Wielka Nowenna Pompejańska w intencjach biskupów w Polsce i na całym świecie – link do zapisów

Zapraszamy wszystkich chętnych do zaangażowania się w Nowennę Pompejańską w intencji o dary Ducha Świętego dla biskupów w Polsce i na całym świecie, w tym o trwanie w Prawdziwym Magisterium Kościoła i o trwanie w Jedności dla Kościoła Chrystusa (08.07. – 30.08)

Sposób odmawiania Nowenny Pompejańskiej w grupach:
(codziennie przez 54 dni wybraną część lub części Różańca)
od 8 lipca do 30 sierpnia 2021)

Link do zapisów: kliknij/

Opublikowano Aktualności | Dodaj komentarz

Kard. Stefan Wyszyński „Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę”

Dzisiaj obchodzimy 120. rocznicę urodzin kardynała Stefana Wyszyńskiego
Prymas, który stał się ojcem duchowym zniewolonego przez komunizm narodu. Kapłan, który sens swojej posługi odnalazł w służbie i całkowitym oddaniu Matce Bożej. To on miał ogromny wpływ na kapłaństwo i pontyfikat Karola Wojtyły – Jana Pawła II

Nie czuję uczuć nieprzyjaznych do nikogo

W więzieniu Wyszyński odczuwał dotkliwy chłód, tym bardziej że zima w roku 1953 była wyjątkowo surowa. Lód i szron były wszędzie: na korytarzu, w celi i na oknach. Pomieszczeń w ogóle nie ogrzewano (dopiero w obecnych czasach założono tu centralne ogrzewanie), a stojący w rogu piec kaflowy od początku był zepsuty. Nic dziwnego, że wszystkie ściany toczył grzyb. Żeby wyjść do ogrodu, Prymas musiał odgarniać śnieg ze schodów – łopatą zrobioną z deski. Niekiedy zaspy w ogóle uniemożliwiały opuszczenie budynku.

Jak pisał Wyszyński, Stoczek był miejscem, w którym nie udało mu się „ani razu zagrzać stóp”. Nawet myć się musiał w lodowatej wodzie. Zdarzało się, że woda zamarzała. Bywało też, że w dzień nie mógł pisać, gdyż zamarznięte ręce odmawiały mu posłuszeństwa. To wszystko zrujnowało Wyszyńskiemu zdrowie. Ręce puchły, bolała go głowa, nerki i brzuch. Mimo wielu próśb nie udało mu się uzyskać żadnego lekarstwa ani nawet środka przeciwbólowego. Na skargi czynione pod adresem komendanta słyszał, że sam więzień jest sobie winien, że się tu znalazł. Pomoc lekarską uzyskał dopiero w maju. Mimo to pisał w Zapiskach: „Nie czuję uczuć nieprzyjaznych do nikogo z tych ludzi. Nie umiałbym zrobić im najmniejszej nawet przykrości. Wydaje mi się, że jestem w pełnej prawdzie, że nadal jestem w miłości, że jestem chrześcijaninem i dzieckiem mojego Kościoła, który nauczył mnie miłować ludzi, i nawet tych, którzy chcą uważać mnie za swego nieprzyjaciela”.

Oddanie Maryi

Wyszyński wiele w tym czasie się modlił, prosząc, by Bóg uchronił go od nienawiści do krzywdzicieli i prześladowców. Dużo czytał, między innymi O naśladowaniu Chrystusa św. Tomasza à Kempis. Nie dopuszczał nawet do świadomości, że mimo swojego położenia może kogoś nienawidzić, zwłaszcza swoich oprawców. Powtarzał często: „nie zmuszą mnie niczym do tego, bym ich nienawidził”. W Stoczku kard. Wyszyński ułożył akt osobistego oddania się Matce Najświętszej. Uczynił to 8 grudnia, w święto Niepokalanego Poczęcia Maryi, przed obrazem Świętej Rodziny, który do dziś zachował się w kaplicy Prymasa w Stoczku. W akcie tym mówił: „Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę, a jako Twój niewolnik poświęcam Ci ciało i duszę moją”. Jak się niebawem okazało, opatrzność Boża przygotowywała go do większego dzieła. Jego osobisty akt oddania się Matce Bożej stał się fundamentem dla późniejszych Jasnogórskich Ślubów Narodu (1956) i milenijnego aktu na Tysiąclecie Chrztu Polski w 1966 roku.

Odnowienie ślubów

Trzecim miejscem więzienia Prymasa był Prudnik Śląski (6 października 1954–27 października 1955), położony na południu Polski, siedem kilometrów od granicy czeskiej. I tym razem władze komunistyczne dołożyły wszelkich starań, aby nikt nie wiedział o miejscu pobytu Wyszyńskiego. Przetrzymywano go w kolejnym klasztorze, u ojców franciszkanów. Jak go poinformowano, klasztor został zamieniony na „obóz izolacyjny”.

