim, polskim, włoskim i angielskim i transmitowane przez YouTubie.

Za: https://www.faustyna.pl/zmbm/24-godziny-dla-maryi/

Dzień Maryi – na żywo:
24-godzinna modlitwa różańcowa o triumf Niepokalanego Serca Maryi

Opublikowano Aktualności | 95 Komentarzy

Dziś mija 10 lat od powstania strony – dziękuję za to, że jesteście z nami!

Strona „wobroniewiary” powstała 9 stycznia 2012 roku – tego dnia minęła 150 rocznica narodzin dla nieba sługi Bożej Pauliny Jaricot (1799-1862), założycielki Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca

Dziś mija 10. rocznica powstania strony, która miała pierwotnie nazwę „wobroniewiaryitradycji”, ale po jej skasowaniu przez admina nie można było wrócić do tej samej nazwy i jedynie co można było uczynić, to nadać jej inną nazwę – dlatego też  nazwa została skrócona i zostało tylko „wobroniewiary”.
Od dzisiaj wchodzimy w 11-ty rok internetowej ewangelizacji. Bogu Najwyższemu niech będą dzięki za te 10 lat istnienia, a zaraz potem należy podziękować Wam za to, że jesteście z  i że jest dla kogo być, działać, ewangelizować!
Dziękuję Bogu za wszystkich kapłanów, jakich dobry Bóg stawia na mojej drodze, zwłaszcza za ks. Adama, o. Jerzego, ks. Piotra, ks. Macieja i ks. Dominika a w dniu dzisiejszym szczególne podziękowania dla opiekuna strony ks. Jacka oraz  dla ks. bpa Stanisława. 

Prosząc o modlitwę zachęcam do pozostania w rodzinie „wowitowej” oraz do częstszego komentowania na stronie pod poszczególnymi wpisami (nie w mailach), ponieważ wtedy i inni korzystają z rad, z naszego doświadczenia oraz omadlają tych, którzy o to proszą.

Uciekajmy się wszyscy pod płaszcz Niepokalanej: konsekrujmy, odnawiajmy akt oddania w niewolę i namawiajmy do tego innych.
Pamiętajmy – na koniec Niepokalane Serce NMP zatriumfuje!

Prosząc o modlitwę, sama o modlitwie zapewniam
i zapraszamy do wspólnej modlitwy
 – kliknij

 

Opublikowano Aktualności | 104 Komentarze

Bp Jan Chrapek CSMA – Prorok i Wizjoner. Dziś jego słowa się sprawdzają

Kim był bp. Jan Chrapek CSMA? Jakie ślady zostawił po sobie? Jak wygląda rodzina, z której trójka rodzeństwa wybiera się do zakonu michalitów i michalitek?

Zachęcamy do obejrzenia przejmującej opowieści sióstr biskupa Chrapka, które jednocześnie są siostrami Zgromadzenia Sióstr św. Michała Archanioła

Od administracji portalu:

Chrzest dzieci nienarodzonych ma w Polsce
imprimatur Biskupa Jana Chrapka

Ojciec Jerzy Wierdak OFM:
Chrzest nienarodzonych oparty na prywatnym objawieniu, któremu przysługuje jedynie ludzka wiara, jest i nadal będzie przedmiotem dyskusji, lecz za natchnieniem Ducha Świętego przyjęty i gorliwie stosowany w praktyce może ku większej chwale Bożej przyodziewać nienarodzone maleństwa w cudnie piękną sukienkę łaski uświęcającej i wprowadzić je do nieba na wiekuiste, niepojęte wesele oglądania Pana Boga twarzą w twarz.

„…należałoby skierować apel do wszystkich osób, które kiedykolwiek znajdą się w takiej sytuacji: chrzcijcie Wasze dzieci! Bo jeśli nie jest im dane życie na tym świecie, niech uczestniczą w pełni w owocach zbawienia.
ks. Aleksander Sobczak
dr prawa kanonicznego

FORMUŁA CHRZTU

„Oto spojrzenie Pana nad tymi, którzy się Go boją
i czekają na Jego Miłosierdzie, aby wybawił ich dusze od śmierci i zachował przy życiu. (Ps. 33. 18-19).
Wierzę w Boga Ojca …
(pokropić wodą święconą we wszystkich kierunkach)