Tutaj warunki lokalowe były zdecydowanie lepsze niż w Stoczku. Cela Wyszyńskiego była sucha, widna, w oknach wisiały zasłony. Dzięki temu Prymas mógł intensywniej pracować. Dopiero tutaj dotrzymano złożonej niegdyś przez „pana o twarzy bez wyrazu” (tak nazywał funkcjonariusza SB) obietnicy, że za parę dni spotka się z przedstawicielami władz, które powiadomią go o wszystkim i wyjaśnią zaistniałą sytuację. Ale na to spotkanie przyszło mu czekać aż dwa lata, do sierpnia 1955 roku.

W czasie pobytu w Prudniku zrodziła się w sercu Prymasa idea ślubów jasnogórskich. Inspiracją był jubileusz królewskich ślubów Jana Kazimierza, złożonych Matce Bożej w katedrze lwowskiej w 1656 roku. W nawiązaniu do tamtych historycznych wydarzeń Prymas pragnął odnowić akt oddania Polski Pani Jasnogórskiej, dostosowując przyrzeczenia do współczesnych czasów. W Zapiskach więziennych zaznaczał: „Czytając Potop Sienkiewicza, uświadomiłem sobie właśnie w Prudniku, że trzeba pomyśleć o tej wielkiej dacie. Byłem przecież więziony tak blisko miejsca, gdzie król Jan Kazimierz i prymas Leszczyński radzili, jak ratować Polskę z odmętów”. I dodawał: „Warto myśleć o «obronie Jasnej Góry» roku 1955. – Jest to obrona duszy, rodziny, Narodu, Kościoła – przed zalewem nowych «czarów»”. W wydarzeniu narodowych ślubów jasnogórskich widział Wyszyński program odnowy społecznej i moralnej Polaków.

*Fragment pochodzi z książki „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Polski” Mileny Kindziuk, Wydanej nakładem Wydawnictwa Esprit – kliknij

 

Opublikowano Aktualności | Otagowano | 1 komentarz

2 sierpnia: Matki Bożej Anielskiej – odpust Porcjunkuli

Św. Franciszek żywił wyjątkową miłość do Najświętszej Maryi Panny. Dlatego też staranną opieką otoczył kaplicę pod wezwaniem Matki Bożej Anielskiej, zwaną Porcjunkulą. W niej dał szczęśliwy początek Zakonowi Braci Mniejszych oraz przygotował podwaliny dla Zakonu Klarysek. W niej również zakończył szczęśliwie swój doczesny żywot. Podanie głosi, że w tej kaplicy św. Ojciec Franciszek otrzymał ów słynny odpust, który następnie papieże zatwierdzili i rozciągnęli na wiele innych kościołów. Z racji udzielonych tylu i tak wzniosłych dobrodziejstw Stolica Apostolska zezwoliła również obchodzić w dniu dzisiejszym święto liturgiczne. Jest to dzień, w którym przypada rocznica poświęcenia tej kaplicy

Najświętsza Maryja Panna, Królowa Aniołów, Odpust Porcjunkuli

U stóp Asyżu wznosi się bazylika Matki Bożej Anielskiej, wybudowana w XVI wieku. W samym centrum tej renesansowej świątyni znajduje się skromny kościółek benedyktyński z IX wieku, zwany Porcjunkulą. Pierwotny tytuł tego kościoła brzmiał – Najświętszej Maryi Panny z Doliny Jozafata. Według bowiem podania kapliczkę mieli ufundować pielgrzymi wracający z Ziemi Świętej. Mieli oni przywieźć grudkę ziemi z grobu Matki Bożej, który sytuowano w Dolinie Jozafata w Jerozolimie. Nazwę Matki Bożej Anielskiej prawdopodobnie nadał świątyni św. Franciszek z Asyżu. Legenda głosi, że słyszano często nad kapliczką głosy anielskie i dlatego dano jej tę nazwę. Na początku XIII w. kapliczka znajdowała się w stanie ruiny. Odbudował ją św. Franciszek zimą 1207/1208 roku i tu zamieszkał. Tu również w roku 1208 lub 1209 w uroczystość św. Macieja Apostoła (wtedy było to 24 lutego) Franciszek wysłuchał Mszy św. i usłyszał słowa Ewangelii:

„Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. (…) Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski” (Mt 10, 6-10).

Franciszek wziął te słowa do siebie jako nakaz Chrystusa. Zdjął swoje odzienie, nałożył na siebie habit, przepasał się sznurem, udał się do kościoła parafialnego św. Jerzego w Asyżu i zaczął na placu nauczać. Jeszcze w tym samym roku zgłosili się do niego pierwsi towarzysze: Bernard z Quinvalle i Piotr z Katanii, późniejszy brat Egidiusz. Obaj zamieszkali wraz z Franciszkiem przy kościółku Matki Bożej Anielskiej. Kiedy zebrało się już 12 uczniów Franciszka, nazwali się braćmi mniejszymi. Za cel obrali sobie życie pokutne i głoszenie Chrystusa, nawoływanie do pokuty i zmiany życia.

W roku 1211 benedyktyni z góry Subasio odstąpili Franciszkowi i jego towarzyszom kaplicę i miejsce przy niej, na którym ci wybudowali sobie ubogie szałasy. Porcjunkula stała się w ten sposób domem macierzystym zakonu św. Franciszka. Tu również schroniła się św. Klara z Offreduccio. W Niedzielę Palmową 28 marca 1212 r. odbyły się jej obłóczyny. Tak powstał II zakon (klarysek) pod pierwotną nazwą „Ubogich Pań”. Niebawem w ślady św. Klary poszła jej siostra, św. Agnieszka. Zamieszkały one tymczasowo u benedyktynek w pobliżu Bastii, zanim św. Franciszek nie wystawił dla nich klasztorku przy kościele św. Damiana. Franciszek zakończył swoje życie przy kościele Matki Bożej Anielskiej w 1226 roku.

11 kwietnia 1909 roku św. Pius X podniósł kościół Matki Bożej Anielskiej w Asyżu do godności bazyliki patriarchalnej i papieskiej. Nazwa Porcjunkula również była znana już za czasów św. Franciszka i być może przez niego została wprowadzona. Etymologicznie oznacza tyle, co kawałeczek, drobna część. Może to odnosić się do samej kapliczki, która była bardzo mała, jak również do posesji przy niej leżącej, także niewielkiej.

Maryja jako Matka Boża jest Królową także aniołów. Już Ewangelie zdają się wskazywać na służebną rolę aniołów wobec Maryi: tak jest w scenie zwiastowania, tak jest przy ukazaniu się aniołów pasterzom; tak jest wtedy, gdy anioł informuje Józefa, że ma uciekać z Bożym Dzieciątkiem do Egiptu. Ten sam anioł zawiadamia Józefa o śmierci Heroda. Pod wezwaniem Królowej Aniołów istnieją trzy zakony żeńskie. W roku 1864 zostało we Francji założone arcybractwo Matki Bożej Anielskiej, mające za cel oddawać cześć Maryi jako Królowej nieba. Wezwanie „Królowo Aniołów, módl się za nami” zostało włączone do Litanii Loretańskiej. Istnieje wiele kościołów pod tym wezwaniem, zwłaszcza wystawionych przez synów duchowych i córki św. Franciszka Serafickiego. W 1216 roku św. Franciszkowi objawił się Pan Jezus, obiecując zakonnikowi odpust zupełny dla wszystkich, którzy po spowiedzi i przyjęciu Komunii świętej odwiedzą kapliczkę. Na prośbę Franciszka przywilej ten został zatwierdzony przez papieża Honoriusza III. Początkowo można go było zyskać jedynie między wieczorem dnia 1 sierpnia a wieczorem dnia 2 sierpnia. W 1480 r. Sykstus VI rozciągnął ten przywilej na wszystkie kościoły I i II Zakonu Franciszkańskiego, ale tylko dla samych zakonników. W 1622 r. Grzegorz XV objął nim także wszystkich świeckich, którzy wyspowiadają się i przyjmą Komunię świętą w odpowiednim dniu. Ponadto – oprócz kościołów franciszkańskich – Grzegorz XV rozszerzył ten odpust na kościoły kapucyńskie. Z czasem kolejni papieże potwierdzali ten przywilej. Paweł VI swoją konstytucją apostolską Indulgentiarium Doctrina w 1967 roku uczynił to ponownie.

Każdy, kto w dniu 2 sierpnia nawiedzi swój kościół parafialny, spełniając zwykłe warunki (pobożne nawiedzenie kościoła, odmówienie w nim Modlitwy Pańskiej i wyznania wiary oraz sakramentalna spowiedź i Komunia św. wraz z modlitwą w intencjach papieża – nie za papieża, ale w intencjach, w których on się modli; ponadto wykluczone przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu), zyskuje odpust zupełny.

Skąd odpust Porcjunkuli?