Wy wszystkie, które we dnie i w nocy urodziłyście się martwe i jeszcze martwe się urodzicie, wy wszystkie, które zostałyście zabite w łonie matek i jeszcze zabite będziecie, wszystkie które urodzone zmarłyście bez Chrztu Świętego i jeszcze umrzecie, abyście otrzymały życie wieczne przez Jezusa Chrystusa Pana naszego Amen.
Mario, Józefie, Janie ………..(podać imię Patrona dnia lub inne imiona świętych)
Ja was, według imion, które niech Pan Bóg w Swej łaskawości wam da, chrzczę:
W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. +
„Tak mówi Pan Bóg: – Nie lękaj się, bo cię wykupiłem i wezwałem cię po imieniu: – tyś mój!”
„Śpiewajcie Panu i sławcie Jego imię. Każdego dnia głoście Jego zbawienie i rozgłaszajcie, cuda wśród wszystkich narodów”. (Ps. 96.2- 3).
„Na wieki będę chwalił łaski Pana i moimi ustami będę głosił Twą wierność przez wszystkie pokolenia.
Alleluja, Alleluja, Alleluja”.
Ojcze Nasz … Zdrowaś … Chwała Ojcu …
Modlitwa
Drogi Zbawicielu, daj im Imiona Twoich Świętych i zmyj Twoją Krwią brud grzechu pierworodnego, by mogły razem z Tobą radować się wieczną chwałą w Niebie i na wieki cześć Ci oddawać. Amen.
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Chrystusa, przez Najświętsze Serce Jezusa i Maryi dla otrzymania darów Ducha Św. dla ratowania dusz i nienarodzonych dzieci. Amen.
Więcej: https://wobroniewiary.com/2017/06/21/ks-adam-skwarczynski-czy-umiesz-ochrzcic-w-sytuacji-wyjatkowej/

Opublikowano Aktualności | 23 Komentarze

Szczepionki korzystają z aborcji na żywych, żyjących jeszcze maleńkich istotach ludzkich

Jeśli nadal twierdzisz, że szczepionki nie korzystają z aborcji i to z żywych, żyjących jeszcze maleńkich istot ludzkich  to posłuchaj tego wystąpienia z wysłuchania publicznego – nie z internetu czy z ulicy, ale z Sejmu!!!

Bardzo Panią/Pana proszę o niezwłoczne podpisanie tej petycji i przesłanie jej także od innych osób, które sprzeciwiają się segregacji sanitarnej i wymuszaniu szczepień. Niech jak najwięcej Polaków pokaże posłom, że nie może być zgody na aborcyjny szantaż.

Petycja jest dostępna tutaj:
https://twojepetycje.pl/petycja/stop-ustawie-1846-stop-zmuszaniu-do-szczepien/

Opublikowano Aktualności | 73 Komentarze

Twarzą w twarz z demonem – ks. Giuseppe Tomaselli, egzorcysta z 50-letnim doświadczeniem o nieczystości

Nietypowy wywiad przeprowadzony przez Ks. Giuseppe Tomaselli SDB z jego doświadczenia bycia egzorcystą. Polecamy tym wszystkim, którzy szczególnie teraz patrzą na to wszystko co dzieje się na świecie

Ubierając się do kościoła pomyślmy w następujący sposób – w co ubrałbym się na spotkanie z Królową Brytyjską? A potem uświadommy sobie, że Wielkość, Godność, Chwała i Majestat Chrystusa – Króla Wszechświata – są nieskończenie większe niż jakiegokolwiek ziemskiego monarchy

Posłuchaj, co znany egzorcysta Giuseppe Tomaselli
ma w tej kwestii do powiedzenia

Ojciec Święty Paweł VI, w swoim wystąpieniu z 15.11.1972, mówił o demonie i o tym jak wiele zła tworzy on w świecie. Przeciwko Papieżowi podniosły się krytyczne głosy, oczywiście ze strony ignorantów oraz niewierzących: Kościół ciągle mówi o diable? Ciągle daje się wiarę wierzeniom z odległych wieków? W obiegu jest książeczka pod tytułem „Wywiady ze złym”. Pomyślałem, że ja także mógłbym napisać coś na ten delikatny temat, ponieważ od 50 lat jestem egzorcystą (1934-1984) i wielokrotnie widziałem demona w ludzkiej postaci. Nie jeden raz musiałem z nim bezpośrednio walczyć, wiele razy byłem przez niego bity. Mogłem się mu przypatrzyć w różnych sytuacjach i przestudiować go, czego owocem jest to, co napisałem poniżej. Ponadto byłem kierownikiem duchowym dusz mistycznych, które są bezpośrednim celem zaciekłych ataków samego demona. Jako kierownik duchowy byłem świadkiem wydarzeń, w które trudno byłoby mi uwierzyć, gdybym nie widział ich osobiście dziesiątki razy.