Łączy się on z legendą. Głosi ona, że pewnej nocy latem 1216 r. św. Franciszek usłyszał w swojej celi głos: „Franciszku, do kaplicy!” Kiedy tam się udał, ujrzał Pana Jezusa siedzącego nad ołtarzem, a obok z prawej strony Najświętszą Maryję Pannę w otoczeniu aniołów. Usłyszał głos: „Franciszku, w zamian za gorliwość, z jaką ty i bracia twoi, staracie się o zbawienie dusz, w nagrodę proś mię dla nich i dla czci mego imienia o łaskę, jaką zechcesz. Dam ci ją, gdyż dałem cię światu, abyś był światłością narodów i podporą mojego Kościoła”. Franciszek upadł na twarz i rzekł: „Trzykroć Święty Boże! Ponieważ znalazłem łaskę w Twoich oczach, ja który jestem tylko proch i popiół, i najnędzniejszy z grzeszników, błagam Cię z uszanowaniem, na jakie tylko zdobyć się mogę, abyś raczył dać Twoim wiernym tę wielką łaskę, aby wszyscy, po spowiedzi odbytej ze skruchą i po nawiedzeniu tej kaplicy, mogli otrzymać odpust zupełny i przebaczenie wszystkich grzechów”. Następnie św. Franciszek zwrócił się do Najświętszej Maryi Panny: „Proszę błogosławionej Dziewicy, Matki Twojej, Orędowniczki rodzaju ludzkiego, aby poparła sprawę moją przed Tobą”. Maryja poparła modlitwę Franciszka. Wtedy Chrystus Pan powiedział: „Franciszku, to, o co prosisz, jest wielkie. Ale otrzymasz jeszcze większe łaski. Daję ci odpust, o który usilnie błagasz, pod warunkiem jednak, że będzie on zatwierdzony przez mego Namiestnika, któremu dałem moc związywania i rozwiązywania tu na ziemi”. Podanie głosi, że następnego dnia św. Franciszek udał się do Perugii, gdzie przebywał wówczas papież Honoriusz III, który faktycznie udzielił odpustu zupełnego na dzień przypadający w rocznicę poświęcenia kapliczki Porcjunkuli, tj. 2 sierpnia. Początkowo więc odpust zupełny można było uzyskać jedynie w kościele Matki Bożej Anielskiej w Asyżu i to jedynie 2 sierpnia. 

Od XIV w. papieże zaczęli podobny odpust na ten dzień przyznawać poszczególnym kościołom franciszkańskim. Dostępować go mieli wszyscy ci wierni, którzy tego dnia nawiedzą któryś z kościołów franciszkańskich. W 1847 r. Papież Pius IX poszedł jeszcze dalej i przywilej odpustu rozszerzył na wszystkie kościoły parafialne i inne, przy których jest III Zakon św. Franciszka. W 1910 r. papież Pius X udzielił na ten dzień tego odpustu wszystkim kościołom, jeśli tylko biskup uzna to za stosowne. W rok później św. Pius X przywilej ten rozszerzył na wszystkie kościoły. 

By uzyskać wspomniany odpust, należy jednak spełnić następujące warunki, a więc: 
– pobożnie nawiedzić kościół, 
– odmówić w nim Modlitwę Pańską oraz Wyznanie Wiary, 
– przystąpić do spowiedzi świętej, 
– przyjąć Komunię świętą, 
– pomodlić się według intencji Ojca Świętego, 
– wykluczyć przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu. 

Warto więc tego dnia skorzystać ze „skarbca Bożego Miłosierdzia” i uzyskać za przyczyną Matki Bożej Anielskiej i św. Franciszka odpust zupełny, czyli darowanie kary doczesnej za popełnione grzechy.

Opublikowano Aktualności | 8 Komentarzy

Ks. Dominik Chmielewski i Wojownicy Maryi zapraszają wszystkich na Noc walki o błogosławieństwo dla Polski

Opublikowano Aktualności | 54 Komentarze

Rodzice Najświętszej Maryi Panny – święci Anna i Joachim

Pamięć o rodzicach Maryi z Nazaretu jest nie tylko kultem, lecz zgodnie z liturgią to sposób na rozważanie początków naszego zbawienia. Nie następuje ono niespodziewanie i bez przygotowania, wszystko dzieje się stopniowo. Odkrywamy, że Bóg nauczał swój lud i wezwał niektórych (królów, proroków, kapłanów), aby blisko współpracowali z Nim przy Jego dziele. Zrozumienie tego oznacza rozważanie życia świętych rodziców Maryi z punktu widzenia Boga, nie zaś wyłącznie z ludzkiej perspektywy: nie są to orędownicy, lecz prawdziwi ludzie, którzy przeżyli swoją historię i relacje społeczne w kategoriach wiary, w nadziei na doczekanie zbawienia

Prośmy Joachima i Annę o pomoc dla nas i naszych rodzin, a także wszystkich rodzin naszych czasów. Czasów, w których jedną z najlepszych rzeczy, jakie można zrobić dla dobra ludzkości oraz rozwoju jednostek i społeczeństw, oprócz zapewnienia godności, równości i wolności, jest uznanie i promowanie cudownej, nierozerwalnej więzi małżeńskiej między mężczyzną a kobietą, fundamentu rodziny.