Powyższe wydarzenia, które przedstawiam w formie wywiadu, miały miejsce w rzeczywistości. Sam byłem ich świadkiem, jako osoba bezpośrednio w nie zaangażowana.

– Melid, chcę z tobą przeprowadzić rozmowę i nadać jej charakter wywiadu. Wiem ze studiów i z mojego doświadczenia, że ty zawsze czynisz zło, bo jesteś w nim utwierdzony i że nie pragniesz niczego innego poza złem. Ale wiem też, że chociaż zawsze dążysz do zła, wbrew twojej woli, dzięki Bożemu zarządzeniu, możesz też przyczynić się do dobra. Tak jest za każdym razem, kiedy kusisz kogoś, a on zwycięża pokusy i w ten sposób wzbogaca się w zasługi na wieczność. Wywiad ten może uczynić wiele dobrego, a ja proszę Boga, aby cię zmusił do odpowiedzi na moje pytania.

„No więc, klecho, o co ci chodzi? Nie zapominaj, że mówisz z Melidem! Mów mi tu skąd wiesz, że nazywam się Melid?”.

– Sam mi to powiedziałeś, podczas naszego pierwszego spotkania. Wiele lat temu. Co więcej, byliście wtedy we dwóch, ty i twój pomocnik Ofiar. Zapytałem cię wówczas: Dlaczego jest was dwóch? Zazwyczaj krążycie po świecie pojedynczo, we trzech lub w siedmiu, a ty mi odburknąłeś podrażniony: Co ty możesz wiedzieć o tych liczbach? – Zanim przejdę do dalszej części wywiadu zadam ci pytanie na pozór bezużyteczne, a może nawet naiwne: Ty Melid, jako demon, istniejesz czy nie?

– „Ignorancie! Jak mógłbym nie istnieć?”.

– Kiedy jest ci to na rękę mówisz, że istniejesz, innym razem bezczelnie twierdzisz że cię nie ma. Powiedz mi jednak Melid, kim byłeś zanim stałeś się demonem?

– „Byłem oficerem na Dworze Anielskim, byłem Cherubinem. Teraz jestem urzędnikiem szatana”.

– Dlaczego opuściłeś Raj i spadłeś do piekła? Nie wiedziałeś o istnieniu piekła? Dlaczego zbuntowałeś się przeciw Bogu?

– „On, Najwyższy, powiedział mi i moim towarzyszom, że podda nas próbie. Nie powiedział, że ukarze nas piekłem, ogniem wiecznym; a tam jest ogień, ogień!”.

– Na czym polegała ta próba, której zostaliście poddani, wy wszyscy Aniołowie?

„Mieliśmy pogodzić się z tym, że Syn Najwyższego przyjmie ludzką naturę, a my posiadający naturę anielską, która jest o wiele szlachetniejsza od ludzkiej, mielibyśmy oddać Mu pokłon i czcić Go. Lucyfer, który lśnił jak słońce na niebie, zbuntował się: „Jeśli stanie się człowiekiem, nie będę Mu służył, będę ważniejszy od Niego!”. Podczas tej próby pojawiła się ludzka postać”.

– Człowiek ten miał na głowie cierniową koronę, czy był na Krzyżu?

„Nie. Była to postać normalnego człowieka. Wiele zastępów anielskich podzielało opinię Lucyfera. Wywiązała się straszna walka pomiędzy Michałem i Lucyferem i nagle, wśród ognia i siarki spadliśmy do piekielnej otchłani”.

Niemało narozrabiałeś owego dnia zbuntowany aniele! Żałujesz teraz zła, które uczyniłeś?

„Skruszyć się? Przenigdy! On, Najwyższy nie powinien się tak uniżyć! Nienawidzę i zawsze będę nienawidził Chrystusa, bo z Jego winy jestem w piekle. Ten Bóg jest niesprawiedliwy. Tylko jeden grzech popełniłem i jestem potępiony w wiecznym ogniu, podczas gdy wy z wieloma grzechami i to bardzo ciężkimi macie tą Kobietę (… Maryja…). Gdybyśmy mieli Ją także my!”.

– Jak jesteście zorganizowani w piekle?

„Chrystus dał wam wskazówkę. Kiedy oskarżano Go że wypędzał demony przy pomocy Belzebuba, powiedział: „Jak może szatan przeciwstawić się szatanowi. królestwo podzielone upada, podczas gdy królestwo szatana trwa”. W piekle jest prawdziwe królestwo szatana. Lucyfer jest jego władcą, despotą. My, którzy byliśmy oficerami na Dworze Anielskim, teraz jesteśmy oficerami w zastępach piekielnych. Ja byłem cherubinem, a teraz jestem wysokim oficerem w królestwie szatana. Moje zadanie jest interesujące i przynosi największe owoce. Popycham ludzi do aktów nieczystych”.

– Wy, demony nie czujecie potrzeby spania, codziennego odżywiania się, a poza tym nie odczuwacie zmęczenia. Jak wykonujecie swoje zadania?

„Nienawidząc Boga i gryząc się ze złości i zazdrości wobec ludzi. Wylewając nienawiść na Boga, powinniśmy odczuwać przyjemność, a tymczasem to potęguje tylko nasze cierpienie”.

– Mów: czy wszystkie demony mają taką samą siłę?

„Nie. Chrystus tego nauczał, kiedy zwrócił się do Apostołów bezsilnych wobec demona siedzącego w opętanym: „Ten rodzaj demonów można zwyciężyć tylko przez post i modlitwę”. Najpotężniejszymi są demony nakłaniające do nieczystości seksualnej. Ja jestem jednym z przywódców takich demonów. Ja i moi podwładni zazwyczaj zwyciężamy w walce z człowiekiem”.

– Wiem, że kobiety i mężczyźni mają dar wolności. A zatem jeśli chcemy, możemy odeprzeć każdy z waszych ataków.

„Teoretycznie masz rację, ale w praktyce jest inaczej. Jesteśmy niezmiernie inteligentni, a poza tym znamy bardzo dobrze ludzkie pragnienia. Do każdej osoby umiemy podejść z odpowiedniej strony. Za pomocą nieczystych pożądań zaciemniamy wasz rozum i łamiemy waszą wolę, tak jak ogniem wygina się żelazo. Najlepszym sposobem jest łapanie kobiet i mężczyzn na haczyk „miłości”. Kiedy użyjemy tego „sercowego” chwytu w 90 procentach przypadków odśpiewujemy pieśń zwycięstwa”.

– Myślę, że wy demony jesteście wyspecjalizowani w różnych zadaniach, podobnie jak żołnierze na ziemi: jedni walczą w powietrzu, inni na ziemi i na morzu. A więc między wami są tacy, którzy pchają ludzi do bluźnierstw z byle drobnostki, jeszcze inni odpowiednio do: nienawiści, ateizmu, kradzieży, itd. Sądzę jednak, że o ile większość z grzechów ludzie popełniają niewiele razy, szybko bowiem brzydzą się nimi i odrzucają je, to z grzechem nieczystości jest inaczej. Już po kilku upadkach staje się on nawykiem, bardzo trudno jest się go pozbyć, a ponadto zaczyna on przybierać pozory dobra zasłaniając się przyjemnością. Wielokrotnie pytałem cię Melid podczas egzorcyzmów: „Który z grzechów prowadzi najwięcej dusz do piekła?”. Odpowiadałeś mi zawsze: „Nie muszę ci tego mówić. Ty to wiesz”. Według mnie jest to grzech nieczystości.

„A więc widzisz, że znasz odpowiedź. Wszyscy, którzy są uwięzieni w otchłani piekielnej, znajdują się tam przez nieczystość. Popełniali też inne grzechy, ale zawsze potępiali się przez nieczystość, lub także nieczystością”.

– Co myślisz o tych wszystkich, którzy żyją niemoralnie?

– „Myślę, że są już zapisani w rejestrze potępionych i że tylko wielka łaska mogłaby ich z niego wymazać”.

– A więc, w rejestrze twoich niewolników są także rozwodnicy i rozwódki?

– „Najwyższy, przed którym wszyscy muszą być czyści i bez skazy, nie wpuści do swojego Królestwa, tych którzy żyją na co dzień w grzechu nieczystości. To właśnie ja i moi towarzysze przekonaliśmy przywódców waszych krajów, aby zaakceptowali prawo rozwodowe, bez którego promowany przez nas „postęp cywilizacyjny” byłby niemożliwy. Pierwszymi, którzy zapłacą za to prawo, nazwane przez ciebie niegodnym, a które jest skarbem mojego królestwa, będą jego prawodawcy, odpowiedzialni za grzechy nieczyste osób rozwiedzionych. Karę poniosą także ci, którzy zaakceptowali to prawo”.