Poznaj kilka wyjątkowych modlitw do świętych Anny i Joachima. Więcej znajdziesz w modlitewniku dostępnym TU

Modlitwa do Świętej Anny
(na górze objawień w Vinadio)

Chwalebna Święta Anno, na górze jesteśmy bliżsi niebu, gdzie zasiadasz, Matko Niepokalanej Maryi, Babciu Jezusa i nasza Patronko.

Kasztelanko alpejska, znajdujesz się w centrum jednego z najpiękniejszych amfiteatrów stworzonych przez Boga: od szczytu Maladecia po Lombardię, od przełęczy Tesina po Bravarię: wielkie, naturalne sanktuarium. Patronko kobiet, które noszą w łonie nowe stworzenie: chroń je w oczekiwaniu, w każdej trudności i podczas porodu.

Chroń życie, które rodzi się w sanktuarium, jakim jest matczyne łono. Wyproś u Boga życia, aby obdarzył małżonków płodnością, o którą błagają. Spraw, aby młodzi budowali swoją miłość i swoje rodziny nie na piasku tego, co powierzchowne, lecz na skale słowa Bożego, księdze, którą mała Maryja przyciska do serca: w niej Słowo stało się ciałem, przychodząc między nas jako Jezus Chrystus.

Osłaniaj niebieskie i różowe wstążki, znak dla każdego przychodzącego na świat dziecka, że Bóg nie zmęczył się jeszcze ludźmi. Spraw, aby życie na zawsze zyskało miano świętości i daru Bożego. Wspieraj ośrodki opieki. Powstrzymaj tych, którzy chcą wykonać aborcję, uznaną przez Sobór za odrażającą zbrodnię przeciwko najbardziej bezbronnemu i niewinnemu ludzkiemu życiu, nienarodzonemu dziecku.

Wielu przybywa pieszo i innymi sposobami do Twojego sanktuarium położonego najwyżej w całej Europie, aby podziękować Ci za opiekę, jaką otrzymali w wypadku samochodowym albo przy pracy. Obdarz, szczególnie młodych, uważnością w prowadzeniu pojazdów, szacunkiem do własnego i cudzego życia, zdolnością do zdrowej i inteligentnej rozrywki. Towarzyszysz małej Maryi z rękami pełnymi czułości i miłości: spraw, aby w każdej rodzinie ręce matki i ojca były przewodnikiem i wsparciem w budowaniu świadomości: tej anteny, która odbiera głos Boga, najbliższego każdemu sercu sanktuarium pozwalającego odróżnić dobro od zła, wybrać dobro i iść drogą Boga.

Niech Twoja córka Maryja czuwa nad wszystkimi dziećmi świata: tymi, które umierają z głodu, które są niewolnikami, które dostają broń do walki, nad tymi odrzuconymi, wykorzystywanymi jako obiekty zaspokajania przyjemności, tymi, które nigdy nie zaznały pokoju, i chorymi.

Błogosław rodziny, sanktuaria miłości otwarte na życie. Pastuszko Anno, naucz nas klęczeć i modlić się ze złożonymi rękami, tak jak Ty to czynisz
Zdrowaś, Maryjo…
Święta Anno, módl się za nami

Modlitwa dla tych, którzy nie mogą mieć dzieci

 Dobry Ojcze, Stwórco wszechświata, Ty uczyniłeś wszystkie rzeczy dobrymi i pobłogosławiłeś mężczyznę i kobietę, aby byli płodni i zaludniali ziemię. Dziękuję za pragnienie posiadania dziecka, które zasiałeś w naszych sercach.

Uwolnij nas od niepłodności i wszelkich chorób, które nie pozwalają nam mieć potomstwa.

Tak jak obdarzyłeś św. św. Annę i Joachima, obdarz i nas radością posiadania dziecka.

Panie, Boże życia, oświeć naukowców, aby wynaleźli lekarstwa odpowiednie na brak płodności, i pomóż im pielęgnować z zachwytem i szacunkiem tajemnicę ludzkiego życia.

Panie, Boże Abrahama, który wielokrotnie pozwoliłeś niepłodnym rodzić, pobłogosław nasz związek i obdarz nas radością, jaką obdarzyłeś Annę i Joachima, abyśmy mogli zobaczyć nasz dom rozweselony obecnością dziecka. Ojcze, przyjmujemy chętnie Twoją wolę. Bądź błogosławiony teraz i na wieki. Amen.

Modlitwa do Świętego Joachima

Wielki i chwalebny Święty Joachimie, jakże szczęśliwy jestem na myśl o tym, że zostałeś wybrany wśród wszystkich świętych do uczestnictwa w Bożym misterium i wzbogacenia świata o Matkę Bożą, Najświętszą Dziewicę!

Z powodu tego szczególnego przywileju stałeś się potężny u boku Matki i Syna i możesz wypraszać nam potrzebne łaski.

Z ufnością proszę o Twoją opiekę i polecam Ci wszystkie potrzeby moje i mojej rodziny, duchowe i doczesne; błagam także o szczególną łaskę, której pragnę i której oczekuję za Twoim ojcowskim wstawiennictwem (wymień łaskę, którą pragniesz otrzymać).

Jako że byłeś doskonałym przykładem wewnętrznego życia, pozwól mi uwolnić się od wszelkich przejściowych dóbr tej ziemi, rozważać i gorliwie i trwale kochać Jezusa i Maryję.

Proszę Cię, abyś wyjednał dla mnie u Wiecznego Ojca szczerą wiarę i posłuszeństwo Świętemu Kościołowi i Stolicy Piotrowej, która nim zarządza; wstaw się za mną u Pana, abym mógł żyć i umrzeć w doskonałej wierze, nadziei i miłości, wzywając imiona najświętszych Jezusa i Maryi, i abym został zbawiony. Amen.

Ojcze nasz * Zdrowaś, Maryjo * Chwała Ojcu…

Módlmy się
Jezu, który wśród świętych wybrałeś Joachima na ojca Twojej Najświętszej Matki, przez wzgląd na Jego wstawiennictwo i zasługi udziel nam łaski miłowania Ciebie z całego serca, służenia Ci każdego dnia naszego życia i śmierci w stanie łaski, aby móc cie- szyć się radością Twojej wiecznej chwały. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen

Więcej modlitw do świętych Anny i Joachima znajdziesz w książce „Modlitwy do Świętych Anny i Joachima, Rodziców Matki Bożej” ,wydawnictwo Esprit

Opublikowano Wydarzenia | 50 Komentarzy

Ks. Grzegorz Bliźniak: Nie mają racji! – głos w sprawie fałszywych proroków, widzących i mistyków

Opublikowano Aktualności | 9 Komentarzy

Noc walki o błogosławieństwo dla Polski: Z ciemności do światła Prawdy

W programie tego czuwania modlitewnego m.in. siedmiokrotne okrążenie Bazyliki z Najświętszym Sakramentem w całkowitej ciszy jako symboliczne okrążenie granic Polski na wzór okrążenia Jerycha

 

Opublikowano Aktualności | 35 Komentarzy

Zaproszenie dla czytelników na rekolekcje do Dębowca przygotowujące do spowiedzi generalnej

W saletyńskim Centrum Pojednania La Salette w Dębowcu w dniach 15-18 sierpnia 2021 r., odbywać się będą rekolekcje o spowiedzi i ze spowiedzią generalną. To wyjątkowy czas na uporządkowanie swojego serca w tych trudnych okolicznościach współczesnego świata

Dlatego w piątek, 23 lipca 2021 r., w programie „W rytmie wydarzeń” o idei tego czasu, a także m.in. o planie, zapisach, założeniach i uczestnikach mówił ks. Jacek Rosół, proboszcz parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Szczepańcowej.

Dlatego w piątek, 23 lipca 2021 r., w programie „W rytmie wydarzeń” o idei tego czasu, a także m.in. o planie, zapisach, założeniach i uczestnikach mówił ks. Jacek Rosół, proboszcz parafii pw. św. Rafała Kalinowskiego w Szczepańcowej.

Program rekolekcji:

NIEDZIELA (15 sierpnia)
19.00 – Kolacja

20.00 – Zawiązanie wspólnoty
 – Różaniec
 – Katecheza wstępna
21.00 – Apel Jasnogórski

 PONIEDZIAŁEK   (16 sierpnia)
  8.00 – śniadanie

  9.00 – Katecheza
10.00 – Kawa, herbata
10.45 – Katecheza
12.00 – EUCHARYSTIA
13.00 – Obiad
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
 – Katecheza
18.00 – Kolacja
20.00 – Adoracja
21.00 – Apel Jasnogórski

WTOREK (17 sierpnia)
  8.00 – śniadanie

  9.00 – Katecheza
10.00 – 13.00 czas na Sakrament Pojednania
13.00 – Obiad
15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia
15.30 – 18.00 czas na Sakrament Pojednania
18.00 – Kolacja
20.00 – EUCHARYSTIA
21.00 – Apel Jasnogórski
 – Adoracja