– Nieszczęśliwi rozwiedzeni, którzy dla krótkiego życia w ulotnych przyjemnościach, cierpieć będą przez wieczność całe tortury, którym ty już teraz jesteś poddany!

„Ja Melid przekonuję ludzi do tego, że słowami Jezusa nie trzeba zawracać sobie głowy, a nie że z Najwyższym nie powinno się żartować”.

– A co stanie się z licznymi prostytutkami?

„Trzymam je blisko mojego serca, żeby żadna mnie nie zostawiła. Najbardziej zniewala je przyjemność cielesna i żądza pieniędzy. Piekło jest obszerne i znajdzie się w nim miejsce dla każdej z nich”.

– Które z grzechów przynoszą ci najwięcej zadowolenia: osobiste, które nie mają większego wpływu na innych, czy może te które są powodem skandalu i popychają innych do zła?

„Pewnie, że wolę grzechy rozsiewające skandale, bo wraz z nimi pojawiają się następne. Świat pełen jest skandali, a ja i moi towarzysze trzymamy się blisko tych którzy ich dostarczają. Ci ludzie są naszymi najlepszymi pomocnikami”.

Jezus Chrystus powiedział: „Kto idzie za mną nie chodzi w ciemnościach… Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą; niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą!  Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze”. Zadaję sobie pytanie: skoro słowa Jezusa, Zbawiciela i Najwyższego Sędziego ludzkości są tak straszne, jak mogą gorszyciele żyć w takim spokoju?

– „Dzieje się tak dzięki mojej interwencji. Robię im duchowe znieczulenie, niewidzialne ale rzeczywiste. Tak jak chirurg, po znieczuleniu pacjenta może kroić i obcinać mu części ciała bez zadawania bólu, tak też i ja postępuję. Sprawiam, że nie czuje on żadnej odpowiedzialności przed Stwórcą za swoje czyny i wszystko wydaje się mu być dozwolone”.

– Jakimi podstępami posługujesz się, kiedy masz do czynienia z osobami prowadzącymi niemoralne życie?

– „Wypaczam w ich umysłach przykazania Stworzyciela, który dał przecież ludziom ciało jako narzędzie prokreacji. Pracując w ich wyobraźni, sprawiam, że patrzą na powściągliwość seksualną jak na coś niewykonalnego w życiu. Po wbiciu im do głowy tego przekonania podsuwam im następnie różnorakie pokusy, w zależności od tego czy jest to kobieta, czy mężczyzna, od ich wieku oraz okoliczności w jakich się znajdują”.

– Jakie okoliczności masz na myśli?

„Przesadna i nierozważna zażyłość pomiędzy kobietami i mężczyznami oraz wszelkiego rodzaju rozrywki, które pobudzają żądze”.

– Myślę, że telewizja jest jednym ze skuteczniejszych środków jakie używasz w twojej diabelskiej pracy. Używana w słusznym celu może być ona źródłem dobra, używana źle może doprowadzić do wielu nieprawości. W późnych godzinach wieczornych wyświetlane są sceny nieprzyzwoite i perwersyjne.

„Ja pobudzam ciekawość dorosłych, młodzieży, a nawet dzieci i zaspokajam ich niemoralne pożądania”.

– Później będą musieli zdać sprawę Bogu, sędziemu Sprawiedliwemu, wszyscy autorzy tych perfidnych transmisji, właściciele telewizji, a także ci którzy oglądają te niemoralne programy. Dawniej szkoła zła najczęściej zagrażała dzieciom poza ogniskiem rodzinnym, teraz wraz z telewizją weszła pod dachy ich domów. Cóż możemy powiedzieć o złych filmach? Masy telewidzów napełniają się sprośnościami, a wy demony występne trzymacie ich w waszych piekielnych sieciach i popychacie ich nie tylko do myśli i spojrzeń nieczystych, ale także i o wiele dalej.

– „Wszyscy oni, jak dobrze to ująłeś, znajdują się w mojej sieci, ale nie zdają sobie z tego sprawy, bowiem są omamieni nieczystymi przyjemnościami. Dostrzegą sieć kiedy będzie już za późno, gdy znajdą się w gorejącym wiecznie ogniu. Myślisz klecho, że telewizory i filmy są jedynymi narzędziami, którymi posługuję się w celu zapełnienia piekła? Jak pasterz cieszy się widokiem łąk porośniętych obficie świeżą trawą, tak i ja raduję się, a może nawet i więcej, gdy patrzę na masy kobiet biegnących za nowoczesną modą, szczególnie na plażach. Z niecierpliwością, my demony nierządu, czekamy na okres letni, aby jeszcze więcej ludzi związać naszymi sieciami nieczystości”.