 ŚRODA (18 sierpnia)
  8.00 – śniadanie

 9.00 – 12.00 czas na Sakrament Pojednania
12.00 – EUCHARYSTIA z modlitwą uwolnienia
13.00 – Obiad

W niektórych punktach program może ulec zmianie

Link do rachunku sumienia do spowiedzi generalnej dostępny na stronie: szczepancowa.przemyska.pl
pod zakładką:
https://szczepancowa.przemyska.pl/rachunek-sumienia-spowiedz-generalna/

(…) Warto również zastanowić się na formą spowiedzi generalnej, która proponowana jest szczególnie tym, którzy przeżyli w swoim życiu nawrócenie i chcą powierzyć miłosierdziu Bożemu dotychczasowe życie. Taka spowiedź wymaga odpowiedniego i dojrzałego przygotowania. Należy też odpowiednio wcześniej poprosić kapłana, aby mógł nam poświęcić odpowiednią ilość czasu dla tej formy spowiedzi

Dla przypomnienia:

(…) Przeczytajcie list do parafian, który ksiądz Jacek Rosół, proboszcz i jednocześnie opiekun Pogotowia Modlitewnego Królowej Pokoju w Szczepańcowej sam rozniósł  po domach jak chodził „po kolędzie” – niejednemu popłynie łza wzruszenia….

„Pana Jezusa przyjmujemy w naszym kościele tradycyjnie na kolanach (oczywiście osoby, które nie mogą klęknąć mogą na stojąco) i do ust. Choć przepis przewiduje możliwość na rękę i na stojąco, ale wcale nas to nie chroni przed wirusem. To Jezus żywy i prawdziwy nas może jedynie ochronić i Jemu należy się największa cześć. (Zachęcam do odczytania listu ks. Arcybiskupa Andrzeja Dzięgi na naszej stronie parafialnej).”

Całość: https://wobroniewiary.com/2020/03/22/list-ks-jacka-rosola-do-parafian-pana-jezusa-przyjmujemy-w-naszym-kosciele-tradycyjnie-na-kolanach-i-do-ust/

Opublikowano Aktualności | 5 Komentarzy

Alan Ames: W Hostii widzę prawdziwą twarz Jezusa!

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano | 22 Komentarze

Nie słuchajcie fałszywych proroków – nie grzebcie w Koronce do Bożego Miłosierdzia i nie zmieniajcie jej treści!

Jeden z naszych Czytelników napisał komentarz, dotyczący fałszowania Koronki do Bożego Miłosierdzia, posługiwania się przez fałszywego proroka Grzegorza z Leszna kłamstwami i bzdurnymi argumentami w celu promowania własnych pomysłów na życie:
– wydawanie płyty ze zmienionymi słowami Koronki,
– produkcja koszulek, które „mają moc ocalenia Polski” w połączeniu z ich jedynie słusznymi procesjami przy zakazie odmawiania innych choć zatwierdzonych przez Kościół modlitw,
– dystrybucja wody egzorcyzmowanej „przez pana jezusa” objawiającego się temu człowiekowi itp. itd.)

Do czego może się jeszcze posunąć w swej pysze fałszywy prorok?
Czy naprawdę „masoni” zamienili słowa Koronki i należy mówić „Dla Jezusa bolesnej męki”, bo „dla Jego bolesnej męki” pochodzi od diabła?

Przyjrzyjmy się zdjęciom Koronki z 1937 i 1940 roku i pomódlmy się do Ducha Św. o roztropność i mądrość.
Nie dajmy się wodzić za nos i nie podążajmy za nimi na manowce – dość Grzegorza z Leszna, Mieczysławy Kordas, Żywego Płomienia, Alicji od Jezusa, Michaliny od czegoś tam (chyba od Apokalipsy) i całej tej plejady towarzystwa wzajemnej adoracji!

Nasz Czytelnik pisze:
(…) zamieściłem notkę zawierającą zdjęcia obrazków Koronki do Bożego Miłosierdzia z Wilna .Rok 1937 i 1940.Sądzę, że to ważne obecnie przy wysypie oskarżeń o rzekome fałszerstwo treści Koronki! (…) To klasyczny lewar do podważenia jedności w modlitwie.I do stworzenia poczucia wtajemniczenia dla wąskiej grupy.Już chcą wydawać płyty z jedyną prawdziwą Koronką.Za chwilę wymyślą,że JEZU UFAM TOBIE jest bezczelne ,powinno być PANIE JEZU UFAM TOBIE
http://post.szkolanawigatorow.pl/koronke-nam-zafaszowali

Nasz dopisek:
„Od 10 lat zwalczam te bzdury i herezje. Owszem, diabeł nie wymówi Imienia NMP czy Jezusa, ale tu w Koronce to Imię jest: „Ojcze Przedwieczny ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę i Bóstwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa-Chrystusa
I potem zaimek (zamiast Imienia: dla JEGO bolesnej męki), ale „szedł mądry Grześ przez wieś” i z „Miecią Plecią” plótł trzy po trzy 😀

Oto obrazek wydany w 1937 w Krakowie .Siostra Faustyna opisuje w Dzienniczku jak odbierała go bodajże z matką przełożoną w Zakładzie Graficznym: J. Cebulski – Kraków, Szewska 22

Dużą partię tych obrazków ks Sopoćko zawiózł potem do Wilna i służyły jako cegiełki w planie budowy kościoła Miłosierdzia Bożego w Wilnie.

Gdy brakło tych krakowskich, ks. Sopoćko wydrukował w Wilnie w 1940 roku następne:

Miejmy oczy i uszy otwarte, pamiętajmy słowa św. Brygidy Szwedzkiej:

“Dlatego wiedz, że zanim nadejdzie Antychryst, niejednym ludom otworzą się wrota wiary. Następnie chrześcijanie rozmiłowani w herezjach, i niegodziwcy depczący duchowieństwo i sprawiedliwość, będą ewidentnym znakiem, że wnet nadejdzie antychryst”.
Księga VI Objawienia Niebieskiego, rozdz 67, punkt 12

Opublikowano Wydarzenia | 80 Komentarzy

Dopisek do petycji „stop segregacji w kościołach!”

Czcigodny ks. Arcybiskupie Stanisławie Gądecki!

Pragniemy wyrazić nasz przeogromny ból i rozczarowanie ostatnią wypowiedzią Księdza dotyczącą zachęty do poddawania się „szczepieniom”, a prawdę mówiąc eksperymentowi medycznemu, jako rzekomemu dobrodziejstwu służącemu zatrzymaniu pandemii.
Mamy nadzieję, że wypowiedź ta nie była wyrażona w imieniu całego Episkopatu, aczkolwiek rzuca niestety cień na wszystkich Księży Biskupów. Nie sądzimy jednak, by wszyscy Księża Biskupi podzielali opinię Księdza Arcybiskupa.
Nie ma Ksiądz Arcybiskup żadnej kompetencji ani jako lekarz, ani jako naukowiec, by zajmować się promowaniem tzw. „szczepień”, zwłaszcza, że coraz powszechniej wiadomo, że nie chronią one od ponownego zachorowania na covid-19, ani nie budują odporności, ani indywidualnej, ani stadnej.
Czy naprawdę nie ma Ksiądz Arcybiskup  rzetelnych informacji, ilu ludzi w Polsce i na świecie umiera i będzie umierać po tych tzw. „szczepieniach”? Skąd bierze się taka odwaga i kompetencja, by hierarcha Kościoła Katolickiego zachęcał do poddawania się eksperymentowi medycznemu, który daje coraz większe ryzyko śmierci, a nie chronienia zdrowia, a przede wszystkim życia ludzkiego? Z powodu m.in. takich działań wielu ludzi doznaje zgorszenia i odchodzi od Kościoła. Mamy święty obowiązek publicznie wyrazić nasze oburzenie i czuć się zawiedzeni postawą Przewodniczącego Episkopatu Polski.
Po raz kolejny bardzo prosimy o zaprzestanie publicznego promowania śmiercionośnych szczepionek. Bo takimi zachętami zaciągają Księża Biskupi i Kapłani ogromną odpowiedzialność za śmierć tysięcy Polaków.
Księża Biskupi są pasterzami, którzy mają nam głosić Chrystusa, a nie mówić o sprawach, do których nie są kompletnie upoważnieni.

Podpisujmy tę petycję – stop segregacji w kościołach!

Zachęcamy do podpisania tej petycji, w której walczymy o prawo do normalnego dostępu do sakramentów oraz do kościołów. Sprzeciwiamy się sprytnemu prześladowaniu osób wierzących Kościoła Katolickiego poprzez wykorzystanie rzekomej troski o nasze życie i zdrowie, kosztem utrudniania nam, a nawet zabraniania troski o nasze życie w łasce uświęcającej, a co najważniejsze o nasze zbawienie. Czujemy się segregowani i dyskryminowani z powodu „szczepień przeciw covid”. Wyraźnie mówimy NIE wobec rozporządzeń łamiących nasze podstawowe prawa do pełnej wolności religijnej.

Link do podpisu: https://citizengo.org/pl/signit/203121/view

Opublikowano Aktualności | 19 Komentarzy