Z książki:Giuseppe Tomaselli „Twarzą w twarz demonem”, którą można nabyć klikając na stronę Wydawnictwa: Królowa Pokoju

Opublikowano Pomoc duchowa | Otagowano , , | 18 Komentarzy

Dziś I piątek miesiąca – wynagradzajmy, bo jest za co!

I piątek miesiąca – pójdźmy wszyscy dziś do kościoła, odprawmy
„nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków”

„Odpowiadajcie Mu zatem miłością na miłość i nigdy nie zapominajcie o Tym, którego miłość do was pchnęła aż do śmierci”
św. Małgorzata Maria

Pierwsze piątki miesiąca

Eucharystia – Sakrament Miłości – zajmuje istotne miejsce w kulcie Serca Jezusowego. „Masz w każdy pierwszy piątek miesiąca przyjmować Mnie w Komunii św.”– powiedział siostrze Małgorzacie Marii Jezus podczas trzeciego objawienia.

Trzeba tutaj przywołać też inne słowa Chrystusa wypowiedziane podczas tego samego objawienia. Były one gorzkie. Jezus, który bardzo umiłował ludzi, doznaje od nich tyle niewdzięczności i obojętności: „Sprawia mi to bardziej przykrą udrękę niż wszystko, co wycierpiałem w czasie mojej męki”. Zwracając się do Małgorzaty Marii, Pan mówił: „Ty przynajmniej spraw Mi tę radość i wynagradzaj mi ich niewdzięczność, o ile to uczynić zdołasz”. Właśnie takim wynagrodzeniem jest przyjmowanie Komunii św., która najściślej łączy człowieka z ofiarą Zbawiciela. Zgodnie z życzeniem Pana Jezusa, należy do niej przystępować często, a szczególnie w pierwsze piątki miesiąca.

12 obietnic Pana Jezusa

W trakcie objawień Pan Jezus przekazał siostrze Małgorzacie Marii przyrzeczenia skierowane do czcicieli Jego Serca. Zakonnica opisała je w listach. Już po jej śmierci rozproszone informacje zebrano w słynne 12 obietnic.

1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.
2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.
3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.
4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.
5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.
6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.
7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.
9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.
10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.
11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.
12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

Serce Jezusa – znak miłości Boga do ludzi

Do Serca Twojego uciekamy się, Jezu, Boski Zbawicielu! Naszymi grzechami racz się nie zrażać, o Panie Święty! Ale od wszelakich złych czynów racz nas zawsze wybawiać, Boże łaskawy i najlitościwszy. O dobry Jezu, Zbawicielu drogi, Pośredniku Boski, jedyna ucieczko nasza! W Sercu Twoim racz nas obmyć, do Serca Twojego racz nas przytulić, w Twym Sercu na wieki racz nas zachować

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 11 Komentarzy

6 stycznia: Święto Trzech Króli czyli Uroczystość Objawienia Pańskiego

Uroczystość Objawienia Pańskiego

Księga Izajasza 60,1-6.

Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą.
Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą.
I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki.
Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, a serce twe zadrży i rozszerzy się, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza 

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». 
Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. 
Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». 
Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. 
A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.

Od XV/XVI w. w kościołach poświęca się dziś kadzidło i kredę. Kredą oznaczamy drzwi na znak, że w naszym mieszkaniu przyjęliśmy Wcielonego Syna Bożego. Piszemy na drzwiach litery C+M+B, które są pierwszymi literami łacińskiego zdania: (Niech) Chrystus mieszkanie błogosławi – po łacinie: Christus mansionem benedicat. Zwykle dodajemy jeszcze aktualny rok.Trzej Królowie, Trzej Mędrcy (nazwa Trzej Magowie nie jest fortunna) idą od Kosmosu i Gwiazd do Chrystusa. Dzisiaj ludzie ochrzczeni idą w przeciwnym kierunku – od Chrystusa z powrotem do Gwiazd i Kosmosu, które powtórnie ubóstwiają. Przyjmują bezprawnie pogańskie i neopogańskie inicjacje

 

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , | 17 Komentarzy